sygn. I Ca 137/26 24 czerwca 2026 Sąd Okręgowy w Suwałkach

Uzasadnienie z 24 czerwca 2026, sygn. I Ca 137/26

Najważniejsze informacje

W skrócie

Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 31.987,00 zł · kwota żądania
Etap apelacja
Tematy
odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany zamawiający / strona powodowa świadek Skarb Państwa
Data orzeczenia 24 czerwca 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Suwałkach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Cezary Olszewski

Sygn.. akt I Ca 137/26

UZASADNIENIE

Powód J. V. wniósł pozew przeciwko V. L. (1), w którym domagał się zasądzenia kwoty 31.987,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Na powyższą kwotę składały się:

1.  kwota 5.387,00 zł tytułem dopłaty do ostatecznego kosztu poniesionych prac w łącznej wysokości 20.387,00 zł (dotychczas pozwany wpłacił powodowi kwotę 15.000,00 zł);

2.  kwota 19.200,00 zł tytułem miesięcznego czynsz za najem pojazdu zastępczego od maja 2021 roku do września 2022 roku (1.200,00 zł);

3.  kwota 7.400,00 zł za usługę parkingowy naliczoną za okres od 6 lutego 2023 roku do dnia 12 lutego 2024 roku.

W dniu 4 listopada 2024 roku referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w (...)wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym (sygn. akt(...)), nakazując pozwanemu V. L. (1), aby zapłacił na rzecz powoda kwotę 31.987,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia 18 września 2024 roku do dnia zapłaty oraz orzekł o kosztach procesu.

Pozwany w ustawowym terminie wniósł sprzeciw od powyższego nakazu zapłaty, zaskarżając go w całości i wnosząc o zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia je zasądzającego do dnia zapłaty.

Po rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy w (...)wyrokiem z dnia 22 stycznia 2026 roku powództwo skierowane przeciwko V. L. (1) oddalił i zasądził od powoda kwotę 6.617,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym nakazał pobrać od ww. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w (...)kwotę 3.341,26 zł tytułem brakujących kosztów sądowych.

Apelację od powyższego wywiodła strona powodowa domagając się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 31.987,00 wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania. Ponadto w apelacji wniesiono o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. W wywiedzionej apelacji strona powodowa podniosła szereg zarzutów o charakterze proceduralnym, a przede wszystkim zarzut naruszenia swobodnej oceny dowodów (w apelacji wskazano na 4 uchybienia dowodowe sądu pierwszej instancji).

W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o jej oddalenie w całości i obciążenie powoda kosztami postępowania apelacyjnego.

Sąd ustalił i zważył, co następuje:

Apelacja strony powodowej okazała się bezzasadna i jako taka podlegała oddaleniu.

Na wstępie rozważań wskazać należy, iż Sąd II instancji podziela wszelkie ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego oraz dokonaną ocenę dowodów zaprezentowaną w pisemnych motywach rozstrzygnięcia i przyjmuje je za własne, co skutkuje równocześnie ograniczeniem uzasadnienia do rozpoznania przedstawionych w apelacji zarzutów dotyczących prawa procesowego i materialnego (art. 387 § 2 1 pkt 1 kpc). Wskazać należy, iż wydane rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest również prawidłowe pod względem materialnoprawnym i brak jest podstaw do jego zmiany lub uchylenia, zaś Sąd Okręgowy w pełni podziela rozważania prawne zaprezentowane przez Sąd I instancji w pisemnych motywach rozstrzygnięcia (art. 387 § 2 1 p. 2 kpc).

Bezzasadny jest zatem zarzut naruszenia prawa procesowego, to jest
art. 233 § 1 kpc. Regulacja ta byłaby naruszona, gdyby ocena materiału dowodowego kolidowała z zasadami doświadczenia życiowego lub regułami logicznego wnioskowania. Zaznaczyć również należy, że zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 kpc) i musi się ostać choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne ( vide: wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 27 września 2002 r., sygn. akt: (...), Z. nr (...) ).

Nie uszło uwadze Sądu Okręgowego, iż stan faktyczny Sąd I instancji ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, w tym przede wszystkim treści pism i faktur, których strony nie kwestionowały, co do ich autentyczności, a jedynie w zakresie zasadności roszczeń z nich wynikających.

Niezaprzeczalnie, przed Sądem I instancji przesłuchano szereg świadków, których zeznania – w zależności od wpływu na ustalenie stanu faktycznego – tenże Sąd uznał za wiarygodne, korelujące ze sobą i znajdujące poparcie w pozostałym materiale dowodowym (N. L., Ł. G., V. L. (2)), bądź ogólnikowe i mało przydatne (Ł. D., Z. Ł.), a co Sąd II Instancji w pełni aprobuje i uznaje za własne. Zauważenia wymaga, że pierwszą opinię biegłego z zakresu techniki samochodowej pozyskano od V. G., który to ostatecznie nie był w stanie ustalić prawidłowości renowacji oraz wartości pojazdu po dokonaniu napraw. Niemniej słusznie wywiódł Sąd I Instancji, iż opinia ta (także po jej uzupełnieniu) była niepełna i nie udzielała jasnych odpowiedzi na sformułowane pytania, a wnioski z niej płynące były wysoce ogólne, przez co nie przyczyniły się do ustalenia stanu faktycznego. Konsekwencją powyższego było zresztą zasięgnięcie opinii biegłego G. G., który to niezaprzeczalnie sformułował znacznie bardziej uszczegółowione wnioski, zaś jego opinia - pomimo szeregu zastrzeżeń powoda stanowiących jedynie polemikę z wnioskami z niej wynikającymi - była wyczerpująca, czytelna i w sposób jasny, pełny odnosiła się do wszystkich postawionych pytań. Przy tym podkreślenia wymaga, iż to właśnie sformułowane w tej opinii wnioski uzupełniły ostateczny obraz sprawy i przyczyniły się do prawidłowego ustalenia przez Sąd I instancji stanu faktycznego, który notabene – został przez Sąd II Instancji i przyjęty za własny. Wypunktowania wymaga, iż biegły jednoznacznie stwierdził, że pojazd marki W. o nr rej. (...) w chwili oddania go do renowacji powodowi znajdował się w stanie umożliwiającym eksploatację, posiadał ważne badania techniczne i był zdolny do samodzielnego poruszania się, zaś po wykonaniu prac przez powoda i zwrocie pojazdu, jego stan techniczny i wizualny uległ istotnemu pogorszeniu, przy czym powód nie wykazał dochowania należytej staranności w zakresie posiadania ewentualnej dokumentacji potwierdzającej rodzaj i jakość użytych części, a jedynie faktur zawierających pozycje niemożliwe do zweryfikowania.

Jak zauważa Sąd Okręgowy, powód w pozwie dochodził świadczeń pieniężnych na gruncie umowy o dzieło, umowy najmu oraz nieopłaconej rzekomej usługi parkingowej pojazdu, co można kwalifikować jako umowę i żądał kwoty 31.987,00 zł, na którą składały się: 1) kwota 5.387,00 zł tytułem pozostałych kosztów naprawy pojazdu oraz nakładów poniesionych przez powoda; 2) kwota 19.200,00 zł tytułem zwrotu kosztów wynajmu pojazdu zastępczego w okresie od maja 2021 roku do września 2022 roku; 3) kwota 7.400,00 zł tytułem zwrotu usługi parkingowej pojazdu za okres od dnia 6 lutego 2023 roku do dnia 12 lutego 2024 roku.

Sąd I instancji ustalił zaś, iż strony umówiły się na renowację pojazdu w kwocie 15.000,00 zł, z możliwością jej podwyższenia do kwoty 20.000,00 zł. Kwoty te miały obejmować zarówno wynagrodzenie, tzw. robociznę, jak też koszt części zastępczych. Powód zakreśli pozwanemu taki koszt, który obejmował zarówno jego wynagrodzenie, jak też koszt konkretnych materiałów. Co istotne i - co jednocześnie nie umknęło uwadze Sądu II instancji, poza tymi ustaleniami, strony nie prowadziły żadnych dalszych rozmów co do zakresu prac lub zakupu kolejnych części, które był rzeczywiście doprowadziły do jakiegokolwiek postępu prac czy nabycia kolejnych materiałów, niezbędnych przy renowacji. Jednocześnie powód w piśmie kierowanym do Miejskiego Rzecznika Konsumenta przyznał, że strony umówiły się na wykonanie dzieła za wynagrodzeniem w kwocie 20.000,00 zł. Dlatego słusznie, w ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji nie przyjął za wiarygodne twierdzeń powoda zasadzających się na stanowisku, iż strona pozwana zobowiązana była do wynagrodzenia w kwocie 25.000,00 zł.

Rację przyznaje Sąd Okręgowy, iż powód w żaden sposób nie udowodnił, że w toku wiążącej strony umowy o dzieło powstał jakikolwiek kosztorys lub harmonogram prac zaakceptowany przez pozwanego. Co prawda, przedstawił taki dokument, ale nie był on opatrzony ani datą ani podpisem żadnej ze stron i nie wynikało z niego, że pozwany potwierdził taki zakres prac lub zgodził się na niego. Co więcej, powód ostatecznie nie wywiązał się z łączącej strony umowy, zaś w czasie jej trwania - w nieznajdujący uzasadnienia – czteroletni okres czasu – przeciągał naprawę.

Słusznie uznał Sąd I instancji, iż pomimo, iż powód podnosił, że zakres wykonanych prac oraz ich koszt dokumentował harmonogram oraz faktura na kwotę 20.387,00 zł, to jednak harmonogram ten nie został przez nikogo podpisany i zaakceptowany, a zatem nie sposób było potraktować go inaczej niż tylko luźnej informacji wykreowanej przez powoda. Poza wystawioną fakturą na usługę na kwotę 20.387,00 zł, J. V. nie był w stanie przedstawić żadnych faktur dokumentujących nabycie części, których użycie w naprawie tego auta zadeklarował. Stąd, Sąd II instancji stoi na stanowisku, iż zupełnie niezasadna pozostawała zmiana wyroku I instancji i zasądzenie na rzecz powoda kwoty 5 387,00 zł.

Dalej, w zakresie kwoty 19.200,00 zł tytułem zwrotu kosztów wynajmu pojazdu zastępczego w okresie od maja 2021 roku do września 2022 roku powód wywodził, że w momencie odstąpienia przez pozwanego od umowy o dzieło, bezpłatne użytkowanie pojazdu przekształciło się w umowę najmu pojazdu. Słuszne były zapatrywania Sądu I Instancji, co do niepodzielenia również tego stanowiska. Powód nie wykazał bowiem na żadnym etapie postępowania, że strony umówiły się kiedykolwiek, co do zmiany charakteru korzystania z rzeczy użyczonej tj. samochodu osobowego marki R. (...). Co nie uszło uwadze Sądu II instancji, w sprawie nie odnotowano dowodów na to, że strony ustaliły podstawowe zasady najmu, w tym jego okres i stawkę czynszu, który to - gdy najem ma trwać dłużej niż miesiąc, albo gdy umowa była zawarta na czas nieoznaczony - powinien być uiszczany miesięcznie. Stąd niezasadne okazało się zasądzenie w II instancji na rzecz powoda kwoty 19.200,00 zł.

W zakresie roszczenia o wynagrodzenie za tzw. usługę parkingową w kwocie 7.400,00 zł w Ocenie Sądu II instancji również nie mogło być mowy, gdyż powód, jak zauważył Sąd I instancji nie podjął żadnych czynności mających na celu przechowanie rzeczy w stanie niepogorszonym, a zatem nie spełnił przesłanki wynikającej z art. 835 kc (vide: Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 26 października 2023 r., I CSK (...)/(...)). Tymczasem, jak wynika z zeznań świadków samochód przez lata stał zdekompletowany pod drzewem, z którego opadały zanieczyszczenia, w tym stale podlegał niszczeniu, korozji, aż zamienił się we wrak. Powód nie postawił samochodu nawet w miejscu do tego zwyczajowo przeznaczonym, nie było to bowiem żadne wydzielone miejsce, żadna wiata ochronna. Samochód pozwanego nie zajmował dobrego, pełnowartościowego miejsca postojowego, które hipotetycznie mogłoby być przeznaczone dla samochodu innego klienta. Stąd, równie niezasadne okazało się zasądzenie w II instancji na rzecz powoda kwoty 7.400,00 zł.

Reasumując, zgłoszone zarzuty apelacyjne nie były uzasadnione i nie mogły prowadzić do wzruszenia zaskarżonego wyroku w postulowanym zakresie.

Mając powyższe na uwadze orzeczono na mocy art. 385 kpc o oddaleniu apelacji.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na mocy art. 98 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc i § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Sędzia Cezary Olszewski