sygn. II Ca 2211/25 24 marca 2026 Sąd Okręgowy w Kielcach

Wyrok z 24 marca 2026, sygn. II Ca 2211/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik umorzono postępowanie
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 16 015,52 zł · kwota żądania
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Tematy
odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany Skarb Państwa biegły apelujący / skarżący
Data orzeczenia 24 marca 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Kielcach
Wydział II Wydział Cywilny Odwołaczy
Przewodniczący Sędzia Mariusz Broda

Sygn. akt II Ca 2211/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 marca 2026 r.

Sąd Okręgowy w Kielcach II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Mariusz Broda

Protokolant: Monika Dudek

po rozpoznaniu w dniu 24 marca 2026 r. w E.

na rozprawie

sprawy z powództwa M. E., Ł. E.

przeciwko (...) S.A. z siedzibą w V.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w V.

od wyroku Sądu Rejonowego w Kielcach

z dnia 1 października 2025 r. sygn. akt I C 205/22

1. umarza postępowanie apelacyjne, w części dotyczącej punktu II (drugiego) zaskarżonego wyroku;

2. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I (pierwszym), w części obejmującej zasądzenie od (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w V. na rzecz Ł. E. i M. E. łącznie kwoty 16 015,52 (szesnaście tysięcy piętnaście 52/100) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za okres od dnia 10 marca 2021 roku do dnia zapłaty i w tym zakresie postępowanie umarza.

3. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie III (trzecim) w całości poprzez jego uchylenie oraz odstępuje od obciążania powodów kosztami sądowymi w całości;

4. zasądza od Ł. E. i M. E. na rzecz (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w V. po 1400 (jeden tysiąc czterysta) złotych, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, od dnia uprawomocnienia się niniejszego postanowienia do dnia zapłaty.

Sygn. akt II Ca 2211/25

UZASADNIENIE

(w trybie art. 505 13 § k.p.c.)

Wyrokiem z dnia 1.10.2025 ro. Sąd Rejonowy w Kielcach (z uwzględnieniem jego sprostowania w pkt I – prawomocnym postanowieniem z dnia 23.10.2025 r. - k.326):

- w pkt. I uchylił w całości wyrok zaoczny z dnia 6 maja 2022roku i zasądził od (...) Bank (...) S.A. w V. na rzecz Ł. E. i M. E. łącznie kwotę 16.015,52 zł (szesnaście tysięcy piętnaście złotych 52/100) wraz z odsetkami ustawowymi za okres od dnia 10 marca 2021 roku do dnia zapłaty;

- w pkt II zasądził od (...) Bank (...) S.A. w V. na rzecz Ł. E. i M. E. łącznie kwotę 3.617 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;

- w pkt. III nakazał pobrać od (...) Bank (...) S.A. w V. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kielcach kwotę 8.838 zł (osiem tysięcy osiemset trzydzieści osiem złotych) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Wyrok w całości, skarżył pozwany, wywodząc w dniu 17.11.2025 r. apelację (k.336-344).

Na skutek złożonego w dniu 21.11.2025 r. zażalenia powodów, na zawarte w pkt II w/w wyroku postanowienie o kosztach procesu (k.349-350), postanowieniem z dnia 25.11.2025 r. (k. 352) Sąd Rejonowy w Kielcach, na podstawie art. 395 § 2 k.p.c. uchylił zaskarżone postanowienie zawarte w pkt II w/w wyroku (pkt 1 tego postanowienia) oraz ponownie orzekł o kosztach procesu, poprzez zasądzenie od (...) Bank (...) S.A. na rzecz Ł. E. i M. E. kwotę 4617 zł, tytułem kosztów procesu (pkt 2 tego postanowienia). To postanowienie, wobec jego niezaskarżenia przez pozwanego, stało się prawomocne.

Sąd Okręgowy, zważył, co następuje:

Pozwany wywiódł apelację od wyroku już po jego sprostowaniu (postanowieniem – k. 326). Oznaczony w apelacji zakres zaskarżenia wskazywał, że dotyczy on całości wyżej wskazanego wyroku. Przy czym w istocie, w zakresie jego punktu pierwszego obejmował on tylko tę jego część, która zawierała zasądzenie od (...) Bank (...) S.A. w V. na rzecz Ł. E. i M. E. łącznie kwoty 16 015,52 (szesnaście tysięcy piętnaście 52/100) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za okres od dnia 10 marca 2021 roku do dnia zapłaty, a więc jedynie tą „pierwotną” treść pkt I, czyli przed sprostowaniem postanowieniem z dnia 25.11.2025 r. (k. 352). Trudno inaczej odczytać rzeczywistą intencję skarżącego, wobec, po pierwsze treści zarzutów apelacji, a po drugie, z uwagi na wniosek apelacji – o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa. Innymi słowy, ani zarzuty apelacji, ani tym bardziej jej wniosek, w jakim odnosił się do rozstrzygnięcia w pkt I zaskarżonego wyroku, nie dotyczyły tej jego części, która zawierała następującą treść „uchyla w całości wyrok zaoczny z dnia 6 maja 2022 r.” Niezależnie od tego, racjonalnie rzecz oceniając, nie celowym byłoby założenie, że pozwany zakresem zaskarżenia obejmuje także i tę część pkt I wyroku, która obejmuje korzystne dla niego rozstrzygnięcie. Oczywiście założenie przeciwne musiałoby prowadzić do wniosku o konieczności odrzucenia apelacji w tej części, a to z uwagi na brak pokrzywdzenia orzeczeniem i brak interesu prawnego w zaskarżeniu wyroku w tej części, innymi słowy niedopuszczalność apelacji w tym zakresie. Jednak, z przyczyn już wyjaśnionych nie było podstaw do wyprowadzania tak daleko idącego wniosku.

Postępowanie apelacyjne, w części dotyczącej punktu II (drugiego) zaskarżonego wyroku, podlegało umorzeniu.

W konsekwencji rozpoznania przez Sąd Rejonowy (w trybie art. 395 § 2 k.p.c.) zażalenia na zawarte w pkt II w/w wyroku postanowienie o kosztach procesu – poprzez jego uchylenie, postanowienie to utraciło byt prawny. Innymi słowy, procesowo przestało istnieć. Zatem, pomimo tego, że wcześniej wywiedziona apelacja objęła go zakresem zaskarżenia, to ostatecznie, w tej części brak było przedmiotu zaskarżenia, skoro to objęte pkt II wyroku postanowienie o kosztach procesu przestało istnieć. Wniosku tego, co oczywiste, nie zmienia ponowne orzeczenie przez Sąd Rejonowy o kosztach procesu, bo to wydane w dniu 25.11.2025 r., na skutek w/w zażalenia, postanowienie nie mogło być i nie było objęte zakresem zaskarżenia w/w apelacją. Miało już samodzielny byt procesowy i podlegało „oddzielnemu” zaskarżeniu zażaleniem. Pozwany nie złożył jednak wniosku o sporządzenie uzasadnienia tego postanowienia oraz nie wywiódł od niego zażalenia. Tym samym to kolejne postanowienie „nie wstępowało” w miejsce tego uchylonego postanowienia, w tym sensie, że nie mogło być objęte zakresem zaskarżenia apelacją, a co do zasady podlegało oddzielnemu zaskarżeniu zażaleniem.

Reasumując, skoro na skutek tego wyżej opisanego postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 25.11.2025 r., ostatecznie okazało się, że apelacja dotyczyła tego nieistniejącego już orzeczenia o kosztach procesu, bo przestało ono istnieć, to wydanie orzeczenia na skutek rozpoznanie sprawy w postępowaniu apelacyjnym w tej części, stało zbędne.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy na podstawie art. 355 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. orzekł jak w pkt 1 sentencji.

Apelacja, o ile doprowadziła do uchylenia zaskarżonego w pkt I wyroku, w części obejmującej zasądzenie od (...) Bank (...) S.A. w V. na rzecz Ł. E. i M. E. łącznie kwoty 16 015,52 (szesnaście tysięcy piętnaście 52/100) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za okres od dnia 10 marca 2021 roku do dnia zapłaty i umorzenia postępowania w tym zakresie, to w tym zakresie okazała się zasadna.

W pozwie (inicjującym postępowanie poprzedzające wydanie zaskarżonego wyroku), powodowie (reprezentowani przez pełnomocnika w osobie adwokata), sformułowali następujące żądania:

- powódka Ł. E. domagała się zasądzenia od (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w V. na swoją rzecz kwoty 8007,76 zł, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10.03.2021 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych;

- powód M. E. domagał się zasądzenia od (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w V. na swoją rzecz kwoty 8007,76 zł, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10.03.2021 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.

W piśmie procesowym z dnia 3.07.2025 r. (k.301) pełnomocnik powodów oświadczył, że modyfikuje żądanie, w ten sposób, że wnosi o zasądzenie od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w V., na rzecz powodów Ł. E. i M. E. łącznie, ewentualnie solidarnie kwoty 16 015,52 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10.03.2021 r. do dnia zapłaty.

Pełnomocnik pozwanego na rozprawie apelacyjnej w dniu 2.09.2025 r. (k.316) wskazał, że w postępowaniu uproszczonym zmiana powództwa jest niedopuszczalna.

Z przywołanej już wyżej treści zaskarżonego wyroku, ale także i z jego uzasadnienia (k.327-331) wynika, że przedmiotem rozpoznania przez Sąd Rejonowy było żądanie o treści opisanej w w/w piśmie (k. 301) i nie były przedmiotem rozpoznania żądania obojga powodów – zgłoszone w pozwie. Innymi słowy, te ostatnie nie zostały rozpoznane zaskarżonym wyrokiem.

Pozwany w wywiedzionej apelacji, zarzucił przede wszystkim naruszenie przez Sąd Rejonowy przepisów art. 505 4 § 1 k.p.c. w zw. z art. 321 k.p.c.

Oczywistym pozostawał wniosek, że niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym (art. 505 1 k.p.c.) i na skutek przeprowadzenia takiego postępowania został wydany zaskarżony wyrok. Trafny był zarzut naruszenia art. 505 4 § 1 k.p.c., a w konsekwencji tego i art. 321 k.p.c. Ma rację skarżący, że doszło, do niedopuszczalnej – w rozumieniu art. 505 4 § 1 k.p.c. zmiany powództwa. W tym przypadku miała ona charakter podmiotowo – przedmiotowy. Tym samym, dotyczyła jednocześnie strony podmiotowej i przedmiotowej żądań pozwu, prowadząc do „zastąpienia” ich jednym żądaniem. W miejsce dwóch oddzielnych podmiotowo żądań – sformułowanych i zgłoszonych przez każdego z powodów - oddzielnie, obejmujących zasądzenie od (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w V., na rzecz każdego z nich po 8007,76 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10.03.2021 r. do dnia zapłaty, wraz z kosztami procesu, powodowie razem sformułowali i zgłosili jedno żądanie – zasądzenia na ich rzecz od (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w V. – łącznie ewentualnie solidarnie kwoty 16 015,52 zł, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10.03.2021 r. do dnia zapłaty, wraz z kosztami procesu. Już tylko to zestawienie w sposób jednoznaczny, tj. nie budzący żadnych wątpliwości, potwierdza tezę, że w ten sposób w miejsce pierwotnych żądań pozwu, zostało zgłoszone jedno żądanie pozwu, o odmiennej treści – w stosunku do żądań pierwotnych. Po pierwsze, w miejsce dwóch oddzielnych kwot pojawiła się jedna kwota, co oczywiste „ilościowo” inna od pierwotnych. Po drugie, w tym „nowym” żądaniu nie stanowiła ona sumy tych pierwotnych kwot, bo o ile te dwie pierwotne kwoty miały być zasądzone oddzielenie na rzecz każdego z dwóch powodów, to już ta jedna kwota – w tym „nowym” żądaniu miała być zasądzona na rzecz obojga powodów łącznie ewentualnie solidarnie. Po trzecie, chociaż pozornie nie nastąpiła zmiana podmiotowa sensu stricto (w sensie przekształcenia podmiotowego), to zestawienie strony podmiotowej z pierwotnie zgłoszonymi żądaniami oraz z żądaniem „nowym” wskazuje na istotną różnicę także w aspekcie podmiotowym. Czym innym jest żądać zasądzenia dwóch samodzielnych kwot od każdego z powodów, a czym innym jest żądać zasądzenia zupełnie innej kwoty – w stosunku do każdej z tych dwóch pierwotnych – od obojga powodów łącznie ewentualnie solidarnie. Po czwarte, to co przedmiotowo różnicuje pierwotne dwa żądania i to „nowe” jedno żądanie, wynika także w konstrukcji podzielności świadczenia (przyjętej w tym pierwszym przypadku) oraz wspólności łącznej („do niepodzielnej ręki”) ewentualnie solidarności czynnej (przyjętych w tym drugim przypadku). Po piąte, w ten sposób doszło do zmiany ilościowej, zarówno w aspekcie ilości żądań, wielkości świadczeń objętych tymi żądaniami, ale i osób na rzecz których te świadczenia miałyby zostać zasądzone, wreszcie konstrukcji i charakteru uprawnienia powodów i obowiązku pozwanego. Raz jeszcze podkreślić należy, że ta zdecydowana odmienność jeśli chodzi o wzajemne powiązanie podmiotowo – przedmiotowe – w obu „wersjach” żądań, również potwierdza faktyczną (co nie oznacza prawnie dopuszczalną w tym przypadku) zmianę żądania pozwu.

Reasumując, to wszystko w sposób oczywisty potwierdza tezę, że to żądanie (jedno żądanie) zgłoszone przez pełnomocnika powodów w piśmie z dnia 3.07.2025 r. było zupełnie innym żądaniem niż te pierwotne zgłoszone w pozwie żądania (dwa żądania). Wniosku tego nie zmienia sama podstawa faktyczna obu żądań, bo ta wprawdzie nie uległa zmianie, ale istota zagadnienia sprowadza się do zestawienia i porównania żądań z pozwu z żądaniem z w/w pisma. Wbrew stanowisku powodów, zaprezentowanemu w odpowiedzi na apelację, to „nowe” żądanie obejmowało jego istotne elementy i nie było jedynie doprecyzowaniem powództwa, a właśnie stanowiło zgłoszenie jednego nowego powództwa w miejsce treściowo odmiennych dwóch odrębnych powództwa. Zestawienie sformułowanych żądań nie miało żadnych elementów wspólnych. To przywołane przez pełnomocnika powodów orzecznictwo zupełnie nie przystaje do realiów niniejszej sprawy, skoro ta faktyczna zmiana żądań w żadnym wypadku nie polegała jedynie na ich doprecyzowaniu, czy bliższym określeniu, w tym na doprecyzowaniu samej zasady odpowiedzialności. Raz jeszcze podkreślić należy, że pierwotne żądania uległy w całości faktycznej zmianie w jedno inne żądanie.

Wobec powyższego, ta faktyczna zmiana żądań pozwu, w stosownie do art. 505 4 k.p.c., była niedopuszczalna. To oznacza, że tego rodzaju zamiana nie mogła wywołać i nie wywołała żadnych skutków procesowych. Należało ją potraktować jako prawnie (procesowo) nie istniejącą. Skoro Sąd Rejonowy, ponad wszelką wątpliwość, poprzestał na rozpoznaniu tego „nowego” żądania (określonego w w/w piśmie z dnia 3.07.2025 r.), a tym samym nie rozpoznał pierwotnych i jedynych, istniejących procesowo żądań, wadliwie przyjmując, że to „nowe” żądanie nie stanowi o zmianie powództwa, to tym samym naruszył również przepis art. 321 § 1 k.p.c. Innymi słowy Sąd pierwszej instancji orzekł co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem pozwu zgłoszonym w postępowaniu uproszczonym. Tym samym zasadny był również zarzut naruszenia art. 321 § 1 k.p.c.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 3 k.p.c. w zw. z art. 355 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. orzekł jak w pkt 2 sentencji.

Sąd Okręgowy wyjaśnia, że zupełnie bezprzedmiotowe pozostawało rozważenie zasadności pozostałych zgłoszonych w apelacji zarzutów. Trafność zarzutów naruszenia art. 505 4 § 1 k.p.c., a w konsekwencji tego i art. 321 k.p.c., stanowiła wystarczającą i samodzielną podstawę rozstrzygnięcia jak w pkt 2 sentencji. Wobec tego sens rozpoznania tych pozostałych zarzutów byłby wtedy, kiedy zaskarżone orzeczenie obejmowałoby rozstrzygnięcie co do tego żądania procesowo istniejącego w postępowaniu uproszczonym. Po pierwsze, to jedynie faktycznie „nowe” żądanie było procesowo nie istniejące, stąd rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego – jak w pkt 2 sentencji. Po drugie, te żądania z pozwu wprawdzie procesowo istniały, ale nie były przedmiotem rozstrzygnięcia objętego zaskarżonym wyrokiem. Dlatego pozostałe zarzuty apelacji był już bezprzedmiotowe. Ich rozważenie, po pierwsze było zbędne z punktu widzenia tej treści rozstrzygnięcia w postępowaniu apelacyjnym, bo wynik rozpoznania tych zarzutów pozostawałby bez wpływu na treść tego rozstrzygnięcia, po drugie, niezależnie od tego byłoby nawet niecelowe, a to wobec potencjalnie możliwego w przyszłości postępowania sądowego (którego nie można wykluczyć) pomiędzy tymi samymi stronami w związku ze sporem o zapłatę na tle tego samego stanu faktycznego, oczywiście w sytuacji w której żądanie pozwu zostanie zgłoszone, nie będzie procesowej przeszkody do jego rozpoznania i zostanie rozpoznane. Innymi słowy te argumenty, które wynikają ze zgłoszonych przez skarżącego zarzutów jak i motywów Sądu pierwszej instancji w tym postępowaniu winne być już przedmiotem samodzielnego rozważenia ich zasadności i trafności przez sąd, w ramach rozpoznania tej kolejnej sprawy, o ile oczywiście doszłoby do jej zainicjowania.

Zasadna była także apelacja, co do pkt III zaskarżonego wyroku, w którym Sąd Rejonowy nakazał ściągnąć od pozwanego całość kosztów sądowych, na które złożył się wydatek na poczet wynagrodzenia biegłego za wydaną w sprawie opinię. Zmiana zaskarżonego wyroku w wyniku rozpoznania sprawy w postępowaniu apelacyjnym w sposób opisany w pkt 2 sentencji wyroku Sądu Okręgowego, z jednej strony prowadzi do wniosku, że skarżący „wygrał” to postępowanie apelacyjne, co eliminowało zasadność obciążenia kosztami sądowymi pozwanego (biorąc pod uwagę treść art. 113 ust. 1 u.k.s.c.) oraz wstępnie sugerowałoby zmianę zaskarżonego wyroku w jego pkt III poprzez nakazaniem ściągnięcia całości kosztów sądowych od powodóów (oczywiście w równych częściach od każdego z nich), tj. na podstawie art. 113 ust. 1 u.k.s.c., przy odpowiednim zastosowaniu zasady odpowiedzialności za wynik sprawy (art. 98 § 1 k.p.c.). Tyle tylko, że przeszkodę dla takiego rozstrzygnięcia stanowi odpowiedź na pytanie, czy rzeczywiście zasada odpowiedzialności za wynik sprawy – w rozumieniu art. 98 § 1 k.p.c. może mieć tu odpowiednie zastosowanie oraz czy koszty te rzeczywiście były celowe – w rozumieniu mającego odpowiednie zastosowanie art. 98 § 1 k.p.c., oczywiście w takich, a nie innych realiach procesowych. Sąd Rejonowy dopuścił i przeprowadził dowód w opinii biegłego w czasie, jeszcze przed tym faktycznym sformułowaniem nowego żądania pozwu, a więc przede wszystkim na potrzeby rozpoznania tych pierwotnie zgłoszonych i jak zostało to już wyjaśnione aktualnych w dacie zamknięcia rozprawy żądań, które jednak nie zostały rozpoznane. Zatem z tej perspektywy wydatek na opinię biegłego okazał się niecelowy, bo o tym pierwotnym i procesowo jedynym żądaniu Sąd Rejonowy nie orzekł. Wydatek ten miał też niecelowy charakter z punktu widzenia tego żądania, które faktycznie zostało zgłoszone i rozpoznane przez Sąd Rejonowy, pomimo tego, że było prawnie nieistniejące. Zatem pomimo, takiego, a nie innego rozstrzygnięcia w pkt 2 wyroku Sądu Okręgowego, trudno racjonalnie zidentyfikować powodów, jako „przegrywających” sprawę w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, skoro to zainicjowane przez nich postępowanie – tym, raz jeszcze to podkreślić należy, sformułowanym w pozwie, jedynym istniejącym procesowo żądaniem, w rzeczywistości nie zostało rozstrzygnięte. Jednocześnie nie sposób identyfikować powodów jako „przegrywających” w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji tylko dlatego, że finalnie w wyniku rozpoznania sprawy w postępowaniu apelacyjnym postępowanie w tej części zostało umorzone, wobec niedopuszczalności wydania w tym zakresie wyroku, bo brak było takiego żądania. To wszystko oznaczało, że należało uznać tę dość specyficzną sytuację jako wypadek szczególnie uzasadniony – w rozumieniu art. 113 ust. 4 u.k.s.c. i odstąpić od obciążania powodów kosztami sądowymi w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1, 1 1 k.p.c., art. 105 § 1 k.p.c. oraz na podstawie § 2 pkt 5, § 10 ust. 1 pkt 1 Rozp. Min. Spr. z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015, poz. 1804 z p. zm.), także przy uwzględnieniu uiszczonej przez pozwanego opłaty sądowej od apelacji. W tym przypadku wynik postępowania apelacyjnego już w sposób czytelny pozwalał zastosować zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy.

SSO Mariusz Broda

(...)

(...)