sygn. I ACa 355/24 11 lutego 2026 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 11 lutego 2026, sygn. I ACa 355/24

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o ochronę dóbr osobistych i zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Tematy
samorząd terytorialny odsetki ustawowe
Role w sprawie
oskarżony świadek poszkodowany sprawca szkody / ubezpieczony uczestnik postępowania
Data orzeczenia 11 lutego 2026
Sąd Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Marek Boniecki

Sygn. akt I ACa 355/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 lutego 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Marek Boniecki (spr.)

Sędziowie: SSA Wojciech Żukowski

SSO del. Monika Świerad

Protokolant: Katarzyna Kluz

po rozpoznaniu w dniu 11 lutego 2026 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa R. D.

przeciwko D. A.

o ochronę dóbr osobistych i zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 26 lipca 2023 r. sygn. akt I C 1480/20

1.  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie III (trzecim) w ten sposób, że
w punkcie II (drugim) przed słowem „czym” wpisuje słowa „R. D. to jest oferma”;

2.  oddala apelację w stosunku do pozwanej D. A.
w pozostałej części;

3.  znosi wzajemnie między powodem a pozwaną koszty postępowania apelacyjnego;

4.  przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie na rzecz adw. R. N. kwotę 3.985,20 zł (trzy tysiące dziewięćset osiemdziesiąt pięć złotych i dwadzieścia groszy), w tym podatek od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym;

5.  przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie na rzecz adw. A. B. kwotę 3.985,20 zł (trzy tysiące dziewięćset osiemdziesiąt pięć złotych i dwadzieścia groszy),
w tym podatek od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną pozwanej D. A. z urzędu
w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt I ACa 355/24

Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie

z 11 lutego 2026 r.

Powód R. D. domagał się zobowiązania pozwanych C. A. (1) i D. A. do złożenia w terminie 7 dni od daty uprawomocnienia się wyroku w liście poleconym wysłanym do R. D. na jego adres oświadczeń o następującej treści: a) przez C. A. (1): ,, Przepraszam R. D., że w dniu 11 lutego 2020 r. na posesji przy ul. (...) w T. obraziłem go i pomówiłem słowami ,,pacanie jeden” oraz że ,,Policja zajmuje się kryminalistami. Takimi jak on”. ,,On ma w zawieszeniu wyrok”, jak i że ,,R. D. zabrał nam wodę, odciął nam gaz”. Wypowiedziane przeze mnie słowa nie były prawdziwe i szczerze przepraszam za to R. D.”; b) przez D. A.: ,, Przepraszam R. D., że dnia 11 lutego 2020 r. na posesji przy ul(...) w T. pomówiłam go kłamliwie wypowiadając słowa: ,,R. D. to jest oferma taka, że szkoda mówić”; ,,R. D. terroryzuje nas, nęka nas na każdym kroku,” ,, R. D. i T. D. włamali się do mieszkań – zrujnowali mi wszystkie mieszkania”, ,,przyszli nas tu wykończyć obydwoje”, ,,dręczy nas. Morduje”. Wypowiedziane przeze mnie słowa nie były prawdziwe i szczerze za to przepraszam R. D. ”, a nadto zasądzenia od pozwanego C. A. (1) kwoty 25.000 zł, a od pozwanej D. A. kwoty 20.000 zł z tytułu zadośćuczynienie za naruszenie dób osobistych.

Wyrokiem z 26 lipca 2023 r. Sąd Okręgowy w Krakowie: I. zobowiązał pozwanego C. A. (1) do złożenia w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku pisemnego, osobiście podpisanego oświadczenia o treści: „W dniu 11 lutego 2020 r. ja - C. A. (1) znieważyłem Pana R. D. słowami „Policja zajmuje się kryminalistami. Takimi jak On. On ma w zawieszeniu wyrok”, czym naruszyłem Jego dobra osobiste. Z tego powodu wyrażam głębokie ubolewanie” i przesłanie tego oświadczenia listem poleconym powodowi; II. zobowiązał pozwaną D. A. do złożenia w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku pisemnego, osobiście podpisanego oświadczenia o treści: „W dniu 11 lutego 2020 r. ja - D. A. znieważyłam Pana R. D. słowami „R. D. i (…) włamali się do mieszkań – zrujnowali mi wszystkie mieszkania”, „przyszli nas tu wykończyć obydwoje”, „morduje”, czym naruszyłam Jego dobra osobiste. Z tego powodu wyrażam głębokie ubolewanie” i przesłanie tego oświadczenia listem poleconym powodowi; III. oddalił powództwo w pozostałej części; IV. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 25 lutego 2021 r. do dnia zapłaty; IV. zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 10 marca 2021 r. do dnia zapłaty oraz orzekł o wynagrodzeniu pełnomocników z urzędu oraz kosztach procesu.

Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, z których wynika, że:

- powód i pozwana są współwłaścicielami nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym położonym w T., w którym na podstawie orzeczenia Sądu z 9 czerwca 2006 r. doszło do ustanowienia odrębnej własności lokali, w ten sposób, że pozwanej został przyznany lokal parterze budynku (gdzie mieszka wraz z mężem - pozwanym), a powodowi lokal na piętrze;

- powoda oraz pozwanych łączą więzi rodzinne; strony od wielu lat pozostają ze sobą w konflikcie na tle współposiadania nieruchomości; niejednokrotnie dochodziło między nimi do sprzeczek, często na ich wezwanie interweniowała Policja, z wniosku której prowadzone były przeciwko pozwanym postępowania wykroczeniowe, zakończone wydaniem wyroków nakazowych; między stronami toczyły się już spory sądowe na tle cywilnym;

- wyrokiem z 8 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie w sprawie z powództwa R. D. przeciwko C. A. (1) i D. A. o ochronę dóbr osobistych i zapłatę zobowiązał każdego z pozwanych do złożenia osobiście podpisanych oświadczeń, w których przeproszą powoda R. D. za pomówienia oraz zniewagę szerszej opisane w pkt I i II wyroku oraz zasądził od każdego pozwanych kwoty po 1.500 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenia dóbr osobistych z należnymi odsetkami;

- wyrokiem z 21 lutego 2018 r. Sąd Rejonowy w W. (1) uznał oskarżonego R. D. za winnego tego, że w dniu 6 czerwca 2014 r. dopuścił się występku z art. 270 § 1 k.k. i art. 245 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to skazał oskarżonego i wymierzył mu karę 4 miesięcy ograniczenia wolności; wyrok jest prawomocny;

- 11 lutego 2020 r. na terenie działki położonej w miejscowości T. przy ul. (...) odbyły się oględziny z sprawie z wniosku powoda w przedmiocie składowania odpadów w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym, w ramach których kontrolę przeprowadzili: Ł. U., inspektor (...) T., przy asyście C. A. (2)
i M. D. ze Straży Miejskiej w T. w obecności powoda i pozwanych; oględziny trwały około 30 minut;

- w wyniku kontroli stwierdzono, że na spornej działce od kwietnia 2014 r. magazynowany był przez pozwanych gruz betonowy, którego małżonkowie nie chcą usunąć, gdyż ma im służyć jako materiał budowlany do wylewki;

- w trakcie opisanej kontroli doszło do zajścia z udziałem stron, podczas którego pozwana niesprowokowana zachowaniem powoda wypowiedziała w jego kierunku w obecności urzędnika i funkcjonariuszy Straży Miejskiej następujące obraźliwe słowa: ,, chcą nas wykończyć, denerwują nas. Wodę zabrali”, ,,nie mamy spokoju z nimi – cały czas nas nękają (…) chcą nas wykończyć”, ,,oni nam żyć nie dają. Ten D. to jest oferma, że szkoda mówić, który nas dręczy”, ,,przyszli nas tu wykończyć obydwoje i nigdy spokoju tutaj nie będzie”, ,,terroryzują nas, nęka nas na każdym kroku. Niech każdy słyszy to, co robią D. z nami”, ,,włamali się do mieszkań, zrujnowali mi wszystkie mieszkania”;

- z kolei pozwany wypowiedział w kierunku powoda następujące obraźliwe słowa: ,, idź, bo cię usunę, że pójdziesz stąd”, ,,odwieś ten telefon, bo cię krew zaleje”, ,,co Policja ma do tego? Policja zajmuje się kryminalistami takimi jak on. On ma w zawieszeniu za fałszowanie dokumentów”, ,rozumiesz pacanie jeden”, ,,uważaj, bo możesz mieć kości policzone, nie przez mnie. Uważaj”;

- cała sytuacja została nagrana przez powoda dyktafonem oraz telefonem;
w trakcie oględzin powód był spokojny i nie dał się ponieść emocjom; po zajściu sporządził film, w którym omówił przebieg zajścia;

- powód ma 45 lat, jest osobą bezrobotną; pozwana ma 71 lat, a pozwany 76 lat, oboje są emerytami; w związku trudną sytuacją materialną stron, obu stronom ustanowieni zostali pełnomocnicy z urzędu.

W ustalonym przez siebie stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał powództwo za częściowo uzasadnione w świetle przepisów art. 23 k.c., art. 24 k.c. oraz art. 448 k.c., przyjmując, że:

- zachowanie pozwanych polegające na wypowiedzeniu słów opisanych szerzej w stanie faktycznym naruszyło w sposób obiektywny dobra osobiste powoda;

- stwierdzenia typu: „Policja zajmuje się kryminalistami. Takimi jak On. On ma
w zawieszeniu wyrok”, „R. D. i (…) włamali się do mieszkań – zrujnowali mi wszystkie mieszkania”, „przyszli nas tu wykończyć obydwoje”, „morduje”
przy uwzględnieniu lekceważącego tonu wypowiedzi, towarzyszącej agresji oraz tego, że słowa zostały wypowiedziane w trakcie przeprowadzania czynności kontrolnych w obecności urzędnika państwowego i funkcjonariuszy Straży Miejskiej mogły obiektywnie stać się podstawą negatywnych odczuć po stronie powoda;

- pozwani zarzucili powodowi działania noszące znamiona zachowań co najmniej nieetycznych, a nawet przestępnych;

- spowodowały naruszenie jego godności, dobrego imienia (czci), zmierzały bowiem do okazania pogardy wobec powoda;

- postępowanie dowodowe nie wykazało, aby powód dopuścił się zarzucanych mu nieprawidłowości, natomiast źródłem wszelkich zarzutów był konflikt panujący między powodem a pozwanymi, który dotyczy tak spraw finansowych, jak i panującej obecnie sytuacji rodzinnej związanej z współposiadaniem nieruchomości;

- dolegliwość wywołana pozostałymi sformułowaniami miała charakter bagatelny i nie uzasadniała przyznania powodowi ochrony na gruncie prawa cywilnego, gdyż ocena, czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego nie może być dokonywana według miary indywidualnej wrażliwości osoby, która czuje się dotknięta danym zachowaniem;

- działanie pozwanych było bezprawne;

- istotne znaczenie ma również fakt, że pozwani w przeszłości dopuszczali się już naruszenia dóbr osobistych powoda;

- zasądzone kwoty zadośćuczynienia są odpowiednie do rozmiaru i skutków naruszenia przez pozwanych dóbr osobistych powoda i doznanej przez niego krzywdy w postaci dobrego imienia, godności; obraźliwe wypowiedzi wypowiadane były w obecności funkcjonariuszy publicznych, co było dodatkowym naruszeniem, zmierzającym do okazania pogardy; naruszenie dóbr osobistych powoda przez pozwanych nastąpiło ponownie, pomimo zapadłego pomiędzy stronami wyroku; zasądzona kwota przedstawia realną ekonomicznie wartość dla powoda i jest adekwatna do stopnia dokonanych przez pozwanych naruszeń, jak też winna spełnić swój prewencyjny i represyjny cel;

- w pozostałym zakresie żądana kwota zadośćuczynienia była stanowczo wygórowana i nieadekwatna do doznanych cierpień psychicznych: sytuacja, w której padły obraźliwe wypowiedzi, nie była dotkliwie oraz intensywnie krzywdząca dla powoda, przy uwzględnieniu częstotliwości konfliktów panujących między stronami; całe zdarzenia trwało jedynie 30 minut, a zatem było epizodyczne, z kolei zachowanie pozwanych poza kierowanymi wypowiedziami nie było na tyle agresywne i krzywdzące, aby uzasadniało przyznanie większej kwoty tytułem zadośćuczynienia poza wartością uwzględniającą naruszone dobra osobiste.

Wyrok powyższy w części oddalającej powództwo zaskarżył apelacją powód, wnosząc o jego zmianę poprzez uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie uchylenie
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Apelujący zarzucił naruszenie: 1) art. 23 k.c. w zw. z art. 24 k.c. – poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że wypowiedzi pozwanych, tj. „R. D. to jest oferma taka, że szkoda mówić”; „pacanie jeden”; „R. D. zabrał nam wodę, odciął nam gaz”; R. D. terroryzuje, nęka nas na każdym kroku”, „dręczy nas”, nie stanowią naruszenia dóbr osobistych powoda; 2) art. 448 k.c. w zw. z art. 24 §1 k.c. – poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że kwota 1000 zł orzeczona od każdego z pozwanych na rzecz powoda z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę stanowi odpowiednią sumę, która zrekompensuje powodowi skutki naruszenia dóbr osobistych.

W części apelacji sporządzonej osobiście przez powoda (k. 640) skarżący dodatkowo zarzucił: 1) nieprawidłowe przyznanie pełnomocnikowi z urzędu reprezentującemu pozwanych wynagrodzenia z sum Skarbu Państwa; 2) nieprawidłowe uznanie za wiarygodne zeznań świadków; 3) nieprawidłowe uznanie za wiarygodne oświadczeń majątkowych pozwanych oraz brak zarządzenia dochodzenia w trybie art. 109 u.k.s.c.; 4) brak zasądzenia odsetek od dnia wniesienia pozwu; 5) stronniczość Sędzi referent, która powinna wyłączyć się od rozpoznania sprawy.

Postanowieniem z 7 grudnia 2023 r. Sąd Okręgowy zawiesił postępowanie w stosunku do pozwanego, który zmarł 30 lipca 2023 r. (k. 688, 680).

Na rozprawie apelacyjnej powód przyłączył się do zakresu zaskarżenia i wniosków apelacyjnych zawartych w apelacji wywiedzionej przez swojego pełnomocnika procesowego.

Pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Na wstępie wskazać należy, że rozpoznaniu podlegała apelacja skierowana wyłącznie przeciwko rozstrzygnięciu odnośnie do pozwanej, a to z uwagi na datę śmierci pozwanego oraz uregulowania zawarte w art. 174 §2 k.p.c. i art. 179 §2 i 3 k.p.c.

Apelacja zasługuje na uwzględnienie w części.

Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny. Zauważyć wypada, że w apelacji nie zostały podniesione zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych, w szczególności w sposób wymagany przepisem art. 368 §1 1 k.p.c.

Apelacja nie zawierała również zarzutów natury procesowej. Wyjątkiem jest tutaj zarzut zawarty w części środka odwoławczego sporządzonej osobiście przez powoda, który zakwestionował ocenę dowodów z zeznań świadków – urzędniczki i funkcjonariuszy Straży Miejskiej, co mogłoby stanowić o naruszeniu art. 233 §1 k.p.c. oraz zarzut naruszenia art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t. jedn. Dz. U. z 2025 r. poz. 1228 ze zm.).

W pierwszej z ww. kwestii zauważyć wypada, że stosownie do podzielanego przez Sąd Apelacyjny poglądu doktryny naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów nie może polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a tylko na podważeniu przesłanek tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna. Zarzut przekroczenia swobodnej oceny dowodów, skutkującej błędnymi ustaleniami faktycznymi może być skuteczny tylko wtedy, gdy skarżący wykaże przekroczenie swobody sędziowskiej w zakresie któregoś z powyżej wymienionych kryteriów. Sąd na podstawie art. 233 §1 k.p.c. przykładowo z dwóch przeciwstawnych źródeł wiedzy o zdarzeniach faktycznych ma prawo oprzeć swoje stanowisko, wybierając to, które uzna za bardziej wiarygodne. Jeżeli w danej sprawie istnieją dwie grupy przeciwstawnych dowodów, wiadomo, że ustalenia faktyczne z konieczności muszą pozostawać w sprzeczności z jedną z nich. Wówczas sąd orzekający według swobodnej oceny dowodów ma prawo eliminacji określonych dowodów, przyjmując, że według jego oceny pozbawione są one wiarygodności. W takiej sytuacji nie narusza art. 233 §1 k.p.c. (por. K. Piasecki (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Tom I. Komentarz. Art. 1–366, Wyd. 7. Warszawa 2016). Stanowisko to jest powszechnie akceptowane także w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w jednym z orzeczeń stwierdził, że jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 §1, choćby dowiedzione zostało, że z tego samego materiału dałoby się wysnuć równie logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wnioski odmienne. Tylko w przypadku wykazania, że brak jest powiązania, w świetle kryteriów wyżej wzmiankowanych, przyjętych wniosków z zebranym materiałem dowodowym, możliwe jest skuteczne podważenie oceny dowodów dokonanej przez sąd; nie jest tu wystarczająca sama polemika naprowadzająca wnioski odmienne, lecz wymagane jest wskazanie, w czym wyraża się brak logiki lub uchybienie regułom doświadczenia życiowego w przyjęciu wniosków kwestionowanych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2005 r., II PK 34/05).

Powód w wywiedzionej apelacji bardzo ogólnie powołuje się na sprzeczność zeznań świadków z bliżej nieokreśloną dokumentacją oraz z zapisami video z monitoringu. Nie wskazuje natomiast, które fragmenty zeznań należy zakwestionować, a przede wszystkim, na czym rzekome sprzeczności miałyby polegać. Pamiętać należy, że zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c. ma charakter procesowy, co oznacza, że sąd odwoławczy jest nim związany, także co do jego zakresu. Przejawem tak kategorycznej interpretacji zarzutów procesowych jest zarówno stanowisko judykatury wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r. (III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55), jak również przykładowo art. 368 §1 3 k.p.c. Dodatkowo podnieść należy, że w sprawie poza sporem pozostawał sam przebieg zdarzenia. Nie pozostaje natomiast w świetle zasad doświadczenia życiowego ocena, że świadkowie mogli nie zapamiętać przebiegu zdarzenia, albowiem w kontekście wykonywanych przez nich obowiązków, nie musiało ono być postrzegane jako nadzwyczajne.

Odnośnie z kolei do zarzutu naruszenia art. 109 ust. 1 u.k.s.c. zauważyć jedynie wypada, że ewentualne uchybienie w tym zakresie nie podlega badaniu poprzez art. 380 k.p.c., albowiem nie dotyczy ono istoty sprawy.

Sąd Apelacyjny nie podzielił również zarzutów dotyczących stronniczego prowadzenia sprawy przez Sąd pierwszej instancji, o czym nie może świadczyć samo niezadowolenie strony z wyniku postępowania.

Wobec ujednolicenia wniosków apelacyjnych na rozprawie odwoławczej jedynie na marginesie zauważyć można, że żadnej ze stron postępowania nie przysługuje interes prawny w kwestionowaniu rozstrzygnięć w przedmiocie wynagrodzenia dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu.

Przechodząc do oceny zarzutów materialnoprawnych, wskazać należy, że zaskarżony wyrok częściowo narusza art. 24 §1 k.c. w zw. z art. 23 k.c. Nie może bowiem budzić żadnych wątpliwości fakt, że użycie względem innej osoby określenia „oferma” jest obraźliwe
i w sposób oczywisty narusza jej godność, a w badanym przypadku także dobre imię, z uwagi na wypowiedzenie tego określenia w obecności osób trzecich. W tym zakresie zatem, przy bezspornym spełnieniu pozostałych przesłanek wymienionych w art. 24 §1 k.c., konieczna była korekta treści przeprosin. Zauważyć w tym miejscu należy, że użycie ww. określenia w treści przeprosin nie prowadzi do dodatkowej wiktymizacji poszkodowanego, a to zarówno z uwagi na formę oświadczenia, jak i kategoryczne żądanie w tym zakresie.

W pozostałym zakresie apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Zestawienie treści zawartego w wyroku oświadczenia z tym, którego w apelacji domagał się powód prowadzi do wniosku, że – poza wskazanym wyżej wyjątkiem – przeprosiny ujęte w zaskarżonym orzeczeniu usuwają skutki naruszenia wskazywanych dóbr osobistych. Wyeksponowane przez Sąd pierwszej instancji określenia w pełni oddają negatywny przekaz wypowiedzi, „pochłaniając” niejako fragmenty o niższym ładunku rzekomo niewłaściwych zachowań. Dodatkowo podnieść trzeba, że Sąd nie mógł w treści oświadczenia zawrzeć imienia i nazwiska innej osoby, która ochrony dóbr osobistych nie poszukiwała.

Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut obrazy art. 448 §1 k.c. W powoływanym przepisie ustawodawca wskazał, że suma pieniężna przyznana tytułem zadośćuczynienia ma być odpowiednia, nie precyzując jednak zasad ustalania jej wysokości. Nie ulega wątpliwości w kontekście kompensacyjnego charakteru zadośćuczynienia, że o wysokości tej każdorazowo decydować będzie rozmiar krzywdy doznanej przez poszkodowanego. Niedający się wymierzyć ściśle charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym
i wysokości zadośćuczynienia, zależy od oceny sądu, która powinna uwzględniać całokształt okoliczności. Przykładowo wymienić należy tu rozmiar doznanych cierpień czy postawę sprawcy szkody. Podkreślenia także wymaga, że korygowanie przez sąd odwoławczy wysokości zasądzonego zadośćuczynienia uzasadnione jest tylko wówczas, gdy sąd pierwszej instancji przy ustalaniu tejże sumy nie uwzględnił wszystkich istotnych okoliczności mających wpływ na rozmiar krzywdy, ewentualnie przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie jako rażąco wygórowane lub rażąco niskie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2000 r., II CKN 651/98). Przy określaniu wielkości krzywdy mogą być brane pod uwagę, choć jedynie pomocniczo sumy zasądzane w innych, analogicznych sprawach. Konfrontacja danego przypadku z innymi może dać orientacyjne wskazówki co do poziomu odpowiedniego zadośćuczynienia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2008 r., II CSK 78/08).

W rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy wziął pod uwagę wszystkie istotne dla ustalenia rozmiaru krzywdy elementy, tj. sposób zachowania obu stron, okoliczności zdarzenia oraz jego kontekst, obecność osób trzecich czy wreszcie uprzedni proces o naruszenie dóbr osobistych. Słusznie przy tym Sąd pierwszej instancji wyeksponował m.in. długoletni konflikt między stronami powstały na tle majątkowym. Jakkolwiek kontekst ten nie usprawiedliwia obrażania drugiej strony, to niewątpliwie narastające emocje, które najczęściej towarzyszą takim właśnie konfliktom nie mogą być pomijane przy ocenie kwestii winy sprawcy, która
z istoty rzeczy ma charakter subiektywny. Na zwiększenie poczucia krzywdy powoda miała niewątpliwie obecność osób trzecich, lecz z drugiej strony dla osób tych sytuacja nie miała charakteru szczególnie drastycznej, zapadającej w pamięć, o czym świadczy treść zeznań świadków.

Skarżący też nie wykazał, aby w związku ze zdarzeniem doznał szczególnych cierpień natury psychicznej, które zwiększyłyby rozmiar jego krzywdy. Pamiętać też należy, że przewidziane w art. 448 §1 k.c. zadośćuczynienie jest jednym ze środków ochrony dóbr osobistych, a skutki naruszenia dóbr powoda zostały usunięte poprzez nakazanie złożenia stosownego oświadczenia. Nie można zapominać również o tym, że przedmiotem kontroli instancyjnej było wyłącznie rozstrzygnięcie zapadłe przeciwko pozwanej, która nie odpowiada za słowa wypowiedziane przez jej męża.

W świetle przytoczonych wyżej okoliczności zasądzonego od pozwanej zadośćuczynienia nie można było uznać za rażąco zaniżone. Jak już wskazano, Sąd Okręgowy wziął pod uwagę szczególnie eksponowaną przez skarżącego okoliczność uprzedniego naruszenia dóbr osobistych powoda przez pozwaną. Pamiętać jednak trzeba, że zadośćuczynienie, o którym mowa w art. 448 §1 k.c. ma przede wszystkim funkcję kompensacyjną. Z kolei stopień, w jakim zadośćuczynienie pieniężne powinno spełniać także funkcje represyjną oraz prewencyjną nie jest stały. Świadczenie to powinno przynieść poszkodowanemu naruszeniem dóbr osobistych należną mu satysfakcję stosowną do doznanej krzywdy, ale z uwzględnieniem okoliczności, w jakich doszło do naruszenia dóbr osobistych. Nasilenie represyjnego, a w konsekwencji także prewencyjnego oddziaływania zadośćuczynienia pieniężnego powinno mieć miejsce w razie ciężkiego naruszenia dóbr osobistych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 21.02.2020 r., I CSK 565/18, OSNC 2020, nr 12, poz. 105). W rozpoznawanej sprawie o ciężkim naruszeniu dóbr osobistych mowy być nie może.

Sąd odwoławczy nie dostrzegł, aby Sąd pierwszej instancji uchybił prawu materialnemu w zakresie nie objętym zarzutami apelacji. Wobec ostatecznych wniosków apelacyjnych oraz sprecyzowania zakresu zaskarżenia na rozprawie odwoławczej jedynie ubocznie wskazać należy, że prawidłowe było w świetle art. 481 §1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w przedmiocie odsetek od zasądzonego zadośćuczynienia, albowiem wierzytelność z tego tytułu stała się wymagalna dopiero z dniem doręczenia pozwanej odpisu pozwu.

Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 §1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, mając na uwadze końcowy wynik procesu, przyjęto art. 100 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c.

O należnym ustanowionym z urzędu pełnomocnikom wynagrodzeniu orzeczono na podst. §8 ust. 5i §14 ust. 1 pkt 2 w zw. z §14 ust. 2 w zw. z §4 ust. 1 i 3 oraz w zw. z §16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. poz. 763 ze zm.).