Wyrok z 6 marca 2026, sygn. I ACa 2531/25
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (15)
Sygn. akt I ACa 2531/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 marca 2026 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Krzysztof Rudnicki (spr.)
Sędzia SA Adam Jewgraf
Sędzia SA Jolanta Solarz
Protokolant: Piotr Józwik
po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa B. O.
przeciwko (...) S.A. w G.
o ustalenie i zapłatę ewentualnie zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 25 lutego 2025 r. sygn. akt I C 559/20
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
a) w punkcie II – oddala powództwo w zakresie nim objętym,
b) w punkcie III – oddala powództwo ponad zasądzoną nim kwotę 12.986,77 CHF (dwanaście tysięcy dziewięćset osiemdziesiąt sześć franków szwajcarskich, siedemdziesiąt siedem centymów) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26 czerwca 2021 r. do dnia zapłaty,
c) w punkcie V – określa koszty procesu zasądzone na rzecz powoda na kwotę 4.691,90 zł;
2. oddala apelację w pozostałym zakresie;
3. znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 25.02.2025 r., I C 559/20, Sąd Okręgowy we Wrocławiu:
I. ustalił, że umowa kredytu nr (...) zawarta w dniu 20.02.2008 r. między powodem B. O. a (...) S.A. w G. jest nieważna;
II. zasądził od strony pozwanej (...) S.A. w G. na rzecz powoda B. O. 234.932,08 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie:
- co do kwoty 166.311,18 zł od dnia 24.07.2020 r. do dnia zapłaty,
- co do kwoty 68.620,09 zł od dnia 11.06.2021 r. do dnia zapłaty;
III. zasądził od strony pozwanej (...) S.A. w G. na rzecz powoda B. O. 81.896,04 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie:
- co do kwoty 67.312,26 CHF od dnia 24.07.2020 r. do dnia zapłaty,
- co do kwoty 14.583,78 CHF od dnia 11.06.2021 r. do dnia zapłaty;
IV. oddalił powództwo w pozostałym zakresie;
V. zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda 13.347 zł kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Apelację od powyższego wyroku złożyła strona pozwana, zaskarżając go w części, tj. w zakresie punktów I, II, III i IV.
Strona pozwana zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi:
I. niewłaściwe ustalenie przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy albowiem następujący fakt istotny dla rozstrzygnięcia sprawy nie został ustalony przez Sąd I instancji - całkowicie na korzyść powoda ziściło się, równoległe do ryzyka kursowego, ryzyko zmiennej stopy procentowej, który to fakt został przez powoda wykazany w toku postępowania, nadto opiera się na danych powszechnie dostępnych i któremu nie zaprzeczono, tj. że:
1. wobec zawarcia umowy o kredyt w CHF powód korzystał z niższego oprocentowania, opartego na stawce referencyjnej LIBOR 3M dla CHF, która w dacie zawarcia umowy kredytu (20.02.2008 r.) wynosiła 2,78 %, a nie WIBOR 3M (właściwej wyłącznie dla depozytów kredytów lub pożyczek w złotych), która w tym dniu wynosiła 5,80 %;
2. z uwagi na zastosowanie zmiennego oprocentowania w czasie, gdy dochodziło do wzrostu kursu waluty CHF, ryzyko zmiennej stopy procentowej wobec spadku wartości LIBOR 3M dla CHF realizowało się właśnie na korzyść powoda, obniżając składnik odsetkowy w każdej racie do poziomu nigdy niewystępującego w umowach kredytów złotowych;
co prowadzi do wniosku, że nie sposób uznać, aby w umowie kredytu występowała nierównowaga stron czy rażące naruszenie interesów powoda;
II. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez rażące przekroczenie swobodnej i wszechstronnej oceny dowodów (w tym ich wybiórczą analizę), co doprowadziło do sprzeczności istotnych ustaleń Sądu I instancji z treścią zebranego materiału dowodowego oraz zasad logiki i doświadczenia życiowego, a także do wewnętrznej sprzeczności dokonanych ustaleń, tj. że:
a) odesłania do tabeli kursów upoważniały Bank do jednostronnego i arbitralnego kształtowania wysokości zobowiązania powoda,
b) ze względu na brak uregulowania w pierwotnym brzmieniu umowy kredytu zasad ustalania przez Bank kursów w tabeli kursów kredytobiorca nie mógł zweryfikować tego, czy wartość jego świadczenia spełnianego w walucie innej niż waluta CHF jest poprawna czy też nie, a co przemawiać by miało za abuzywnością postanowień umowy kredytu,
c) postanowienia umowy kredytu pozwalały Bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej,
d) postanowienia umowy kredytu zostały powodowi jednostronnie narzucone przez Bank, w tym w szczególności, że sama kwota kredytu nie była uzgodniona indywidualnie, a ustalenia kwoty CHF dokonał Bank,
e) powodowi nie udzielono rzetelnych informacji o ryzyku walutowym związanym z umową kredytu,
f) w umowie kredytu przewidziano postanowienia, które wprowadzają do niej mechanizm waloryzacji, przy wykorzystaniu którego pozwany może jednostronnie kształtować wysokość zobowiązania łączącego strony w zakresie kwoty kredytu, rat kredytu oraz salda kredytu;
2. art. 233 §1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w zakresie, w jakim Sąd I instancji uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, oceniany przy zastosowaniu zasad doświadczenia życiowego, daje podstawy do stwierdzenia, że powód posiada status konsumenta;
III. naruszenie przepisów prawa materialnego:
1. art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 oraz art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego i art. 353 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że przyjęcie w umowie kredytu konstrukcji kredytu walutowego z zastrzeżeniem możliwości realizacji świadczeń z tego tytułu w walucie obcej i polskiej (przy obliczaniu równowartości świadczeń w walucie polskiej przy pomocy tabeli publikowanej przez jedną ze stron) jest niezgodne z naturą umowy kredytu, co czyni umowę kredytu nieważną;
2. art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że odesłania do tabeli kursów pozwalające na jednostronne określanie zobowiązań lub świadczeń stron;
3. art. 58 § 3 k.c. poprzez jego niezastosowanie, tj. całkowite pominięcie tego, że zgodnie z tym przepisem nawet w przypadku uznania, iż jakaś część czynności prawnej jest dotknięta nieważnością, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, a zatem - jeśli nawet jakiś element umowy kredytu (odesłania do tabeli kursów) jest dotknięty ww. sankcją, to nie przesądza to o upadku całości umowy kredytu;
4. art. 358 1 § 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że:
a) zobowiązanie, którego kwota została wprost wyrażona w walucie obcej, jest tą walutą waloryzowane;
b) odesłania do tabeli kursów, stanowiące tzw. „klauzule przeliczeniowe” (a nie tzw. „klauzulę ryzyka walutowego”), składają się na mechanizm waloryzacji (względnie denominacji) kwoty kredytu lub poszczególnych jego rat, a jako takie określają główne świadczenia stron;
3. art. 22 1 k.c. w zw. z art. 385 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w wyniku błędnego przyjęcia, że powód posiada status konsumenta;
4. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 4 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że kontrolę prowadzoną w trybie tego przepisu można ograniczyć do treści samych klauzul umownych z pominięciem pozostałych postanowień i okoliczności z chwili jej zawarcia, tj.:
a) fakultatywności odesłań do tabeli kursów,
b) transparentności w zakresie zastosowania i publikowania kursów CHF,
c) braku dowolności w ustalaniu kursów po stronie Banku,
d) możliwości przewalutowania kredytu;
6. art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że odesłania do tabeli kursów, tj. klauzule przeliczeniowe służące do wyliczenia równowartości poszczególnych świadczeń w PLN mają charakter abuzywny, a to z uwagi na jednostronne kształtowanie wysokości zobowiązania łączącego strony w zakresie kwoty kredytu, rat kredytu i salda kredytu oraz brak poinformowania kredytobiorcy o towarzyszących umowie kredytu ryzykach;
7. art. 189 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w wyniku błędnego przyjęcia, że powodowi przysługuje interes prawny w ustaleniu nieważności umowy;
8. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 prawa bankowego oraz z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich niewłaściwą wykładnię polegającą na przyjęciu, że uznanie za abuzywne odesłań do tabeli kursów (tzw. „klauzul przeliczeniowych”) winno prowadzić do nieważności całej umowy kredytu;
9. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że to nie obiektywna możliwość dalszego obowiązywania umowy, a decyzja kredytobiorcy-konsumenta jest rozstrzygające dla oceny dalszego obowiązywania umowy kredytu;
10. art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie, skutkujące uwzględnieniem roszczenia odsetkowego w zakresie zasądzonej na rzecz powoda należności dochodzonej w CHF, a przy tym zasądzenie tych odsetek od 24.07.2020 r., od 11.06.2021 r. (dla kwoty 68.620,09 zł), od 24.07.2020 r. (dla kwoty 67.312,26 CHF) oraz 11.06.2021 r. (dla kwoty 14.583,78 CHF).
Podnosząc powyższe zarzuty, strona pozwana wniosła o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:
a) oddalenie powództwa w całości;
b) zasądzenie od powoda kosztów postępowania przed Sądem I instancji;
2. zasądzenie od powoda kosztów postępowania apelacyjnego.
W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja zasługuje na częściowe uwzględnienie.
Sąd Okręgowy przeprowadził w tej sprawie w sposób prawidłowy postępowanie dowodowe i poczynił na jego podstawie również prawidłowe ustalenia stanu faktycznego sprawy (szczegółowo przedstawione na k. 1049v-1053 akt sprawy), które Sąd Apelacyjny w całości przyjął za własne i uczynił podstawą swojego rozstrzygnięcia. Na bazie tychże ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy wyprowadził w przeważającej mierze trafne wnioski, które Sąd Apelacyjny podziela.
Wbrew zarzutom apelacji Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy.
Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
Przepis ten stanowi, że sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Podnosząc zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., apelujący winien wskazać konkretne uchybienia tej zasadzie dotyczące konkretnych środków dowodowych i wykazać, że sąd ocenił dowód wadliwie, a także uzasadnić, na czym polega naruszenie zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18.01.2002 r., I CKN 132/01; z dnia 25.11.2003 r., II CK 293/02; z dnia 28.04.2004 r., V CK 398/03; z dnia 18.06.2004 r., II CK 369/03; z dnia 13.10.2004 r., III CK 245/04; z dnia 07.01.2005 r., IV CK 387/04; z dnia 21.10.2005 r., III CK 73/05; z dnia 10.11.2005 r., V CK 332/05; z dnia 16.12.2005 r., III CK 314/05). Wykazanie przez stronę, że sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c. oraz że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10.04.2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000/10/189). Nie wystarcza przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 06.11.1998 r., III CKN 4/98). Sąd pierwszej instancji ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana jedynie wtedy, gdy wnioski wyprowadzone przez sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość, zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 09.12.2009 r., IV CSK 290/09). Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.
Zgromadzony w tej sprawie i przyjęty przez Sąd pierwszej instancji jako podstawa ustalenia stanu faktycznego materiał dowodowy spełnia powyższe kryteria, zaś jego ocena przez Sąd Okręgowy nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia logicznego rozumowania. Apelujący nie przedstawił dostatecznie przekonujących argumentów wskazujących na błędy Sądu pierwszej instancji w logicznym rozumowaniu, a przez to podważających ocenę materiału dowodowego.
Ponadto w ramach analizowanego zarzutu apelujący próbuje podważyć nie tyle samą ocenę materiału i ustalenia faktyczne, ale wnioski sformułowane przez Sąd (zawarte nie w części faktograficznej, ale w części motywacyjnej uzasadnienia), co może nastąpić w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, przede wszystkim art. 385 1 § 1 k.p.c. Apelujący kwestionuje bowiem ocenę Sądu co do tego, czy powód został należycie poinformowany o ryzyku związanym z zawarciem umowy kredytu, w szczególności ryzyku związanym z denominowanym charakterem kredytu (ryzyku walutowym czy też kursowym), co do ustalania przez Bank kursów zastosowanych do przeliczeń, wreszcie co do abuzywności postanowień umowy kredytu.
Całkowicie chybione jest wskazanie na naruszenie przepisów art. 6 k.c. i 232 k.p.c.
Błędnie określa apelujący przepis art. 6 k.c. jako normę prawa procesowego, bowiem nie ma on takiego charakteru.
Przepis ten formułuje materialną zasadę rozkładu ciężaru dowodu, natomiast okoliczność, czy strona procesu wywiązała się ze swojego obowiązku udowodnienia faktów, z których wywodzi skutki prawne, nie należy już do materii objętej dyspozycją art. 6 k.c., tylko stanowi aspekt mieszczący się w obszarze przepisów procesowych. Przepis art. 6 k.c., określając reguły dowodzenia, wskazuje przedmiot dowodu oraz stronę, na której spoczywa ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, reguluje zatem tylko kwestię tego, która strona ma dowodzić i czego ma dowieść. Zasadne kwestionowanie prawidłowości uznania przez sąd, że przeprowadzone w sprawie dowody nie są wystarczające do przyjęcia za udowodnione okoliczności, których ciężar udowodnienia spoczywał na danej stronie procesu, może nastąpić w drodze zarzutu naruszenia odpowiednich przepisów postępowania (przede wszystkim art. 233 § 1 k.p.c.), nie zaś przepisu art. 6 k.c. O naruszeniu art. 6 k.c. można mówić dopiero wówczas, gdyby sąd przypisał obowiązek dowodowy innej stronie, nie tej, która z określonego faktu wywodzi skutki prawne (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19.12.1997 r., II CKN 531/97; z dnia 28.06.2000 r., IV CKN 77/00; z dnia 16.05.2003 r., I CKN 389/01; z dnia 29.01.2008 r., IV CSK 452/07; z dnia 16.06.2010 r., I CSK 482/09; z dnia 25.06.2010 r., I CSK 544/09; z dnia 15.07.2010 r., IV CSK 25/10; z dnia 06.10.2010 r., II CNP 4/10; z dnia 05.11.2010 r., I CSK 23/10; z dnia 20.01.2011 r., I CSK 409/10; z dnia 29.04.2011 r., I CSK 517/10).
Z kolei przepis art. 232 k.p.c. stanowi w warstwie procesowej odpowiednik art. 6 k.c., regulując tę samą regułę ciężaru dowodu. Przepis ten co do zasady nie może zostać naruszony przez sąd, jako że adresowany jest nie do sądu, ale do stron procesu, na które nakłada obowiązek inicjatywy dowodowej, tym samym nie stanowi podstawy wyrokowania i z tego względu nie może mieć wpływu na poprawność wydanego przez sąd rozstrzygnięcia (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22.05.2003 r., II CK 367/02; z dnia 07.11.2007 r., II CSK 293/07; z dnia 15.02.2008 r., I CSK 426/07; z dnia 24.03.2010 r., V CSK 310/09; z dnia 25.05.2017 r., II CSK 531/16).
Przy prawidłowo ustalonej podstawie faktycznej rozstrzygnięcia nie dopuścił się też Sąd pierwszej instancji naruszenia przepisów prawa materialnego w sposób przedstawiony w apelacji strony pozwanej w zakresie dotyczącym oceny spornej umowy kredytu.
Całkowicie chybione są zarzuty apelacji kwestionujące status konsumenta przysługujący powodowi. Celem kredytu było sfinansowanie nabycia przez powoda spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, co samo w sobie jest celem oczywiście wręcz konsumenckim. Nie ma żadnego znaczenia późniejsze – o trzy lata – wskazanie przez powoda adresu zamieszkania jako adresu rejestracji działalności gospodarczej.
Słusznie potraktował Sąd Okręgowy kredyt udzielony powodowi jako kredyt denominowany do waluty CHF, a nie kredyt walutowy. Kredyt denominowany lub indeksowany w innej walucie niż polska pozostaje kredytem w złotych; kredyt denominowany to kredyt udzielony w walucie polskiej, jedynie rozliczany w walucie obcej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19.11.2019 r., II CSK 483/18; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 26.02.2020 r., I ACa 422/19). Jeżeli pomimo oznaczenia nominalnej kwoty kredytu w walucie obcej, kredyt jest wypłacany w złotych polskich nie może zostać uznany za kredyt walutowy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30.06.2022 r., II CSKP 656/22 – dotyczący tego samego typu umowy kredytu d. (...) S.A.) Kredyt udzielony powodowi został wypłacony w PLN oraz przez pierwsze lata był spłacany w PLN.
Jednocześnie denominacja kredytu do waluty obcej jest odmianą umownej waloryzacji, przewidzianej w art. 358 1 § 2 k.c.
Ocena spornej umowy kredytu przez Sąd Okręgowy pozostaje prawidłowa. Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądu Okręgowego co do niedozwolonego charakteru postanowień regulujących mechanizm denominacji kredytu do waluty CHF oraz skutków stwierdzenia abuzywności tych postanowień i ich wyeliminowania.
W pierwszej kolejności jednak należy dopatrzyć się nieważności umowy kredytu z dnia 20.02.2008 r. z uwagi na wadliwe określenie jej przedmiotu wskutek dokonania wadliwych przeliczeń przy wykorzystaniu kursów pochodzących jednostronnie od pozwanego Banku.
Ocena ważności tej umowy wymaga odniesienia się do ogólnych reguł stosunku kredytu bankowego. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29.08.1997 r. – Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Natomiast według art. 69 ust. 2 prawa bankowego umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności:
1) strony umowy;
2) kwotę i walutę kredytu;
3) cel, na który kredyt został udzielony;
4) zasady i termin spłaty kredytu;
4a) w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu;
5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany;
6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu;
7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu;
8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych;
9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje;
10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.
Prawo bankowe nie definiuje pojęć kredytu indeksowanego i kredytu denominowanego. Charakter tych umów wykształcił się w praktyce obrotu. Kredyt denominowany oznacza kredyt wyrażony w walucie obcej (w tym wypadku CHF), którego wartość podlega przeliczeniu na złote polskie według kursu z dnia wydania decyzji kredytowej, z dnia zawarcia umowy, z dnia wypłaty (uruchomienia) kredytu albo z innej jeszcze daty; wartość wyrażona w walucie obcej stanowi podstawę do ustalenia wysokości rat spłaty kredytu wskazywanych w harmonogramach płatności, które to raty z kolei każdorazowo podlegają przeliczeniu na złote polskie według kursu z dnia płatności raty, z dnia poprzedzającego dzień płatności raty albo z innej jeszcze daty.
Regulacje dotyczące kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty obcej zostały wprowadzone do art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego z dniem 26.08.2011 r. na mocy ustawy z dnia 26.07.2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe i niektórych innych ustaw (tzw. ustawy antyspreadowej). Nie oznacza to jednak, iż przed tą datą zawarcie umowy kredytu tego rodzaju było niedopuszczalne. Przeciwnie, możliwość zawarcia umowy kredytu zawierającej tego rodzaju postanowienia mieściła się w ramach ogólnej swobody kontaktowania przewidzianej w art. 353 1 k.c. (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29.04.2015 r., V CSK 445/14; z dnia 22.01.2016 r., I CSK 1049/14).
Jak wynika z art. 69 ust. 1 prawa bankowego, essentialia negotii umowy kredytu stanowią: oddanie przez bank do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie ściśle określonej kwoty środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel oraz zobowiązanie kredytobiorcy do korzystania z oddanych do dyspozycji środków pieniężnych na warunkach określonych w umowie, do zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz do zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu stanowi odrębny typ umowy nazwanej. Jest to umowa konsensualna, dwustronnie zobowiązująca, odpłatna. Istotą kredytu jest oddanie środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy (co odróżnia kredyt od pożyczki pieniężnej polegającej na przeniesieniu środków pieniężnych na własność) oraz konieczność określenia celu umowy (w przypadku pożyczki wobec przeniesienia własności cel nie ma znaczenia).
Co do zasady samo przeliczenie kredytu wyrażonego nominalnie w złotych polskich według oznaczonego kursu waluty obcej i odwrotnie można uznać za dopuszczalne i zgodne z ustawą. Według art. 358 1 § 2 k.c. strony umowy, w szczególności umowy kredytu, mogą zastrzec, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego miernika wartości (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25.03.2011 r., IV CSK 377/10; z dnia 18.05.2016 r., V CSK 88/16; z dnia 08.12.2006 r., V CSK 339/06). Tenże miernik może być rozumiany jako wskaźnik w ogóle mający inny charakter albo jako waluta obca w stosunku do waluty zobowiązania – skoro ustawodawca dopuszcza miernik waloryzacji inny niż pieniądz, to znaczy, że dopuszcza także inny pieniądz (walutę) niż pieniądz polski (waluta polska). Świadczenie pieniężne może zatem zostać zwaloryzowane według przewidzianego w umowie kryterium – przeciętnego wynagrodzenia, stopy inflacji, kursu złota, średniej ceny zboża albo jakichkolwiek innego wskaźnika gospodarczego, a także przeliczenie świadczenia pieniężnego wyrażonego nominalnie w złotych polskich może nastąpić według kursu innej waluty. Odnoszenie kredytu do waluty obcej jest postacią takiej właśnie waloryzacji umownej. Waloryzacja świadczenia pieniężnego zmierza do urealnienia jego wartości poprzez odwołanie do obiektywnych, niezależnych od stron transakcji kryteriów. Także w przypadku umów kredytu takie urealnienie może znaleźć zastosowanie. Waloryzacja kwoty nominalnej kredytu jest niezależna od ustaleń dotyczących odsetek umownych (kapitałowych), które w przypadku umowy kredytu stanowią wynagrodzenie banku za wykorzystanie przez kredytobiorcę udostępnionych mu środków pieniężnych, w przeciwieństwie do odsetek za opóźnienie pełniących właśnie funkcję waloryzacyjną obok funkcji represyjnej.
Jednakże prawidłowa, dopuszczalna i zgodna z prawem waloryzacja świadczenia wymagałaby jednoznacznego, precyzyjnego oznaczenia miernika waloryzacji przewidzianego w treści umowy. Oznacza to, że przeliczenie sumy kredytu w PLN na CHF lub w CHF na PLN powinno zostać dokonane od razu – w chwili zawarcia umowy i według uzgodnionego przez strony kursu, nie zaś odroczone w czasie na dzień nieznany w chwili zawarcia umowy i pozostawione swobodzie Banku.
Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18.11.2021 r., C-212/20). Sporna umowa kredytu powyższego wymagania nie spełnia.
W umowie kredytu z dnia 20.02.2008 r. suma kredytu została oznaczona wyłącznie jako 209.180 CHF, jednakże wszystkie operacje były dokonywane w walucie polskiej.
W umowie nie został opisany mechanizm ustalania kursów kupna i sprzedaży CHF. Metoda kształtowania kursu nie została uzgodniona w ramach indywidualnej, jednostkowej umowy. Stosowanie w ogóle do jakichkolwiek przeliczeń kursu ustalanego przez Bank – bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu poddającej się weryfikacji – może być traktowane jako niedozwolone postanowienie umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien mieć charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22.01.2016 r., I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; z dnia 13.12.2018 r., V CSK 559/17), inaczej mówiąc jest nieuczciwy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.02.2019 r., II CSK 19/18). Ponadto, zastosowanie innego kursu dla przeliczenia kredytu uruchamianego – kursu kupna oraz innego kursu dla przeliczenia kredytu spłacanego – kursu sprzedaży prowadzi do uzyskania przez bank dodatkowej korzyści finansowej wynikłej z różnicy między tymi kursami. Na tym polega istota tzw. spreadu walutowego. Rozbieżność stosowanych kursów stanowi korzyść wyłącznie dla banku udzielającego kredytu, a nie dla kredytobiorcy będącego konsumentem. Sytuacje tego rodzaju legły zresztą u podstaw dokonania nowelizacji prawa bankowego ustawą tzw. antyspreadową z dnia 26.07.2011 r. Określenie zasadniczego zobowiązania kredytobiorcy pochodziło wyłącznie od drugiej strony umowy, co jest niedopuszczalne. Tym samym umowa wadliwie określała zobowiązanie kredytobiorcy do zwrotu otrzymanej sumy, a przez to nie zawierała prawidłowo oznaczonych wszystkich niezbędnych elementów umowy kredytu przewidzianych w art. 69 ust. 1 prawa bankowego. To zaś może uzasadniać stwierdzenie nieważności tej umowy.
Postanowienia umowy kształtujące mechanizm waloryzacji stanowią klauzule abuzywne, o których stanowi art. 385 1 § 1 k.c. Przede wszystkim postanowienia umowy kredytu dotyczące mechanizmu denominacji nie zostały indywidualnie uzgodnione, przeciwnie pochodzą z wzorca opracowanego przez Bank. Wnioskowana przez powoda kwota kredytu – 450.000,00 PLN została przeliczona na walutę denominacji po kursie przyjętym jednostronnie przez Bank, co do którego nie wiadomo jednoznacznie, jaki to był typ kursu (kupna, sprzedaży, średni) oraz z jakiej daty pochodził. Zastosowanie tego kursu nie zostało z powodem indywidualnie uzgodnione, nic bowiem nie wskazuje, aby pracownik Banku uzyskał od niego jakiekolwiek oświadczenie zawierające zgodę na zastosowanie kursu z tabeli Banku, nie zaś np. kursu średniego NBP.
Zakładając przeliczenie według średniego kursu NBP, kwota kredytu wyrażona w CHF – służąca pokryciu założonego celu kredytowania, powinna wynosić:
- według kursu z dnia złożenia wniosku – 11.02.2008 r. - 2,2716 – 198.098,26 CHF;
- według kursu z dnia zawarcia umowy – 20.02.2008 r. – 2,2196 – 202.739,23 CHF.
Stosując swój kurs – niższy od kursu średniego NBP – Bank spowodował zwiększenie zobowiązania kredytobiorcy wyrażonego w walucie denominacji o ok. 7.000-9.000 CHF, co jest wartością znaczącą.
Brak w umowie jednoznacznego przeliczenia wartości kredytu w PLN i CHF powoduje, że przedmiot umowy nie został jednoznacznie ustalony. O ile suma w PLN może zostać uznana objętą porozumieniem stron, to wskazanie sumy kredytu wyłącznie w CHF, bez sprecyzowania, jaka jest suma w PLN na etapie zawierania umowy kredytu, należy uznać za nieobjęte tymże porozumieniem i pochodzące wyłącznie od Banku. Określenie sumy kredytu w CHF stanowi natomiast podstawę ustalenia wysokości rat wyrażonych nominalnie, w kolejnych harmonogramach jedynie w walucie CHF. Oznacza to, że określenie zasadniczego zobowiązania kredytobiorcy pochodziło wyłącznie od drugiej strony umowy, co jest niedopuszczalne. Tym samym umowa wadliwie określała zobowiązanie kredytobiorcy do zwrotu otrzymanej sumy, a przez to nie zawierała prawidłowo oznaczonych wszystkich niezbędnych elementów umowy kredytu przewidzianych w art. 69 ust. 1 prawa bankowego. To zaś prowadzi do stwierdzenia nieważności tej umowy.
Strona pozwana nie wyjaśniła ani nawet nie próbowała wyjaśnić, dlaczego suma kredytu w CHF wskazana w umowie nie została przeliczona według kursu z dnia zawarcia umowy, tylko stanowiła następstwo przeliczenia dokonanego wcześniej przez Bank, jak również dlaczego w umowie kredytu nie zostały wskazane obie sumy – w CHF oraz w PLN.
Takie działanie Banku jako autora umowy i jej wzorca jest nieakceptowalne. Nic nie stało na przeszkodzie przeliczeniu sumy kredytu w CHF na PLN, czy też sumy oczekiwanego kredytu w PLN wnioskowanej przez powoda na CHF według kursu z dnia zawarcia umowy kredytu, ze wskazaniem, jakiego typu kurs został przez strony zastosowany.
Umowa określa przy tym sumę kredytu jako wyrażoną we frankach szwajcarskich, ale przewiduje wypłatę po przeliczeniu wskazanej sumy na złote polskie według kursu w dniu uruchomienia kredytu, czyli odsyła do daty w istocie w umowie kredytu nieskonkretyzowanej (§ 2 ust. 2).
Na etapie wypłaty kredytu w dniu 04.03.2008 r. Bank zastosował kolejne przeliczenie – według kursu kupna z własnej tabeli wynoszącego 2,1649, w wyniku czego wypłacił powodowi 405.000,01 PLN, oraz 37.166,48 PLN, tj. łącznie 442.166,49 PLN, czyli mniej, niż zakładało porozumienie stron na etapie wnioskowania o kredyt. Gdyby przeliczenie zostało dokonane według średniego kursu NBP, suma uruchomiona wyniosłaby 209.180 CHF x 2,2303 = 446.534,15 PLN, czyli byłaby wyraźnie wyższa.
Istnienie różnicy pomiędzy założoną we wniosku kwotą przeznaczoną do wypłaty na rzecz kredytobiorcy a kwotą faktycznie wypłaconą, niezależnie od bezwzględnej wartości tejże różnicy, samo w sobie stanowi poważną wadliwość umowy kredytu. Wskazuje bowiem, iż nie został zrealizowany cel kredytu, jakim było sfinansowanie kosztu nabycia nieruchomości w oznaczonej wysokości.
Odwołanie do kursów kupna i sprzedaży CHF zawartych w Tabeli kursów obowiązującej w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Wykorzystując zapisy umowy kredytu Bank mógł jednostronnie ukształtować stosunek zobowiązaniowy, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron tego stosunku. Dokonując operacji według własnych, nieuzgodnionych indywidualnie kursów, Bank odniósł korzyść kosztem kredytobiorców, nieznajdującą usprawiedliwienia.
Sporna umowa kredytu nie zawiera przy tym żadnego mechanizmu chroniącego konsumenta przed niekontrolowanymi zmianami kursów wykraczającymi poza standardowe, rynkowe fluktuacje, prowadzącymi do istotnego pogorszenia sytuacji kredytobiorcy w okresie kredytowania. Oznacza to, że ryzyko kursowe po stronie kredytobiorcy ma nieograniczony charakter. Stan taki jest w sposób wręcz oczywiście sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumentów.
Należy też podzielić wniosek o niedostatecznym udzieleniu powodowi informacji na temat ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu powiązanego z kursem waluty obcej oraz wskazania ewentualnych możliwości uniknięcia tego ryzyka.
Nie może mieć decydującego znaczenia podpisanie przez kredytobiorcę – na formularzu Banku – oświadczenia o ryzyku kursowym oraz o wyborze kredytu denominowanego. Sama możliwość zmian kursów walut jest oczywista, natomiast kredytobiorca nie wyraził swobodnie zgody na stosowanie kursów ustalanych przez Bank. Nie można też przyjąć, że ryzyko kursowe, immanentnie związane z istotą tego kredytu zostało kredytobiorcy jednoznacznie, precyzyjnie i wyczerpująco przedstawione. Powód nie otrzymał informacji zawierających bliższe dane, kalkulacji oraz prognoz, odpowiednio zindywidualizowanych i rozłożonych w czasie. Tym samym Bank nie określił w sposób precyzyjny, kompleksowy i jednoznaczny, na czym polega kwestionowany mechanizm przeliczeniowy oraz związane z nim ryzyko. Bank nie przeprowadził w tym zakresie rzetelnej symulacji. Nie wykonał więc obowiązku informacyjnego w sposób ponadstandardowy (zgodnie z oczekiwaną od niego jako podmiotu profesjonalnego podwyższoną starannością z art. 355 § 2 k.c.), dający kredytobiorcom pełne rozeznanie co do istoty transakcji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.11.2019 r., II CSK 483/18). Wymóg informacyjny musi zostać wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie wiadomości o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, oraz pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego dotyczącego denominacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17). Nie ma przy tym znaczenia odebranie od kredytobiorcy oświadczenia o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz jest tego ryzyka świadomy. Co więcej, oświadczenie takie mogłoby zostać odebrane dopiero po zapoznaniu się z pełną treścią samej umowy, a nie na etapie złożenia wniosku kredytowego.
Brak jest w świetle powyższych rozważań podstaw do kwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji co do niedozwolonego charakteru postanowień umowy kredytu z dnia 20.02.2008 r. Spełnione zostały przesłanki ochrony konsumentów w postaci braku indywidualnego uzgodnienia tych postanowień, sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu powoda.
Prawidłowo także ocenił Sąd Okręgowy konsekwencje abuzywności mechanizmu przeliczeniowego w postaci nieważności umowy kredytu. Stosownie do art. 385 1 § 1 i 2 k.c. wadliwe klauzule przeliczeniowe podlegają pominięciu. Jeżeli jednak dotyczą głównych świadczeń stron, umowa bez uwzględnienia tychże klauzul nie może być w ogóle wykonywana, co z kolei oznacza, iż jest ona nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c.
W aktualnym orzecznictwie sądowym przyjmowane jest stanowisko, iż klauzule przeliczeniowe dotyczą głównego świadczenia stron umowy kredytu w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 04.04.2019 r., III CSK 159/17; z dnia 09.05.2019 r., I CSK 242/18; z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; z dnia 28.09.2021 r., I CSKP 74/21; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 415/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 19.05.2002 r., II CSKP 792/22). Klauzule dotyczące ryzyka wymiany walut określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17).
Kontrola klauzuli dotyczącej głównego świadczenia stron z punktu widzenia art. 385 1 k.c. możliwa jest, gdy kwestionowana klauzula nie została sformułowana w sposób jednoznaczny. Sytuacja taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie. W ocenie Sądu odwoławczego warunki związane z mechanizmem denominacji wprowadzone do umowy nie zostały wyrażone w sposób prosty, zrozumiały i jednoznaczny, tak aby powód był w stanie w pełni oszacować wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. W tym stanie rzeczy brak jest przeszkód do oceny powyższej klauzuli przez pryzmat art. 385 1 § 1 k.c.
Konsekwencją powyższych wadliwości jest eliminacja klauzul przeliczeniowych, prowadząca do upadku umowy w całości.
Przepisy art. 385 1 § 1 i 2 k.c. wskazują na nieskuteczność postanowień abuzywnych, czyli brak związania konsumenta postanowieniami abuzywnymi. Nie oznacza to wprost sankcji odnoszącej się do kwestionowanej umowy w całości. Jednakże, gdy wyeliminowanie niedozwolonych postanowień dotyczących głównych świadczeń stron pozbawia umowę jej zasadniczych elementów albo zasadniczego charakteru, umowę należy postrzegać jako nieważną na podstawie art. 58 § 1 k.c.
Przedmiotem zobowiązania kredytobiorcy nie był zwrot sumy 209.180 CHF, której przecież nie otrzymał, tylko jej równowartości w PLN i to według nieprawidłowo przyjętego kursu sprzedaży pochodzącego z tabeli kursowej Banku. Wskazana suma nie była też świadczeniem Banku. Z kolei podana we wniosku kredytowym kwota 450.000 PLN nie została wskazana w samej umowie kredytu, zatem również nie wyznacza umówionego zobowiązania kredytobiorcy. Wobec istnienia takich rozbieżności, a zatem wobec braku jednoznaczności postanowień umowy dotyczących głównych świadczeń stron stosownie do art. 385 1 § 1 i 2 k.c. postanowienia te podlegają pominięciu, co musi prowadzić jednak do upadku całej umowy. To zaś uzasadnia stwierdzenie jej nieważności.
W aktualnym orzecznictwie sądowym prezentowany jest pogląd, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe klauzule walutowe nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27.11.2019 r., II CSK 483/18; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). W takiej sytuacji co do zasady wykluczona jest możliwość zmiany przez sąd treści nieuczciwych warunków zawartych w umowie. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów zawierających umowy z konsumentami do zamieszczania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP, należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem założonym w art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). Ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22). Jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 03.10.2019 r., C-260/18). Jednocześnie wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie zastąpieniu nieuczciwego postanowienia umownego wspomnianym przepisem dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie w razie wyrażenia na to zgody przez strony, jednak możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, wbrew woli konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, a co z kolei przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy, narażającego go tym samym na szkodliwe skutki.
Wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej: z dnia 03.10.2019 r., C-260/18, oraz z dnia 08.09.2022 r., C-80/21, C-81/21, C-82/21 – notabene wydany w sprawie na tle podobnego kredytu z udziałem pozwanego (...) S.A.).
Wobec powyższego w pełni trafny jest wniosek Sądu pierwszej instancji o nieważności umowy kredytu nr (...) z dnia 20.02.2008 r.
Reasumując, nie doszło do zarzucanych w apelacji strony pozwanej uchybień przepisom art. 58 § 1 i 3 k.c., art. 353 1 k.c., art. 358 § 1 i 2 k.c., art. 385 1 § 1 i 2 k.c., art. 69 ust. 1 prawa bankowego, jak również art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy nr 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach z udziałem konsumentów.
Nie doszło także do naruszenia art. 189 k.p.c., zgodnie z którym powód może żądać ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli ma w tym interes prawny.
Powództwo o ustalenie stosunku prawnego lub prawa może zostać uwzględnione wtedy, gdy spełnione są dwie przesłanki merytoryczne: interes prawny oraz wykazanie prawdziwości twierdzeń powoda o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje. Pierwsza z tych przesłanek warunkuje określony skutek tego powództwa, decydując o dopuszczalności badania i ustalania prawdziwości twierdzeń powoda, wykazanie zaś istnienia drugiej z tych przesłanek decyduje o kwestii zasadności powództwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.06.2001 r., II CKN 898/00).
Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. oznacza potrzebę prawną, wynikającą z sytuacji prawnej, w jakiej znajduje się powód. Może wynikać z bezpośredniego zagrożenia prawa powoda lub zmierzać do zapobieżenia temu zagrożeniu. Interes prawny występuje także wtedy, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub prawa, mająca charakter obiektywny. Powód musi udowodnić, że ma interes prawny w wytoczeniu powództwa przeciwko konkretnemu pozwanemu, który przynajmniej potencjalnie stwarza zagrożenie dla jego prawnie chronionych interesów, a sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego praw przez definitywne zakończenie istniejącego między stronami sporu lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu w przyszłości takiego sporu, tj. obiektywnie odpadnie podstawa jego powstania. Takie cechy roszczenia o ustalenie z art. 189 k.p.c. są utrwalone w orzecznictwie sądowym (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 30.10.1990 r., I CR 649/90; z dnia 08.05.2000 r., V CKN 29/00; z dnia 04.10.2001 r., I CKN 425/00; z dnia 01.04.2004 r., II CK 125/03; z dnia 02.02.2006 r., II CK 395/05; z dnia 18.06.2009 r., II CSK 33/09; z dnia 18.03.2011 r., III CSK 127/10; z dnia 20.10.2011 r., IV CSK 13/11; z dnia 09.02.2012 r., III CSK 181/11, OSNC 2012/7-8/101; z dnia 14.03.2012 r., II CSK 252/11; z dnia 29.03.2012 r., I CSK 325/11; z dnia 08.02.2013 r., IV CSK 306/12; z dnia 15.05.2013 r., III CSK 254/12; z dnia 19.09.2013 r., I CSK 727/12; z dnia 18.06.2015 r., III CSK 372/14; z dnia 14.04.2016 r., IV CSK 435/15; z dnia 02.02.2017 r., I CSK 137/16; z dnia 14.07.2017 r., II CSK 745/16). Inaczej mówiąc, przez interes prawny w procesie cywilnym należy rozumieć obiektywną w świetle obowiązujących przepisów prawnych, to jest wywołaną rzeczywistym narażeniem lub zagrożeniem określonej sfery prawnej, potrzebę uzyskania określonej treści wyroku (T. Rowiński, Interes prawny w procesie cywilnym i w postępowaniu nieprocesowym, Warszawa 1971, s. 26). Osoba zainteresowana może dochodzić roszczenia o ustalenie, jeśli nie może uzyskać jakiejkolwiek innej ochrony, w jakikolwiek inny sposób, niż poprzez uzyskanie i przedłożenie wyroku ustalającego istnienie lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego. O istnieniu interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. decyduje faktyczna, konkretna potrzeba ustalenia. Potrzeba ta zaś niewątpliwie występuje wówczas, kiedy ustalenie prowadzi do definitywnego rozwiązania problemów powoda i chroni jego również na przyszłość przed posunięciami strony przeciwnej.
Biorąc pod uwagę fakt, iż sporna umowa kredytu została zawarta na okres 360 miesięcy (30 lat), czyli nie upłynął jeszcze okres kredytowania, należy uznać, że zachodzi niepewność sytuacji prawnej powoda wymagająca wiążącego rozstrzygnięcia. Interes powodów w ustaleniu nieważności umowy pozostaje wręcz oczywisty, bez takiego rozstrzygnięcia nie istnieje bowiem możliwość definitywnego zakończenia sporu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17.03.2022 r., II CSKP 474/22). Stwierdzenie nieważności umowy kredytu, a w konsekwencji nieistnienia stosunku prawnego kredytu wynikającego z tejże umowy, zwalnia powodów z obowiązku dalszego uiszczania kolejnych rat kredytu i otwiera drogę do ostatecznego rozliczenia kredytu. Niewystarczające byłoby skorzystanie przez powoda wyłącznie z roszczenia o zwrot świadczeń już spełnionych nienależnie, jako że nawet jego uwzględnienie nie działa na przyszłość, zwłaszcza że z samej sentencji wyroku nie wynika podstawa i charakter zasądzonego świadczenia.
Spełnione zostały przesłanki ustalenia nieistnienia stosunku prawnego kredytu na podstawie art. 189 k.p.c., tj. posiadanie przez powoda interesu prawnego w żądaniu takiego ustalenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17.03.2022 r., II CSKP 474/22) oraz zaistnienie wadliwości umowy w postaci jej sprzeczności z prawem skutkującej nieważnością na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 i 2 k.c., a w dalszej konsekwencji nieistnieniem pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu. Usprawiedliwione jest żądanie ustalenia nieistnienia stosunku prawnego kredytu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 06.11.2015 r., II CSK 56/15), albowiem kredyt długoterminowy jest stosunkiem prawnym o charakterze trwałym (ciągłym), niekonsumującym się jednorazowo przez samo zawarcie umowy.
Wobec stwierdzenia nieważności umowy kredytu z dnia 20.02.2008 r. powód może co do zasady domagać się zwrotu świadczeń spełnionych na rzecz strony pozwanej i jej poprzednika prawnego nienależnie – art. 410 § 1 i 2 k.c. ( condictio indebiti lub condictio sine causa). Roszczenie o zapłatę pozostaje jednak usprawiedliwione jedynie częściowo.
Zgodnie z art. 410 § 1 k.c. przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, zawarte w art. 405-409 k.c., stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego.
Świadczenie nienależne jest szczególną postacią bezpodstawnego wzbogacenia, nie zaś instytucją całkowicie odrębną i odmienną, a zastosowanie przepisów regulujących roszczenia na wypadek bezpodstawnego wzbogacenia nie jest zastosowaniem ani odpowiednim ani tym bardziej analogicznym, tylko zastosowaniem bezpośrednim. Zatem traktowanie świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy jako świadczenia nienależnego w rozumieniu art. 410 § 1 i 2 k.c. nie może zostać oderwane od ogólnej reguły zobowiązania do zwrotu korzyści uzyskanej bez ważnej podstawy prawnej przez wzbogaconego na rzecz zubożonego.
Powyższe oznacza, że kwalifikując świadczenia spełnione przez powoda na rzecz strony pozwanej jako nienależne nie można oderwać ich od relacji stron w kontekście zaistnienia wzbogacenia po stronie banku oraz zubożenia po stronie powoda. Należy stwierdzić, iż strona pozwana jedynie częściowo może być postrzegana jako wzbogacona kosztem powoda.
Z regulacji zawartej w art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa i zubaża solvensa, przy czym należy uznać, że zubożenie i wzbogacenie muszą istnieć, zarówno w chwili spełniania nienależnego świadczenia, jak i utrzymywać się później, gdyż co do zasady można żądać zwrotu jedynie aktualnego wzbogacenia. Oznacza to, że może zdarzyć się również, że pierwotne wzbogacenie wynikające z nienależnego świadczenia ulegnie późniejszemu zniwelowaniu.
Powód, dokonując kolejnych płatności rat kredytu, spełniał świadczenia w przekonaniu obu stron należne i prawidłowe, w celu wykonania zaciągniętego zobowiązania do spłaty kredytu. Spłaty poszczególnych rat kredytu stanowiły wyraz realizacji porozumienia stron co do zwrotu środków postawionych do dyspozycji kredytobiorców. (...) S.A. wypłacił na założony w umowie cel kredytowania, jakim było zaspokojenie potrzeb kredytobiorcy sumę 442.166,49 PLN, natomiast powód, dokonując wpłat rat kapitałowo-odsetkowych, działał w celu spłaty kapitału kredytu oraz zapłaty odsetek. Świadczenie powoda polegało zatem na zwrocie bankowi środków, które wcześniej otrzymał. Skoro uzyskał od banku świadczenie w postaci środków pieniężnych, to pozostaje sam zobowiązany do świadczenia poprzez zwrot tychże środków.
W zakresie, w jakim dokonywane przez powoda spłaty prowadziły przede wszystkim do zmniejszenia obowiązku dokonania zwrotu świadczenia uzyskanego od banku w postaci wypłaconego kapitału kredytu, nie sposób mówić o wzbogaceniu strony pozwanej kosztem powoda, skoro zobowiązanie powoda do zwrotu kapitału kredytu ulegało stopniowemu zmniejszeniu. Z kolei w konsekwencji przesłankowego stwierdzenia nieważności umowy kredytu i wynikłego stąd braku podstaw do świadczenia odsetek, suma spłat z tego tytułu może zostać także zaliczona na poczet zwrotu uzyskanego kapitału i w ten sposób zmniejszyć zobowiązanie powodów do zapłaty. Pozwany Bank nie pozostaje względem powoda wzbogacony w zakresie otrzymanej sumy skoro nawet w razie nieważności umowy kredytu powód i tak pozostaje zobowiązany do zwrotu kwoty nominalnego kapitału kredytu w tej wysokości.
Interes konsumenta pozostaje chroniony poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, jako że chodzi o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (zob. uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 31.03.2022 r., C-472/20). Istnienie bezpodstawnego wzbogacenia przedsiębiorcy kosztem konsumenta należy zatem uwzględnić w ramach dokonania rozliczenia świadczeń spełnionych w wykonaniu umowy zawierającej postanowienia niedozwolone.
Ponadto należy zwrócić uwagę, że zwrot równowartości środków wypłaconych w ramach kredytu na pokrycie potrzeb kredytobiorcy zgodnie z jego zamiarem (przeznaczonych ostatecznie na zaspokojenie potrzeb kredytobiorcy) odpowiada zasadom współżycia społecznego. W takiej zaś sytuacji powód nie może domagać się zwrotu świadczenia spełnionego nienależnie – art. 411 pkt 2 k.c.
Przedstawione zapatrywanie odpowiada zarówno przepisom prawa, jak i zasadom słuszności (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11.09.2025 r. wydane w sprawach: I CSK 3697/23, I CSK 2817/23, I CSK 3784/23, I CSK 3827/23, I CSK 3875/23, I CSK 3894/23, I CSK 4373/23, I CSK 4483/23, I CSK 4536/23, I CSK 4568/23, oraz postanowienie z dnia 22.10.2025 r., I CSK 812/25).
W celu dokonania oceny relacji zubożenia/wzbogacenia stron należy prześledzić wpłaty dokonane przez powoda.
(...) S.A. wypłacił powodowi w dniu 04.03.2008 r. 442.166,49 PLN (405.000,01 PLN + 37.166,48 PLN).
W okresie od 04.04.2008 r. do 12.05.2014 r. powód spłacił 234.932,08 PLN, pozostało zatem do spłaty 207.234,41 PLN.
Kolejne wpłaty dokonywane były bezpośrednio w walucie CHF. W celu zaliczenia na poczet kapitału kredytu należy każdą z wpłat przeliczyć po średnim kursie NBP z dnia dokonania wpłaty.
Rozliczenie obrazuje następująca tabela.
|
Data wpłaty |
Kwota wpłaty w CHF |
Kurs średni NBP z dnia wpłaty |
Wartość w PLN |
|
03.06.2014 r. |
570,12 |
3,3858 |
1.930,31 |
|
12.06.2014 r. |
507,83 |
3,3736 |
1.713,22 |
|
03.07.2014 r. |
1.019,33 |
3,4201 |
3.486,21 |
|
11.08.2014 r. |
1.001,62 |
3,4618 |
3.467,41 |
|
11.09.2014 r. |
960,67 |
3,4666 |
3.330,26 |
|
13.10.2014 r. |
1.080,67 |
3,4662 |
3.745,82 |
|
12.11.2014 r. |
836,47 |
3,5137 |
2.939,10 |
|
12.12.2014 r. |
894,58 |
3,4807 |
3.113,76 |
|
łącznie: |
23.706,09 |
||
|
12.01.2015 r. |
1.013,73 |
3,5623 |
3.611,21 |
|
11.02.2015 r. |
1.039,98 |
4,0068 |
4.166,99 |
|
11.03.2015 r. |
868,02 |
3,8888 |
3.375,56 |
|
13.04.2015 r. |
929,23 |
3,8708 |
3.596,86 |
|
14.04.2015 r. |
51,28 |
3,8845 |
199,20 |
|
11.05.2015 r. |
971,46 |
3,9216 |
3.809,68 |
|
11.06.2015 r. |
974,44 |
3,9352 |
3.834,62 |
|
13.07.2015 r. |
989,02 |
3,9636 |
3.920,08 |
|
12.08.2015 r. |
980,97 |
3,8575 |
3.784,09 |
|
17.09.2015 r. |
1.013,32 |
3,8368 |
3.887,91 |
|
13.10.2015 r. |
976,98 |
3,8716 |
3.782,48 |
|
12.11.2015 r. |
919,21 |
3,9263 |
3.609,09 |
|
11.12.2015 r. |
975,00 |
4,0186 |
3.918,14 |
|
łącznie: |
45.495,91 |
||
|
12.01.2016 r. |
993,45 |
4,0170 |
3.990,69 |
|
11.02.2016 r. |
1.040,15 |
4,0089 |
4.169,86 |
|
11.03.2016 r. |
983,80 |
3,9409 |
3.877,06 |
|
12.04.2016 r. |
919,19 |
3,9420 |
3.623,45 |
|
11.05.2016 r. |
970,15 |
3,9877 |
3.868,67 |
|
14.06.2016 r. |
975,08 |
4,0920 |
3.990,03 |
|
12.07.2016 r. |
980,22 |
4,0582 |
3.977,93 |
|
11.08.2016 r. |
971,03 |
3,9242 |
3.810,52 |
|
12.09.2016 r. |
958,99 |
3,9695 |
3.806,71 |
|
10.10.2016 r. |
1.000,00 |
3,9131 |
3.913,10 |
|
14.11.2016 r. |
1.018,78 |
4,0998 |
4.176,79 |
|
12.12.2016 r. |
1.026,31 |
4,1422 |
4.251,18 |
|
łącznie: |
47.455,99 |
||
|
11.01.2017 r. |
884,78 |
4,0706 |
3.601,59 |
|
06.02.2017 r. |
966,34 |
4,0084 |
3.873,48 |
|
15.03.2017 r. |
988,85 |
4,0310 |
3.986,05 |
|
04.04.2017 r. |
1.000,15 |
3,9804 |
3.981,00 |
|
18.05.2017 r. |
1.000,00 |
3,8678 |
3.867,80 |
|
05.06.2017 r. |
1.000,00 |
3,8471 |
3.847,10 |
|
13.07.2017 r. |
1.000,00 |
3,8515 |
3.851,50 |
|
31.07.2017 r. |
1.013,76 |
3,7381 |
3.789,54 |
|
05.09.2017 r. |
881,98 |
3,7128 |
3.274,62 |
|
06.10.2017 r. |
1.007,47 |
3,7567 |
3.784,76 |
|
09.11.2017 r. |
1.007,37 |
3,6427 |
3.669,55 |
|
11.12.2017 r. |
970,26 |
3,5965 |
3.489,54 |
|
Łącznie: |
45.016,53 |
||
|
05.01.2018 r. |
903,04 |
3,5298 |
3.178,55 |
|
05.02.2018 r. |
1.002,39 |
3,5882 |
3.596,78 |
|
06.03.2018 r. |
993,32 |
3,6114 |
3.587,28 |
|
29.03.2018 r. |
921,45 |
3,5728 |
3.292,16 |
|
07.05.2018 r. |
953,98 |
3,5509 |
3.387,49 |
|
07.06.2018 r. |
1.002,47 |
3,6717 |
3.680,77 |
|
11.07.2018 r. |
964,29 |
3,7255 |
3.592,46 |
|
07.08.2018 r. |
997,92 |
3,6896 |
3.681,93 |
|
11.09.2018 r. |
964,60 |
3,8069 |
3.672,14 |
|
08.10.2018 r. |
976,07 |
3,7869 |
3.696,28 |
|
06.11.2018 r. |
981,61 |
3,7624 |
3.693,21 |
|
07.12.2018 r. |
948,89 |
3,7924 |
3.598,57 |
|
łącznie: |
42.657,62 |
Do końca 2018 r. powód uiścił równowartość 204.352,14 PLN, do spłaty pozostało 2.882,26 PLN. Należność tę pokryła wpłata dokonana w dniu 07.01.2019 r. w kwocie 994,30 CHF w części wynoszącej 753,64 CHF (kurs średni NBP z tego dnia - 3,8245). Pozostała nadpłata w kwocie 240,66 CHF, kolejne wpłaty dokonywane w CHF wyniosły 12.746,11 CHF, zatem łącznie świadczenie spełnione przez powoda nienależnie, wzbogacające Bank kosztem powoda, podlegające zatem zwrotowi wynosi 12.986,77 CHF.
Można dodać, że powód objął żądaniem zapłaty okres do dnia 06.05.2011 r., w późniejszym okresie dokonywał dalszych spłat kredytu, które z przedstawionych wcześniej względów stanowią świadczenie nienależne, podlegające zwrotowi na rzecz powoda.
Odsetki za opóźnienie należne na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przypadają powodowi po 14 dniach od doręczenia odpisu pisma procesowego z dnia 18.05.2021 r. zawierającego zmianę powództwa, w ramach której powód zgłosił roszczenie o zapłatę kwoty wyrażonej w CHF, tj. od dnia 26.06.2021 r., (doręczenie nastąpiło w dniu 11.06.2021 r. – k. 578).
Działając na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., Sąd Apelacyjny zmienił zatem zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
- w punkcie II – oddalił powództwo o zapłatę w zakresie nim objętym,
- w punkcie III – oddalił powództwo o zapłatę ponad zasądzoną nim kwotę 12.986,77 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26.06.2021 r. do dnia zapłaty.
Konsekwencją zmiany zaskarżonego wyroku co do istoty sprawy jest zmiana zawartego w punkcie V rozstrzygnięcia o zwrocie kosztów procesu. Wobec częściowego uwzględnienia powództwa podstawę rozliczenia kosztów procesu pomiędzy stronami stanowi art. 100 k.p.c.
Powództwo zostało ostatecznie uwzględnione w 63,85 %. Powód dochodził ustalenia nieważności umowy kredytu, czyli roszczenia o wartości 863.965 zł (nominalna kwota kredytu 209.180 CHF x kurs średni NBP z dnia zgłoszenia roszczenia, tj. 18.05.2021 r. – 4,1301) oraz zapłaty 234.932,08 zł i 81.896,04 CHF, stanowiących równowartość 338.238,83 zł (według ww. kursu), tj. roszczeń o łącznej wartości 1.437.111,05 zł. Uzyskał uwzględnienie roszczeń o wartości 917.527,32 zł (863.965 zł + 12.986,77 CHF x 4,1301 = 53.562,32 zł). Koszty procesu po stronie powoda obejmują: opłatę sądową od pozwu – 1.000 zł, wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie – 10.800 zł, opłatę skarbową od pełnomocnictwa – 17 zł, zaliczkę na koszty opinii biegłego – 1.500 zł, wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w postępowaniu zażaleniowym I Cz 221/23 ustalone zgodnie z § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 2 pkt 1 przywołanego rozporządzenia – 450 zł, tj. łącznie 13.784 zł, z czego 63,85 % wynosi 8.801,08 zł. Opłata w kwocie 30 zł przy rozszerzeniu powództwa została nienależnie uiszczona i powinna podlegać zwrotowi – zmiana powództwa nie wpływa na wymiar opłaty, która wynosi 1.000 zł. Koszty strony pozwanej obejmują: wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych – 10.800 zł, opłatę skarbową od pełnomocnictwa – 17 zł, opłatę od wniosku o uzasadnienie postanowienia z dnia 26.09.2023 r. – 100 zł, wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w postępowaniu zażaleniowym I Cz 221/23 ustalone zgodnie z § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 2 pkt 1 przywołanego rozporządzenia – 450 zł, tj. łącznie 11.367 zł, z czego 36,15 % wynosi 4.109,18 zł. Różnica między wskazanymi kwotami wynosi 4.691,90 zł na korzyść powoda.
W pozostałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu jako niezasadna na podstawie art. 385 k.p.c.
Z uwagi na częściowe uwzględnienie apelacji podstawę rozliczenia kosztów postępowania apelacyjnego również powinien stanowić art. 100 k.p.c. Koszty strony pozwanej obejmują: opłatę sądową od apelacji – 71.856 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 przywołanego rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych – 8.100 zł, tj. łącznie 79.956 zł, z czego 36,15 % wynosi 28.904,09 zł. Koszty powoda obejmują wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 przywołanego rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie – 8.100 zł, z czego 63,85 % wynosi 5.171,85 zł. Różnica między wskazanymi kwotami wynosiłaby 23.372,24 zł na korzyść strony pozwanej. Obciążenie powoda tymi kosztami należy uznać za niesłuszne. Powód wygrał sprawę co do zasady, uzyskując uwzględnienie zasadniczego żądania ustalenia nieważności umowy kredytu oraz częściowo roszczenia o zapłatę, nie powinien zostać obciążony kosztami powstałymi z uwagi na obciążenie strony pozwanej opłatą sądową od apelacji liczoną jako opłata stosunkowa, dodatkowo wygenerowana wywiedzeniem przez stronę pozwaną apelacji oczywiście wręcz niesłusznej w zakresie kwestionującym ustalenie nieważności umowy kredytu, bowiem z uwagi na aktualne utrwalone orzecznictwo sądowe strona pozwana winna mieć świadomość, że apelacja w trym zakresie ma raczej nikłe szanse powodzenia. Dlatego też na podstawie art. 102 k.p.c. Sąd Apelacyjny nie obciążył powoda kosztami postępowania apelacyjnego na rzecz strony pozwanej.
Brak jest podstaw do uwzględnienia kosztów postępowania wywołanego zażaleniem strony pozwanej na postanowienie o odrzuceniu apelacji. Pełnomocnik strony pozwanej została wezwana do uiszczenia opłaty sądowej od apelacji na rachunek Sądu Apelacyjnego (wyraźnie wskazany w wezwaniu). Uiściła tę opłatę na rachunek Sądu Okręgowego, co rzeczywiście uważane jest w orzecznictwie za dopuszczalne, tyle że w terminie przewidzianym na uiszczenie opłaty nie poinformowała Sądu Apelacyjnego o dokonaniu wpłaty na inny rachunek, co skutkowało odrzuceniem apelacji jako nieopłaconej. Nie należy do Sądu odwoławczego sprawdzanie z urzędu, czy opłata od apelacji wpłynęła na rachunek Sądu pierwszej instancji. Działanie pełnomocnika strony pozwanej w tym zakresie naruszało zasady lojalności procesowej, zatem stosownie do art. 103 § 1 k.p.c. w zw. z art. 102 k.p.c. w zw. z art. 4 1 k.p.c. koszty zażalenia obciążają wyłącznie stronę pozwaną.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w sentencji wyroku.
Krzysztof Rudnicki Adam Jewgraf Jolanta Solarz