sygn. IV GC 1212/25 19 czerwca 2026 Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku

Uzasadnienie z 19 czerwca 2026, sygn. IV GC 1212/25

Data orzeczenia 19 czerwca 2026
Sąd Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku
Wydział IV Wydział Gospodarczy
Przewodniczący Sędzia Maciej Skuczyński

sygn. akt IV GC 1212/25

UZASADNIENIE

co do całości wyroku z 20 maja 2026 roku

1.  Towarzystwo (...) S.A. pozwała (...) S.A. o zapłatę 20 010,97 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 11.05.2025 r. do dnia zapłaty oraz o zwrot kosztów procesu. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zwrot kosztów procesu.

2.  Wskutek przypozwania doręczonego 21.01.2026 r. po stronie pozwanej pismem nadanym 13.03.2026 r. przystąpił interwenient Towarzystwo (...) według stanu sprawy po rozprawie 5.03.2026 r., a w czasie wyznaczonym na złożenie głosów końcowych, co też przewodniczący dodatkowo umożliwił interwenientowi.

3.  Postępowanie toczyło się według przepisów o postępowaniu w sprawach gospodarczych. Sąd zamknął rozprawę na posiedzeniu niejawnym po przeprowadzeniu rozprawy i umożliwieniu stronom zabrania głosu w piśmie procesowym, w tym odniesienia się do zamiaru zamknięcia rozprawy na posiedzeniu niejawnym (art. 224 § 3 k.p.c.). Było to celowe ze względu na sprawność postępowania i nastąpiło bez uszczerbku dla prawa stron do rzetelnego procesu. W sprawie była przeprowadzona rozprawa, na której umożliwiono wysłuchanie stron i przeprowadzono jedyny osobowy wniosek dowodowy. Strony były reprezentowane przez profesjonalnych pełnomocników, którzy w sposób kompletny i rzetelny zajmowali stanowiska procesowe na piśmie. Intencją Sądu był przy tym fakt, że nie przeprowadzono dowodu z danych instytutu jak w postanowieniu z 22.01.2026 r., z tego względu, że z wyjaśnień udzielonych przez instytut wynikało, że nie dysponuje on stosownymi dokumentami, lecz musi je wytworzyć na dodatkowe zlecenie, za opłatą, na ściśle określonych warunkach umownych, których Sąd jako organ postępowania nie ma uprawnień zawierać w imieniu jednostki budżetowej i które byłyby sprzeczne z przepisami procedury cywilnej. Przewodniczący przedstawił te przyczyny na rozprawie oraz wyznaczył odpowiedni czas dwóch miesięcy pełnomocnikowi pozwanej na samodzielne pozyskanie wytworzonego dokumentu na warunkach rynkowych, o co ten mógłby wcześniej nie zabiegać, pozostając w uzasadnionym przekonaniu, że dokumenty te pozyska Sąd. Sąd wydał wyrok na posiedzeniu niejawnym, na którym doszło do zamknięcia rozprawy, przed upływem miesiąca od dnia, w którym upłynął termin do zabrania głosu przez strony.

I.  Stan faktyczny

4.  W dniu 10 lipca 2024 roku, ok. godz. 17:58, w miejscowości N. na pojazd w ruchu na drodze publicznej (...) spadł fragment linii energetycznej stanowiącej część przedsiębiorstwa (...) S.A. w ramach prowadzonego na własny rachunek przedsiębiorstwa wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody. Wskutek zdarzenia uszkodzono pojazd marki H., nr rej. (...). Pojazd był ubezpieczony przez B. S. w Towarzystwo (...) S.A. w ramach ubezpieczenia majątkowego Autocasco. Opisane zdarzenie stanowiło zdarzenie ubezpieczeniowe, na podstawie którego Towarzystwo (...) S.A. zapłaciło ubezpieczonemu kwotę 20 010,97 zł.

5.  Pismem z 10.04.2025 r. Towarzystwo (...) S.A. wezwało (...) S.A. do zapłaty 20 010,97 zł do 10.05.2025 r. Pismo doręczono 16.04.2025 r.

bezsporne, dowody: dokumenty na płycie CD (k. 6), notatka policyjna (k. 9), informacja od (...) S.A. (k. 11), treść zgłoszenia (k. 11-13), dowód rejestracyjny (k. 13-14), polisa (k. 17), upoważnienie (k. 18), decyzja o wypłacie i potwierdzenie przelewu (k. 19), korespondencja (k. 20-24), ), akta szkody (k. 101-188), zeznania świadka B. S. (k. 207).

6.  Rzeczywista szkoda z tytułu uszkodzenia pojazdu wskutek powyższego zdarzenia wyniosła 20 010,97 zł. Ubezpieczający nie mógł odliczyć podatku od towarów i usług od kwoty naprawy.

bezsporne, dowody: kalkulacja kosztów naprawy (k. 14-17).

7.  Do zerwania linii energetycznej doszło wskutek silnych wiatrów, których siła zgodnie z danymi ze stacji hydrologiczno-meteorologicznej wynosiła do 100 km/h, ostrzeżenie meteorologiczne drugiego stopnia.

dowody: dokumenty na płycie CD (k. 6), notatka policyjna (k. 9), informacja od (...) S.A. (k. 11), treść zgłoszenia (k. 11-13), akta szkody (k. 101-188), zeznania świadka B. S. (k. 207), korespondencja (k. 221-223), informacja o sytuacji hydrologiczno-meteorologicznej w Polsce (k. 224-235), zrzut ekranu (k. 236).

II.  Ocena dowodów

8.  Sąd oparł swoje ustalenia na dowodach wyżej wskazanych.

9.  Dokumenty przedłożone w sprawie nie były kwestionowane przez strony ani co do swojej autentyczności, ani co do treści, mimo że strony wywodziły z nich odmienne skutki prawne. Stąd Sąd uznał je za w pełni wiarygodne.

10.  Sąd uznał wysokość szkody za przyznaną przez pozwaną. Pozwany w sprzeciwie nie zawarł żadnego twierdzenia co do kwestionowania żądanego odszkodowania co do wysokości. Odniósł się jedynie do przesłanki egzoneracyjnej. Przewodniczący umożliwił uzupełnienie stanowiska w tym zakresie, zobowiązując pozwanego do jednoznacznego wskazania, czy pozwana kwestionuje wysokość szkody i co do jakich elementów naprawy. Pozwany w wyznaczonym terminie nie zakwestionował wysokości szkody i nie wskazał, jakich elementów to dotyczy. Zawarł jedynie niejednoznaczny wniosek o przyłączenie się do wniosku powoda. W związku z tym Sąd pominął dowód z opinii biegłego postanowieniem z 22.01.2026 r. jako powołany na fakt bezsporny. W dalszym zastrzeżeniu pozwana podniosła, że Sąd powinien dopuścić dowód, gdyż jest to stałą praktyką orzeczniczą. Sąd odpowiada, że rzetelną praktyką orzeczniczą powinno być należyte rozpoznawanie wniosków dowodowych według zgłoszonych przez strony twierdzeń i dowodów, a nie na zapas. Późniejsze ogólne zakwestionowanie wysokości szkody przez interwenienta, po wyznaczonym terminie rozprawy, było bezskuteczne jako niedopuszczalne w tym stanie sprawy, a ponadto podlegające pominięciu na podstawie art. 458 5 § 1 i 4 k.p.c. Interwenient uboczny również nie wskazał zakresu kwestionowanej wysokości szkody, ograniczając się do jednego zdania. W dalszej kolejności wysokość szkody była wykazana szczegółowym kosztorysem przedłożonym przez powódkę, który nie był kwestionowany w ramach likwidacji szkód (AC ubezpieczonego i OC pozwanej), a ponadto z powołaniem na rzeczywiste koszty ujęte w fakturze.

11.  Bezsporne między stronami było również to, że zdarzenie ubezpieczeniowe wynikało z ruchu przedsiębiorstwa wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody (elektryczności). Położenie linii przesyłowych i ich utrzymywanie w danym miejscu związane było bezpośrednio z tym ruchem.

12.  Sporne między stronami było to, czy szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej i czy ze względu na tę siłę pozostawała w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem. Sąd uznał za wykazane przez pozwaną i interwenienta występującego po jej stronie, że wówczas występowały silne, intensywniejsze niż zazwyczaj wiatry. Świadczy o tym bezsporna treść notatki policyjnej, zeznania świadka i przedłożony dokument z opinii stacji hydrologiczno-meteorologicznej. Sąd przyjął za treścią tej opinii (prywatnej), że w miejscu i czasie zdarzenia (powiat (...), województwo (...)) wiał wiatr z siłą do 100 km/h. Odpowiadało to drugiemu stopniowi ostrzeżenia meteorologicznego. W tym czasie w innych miejscowościach w kraju występowały też silniejsze wiatry, odpowiadającemu pierwszemu stopniowi ostrzeżenia meteorologicznego. Pozwana ponadto w głosie końcowym powołała się na treść dotąd nieprzedłożonych w sprawie i tym samym nieznanych stronom i Sądowi danych instytutu, podając, że są zbieżne z powyższą opinią stacji.

III.  Stan prawny

13.  Powódka wywodziła swoje roszczenie z faktu, że pozwana jako prowadząca na własny rachunek przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody ponosiła odpowiedzialność za szkodę na mieniu poszkodowanej (art. 435 § 1 k.c.). a powódka jako ubezpieczyciel z tytułu dobrowolnego ubezpieczenia majątkowego wypłaciła odszkodowanie poszkodowanej w wysokości żądanej w pozwie i z tego tytułu z mocy prawa roszczenie poszkodowanej przeszło na nią (art. 828 § 1 k.c.).

14.  Sąd ustalił, że pozwana ponosiła odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za przerwę w dostawie energii jako prowadząca przedsiębiorstwo w rozumieniu art. 55 1 k.c. wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody – elektryczności, tj. będące operatorem sieci elektroenergetycznej. Zdarzenie nastąpiło w związku z wprawieniem w ruch przedsiębiorstwa pozwanej za pomocą elektryczności (art. 435 § 1 k.c.). Położenie linii przesyłowych i ich utrzymywanie w danym miejscu związane było bezpośrednio z tym ruchem.

15.  W sprawie konieczna była ocena przesłanki egzoneracyjnej, tj. zwalniającej pozwaną z powyższej odpowiedzialności, polegającej na wystąpieniu szkody wskutek siły wyższej jak w art. 435 § 1 k.c. Za siłę wyższą pozwana i interwenient upatrywali silny wiatr w dniu zdarzenia, wskutek którego doszło do zerwania linii przesyłowych.

16.  Przez siłę wyższą należy rozumieć zdarzenie zewnętrzne w stosunku do ruchu przedsiębiorstwa, mające charakter nadzwyczajny i gwałtowny, a przy tym przemożny w tym sensie, że jego skutkom nie można zapobiec nawet przy dołożeniu najwyższej staranności. Wspomniane zdarzenia mogą być jednak postrzegane jako siła wyższa jedynie wtedy, gdy mają w stosunku do przedsiębiorstwa charakter zewnętrzny, zaś przedsiębiorca danego typu nie był w stanie zapobiec ich skutkom. Staranność, jakiej należy wymagać od konkretnego przedsiębiorcy, trzeba generalnie oceniać nie przez pryzmat jego indywidualnych możliwości, lecz maksymalnych możliwości, jakimi dysponuje przedsiębiorca danego rodzaju (tak też: S. R., W. D., Siła wyższa [w:] W. T. (red.), Prawo zobowiązań - część ogólna. System Prawa Prywatnego. Tom 6, wyd. 3, 2018, s. 614-616).

17.  Okoliczności powoływane przez pozwaną i interwenienta powinny zatem spełniać te trzy kryteria, by zakwalifikować przyczynę szkody jako siłę wyższą i zwolnić pozwaną z odpowiedzialności za szkodę, tj. nadzwyczajność, gwałtowność i brak możliwości przeciwdziałania szkodzie mimo maksymalnej staranności danego przedsiębiorcy. Pozwana powoływała się tylko na wystąpienie silnych wiatrów. Wiatry te zgodnie z dokumentami od interwenienta odpowiadały drugiemu stopniowi ostrzeżenia meteorologicznego. Ostrzeżenie takie ma charakter sezonowy. O jego dostatecznej powszechności występowania w kraju świadczy chociażby liczba powiatów objętych tym ostrzeżeniem oraz pozostałymi dwoma ostrzeżeniami. Innymi słowy, gwałtowne burze z wichurami są nadzwyczajne i stosunkowo rzadkie w ciągu roku, ale nie są zjawiskiem nieprzewidywalnym i ekstraordynaryjnym w naszym klimacie. W prowadzeniu działalności gospodarczej należy wręcz zaakceptować fakt występowania tego rodzaju warunków pogodowych do kilku razy w ciągu każdego roku. Jeżeli natomiast mamy do czynienia z przedsiębiorcą takim jak pozwana, która prowadzi działalność na terenie kilku województw, na otwartej przestrzeni, to takie zjawiska pogodowe stają się zwykłym ryzykiem, z którym należy się liczyć. Pozwana i interwenient nie poruszają przy tym trzeciego wymienionego i koniecznego kryterium do zakwalifikowania zdarzenia jako wynikającego z siły wyższej – możliwości przeciwdziałania szkodzie zgodnie z maksymalną starannością danego przedsiębiorcy. Jak zatem pozwana przeciwdziałała tej szkodzie, w jaki sposób uwzględniła to w konstrukcji linii przesyłowej na danym obszarze i dlaczego z punktu widzenia technologicznego nie było możliwe zastosowanie takiej konstrukcji lub takich ulepszeń, aby w większym stopniu przeciwdziałać opisanym zjawiskom pogodowym? Pozwana i interwenient nie tylko nie udowadniają tej przesłanki, lecz nawet jej konkretnie nie twierdzą. Tymczasem odpowiedzialność odszkodowawcza z art. 435 § 1 k.c. byłaby iluzoryczna, gdyby każdorazowo opisany w niej przedsiębiorca odwoływał się do faktu wystąpienia sezonowych silnych wiatrów, aby usprawiedliwić szkodę, a jednocześnie nie podejmował nakładów inwestycyjnych, aby przeciwdziałać uszkodzeniom linii. W takim wypadku mogłoby być również tak, że przedsiębiorca nie miałby interesu majątkowego w należytym utrzymaniu stanu linii przesyłowych, skoro winowajcą wszelkich szkód byłaby zła pogoda, która rozmywałaby odpowiedzialność (kim jest B. X.?). Innymi słowy, w danym stanie faktycznym szkoda nie wystąpiła wskutek siły wyższej i pozostaje w normalnym związku przyczynowym z ruchem przedsiębiorstwa, dlatego też podlega zasądzeniu w całości.

18.  Należne odszkodowanie powinno uwzględniać podatek od towarów i usług w całości, gdyż ubezpieczony nie mógł odliczyć danego podatku w jakiejkolwiek części jako zwolniony z niego przedmiotowo jak w art. 43 ust. 1 pkt 18-19 ustawy z 11.03.2004 r. o podatku od towarów i usług (indywidualna praktyka lekarska). Nie było to przedmiotem sporu stron.

19.  Roszczenie z tytułu poniesionej szkody przeszło z mocy prawa na powódkę z dniem zapłaty przez nią odszkodowania na rzecz poszkodowanej (art. 828 § 1 k.c.). Termin spełnienia świadczenia z tytułu szkody przez jej sprawcę nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, stąd świadczenie to powinno zostać spełnione po wezwaniu dłużnika do wykonania (art. 455 k.c.). Wezwanie w czasie odpowiadającym żądaniu pozwu było bezsporne, a ponadto wykazane dołączonymi do pozwu dokumentami, stąd powódce należały się odsetki ustawowe za opóźnienie jak w art. 481 § 1 k.c. od 11.05.2025 r.

20.  Mając na uwadze powyższe, Sąd uwzględnił powództwo co do należności głównej w całości.

Koszty procesu

21.  Powództwo co do należności głównej zostało uwzględnione w całości, w związku z czym za wygrywającego sprawę w rozumieniu art. 98 § 1 k.p.c. należało uznać powódkę i zasądzić na jej rzecz zwrot całości kosztów procesu. W postępowaniu nie ujawniły się żadne okoliczności uzasadniające odstąpienie od ogólnej zasady ponoszenia kosztów. Koszty poniesione przez powódkę wyniosły 4618 zł i obejmowały: opłatę od pozwu 1001 zł, opłatę skarbową od pełnomocnictwa 17 zł oraz 3600 zł wynagrodzenia pełnomocnika według stawek określonych w rozporządzeniu w sprawie opłat za czynności adwokackie.

(...) R. L.

Zarządzenia:

1.  odnotować, w tym w kontrolce terminowego sporządzania uzasadnień orzeczeń;

2.  pełnomocnikowi interwenienta (portal): doręczyć odpis wyroku z uzasadnieniem;

3.  proszę opublikować wyrok z uzasadnieniem jako jeden plik na portalu orzeczeń zgodnie z załączoną kartą kwalifikacyjną;

4.  przedłożyć za miesiąc lub z pismem.

19.06.2026 r.

ASR Maciej Skuczyński