Wyrok z 29 stycznia 2026, sygn. I ACa 1571/25
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
Sygn. akt I ACa 1571/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 stycznia 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg
Protokolant: Anna Skoczeń
po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2026r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa C. X. i W. X.
przeciwko Syndykowi masy upadłości (...) S.A. w C. w upadłości
o ustalenie
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku częściowego Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 12 lutego 2025 r. sygn. akt I C 2588/24
zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że ustala nieistnienie między stronami stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu hipotecznego nr (...) zawartej w dniu 29 listopada 2005 r. pomiędzy (...) S.A. w X. - (...) Oddział w U. a W. X. i C. X., a to wobec nieważności tej umowy.
Sygn. akt I ACa 1571/25
UZASADNIENIE
Wyrokiem częściowym z dnia 12 lutego 2025 r., sygn. akt I C 2588/24 Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił, skierowane początkowo przeciwko (...) Bank w restrukturyzacji w C. a następnie przeciwko Syndykowi Masy Upadłości (...) S.A. z siedzibą w C. w upadłości powództwo C. X. i W. X. o ustalenie nieistnienia między stronami stosunku kredytu wynikającego z umowy kredytu nr (...) z dnia 29.11.2005 r.
Sad wskazał, że (...) Bank w restrukturyzacji w C. jest następcą prawnym (...) S.A. (...) w U. z siedzibą w X..
Dnia 20 lipca 2023 r. Sąd Rejonowy (...) w W., Wydział XVIII Gospodarczy dla spraw Upadłościowych i Restrukturyzacyjnych, ogłosił upadłość (...) S.A. z siedzibą w C.. Postanowieniem z dnia 05 września 2023r. (k. 79) Sąd Okręgowy w Krakowie zawiesił postępowanie w sprawie na zasadzie art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c.
Postanowieniem z dnia 17 maja 2024r. (k. 117) Sąd Okręgowy w Krakowie podjął zawieszone postępowanie w zakresie roszczenia o ustalenie z udziałem Syndyka Masy Upadłości (...) S.A. z siedzibą w C..
Podstawę orzeczenia stanowił następujący stan faktyczny:
W dniu 29 listopada 2005 r. powodowie W. X. i C. X. zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanej tj. (...) Bank S.A. (...) w U. z siedzibą w X. umowę kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF. W umowie zawarto następujące postanowienia:
Bank udziela Kredytobiorcy kredytu w kwocie 201 991, 84 złotych polskich indeksowanego kursem CHF na warunkach określonych w niniejszej umowie oraz „Regulaminie do umowy kredytu hipotecznego”, stanowiącym integralną cześć umowy (§1 ust.1);
Spłata następuje w 240 miesięcznych ratach równych kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust.2);
Kredyt jest przeznaczony na: a) w wysokości 192 000 zł na dowolny cel konsumpcyjny Kredytobiorcy na r-ek kredytobiorcy, b) w wysokości 5 760,00 zł na zapłatę prowizji od kredytu, c) w wysokości 4 039, 84 zł na uiszczenie składki z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty wartości nieruchomości, d) w wysokości 192,00 zł na pokrycie kosztów uczestnictwa w programie (...) (§1 ust. 3),
Umowa nie podlega rygorowi ustawy o kredycie konsumenckim z dnia 20 lipca 2001 (§1 ust. 5);
- Kredyt określony w §1 ust.1 Bank wypłaca bezgotówkowo jednorazowo na rachunki podmiotów wskazanych we wniosku o wypłatę, o ile nie jest to sprzeczne z postanowienia umowy – w terminach i wysokościach określonych w umowie kredytowej (§2 ust.1),
- W dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków będzie przeliczana na walutę, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” – obowiązującego w dniu uruchomienia środków (§2 ust.3),
- uruchomienie kredytu lub transzy kredytu winno nastąpić w terminie 5 dni roboczych od złożenia wniosku wraz z dokumentacją, o której mowa w umowie lub Regulaminie. Wypłata kredytu lub jego I transzy nie może nastąpić przed upływem 10 dni, w przypadku, gdy umowa zawarta została poza siedzibą Banku (§2 ust. 3);
- spłata wszelkich zobowiązań z tytułu umowy będzie dokonywana w złotych na rachunek pomocniczy określony w każdorazowym harmonogramie spłat kredytu (§4 ust. 1);
- Wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF – po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do CHF obowiązującego w dniu spłaty (§ 4ust. 2),
- kredytobiorca oświadcza, że jest świadomy ryzyka kursowego, związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego, w całym okresie kredytowania i akceptuje to ryzyko (§4 ust. 3);
- oprocentowanie kredytu jest zmienne i na dzień sporządzenia umowy wynosi 6,01% w skali roku, na które składa się suma obowiązującej stawki DBF i stałej marży Banku, która wynosi 5,25% (§ 6ust. 2),
- zabezpieczeniem spłaty kredytu była m.in. hipoteka kaucyjna do kwoty stanowiącej 170% kwoty kredyt na nieruchomości dz. ew. nr (...), o pow. 3 100,00 mkw, położonej w (...), gm. C., nr KW (...) (§8 ust. 1),
- w sprawach nieuregulowanych umową stosuj się m.in.,, Regulamin’’ stanowiący integralną część umowy (§13 ust. 1).
W Regulaminie wskazano m. in., że:
- Bankowa Tabela kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut, zwana Tabelą kursów – sporządzana przez merytoryczną komórkę Banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich NBP, tabela sporządzana jest o godz. 16:00 każdego dnia roboczego i obowiązuje przez cały następny dzień roboczy. (§ 2 regulaminu)
- W przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej, Bank w następnym dniu po upływie terminu wymagalności całego kredytu, dokonuje przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez Bank w tabeli kursów. Poczynając od dnia przewalutowania Bank pobiera od wymagalnego kapitału karne odsetki w wysokości 2-krotności oprocentowania kredytów udzielonych w PLN (nie indeksowanych do waluty obcej) przy zastosowaniu aktualnego z dnia przewalutowania wskaźnika (...) oraz marży obowiązującej w dniu wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy (§16 ust.4 regulaminu).
- w przypadku kredytu indeksowanego w walucie obcej, kwota raty spłaty obliczona jest wg. kursu sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku na podstawie obowiązującej w Banku tabeli kursów z dnia wpływu środków (§ 19 ust.5 regulaminu);
- w przypadku kredytu indeksowanego do obcej waluty prowizja za wcześniejsza spłatę, przeliczona jest wg. kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów z dnia realizacji wcześniejszej spłaty (§ 21 ust. 4 regulaminu).
Poprzednik prawny pozwanej wypłacił powodom kwotę kredytu w sposób opisany w umowie. Powodowie w okresie od dnia 12 stycznia 2006 r. do dnia 14 października 2022 r. tytułem spłat rat kapitałowo-odsetkowych kredytu wpłacili na rzecz poprzednika prawnego strony pozwanej i pozwanej przynajmniej kwotę 420 973, 96 zł.
Pismem z dnia 28 maja 2020 r. powodowie skierowali do strony pozwanej Reklamację dotyczącą umowy w zakresie nienależnie pobranych od powodów świadczeń w wysokości 252 256, 72 zł w okresie od dnia 31 maja 2010 r. do 03.02.2020 r. z uwagi na nieważność przedmiotowej umowy w świetle przepisów prawa wnosząc o zwrot tej kwoty. Ewentualnie, w przypadku uznania abuzywnego charakteru kwestionowanych zapisów umownych przy jednoczesnym zanegowaniu nieważności całej umowy powodowie wezwali do zapłaty nienależnie pobranych od powodów rat kapitałowo -odsetkowych w wyższej wysokości, niż rzeczywiście powinni oni spłacić w okresie od dnia 31.05.2010 r. do dnia 03.02.2020 r. w związku z zawarciem w treści umowy niedozwolonych postanowień umownych, których treść miała wpływ na wysokość spłaconych przez powodów rat kapitałowo – odsetkowych w kwocie 90 412, 92 zł. Równocześnie powodowie wnieśli o niezwłoczne zaspokojenie roszczenia.
Powód C. X. jest z zawodu budowlańcem. Prowadzi działalność gospodarczą od 1993/1994r. Ta działalność nie jest zarejestrowana w kredytowanej nieruchomości. Żona powoda W. X. jest z zawodu sprzedawcą. Żona powoda prowadzi działalność gospodarczą od 1997r. Nie jest ona zarejestrowana w kredytowanej nieruchomości. Działalności gospodarcze powodów nigdy nie były wykonywane w kredytowanej nieruchomości. Powodowie są właścicielami jednej nieruchomości położonej w Á.. Przedmiotowy kredyt był zaciągany na wykończenie domu w Á.. Powodowie mieszkają w tym domu. Powodowie przed podpisaniem umowy korzystali z pomocy pośrednika. Przeczytali umowę przed podpisaniem. Powodowie nie zostali pouczeni o ryzyku walutowym. Nie przedstawiono im historii CHF za lata poprzedzające zawarcie umowy. Nie przedstawiono powodom, co się stanie z ratą kredytu, saldem zadłużenia, jeśli dojdzie do wzrostu kursu CHF. Cel kredytu został zrealizowany, powodowie dokończyli budowę domu za pieniądze uzyskane z kredytu i w nim mieszkają.
Przy tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy przywołał zasad ochrony konsumentów wynikającej z implementacji do polskiego porządku prawnego Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej: „dyrektywa nr 93/13, w tym do przepisów art. 385 1 § 1 i nast. k.c. jednakże podkreślił, że abuzywność niektórych postanowień umownych zawieranych z udziałem konsumentów, nie oznacza, że cała umowa jest nieważna; i strony są związane umową w pozostałym zakresie ,
Zdaniem Sądu Okręgowego, dopuszczalna była umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, zawarta przed zmianą ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe, dokonaną ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. (Dz. U. 2011., nr 165, poz. 984. Powinna ona powinna zawierać szczegółowe zasady określenia sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo - odsetkowych oraz zasady przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu (art. 69 ust. 2 pkt 4a pr. bank.). W przypadku takich umów kredytu, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych bezpośrednio w tej walucie (art. 69 ust. 3 pr. bank.). Dopuszczalne jest zaciągnięcie zobowiązania kredytowego w walucie obcej z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej, z tym że tego rodzaju zastrzeżenie dotyczy wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, a zatem nie powoduje zmiany waluty wierzytelności. Umowa kredytu indeksowanego, przewidująca tzw. spread walutowy, mieści się też w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 pr. bank.). Zdaniem Sądu Okręgowego klauzula indeksacyjna miała w tym przypadku charakter abuzywny.
Sąd Okręgowy uznał jednak, że niewystarczające dla uwzględnienia powództwa jest to, że skutek nieważności umowy jest korzystny dla konsumenta. Ponadto uznanie tego rodzaju umów o kredyt za nieważne bądź bezskuteczne w całości prowadzi do znaczącego wzbogacenia konsumenta, gdyż zobowiązany będzie do zwrotu jedynie kwoty kapitału i to w wysokości nominalnej, czyli bez wynagrodzenia w postaci odsetek za korzystanie z kapitału ( per saldo konsument nie poniesie więc jakiegokolwiek kosztu kredytu), w sytuacji gdy wartość nabytej nieruchomość (lokalu mieszkalnego) albo zabudowanej domem mieszkalnym za środki uzyskane z kredytu, z uwagi na ogólny trend wzrostowy na rynku nieruchomości w kontekście także upływu lat (czynnik inflacyjny), wzrosła znacznie ponad nominalną kwotę udzielonego kredytu.
Jest to ponadto rozwiązanie sprzeczne z zasadą pacta sunt servanda i to w sytuacji gdy umowa obowiązuje strony i jest wykonywana przez prawie 20 lat, przy czym do 2023r. bez kwestionowania jej postanowień przez powodów. Dodatkowo przyjęcie koncepcji unieważnienia przedmiotowej umowy jest rozwiązaniem skrajnie niesprawiedliwym w stosunku do kredytobiorców ,, złotowych’’ i to w sytuacji kiedy od dłuższego czasu płacą oni raty kredytowe w dużo wyższej kwocie niż przy zawieraniu umowy kredytowej. Jest to także rozwiązanie niesprawiedliwe w stosunku do kredytobiorców ,,frankowych’’, którzy z różnych przyczyn nie mogą kwestionować umów indeksowanych do CHF (np. pracownicy banków). Tym bardziej, że w latach 2005-2009 nie były oferowane kredyty darmowe. Ponadto za koncepcją przyjętą przez sąd przemawia okoliczność, że w chwili zaciągania danego kredytu powodowie jako konsumenci byli zadowoleni z rozwiązań przyjętych w umowie, akceptowali je, były one bardziej korzystne od kredytów w PLN, gdzie rata była wyższa o kilkaset zł.
Na gruncie prawa unijnego (art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13) wystarczającą zdaniem Sądu Okręgowego, a zarazem dotkliwą finansowo sankcją dla banków jest wyeliminowanie z umów kredytów indeksowanych bądź denominowanych do waluty obcej postanowień abuzywnych i utrzymanie takich umów w mocy w pozostałej części. W świetle art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 o utrzymaniu pozostałej części umowy w mocy decyduje przede wszystkim to, czy dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego, co oznacza, że decydujące znaczenie ma tu prawo krajowe z zastrzeżeniem dyrektywnego podejścia i niedopuszczalne jest uznanie sytuacji jednej ze stron umowy za decydujące kryterium rozstrzygające o dalszym losie umowy. Oceniając możliwość utrzymania umowy po wyeliminowaniu postanowień niedozwolonych Sąd Okręgowy stwierdził, że nie do przyjęcia jest zmiana przedmiotu świadczenia głównego i przekształcenie umowy w kredyt stricte złotówkowy. Nie ma też podstaw do zastosowania art. 56 k.c. czy art. 354 k.c. względnie art. 41 prawa wekslowego. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że w strukturze klauzuli indeksacyjnej można wyróżnić stałą i obiektywną część, która ze względu na proporcję determinuje podstawowe świadczenie stron umowy, obiektywnie ustalane i część uboczną ze względu na proporcję w stosunku do części walutowej klauzuli indeksacyjnej. Wyodrębnienie części spreadowej w ramach klauzuli indeksacyjnej i ze względu na abuzywność wyeliminowanie jej nie prowadzi do podnoszonej w orzecznictwie groźby zniesienia mechanizmu indeksacji (a także zniesienia ryzyka walutowego immanentnie wpisanego w kredyt indeksowany do waluty obcej), która to klauzula może funkcjonować w oparciu o średni kurs banku kredytującego, dla którego podstawą jest poziom międzybankowego kursu i w konsekwencji w świetle art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 pozwala na utrzymanie umowy o taki kredyt w pozostałym zakresie. Najprostszym sposobem wyeliminowania wadliwości umowy polegającej na konsekwencjach zastrzeżenia na rzecz banku uprawnienia do jednostronnego kształtowania spreadu jest zbilansowanie (uśrednienie, obliczenie średniej z bankowego kursy kupna i bankowego kursu sprzedaży) stosowanych przez bank kursów kupna i kursu sprzedaży waluty obcej ([kurs kupna + kurs sprzedaży] : 2), co spowoduje powstanie średniego kursu bankowego waluty obcej (tak jak średni kurs CHF ogłaszany przez NBP) i wówczas dezaktualizuje się dodatkowe wynagrodzenie banku pod postacią spreadu i w efekcie nie trzeba odwoływać się do czynników pozaumownych, tj. stosować średni kurs NBP waluty obcej. Koncepcja średniego kursu danego banku nie wymaga więc odwoływania się do średniego kursu NBP i zastąpienia abuzywnych postanowień umownych postanowieniami wynikającymi z przepisów prawa krajowego, lecz jest skutkiem zbilansowania stosowanych na podstawie umowy o kredyt bankowego kursu kupna i sprzedaży, a zatem usunięcie klauzuli indeksacyjnej w części umożliwiającej stosowania spreadu następuje w ramach postanowień umownych. W odniesieniu więc do klauzuli indeksacyjnej należało wyeliminować z niej postanowienie umożliwiające nieskrępowane określenie przez pozwany Bank wysokości spreadu, natomiast w zakresie, w jakim klauzula ta obejmowała odniesienie do międzybankowego kursu CHF zawarta przez strony umowa o kredyt była skuteczna i ważna. Sąd wskazał ponadto, że trzeba wyłączyć indeksację ponad poziom kursu i oprocentowania z chwili zawarcia umowy, w tym sensie, że umowa obowiązywałaby cały czas na takich warunkach, jak w momencie jej zawierania, tj. przy stałym kursie CHF - takim, jak w momencie uruchomienia kredytu i stałym oprocentowaniu LIBOR, tj. z daty zawarcia umowy, czyli w takich wysokościach jak w stanowiącym załącznik do umowy harmonogramie spłaty kredytu. Chodzi bowiem o przywrócenie eksponowanej w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej równowagi konsumentowi w relacji z bankiem, a zatem doprowadzenie do takiego stanu, w jakim znajdowałby się konsument, gdyby nie został włączony mechanizm indeksacji. Skoro konsument miał zdolność kredytową do spłaty kredytu tylko przy takim kursie CHF i poziomie oprocentowania LIBOR, jak przy zawarciu umowy i było to dla niego korzystne ze względu na wysokość rat w porównaniu z ratami przy kredytach złotówkowych, mimo zastrzeżonego spreadu, to w takim przypadku nie ma podstaw do wyłączenia zastosowanego przy przeliczeniu kredytu i spłacie pierwszej raty spreadu, skoro dla konsumenta przy wyłączeniu mechanizmu indeksacji walutowej taka konstrukcja jest korzystna i nie można mówić o rażącym, czy nawet znaczącym naruszeniu jego praw, gdyż w chwili zawarcia umowy przy założeniu, że kurs się nie zmieni, niewątpliwie akceptował takie warunki i był z nich zadowolony, a to przede wszystkim z uwagi na wysokość raty. Zatrzymanie wzrostu kursu wskutek wyłączenia indeksacji ponad poziom kursu CHF z chwili zawarcia umowy kredytowej, siłą rzeczy musi unieruchomić też poziom oprocentowania takiego kredytu z chwili zawarcia umowy.
Oceniając skutki ryzyka walutowego i obowiązków informacyjnych banku , Sąd Okręgowy stwierdził, ze nie zostały skonkretyzowane obowiązki kredytodawców w zakresie informacji odnośnie ryzyka walutowego przy kredytach indeksowanych i denominowanych do waluty obcej, a jedynie podane zostały ogólne kryteria w tej materii. Nawet najbardziej szczegółowe i hipotetycznie trafne pouczenie konsumenta o ryzyku, nie uchyli konsekwencji trudnego do przewidzenia wzrostu kursu CHF. Trudno więc obarczać banki za wzrost kursu tej waluty (wywołane działaniami banku centralnego kraju tej waluty, które w momencie zawierania przez strony umowy kredytu nie były ogłaszane), a także nakładać na nie obowiązki przewidywania takich zdarzeń, skoro inne waluty, do których były indeksowane kredyty nie miały znacząco niekorzystnych dla kredytobiorców wahań, a nawet były bardzo korzystne, poza chwilowym incydentem z EUR, jaki miał miejsce w 2004 r. Byłoby to znaczące przekroczenie granic obowiązku profesjonalnej staranności wynikającej z art. 355 § 2 k.c. i powołanych zapisów dyrektywy 93/13. Bank nie ma obowiązku podawania w umowie górnej granicy kursu waluty, po osiągnięciu której umowa jest realizowana dalej przy takim kursie nie jest za bardzo adekwatne, gdyż w chwili zawierania umowy, bank nie ma wiedzy o tym, jak będzie kształtował się kurs danej waluty w przeciągu długiego okresu czasu, w ciągu którego będzie obowiązywała umowa kredytowa i co się zdarzy w tym czasie ze skutkami i ich siły wpływu na kurs waluty. Ostatecznie jednak Sąd uznał, ze realizacja obowiązku informacyjnego nie była prawidłową, co wynikało z dalszej części uzasadnienia.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że waluta do której był indeksowany kredyt (CHF) należy do przodujących w świecie ze względu na stabilność gospodarczą i polityczną kraju jej pochodzenia oraz wysoki wskaźnik PKB na mieszkańca. W istocie to nie czynniki rynkowe doprowadziły do wzrostu tej waluty w stosunku do złotego polskiego, lecz ingerencja centralnego banku szwajcarskiego w ramach jego polityki pieniężnej, która nie powinna obciążać banków udzielających tego rodzaju kredyty. Sąd Okręgowy zwrócił też uwagę, ze skutki wzrostu kursu waluty niwelują wzrost wynagrodzeń i cen na rynku nieruchomości i Umowa więc może być utrzymana w mocy przynajmniej na takich warunkach, jakie istniały w chwili zawarcia umowy, które powódka bez wątpienia akceptowała, a zatem przy ówczesnym kursie waluty obcej (oczywiście po wyeliminowaniu spreadu walutowego), który obowiązywałby przez cały czas trwania umowy i ówczesnym oprocentowaniu, które obowiązywałoby przez cały czas trwania umowy. Doszłoby więc do wyłączenie klauzuli ryzyka walutowego, ale z pozostawieniem klauzuli walutowej faktu, że kredytobiorca został wadliwie pouczony o tzw. ryzyku walutowym, Bank nie może odnosić korzyści z zastosowania klauzuli ryzyka walutowego obciążającego wyłącznie konsumenta. Utrzymanie umowy w takim stanie jest dla konsumenta bardzo korzystne, gdyż po pierwsze nie jest narażony na ryzyko walutowe, zaś stałe oprocentowanie według stawki LIBOR z chwili zawarcia umowy jest i tak znacząco korzystniejsze od stawek oprocentowania według WIBOR. Tym samym z punktu widzenia konsumenta zrealizowane zostały cele dyrektywy 93/13 wyrażone przede wszystkim w jej art. 3 ust. 1 i art. 6 ust. 1. Z drugiej strony taka konstrukcja kredytu po wyeliminowaniu z niej abuzywnych postanowień stanowi dostatecznie dotkliwą, a zarazem proporcjonalną sankcję finansową dla Banku i tym samym w dostatecznym stopniu realizuje cel dyrektywy zawarty w jej art. 7 ust. 1. Ponadto w odniesieniu do obu stron umowy kredytu i we właściwej proporcji realizuje konstytucyjną zasadę sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP). Wyeliminowanie klauzuli ryzyka walutowego musi pociągnąć za sobą przyjęcie stawki oprocentowania według wskaźnika LIBOR z chwili zawarcia umowy – całym w okresie obowiązywania umowy. Sąd zauważył ponadto, że ważnym argumentem za utrzymaniem umowy w mocy jest to także to, że cel umowy kredytu został zrealizowany . Powodowie zaciągnęli kredyt na wykończenie domu. Skoro cel umowy kredytowej został zrealizowany to brak jest racjonalnych podstaw do jej unieważnienia, tym bardziej, że umowa obowiązuje już od 29 listopada 2005r., czyli prawie 20 lat.
Chybiony był zdaniem Sadu pierwszej instancji zarzut powodów, że kurs CHF był ustalany przez Bank jednostronnie i w sposób dowolny. Jak wynika z opinii biegłego sądowego dr N. K. kurs ten był ustalany w oparciu o wskaźniki rynkowe na które pozwany Bank nie miał żadnego wpływu. Co najwyżej jednostronnie przez Bank był ustalany spread, jednakże sąd wydając wyrok zatrzymał kurs CHF na poziomie z chwili zawarcia umowy.
Unieważnienie całej umowy kredytowej byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego albowiem powodowie zrealizowali cel umowy kredytowej a ponadto byłoby to niesprawiedliwe do kredytobiorców którzy zaciągnęli kredyt w PLN. W wypadku przyjęcia nieważności umowy powodowie będą w uprzywilejowanej pozycji w stosunku do kredytobiorców którzy zaciągnęli kredyt w PLN. Ponadto prawdziwą przyczyną dla której powodowie wytoczyli niniejszy proces nie są abuzywne zapisy w umowie, ale wzrost kursu CHF. Dodatkowo udzielenie i wypłata kredytu przez pozwany Bank na rzecz powodów była dla nich korzystna i czyniła zadość zasadom współżycia społecznego.
Sąd Okręgowy uznał więc , że strony obowiązuje zatem umowa o treści jak w chwili jej podpisywania czyli kredyt jest indeksowany do CHF ze wskaźnikiem LIBOR z chwili zawarcia umowy. Umowa kredytu indeksowanego do CHF może dalej obowiązywać, po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych oraz po wyeliminowaniu klauzuli ryzyka walutowego i utrzymaniu stałego kursu CHF przez cały okres obowiązywania umowy kredytowej według jego poziomu z chwili zawarcia umowy ( co pozwoliło na przyjęcie kwoty kredytu na stałym poziomie bez względu na wahania kursowe CHF w stosunku do PLN ). Jeśli więc kwota kapitału kredytowego nie podlega wahaniom kursowym, to tym samym oprocentowanie musi być utrzymane na stałym poziomie przez cały czas trwania umowy, tj. na poziomie z chwili zawarcia umowy. Rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie opiera się na założeniu, że umowa nie jest nieważna w całości, lecz kwota kredytu zaciągniętego przez powódkę odpowiada kwocie która została jej wypłacona w PLN + kwota marży za udzielenie kredytu .
Sąd oddalił więc wyrokiem częściowym powództwo o ustalenie nieważności zawartej umowy kredytowej.
Apelację od tego wyroku wnieśli powodowie, zaskarżając wyrok w całości, zarzucając:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, w postaci:
a) art. 69 ust. 1 i 2 prawa bankowego w zw. z art. 58 §1 2 i3 k.c.. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że kwestionowana umowa kredytowa zawierała wszystkie obligatoryjne elementy wymagane przez wskazane przepisy prawa bankowego, podczas gdy umowa ta nie określała wysokości zaciąganego przez powodów zobowiązania oraz nie zawierała zasad jego spłaty w sposób logicznie możliwy do zaakceptowania dla umowy konsensualnej, nadto zastosowany w niej sposób waloryzacji powodował, że powodowie byli zobowiązani do zwrócenia bankowi kwoty innej niż kwota przekazanego im wcześniej kredytu, co doprowadziło do nieprawidłowego stwierdzenia, że umowa ta jest co do zasady ważna, także po wykreśleniu z niej postanowień niedozwolonych;
b) art. 58 § 1, 2 1 3 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że przedmiotowa umowa kredytu jest co do zasady ważna, podczas gdy umowa jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, albowiem umożliwia przedsiębiorcy, czyli silniejszej stronie stosunku prawnego, dowolne regulowanie wysokości zobowiązań powodów-konsumentów, przy czym gdyby umowa nie zawierała takich postanowień umownych, to strony by jej nigdy nie zawarły — na co zresztą wskazywała w toku postępowania strona pozwana, wskazując chociażby, że nie zawarłby umowy kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR;
c) art. 353 1 k. c. w zw. z art. 58 §1 , 2 i 3 k.e. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż przedmiotowa umowa nie narusza zasady swobody umów i nawet przy wykreśleniu z niej postanowień abuzywnych może być ona dalej wykonywana, przez co Sąd I instancji nie uznał umowy za nieważną;
d) art. 385 1§ 1 i 2 k.c. oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez ich niewłaściwe zastosowanie do ustalonego w sprawie stanu faktycznego i błędne przyjęcie, że bezskuteczność postanowień umowy kredytu dotyczących waloryzacji nie prowadzi do nieważności całej umowy kredytu.
2) naruszenie przepisów postępowania tj. art 235 § 1 kpc poprzez naruszenie zasady bezpośredniości polegającym na oparciu się przez Sąd na dowodzie z opinii biegłego sądowego dr N. K., która była sporządzona w rzekomo podobnych sprawach, jednakże dowód z opinii biegłego nie został dopuszczony i przeprowadzony w niniejszym postępowaniu, w związku z czym strona powodowa nie mogła ani się z tą opinią wcześniej zapoznać, ani się do niej ustosunkować;
3) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że kurs CHF nie był ustalany przez Bank jednostronnie i w sposób dowolny, podczas gdy postanowienia umowne, w szczególności § 1 ust I umowy, § 2 ust 2 umowy, §4 ust 2 umowy, § 16 ust 4 regulaminu, § 19 ust 5 regulaminu oraz § 21 ust 4 regulaminu uprawniają bank do ustalania kursów walut poprzez odesłanie do tabeli kursowej, są nietransparentne oraz pozwalają bankowi na arbitralne kształtowanie kursów walut, a tym samym zapewniają mu swobodę decyzyjną odnośnie do wysokości kosztów kredytu obciążających konsumenta.
Powodowie wnieśli o zmianę wyroku i uwzględnienie żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wobec nieważności przedmiotowej umowy.
Pozwany wniósł o oddalenie apelacji. Jednocześnie wniósł o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia postępowania upadłościowego a przynajmniej do czasu sporządzenia listy wierzytelności., podnosząc wpływ postępowań sądowych na stan masy upadłości. Pozwany podtrzymał stanowisko o ważności umowy. Podniósł , że kredytobiorcy mieli wpływ na treść umowy a bank zrealizował obowiązek informacyjny.
Rozpoznając apelacją Sąd Apelacyjny zasadniczo uznał za własne ustalenia Sądu pierwszej instancji, odmiennie jednak oceniając skutki wyeliminowania z umowy klauzul niedozwolonych , kwestię ryzyka walutowego i realizacji obowiązku informacyjnego. Jednocześnie nie podziela depozycji opartych na opinii biegłego K., w sytuacji gdy po pierwsze opinia nie została ujawniona w sprawie a ponadto sposób wykonywania umowy przez (...) S.A. w X. nie jest decydujący. Znaczenie ma sama możliwość jednostronnego kształtowania kursu , na który bank miał opierać indeksację.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do zawieszenia postępowania. Wpis na listę wierzytelności nie tworzy powagi rzeczy osądzonej w stosunku do obowiązków stron na przyszłość jak i nie przesądza podstaw do zabezpieczenia wierzytelności kredytowej. Przepis art. 145 ust. 1 Prawa upadłościowego ogranicza możliwość podjęcia postępowania przeciwko syndykowi jedynie w odniesieniu do postępowań sądowych w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu przed dniem ogłoszenia upadłości o wierzytelność. Sprawa o ustalenie ma przesądzić istnienie lub nieistnienie stosunku prawnego lub prawa i nie jest objęta ograniczeniem wskazanym w powołanym wyżej przepisie. Potwierdzeniem tego stanowiska jest teza uchwały Sądu Najwyższego z dnia 19 września 2024 r. III CZP 5/24 wyjaśniająca, że postępowanie sądowe z powództwa kredytobiorcy będącego konsumentem o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z umowy kredytu, prowadzone przeciwko bankowi, co do którego w toku postępowania ogłoszono upadłość, nie jest sprawą „o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości” w rozumieniu art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe, a tym samym może być podjęte z chwilą ustalenia osoby pełniącej funkcję syndyka. Należy podkreślić, że w postępowaniu upadłościowym nie zostanie przesądzona w sposób pełny kwestia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytowej. Sam też ewentualny fakt uwzględnienia wierzytelności powodów na liście wierzytelności nie usunie w pełni niepewności prawnej związanej z kwestią ważności umowy kredytowej i istnienia obowiązków powodów na przyszłość. Okoliczność, że wynik postępowania może mieć wpływ na stan masy upadłości nie jest wystarczająca do uznania braku możliwości prowadzenia procesu o ustalenie. Zwrócić trzeba uwagę, że nie ma przeszkód do prowadzenia postępowania z powództwa syndyka o zapłatę rat kredytowych, w którym również możliwe jest przesłankowe ustalenie nieistnienia stosunku prawnego, a to również może mieć wpływ na masę upadłości. Wniosek strony pozwanej o zawieszenie postepowania nie był zasadny. Powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu istnienia interesu prawnego na podstawie art. 189 k.p.c. Uwzględnienie wierzytelności powodów na liście wierzytelności nie wywoła takich konsekwencji prawnych w stosunkach między stronami, w wyniku których sytuacja prawna powodów zostanie określona jednoznacznie i nie będzie budziła wątpliwości. Poprzez wpis na listę wierzytelności nie zostanie usunięta niepewność co do istnienia określonych praw i nie zostanie uchylona niepewność co do obowiązków stron na przyszłość w tym o związanych z zaprzestaniem przez powodów spłaty w wykonaniu umowy jak i w kwestii skuteczności zabezpieczeń kredytu . Nie zostanie więc uchylone ryzyko naruszenia praw powodów w przyszłości (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2022 r. I CSK 3808/22 i z dnia 24 listopada 2022 r. I CSK 3425/22). Umieszczenie wierzytelności na liście nie przesądzi wątpliwości z jakiego tytułu ewentualne roszczenia wzajemne może podnieść syndyk. Istnieje więc interes prawny w ustaleniu skoro dopiero uwzględnienie powództwa o ustalenie stworzy stabilną podstawę do dalszych rozliczeń między stronami sporu.
Sąd Okręgowy niewłaściwie zinterpretował obowiązki przedsiębiorcy w zakresie realizacji obowiązków informacyjnych. Trzeba podkreślić, że obowiązek informacyjny dotyczy nawet konsumentów, którzy w subiektywnym odczuciu posiadają odpowiednią wiedzę w dziedzinie wspomnianej umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C 139/22 AM i PM vs mBank S.A). Powoływanie się więc na doświadczenie powoda wynikające z faktu prowadzenia przez niego działalności gospodarczej nie jest wystarczające dla przyjęcia, że strona pozwana zrealizowała swe obowiązki. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb). Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22 LEX nr 3350106 ).
Założeniem ochrony konsumenta jest więc zasada jasnej, pełnej i zrozumiałej informacji handlowej. Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy.
Symulacje liczbowe powinny pozwalać konsumentowi zrozumieć rzeczywiste znaczenie długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu wyrażonego w walucie obcej lub denominowanego do waluty obcej (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powodom dawała im jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj co najmniej takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości, lub nawet mogło nastąpić w przypadku jeszcze większej deprecjacji wartości PLN, co w tym przypadku nie zostało wykazane a nawet nie wynika z twierdzeń strony pozwanej. Dokumenty podpisane przez powodów w tym umowa (§4 ust. 3) a także oświadczenie powoływane w odpowiedzi na apelacje (której powodowie nie kwestionowali) oczywiście wskazują, że powodowie musieli mieść świadomość konsekwencji zwiększenia kwoty rat na skutek zmiany kursu CHF czy stóp procentowych. Informacje te jednak należy zestawić z danymi wskazującymi na względną stabilność kursu i z danymi wskazującymi, że rata kredytu indeksowanego do CHF jest korzystniejsza względem kredytu PLN , a to zaburza ocenę ryzyka. W tym przypadku nie ma nawet podstaw do uznania, ze powodom przedstawiono symulację obrazująca zmiany kursu. Zeznania powodów temu przeczą.
Obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że powodowie zawarli umowę bez odpowiedniej świadomości możliwości gwałtownego, nieograniczonego wzrostu zwaloryzowanej wysokości zadłużenia wynikającej ze zwiększonego możliwego poziomu indeksacji/waloryzacji/ w związku ze znacznym wzrostem kursu CHF. Odebranie blankietowego oświadczenia przez zawarciem umowy nie dawało świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty zadłużenia może mieć charakter nielimitowany.
Istnienie procedur czy systemów zabezpieczenia ryzyka banku nie uchyla oceny, że w tym przypadku to powodowie zostali na takie ryzyko walutowe narażeni. Okoliczność, że powodowie wybrali preferencyjną dla siebie ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, nie oznacza, że przedmiotowa umowa gwarantowała im większe korzyści finansowego niż oferta kredytu złotówkowego w aspekcie długotrwałości stosunku i możliwych załamań na rynku walutowym. Podpisanie umowy z treścią o akceptacji ryzyka, w którym kredytobiorcy potwierdzili, że są świadomi , że z kredytem związane jest ryzyko kursowe wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych, które mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu, nie oznacza, że byli oni rzeczywiście świadomi potencjalnych niebezpieczeństw związanych z wystąpieniem deprecjacji złotego, przy jednoczesnym wskazaniu korzyści związanych z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego do CHF, w tym związanej z otrzymaniem wyższej kwoty niż powodowie otrzymaliby przy kredycie stricte złotówkowym (vide zeznania powoda – protokół z dnia 12 lutego 2025r.). W konsekwencji trudno przyjąć, że powodowie mieli świadomość, że kredyt może okazać się dla nich, jako osób zarabiających w złotych polskich, kredytem niespłacalnym przy gwałtownych zmianach kursu. Nie można więc uznać prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego Banku.
Przy stosunkowo słabej walucie krajowej, wrażliwej także na pozaekonomiczne czynniki, bank wypłacając świadczenie w złotych nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Sam Sąd Okręgowy zresztą podkreślał stabilność tego kursu. Wbrew jednak stanowisku Sądu Okręgowego to nie bank wpłynął na kurs lecz rynek walutowy. Bank Centralny Szwajcarii zrezygnował z obrony minimalnego kursu wymiany euro na franka szwajcarskiego. Każde zawirowanie na rynku , w tym także zagrożenie na rynku powoduje umocnienie stabilnej waluty jaka jest frank, co pokazuje obecny skok kursu związany z wojna na bliskim wschodzie. Ewentualne zmiany na niekorzyść pozwanej, w istocie nie są istotne dla sytuacji ekonomicznej banku, przy istniejących zabezpieczeniach. Na negatywne skutki ryzyka w niewspółmierny sposób zostali natomiast narażeni konsumenci. Przewalutowanie o jakim mowa w § §30 regulaminu (k31 zależne jest od woli banku , prowizji i do tego następuje po kursie ustalonym przez bank , co naruszało interes ekonomiczny powodów.
Okoliczność, że istniała teoretyczna możliwość negocjacji umów kredytowych nie oznacza, że taka możliwość negocjacji istniała w tym przypadku. Nawet jeżeli powodowie mogli wybrać kredyt złotowy, to wniosek kredytowy był przygotowany pod konkretny produkt, który zaoferowano im jako korzystny z punktu widzenia wysokości rat, bez dostatecznych informacji o negatywnych skutkach takiej umowy. Umowę oparto na wzorcu. Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy i regulaminem tworzy domniemanie, że na treść zawartą we wzorcu konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W świetle więc wskazanego domniemania, ciężar dowodu jego obalenia wynikający z art. 385 1§4 k.c. spoczywał na stronie pozwanej. To, że w banku nie obowiązywał żaden formalny zakaz negocjowania postanowień umowy i klienci potencjalnie mogli negocjować treść umowy nie oznacza, że doszło do negocjacji postanowień przedmiotowej umowy z powodami a przede wszystkim, że negocjowalna była klauzula przeliczeniowa.
W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem.
Przedmiotowa umowa określała, że kredyt udzielony jest w walucie polskiej i jest on indeksowany do waluty obcej. Kwota kredytu była podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale miała być przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu uruchomienia środków (§2 ust. 2 w zw. z §1 ust. 1 umowy k23). Spłaty obliczana była według kursu sprzedaży dewiz obowiązującym na podstawie Tabeli Kursów w dniu wpływu środków §19 ust. 5 regulaminu (k29) oraz §21 ust. 4. Analogicznie (tj wg kursu sprzedaży ) była wyliczana wartość zobowiązania (§4 ust. 2 umowy k23v i wskazywany kurs przewalutowania -§16).
Był to więc kredyt indeksowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18. Należy podkreślić, że mechanizm indeksacji musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Niewątpliwie w tym przypadku umowa i to nawet w połączeniu z regulaminem (k. 25 i nast. ) nie dawała takiej możliwości. Powodowie na podstawie umowy i regulaminu nie mogli w sposób pewny określić wysokość swojego zobowiązania (§1 ust. 1,w zw. z §4 ust.2 i §10 ust. 3 umowy). Zasady ustalania kursów wymiany walut w tabelach kursów walutowych stosowanych u kredytodawcy nie zostały jasno określone w umowie. Treść umowy nie dawała konsumentowi możliwości obiektywnej weryfikacji sposobu ustalania kursu przez bank. Główne więc świadczenia stron nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 1§1 k.c.
Zawarcie umowy kredytu bankowego w złotych indeksowanego do waluty obcej było na gruncie w art. 353 1k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w aktualnym brzmieniu, w powiązaniu z art. 4 i art. 5 ustawy dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.165.984 ) wskazują, że konstrukcja umowy kredytu indeksowanego nie była sprzeczna z prawem, także w chwili zawarcia umowy, tym bardziej, że z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Do nieważności umów może prowadzić jednak wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych.
Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). Zgodnie z art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej powodów nastąpiło.
Nie budzi wątpliwości konsumencki status powodów. Kwestionowane przez powodów postanowienia odwołujące się do tabeli kursowej (...) S.A(...) w U. miały charakter niedozwolony. Faktyczny sposób wykonania umowy nie jest decydujący dla oceny abuzywności postanowień. Sama umowa zaś i §2 regulaminu. nie wskazywały w jaki sposób merytoryczna komórka banku miała określać kurs CHF po ogłoszeniu kursu przez NBP i w jaki sposób na wyliczenie przez tę komórkę miał wpływać kurs na rynku międzybankowym. Umowa dawała więc bankowi swobodę. w tym zakresie. Kształtowanie tego kursu nie doznawało też ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 ). Nawet zresztą ewentualne, faktyczne oparcie wyliczeń przez bank na kursie średnim na rynku międzybankowym nie oznacza, że takie wyliczenie ma charakter obiektywny, szczególnie jeżeli także inne banki określają taki kurs w sposób uznaniowy. Połączenie przez przedsiębiorcę w ramach mechanizmu spłaty elementów dotyczących wykonania tego samego obowiązku ciążącego na konsumencie, z których jeden jest nieuczciwy, a drugi zgodny z prawem np. średni kurs NBP, pozwala danemu przedsiębiorcy na spekulowanie, że poprzez brak informacji, nieuwagę lub niezrozumienie konsument wykona dane zobowiązanie zgodnie z warunkiem, który powoduje znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W związku z tym taki mechanizm umowny nawet oparty na średnim kursie może sam w sobie mieć nieuczciwy charakter (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C 139/22 AM i PM vs mBank S.A. ).Umowa jednak w tym przypadku nie wskazywała szczegółowego mechanizmu powiązania kursu w tabeli z kursem średnim NBP.
Nierównowagę pogłębiała także okoliczność, że świadczenie banku było przeliczane po kursie kupna waluty CHF z dnia uruchomienia kredytu. Spłata zaś była przeliczana według kursy sprzedaży. W orzecznictwie wskazywano, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Fakt, że bank dla zrównoważenia pozycji udzielenia kredytu indeksowanego powodom, zaciągał zobowiązanie wyrażone we franku szwajcarskim i w ten sposób ponosił koszty obsługi takich kredytów nie oznacza, że nie osiągał on dochodów ze stosowania odmiennych kursów tj sprzedaży przy przeliczeniu spłat dokonywanych w złotych a przy wypłatach stosowania kursu sprzedaży. Dla samego zaś uruchomienia kredytu wypłacanego w złotych nie było konieczności pozyskania (zakupu) franków szwajcarskich. Ewentualne wymogi w tym zakresie z punktu widzenia zasad rachunkowych, nadzoru bankowego czy NBP nie uchylają oceny abuzywności. Sam fakt wprowadzenia ustawy antyspreadowej wskazuje bowiem, że banki nadużywały swojej pozycji w tym zakresie. Nawet jednak gdyby istniała bezpośrednia relacja pomiędzy wysokością różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty, z jednej strony, a jakością świadczonej usługi bankowej, z drugiej strony, to i tak decydujące jest, że niejednoznaczność określenia kursu odpowiednio sprzedaży i zakupu oraz wynikająca z umowy swoboda banku w tym zakresie potwierdzają, że jest to klauzula niedozwolona. Zarzut więc apelacji także i w tej części nie mógł zostać uwzględniony.
Powodowie świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą ich jak i świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów umowy nie potwierdzali postanowień, stąd w konsekwencji postanowienia te nie mogą ich wiązać a bez nich umowa nie jest ważna.
Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2022 r. II CSKP 550/22 i z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony.
Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten ma znaczenie dla umów określających świadczenie w walucie obcej i nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r II (...) 797/22 ). W tym przypadku wysokość spłaty miała zostać określona jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF a więc CHF był więc jedynie elementem mechanizmu indeksacji. Ani art. 358§2, ani też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Strony nie przewidziały też w umowie klauzul salwacyjnych. Nie istnieje żaden zwyczaj stosowania kursów średnich NBP tym bardziej, że praktyka banków wskazywała na stosowanie kursów korzystniejszych dla banków. Zastąpienie niedozwolonego postanowienia umownego odnoszącego się do sposobu określania kursu waluty obcej (w umowie kredytu indeksowanego czy denominowanego) innym sposobem określenia kursu waluty obcej wchodzi ono w rachubę tylko wtedy, gdyby jego brak narażał konsumenta, przez upadek umowy w całości, na szczególnie niekorzystne skutki, przy czym decydujące w tym zakresie jest zdanie konsumenta (por. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 grudnia 2025 r.I CSK 3739/24).
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 1§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma oczywiście charakteru bezwzględnego.
W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano jednak, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter, nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę W tym przypadku istotą warunku było zapewnienie sobie przez bank możliwości ustalenia kursu poprzez pozorną obiektywizację tj odwołanie się do kursów na rynku międzybankowym , który właściwie nie jest zdefiniowany. Odwołanie zaś do kursu NBP ma jedynie związek czasowy. Wybieranie elementów mających znaczenie dla przeliczania naruszałby odstraszający cel Dyrektywy Rady 93/13/EWG. Byłaby to w istocie zmiana warunku o jakiej mowa w wyroku TSUE z dnia 20 marca 2025 r. C-365/23 SIA "A" przeciwko C, D, E,.
W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 1§1k.c. skutku związania powodów wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych, brak jest umownego określenia mechanizmu przeliczenia wysokości wypłaty świadczenia a w konsekwencji zobowiązania powodów jak i określenia zasad przeliczenia świadczeń w złotych na CHF i określenia zobowiązania mającego stanowić równowartość CHF. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor 3M. Z uzasadnienia zaś zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd przyjął stały kurs , co zaprzeczało woli indeksacji, która leżała u podstaw kredytów oferowanych przez (...). S.A. w X.. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022r. I CSK 3200/22).
Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy . Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Nie był także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Nie ma jednak podstaw do odwoływania się do treści art. 58§2 k.c. wobec szczególnej regulacji wynikającej z norm dotyczących ochrony konsumenckiej.
W konsekwencji apelację od wyroku częściowego uwzględniono na podstawie art. 386§1 k.p.c. Wyrok częściowy Sądu Okręgowego nie kończył postępowania w sprawie w rozumieniu art. 108 § 1 k.p.c. Wyrok sądu drugiej instancji oddalający apelację od takiego wyroku nie może więc zawierać rozstrzygnięcia o kosztach procesu. Orzeczenie w tym przedmiocie powinno ono zapaść dopiero w wyroku końcowym (por. Ereciński Tadeusz (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I. Postępowanie rozpoznawcze. Artykuły 1-124, wyd. VI Opublikowano: WKP 2023 i powołane tamże orzecznictwo).