sygn. III AUa 993/25 9 grudnia 2025 Sąd Apelacyjny w Poznaniu

Wyrok z 9 grudnia 2025, sygn. III AUa 993/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o emeryturę górniczą
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Tematy
ubezpieczenia społeczne emerytura ZUS
Role w sprawie
odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS płatnik składek / pracodawca
Data orzeczenia 9 grudnia 2025
Sąd Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Wydział III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Marta Sawińska

Sygn. akt III AUa 993/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 grudnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Marta Sawińska

Protokolant: Emilia Wielgus

po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2025 r. w Poznaniu

sprawy J. K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P.

o emeryturę górniczą

na skutek apelacji J. K.

od wyroku Sądu Okręgowego w Koninie

z dnia 1 lipca 2025 r. sygn. akt III U 1307/24

1.  oddala apelację,

2.  zasądza od J. K. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. kwotę 270 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.

sędzia Marta Sawińska

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 24 października 2024 r. znak: (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. odmówił J. K. prawa do emerytury górniczej, bowiem nie udokumentował 25 lat pracy górniczej i równorzędnej z pracą górniczą, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej, o której mowa w art. 50c ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Organ rentowy po uzyskaniu wyjaśnień od pracodawcy, w tym świadectwa wykonywania pracy górniczej i równorzędnej z pracą górniczą z 2 października 2024 r. uznał, że w okresie od 7 lipca 2003 r. do 30 września 2009 r. z wyłączeniem okresów pobierania zasiłku chorobowego, wnioskodawca wykonywał pracę górniczą w dozorze, tj. łącznie 6 lat, 2 miesiące i 13 dni.

Do ustalenia prawa do emerytury górniczej organ rentowy nie uznał okresów pracy górniczej od 1 lutego 1993 r. do 8 listopada 1995 r. oraz od 1 października 1997 r. do 30 czerwca 2003 r., wskazanych w świadectwie wykonywania pracy górniczej i równorzędnej z pracą górniczą z 2 października 2024 r., jako zatrudnienie na stanowisku wymienionym w załączniku nr 2 pkt 5 rozporządzenia (...) z 23 grudnia 1994 r., w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury.

Odwołanie od powyższej decyzji złożył J. K. wnosząc o zmianę decyzji i przyznanie prawa do emerytury górniczej oraz zasądzenie od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Odwołujący podniósł, że w okresie od 1 lutego 1993 r. do 8 listopada 1995 r. pracował w oddziałach będących oddziałami utrzymania ruchu – w Oddziale (...) na odkrywce P., a następnie (w okresie od 1 października 1997 r. do 30 czerwca 2003 r.) w Oddziałach (...) na odkrywce J.. Pomimo zmian stanowisk odwołujący w całym okresie zatrudnienia wykonywał prace związane z utrzymaniem ruchu maszyn podstawowych, tj. utrzymaniem prawidłowego stanu technicznego urządzeń automatyki, energoelektroniki i techniki znajdujących się na maszynach podstawowych. W okresie nieuwzględnionym przez ZUS, tj. od 2009 r. do chwili obecnej odwołujący pracował na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalni węgla brunatnego, o których mowa w art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej. W tym okresie odwołujący był zatrudniony w (...) S.A. jako starszy inspektor ds. automatyki i pomiarów, a następnie jako nadsztygar łączności, sygnalizacji i automatyzacji w (...), (...). Do podstawowych zadań odwołującego przez cały kwestionowany okres zatrudnienia należało przede wszystkim nadzorowanie bieżącej pracy wszystkich maszyn podstawowych pod katem automatyki, a także kontrolowanie i nadzorowanie bieżącej konserwacji wykonywanej przez pracowników Spółki i spółek zależnych.

Wyrokiem z 1 lipca 2025r. sygn. akt III U 1307/24 Sąd Okręgowy w Koninie oddalił odwołanie (pkt 1) i zasądził od odwołującego na rzecz organu rentowego kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty (pkt 2).

Powyższy wyrok zapadł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:

J. K. (ur. (...)) złożył w dniu 27 sierpnia 2024 r. wniosek o przyznanie prawa do emerytury górniczej. Zawnioskował również o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym na dochody budżetu państwa.

Do wniosku odwołujący dołączył świadectwo wykonywania pracy górniczej i równorzędnej z pracą górniczą z 26 sierpnia 2024 r. wystawione przez (...) Sp. z o.o., pismo (...) z dnia 20 sierpnia 2024 r., świadectwo nr (...), świadectwo (...), świadectwo (...), karty stanowiska pracy.

W świadectwie wykonywania pracy górniczej i równorzędnej z pracą górniczą pracodawca potwierdził, że J. K., jest zatrudniony w (...) Sp. z o.o. w okresie od 1 lutego 1993 r. do nadal w tym okresie stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę górniczą na odkrywkach w kopalni określoną: art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2022 poz. 1504 na stanowiskach wg rozporządzenia (...) z dnia 23 grudnia 1994 r.)

- od 1 lutego 1993 r. do 8 listopada 1995 r. – elektromonter i pomiarowy urządzeń automatyki i łączności na odkrywce zał. 2 pkt 32,

- od 1 października 1997 r. do 30 czerwca 2003 r. – elektromonter i pomiarowy urządzeń automatyki i łączności na odkrywce zał. 2 pkt 32,

w tym okresie stale i w pełnym wymiarze wykonywał prace górniczą na odkrywkach w kopalni określoną w art. 50d ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. 2022 poz. 1504) na stanowiskach wg rozporządzenia (...) z dnia 23 grudnia 1994 r.

Okres pracy górniczej w dozorze na odkrywkach w kopalni art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych Dz.U. z 2022 poz. 1504 (na stanowiskach wg rozporządzenia nr 9 (...) z dnia 23 grudnia 1994 r. Załącznik nr 3

- od 1 lipca 2003 r. do 31 marca 2005 r. stanowisko Dozorca odpowiedniej specjalności zatrudniony w oddziale związanym z utrzymaniem ruchu cz. D pkt 2,

- od 1 kwietnia 2005 r. do 30 września 2009 r. stanowisko Sztygar Zmianowy w oddziale związanym z utrzymaniem ruchu cz. C pkt 2,

- od 1 października 2009 r. do 31 stycznia 2024 r. – stanowisko Starszy Inspektor według specjalności automatyki i pomiarów cz. B pkt 6,

- od 1 lutego 2024 r. do nadal – stanowisko Nadsztygar Łączności, Sygnalizacji i automatyzacji cz. B pkt 1

Pozostałe okresy w kopalni:

- od 9 listopada 1995 r. do 28 stycznia 1997 r. – służba wojskowa,

- od 29 stycznia 1997 r. do 16 lutego 1997 r. – ustawowa przerwa po wojsku,

- od 17 lutego 1997 r. do 30 września 1997 r. – młodszy wartownik.

W piśmie z dnia 20 sierpnia 2024 r. (...) S.A. przedstawiła przebieg zatrudniania J. K. w okresie zatrudnienia od 1 lutego 1993 r. do nadal.

Wskazano w nim, że od 1 lutego 1993r. do 8 listopada 1995r. odwołujący był zatrudniony na stanowisku pomocnik elektromontera w Oddziale (...) Odkrywki P.. Od 1 października 1997r. do 30 czerwca 2003r. zatrudniony na stanowiskach młodszy elektromonter urządzeń elektronicznych, elektromonter urządzeń elektronicznych, samodzielny elektromonter automatyki i łączności w Oddziałach (...), (...) Oddziały te należały do jednostek organizacyjnych pionu utrzymania ruchu na Odkrywce P., J. i K. w (...) S.A.

Do zakresu obowiązków należało:

utrzymanie prawidłowego stanu technicznego urządzeń automatyki, energoelektroniki i teletechniki Odkrywki P., J. i K. wg Planu ruchu,

wykonywanie oględzin, przeglądów, badań i pomiarów, konserwacji, napraw i remontów ww. urządzeń, w zakresie określonym wewnętrznymi przepisami,

usuwanie skutków bieżących usterek i awarii ww. urządzeń,

wykonywanie usług dla innych służb prowadzących eksploatację i obsługę ww. urządzeń,

współpraca z zewnętrznymi organami kontrolnymi oraz innymi podmiotami wykonującymi powierzone im czynności w ruchu zakładu górniczego,

czynny udział w przebudowach, likwidacjach i rozruchach niżej wymienionych obiektów na Odkrywek P., J. i K.:

- maszyn podstawowych i pomocniczych,

- tras przenośników taśmowych,

- urządzeń łączności przewodowej,

- urządzeń łączności radiowej,

- urządzeń automatyki i energoelektroniki,

- utrzymywać w należytym stanie technicznym urządzenia automatyki zabudowane na terenie Kopalni, przydzielone do konserwacji przez przełożonego,

- sprawnie i bezpiecznie usuwać usterki podległych urządzeń automatyki,

- na bieżąco przeprowadzać kontrolę pracy urządzeń automatyki oraz dokonywać okresowych oględzin i przeglądów tych urządzeń,

- obserwować wskazania aparatury kontrolno-pomiarowej i dokonywać na tej podstawie oceny właściwej pracy urządzeń automatyki,

- podczas prac przy urządzeniach automatyki na przenośnikach taśmowych przestrzegać należy „Instrukcji eksploatacji przenośników taśmowych”,

- podczas wykonywania napraw urządzeń automatyki ściśle współpracować z obsługą danych obiektów.

Nazewnictwo stanowisk wynikało z obowiązującego w (...) S.A. taryfikatora stanowisk pracy. J. K. posiadając wykształcenie Technika elektromechanika posiadał doświadczenie do pracy na ww. stanowiskach.

Od 1 lipca 2003r. do 31 marca 2005r. J. K. zajmował stanowisko Dozorca w Oddziale (...) — Odkrywki K. -(...) Zakres obowiązków jak w karcie stanowiska pracy.

Od 1 kwietnia 2005 r. do 31 maja 2005 r. zajmował stanowisko Sztygar Zmianowy w Oddziale (...) – Odkrywki K.(...)i od 1 czerwca 2005 r. do 30 września 2009 r. Sztygar Zmianowy w Oddziale (...) i (...). Zakres obowiązków jak w karcie stanowiska pracy.

Od 1 października 2009r. do 31 stycznia 2024r. zajmował stanowisko Starszy Inspektor w Wydziale (...) - (...). Od 1 lutego 2024r. do nadal zajmuje stanowisko Nadsztygar Łączności i Sygnalizacji i Automatyki — (...). Zakres obowiązków jak w karcie stanowiska pracy.

Przedłożone zostały także zaświadczenia kwalifikacji do zatrudnienia na stanowisku osób dozoru ruchu w odkrywkowych zakładach górniczych (świadectwo nr (...)świadectwo (...), świadectwo (...)), w których stwierdzono, że J. K. posiada kwalifikacje do zatrudnienia na stanowisku osoby niższego dozoru ruchu o specjalności technicznej automatyka i technika w odkrywkowych zakładach górniczych.

Do zadań Nadsztygara Łączności Sygnalizacji i Automatyzacji należał nadzór i kontrola prac wykonywanych w (...) S.A., związanych z ruchem Zakładu zgodnie z obowiązującymi przepisami „Prawa Geologicznego i Górniczego”, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. (Dz. U. nr 27, poz.96) wraz z późniejszymi zmianami oraz Rozporządzeniami i zarządzeniami wydanymi na podstawie tej ustawy, a w szczególności:

a)  Inicjowanie i koordynacja opracowania planów inwestycyjnych, rozwojowych i remontowych maszyn i urządzeń automatyki oraz łączności w (...)).

b)  Nadzór, kontrola znajomości stosowania dokumentacji, zarządzeń i instrukcji przez pracowników oddziałów automatyki prowadzących eksploatację oraz innych podmiotów świadczących usługi na odkrywkach (...) S.A.

c)  Nadzór nad realizacją robót inwestycyjnych i remontowych maszyn, urządzeń i infrastruktury automatyki i łączności w (...)

d)  Pełnienie funkcji osoby dozoru odpowiedzialnej przed Kierownikiem (...) ( (...)) za realizację przedmiotu umowy serwisowej w branży automatyki i łączności w (...).

e)  Współpraca z wykonawcami zewnętrznymi: biurami projektowymi, jednostkami badawczo-rozwojowymi realizującymi zamówienia dla (...) S.A z dziedziny automatyki i łączności na maszynach podstawowych w (...).

f)  Nadzór i kontrola prac prowadzonych w (...) przez firmy zewnętrzne, a w szczególności (...) świadczących usługi dla (...) S.A.

g)  Opracowywanie opinii technicznych do projektów technicznych oraz Założeń Techniczno-Ekonomicznych z dziedziny automatyki i łączności dla maszyn podstawowych i innych urządzeń pracujących na odkrywkach w (...).

h)  Udział w odbiorach maszyn, urządzeń i infrastruktury urządzeń automatyki i łączności po robotach inwestycyjnych i remontowych prowadzonych na odkrywkach w (...) S.A.

i)  Przestrzeganie obowiązujących przepisów w zakresie Prawa Górniczego, Prawa Energetycznego, Prawa Telekomunikacyjnego i Prawa Budowlanego dla potrzeb prowadzenia prac w (...).

j)  Kontrola i nadzór przestrzegania obowiązujących zasad bhp, bezpieczeństwa przeciwpożarowego oraz dyscypliny pracy przez pracowników podmiotów zewnętrznych podczas wykonywania prac eksploatacyjnych w (...).

k)  Prace w komisjach powołanych do oceny stanu technicznego urządzeń automatyki i łączności na maszynach podstawowych i innych obiektach eksploatowanych w (...).

l)  Wykonywanie innych czynności służbowych zleconych przez bezpośredniego przełożonego lub przełożonych wyższego stopnia a wchodzących w zakres prac (...).

W związku ze złożonym przez odwołującego wnioskiem o emeryturę ZUS wszczął postępowanie wyjaśniające z pracodawcą.

W toku trwającego postępowania wyjaśniającego pracodawca pismem z dnia 10 października 2024 r. poinformował, że od 1 lutego 1993r. do 8 listopada 1995r. J. K. był zatrudniony na stanowisku pomocnik elektromontera w (...) Odkrywki P.. Od 1 października 1997r. do 30 czerwca 2003r. zatrudniony na stanowiskach młodszy elektromonter urządzeń elektronicznych, elektromonter urządzeń elektronicznych, samodzielny elektromonter automatyki i łączności w (...) (...). Oddziały te należały do jednostek organizacyjnych pionu utrzymania ruchu na O. P.,J. i K. (...). do zakresu obowiązków należało:

utrzymanie prawidłowego stanu technicznego urządzeń automatyki, energoelektroniki i teletechniki Odkrywki P., J. i K. wg Planu ruchu,

wykonywanie oględzin, przeglądów, badań i pomiarów, konserwacji, napraw ww.

urządzeń, w zakresie określonym wewnętrznymi przepisami,

usuwanie skutków bieżących usterek i awarii ww. urządzeń,

wykonywanie usług dla innych służb prowadzących eksploatację i obsługę ww.

urządzeń,

współpraca z zewnętrznymi organami kontrolnymi oraz innymi podmiotami wykonującymi powierzone im czynności w ruchu zakładu górniczego,

czynny udział w przebudowach, likwidacjach i rozruchach niżej wymienionych obiektów na O. P., J. i K.:

- maszyn podstawowych i pomocniczych,

- tras przenośników taśmowych,

- urządzeń łączności przewodowej,

- urządzeń łączności radiowej,

- urządzeń automatyki i energoelektroniki,

- utrzymywać w należytym stanie technicznym urządzenia automatyki zabudowaną na terenie Kopalni, przydzielone do konserwacji przez przełożonego,

- sprawnie i bezpiecznie usuwać usterki podległych urządzeń automatyki,

- na bieżąco przeprowadzać kontrolę pracy urządzeń automatyki oraz dokonywać okresowych oględzin i przeglądów tych urządzeń,

- obserwować wskazania aparatury kontrolno-pomiarowej i dokonywać na tej podstawie oceny właściwej pracy urządzeń automatyki,

- podczas prac przy urządzeniach automatyki na przenośnikach taśmowych,

- podczas wykonywania napraw urządzeń automatyki ściśle współpracować z obsługą danych obiektów.

Nazewnictwo stanowisk wynikało z obowiązującego w (...) S.A. taryfikatora stanowisk pracy. J. K. posiadając wykształcenie Technika elektromechanika posiadał doświadczenie do pracy na ww. stanowiskach. Praca ta wykonywana była stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na odkrywkach w kopalni zgodnie z art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2022 poz. 1504 na stanowiskach wg rozporządzenia (...) z dnia 23 grudnia 1994r.).

Pracodawca kwalifikuje taką pracę zgodnie z zał. 2 pkt 5 jako elektromonter i pomiarowy urządzeń automatyki i łączności na odkrywce. Błędnie wykazano w świadectwie wykonywania pracy górniczej z dnia 26 sierpnia 2024r. (w załączeniu korekta świadectwa wykonywania pracy górniczej).

J. K. będąc zatrudniony na stanowiskach osoby dozoru stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał prace na odkrywce, bezpośrednio w ruchu zakładu górniczego. Posiadając zdobyte doświadczenie zawodowe w czasie pracy na stanowiskach robotniczych, w dziedzinie napędów i sterowania maszyn podstawowych i przenośników oraz dyplom ukończenia studiów o specjalności elektronika przemysłowa, w okresie pracy w dozorze jako dozorca i sztygar zmianowy zajmował się serwisem i eksploatacją urządzeń energoelektronicznych zainstalowanych na maszynach podstawowych i przenośnikach taśmowych. Posiadane przez J. K. świadectwa kwalifikacyjne wymagane ustawą Prawo Geologiczne i Górnicze do zatrudnienia w dozorze nie uprawniają do nadzoru prac budowlanych. Wyżej wymieniony nie posiadał odpowiednich uprawnień budowlanych regulowanych przepisami prawa budowlanego wymaganych do nadzoru prac budowlanych.

Od 1 października 2009r. do 31 stycznia 2024 r. J. K. zajmował stanowisko, zgodnie z angażem Starszy Inspektor w wydziale (...) – (...). W okresie zatrudnienia odwołujący nie zajmował stanowiska Starszy Inspektor Nadzoru. Nazewnictwo stanowiska pracy wykazane w przesłanej wcześniej Karcie stanowiska pracy z dnia 2 października 2009 r. zostało błędnie wykazane i nie było zgodne z posiadanym angażem.

Przedłożone zostało świadectwo wykonywania pracy górniczej i równorzędnej z pracą górniczą z dnia 2 października 2024 r. wystawione przez (...) S.A., w którym zaświadczono, że J. K. jest zatrudniony w (...) S.A. od 1 lutego 1993r. do nadal w tym okresie stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę górniczą na odkrywkach w kopalni określoną: art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2022 poz. 1504 na stanowiskach wg rozporządzenia (...) z dnia 23 grudnia 1994 r.)

- od 1 lutego 1993r. do 8 listopada 1995r. - elektromonter i pomiarowy urządzeń automatyki i łączności na odkrywce zał. 2 pkt 5,

- od 1 października 1997 r. do 30 czerwca 2003r. elektromonter i pomiarowy urządzeń automatyki i łączności na odkrywce zał. 2 pkt 5,

w tym okresie stale i w pełnym wymiarze wykonywał pracę górniczą na odkrywkach w kopalni, określoną w art. 50d ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. 2022 poz. 1504) na stanowiskach wg rozporządzenia MP i PS z dnia 23 grudnia 1994r.

okres pracy górniczej w dozorze na odkrywkach w kopalni art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych Dz.U. z 2022 r. poz. 1504 (na stanowiskach wg zarządzenia nr 9 (...) z dnia 23.12.1994r.) Załącznik nr 3

- od 1 lipca 2003r. do 31 marca 2005r. stanowisko Dozorca odpowiedniej specjalności zatrudniony w oddziale związanym z utrzymaniem ruchu cz. D pkt 2,

- od 1 kwietnia 2005r. do 30 września 2009r. stanowisko Sztygar Zmianowy w oddziale związanym z utrzymaniem ruchu cz. C pkt 2,

- 1 października 2009r. – 31 stycznia 2024r. stanowisko Starszy Inspektor według specjalności automatyki i pomiarów cz. B pkt 6,

- od 1 lutego 2024r. - nadal stanowisko Nadsztygar Łączności, Sygnalizacji i automatyzacji cz. B pkt 1.

Pozostałe okresy pracy w Kopalni:

- od 9 listopada 1995r. do 28 stycznia 1997r. — służba wojskowa,

- od 29 stycznia 1997r. do 16 lutego 1997r. — ustawowa przerwa po wojsku,

- od 17 lutego 1997r. do 30 września 1997r. — młodszy wartownik.

Dokonano anulacji świadectwa wykonywania pracy górniczej i równorzędnej z praca górniczą z dnia 08.2024 d- (...).

Zaskarżoną decyzją z dnia 24 października 2024 r. znak: (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. odmówił J. K. prawa do emerytury górniczej, bowiem nie udokumentował 25 lat pracy górniczej i równorzędnej z pracą górniczą, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej, o której mowa w art. 50c ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

J. K. podjął pracę w (...) K. w K. od 1 lutego 1993 r. na stanowisku pomocnik elektromontera oddziału automatyki i łączności odkrywki P.. Na stanowisku tym pracował do listopada 1995 r. Zakres prac odwołującego był taki sam jak elektromontera. Odwołujący obsługiwał maszyny podstawowe: koparki i zwałowarki oraz trasy przenośnikowe. Zadaniem odwołującego było utrzymanie ruchu, usuwanie awarii w zakresie automatyki. Odwołujący sprawdzał czujniki zabezpieczające na urządzeniach, napięcia na taśmach, utrzymanie komunikacji z dyspozytornią.

Odwołujący wykonywał prace tak jak elektromonter pod nadzorem elektromontera. Prace wykonywał na ranną zmianę od 6 do 14.

Następnie od 1995 r. przez okres 15 miesięcy odwołujący odbywał zasadniczą służbę wojskową, po powrocie przez 7 miesięcy pracował w straży przemysłowej. Od 1 października 1997 r. rozpoczął pracę w oddziale łączności (...) odkrywki J. na stanowisku pełnomocnika elektromontera. Wykonywał wówczas te same prace co poprzednio. Następnie objął stanowisko elektromontera. Dwa lata później pracował na stanowisku samodzielnego elektromontera. Później jako samodzielny elektromonter pracował w systemie zmianowym. Na stanowisku tym pracował do lipca 2003 r.

Odwołujący od roku 1997 do 2003 pracował w brygadzie koparkowej. Brygada zajmowała się naprawą urządzeń automatyki na koparkach i zwałowarkach, w razie potrzeby odwołujący przemieszczał się wspólnie z brygadą, która liczyła 5 osób na koparki i zwałowarki.

Po 2003 r. odwołujący rozpoczął pracę na stanowisku dozoru na odkrywce K. w oddziale (...).

W okresie pracy w dozorze odwołujący wykonywał nadzór nad brygadą elektromonterów do spraw automatyki. Do połowy 2006 r. odwołujący pracował na odkrywce K.. Następnie został połączony oddział (...) odkrywki K. i J. w jeden oddział o nazwie (...). Odwołujący dalej pracował na stanowisku sztygara zmianowego. Na stanowisku tym pracował do 1 października 2009 r. Odwołujący wykonywał wówczas nadzór nad brygadą elektromonterów. Od rana codziennie odbywała się narada odkrywkowa obejmującą zakres awarii i uszkodzeń, które wystąpiły na 2 i 3 zmianie. Po ustaleniu zakresu prac na dwóch odkrywkach odwołujący wraz z brygadą, za która odpowiadał zjeżdżał na odkrywkę w celu usunięcia awarii, które były trudniejsze.

Na maszynach sterowalnych są sterowniki (...), które zarządzają pracą maszyny. W momencie awarii jest trudno zdiagnozować awarię. Wówczas za pomocą komputera można sprawdzić co nie działa. Zadaniem odwołującego była praca przy komputerze i pomoc przy usuwaniu awarii. Przy usuwaniu takiej awarii odwołujący przebywał na maszynie całą dniówkę, zawsze przebywał tam gdzie awarie są bardziej skomplikowane.

W drodze powrotnej odwołujący sprawdzał czy wszystkie awarie zostały usunięte na innych obiektach. Praca odwołującego była wykonywana w systemie jednozmianowym.

Od 1 października 2009 r. odwołujący awansował na stanowisko starszego inspektora po uzyskaniu zatwierdzeń dozoru wyższego i rozpoczął prace w wydziale (...) wydział(...) Odwołujący pracował na stanowisku starszego inspektora do 1 lutego 2024 r. Praca ta dalej jest połączona z automatyką. Odwołujący nie miał już pod sobą brygad, ale wyjeżdżał na odkrywkę w celu odbioru maszyny po naprawie i uczestniczy w naprawach bardziej skomplikowanych. Do zadań odwołującego należy także nadzór nad filmami zewnętrznymi wykonującymi pracę na odkrywkach przy maszynach. Na odkrywce odwołujący przebywa od godziny 6:30 po naradach do godziny 12:30. Rano po naradzie odwołujący przygotowuje pewne materiały i następnie po powrocie prace te wykonuje do godziny 13:30.

Podmioty zewnętrzne zajmują się automatyką i są wyspecjalizowane w sterowaniu napędami, są to głownie przedstawiciele dużych firm, ich urządzenia znajdują się na obiektach. Zaplecze techniczne i materiałowe kopalni jest niewystarczające. W trybie awaryjnym firma przyjeżdża i pomaga. Sytuacje takie występują raz na pół roku, raz na rok. Do określenia miernika kaloryczności również przyjeżdża firma zewnętrzna. Są to urządzenia, które posiadają pierwiastki promieniotwórcze i pracownicy nie mogą przy nich wykonywać żadnych czynności. Pracownicy usuwają awarie.

Odwołujący uczestniczył w usuwaniu awarii ponieważ posiadał odpowiednią wiedzę i zna oprogramowanie. Ponadto dogląda wydatków jakie ponosi kopalnia za usuwanie awarii.

Po 2009 r. na miejsce odwołującego nie został zatrudniony żaden sztygar, nikt nie został awansowany na to miejsce. Sztygarzy, którzy pracują na odkrywce również posiadają wiedzę z zakresu oprogramowania. Przełożonym odwołującego jest kierownik D. S., jest on nadsztygarem. Odwołujący jest obecnie nadsztygarem od 1 lutego 2004 r.

Odwołujący samodzielne stanowisko ma od 2009 r., nikt pod niego nie podlega. Posiada biuro w strukturze organizacyjnej. W biurze pracuje z kolegą, który zajmuje się rozliczaniem energii elektrycznej. Jeżeli po naradzie nie ma żadnych awarii do usunięcia wówczas odwołujący jedzie na odkrywkę i kontroluje zakres zużytych materiałów, które zostały zakupione i zużyte do usunięcia awarii. Zapisów tych dokonuje na własne potrzeby ponieważ jeden raz w miesiącu dokonuje rozliczeń kont finansowych obiektów i tam trafiają wszystkie materiały, które zostały zużyte przy awarii.

Ponadto odwołujący jako osoba sprawująca dozór wyższy prowadzi nadzór nad firmami zewnętrznymi wykonującymi dla kopalni usługi w zakresie automatyki. Zdarza się to ok. raz w miesiącu. Firma wykonuje swoje czynności przez dwa, trzy dni i jest to wydłużony czas pracy. Wtedy uczestniczy w tych zdarzeniach osoba dozoru średniego i wyższego. Jeżeli firma wykonała swoje prace to jest z tego sporządzany protokół odbioru. Potrzebny on jest do rozliczenia w danym miesiącu.

Z branży automatyki i łączności praca górnicza polega na zadbaniu aby maszyny były sprawne i w ciągłym ruchu. Gdy odwołujący jest na maszynie to służy wówczas swoją wiedzą i wspólnie z pracownikami usuwana jest awaria. Zadaniem odwołującego jest nadzorowanie tych prac, a nie wykonywanie. Na stanowisku, które ma powierzone odwołującemu nie podlega żaden pracownik. Nie podlegają mu pracownicy fizyczni. Ich pracę nadzoruje sztygar zmianowy. Odwołujący może wydać polecenie sztygarowi.

Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd I instancji wydał zaskarżony wyrok, w którym oddalił odwołanie (pkt 1) i zasądził od odwołującego na rzecz organu rentowego kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty (pkt 2).

Na wstępie Sąd Okręgowy wskazał, że przedmiotem sporu w niniejszym postępowaniu jest ocena czy wnioskodawca wykazał 25-letni okres pracy górniczej, w tym szczególnie czy możliwe jest ustalenie, że w okresach od 1 lutego 1993 r. do 8 listopada 1995 r. oraz od 1 października 1997 r. do 30 czerwca 2003 r. wykonywał pracę górniczą określoną w art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U.2021.291 ze zm.; dalej jako ustawa emerytalna) jak również czy do ustalenia prawa do emerytury górniczej może zostać zaliczony okres w dozorze od 1 października 2009 r. do 2 października 2024 r. zgodnie z art. 50c ust. 1 pkt 5 powołanej ustawy.

W dalszej części uzasadnienia Sąd Okręgowy zacytował treść art. 50a ust. 1 i 2 oraz art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Podał, że aktem prawnym zawierającym taki wykaz stanowisk jest obowiązujące w dalszym ciągu w oparciu o art. 194 ustawy, rozporządzenie (...) z dnia 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz.U.1995.2.8). Według § 2 tego aktu, za pracę górniczą w kopalniach węgla brunatnego oraz w przedsiębiorstwach i w innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla tych kopalń (…) uważa się okresy zatrudnienia na stanowiskach wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik nr 2 do rozporządzenia. Wśród tych stanowisk pod pozycją 9 wymieniono: maszynista kolei górniczej na odkrywce i jego pomocnik.

W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd zgodnie z którym praca wykonywana na stanowisku wymienionym w wykazie stanowiącym załącznik nr 2 do rozporządzenia (...) z dnia 23 grudnia 1994r. stanowi pracę górniczą uprawniającą do emerytury górniczej tylko wówczas, gdy odpowiada rodzajowi pracy określonemu w art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03 lutego 2012r., I UK 290/11, OSNP 2013/12/16; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 27 listopada 2012r., III AUa 2657/11, LEX nr 1239930; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 17 stycznia 2018r., III AUa 248/17, LEX nr 2465937). Jak wynika z powyższego do zakwalifikowania danej pracy jako pracy górniczej nie wystarczy ustalenie, że pracownikowi powierzono stanowisko, które jest wymienione w załączniku nr 2 do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r., lecz praca ta musi spełniać kryterium charakteru określonego w art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej.

O uznaniu pracy za pracę górniczą w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej decyduje rodzaj faktycznie wykonywanej pracy, odpowiadający wymaganiom ustawowym (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25.03.1998r., II UKN 570/97, OSNP 1999/6/213; Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22.03.2001r., II UKN 263/00, LEX 387308; Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 02.062010r., I UK 25/10, LEX nr 621137). Należy przy tym podkreślić, że przepisy normujące nabywanie prawa do emerytury górniczej muszą być wykładane ściśle, a dla oceny charakteru pracy górniczej nie mogą mieć decydującego znaczenia np. zakładowe wykazy stanowisk czy protokoły komisji weryfikacyjnej, kwalifikujące określone zatrudnienie jako pracę górniczą. Taka możliwość nie została bowiem w przepisach tych przewidziana. Zasady nabywania prawa do emerytur górniczych odbiegają od zasad obowiązujących powszechnie, co wynika z charakteru pracy górniczej, angażującej we wzmożonym stopniu siły fizyczne i psychiczne zatrudnionych. Z tego właśnie względu, ustalając ogólne zasady nabywania prawa do górniczej emerytury, ustawodawca z jednej strony uznał, że dla zaliczenia pracy górniczej do okresu, od którego zależy nabycie prawa do emerytury, wystarczające jest, jeżeli praca ta była wykonywana co najmniej w połowie wymiaru czasu pracy (art. 50b ustawy emerytalnej), z drugiej natomiast – uznał za pracę górniczą na odkrywce w kopalniach siarki i węgla brunatnego tylko zatrudnienie łączące się z wykonywaniem czynności o określonym charakterze i na wyszczególnionych w rozporządzeniu stanowiskach pracy. Jest to w pełni uzasadnione jeśli się uwzględnieni, że charakter zatrudnienia na odkrywce – z uwagi na warunki jego wykonywania i stopień bezpieczeństwa, wpływające na obciążenie fizyczne i psychiczne – nie może równać się z charakterem zatrudnienia pod ziemią (vide: Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29.04.2010r., I UK 339/09, LEX 607444).

Oznacza to, że to nie przepisy ww. rozporządzenia oraz jego załączników decydują o rozumieniu pracy górniczej, a wyłącznie treść ustawy. Analizy i kwalifikacji takiej pracy nie można rozpoczynać i prowadzić przyjmując za nadrzędny przepis wykonawczy do ustawy, czyli zapis np. z punktu 9 załącznika nr 2 do rozporządzenia z dnia 23 grudnia 1994r. Rozporządzenie wykonawcze nie może bowiem dawać więcej uprawnień niż wynika to z przepisów ustawy, które winny stanowić podstawę wyjściową do oceny czy dana praca może być uznana za pracę górniczą.

Jak wskazał ponadto Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 maja 2010r., I UK 30/10 (LEX nr 590314), nie każda praca w kopalni węgla brunatnego, która funkcjonalnie związana jest z eksploatacją odkrywki, jest pracą górniczą uprawniającą do emerytury górniczej. To, co stanowi pracę górniczą uprawniającą do emerytury górniczej, określa ustawa. Analiza w ocenie pracy górniczej powinna koncentrować się na ustawowych warunkach pracy górniczej (pojęciu tej pracy), a nie na samej nazwie stanowiska. Natomiast punktem wyjścia w ocenie pracy górniczej nie może być przepis wykonawczy do ustawy, gdyż określa on właśnie jedynie nazwę stanowiska. Sama nazwa stanowiska nie ma znaczenia, jeżeli nie wiąże się z nim rzeczywiste wykonywanie pracy górniczej, czyli tej określonej w ustawie. Przepis wykonawczy rozporządzenia nie definiuje pracy górniczej i dlatego jego wykładnia nie może zmieniać ani rozszerzać ustawowej definicji pracy górniczej.

W realiach niniejszej sprawy, zajmowanie przez odwołującego stanowiska wymienionego w załączniku nr 2 pod pozycją 32 – „ rzemieślnicy i inni robotnicy zatrudnieni stale na odkrywce przy wykonywaniu bieżących robót montażowych, konserwacyjnych i remontowych: ślusarze, spawacze, elektrycy, mechanicy, monterzy, wulkanizatorzy, automatycy, cieśle” - mogłoby być uznane za pracę górniczą tylko wówczas, gdyby wykonywane przez ubezpieczonego czynności związane były bezpośrednio z zatrudnieniem na odkrywce w kopalni węgla brunatnego przy ręcznym lub zmechanizowanym urabianiu, ładowaniu oraz przewozie nadkładu i złoża, przy pomiarach w zakresie miernictwa górniczego oraz przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń wydobywczych, a także w przedsiębiorstwach i innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla kopalni węgla brunatnego (art. 50c ust. 1 pkt 4). Natomiast z ustaleń dokonanych przez Sąd wynika, że jako elektromonter i pomiarowy urządzeń automatyki i łączności na odkrywce odwołujący przede wszystkim zajmował się utrzymaniem ruchu, usuwaniem awarii w zakresie automatyki. Odwołujący sprawdzał czujniki zabezpieczające na urządzeniach, napięcia na taśmach, utrzymaniem komunikacji z dyspozytornią. Od 1 października 1997 r. rozpoczął pracę w oddziale (...) odkrywki J. na stanowisku pełnomocnika elektromontera. Wykonywał wówczas te same prace co poprzednio. Odwołujący pracował w brygadzie koparkowej. Brygada zajmowała się naprawą urządzeń automatyki na koparkach i zwałowarkach, w razie potrzeby odwołujący przemieszczał się wspólnie z brygadą, która liczyła 5 osób na koparki i zwałowarki. Wobec czego czynności i obowiązki odwołującego, zdaniem Sądu, nie miały bezpośredniego związku z zatrudnieniem na odkrywce w kopalni węgla brunatnego przy ręcznym lun zmechanizowanym urabianiu, ładowaniu oraz przewozie nadkładu i złoża, ani też nie były pracami przy pomiarach w zakresie miernictwa górniczego oraz przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń wydobywczych. Tego rodzaju praca w ocenie Sądu nie ma charakteru pracy górniczej, o jakiej mowa w art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy i brak było podstaw do zaliczenia tego spornego okresu do okresu pracy górniczej.

Odnosząc się do okresu pracy od 2009 r. do chwili obecnej i uznania tego okresu jako pracy na stanowisku dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalni węgla brunatnego, o których mowa w art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej wskazać należy, że przepis ten stanowi, iż za pracę górniczą uważa się zatrudnienie pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń, przedsiębiorstw i innych podmiotów określonych w pkt 1-3, a także w kopalniach siarki i węgla brunatnego oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach, o których mowa w pkt 4, na stanowiskach określonych w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw gospodarki, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki surowcami energetycznymi i ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego.

Sąd I instancji zwrócił uwagę, że norma z art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy mówi o „stanowiskach określonych w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki i ministrem właściwym do spraw gospodarki surowcami energetycznymi”, a więc aktu normatywnego innego niż cytowane powyżej zarządzenie.

W kontekście tego o jakie przepisy wykonawcze chodzi w art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, sąd odwołał się do uzasadnienia postanowienia Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z 14 czerwca 2023 r., (III UZP 4/23, Legalis nr 2951015).

Podkreślił, że w ww. cytowanym postanowieniu, Sąd Najwyższy odniósł się także do wyroku Sądu Najwyższego z 8 maja 2012 r. (I UK 401/11) dotyczącym pracownika dozoru w przedsiębiorstwie pomocniczym wykonującym prace dla różnych przedsiębiorstw górniczych, w którym zwrócono uwagę, że w myśl art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej (powielonego w art. 50c ust. 1 pkt 5) dla uznania, że pracownik zatrudniony w przedsiębiorstwie pomocniczym wykonywał pracę górniczą (która nie była pracą pod ziemią) konieczne jest, aby realizował obowiązki pracownicze na stanowisku wymienionym w rozporządzeniu wykonawczym. Tylko bowiem prace wykonywane na stanowiskach wskazanych w załącznikach do rozporządzenia można uznać za pracę górniczą, ponieważ sam art. 36 ust. 1 pkt 5 za pracę górniczą uważa wyłącznie pracę wykonywaną pod ziemią na wymienionych w nim stanowiskach.

W przypadku zatrudnienia w przedsiębiorstwach pomocniczych (oraz w kopalni węgla brunatnego) o kwalifikacji zatrudnienia jako pracy górniczej decydowało rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury i renty (Dz.U. z 1995 r. Nr 2, poz. 8). Żadna zaś z pozycji załącznika do tego rozporządzenia nie wymienia stanowiska osoby dozoru ruchu zakładu górniczego ani przedsiębiorstwa pomocniczego. Wyrok ten zapadł na tle art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, którego treść powiela unormowanie wynikające z art. 50c ust. 1 pkt 5 tej ustawy. Jak zaznaczył Sąd Najwyższy stanowisko wyrażone w sprawie I UK 401/11 zachowuje aktualność także w obowiązującym stanie prawnym. Ponieważ wspomniane rozporządzenie nie wymienia stanowisk w dozorze oraz ruchu kopalni węgla brunatnego jako prac górniczych w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, w myśl tego orzeczenia nie ma podstawy prawnej do kwalifikowania zatrudnienia na takich stanowiskach jako pracy górniczej.

W konsekwencji w postanowieniu Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r. (III UZP 4/23) stwierdzono, że brak jest podstawy prawnej do kwalifikowania zatrudnienia na stanowiskach w dozorze oraz kierownictwie ruchu kopalni węgla brunatnego jako pracy górniczej w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1251 ze zm.). Jednocześnie sąd podkreślił, że kwestia możliwości zaliczenia okresu pracy w dozorze do emerytury górniczej pojawiła się w wyroku Sąd Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 13 marca 2024 r., (III AUa 52/24). Dotyczyło to zaliczenia okresu pracy, pracownikowi pracującemu na stanowisku dozorca (specjalność mechaniczna) i sztygar zmianowy (specjalność mechaniczna) w kopalni węgla brunatnego. Sąd Apelacyjny w Poznaniu nie uznał za zasadne zaliczenie tego okresu do pracy górniczej odwołując się do argumentacji zaprezentowanej przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z 14 czerwca 2023 r. Analogiczne stanowisko zostało zawarte w wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 6 maja 2024 r. (III AUa 53/24), gdzie nie uznano zaliczenia pracownikowi do okresu pracy górniczej okresu zatrudnienia pracy w dozorze jako sztygar oddziału związanego z utrzymaniem ruchu.

W obu orzeczeniach Sądu Apelacyjnego w Poznaniu podkreślono, że za pracę górniczą na odkrywce w kopalniach siarki i węgla brunatnego uważa się wyłącznie zatrudnienie przy wymienionych w tym przepisie czynnościach na stanowiskach pracy, których katalog doprecyzowuje rozporządzenie (...)z dnia 23 grudnia 1994 r. Dla uznania jednak, że pracownik zatrudniony na którymkolwiek z wymienionych w rozporządzeniu stanowisku istotnie wykonuje pracę górniczą, niezbędnym jest, aby zajmował się on ręcznym lub zmechanizowanym urabianiem, ładowaniem oraz przewozem nadkładu i złoża, pomiarami w zakresie miernictwa górniczego lub bieżącą konserwacją agregatów i urządzeń wydobywczych, gdyż w myśl powołanych wyżej przepisów jedynie ten rodzaj czynności odpowiada pojęciu pracy górniczej. Zatem brak jest podstawy prawnej do kwalifikowania zatrudnienia na stanowiskach w dozorze oraz kierownictwie ruchu kopalni węgla brunatnego jako pracy górniczej w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Sąd I instancji podzielił powyższe stanowisko, a w sytuacji odwołującego ma ono konsekwencje w konieczności przyjęcia, że również od 2009 r. wykonywana przez niego praca w dozorze nie może być uznana za pracę górniczą z uwagi na brak wskazania zajmowanych przez niego stanowisk w rozporządzeniu (...) z 23 grudnia 1994 r. Dodatkowo praca odwołującego w dozorze nie spełniała warunki uznania jej za pracę górniczą albowiem sprowadzała się w pierwszej kolejności do wyjazdów na odkrywkę w celu odbioru maszyny po naprawie i uczestniczenia w naprawach bardziej skomplikowanych. Zadaniem odwołującego jest nadzorowanie prac przy usuwaniu awarii, a nie ich wykonywanie. Jeżeli po naradzie nie było żadnych awarii do usunięcia wówczas odwołujący jeździł na odkrywkę i kontrolował zakres zużytych materiałów, które zostały zakupione i zużyte do usunięcia awarii. Zapisów tych dokonywał na własne potrzeby ponieważ jeden raz w miesiącu dokonuje rozliczeń kont finansowych obiektów i tam trafiają wszystkie materiały, które zostały zużyte przy awarii. Ponadto odwołujący jako osoba sprawująca dozór wyższy prowadził nadzór nad firmami zewnętrznymi wykonującymi dla kopalni usługi w zakresie automatyki. Zdarzało się to ok. raz w miesiącu. Firma wykonuje swoje czynności przez dwa, trzy dni i jest to wydłużony czas pracy. Wtedy uczestniczy w tych zdarzeniach osoba dozoru średniego i wyższego. Jeżeli firma wykonała swoje prace to jest z tego sporządzany protokół odbioru. Potrzebny on jest do rozliczenia w danym miesiącu. Jakkolwiek z materiału dowodowego wynika, że prace te były wykonywane na terenie wyrobiska to jednak pracy przy tego rodzaju sprzętach nie można traktować jako pracy przy maszynach wydobywczych czego wymaga art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy albowiem nie były to prace bezpośrednio związane z procesem wydobywania kopalin.

Reasumując wskazał, że skoro w okresach od 1 lutego 1993 r. do 8 listopada 1995 r. oraz od 1 października 1997 r. do 30 czerwca 2003 r. odwołujący zajmował się usuwaniem awarii w zakresie automatyki i okresy wykonywania tej pracy nie są okresami pracy górniczej, gdyż nie dotyczyły one maszyn podstawowych, to tym bardziej okresy pracy w których odwołujący zajmował się głównie czynnościami nadzorującymi nie mogą za taką pracą zostać uznane.

W konsekwencji – na mocy art. 477 14 § 1 k.p.c. – Sąd oddalił odwołanie jako nieuzasadnione i orzekł jak w punkcie 1 wyroku.

O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2023.1935 t.j.) – punkt 2 wyroku.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł odwołujący J. K. zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie:

1.  przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez

a.  dokonanie dowolnej nie swobodnej oceny dowodów w tym w szczególności zeznań świadków: D. S. i M. N. oraz zeznań Odwołującego w zakresie w jakim dowody te dotyczyły charakterystyki pracy Ubezpieczonego jako pracownika dozoru a prowadzącej do błędnego ustalenia, że Ubezpieczony nie nadzorował wykonywania prac przy maszynach wydobywczych, a co za tym nie były to prace związane z procesem wydobywania kopalin zgodnie z art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r., o emeryturach i rentach z FUS (dalej „ustawa emerytalna”)

b.  dokonanie dowolnej nie swobodnej oceny dowodów w tym w szczególności zeznań świadków: D. S. i M. N. oraz zeznań Odwołującego w zakresie w jakim dowody te dotyczyły charakterystyki pracy Ubezpieczonego jako pracownika dozoru a prowadzącej do błędnego ustalenia, że Ubezpieczony nie wykonywał samodzielnie prac przy maszynach wydobywczych, a co za tym nie były to prace związane z bieżącą konserwacją agregatów i urządzeń wydobywczych zgodnie z art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej

2.  przepisów prawa materialnego tj.:

a.  art. 50c ust. 1 pkt 4 emerytalnej poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że prace wykonywane przez Odwołującego w zakresie usuwania awarii z zakresu automatyki na koparkach i zwałowarkach - czyli maszynach podstawowych odkrywki nie stanowią prac przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń podstawowych, podczas gdy Wykonywane przez niego prace prowadziły do podtrzymania sprawności maszyn podstawowych, którymi - zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, są koparki i zwałowarki,

b.  art. 50c ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że zatrudnienie na stanowiskach kierownictwa i dozoru ruchu kopalń dla zaliczenia jako pracy górniczej wymaga nadzorowania prac górniczych o których mowa w art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej pomimo tego, że wymagania takiego nie stawia wprost art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej,

c.  art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej przez jego niewłaściwą wykładnię polegającą na przyjęciu że brak wykazu stanowisk, określonego w rozporządzeniu wykonawczym wydanym na podstawie tego przepisu wyklucza możliwość kwalifikowania określonej pracy jako pracy górniczej w dozorze i kierownictwie ruchu kopalin odkrywkowej,

d.  art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej przez jego niewłaściwą wykładnię polegającą na przyjęciu że brak wykazu stanowisk, określonego w rozporządzeniu wykonawczym wydanym na podstawie tego przepisu wyklucza możliwość kwalifikowania określonej pracy jako pracy górniczej w dozorze i kierownictwie ruchu kopalni odkrywkowej.

Wskazując na powyższe wniósł o:

1.  zmianę zaskarżonego wyroku i przyznanie Odwołującemu prawa do emerytury górniczej oraz zasądzenie od Organu Rentowego na rzecz Odwołującego kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych,

2.  zasądzenie od Organu na rzecz Odwołującego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Dodatkowo, wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie.

W odpowiedzi na apelację organ rentowy wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od odwołującego na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Wniesioną przez odwołującego apelację uznać należy za bezzasadną.

Argumenty przedstawione przez odwołującego w treści apelacji (co do zasady), nie podważyły w żaden sposób zasadności stanowiska Sądu I instancji.

Spór stron w niniejszej sprawie sprowadzał się do ustalenia, czy odwołujący J. K. wykazał wymagany, 25-letni staż pracy górniczej lub równorzędnej, w tym co najmniej 15-letni staż pracy górniczej, o której mowa w art. 50c ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Zatem w rozpoznawanej sprawie należało rozstrzygnąć, czy odwołujący w okresach od 1 lutego 1993 r. do 8 listopada 1995 r. oraz od 1 października 1997 r. do 30 czerwca 2003 r. wykonywał pracę górniczą określoną w art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jak również czy do ustalenia prawa do emerytury górniczej odwołującemu może zostać zaliczony okres pracy w dozorze od 1 października 2009 r. do 2 października 2024 r. zgodnie z art. 50c ust. 1 pkt 5 powołanej ustawy, co uzasadniałoby przyznanie mu prawa do emerytury górniczej w wieku 50 lat.

Przechodząc do rozważań prawnych podkreślić należy, że przesłanki warunkujące przyznanie prawa do emerytury górniczej określone zostały w art. 50a ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który stanowi, że górnicza emerytura przysługuje pracownikowi, który spełnia łącznie następujące warunki: (1) ukończył 55 lat życia; (2) ma okres pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 10 lat pracy górniczej określonej w art. 50c ust. 1; (3) nie przystąpił do otwartego funduszu emerytalnego albo złożył wniosek o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa.

W myśl art. 50a ust. 2 cyt. ustawy wiek emerytalny wymagany od pracowników: kobiet mających co najmniej 20 lat, a mężczyzn co najmniej 25 lat pracy górniczej i równorzędnej, w tym co najmniej 15 lat pracy górniczej, o której mowa w art. 50c ust. 1, wynosi 50 lat.

Przepisy art. 50c ust. 1 i ust. 2 wskazanej ustawy precyzują, jakie zatrudnienie uznaje się za pracę górniczą, a jakie za pracę równorzędną z pracą górniczą. W myśl art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy za pracę górniczą uważa się zatrudnienie na odkrywce w kopalniach siarki i węgla brunatnego przy ręcznym lub zmechanizowanym urabianiu, ładowaniu oraz przewozie nadkładu i złoża, przy pomiarach w zakresie miernictwa górniczego oraz przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń wydobywczych, a także w kopalniach otworowych siarki oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla kopalń siarki i węgla brunatnego, na stanowiskach określonych w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki i ministrem właściwym do spraw gospodarki złożami kopalin. Zgodnie z art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy za pracę górniczą uważa się zatrudnienie pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń, przedsiębiorstw i innych podmiotów określonych w pkt 1-3, a także w kopalniach siarki i węgla brunatnego oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach, o których mowa w pkt 4, na stanowiskach określonych w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw gospodarki, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki złożami kopalin i ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego.

Wykaz stanowisk pracy, na których zatrudnienie na odkrywce w kopalniach węgla brunatnego oraz przedsiębiorstwach i innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla kopalń węgla brunatnego uważa się za pracę górniczą, zawiera załącznik nr 2, zatrudnienie pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń, przedsiębiorstw i innych podmiotów określonych w pkt 1-3 uważa się za pracę górniczą, zawiera załącznik nr 3 do Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (§ 2).

Rozporządzenie to zachowało moc na podstawie art. 194 ustawy o emeryturach i rentach w zakresie, w jakim jego przepisy nie są sprzeczne z przepisami tej ustawy.

Zgodnie z § 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk przy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustaleniu prawa do górniczej emerytury lub renty za pracę górniczą w kopalniach węgla brunatnego oraz w przedsiębiorstwach i w innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla tych kopalń, określoną w art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy, uważa się okresy zatrudnienia na stanowiskach wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik nr 2 do rozporządzenia. Zgodnie z § 3 ww. Rozporządzenia za okresy pracy pod ziemią oraz w kopalniach siarki lub węgla brunatnego, o którym mowa w art. 6 ust. 1 ustawy, uważa się okresy pracy na stanowiskach wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik nr 3 do rozporządzenia.

Rację ma Sąd I instancji podkreślając, że o uznaniu pracy za pracę górniczą w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej decyduje rodzaj faktycznie wykonywanej pracy, odpowiadający wymaganiom ustawowym (wyroki SN z 25.03.1998 r., II UKN 570/97, OSNAPiUS 1999 nr 6, poz. 213; z 22.03.2001 r., II UKN 263/00, OSNAPiUS 2002 nr 22, poz. 553; z 2.06.2010 r., I UK 25/10, LEX nr 621137). Co jednak nie mniej istotne, to że to nie przepisy ww. rozporządzenia oraz jego załączników decydują o rozumieniu pracy górniczej , a wyłącznie treść ustawy. Analizy i kwalifikacji takiej pracy nie można rozpoczynać i prowadzić przyjmując za nadrzędny przepis wykonawczy do ustawy, czyli zapis np. z pkt 32, 22 lub też 6 załącznika nr 2 do rozporządzenia z 23.12.1994 r. Rozporządzenie wykonawcze nie może bowiem dawać więcej uprawnień niż wynika to z przepisów ustawy, które winny stanowić podstawę wyjściową do oceny czy dana praca może być uznana za pracę górniczą. Wymaga wskazania, że przepisy normujące omawiane zagadnienia muszą być wykładane ściśle.

Zgodnie z treścią art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy za pracę górniczą uważa się pracę pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń, przedsiębiorstw i innych podmiotów określonych w pkt 1-3, a także w kopalniach siarki i węgla brunatnego oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach, o których mowa w pkt 4, na stanowiskach określonych w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw gospodarki, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki złożami kopalin i ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego.

Jak podkreślił również Sąd Najwyższy w wyroku z 12.05.2010 r., I UK 30/10 (LEX nr 590314), nie każda praca w kopalni węgla brunatnego, która funkcjonalnie związana jest z eksploatacją odkrywki, jest pracą górniczą uprawniającą do emerytury górniczej. To, co stanowi pracę górniczą uprawniającą do emerytury górniczej, określa ustawa. Analiza w ocenie pracy górniczej powinna koncentrować się na ustawowych warunkach pracy górniczej (pojęciu tej pracy), a nie na samej nazwie stanowiska. Natomiast punktem wyjścia w ocenie pracy górniczej nie może być przepis wykonawczy do ustawy, gdyż określa on właśnie jedynie nazwę stanowiska. Przepis wykonawczy rozporządzenia nie definiuje pracy górniczej i dlatego jego wykładnia nie może zmieniać ani rozszerzać ustawowej definicji pracy górniczej.

Jednocześnie Sąd Apelacyjny zauważa, iż słusznie Sąd Najwyższy już wielokrotnie akcentował, a tut. Sąd to stanowisko w pełni podziela, iż przepisy normujące nabywanie prawa do emerytury górniczej muszą być wykładane ściśle, a dla oceny charakteru pracy górniczej nie mogą mieć decydującego znaczenia protokoły komisji weryfikacyjnej kwalifikujące określone zatrudnienie jako pracę górniczą (Sąd Najwyższy w wyroku z 16.03.2011r., I UK 331/10 czy z 21.02.2012 r., sygn. akt I UK 295/11). Także dokonana przez pracodawcę w świadectwie wykonywania pracy górniczej kwalifikacja zajmowanego przez pracownika stanowiska, podobnie jak jego określenie w protokole komisji weryfikacyjnej nie przesądza o zaliczeniu zatrudnienia na tymże stanowisku do pracy górniczej, w tym pracy kwalifikowanej w wymiarze półtorakrotnym. O uznaniu pracy za pracę górniczą w rozumieniu przepisów o emeryturach i rentach nie decyduje bowiem treść tych dokumentów, ale charakter czynności faktycznie wykonywanych przez pracownika.

W konsekwencji, ani rozporządzenie wykonawcze do ustawy, ani tym bardziej wewnętrzne zarządzenia pracodawcy nie mogą przyznawać ubezpieczonym większych uprawnień, niż uczynił to ustawodawca. Przepisy ustawy o emeryturach i rentach stanowią pozycję wyjściową do oceny zasadności roszczeń emerytalnych wnioskodawcy.

W ocenie Sądu Apelacyjnego zgodzić się należy ze stanowiskiem odwołującego zawartym w apelacji, że Sąd I instancji niesłusznie uznał, że odwołujący w okresach od 1 lutego 1993 r. do 8 listopada 1995 r. oraz od 1 października 1997 r. do 30 czerwca 2003 r. nie wykonywał pracy górniczej wymienionej w art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Z prawidłowych ustaleń dokonanych przez Sąd I instancji wynika, że praca odwołującego w ww. okresie była wykonywana na odkrywce, a odwołujący wykonywał swoje prace bezpośrednio na koparkach i zwałowarkach, które to zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, uznaje się za maszyny podstawowe tworzące ciąg technologiczny KTZ (koparka-taśmociąg-zwałowarka), a bieżąca konserwacja takich maszyn niewątpliwie uznawana jest w świetle ustawy emerytalnej oraz ugruntowanego orzecznictwa – za pracę górniczą. Zadaniem odwołującego było utrzymanie ruchu, usuwanie awarii w zakresie automatyki. Odwołujący sprawdzał czujniki zabezpieczające na urządzeniach, napięcia na taśmach, utrzymanie komunikacji z dyspozytornią. Odwołujący wykonywał prace tak jak elektromonter pod nadzorem elektromontera. Prace wykonywał na ranną zmianę od 6 do 14. Od 1 października 1997 r. rozpoczął pracę w oddziale (...)odkrywki J. na stanowisku pełnomocnika elektromontera, wykonywał wówczas te same prace co poprzednio. Następnie objął stanowisko elektromontera, a dwa lata później pracował na stanowisku samodzielnego elektromontera, a następnie jako samodzielny elektromonter pracował w systemie zmianowym - na stanowisku tym pracował do lipca 2003 r. Odwołujący od roku 1997 do 2003 pracował w brygadzie koparkowej. Brygada zajmowała się naprawą urządzeń automatyki na koparkach i zwałowarkach, w razie potrzeby odwołujący przemieszczał się wspólnie z brygadą, która liczyła 5 osób na koparki i zwałowarki.

Nie ulega wątpliwości, że prawidłowe funkcjonowanie maszyn podstawowych możliwe jest wyłącznie przy prawidłowo działających sterownikach, które właśnie stanowiły przedmiot naprawy odwołującego. Z kolei bez utrzymania sprawności tych urządzeń maszyny podstawowe nie mogłyby być używane, a co za tym uniemożliwiłoby to wydobycie węgla. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zadania odwołującego dotyczące awarii z zakresu automatyki służyły utrzymaniu maszyn w ruchu, a zatem spełniały – zgodnie z utrwalonym orzecznictwem – przesłankę „bieżącej konserwacji”. Tego rodzaju praca ma właśnie charakter pracy górniczej, o jakiej mowa w art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy i co pozwalało na zaliczenie tego spornego okresu (tj. od 1 lutego 1993 r. do 8 listopada 1995 r. oraz od 1 października 1997 r. do 30 czerwca 2003 r.) do okresu pracy górniczej, czego natomiast nie można stwierdzić w przypadku innego spornego okresu pracy odwołującego tj. od 1 października 2009 r. do 2 października 2024 r.

Odnosząc się do okresu pracy od 2009 r. do 2 października 2024 r. i uznania tego okresu jako pracy na stanowisku dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalni węgla brunatnego, o których mowa w art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej wskazać należy, że przepis ten stanowi, iż za pracę górniczą uważa się zatrudnienie pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń, przedsiębiorstw i innych podmiotów określonych w pkt 1-3, a także w kopalniach siarki i węgla brunatnego oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach, o których mowa w pkt 4, na stanowiskach określonych w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego do spraw gospodarki, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki surowcami energetycznymi i ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego.

W powyższym okresie odwołujący od 1 października 2009 r. awansował na stanowisko starszego inspektora po uzyskaniu zatwierdzeń dozoru wyższego i rozpoczął prace w wydziale (...) (...). Pracował na stanowisku starszego inspektora do 1 lutego 2024 r., a praca ta dalej jest połączona z automatyką. Odwołujący nie miał już pod sobą brygad, ale wyjeżdżał na odkrywkę w celu odbioru maszyny po naprawie i uczestniczy w naprawach bardziej skomplikowanych. Do zadań odwołującego należy także nadzór nad filmami zewnętrznymi wykonującymi pracę na odkrywkach przy maszynach. Na odkrywce odwołujący przebywa od godziny 6:30 po naradach do godziny 12:30. Rano po naradzie odwołujący przygotowuje pewne materiały i następnie po powrocie prace te wykonuje do godziny 13:30. Podmioty zewnętrzne zajmują się automatyką i są wyspecjalizowane w sterowaniu napędami, są to głownie przedstawiciele dużych firm, ich urządzenia znajdują się na obiektach. Zaplecze techniczne i materiałowe kopalni jest niewystarczające. W trybie awaryjnym firma przyjeżdża i pomaga. Sytuacje takie występują raz na pół roku, raz na rok. Do określenia miernika kaloryczności również przyjeżdża firma zewnętrzna. Są to urządzenia, które posiadają pierwiastki promieniotwórcze i pracownicy nie mogą przy nich wykonywać żadnych czynności. Pracownicy usuwają awarie. Odwołujący uczestniczy w usuwaniu awarii ponieważ posiada odpowiednią wiedzę i zna oprogramowanie. Ponadto dogląda wydatków jakie ponosi kopalnia za usuwanie awarii. Po 2009 r. na miejsce odwołującego nie został zatrudniony żaden sztygar, nikt nie został awansowany na to miejsce. Sztygarzy, którzy pracują na odkrywce również posiadają wiedzę z zakresu oprogramowania. Przełożonym odwołującego jest kierownik D. S., jest on nadsztygarem. Odwołujący jest obecnie nadsztygarem od 1 lutego 2004 r. Odwołujący samodzielne stanowisko ma od 2009 r., nikt pod niego nie podlega, posiada biuro w strukturze organizacyjnej, a w biurze pracuje z kolegą, który zajmuje się rozliczaniem energii elektrycznej. Jeżeli po naradzie nie ma żadnych awarii do usunięcia wówczas odwołujący jedzie na odkrywkę i kontroluje zakres zużytych materiałów, które zostały zakupione i zużyte do usunięcia awarii. Zapisów tych dokonuje na własne potrzeby ponieważ jeden raz w miesiącu dokonuje rozliczeń kont finansowych obiektów i tam trafiają wszystkie materiały, które zostały zużyte przy awarii. Ponadto odwołujący jako osoba sprawująca dozór wyższy prowadzi nadzór nad firmami zewnętrznymi wykonującymi dla kopalni usługi w zakresie automatyki. Zdarza się to ok. raz w miesiącu. Firma wykonuje swoje czynności przez dwa, trzy dni i jest to wydłużony czas pracy. Wtedy uczestniczy w tych zdarzeniach osoba dozoru średniego i wyższego. Jeżeli firma wykonała swoje prace to jest z tego sporządzany protokół odbioru. Potrzebny on jest do rozliczenia w danym miesiącu. Z branży automatyki i łączności praca górnicza polega na zadbaniu aby maszyny były sprawne i w ciągłym ruchu. Gdy odwołujący jest na maszynie to służy wówczas swoją wiedzą i wspólnie z pracownikami usuwana jest awaria. Zadaniem odwołującego jest nadzorowanie tych prac, a nie wykonywanie. Na stanowisku, które ma powierzone odwołujący nie podlega mu żadne pracownik, nie podlegają mu pracownicy fizyczni, a ich pracę nadzoruje sztygar zmianowy. Odwołujący może wydać polecenie sztygarowi.

Sąd Apelacyjny zwraca uwagę na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r. sygn. III UZP 4/23 (a które to postanowienie powołał również Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku), w którym to Sąd rozpoznając skargę kasacyjną odwołującego o przyznanie mu prawa do emerytury górniczej stwierdził brak podstawy prawnej do kwalifikowania zatrudnienia na stanowiskach w dozorze oraz kierownictwie ruchu kopalni węgla brunatnego jako pracy górniczej w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r. poz. 1251 z późn. zm.). Rozpoznając skargę kasacyjną, Sąd Najwyższy w składzie zwykłym przyjął, że art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej uznaje za pracę górniczą pracę na stanowiskach dozoru ruchu oraz stanowiskach kierownictwa ruchu kopalń. Natomiast art. 50c ust. 1 pkt 4 tejże ustawy uznaje za pracę górniczą pracę na odkrywce w kopalni węgla brunatnego. Analiza tych przepisów skłania do wniosku, że w odniesieniu do kopalń innych niż kopalnie węgla brunatnego, praca na stanowiskach dozoru ruchu oraz stanowiskach kierownictwa ruchu kopalń musi być wykonywana pod ziemią, aby być uznana za pracę górniczą. W związku z tym pojawia się pytanie, czy praca w kopalni węgla brunatnego obejmuje szerszy czy węższy zakres niż praca na odkrywce w kopalni węgla brunatnego oraz czy można postawić znak równości pomiędzy pracą w kopalni a pracą na odkrywce, czy też należy obydwie te prace różnicować.

Sąd Najwyższy wskazał, że w przypadku kopalń węgla brunatnego praca na stanowiskach dozoru z założenia nie może być wykonywana pod ziemią, bo taka jest specyfika tego rodzaju kopalni. Jednocześnie - jak wspomniano powyżej - nie ma wymogu, by była to praca wykonywana na odkrywce. Dlatego - przy rozpoznawaniu sprawy - rozważania wymaga, czy na podstawie samego art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej praca na stanowiskach dozoru ruchu i kierownictwa ruchu kopalń węgla brunatnego może być kwalifikowana jako praca górnicza. Należy bowiem zwrócić uwagę na sposób sformułowania tego przepisu. Otóż w swojej pierwszej części - dopełniającej początkowy fragment regulacji z art. 50c ust. 1 („Za pracę górniczą uważa się zatrudnienie”) - przepis ten stanowi: „pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń, przedsiębiorstw i innych podmiotów określonych w pkt 1-3”. Z powyższego wynika, że pracą górniczą jest wykonywane pod ziemią zatrudnienie na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu - tylko i wyłącznie - w określonych zakładach pracy. Są to głębinowe kopalnie węgla oraz innych kopalin wymienione w art. 50c ust. 1 pkt 1; przedsiębiorstwa budowy kopalń oraz wykonujące roboty górnicze lub przy budowie szybów (art. 50c ust. 1 pkt 2) oraz przedsiębiorstwa montażowe, maszyn górniczych, zakłady naprawcze oraz przedsiębiorstwa wykonujące dla kopalń głębinowych podziemne roboty wymienione w art. 50c ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej. W tym właśnie kierunku zmierzał Sąd Najwyższy w sprawie I UK 25/10. W uzasadnieniu zwrócono uwagę, że według treści art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej praca mogła być uznana za pracę górniczą, jeżeli:

1) była wykonywana pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń, przedsiębiorstw i innych podmiotów określonych w pkt 1-3, albo 2) w kopalniach siarki i węgla brunatnego, albo

3) w przedsiębiorstwach i innych podmiotach, o których mowa w pkt 4.

Orzeczenie to potwierdza ten kierunek wykładni art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, zgodnie z którym w przepisie tym należy wyodrębnić trzy różne kategorie prac, które mogą być kwalifikowane jako prace górnicze: 1) prace w kopalniach głębinowych wykonywane w dozorze lub kierownictwie ruchu pod ziemią oraz takie same prace wykonywane w ramach zatrudnienia w przedsiębiorstwach pomocniczych; 2) niesprecyzowane w samym art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej prace w kopalniach siarki i węgla brunatnego oraz 3) niesprecyzowane w samym art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej prace w przedsiębiorstwach pomocniczych pracujących dla kopalń siarki i węgla brunatnego.

Nadto Sąd Najwyższy wskazał, że przy merytorycznym rozpoznaniu skargi kasacyjnej należy zatem rozstrzygnąć, czy na podstawie samodzielnie stosowanego art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej pracą górniczą jest tylko zatrudnienie pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu określonych zakładów pracy czy też wszelka praca w dozorze i kierownictwie ruchu. Należy także rozważyć, czy - skoro w kopalniach węgla brunatnego nie jest możliwe wykonywanie zatrudnienia pod ziemią - zatrudnienie w tych kopalniach na stanowiskach dozoru zostało zakwalifikowane samoistnie w treści art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej jako praca górnicza. Dopiero bowiem po partykule „a także” umieszczonej po fragmencie „pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń, przedsiębiorstw i innych podmiotów określonych w pkt 1-3”, w art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej wymieniono zatrudnienie „w kopalniach siarki i węgla brunatnego oraz przedsiębiorstwach i innych podmiotach, o których mowa w pkt 4 (art. 50c ust. 1 ustawy emerytalnej) z dookreśleniem, że chodzi o zatrudnienie wyłącznie na stanowiskach określonych przez ministra właściwego do spraw gospodarki w porozumieniu z innymi ministrami. Sąd Najwyższy powinien zatem rozważyć przy rozpoznawaniu skargi (z uwagi na konstrukcję art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej oraz treść delegacji ustawowej), czy w przypadku kopalń siarki i węgla brunatnego oraz przedsiębiorstw pomocniczych świadczących usługi dla tych dwóch rodzajów kopalń, kwalifikacja zatrudnienia jako pracy górniczej samoistnie na podstawie art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej - bez sięgnięcia do przepisów wykonawczych - możliwe jest zakwalifikowanie zatrudnienia jako pracy górniczej, gdy nie była to praca „pod ziemią na stanowiskach dozoru”.

Nadto Sąd Najwyższy zauważył, czy przyjęcie wykładni, zgodnie z którą art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej obejmuje - z jednej strony - tylko tych pracowników dozoru i kierownictwa kopalń głębinowych, którzy pracowali pod ziemią, a - z drugiej strony - wszystkich pracowników dozoru i kierownictwa kopalń węgla brunatnego, nie zaburzałoby aksjologii unormowań dotyczących emerytur górniczych (rekompensata za ciężką fizyczną pracę w niesprzyjających warunkach środowiskowych oraz poważnym ryzyku śmierci lub niezdolności do pracy) oraz czy nie naruszałoby ogólnej dyrektywy ścisłej wykładni przepisów o emeryturach górniczych.

Za wąską wykładnią art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej opowiedział się Sąd Najwyższy w jedynym jak do tej pory orzeczeniu dotyczącym wprost kwalifikacji jako pracy górniczej pracy na stanowiskach dozoru i kierownictwa w innym podmiocie niż kopalnia głębinowa. W wyroku Sądu Najwyższego z 8 maja 2012 r., I UK 401/11 (wydanym przy ponownym rozpoznaniu sprawy, w której wydano wyrok w sprawie I UK 25/10) dotyczącym pracownika dozoru w przedsiębiorstwie pomocniczym wykonującym prace dla różnych przedsiębiorstw górniczych, zwrócono uwagę, że w myśl art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej (powielonego w art. 50c ust. 1 pkt 5) dla uznania, że pracownik zatrudniony w przedsiębiorstwie pomocniczym wykonywał pracę górniczą (która nie była pracą pod ziemią) konieczne jest, aby realizował obowiązki pracownicze na stanowisku wymienionym w rozporządzeniu wykonawczym. Tylko bowiem prace wykonywane na stanowiskach wskazanych w załącznikach do rozporządzenia można uznać za pracę górniczą, ponieważ sam art. 36 ust. 1 pkt 5 za pracę górniczą uważa wyłącznie pracę wykonywaną pod ziemią na wymienionych w nim stanowiskach. W przypadku zatrudnienia w przedsiębiorstwach pomocniczych (oraz w kopalni węgla brunatnego) o kwalifikacji zatrudnienia jako pracy górniczej decydowało rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury i renty (Dz. U. z 1995 r. Nr 2, poz. 8). Żadna zaś z pozycji załącznika do tego rozporządzenia nie wymienia stanowiska osoby dozoru ruchu zakładu górniczego ani przedsiębiorstwa pomocniczego. Wyrok ten zapadł na tle art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, którego treść powiela unormowanie wynikające z art. 50c ust. 1 pkt 5 tej ustawy. Stanowisko wyrażone w sprawie I UK 401/11 zachowuje zatem aktualność także w obowiązującym stanie prawnym. Ponieważ wspomniane rozporządzenie nie wymienia stanowisk w dozorze oraz ruchu kopalni węgla brunatnego jako prac górniczych w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej, w myśl tego orzeczenia nie ma podstawy prawnej do kwalifikowania zatrudnienia na takich stanowiskach jako pracy górniczej.

Sąd Najwyższy zaznaczył, że po pierwsze, wykaz stanowisk pracy górniczej z art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej powinno ustalić rozporządzenie wydane na podstawie tego przepisu. Takie rozporządzenie nie zostało wydane. Dlatego - jak przyjęto w sprawie II UZP 3/07 - z mocy art. 194 ustawy emerytalnej zachowuje moc rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz. U. z 1995 r. Nr 2, poz. 8). Jednakże, rozporządzenie to zostało wydane na podstawie upoważnienia zawartego w art. 5 ust. 5 oraz art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin (tekst jedn.: Dz. U. z 1995 r. Nr 30, poz. 154). Art. 5 ust. 5 ustawy z 1983 r. zawierał delegację tylko do wydania przepisów doprecyzowujących zakres zastosowania art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy z 1983 r. (odpowiednika art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej), czyli do zdefiniowania prac wykonywanych na odkrywce. W odniesieniu do pracowników dozoru art. 6 ust. 3 ustawy z 1983 r. upoważniał Ministra Pracy do określenia w drodze rozporządzenia stanowisk pracy „na których zatrudnienie zalicza się w myśl ust. 1 i 2 w wymiarze półtorakrotnym”. W art. 6 ust. 1 ustawy z 1983 r. chodziło zaś o pracę w przodkach (ust. 1 pkt 1); pracę w drużynach ratowniczych (ust. 1 pkt 2) oraz w charakterze mechaników sprzętu ratowniczego (ust. 1 pkt 3). Odpowiednikiem art. 6 ustawy z 1983 r. jest obecnie art. 50d ustawy emerytalnej, który oprócz pracy w przodkach wymienia pracę w drużynach ratowniczych i nakazuje ją odpowiednio „rozliczać” w przypadku pracowników dozoru i kierownictwa ruchu kopalń węgle brunatnego. Po drugie, w rozporządzeniu z 1994 r. nie wymieniono stanowisk dozoru i kierownictwa ruchu kopalń węgla brunatnego oraz podmiotów współpracujących jako stanowisk, na których zatrudnienie należy uznać za pracę górniczą. Wymieniono jedynie stanowiska, w przypadku których zatrudnienie w dozorze połączone było z pracę w drużynach ratowniczych lub w charakterze mechanika sprzętu ratowniczego. Delegacja ustawowa do wydania rozporządzenia została dla ministra pracy zakreślona wąsko. Stanowiska takie, o które chodzi w niniejszej sprawie, objęte były dyspozycją art. 5 ust. 1 pkt 5 ustawy z 1983 r., którego bezpośrednim odpowiednikiem jest art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy emerytalnej (przepis z 1983 r. brzmiał następująco: „pod ziemią na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń, przedsiębiorstw i innych podmiotów określonych w pkt 1-3, a także w kopalniach siarki i węgla brunatnego oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach, o których mowa w pkt 4, określonych przez właściwych ministrów”). Po trzecie, ustawa z 1983 r. przewidziała delegację do doprecyzowania zakresu zastosowania art. 5 ust. 1 pkt 5 ustawy z 1983 r. dla właściwego ministra. Stosowne zarządzenie zostało wydane przez Ministra Przemysłu i Handlu (z dnia 23 grudnia 1994 r. w sprawie określenia stanowisk kierownictwa ruchu i dozoru ruchu pod ziemią, w kopalniach siarki i kopalniach węgla brunatnego, na których zatrudnienie uważa się za pracę górniczą, Dz. Urz. MG. Z 1995 r. Nr 1, poz. 4). Wykaz stanowisk, o które chodzi w niniejszej sprawie, zawierał załącznik nr 3 do tego zarządzenia „Wykaz stanowisk kierownictwa ruchu i dozoru ruchu kopalń siarki i węgla brunatnego, na których zatrudnienie uważa się za pracę górniczą”. Zarządzenie to utraciło jednak moc zgodnie z art. 75 ust. 2 ustawy z dnia 22 grudnia 2000 r. o zmianie niektórych upoważnień ustawowych do wydawania aktów normatywnych oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 120, poz. 1268).

Za pracę górniczą na odkrywce w kopalniach siarki i węgla brunatnego uważa się wyłącznie zatrudnienie przy wymienionych w tym przepisie czynnościach na stanowiskach pracy, których katalog doprecyzowuje rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. Dla uznania jednak, że pracownik zatrudniony na którymkolwiek z wymienionych w rozporządzeniu stanowisku istotnie wykonuje pracę górniczą, niezbędnym jest, aby zajmował się on ręcznym lub zmechanizowanym urabianiem, ładowaniem oraz przewozem nadkładu i złoża, pomiarami w zakresie miernictwa górniczego lub bieżącą konserwacją agregatów i urządzeń wydobywczych, gdyż w myśl powołanych wyżej przepisów jedynie ten rodzaj czynności odpowiada pojęciu pracy górniczej. Zatem brak jest podstawy prawnej do kwalifikowania zatrudnienia na stanowiskach w dozorze oraz kierownictwie ruchu kopalni węgla brunatnego jako pracy górniczej w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Z uwagi na powyższe nie sposób się zgodzić z odwołującym, że praca odwołującego w okresie od 1 października 2009r. do 2 października 2024r. była pracą górniczą. Przypomnieć należy, że praca odwołującego w dozorze sprowadzała się w pierwszej kolejności do wyjazdów na odkrywkę w celu odbioru maszyny po naprawie i uczestniczenia w naprawach bardziej skomplikowanych. Z kolei zadaniem odwołującego jest nadzorowanie prac przy usuwaniu awarii, a nie ich wykonywanie - więc nawet jeśli odwołujący i uczestniczył czasem w naprawie, to nie było to jego głównym zadaniem i czynności te były jedynie incydentalne, a nie stałe. Stąd nie sposób podzielić stanowiska odwołującego jakoby ww. sporny okres należało uwzględnić jako wykonywanie prac górniczych o których mowa w art. 50c ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy emerytalnej. Zresztą logicznym jest, że odwołujący jako osoba sprawująca nadzór nad pracami związanymi m.in. z usuwaniem awarii siłą rzeczy musi posiadać wiedzę na temat tych prac (w tym również wykształcenie), może też doradzać jak należy dokonać naprawy, natomiast nie zmienia to faktu iż zadaniem odwołującego jest nadzorowanie prac przy usuwaniu awarii, a nie ich wykonywanie. Ponadto jak wynika z ustalonego w sprawie stanu faktycznego, w tym m.ni. z zeznań świadków jeżeli po naradzie nie było żadnych awarii do usunięcia wówczas odwołujący jeździł na odkrywkę i kontrolował zakres zużytych materiałów, które zostały zakupione i zużyte do usunięcia awarii. Zapisów tych dokonywał na własne potrzeby ponieważ jeden raz w miesiącu dokonuje rozliczeń kont finansowych obiektów i tam trafiają wszystkie materiały, które zostały zużyte przy awarii. Ponadto odwołujący jako osoba sprawująca dozór wyższy prowadził nadzór nad firmami zewnętrznymi wykonującymi dla kopalni usługi w zakresie automatyki. Zdarzało się to ok. raz w miesiącu. Firma wykonuje swoje czynności przez dwa, trzy dni i jest to wydłużony czas pracy. Wtedy uczestniczy w tych zdarzeniach osoba dozoru średniego i wyższego. Jeżeli firma wykonała swoje prace to jest z tego sporządzany protokół odbioru. Potrzebny on jest do rozliczenia w danym miesiącu. Jakkolwiek z materiału dowodowego wynika, że prace te były wykonywane na terenie wyrobiska, to jednak pracy przy tego rodzaju sprzętach nie można traktować jako pracy przy maszynach wydobywczych czego wymaga art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy albowiem nie były to prace bezpośrednio związane z procesem wydobywania kopalin, gdyż odwołujący zajmował się nadzorem.

Z zebranych w toku postępowania pierwszoinstancyjnego dowodów, w tym z relacji przekazanej przez przesłuchane w sprawie osoby, jednoznacznie wynikał charakter wykonywanych w okresie od 1 października 2009r. do 2 października 2024 r. (jak i też w okresie od 2003r. do 2009r.) przez J. K. czynności, który nie odpowiadał warunkom pracy górniczej w rozumieniu art. 50c ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Stąd Sąd Odwoławczy nie podzielił stanowiska organu rentowego zawartego w zaskarżonej decyzji z dnia 24 października 2024 r., że odwołujący również w okresie od 7 lipca 2003r. do 30 września 2009 r. (z wyłączeniem okresów pobierania zasiłku chorobowego) wykonywał pracę górniczą uwzględniając jemu łącznie 6 lat, 2 miesiące i 13 dni.

Jednocześnie Sąd Apelacyjny podkreśla, że tylko zadania i obowiązki wykonywane przez odwołującego J. K. w okresach od 1 lutego 1993 r. do 8 listopada 1995 r. oraz od 1 października 1997 r. do 30 czerwca 2003 r. odpowiadały kryteriom określonym w art. 50c ust. 1 pkt 4 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, natomiast okres ten był niewystarczający do przyznania odwołującemu emerytury górniczej.

W związku z powyższym Sąd I instancji uznał, że ubezpieczony nie spełnił przesłanki do nabycia prawa do emerytury górniczej bowiem nie legitymuje się okresem pracy górniczej wynoszącym co najmniej 25 lat, w tym ma co najmniej 15 lat pracy górniczej, o której mowa w art. 50c ust. 1 pkt 4. Uprawnienie do emerytury górniczej wynika z wykonywania określonej pracy górniczej, a nie jakiejkolwiek pracy wykonywanej na terenie kopalni, czy też pracy wykonywanej poza terenem kopalni.

Reasumujc, uznając zarzuty apelującego J. K. za w znacznej mierze nieuzasadnione, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił wniesioną apelację – punkt 1 sentencji wyroku.

O kosztach postępowania Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1, 1 1, 3 i 4 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Mając powyższe na względzie, tytułem zwrotu kosztów procesu (kosztów zastępstwa procesowego) zasądzono od J. K. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. kwotę 270 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spłacie świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty – tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej (punkt 2 wyroku).

sędzia Marta Sawińska