sygn. VII Pa 216/25 28 maja 2026 Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie

Wyrok z 28 maja 2026, sygn. VII Pa 216/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot skarga skazanego na decyzję Dyrektora jednostki penitencjarnej
Typ sprawy sprawa karna wykonawcza / penitencjarna
Etap postępowanie wykonawcze penitencjarne - skarga na decyzję
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
skarga penitencjarna wykonywanie kary samorząd terytorialny
Role w sprawie
płatnik składek / pracodawca apelujący / skarżący skazany Dyrektor jednostki penitencjarnej
Data orzeczenia 28 maja 2026
Sąd Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Wydział VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych II instancja
Przewodniczący Sędzia Agnieszka Stachurska

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 maja 2026 roku

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VII Wydział Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Agnieszka Stachurska

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 maja 2026 roku w Warszawie

sprawy z powództwa I. V.

przeciwko Skarbowi Państwa - Dyrektorowi Aresztu Śledczego w J.-U.

o ustalenie istnienia stosunku pracy i wynagrodzenie

na skutek apelacji wniesionej przez powoda

od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 10 czerwca 2025 roku

sygn. akt VI P 219/24

1.  oddala apelację;

2.  przyznaje adwokat R. P. ze Skarbu Państwa – kasy Sądu Okręgowego Warszawa – Praga kwotę 1.350 zł (tysiąc trzysta pięćdziesiąt złotych) powiększoną o podatek VAT, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.

sędzia Agnieszka Stachurska

UZASADNIENIE

Wyrokiem z 10 czerwca 2025r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, orzekając w sprawie z powództwa I. V. przeciwko Skarbowi Państwa – Dyrektorowi Aresztu Śledczego w J.U. oddalił powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy, nie obciążył powoda kosztami zastępstwa procesowego oraz przyznał adwokatowi ustanowionemu dla powoda z urzędu ze Skarbu Państwa – kasy Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie kwotę 2.700 zł powiększoną o podatek VAT, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Podstawę wydanego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania:

I. V. od 2017r. był osadzony w Areszcie Śledczym J. - U., gdzie odbywał karę pozbawienia wolności do dnia 3 marca 2025r. W latach 2017-2020 powód był kilkukrotnie kierowany do wykonywania prac administracyjno-porządkowych na terenie zakładu karnego Aresztu Śledczego J., jako osoba roznosząca artykuły żywnościowe oraz pomoc kuchenna.

Z uwagi na zobowiązania finansowe nałożone na powoda wyrokami karnymi: z dnia 12 kwietnia 2019r. przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie w sprawie o sygnaturze V K 10/18, z dnia 27 listopada 2017r. przez Sąd Rejonowy dla Łodzi - Widzewa w Łodzi w sprawie o sygnaturze IV K 550/17, z dnia 8 listopada 2017r. przez Sąd Rejonowy w Pile w sprawie o sygnaturze II K646/17, z dnia 29 września 2016r. przez Sąd Rejonowy w Tarnowie w sprawie o sygnaturze II K 1218/16, na łączną kwotę 108.909,92 zł, powód kierował wnioski o zatrudnienie go odpłatnie. Otrzymywał od pozwanego odpowiedzi, że z uwagi na brak wolnych etatów pracy odpłatnej nie jest możliwe zatrudnienie go za wynagrodzeniem.

Powód w trakcie odbywania kary u pozwanego w okresach od 28 sierpnia 2017r. do 20 listopada 2017r., od 29 marca 2018r. do 17 kwietnia 2018r., od 28 maja 2018r. do 8 sierpnia 2018r. i od 18 maja 2020r. do 28 sierpnia 2020r. każdorazowo kierowany był do pracy nieodpłatnie, za jego zgodą w ramach art. 123a § 1 k.k.w., w tym: w okresie pierwszym na stanowisku roznoszącego artykuły żywnościowe, w drugim i trzecim okresie jako pomoc kuchenna w wymiarze pracy 6/8 etatu oraz w ostatnim okresie ponownie jako roznoszący artykuły żywnościowe. Miał świadomość, że pracę wykonuje nieodpłatnie oraz że w areszcie zwyczajowo kierowano do pracy nieodpłatnej. Chciał pracować, a brak zgody na pracę nieodpłatną wykluczałby go z pracy w ogóle.

Ustalając stan faktyczny, Sąd Rejonowy wziął pod uwagę materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy o sygnaturze VI P 219/24, w aktach sprawy o sygnaturze VI P 146/22, w aktach zatrudnieniowych powoda, dołączonych do akt sprawy oraz zeznania powoda. Autentyczności i treści dokumentów zgromadzonych w ww. aktach żadna ze stron nie kwestionowała, dlatego Sąd Rejonowy ocenił je jako pełnowartościowy materiał dowodowy.

Przechodząc do rozważań prawnych, Sąd Rejonowy odniósł się najpierw do kwestii formalnej, jaką jest dopuszczalność drogi sądowej. W tym zakresie podniósł, że w niniejszej sprawie nie była ona kwestionowana, jednakże z uwagi na fakt, że strona pozwana podnosiła zarzut niewłaściwości Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie, to podkreślone zostało kilka kwestii. Przede wszystkim Sąd I instancji wyjaśnił, że w przypadku jednostronnych decyzji dyrektora zakładu karnego podejmowanych w ramach stosunku administracyjno-prawnego między osadzonym a dyrektorem jednostki penitencjarnej, w postępowaniu sądowym należy różnić dwie fazy rozpoznawania sprawy: fazę badania przesłanek procesowych - formalnej możliwości rozpoznania przez sąd powszechny powództwa oraz fazę merytorycznego rozpoznania sprawy - wyrokowania o zasadności powództwa. Kwestia dopuszczalności drogi sądowej mieści się w fazie pierwszej. Dla oceny charakteru prawnego danej sprawy jako „sprawy cywilnej” w rozumieniu art. 1 k.p.c., a tym samym dopuszczalności drogi sądowej, istotne są: przedmiot procesu i stan faktyczny. O charakterze sprawy decyduje bowiem treść powództwa wniesionego prze powoda (postanowienie SN dnia 29 września 2020r., III 3/20). W rozpatrywanej sprawie Sąd Rejonowy wskazał, że powód dochodził ustalenia istnienia stosunku pracy i wynagrodzenia za pracę, a jeśli powód opiera roszczenia na zdarzeniach prawnych mogących wywołać konsekwencje cywilnoprawne, to droga sądowa - choćby powoływane zdarzenia były fikcyjne lub w rzeczywistości nie rodziły skutków cywilnoprawnych - jest dopuszczalna. W ocenie Sądu I instancji nie ulega wątpliwości, że roszczenie o ustalenie istnienia stosunku pracy może być rozpatrywane tylko przez sąd pracy i tylko ten sąd może, uznając jego niezasadność, wydać orzeczenie oddalające powództwo, gdy przesłanką takiego rozstrzygnięcie jest uznanie cywilnoprawnego charakteru łączącego strony lub uznanie, że stosunek ma charakter administracyjnoprawny (publicznoprawny) (wyrok SN z dnia 15 listopada 2006r., I PK 98/06). Powód wyraźnie sfomułował żądanie ustalenia istnienia stosunku pracy i związane z nim prawo do wynagrodzenia za pracę, zgodnie z zasadami prawa pracy.

Dalej Sąd Rejonowy wyjaśnił, że przy rozpoznaniu powództwa o ustalenie stosunku pracy badaniu z urzędu podlega interes prawny, gdyż powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny (art. 189 k.p.c.). Interes prawny występuje wówczas, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub prawa. Niepewność ta powinna być jednak obiektywna, czyli - zachodzić według rozumnej oceny sytuacji, a nie tylko subiektywna, tj. według odczucia powoda. Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. występuje tylko wówczas, gdy zachodzi potrzeba jego ochrony prawnej (vide uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 1995r., III CZP 179/94, OSNC 1995/5 poz. 76). Interes prawny jest materialnoprawną przesłanką powództwa o ustalenie, którą sąd ma obowiązek badać z urzędu. W orzecznictwie podkreśla się, że interes prawny zachodzi, jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości (vide wyrok SA w Poznaniu z dnia 5 kwietnia 2007r., III AUa 1518/05, Lex, nr 257445). Interes prawny natomiast nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw lub jego sfera prawna nie została naruszona ani zagrożona. Istnienie zatem interesu prawnego może być kwestionowane wówczas, gdy możliwe są inne formy ochrony prawnej. Nie ma więc interesu prawnego w ustaleniu prawa lub stosunku prawnego osoba, która może dochodzić bezpośrednio należnego świadczenia wynikającego z tego stosunku. Sąd Najwyższy stwierdził dopuszczalność powództwa o ustalenie, zmierzającego do usunięcia stanu niepewności w przyszłości co do roszczeń, które nie są jeszcze skonkretyzowane bądź wymagalne (wyrok SN z dnia 14 września 1998r., I PKN 334/98). Pracownik ma zatem interes prawny, gdy dochodzone ustalenie ma charakter niemajątkowy lub sprawia, że oparte na nim roszczenia majątkowe mogą się zaktualizować dopiero w przyszłości. Pojęcie interesu prawnego winno nadto być interpretowane z uwzględnieniem szeroko pojmowanego dostępu do sądu w celu zapewnienia ochrony prawnej.

W ocenie Sądu Rejonowego powód niewątpliwie posiada interes prawny w dochodzonym ustaleniu. Pozytywne rozstrzygnięcie, tj. ustalenie istnienia stosunku pracy, dawałoby powodowi możliwość uzyskania świadectwa pracy, a to z kolei mogłoby mieć wpływ dla jego sytuację na rynku pracy po opuszczeniu aresztu oraz na szereg uprawnień wynikających z przepisów kodeksu pracy, a w dalszej przyszłości na uprawnienia wynikające z przepisów ubezpieczenia społecznego, w tym odprowadzenia zaległych składek emerytalnych, rentowych i chorobowych oraz ewentualnie wysokości emerytury.

Rozpoznając sprawę merytorycznie, Sąd I instancji dokonał analizy przepisów dotyczących zasad zatrudniania skazanych. W myśl art. 121 § 1 kodeksu karnego wykonawczego, zwanego dalej k.k.w., skazanego zatrudnia się na podstawie skierowania do pracy albo umożliwia się skazanemu wykonywanie pracy zarobkowej w ramach umowy o pracę, umowy zlecenia, umowy o dzieło, umowy o pracę nakładczą lub na innej podstawie prawnej. Przepis ten jednoznacznie odróżnia zatrudnienie skazanego na podstawie administracyjnego aktu skierowania do pracy od zatrudnienia na innych podstawach prawnych. Na podstawie delegacji z art. 129 § 3 k.k.w. szczegółowe zasady zatrudniania skazanych przewiduje rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 9 lutego 2024r. w sprawie szczegółowych zasad zatrudniania skazanych (Dz.U. 2018r., poz. 1887). Zgodnie z § 2 tego rozporządzenia skazani mogą być zatrudniani odpłatnie:

1)  przy pracach porządkowych oraz pomocniczych na rzecz jednostek organizacyjnych Służby Więziennej;

2)  w przywięziennych zakładach pracy;

3)  u innych zewnętrznych przedsiębiorców, w tym również w ramach umowy o pracę, umowy zlecenia, umowy o dzieło lub umowy o pracę nakładczą.

Ponadto, Sąd I instancji podniósł, że w myśl § 3 rozporządzenia we wszystkich powołanych sytuacjach do odpłatnego zatrudnienia kieruje Dyrektor zakładu karnego w oparciu o:

1)  wykaz stanowisk skazanych zatrudnionych odpłatnie przy pracach porządkowych oraz pomocniczych, sporządzany przez jednostki organizacyjne Służby Więziennej - w przypadku określonym w § 2 pkt 1;

2)  umowę o zatrudnienie odpłatne skazanych w przypadku określonym w § 2 pkt 2;

3)  umowę o zatrudnienie odpłatne skazanych lub porozumienie dotyczące warunków zatrudnienia skazanych na podstawie umowy o pracę, umowy zlecenia, umowy o dzieło lub umowy o pracę nakładczą w przypadkach określonych w § 2 pkt 3.

Kierowanie skazanego do odpłatnego zatrudnienia nie jest zatem równoznaczne z podstawą prawną takiego zatrudnienia, a skazani mogą być odpłatnie zatrudniani u zewnętrznych przedsiębiorców na różnych podstawach prawnych. Kierowanie do pracy jest bowiem elementem umożliwiającym skazanemu realizację obowiązku pracy (art. 116 § 1 pkt 4 oraz art. 121 § 1 k.k.w.). Przepis § 3 pkt 3 rozporządzenia odróżnia zatrudnienie w oparciu o umowę o zatrudnienie odpłatne oraz zatrudnienie w oparciu o porozumienie dotyczące warunków zatrudnienia skazanych na podstawie umowy o pracę. W przypadku takowego porozumienia zatrudnienie następuje na wniosek skazanego zawierający potwierdzenie przez podmiot zatrudniający zamiaru zawarcia umowy o pracę, zlecenia itd. Dyrektor zakładu karnego określa warunki takiego zatrudnienia na podstawie takiej umowy, zapewniające prawidłowy przebieg odbywania kary pozbawienia wolności (§ 5), a po pisemnej akceptacji tych warunków przez skazanego i zatrudniającego oraz potwierdzeniu zdolności skazanego do pracy (§ 6) wyraża zgodę na jego zatrudnienie na podstawie jednej z wymienionych umów i zawiera z podmiotem zatrudniającym porozumienie w sprawie zatrudnienia skazanego. Na zatrudniającym ciąży też szereg formalnych zobowiązań związanych z zatrudnieniem. Dyrektor może cofnąć zgodę na zatrudnienie. W stosunku do skazanych zatrudnionych w oparciu o powyższe przepisy, w zakresie nieuregulowanym w przepisach k.k.w. stosuje się przepisy prawa pracy (§ 8).

Sąd Rejonowy wskazał również, że zupełnie odmienne zasady obowiązują przy zatrudnianiu skazanych na podstawie skierowania. Odbywa się ono nie w oparciu o przewidziane w § 6 rozporządzenia i omówione powyżej porozumienie, ale w oparciu o umowę o zatrudnienie odpłatne skazanych zawarte miedzy dyrektorem a podmiotem zatrudniającym i określające warunki pracy skazanego, przy uwzględnieniu regulacji kodeksowych i z rozporządzenia. W tej sytuacji stosunek prawny wynika nie z zawartej umowy, ale ze skierowania przez dyrektora zakładu karnego do wykonywania pracy na warunkach określonych w umowie między dyrektorem a podmiotem zatrudniającym. Skazanego nie łączy z zatrudniającym stosunek zobowiązaniowy wynikający z zawartej między nimi umowy, lecz pracuje w ramach stosunku publicznoprawnego, jaki powstaje na skutek orzeczenia kary pozbawienia wolności i trwa przez cały czas jej odbywania, wiążąc skazanego z państwem reprezentowanym przez administrację zakładu karnego. Ponieważ praca wykonywana na podstawie skierowania stanowi element publicznoprawnego stosunku wykonania kary (art. 116 § 1 pkt 4 k.k.w.), dlatego skazany ma obowiązek jej wykonywania (z wyjątkami przewidzianymi w art. 107 k.k.w.), bez możliwości niezaakceptowania warunków zatrudnienia ustalonych przez dyrektora z podmiotem zatrudniającym i sprzeciwienia się skierowaniu do pracy, pod rygorem odpowiedzialności dyscyplinarnej. Nie stosuje się do zatrudniania na podstawie skierowania przepisów prawa pracy, za wyjątkiem przepisów dotyczących czasu pracy i higieny pracy (art. 121 § 9 k.k.w.).

Sąd Rejonowy podkreślił, że powód nie wykazał, by jego praca, w objętych powództwem okresach, wykonywana była na rzecz zewnętrznego podmiotu zatrudniającego, a nawet gdyby tak było, to powoda jako skazanego nie łączy z takim podmiotem zatrudniającym żaden stosunek prawny, ale wyłącznie stosunek publicznoprawny z administracją zakładu karnego. W wyroku z 8 marca 2013r. (II PK 192/12) Sąd Najwyższy wskazał, że podmiot zatrudniający, na którego rzecz wykonywana jest praca w oparciu o umowę o zatrudnienie skazanych, nie posiada legitymacji biernej w sprawach o roszczenia skazanego wynikające z wykonywania przez niego zatrudnienia. Mimo, że stan faktyczny sprawy dotyczył pracy nakładczej, poglądy wyrażone przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu znajdą zastosowanie także do innych umów wymienionych przez omawiane przepisy. Sąd Najwyższy wskazał również, że kwestie skierowania osadzonego do pracy należą do wyłącznej kompetencji dyrektora zakładu karnego, a ich rozstrzygnięcie następuje w drodze decyzji prawa karnego wykonawczego, podlegających zaskarżeniu w trybie przewidzianym w przepisach k.k.w. Podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Krakowie w postanowieniu z dnia 26 maja 2009r. (II AKzw 239/09, Prokuratura i Prawo - wkładka 2009r., nr 10, s. 43), w którym stwierdził, że praca wykonywana na podstawie skierowania odbywa się w ramach publicznoprawnego stosunku wykonywania kary, a nie w ramach stosunków o charakterze cywilnoprawnym. Zatrudnienie realizuje cele postępowania karnego, a podejmowane w nim decyzje podlegają kontroli przewidzianej w art. 7 k.k.w., także w zakresie sporu o wysokość wynagrodzenia.

Jak wynika z decyzji o skierowaniu do zatrudnienia, powód każdorazowo w okresach: od 28 sierpnia 2017r. do 20 listopada 2017r., od 29 marca 2018r. do 17 kwietnia 2018r., od 28 maja 2018r. do 8 sierpnia 2018r. i od 18 maja 2020r. do 28 sierpnia 2020r. kierowany był do pracy nieodpłatnie w ramach art. 123a § 1 k.k.w., w tym: w okresie pierwszym na stanowisku roznoszącego artykuły żywnościowe, w drugim i trzecim okresie jako pomoc kuchenna w wymiarze pracy 6/8 etatu oraz w ostatnim okresie ponownie jako roznoszący artykuły żywnościowe.

Zgodnie z art. 123 § 1 k.k.w. praca skazanego jest odpłatna, z zastrzeżeniem art. 123a. Zasady wynagradzania za pracę ustala się w porozumieniu zawieranym przez dyrektora zakładu karnego lub w umowie zawieranej przez skazanego. Przy skierowaniu skazanego do prac administracyjno-porządkowych na terenie zakładu karnego, wynagrodzenie za pracę ustala dyrektor tego zakładu. Zgodnie z art. 123a § 1 k.k.w. za prace porządkowe oraz pomocnicze wykonywane na rzecz jednostek organizacyjnych Służby Więziennej, a także za prace na cele społeczne na rzecz samorządu terytorialnego, podmiotów, dla których organ gminy, powiatu lub województwa jest organem założycielskim, państwowych lub samorządowych jednostek organizacyjnych, spółek prawa handlowego z wyłącznym udziałem Skarbu Państwa lub gminy, powiatu lub województwa w wymiarze nieprzekraczającym 90 godzin miesięcznie, skazanemu nie przysługuje wynagrodzenie. Zgodnie z § 2 ww. przepisu skazanemu, za jego pisemną zgodą lub na jego wniosek, dyrektor zakładu karnego może zezwolić na nieodpłatne zatrudnienie przy pracach, o których mowa w § 1, w wymiarze przekraczającym 90 godzin miesięcznie lub przy pracach na cele społeczne na rzecz podmiotów, o których mowa w art. 56 § 3 oraz innych organizacji pożytku publicznego. W celu przyuczenia do wykonywania pracy skazanemu, za jego pisemną zgodą, można zezwolić na wykonywanie nieodpłatnej pracy w przywięziennych zakładach pracy, przez okres nie dłuższy niż 3 miesiące (§ 3).

W ocenie Sądu Rejonowego niewątpliwie praca powoda odbywała się w ramach publicznoprawnego stosunku wykonywania kary. W trakcie postępowania nie zostało ujawnione, by pozwany składał deklaracje zawarcia umowy o pracę z powodem. Tylko w przypadku ustalenia, że doszło do oświadczenie woli pozwanego o nawiązaniu stosunku pracy z powodem można by przyjąć, że stosunek pracy między stronami istniał. Powód sam wnioskował o skierowanie go do jakiejkolwiek pracy, wskazywał na swoje umiejętności i doświadczenia zawodowe. Niewątpliwie miał świadomość, jakie są podstawy jego zatrudnienia i że ma ono nieodpłatny charakter, co potwierdził podczas swoich zeznań. Dodatkowo przyznał, że w areszcie co do zasady nie zatrudniano odpłatnie. Dalej w decyzji o skierowaniu do zatrudnienia wskazywano wprost, że powód jest kierowany do zatrudnienia w trybie art. 123a § 1 k.k.w., tj. do zatrudnienia nieodpłatnego jako osoba albo roznosząca żywność, albo jako pomoc kuchenna, w wymiarze 90 godzin lub 6/8 etatu, a więc w wymiarze, za jaki wynagrodzenie się nie należy. Nie było możliwości, aby zatrudnić go odpłatnie, musiałby się zgłosić kontrahent, który zechciałby zatrudnić osadzonego na umowę o pracę poza terenem jednostki bez konwojenta i musiałaby zostać wyrażona zgodna przez dyrektora. Dyrektor pozwanego tymczasem nie praktykował takich rozwiązań i takiej formy zatrudnienia, a powoda każdorazowo informował pisemnie, że brak jest możliwości odpłatnego zatrudnienia, co wynika ze zgromadzonych dokumentów.

W dalszej kolejności Sąd Rejonowy przytoczył definicję stosunku pracy, którą zawiera art. 22 § 1 kodeksu pracy. Stanowi on, że przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie oznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. W stosunku do powoda, jako osadzonego, nie doszło do nawiązania stosunku pracy. By tak się stało - w świetle omówionych już wyżej przepisów - musiałyby zostać spełnione nie tylko przesłanki z art. 22 kodeksu pracy, ale musiałaby także zostać wdrożona procedura takiego zatrudnienia określona przez k.k.w., gdyż powód jako osoba osadzona sam nie kreował żadnych stosunków prawnych. Mogło to się odbywać tylko za zgodą, aprobatą i przy czynnym udziale jednostki penitencjarnej i jej dyrektora. W przedmiotowej sprawie jednak do tego nie doszło, zatem żądanie powoda ustalenia stosunku pracy łączącego go z pozwanym i o wynagrodzenie z tego tytułu podlegało oddaleniu.

O kosztach zastępstwa procesowego z urzędu Sąd orzekł na podstawie § 8 pkt 5 w zw. z § 15 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2024r., poz. 763), zasądzając 2.700 zł i doliczając VAT ( wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie z 10 czerwca 2025r. z uzasadnieniem, k. 40 i 44-52).

Apelację od wyroku złożył pełnomocnik powoda, który ww. orzeczenie zaskarżył w części - w zakresie punktu 1. W oparciu o normę art. 368 § 1 pkt 2 k.p.c. zarzucił zaskarżonemu wyrokowi obrazę art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w szczególności poprzez nienadanie właściwej wagi dowodom dostarczonym przez powoda m.in. w zakresie wykonywania pracy oraz stosunku podporządkowania wobec decyzji pracodawcy, a także błędną ocenę zeznań powoda, z których Sąd wywnioskował, że powód miał świadomość zatrudnienia nieodpłatnego, podczas gdy zdaniem powoda miał on świadomość zatrudnienia, które wypełnia przesłanki zatrudnienia go w ramach stosunku pracy, zatem było zatrudnieniem odpłatnym.

Wskazując na powyższe, pełnomocnik I. V. wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa i ustalenie istnienia stosunku pracy oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda dochodzonej pozwem kwoty wynagrodzenia i kosztów pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu przez sądem odwoławczym, gdyż koszty te nie zostały opłacone w całości ani w części.

W uzasadnieniu apelacji pełnomocnik powoda wskazał, że zdaniem Sądu I instancji powód był kierowany do pracy nieodpłatnej za jego zgodą. Ponadto miał mieć świadomość, że praca ta ma charakter nieodpłatny, a nadto że w Areszcie Śledczym J.-U. osadzeni zwyczajowo kierowani są do pracy nieodpłatnej. Sąd Rejonowy wskazał także, że powód nie wykazał, aby jego praca, w objętych powództwem terminach, wykonywana była na rzecz zewnętrznego podmiotu zatrudniającego. Z uzasadnienia wyroku wynika, że nie zostało ujawnione, aby pozwany składał deklarację zawarcia umowy o pracę z powodem. Powód miał mieć świadomość, jakie są podstawy jego zatrudnienia i że ma ono charakter nieodpłatny, bowiem sam wnioskował o skierowanie go do jakiejkolwiek pracy, wskazując na swoje umiejętności i doświadczenia zawodowe, a nadto przyznał podczas zeznań, że gdyby odmówił pracy nieodpłatnej, nie miałby szans na żadną inną pracę. Wszystkie te okoliczności mają świadczyć o tym, że w stosunku do powoda jako osadzonego nie doszło do nawiązania stosunku pracy, z tytułu którego mógłby żądać wypłaty należnego wynagrodzenia.

I. V. nie zgadza się z zapadłym w sprawie rozstrzygnięciem, gdyż jego zdaniem praca, którą wykonywał na rzecz AŚ J.U., wypełnia wszystkie przesłanki uznania jej za pracę w ramach stosunku pracy. Powód był oddelegowany do wykonywania prac wskazanych przez pracodawcę, nie mógł swobodnie dysponować swoim czasem, miał przydzielone konkretne zadania do zrealizowania, nie mógł samodzielnie podejmować decyzji w zakresie terminu rozpoczęcia i zakończenia pracy. Poza tym, według powoda, przyjęcie oferty pracy od dyrektora Aresztu Śledczego (...) nie wykluczało możliwości uznania tej pracy za wykonywaną odpłatnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę przesłanki uznania pracy za wykonywaną w ramach stosunku pracy, określone w kodeksie pracy, a także zobowiązania finansowe ciążące na powodzie.

Dodatkowo powód zarzucił Sądowi Rejonowemu błędną ocenę złożonych przez niego zeznań, z których miało wynikać, że miał świadomość zatrudnienia nieodpłatnego, podczas gdy miał on świadomość zatrudnienia, które wypełnia przesłanki zatrudnienia w ramach stosunku pracy ( apelacja z 11 sierpnia 2025r., k. 55-56 a.s.).

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja strony powodowej została oceniona jako niezasadna.

Wniesiony przez powoda środek zaskarżenia nie zawiera zarzutów mogących skutkować zmianą lub uchyleniem zaskarżonego wyroku. Według Sądu II instancji Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy dokonał analizy materiału dowodowego, poczynił niewadliwe ustalenia faktyczne oraz właściwie zastosował przepisy, skutkiem czego zaskarżony wyrok zawiera trafne i odpowiadające prawu rozstrzygnięcie.

Powód, formułując zarzuty, skoncentrował się w apelacji jedynie na braku wszechstronnego rozważenia przez Sąd Rejonowy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a więc wskazał na obrazę art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy ocenił, że wbrew takiemu lakonicznemu i niczym konkretnym nieuzasadnionemu zarzutowi, ocena materiału dowodowego została dokonana przez Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy, zgodny z zasadami określonymi we wskazanym przepisie. Przepis ten wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów i przewiduje, że Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Podnosząc zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., apelujący winien wskazać konkretne uchybienia tej zasadzie dotyczące konkretnych środków dowodowych i wykazać, że sąd ocenił dowód wadliwie, a także uzasadnić, na czym polega naruszenie zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 stycznia 2002r., I CKN 132/01; z dnia 25 listopada 2003r., II CK 293/02; z dnia 28 kwietnia 2004r., V CK 398/03; z dnia 18 czerwca 2004r., II CK 369/03; z dnia 13 października 2004r., III CK 245/04; z dnia 7 stycznia 2005r., IV CK 387/04; z dnia 21 października 2005r., III CK 73/05; z dnia 10 listopada 2005r., V CK 332/05; z dnia 16 grudnia 2005r., III CK 314/05). Wykazanie przez stronę, że sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c. oraz że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2000r., V CKN 17/00, OSNC 2000/10/189). Nie wystarcza przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1998r., III CKN 4/98). Sąd pierwszej instancji ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana jedynie wtedy, gdy wnioski wyprowadzone przez sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość, zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2009r., IV CSK 290/09). Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.

W przedmiotowej sprawie materiał dowodowy, przyjęty przez Sąd pierwszej instancji jako podstawa ustalenia stanu faktycznego, spełnia powyższe kryteria, zaś jego ocena nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia logicznego rozumowania, szczególnie że powód nie przedstawił żadnych argumentów wskazujących na błędy Sądu I instancji w logicznym rozumowaniu, a przez to podważających ocenę materiału dowodowego. Wskazał jedynie bardzo ogólnie i bez odwołania do konkretnych dowodów, których ocena miała być wadliwa, że jego praca była wykonywana w warunkach, które wskazują na zatrudnienie w ramach stosunku pracy. Na poparcie swoich twierdzeń, a szczególnie postawionego zarzutu, nie wskazał błędów w rozumowaniu Sądu Rejonowego, zresztą nawet nie dokonał rzeczowej i polemicznej analizy tego, co ten Sąd ustalił. Ograniczył się do zaprezentowania własnej oceny, nie wskazując nawet, jakie dowody mają potwierdzać jego stanowisko. Tymczasem Sąd Rejonowy dokonał szczegółowych ustaleń faktycznych dotyczących pracy wykonywanej przez powoda, warunków, w jakich była świadczona i okoliczności kierowania do jej wykonywania. Zrobił to w zgodzie z tym, co wynika z dokumentów i z zeznań powoda. Powód mimo tego zarzucił naruszenie wspomnianego art. 233 § 1 k.p.c. i choć w części wstępnej apelacji przedstawił poprzez jakie działanie bądź zaniechanie doszło do naruszenia wskazanego przepisu, to jednak wskazanie to ma charakter na tyle ogólny, że nie da się na tej tylko podstawie, bez szerszego uzasadnienia, którego w apelacji brak, odkodować w czym upatruje błędów w procedowaniu przed Sądem I instancji. Już więc na tej tylko podstawie brak jest przesłanek, by zarzut powoda ocenić jako uzasadniony. Analizując jednak szerzej zaskarżone rozstrzygnięcie, Sąd Okręgowy zważył, że Sąd Rejonowy odniósł się szczegółowo do dokumentacji dotyczącej zatrudnienia powoda w czasie odbywania kary pozbawienia wolności, jak również wziął pod rozwagę treść jego zeznań. Na tej podstawie prawidłowo ustalił, że I. V. każdorazowo był kierowany do pracy w Areszcie Śledczym na podstawie decyzji wydanych w trybie art. 123a § 1 k.k.w., a więc do wykonania prac nieodpłatnych. Ustalenia te znajdują pełne oparcie w dokumentach zgromadzonych w aktach sprawy, które nie były skutecznie kwestionowane przez stronę powodową.

Nie budzi również wątpliwości Sądu Okręgowego prawidłowość ustalenia, że powód miał świadomość charakteru wykonywanej pracy. Sam bowiem podczas przesłuchania, odpowiadając na pytania pełnomocnika pozwanego i przewodniczącej, przyznał, że chciał wykonywać jakąkolwiek pracę, a odmowa podjęcia pracy nieodpłatnej oznaczałaby brak możliwości wykonywania pracy w ogóle. Wreszcie z ustalonego przez Sąd Rejonowy stanu faktycznego wynika, że pozwany wielokrotnie informował powoda, iż z uwagi na brak wolnych stanowisk pracy odpłatnej nie ma możliwości zatrudnienia go za wynagrodzeniem.

Powyższe oznacza, że wbrew twierdzeniom podniesionym w apelacji, z materiału dowodowego nie wynika, aby powód pozostawał w usprawiedliwionym przekonaniu, że wykonuje pracę w ramach stosunku pracy. Dokumenty dotyczące kierowania go do zatrudnienia jednoznacznie wskazywały podstawę prawną zatrudnienia oraz jego nieodpłatny charakter. Powód, prezentując stanowisko przeciwne, nie wskazał żadnych konkretnych dowodów, które miałyby zostać pominięte przez Sąd Rejonowy, a które potwierdziłyby słuszność jego stanowiska, przecząc zarazem ustaleniom Sądu I instancji.

Niezależnie od powyższego, Sąd Okręgowy zważył, że nawet przy przyjęciu wszystkich okoliczności podnoszonych przez pełnomocnika powoda, nie sposób byłoby uznać, iż w rozpatrywanym przypadku pomiędzy stronami doszło do nawiązania stosunku pracy. Sąd Rejonowy trafnie wskazał, że sytuacja prawna osób odbywających karę pozbawienia wolności została szczegółowo uregulowana w przepisach Kodeksu karnego wykonawczego. Jego przepisy, których naruszenia powód nie zarzucił, Sąd Rejonowy wskazał i przeanalizował szczegółowo. Sąd II instancji analizę tę w pełni aprobuje, nie widząc potrzeby jej powtarzania ze względu na brak zarzutów apelacyjnych w tym zakresie. Warto jednak raz jeszcze przypomnieć, że art. 121 § 1 Kodeksu karnego wykonawczego ( Dz. U. z 2025r., poz. 911 ze zm., dalej jako k.k.w.) wskazuje , że skazanemu zapewnia się w miarę możliwości świadczenie pracy. § 2 wspomnianego przepisu stanowi natomiast, że skazanego zatrudnia się na podstawie skierowania do pracy albo umożliwia się skazanemu wykonywanie pracy zarobkowej w ramach umowy o pracę, umowy zlecenia, umowy o dzieło, umowy o pracę nakładczą lub na innej podstawie prawnej. Już z literalnego brzmienia powołanej wyżej regulacji wynika, że ustawodawca wyraźnie rozróżnia zatrudnienie skazanego na podstawie skierowania do pracy od zatrudnienia wynikającego z umowy o pracę lub innych stosunków zobowiązaniowych. W realiach przedmiotowej sprawy oznacza to, ż skoro powód bezspornie wykonywał pracę wyłącznie na podstawie skierowań wydawanych przez dyrektora Aresztu Śledczego J.-U., czego nie kwestionował, to nie zostało wykazane, aby – uwzględniając obowiązujące regulacje prawne - pomiędzy stronami została zawarta umowa o pracę albo żeby pozwany złożył oświadczenie woli zmierzające do nawiązania stosunku pracy. Z ustaleń poczynionych przez Sąd Rejonowy wynika jedynie, że powód wielokrotnie występował z wnioskami o zatrudnienie odpłatne, jednak każdorazowo uzyskiwał odpowiedź o braku możliwości zapewnienia mu takiego zatrudnienia. Okoliczność ta wyklucza zatem możliwość przyjęcia, że po stronie pozwanego istniała wola zawarcia z powodem umowy o pracę i że do tego faktycznie doszło.

Należy również podkreślić, że w przypadku osoby odbywającej karę pozbawienia wolności samo występowanie elementów charakterystycznych dla wykonywania pracy, takich jak obowiązek wykonywania określonych czynności, podporządkowanie organizacyjne, wykonywanie poleceń czy świadczenie pracy w oznaczonym miejscu i czasie, nie przesądza jeszcze o istnieniu stosunku pracy. Wyżej wymienione elementy wynikają bowiem również z publicznoprawnego charakteru wykonywania kary pozbawienia wolności.

Sąd Rejonowy trafnie wskazał, że praca wykonywana przez skazanego na podstawie skierowania stanowi element stosunku publicznoprawnego powstałego wskutek wykonywania prawomocnego wyroku skazującego. Źródłem obowiązków powoda nie była zatem umowa zawarta pomiędzy stronami, lecz przepisy prawa karnego wykonawczego oraz decyzje podejmowane przez dyrektora Aresztu Śledczego J.-U. w ramach wykonywania kary.

Dodatkowo nie należy pomijać faktu, iż ustawodawca wprost przewidział możliwość wykonywania przez skazanych pracy nieodpłatnej. Zgodnie bowiem z treścią art. 123a § 1 k.k.w., za prace porządkowe oraz pomocnicze wykonywane na rzecz jednostek organizacyjnych Służby Więziennej, a także za prace na cele społeczne na rzecz samorządu terytorialnego, podmiotów, dla których organ gminy, powiatu lub województwa jest organem założycielskim, państwowych lub samorządowych jednostek organizacyjnych, spółek prawa handlowego z wyłącznym udziałem Skarbu Państwa lub gminy, powiatu lub województwa - w wymiarze nieprzekraczającym 90 godzin miesięcznie, skazanemu nie przysługuje wynagrodzenie.

W ocenie Sądu II instancji powód wykonywał właśnie tego rodzaju prace (jako roznoszący artykuły żywnościowe oraz jako pomoc kuchenna) i był do nich kierowany na podstawie wspomnianego wyżej przepisu. W tej sytuacji brak jest podstaw do przyjęcia, że wykonywana praca, objęta zakresem ww. przepisu, mogła prowadzić do nawiązania stosunku pracy.

Na marginesie warto wskazać, że nie może być skuteczna argumentacja, że powód miał/ma wysokie zobowiązania finansowe i był zainteresowany uzyskaniem dochodów pozwalających na realizację obowiązków wynikających z orzeczonych kar. Ten aspekt pozostaje bez wpływu na ocenę charakteru prawnego wykonywanej przez niego pracy, gdyż subiektywne oczekiwanie uzyskiwania wynagrodzenia nie może zastąpić przesłanek wymaganych do powstania stosunku pracy. Jego źródłem jest zawsze zgodne oświadczenie woli obu stron. Natomiast sam fakt zainteresowania skazanego uzyskiwaniem wynagrodzenia, co w przypadku I. V. było niewątpliwe, nie prowadzi do nawiązania takiego stosunku prawnego.

Reasumując, Sąd Okręgowy stwierdził, iż Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny, dokonał zgodnej z art. 233 § 1 k.p.c. oceny zgromadzonego materiału dowodowego oraz wyciągnął z tych ustaleń trafne wnioski. Zebrane dowody nie dają podstaw do przyjęcia, że pomiędzy stronami doszło do nawiązania stosunku pracy. Powód wykonywał pracę jako osoba odbywająca karę pozbawienia wolności, na podstawie skierowań wydawanych przez administrację Aresztu Śledczego (...), w ramach publicznoprawnego stosunku wykonywania kary, zaś wykonywane przez niego czynności mieściły się w zakresie prac nieodpłatnych przewidzianych w art. 123a § 1 k.k.w. W konsekwencji brak jest również podstaw do uwzględnienia roszczenia o wynagrodzenie, dochodzonego jako świadczenie, które wynika z rzekomo istniejącego w przypadku I. V. stosunku pracy.

Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację jako bezzasadną i na podstawie § 16 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 8 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 14 maja 2024r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu ( Dz. U. z 2026r., poz. 87), przyznał reprezentującemu powoda pełnomocnikowi ze Skarbu Państwa – kasy Sądu Okręgowego Warszawa-Praga kwotę 1.350 zł jako koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.

sędzia Agnieszka Stachurska