sygn. VIII GC 996/25 9 marca 2026 Sąd Rejonowy w Bydgoszczy

Wyrok z 9 marca 2026, sygn. VIII GC 996/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono powództwo
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Kwota główna 29.037,50 zł · kwota żądania
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu rejonowego
Tryb rozprawa
Role w sprawie
powód pozwany świadek uczestnik postępowania zamawiający
Data orzeczenia 9 marca 2026
Sąd Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
Wydział VIII Wydział Gospodarczy
Przewodniczący Sędzia Przemysław Kociński

Sygn. akt VIII GC 996/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 marca 2026 roku

Sąd Rejonowy w Bydgoszczy VIII Wydział Gospodarczy

w składzie następującym:

Przewodniczący Sędzia Przemysław Kociński

Protokolant st. sekretarz sądowy Dorota Dąbrowska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 lutego 2026 roku w Bydgoszczy

w postępowaniu gospodarczym

sprawy z powództwa (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej z siedzibą w H., (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w H.

przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C.

o zapłatę

I.  oddala powództwo,

II.  kosztami procesu obciąża powodów w zakresie przez nich poniesionym.

Sędzia Przemysław Kociński

Sygn. akt VIII GC 996/25 upr.

UZASADNIENIE

Powodowie (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa z siedzibą w H. oraz (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w H. wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. na ich rzecz solidarnie kwoty 14.712,19 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie od dnia 13 grudnia 2022 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa prawnego według norm przepisanych wraz z odsetkami za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu pozwu wskazano, iż w dniu 29 listopada 2017 r. pomiędzy stronami została zawarta umowa podwykonawcza (...), której przedmiotem było kompleksowe wykonanie przez pozwanego robót obejmujących izolację przeciwwilgociową oraz termiczną ścian fundamentowych. Pozwany wykonał przedmiot umowy. Protokół odbioru końcowego całej inwestycji został podpisany w dniu 10 grudnia 2019 r. Pozwany udzielił na wykonane prace rękojmi oraz gwarancji na okres 61 miesięcy, liczony od dnia zakończenia bezusterkowego odbioru końcowego inwestycji przez zamawiającego. W okresie obowiązywania rękojmi i gwarancji powód wielokrotnie zgłaszał pozwanemu usterki występujące w wykonanych przez niego pracach. W szczególności, w maju 2021 r. powód wezwał pozwanego do usunięcia przyczyn oraz skutków stwierdzonych wad, polegających na zapadaniu się opaski wokół budynku, zawilgoceniu oraz odpadaniu tynku. Następnie, w sierpniu 2021 r., zgłoszone zostały kolejne wady dotyczące opaski wokół budynku. Pomimo zgłoszeń oraz skierowanego wezwania, pozwany nie przystąpił do usunięcia wskazanych usterek. W tej sytuacji powód był uprawniony do zlecenia wykonania robót w trybie wykonawstwa zastępczego oraz obciążenia pozwanego kosztami poniesionymi z tego tytułu oraz doliczenia 15% narzutu tytułem kosztów pośrednich. Wobec nieusunięcia wad przez pozwanego, prace naprawcze zostały zlecone w trybie wykonawstwa zastępczego podmiotom (...) K. Ł. oraz P. G. (1). Powód obciążył pozwanego notą obciążeniową na kwotę 29.037,50 zł, odpowiadającą rzeczywiście poniesionym kosztom napraw, powiększonym o należny narzut. Następnie, w wyniku dokonania kompensat, do zapłaty na rzecz powoda pozostała kwota dochodzona niniejszym pozwem.

Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 11 kwietnia 2025 r., sygn. akt VIII GNc 5277/24 Referendarz Sądowy w Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy, VIII Wydział Gospodarczy orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.

Sprzeciwem od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym pozwany zaskarżył nakaz w całości, wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.

Uzasadniając swoje stanowisko zaprzeczył, jakoby był wzywany do wykonania prac w okresie gwarancji. Wskazał, iż gwarancja nigdy nie została udzielona, gdyż powód nie dokonał odbioru prac od pozwanego, w konsekwencji czego nie doszło do przekazania dokumentu gwarancyjnego. Pozwany zaprzeczył również, aby zgłaszane usterki pozostawały w związku z nienależytym wykonaniem przez niego prac. Podniósł, że nie zakończył prac objętych roszczeniem na skutek nieporozumienia dotyczącego próby obciążenia go przez powoda dodatkowymi kosztami związanymi ze skuwaniem żelbetonowej opaski wokół obiektu, nie otrzymał również zapłaty za całość wykonanych prac. Wskazał, iż zgłoszenia z dnia 25 maja 2021 r. oraz 27 sierpnia 2021 r. dotyczyły roszczeń z tytułu gwarancji, a nie rękojmi. Jednocześnie zaprzeczył, aby wskazane w zgłoszeniach usterki pozostawały w jakimkolwiek związku z nienależytym wykonaniem przez niego prac, w tym aby wykonywane przez niego prace doprowadziły do uszkodzenia instalacji kanalizacji deszczowej. Wskazał, iż przyczyną zapadania się gruntu była nieszczelna, istniejąca wcześniej instalacja kanalizacji deszczowej, zlokalizowana poniżej poziomu gruntu, która powodowała jego wymywanie.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 29 listopada 2017 r. wykonawca – (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa z siedzibą w N., reprezentowana przez komplementariusza (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w N. (jako lider konsorcjum) oraz (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa reprezentowana przez komplementariusza (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością zawarł z pozwanym (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. umowę podwykonawczą nr (...).

Na jej podstawie wykonawca oświadczył, że na podstawie umowy nr (...) z dnia 11 sierpnia 2017 r. zawartej miedzy inwestorem – Uniwersytetem im. V. R. w K. a wykonawcą – (...) Sp. z o.o. Sp. k. oraz (...) Sp. z o.o. Sp. k. została mu powierzona realizacja prac stanowiących inwestycję pod nazwą „Kompleksowa modernizacja energetyczna obiektu po Wydziale Chemii Uniwersytety im. V. R. w K.” zawartą w wyniku postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, w trybie przetargu nieograniczonego w rozumieniu ustawy Prawo zamówień publicznych i zważywszy, że wykonawca postanowił powierzyć podwykonawcy realizację prac, stanowiących część inwestycji, a podwykonawca zobowiązał się do ich wykonania.

Zgodnie z § 1 ust. 10 Warunków dla podwykonawców, podwykonawca zobowiązany był do wykonania kompleksowo prac związanych z wykonaniem izolacji przeciwwilgociowej oraz termicznej ścian fundamentowych, zgodnie z dokumentacją projektową i zalecaną technologią na rzecz wykonawcy. Ponadto, podwykonawca zobowiązany był do wykonania innych prac organizacyjno-porządkowych na placu budowy w ilości do 1200 roboczogodzin rozliczonych na podstawie złącznika do umowy.

Termin rozpoczęcia prac miał nastąpić w dniu 29 listopada 2017 r. (§ 3 ust. 1 umowy).

Termin zakończenia prac uzgodniono na dzień 31 października 2018 r. (§ 3 ust. 1 umowy).

Strony uzgodniły wynagrodzenie ryczałtowe (§ 7 ust. 2 umowy). Wartość robót podwykonawczych wynosiła 256.047,60 zł + należny podatek VAT, według obwiązującej stawki. Powyższe wynagrodzenie za realizację przedmiotu umowy obejmowało całość robocizny i sprzętu do wykonania prac zgodnie z projektem i zasadami sztuki budowlanej (§ 7 ust. 6 umowy).

Gwarancją należytego wykonania umowy oraz gwarancją usunięcia wad i usterek była kaucja gwarancja lub gwarancja bankowa/ubezpieczeniowa (nieodwołalna, bezwarunkowa, płatna na pierwsze żądanie) według wzoru zaakceptowanego uprzednio przez wykonawcę. Akceptacji wykonawcy podlegała także instytucja finansowa wystawiająca gwarancję. Wysokość kaucji gwarancyjnej wynosiła 5% ryczałtowej wartości umowy, a termin jej wniesienia upływał w ciągu 21 dni od dnia podpisania umowy. Niewniesienie przez podwykonawcę gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej automatycznie i nieodwołalnie upoważniało wykonawcę do potrącania kaucji dobrego i terminowego wykonania oraz usuwania wad i usterek w okresie gwarancji proporcjonalnie z faktur wystawionych przez podwykonawcę. Zgodnie z treścią warunków dla podwykonawców, 70% kwoty zabezpieczenia miało zostać zwrócone podwykonawcy w ciągu 30 dni od dokonania odbioru końcowego przedmiotu kontraktu przez zamawiającego (inwestora) od wykonawcy oraz po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie na pisemny wniosek podwykonawcy; 30% kwoty zabezpieczenia stanowiło zabezpieczenie wykonania zobowiązania podwykonawcy w okresie gwarancji i miało zostać zwrócone podwykonawcy po upływie 30 dni od dnia zakończenia okresu rękojmi (gwarancji) na płaszczyźnie wykonawca – zamawiający (inwestor), na pisemny wniosek podwykonawcy oraz po podpisaniu protokołu zakończenia okresu gwarancji z Działem Gwarancji i Usterek Wykonawcy (§ 9 ust. 1 umowy).

Stosownie do § 12 ust. 1 Umowy, podwykonawca udzielił wykonawcy na wykonane roboty gwarancji. Gwarancja została udzielona na okres: od dnia zakończenia robót podwykonawczych do dnia zakończenia bezusterkowego odbioru końcowego inwestycji przez inwestora (zamawiającego) od wykonawcy, od dnia zakończenia bezusterkowego odbioru końcowego inwestycji do 30. dnia po dacie zakończenia okresu gwarancji wynikającej z umowy między wykonawcą a zamawiającym, tj. na okres 61 miesięcy od dnia zakończenia bezusterkowego odbioru końcowego inwestycji przez zamawiającego (inwestora) od wykonawcy oraz po uzyskaniu prawomocnego pozwolenia na użytkowanie.

Warunkiem koniecznym do skutecznego zakończenia obowiązywania okresu gwarancji było spisanie bezusterkowego protokołu zakończenia okresu gwarancji z Działem G. (...).

Protokół zakończenia okresu gwarancji rozliczał podwykonawcę z usunięcia zgłoszonych usterek oraz terminowości ich usuwania.

Podwykonawca był zobowiązany przekazać wykonawcy dokument udzielonej gwarancji w dniu podpisania końcowego protokołu odbioru prac podwykonawczych, według wzoru zaparafowanego w dniu podpisania umowy – załącznik nr 7 do umowy (wzór gwarancji).

Stosownie do § 12 ust. 2 umowy podwykonawca udzielił wykonawcy rękojmi na wykonane roboty. Rękojmia została udzielona na okres:

od dnia zakończenia robót powykonawczych do dnia zakończenia bezusterkowego protokołu odbioru końcowego inwestycji przez inwestora (zamawiającego) od wykonawcy,

od dnia zakończenia bezusterkowego odbioru końcowego inwestycji do 30 dnia po dacie zakończenia okresu rękojmi za wady między wykonawcą a zamawiającym, na okres 61 miesięcy rękojmi od dnia zakończenia bezusterkowego odbioru końcowego inwestycji przez zamawiającego od wykonawcy oraz po uzyskaniu prawomocnego pozwolenia na użytkowanie.

Zgodnie z pkt. 10 uzgodnień dodatkowych, w przypadku opóźnienia podwykonawcy w wykonywaniu robót lub wykonywania robót w sposób wadliwy lub niezgodny z umową, wykonawca, po uprzednim wezwaniu podwykonawcy do naprawienia uchybień w wyznaczonym terminie, po bezskutecznym upływie terminu wskazanego w takim wezwaniu, miał prawo do wykonania takich prac na koszt i ryzyko podwykonawcy jak również do powierzenia ich wykonania osobie trzeciej na koszt i ryzyko podwykonawcy bez konieczności uzyskania orzeczenia sądu. Podjęcie działań zastępczych przez wykonawcę mogło również nastąpić w przypadku naruszenia przez podwykonawcę terminów pośrednich lub też w sytuacji, gdy Wykonawca stwierdzi oczywiste zagrożenie dotrzymania takiego terminu. Narzut Wykonawcy z tytułu wykonania zastępczego wynosi 15% i będzie każdorazowo doliczany do kosztów wykonania zastępczego (pkt. 1). Jeżeli podwykonawca opóźniał się lub zaniechał usunięcia wad lub usterek w toku odbiorów lub w okresie gwarancyjnym, stosować należało postanowienia pkt 1 powyżej. Wykonawca mógł potrącić należności z tytułu wykonania zastępczego z kwot należnych podwykonawcy na podstawie niniejszej umowy (pkt. 2). Podjęcie przez wykonawcę działań zastępczych na koszt i ryzyko podwykonawcy nie wyłączało uprawnień wykonawcy do obciążenia podwykonawcy karami umownymi za opóźnienia według zasad opisanych w niniejszej umowie (pkt. 3).

Dowód: warunki dla podwykonawców – k. 13-21 akt.

Zgodnie z załącznikiem nr 1 do (...) zakres prac obejmował kompleksowe:

roboty ziemne związane z izolacją – wykopanie i zasypanie wraz z zagęszczeniem gruntu,

wykonanie hydroizolacji ścian, zgodnie z technologią i dokumentacją projektową,

wykonanie termoizolacji ścian fundamentowych, zgodnie z technologią i dokumentacją projektową.

Dowód : Załącznik nr 1 do umowy – k. 22 akt.

W toku wykonywania prac pozwany odkopywał fragmenty rur kanalizacji deszczowej znajdujące się bezpośrednio przy budynku celem zaizolowania ścian budynku. W przypadku gdy rury wymagały wymiany bądź naprawy, prace te były przeprowadzone w niezbędnym zakresie. Po wykonaniu prac grunt był przez pozwanego zagęszczany ręcznie.

Dowód: przesłuchanie reprezentanta pozwanego – protokół elektroniczny na płycie CD k. 191

W dniu 10 grudnia 2019 r. strony sporządziły protokół końcowy technicznego odbioru robót w sprawie usunięcia wad stwierdzonych przez zamawiającego w protokole końcowym odbioru realizacji zadania „Kompleksowa modernizacja energetyczna obiektu po Wydziale Chemii Uniwersytetu im. (...) przy ul. (...) w K.”.

W wyniku przeprowadzonego przeglądu odbiorowego komisja ze strony zamawiającego i wykonawcy stwierdziła, że wszelkie usterki stwierdzone przez zamawiającego zostały usunięte. W związku z powyższym zamawiający potwierdził wykonanie przedmiotu umowy zgodnie z jej zapisami.

Dowód: protokół końcowym z technicznego odbioru robót – k. 50 akt.

Pismem z dnia 25 maja 2021 r. doręczono pozwanemu zgłoszenie konieczności wykonania napraw gwarancyjnych. Zwrócono się o pisemne potwierdzenie przyjęcia do realizacji zgłoszonych usterek w nieprzekraczalnym terminie do dnia 27 maja 2021 r. Jednocześnie w treści pisma wskazano, iż w przypadku nieotrzymania potwierdzenia powód będzie uprawniony do wprowadzenia wykonawcy zastępczego na koszt i ryzyko gwaranta, w celu zachowania terminu usunięcia usterek.

Zgodnie ze zgłoszeniem naprawy gwarancyjnej, pozwanemu zarzucono błędne wykonanie izolacji wokół budynku – grunt nie został wystarczająco zagęszczony, przez co opaska wokół budynku zapada się. Ponadto wskazano, że ściany zewnętrzne podciągają wodę, co powoduje zawilgocenie oraz odpadanie tynku.

Wskazano, ze prace winny zostać wykonane do dnia 1 czerwca 2021 r.

Dowód: Pismo z dnia 25.05.2021 r. – k. 53 akt, zgłoszenie naprawy gwarancyjnej -k. 54 akt.

W dniu 27 sierpnia 2021 r. doręczono pozwanemu kolejne zgłoszenie konieczności wykonania napraw gwarancyjnych. Zwrócono się o pisemne potwierdzenie przyjęcia do realizacji zgłoszonych usterek w nieprzekraczalnym terminie do dnia 30 sierpnia 2021 r.

Ponownie wskazano, że w przypadku nieotrzymania potwierdzenia powód będzie uprawniony do wprowadzenia wykonawcy zastępczego na koszt i ryzyko gwaranta, w celu zachowania terminu usunięcia usterek.

W treści zgłoszenia wezwano pozwanego do usunięcia usterki polegającej na zapadnięciu się opaski wokół budynku na skutek uszkodzenia instalacji kanalizacji deszczowej podczas prowadzenia prac przy izolacji.

Dowód: Pismo z dnia 27.08.2021 r. – k. 58 akt, zgłoszenie naprawy gwarancyjnej z dnia 27.08.2021 r. – k. 59 akt.

W dniu 25 sierpnia 2021 r. powód został obciążony przez (...) K. Ł. rachunkiem nr (...) na kwotę 3.000 zł brutto, tytułem dostarczenia i uzupełnienia otoczaka w opaskach.

Termin zapłaty został określony na dzień 8 września 2021 r.

Dowód: Faktura – k. 62 akt

W wyniku odsłonięcia rur kanalizacji deszczowej ustalono, iż doszło do uszkodzenia rur kanalizacyjnych w 4-5 miejscach. Powyższe miało charakter pęknięć kamionkowych fragmentów rur.

W związku ze zleceniem przekazanym przez powoda G. S., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (...) dokonał wymiany uszkodzonych fragmentów rur kanalizacji deszczowej, zasypania i zagęszczenia gruntu. Następnie została odtworzona opaska wokół budynku.

Dowód: dokumentacja zdjęciowa – k. 114-122, zeznania świadków: V. D. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 164, G. S. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 164

W dniu 5 października 2021 r. R. G. (1) obciążył powoda fakturą VAT nr (...) na kwotę 18.450 zł brutto tytułem „Naprawa/wymiana rur na Wydziale Chemii(...), Zlecenie (...)”.

Termin zapłaty został określony na dzień 4 listopada 2021 r.

Dowód: Faktura VAT nr (...) – k. 64 akt

W dniu 7 października 2021 r. powód został obciążony przez (...) K. Ł. rachunkiem nr (...) na kwotę 3.800 zł brutto tytułem „Poprawa opaski po pracy instalatorów”.

Termin zapłaty został określony na dzień 21 października 2021 r.

Dowód: Faktura– k. 63 akt

W dniu 5 grudnia 2022 r. powód wystawił w stosunku do pozwanego notę obciążeniową nr (...) na łączną kwotę 29.037,50 zł tytułem wykonawstwa zastępczego w zakresie usunięcia usterki, zgodnie z pkt 10 treści postanowienia dodatkowego.

Termin zapłaty został określony na dzień 10 grudnia 2022 r.

Powyższy dokument został doręczony pozwanemu w dniu 10 stycznia 2023 r.

Dowód: Nota – k. 65 akt, potwierdzenie odbioru – k. 66-67 akt.

Oświadczeniami z dnia 31 grudnia 2022 r. skierowanymi do pozwanego, (...) sp. z o.o. sp.k. dokonał kompensaty:

przysługującej mu wierzytelności o zapłatę kwoty 29.037,83 zł z tytułu noty obciążeniowej nr (...) z zatrzymanymi kaucjami gwarancyjnymi w łącznej kwocie 10.027,67 zł. W wyniku powyższego wskazano, iż do zapłaty na rzecz powoda pozostaje kwota 19.009,83 zł,

przysługującej mu wierzytelności o zapłatę kwoty 19.009,83 zł z tytułu noty obciążeniowej nr (...) z zatrzymanymi kaucjami gwarancyjnymi w łącznej kwocie 4.297,64 zł. W wyniku powyższego wskazano, iż do zapłaty na rzecz powoda pozostaje kwota 14.712,19 zł.

Powyższe zostały nadane do pozwanego w dniu 9 stycznia 2023 r.

Dowód: Dokumenty kompensaty – k. 68-71 akt, potwierdzenie nadania – k. 72-76

Pismem z dnia 24 marca 2023 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 14.712,19 zł tytułem (...). Wskazano, iż należność należy zapłacić w terminie 5 dni od dnia otrzymania wezwania pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego.

Dowód: Wezwanie wraz z dowodem nadania – k. 77–78 akt

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów i wydruków przedłożonych przez strony, których autentyczność nie budziła wątpliwości i nie była kwestionowana oraz na podstawie zeznań świadków oraz dowodu z przesłuchania reprezentanta pozwanego.

Co do zasady na przymiot wiarygodności zasługiwały zeznania świadka V. D., które w przeważającym zakresie cechowały się jasnością, logicznością oraz konsekwentnością. Opisał on w sposób szczegółowy procedurę związaną z realizacją zgłoszeń reklamacyjnych dotyczących analizowanych w toku niniejszego prac. Warto było jednak w tym miejscu odnotować, iż próbował on co prawda wyjaśnić przyczyny występowania usterek, a także podjęte w tym zakresie działania przez uczestników rzeczonego procesu, jednakże powyższe miało wyłącznie charakter spekulacji, przypuszczeń i nie mogło zostać uznane za miarodajne ustalenie faktyczne sprawy.

Wiarygodne były zeznania świadka G. S. jako jasne, logiczne i konsekwentne. Warto jednakże wskazać, iż powyższe odnosiły się wyłącznie do etapu związanego z pracami wykonywanymi w ramach wykonawstwa zastępczego. Sam fakt ich przeprowadzenia czy też zakresu nie był sporny, nadto znajdował potwierdzenie w przedłożonych do akt dokumentach. Jednocześnie podzielić należało wskazania świadka co do stanu instalacji po jej odsłonięciu, do nadto zostało uwidocznione na dokumentacji zdjęciowej.

W ocenie Sądu dowód z przesłuchania reprezentanta pozwanego zasługiwał na wiarygodność w całości. Przedstawione przez R. A. okoliczności nie tylko była jasne, logiczne i szczere, ale przede wszystkim miały postać wskazań co do faktów, a nie przypuszczeń. Opisał on czynności podejmowane w ramach wykonywania umowy ze stroną powodową, w tym te które miały szczególne znaczenie dla okoliczności faktycznych sprawy. Twierdzenie w tym zakresie miały charakter logicznego, konsekwentnego wywodu, który jednocześnie znajdował potwierdzenie w zasadach logicznego myślenia. Odniósł się on również do zagadnień związanych z postępowaniem strony powodowej w związku ze zgłoszeniem naprawy gwarancyjnej. Oczywiście dokonujące rzeczonej oceny Sąd miał na uwadze, iż miał on interes prawnym w korzystnym dla siebie rozstrzygnięciu, jednakże nie wpływał to na jednoznacznie pozytywną ocenę jego depozycji.

Zaznaczyć tu należało, że przy ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd miał na uwadze treść art. 233 § 1 k.p.c., zgodnie, z którym ocenia on wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.

Sąd zważył, co następuje:

W przedmiotowej sprawie bezsporne było, że strony łączyła umowa o podwykonawstwo – określała ona w sposób szczegółowy zakres zobowiązania spoczywającego na stronie pozwanej. Niespornym było to, iż całość prac została przez pozwanego wykonana, a następnie odebrana bez zastrzeżeń. Przedmiotem żądania pozwu była natomiast zapłata przez pozwanego na rzecz powodów należności, które ten ostatni poniósł z tytułu wykonawstwa zastępczego w związku z mającymi powstać wadami w pracach pozwanego i kosztami ich usunięcia. (...) Sp. z o.o. kwestionował natomiast swoją odpowiedzialność z tego tytułu podnosząc po pierwsze, iż z uwagi na brak odbioru prac przez powoda nigdy nie udzielił gwarancji na swoje prace, w szczególności nie przekazał dokumentu gwarancji. Po drugie zaprzeczył, ale podnoszone przez powoda usterki były wynikiem jego działań bądź zaniechań i tym samym nie może zostać obarczony kosztami ich usunięcia.

W pierwszej kolejności, przed przeprowadzaniem analizy poszczególnych roszczeń i zarzutów, należało ustalić rodzaj stosunku prawnego istniejącego pomiędzy stronami. W sprawie niniejszej wątpliwości nie budziło, iż mieliśmy do czynienia z umową o podwykonawstwo pomiędzy powodem jako generalnym wykonawcą, a pozwanym jako podwykonawcą. Taka zaś umowa w ocenie Sądu spełniała przesłanki do uznania jej za mieszczącą się w zakresie umowy o roboty budowlane. Podkreślenia wymagało bowiem to, iż umowa o podwykonawstwo, z uwagi na jej essentialia negotii, jest umową o roboty budowlane, z tą jedynie różnicą, że zawieraną między wykonawcą a podwykonawcą. Zgodnie zaś z art. 647 k.c., przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej, a inwestor zobowiązuje się do dokonania wymaganych przez właściwe przepisy czynności związanych z przygotowaniem robót, w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu, oraz do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia.

W niniejszej sprawie bezsporne było, iż pozwany wykonał na rzecz powoda prace polegające na kompletnym wykonaniu izolacji przeciwwilgociowej oraz termicznej ścian fundamentowych na rzecz wykonawcy, na inwestycji pn. „Kompleksowa modernizacja energetyczna obiektu po Wydziale Chemii Uniwersytety im. V. R. w K.”. Nadto nie było przedmiotem sporu to, iż w treści zawartej przez strony umowy pozwany udzielił powodom gwarancji i rękojmi na okres 61 miesięcy od zakończenia bezusterkowego odbioru końcowego inwestycji przez zamawiającego od powoda oraz po uzyskaniu prawomocnego pozwolenia na użytkowanie. Jasnym było również to, że strona powodowa wzywała pozwanego do usunięcia wskazywanych przez siebie usterek, a następnie, w związku z brakiem właściwej reakcji, zleciła ich usunięcie podmiotom trzecim, w wyniku czego zobowiązana była ponieść określone koszty prac naprawczych.

W tym miejscu niezbędnym było odniesienie się do jednego z dwóch głównych zarzutów pozwanego, a odnoszącego się do kwestii braku, w jego ocenie, udzielenia gwarancji, co miało wynikać z faktu niesporządzenia protokołu odbioru końcowego prac oraz nieprzekazania dokumentu gwarancji. W tym zakresie przede wszystkim należało wskazać, iż zawarta pomiędzy stronami umowa nie uzależniała udzielenia gwarancji zarówno od podpisania protokołu końcowego odbioru prac jak też od przekazania jakiegokolwiek dokumentu gwarancyjnego. W przypadku pierwszej kwestii należało bowiem zauważyć, iż kluczowe znaczenie miały w tym zakresie zapisy § 12 ust. 1 umowy, które stanowiły, iż pozwany udzielił stronie powodowej na wykonane roboty gwarancji, która została udzielona na okres od dnia zakończenia robót podwykonawczych do dnia zakończenia bezusterkowego odbioru końcowego inwestycji przez inwestora (zamawiającego) od wykonawcy, od dnia zakończenia bezusterkowego odbioru końcowego inwestycji do 30. dnia po dacie zakończenia okresu gwarancji wynikającej z umowy między wykonawcą a zamawiającym, tj. na okres 61 miesięcy od dnia zakończenia bezusterkowego odbioru końcowego inwestycji przez zamawiającego (inwestora) od wykonawcy oraz po uzyskaniu prawomocnego pozwolenia na użytkowanie. Tym samym więc to ten ostatni moment, a więc końcowy odbiór całej inwestycji, a nie wyłącznie prac pozwanego miał decydujące znaczenie dla rozpoczęcia okresu gwarancji, a więc również i jej istnienia. Co prawda, w myśl dalszego zapisu analizowanego kontraktu, podwykonawca był zobowiązany przekazać wykonawcy dokument udzielonej gwarancji w dniu podpisania końcowego protokołu odbioru prac podwykonawczych, według wzoru zaparafowanego w dniu podpisania umowy – załącznik nr 7 do umowy (wzór gwarancji) jednakże nie sposób uznać, iż przedmiotowa czynności warunkowała samo istnienie rzeczonej instytucji w okolicznościach niniejszej sprawy. Powyższe stanowiło bardziej pewną formę realizacji uprawnienia określonego w art. 577 2 k.c., lecz w żaden sposób nie przesądzało w sposób pozytywny czy negatywny o istnieniu uprawnienia strony powodowej i skorelowanego z nim zobowiązania pozwanego. Jak bowiem podkreśla się w doktrynie oświadczenie gwarancyjne nie wymaga dla swej ważności lub skuteczności zachowania jakiejkolwiek formy szczególnej (tak A. Kozioł [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Zobowiązania. Część szczególna (art. 535-764(9)), red. M. Fras, M. Habdas, WKP 2018, art. 577(2)), zaś posiadanie przez uprawnionego dokumentu gwarancyjnego nie jest warunkiem realizacji przez niego uprawnień gwarancyjnych (tak B. Gliniecki [w:] Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, LEX/el. 2025, art. 577(2)). Kluczowym jest bowiem w zasadzie tylko to czy dane prace faktycznie zostały zrealizowane, co w okolicznościach sprawy nie było sporne – sam reprezentant pozwanego w toku swojego przesłuchania wyraźne rzeczony fakt potwierdził. Tym samym argumentacja strony pozwanej w tym zakresie nie znajdowała uzasadnienia i nie mogła prowadzić do oddalenia powództwa.

Należało w dalszej kolejności wskazać, iż do niniejszego stanu faktycznego, jak zostało to wskazane w początkowym fragmencie niniejszej części, zastosowanie miały przepisy dotyczące robót budowlanych. Zgodnie z art. 656 k.c. do skutków opóźnienia się przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu albo wykonywania przez wykonawcę robót w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową, do rękojmi za wady wykonanego obiektu, jak również do uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu stosuje się odpowiednio przepisy o umowie o dzieło. Natomiast zgodnie z art. 638 § 2 k.c. jeżeli zamawiającemu udzielono gwarancji na wykonane dzieło, przepisy o gwarancji przy sprzedaży stosuje się odpowiednio.

Przechodząc więc do przepisów dotyczących gwarancji wskazać należało, iż zgodnie z art. 577 § 3 k.c. jeżeli została udzielona gwarancja co do jakości rzeczy sprzedanej, poczytuje się w razie wątpliwości, że gwarant jest obowiązany do usunięcia wady fizycznej rzeczy lub do dostarczenia rzeczy wolnej od wad, o ile wady te ujawnią się w ciągu terminu określonego w oświadczeniu gwarancyjnym.

Jak podkreślono wyżej jasnym było to, iż w ramach zawartej umowy strony pozwany udzielił gwarancji na wykonane przez siebie prace. Nie ulegało przy tym wątpliwości, iż podnoszone przez stronę powodową okoliczności związane z nieprawidłowościami wystąpiły w okresie jej obowiązywania. Bezspornym było także to, że strony zastrzegły, iż generalny wykonawca będzie uprawniony do usunięcia wszelkich wad robót podwykonawczych poprzez skorzystanie z wykonawstwa zastępczego, w sytuacji gdy nieprawidłowości bądź usterki nie zostaną usunięte przez obowiązanego. W takim przypadku mógł on żądać od pozwanego wszelkich kosztów i wydatków z tym związanych i potrącić takie koszty i wydatki z kwot należnych podwykonawcy na podstawie umowy lub dochodzić ich zwrotu używając innych środków dostępnych wykonawcy.

W świetle powyższego, mając na uwadze zapisy umowy jak również treść norm prawnych regulujących zagadnienie gwarancji, należało wskazać, iż na powodach w toku niniejszego postępowania spoczywał ciężar wykazania, iż prace wykonane przez pozwanego miały wady, że wzywał do ich poprawienia, że poprawki nie zostały wykonane w wyznaczony terminie oraz, że zlecił wykonanie prac wykonawcy zastępczemu w takim zakresie w jakim pozwany poprawek nie wykonał. Podkreślić należało, iż w tym przypadku aktywne były wszystkie wynikające z przepisów i poglądów doktryny uprawnienia, w szczególności związane z domniemaniem faktycznym, iż przyczyna wady tkwiła w przedmiocie wynikającym z umowy. W konsekwencji, w przypadku ziszczenia się wszystkich powyższych okoliczności, pozwany był zobowiązany do wykazania, iż ustalone wadliwości wystąpiły z przyczyn od niego całkowicie niezależnych. Podkreślenia bowiem wymagało, że odpowiedzialność z tytułu gwarancji jest wyłączona tylko wtedy, gdy zostanie wykazane, że wady towaru (robót) wynikają z przypadku, winy osoby trzeciej, niewłaściwego użytkowania rzeczy, braku odpowiedniej konserwacji, nieprawidłowego korzystania lub obsługi.

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należało w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na jedną, w ocenie Sądu kluczową kwestię dla dalszych ustaleń merytorycznych sprawy, a odnoszącą się do tego, co stanowiło zakres prac pozwanego i tym samym co obejmowała udzielona przez niego gwarancja – to zaś miało kluczowe znacznie w świetle tego, co było przywoływane przez stronę powodową w zgłoszeniach gwarancyjnych. Powyższe dotyczyły kompletnego wykonania prac związanych z izolacją przeciwwilgociową oraz termiczną ścian fundamentowych. Nie ulegało przy tym kwestii, iż, aby wykonać rzeczony zakres niezbędnym było dokonanie stosownych odkrywek ścian zewnętrznych budynku (oraz tym samych odchodzących od niego instalacji) i następnie przeprowadzenie operacji odwrotnej, a więc zasypanie wykonanych wykopów we właściwy sposób. Konieczność wykonania przedmiotowych czynności nie budziła wątpliwości stron – została nadto w jednoznaczny sposób opisana przez reprezentanta pozwanego w toku swojego przesłuchania. Co istotne – jego prace nie obejmowały żadnych działań odnoszących się do instalacji kanalizacji deszczowej – potwierdzały to nie tylko zapisy zawartej pomiędzy stronami umowy, ale również zeznania świadka V. D. czy przesłuchanie R. A.. Nie było tym zakresem objęte również wykonanie opaski wokół budynku – w tej części nie tylko doszło do wyraźnego zaprzeczenia ze strony reprezentanta pozwanego, ale również strona powodowa, na której spoczywał ciężar dowodowy w tym przedmiocie, nie przedstawiła żadnego materiału dowodowego potwierdzającego takowy zakres. Nie sposób zaś z określenia „wykopanie i zasypanie z zagęszczenie gruntu” wywodzić wniosku, iż mieści się w tym pojęciu również czynność związana z wykonaniem opaski, w tym wysypaniem jej określonym materiałem. Nie ulegało zaś wątpliwości, iż przedmiotem zgłoszeń gwarancyjnych było zagadnienie związane z zapadaniem się gruntu wokół budynku i tym samym powstawanie ubytków w wykonanej opasce. Jak zaś ustalono w toku prac zastępczych przyczyną powstawania powyższego zjawiska było uszkodzenie rur kanalizacji deszczowej – pęknięcia w 4-5 miejsca, co skutkowało wypływaniem wody z rur wprost do gruntu i podmywanie go od wewnątrz. W tym miejscu należało nadto wskazać, iż treść zgłoszeń gwarancyjnych, a następnie wystawionych dokumentów księgowych, prowadził do wniosku, iż powód w ramach wystawionej noty obciążeniowej z tytułu wykonawstwa zastępczego obciążał pozwanego za przeprowadzenie prac odtworzeniowych nie tylko w zakresie opaski, ale również w części obejmującej wymianę uszkodzonych rur wraz z pracami towarzyszącymi.

Przechodząc do analizy odpowiedzialności pozwanego z tytułu udzielonej gwarancji należało wskazać, iż w świetle całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, w ocenie Sądu uzasadnionym było konstatacja, iż nie doszło do wykazania podstaw zasadności roszczeń powoda podnoszonych w kierunku pozwanego.

Przede wszystkim należało wskazać, iż w ocenie Sądu analiza całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego prowadziła do wniosku, iż roszczenie strony powodowej nie tyle było oparte na kwestii wystąpienia wad w bezpośrednich pracach wykonanych przez pozwanego, lecz raczej odnosiło się do zagadnienia obciążenia za skutki, które z tychże prac miały rzekomo wyniknąć. Inaczej mówiąc – strona powodowa nie wykazywała, iż doszło chociażby do błędnego zagęszczenia gruntu po wykonaniu izolacji, lecz próbowała podnosić (bez jednakże jednoznacznego wskazania takowej okoliczności w toku procesu), że w wyniku tychże czynności doszło do uszkodzeń instalacji kanalizacji deszczowej co skutkowało zapadaniem się gruntu oraz opaski wokół budynku. Powód nie wskazywał, iż prace pozwanego same w sobie były wadliwe, lecz w toku ich przeprowadzania miało dojść do określonych zdarzeń, które następnie wpłynąć miały na ocenę tychże czynności jako całości i skutkowały koniecznością wydatkowania dodatkowych środków finansowych. Tym samym uznać należało, że wierzytelność wskazana w treści pozwu nie miała charakteru roszczenia z tytułu gwarancji, lecz w rzeczywistości oparta była na kwestii wystąpienia szkody w majątku strony powodowej w wyniku możliwej nieprawidłowej realizacji stosunku zobowiązaniowego – to zaś nie tylko znajdowało oparcie w innych uregulowaniach kodeksowych (art. 471 k.c.), ale przede wszystkim wiązało się z całkowicie innym rozkładem zakresu i ciężaru dowodzenia. W ocenie Sądu powód w toku niniejszego procesu w żaden sposób nie wykazał, iż czynność polegająca na „zasypaniu z zagęszczeniem gruntu” nosiła jakiekolwiek cechy nieprawidłowości czy została wykonana w sposób niewłaściwy. Dopiero bowiem udowodnienie rzeczonej okoliczności uprawniało do wykorzystania instytucji gwarancji i skorzystania z wszelkich korzyści jakie wiążą się z faktem jej udzielenia, w tym znacznie ograniczonym zakresem możliwości uwolnienia się od odpowiedzialności przez wykonawcę. Sam fakt zapadania się gruntu, mający miejsce (co istotne) po ponad trzech latach od zakończenia prac przez pozwanego i blisko dwóch latach od końcowego odbioru całej inwestycji nie mógł w ocenie Sądu sam w sobie świadczyć o tym, iż doszło w tym zakresie do wystąpienia wad w samym przedmiocie umowy stron. Już z tej przyczyny roszczenie strony powodowej nie zasługiwało na uwzględnienie.

Abstrahując jednak od powyższego należało wskazać, iż nawet gdyby przyjąć, iż poprzez sam fakt zapadania się gruntu w miejscach, które objęte były działaniami strony pozwanej doszło do wykazania wadliwości jego czynności i tym samym uruchomienia mechanizmu związanego z koniecznością usunięcia tychże nieprawidłowości z racji udzielonej gwarancji w świetle całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, w ocenie Sądu uzasadnionym było konstatacja, iż doszło do skutecznego wykazania przez pozwanego (a w zasadzie to w głównej mierze za pośrednictwem dowodów zawnioskowanych przez powoda) istnienia podstaw wykluczających zasadność roszczeń powoda w podnoszonych w jego kierunku.

Uzasadniając powyższe należało w pierwszej kolejności podkreślić, iż w świetle przedłożonej dokumentacji zdjęciowej jak również zeznań świadków V. D. oraz G. S. w sposób dość jednoznaczny wynikało, iż przyczyną zapadania się gruntu nie były kwestie błędnego jego zagęszczania, lecz uszkodzenie rur kanalizacji deszczowej, w wyniku czego woda przenikała do gruntu powodując jego wymywanie i tym samym powstawanie ubytków. Niekwestionowanym zaś było, iż prawidłowość funkcjonowania instalacji kanalizacji deszczowej, w tym jej stan techniczny, nie były przedmiotem zobowiązania pozwanego i tym samym nie wchodziły w zakres udzielonej gwarancji. Warto również wskazać, iż w toku swojego przesłuchania wskazani wyżej świadkowie, w tym wykonawca zastępczy, który dokonywał odkrywek, jasno wskazali, iż nie zaobserwowano nieprawidłowości w zakresie zagęszczania gruntu. W świetle powyższego w ocenie Sadu uzasadniona jest konstatacja, iż zapadanie się gruntu oraz opaski wokół budynku zostało spowodowane pęknięciami w instalacji kanalizacji deszczowej, a więc w części, która nie mieściła się w zakresie prac pozwanego. Takowy wniosek był możliwy do postawienia już na podstawie analizy całości zgromadzonego w aktach materiału dowodowego, bez konieczności korzystania z instytucji biegłego sądowego. Jest bowiem rzeczą logiczną, zgodną z zasadami doświadczenia życiowego i niewymagającą wiedzy specjalnej, iż w przypadku pojawienia się wewnątrz gruntu cieczy i to nie o charakterze stojącym tylko płynącym (wszak uszkodzona instalacja odprowadzała wodę i tym samym rzeczona nie pozostawała w jednym miejscu) w wyniku jej działania dochodzi do stopniowego wymywania poszczególnych warstw ziemi i w konsekwencji powstawania jej ubytków. Co więcej, w ocenie Sądu potwierdzeniem zasadności postawionej wyżej tezy był również upływ czasu między zakończeniem prac a wystąpieniem nieprawidłowości – niewłaściwe zagęszczenie gruntu z pewnością „objawiłoby się” w okresie bezpośrednio skorelowanym z zakończeniem prac, a z pewnością po wystąpieniu większych opadów deszczu. Wszak jest rzeczą logiczną, iż takowe zjawisko atmosferyczne, a więc przenikanie większej ilości wody pozwala w perspektywie czasy na dość jednoznaczne stwierdzenie czy grunt został właściwie zagęszczony i nie zawiera w sobie „pustych” miejsc.

W świetle powyższego zasadnym było więc wskazanie, iż ujawnione zjawisko zapadania się gruntu, nie było wynikiem błędnego przeprowadzenia przez pozwanego prac w zakresie zagęszczania gruntu.

Jak wspomniano już wyżej, strona powodowa w toku niniejszego procesu (mimo, że nie zostało to wyartykułowane w sposób jednoznaczny) próbowała w oparciu o przepisy o gwarancji wskazywać, iż pozwany, poprzez błędne zagęszczenia gruntu, doprowadził do uszkodzenia istniejącej kanalizacji deszczowej, co następnie skutkowało zapadaniem się gruntu. Takowa konkluzja nie była uzasadniona w oparciu o zapisy umowy dotyczące gwarancji (co wykluczało samo przez się możliwość zastosowania jakiegokolwiek narzutu), co zostało omówione we wcześniejszym fragmencie uzasadnienia. Nie było jednakże wykluczone dochodzenie naprawienia szkody, która miała powstać właśnie w toku zleconych prac, a dokładnie niejako obok nich, będąc ich konsekwencją, ale niekoniecznie świadcząc o ich wadliwości samej w sobie. Kluczowym było jednak w tym przypadku wykazanie nie tylko samej szkody, ale również związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy jej wystąpieniem, a określonymi pracami. Te ostatecznie musiały zaś cechować się nieprawidłowością (art. 471-472 k.c.). W ocenie Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy strona powodowa, na której spoczywał ciężar wykazania wszystkich powyższych okoliczności, nie sprostała przedmiotowym obowiązkom. Oczywiście nie ulegało kwestii, iż szkoda faktycznie wystąpiła – doszło bowiem do wydatkowania dodatkowych środków finansowych na prace polegające na wymianie części uszkodzonych rur kanalizacji deszczowej oraz prace odtwarzające, jednakże brak było w okolicznościach sprawy dowodów, które potwierdzałyby, iż to w wyniku działań pozwanego doszło do uszkodzenia przedmiotowej instalacji. Powód w szczególności nie wykazał, iż w wyniku bezpośrednich działań pozwanego czy też poprzez dobór przez niego nieodpowiedniej metody bądź niewłaściwe natężenie zagęszczania gruntu powstały rzeczone uszkodzenia. Brak było w tym zakresie jakiegokolwiek dowodu – strona powodowa skupiła się bowiem wyłącznie na powiązaniu faktu zapadania się gruntu w miejscu zagęszczania, wyprowadzając z tego wniosek co do nieprawidłowości rzeczonej czynności. Pozwany natomiast, chociażby w ramach przesłuchania swojego reprezentanta, wykazał, iż działania te podejmował w sposób staranny, właściwy, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności oraz z właściwą starannością. Warto w tym miejscu również zauważyć, iż ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, iż omawiana instalacja co do zasady nie była przedmiotem wymiany w ramach analizowanej inwestycji, prowadzono wobec niej jedynie doraźne działania naprawcze w miejscach, gdzie było to potrzebne. Już powyższe świadczyć mogło o tym, iż ich stan nie należało do najlepszych w dacie czynności pozwanego, co było przez niego podkreślane w toku przesłuchania. Nie bez znaczenia był również czas, jaki upłynął od zakończenia prac pozwanego do ujawnienia się analizowanej nieprawidłowości – wszak gdyby do rzeczonych uszkodzeń doszło już w wyniku aktywności podwykonawcy to wypływ wody z rur i tym samym zapadanie się gruntu z pewnością wystąpiłoby dużo wcześniej niż dwa lata po zakończeniu prac na inwestycji. Tym samym w ocenie Sądu powód, w toku niniejszego procesu, nie zdołał wykazać również podstaw kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczego pozwanego.

Podsumowują dotychczasowe ustalenia – w ocenie Sądu przede wszystkim roszczenie zgłoszone przez powoda nie znajdowało podstaw w ramach obowiązków gwarancyjnych pozwanego, albowiem nie zostało wykazane, iż prace przez niego wykonane cechowały się wadliwością. Nawet natomiast w przypadku gdyby to takowej okoliczności doszło, w toku procesu wykazano, iż ustalone nieprawidłowości wystąpiły z przyczyn od pozwanego niezależnych – zapadanie gruntu było bowiem wynikiem nieszczelności instalacji kanalizacji deszczowej. Tym samym doszło w ocenie Sądu do wyłączenia odpowiedzialność z tytułu gwarancji. Jednocześnie, nie wykluczając możliwości istnienia pomiędzy stronami roszczeń o charakterze odszkodowawczym, w toku niniejszego procesu nie wykazano przesłanek do uznania ich zasadności. Wszystko powyższe skutkowało oddaleniem powództwa jako nieudowodnionego zgodnie z art. 6 k.c., o czym orzeczono w pkt I wyroku.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. stosując zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Nie ulegało wątpliwości, iż przegrywającym sprawę jest strona powodowa. Z racji jednak tego, iż jedyne koszty, które powstały w niniejszym postępowaniu zostały wygenerowane po stronie powodowej, Sąd, mając na uwadze obowiązek nałożony przez art. 108 § 1 zd. 1 k.p.c., w sentencji zawarł rozstrzygnięcie, że koszty procesu obciążają stronę powodową w zakresie przez nią poniesionym (a więc tę, która je poniosła).

SSR Przemysław Kociński