sygn. III AUa 733/22 5 września 2023 Sąd Apelacyjny w Katowicach

Uzasadnienie z 5 września 2023, sygn. III AUa 733/22

Data orzeczenia 5 września 2023
Sąd Sąd Apelacyjny w Katowicach
Wydział III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Katowicach #III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #uzasadnienie

Sygn. akt III AUa 733/22


UZASADNIENIE

Wyrokiem z 8 lutego 2022r. Sąd Okręgowy w Rybniku zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. z 5 maja 2020r., w ten sposób że przyznał W. D. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy
z ogólnego stanu zdrowia na dalszy okres, począwszy od 1 grudnia 2019r. do 31 grudnia 2023r. (pkt 1) oraz zasądził od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej kwotę 246,30 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt 2).

Sąd pierwszej instancji ustalił:

Ubezpieczona urodziła się (...) Ukończyła zasadniczą szkołę zawodową o kierunku laboranta chemicznego, nie pracowała w wyuczonym zawodzie. Pracowała przez około 28 lat jako sprzedawca w branży mięsnej i spożywczej (do września 2017r.). Następnie przebywała na L4 z powodu złego stanu zdrowia i na świadczeniu rehabilitacyjnym. W czerwcu 2019r. przeszła operację implantacji stabilizatora międzykolczystego DIAM L4/L5. Obecnie nie pracuje, utrzymuje się
z darów żywnościowych PCK. Praca fizyczna jest dla ubezpieczonej zbyt ciężka.

Do 30 listopada 2019r. ubezpieczona była uprawniona do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy z ogólnego stanu zdrowia z powodu przewlekłego zespołu bólowego kręgosłupa L-S z dysfunkcją ruchową, dyskopatii L3-S1 oraz przy rozpoznanej otyłości znacznej.

Ubezpieczona 28 października 2019r. złożyła wniosek o przyznanie prawa do renty na dalszy okres.

Orzeczeniem z 27 kwietnia 2020r. komisja lekarska ZUS podtrzymała orzeczenie lekarza orzecznika ZUS z 10 marca 2020r. uznające ubezpieczoną za zdolną do pracy. Orzeczenie to stało się podstawą wydania zaskarżonej decyzji.

Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczona, z przyczyn ortopedycznych, neurologicznych i medycyny pracy jest częściowo niezdolna do pracy na dalszy okres do 31 grudnia 2023r. U ubezpieczonej rozpoznano wiarygodny zespól bólowy kręgosłupa szyjnego na tle zmian zwyrodnieniowo-wytwórczych (konflikt ze strukturami nerwowymi), wiarygodny zespól bólowy kręgosłupa lędźwiowego z objawami podrażnieniowymi L>P, leczony operacyjnie z miernym skutkiem klinicznym z wysoce prawdopodobnym konfliktem ze strukturami nerwowymi w segmencie L4/L5, L5/S1, stan po ostrym zapaleniu trzustki z powodu kamicy pęcherzyka żółciowego, depresję sytuacyjną. W stosunku do badania orzeczniczego z 11 czerwca 2019r. oraz w stosunku do badania biegłych sądowych opiniujących w sprawie 6 listopada 2020r., nie zaszła istotna różnica w wynikach badania fizykalnego – nie stwierdzono zasadniczo dysfunkcji korzeniowych poza słabszym odruchem skokowym. Natomiast wyniki badań dodatkowych MRI C i MRI L/S (badań wykonywanych w pozycji leżącej) potwierdziły zgłaszane przez ubezpieczoną dolegliwości bólowe, jako w pełni wytłumaczalne obrazem strukturalnym. Ubezpieczona, z uwagi na stopień nasilenia dolegliwości bólowych, nie widzi możliwości skutecznego leczenia w Poradni Ortopedycznej, a szanse upatruje
w Poradni Leczenia Bólu, co jest uzasadnione neuropatycznym charakter dolegliwości. Dobry stan funkcjonalny prezentowany przez ubezpieczoną w czasie badania nie jest stanem, którego można oczekiwać w ciągu całego dnia, a zwłaszcza w sytuacjach wymagających wymuszonej pozycji ciała, dźwigania ciężarów, czyli w sytuacjach charakterystycznych dla pracy zawodowej sprzedawcy. Czasowy okres niezdolności do pracy powinien zostać przeznaczony na dalsze leczenie, konsultację neurologiczną
i dalsze leczenie z tego wynikające. Nadto, z powodu przebytego ostrego zapalenie trzustki o etiologii kamicy dróg żółciowych, wskazane jest u ubezpieczonej wykonanie zabiegu planowej cholecystektomii.

Sąd pominął zgłoszony przez organ rentowy wniosek o dopuszczenie dowodu
z opinii biegłego neurochirurga na zasadzie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c., uznając, że dowód ten zmierza jedynie do przedłużenia postępowania.

Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd pierwszej instancji uznał,
że odwołanie ubezpieczonej zasługuje na uwzględnienie.

W rozważaniach prawnych Sąd powołał art. 12 ust. 3, art. 107, art. 57 ust.1 pkt 1 ustawy z 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Sąd uznał, że nie ulega wątpliwości, iż ubezpieczona z przyczyn medycyny pracy, neurologicznych i ortopedycznych jest nadal, od 1 grudnia 2019r. do 31 grudnia 2023r., częściowo niezdolna do pracy zgodnej z kwalifikacjami, tj. do pracy fizycznej, którą wykonywała jako sprzedawca w sklepach spożywczych i mięsnych.

Sąd oparł się na opinii biegłych: specjalisty medycyny pracy dr n. med. E. B., specjalisty ortopedy lek. med. R. H. i specjalisty neurologa lek. med. M. W., uznając ją za najbardziej pełną, logiczną i spójną w zakresie oceny stanu zdrowia ubezpieczonej, a przez to przekonującą. Ubezpieczona cierpi na zespoły bólowe kręgosłupa szyjnego na tle zmian zwyrodnieniowych-wytwórczych oraz kręgosłupa lędźwiowego z objawami podrażnieniowymi L>P z konfliktami ze strukturami nerwowymi. Zdaniem Sądu ww. biegli w sposób szczegółowy
i wszechstronny przeanalizowali stan zdrowia ubezpieczonej, zapoznając się
z dokumentacją medyczną, wynikami badań dodatkowych, przeprowadzając badanie ubezpieczonej i jednoznacznie wskazali, że nasilenie dolegliwości bólowych ubezpieczonej znajduje potwierdzenie wynikach badań dodatkowych MRI C i MRI L/S
i są w pełni wytłumaczalne obrazem strukturalnym. Z pewnością stan zdrowia ubezpieczonej nie pozwala jej na pracę przez cały dzień, wymagającej wymuszonej pozycji ciała, dźwigania ciężarów, czyli w sytuacjach charakterystycznych dla pracy zawodowej sprzedawcy. Biegli nadto wskazali zgodnie, że nie nastąpiła istotna zmiana
w stanie zdrowia ubezpieczonej w porównaniu z badaniem orzeczniczym z czerwca 2019r.

W świetle opinii opisanej powyżej, Sąd nie podzielił opinii biegłych ortopedy
lek. med. A. G. i neurologa lek. med. A. N., gdyż opinia podzielona przez Sąd jest opinią kompleksowo oceniającą stan zdrowia ubezpieczonej, wydaną przez trzech biegłych sądowych, w tym przez biegłego z zakresu medycyny pracy o wysoce specjalistycznych kwalifikacjach.

Z tych samych przyczyn Sąd pominął wnioskowany przez organ rentowy dowód
z opinii biegłego neurochirurga, uznając, że wszystkie istotne okoliczności sprawy zostały już wyjaśnione.

Orzeczono na mocy art. 477 14 § 2 k.p.c.

O kosztach orzeczono na mocy art. 98 § 1, 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 122 k.p.c. i § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, zasądzając od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej kwotę 246,30zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.


Apelację od wyroku złożył organ rentowy, zarzucając:

naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 233 k.p.c. mające istotny wpływ na wynik postępowania poprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie, iż ubezpieczona jest częściowo niezdolna do pracy na podstawie odosobnionej opinii biegłego ortopedy i traumatologa R. H., neurologa M. W. i specjalisty medycyny pracy E. B.
z pominięciem opinii pozostałych biegłych i merytorycznych zastrzeżeń do tej opinii sformułowanych przez organ rentowy;

2. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 57 w zw. z art. 12 ust. l i 3 ustawy
o emeryturach i rentach z FUS poprzez błędne ich zastosowanie i uznanie,
że ubezpieczona spełniła ustawowe przesłanki do nabycia prawa do renty,
w szczególności, iż jest częściowo niezdolna do pracy.

Wskazując na powyższe zarzuty apelacji, organ rentowy wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania, względnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu oraz o zasądzenie od ubezpieczonej kosztów zastępstwa procesowego zgodnie z normami przepisanymi.


Ubezpieczona w odpowiedzi na apelację wniosła o jej oddalenie i o przyznanie pełnomocnikowi kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, nieopłaconej w całości ani w części, powiększonej o VAT – w wysokości zgodnej z normami przepisanymi.


Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja organu rentowego zasługuje na uwzględnienie w całości.

Z uwagi na podniesione w apelacji zarzuty Sąd Apelacyjny w Katowicach uzupełnił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w ten sposób że dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego lekarza specjalisty neurochirurga celem ustalenia, czy ubezpieczona jest niezdolna do pracy od 1 grudnia 2019r., jeżeli tak, to na jaki okres.

W opinii wydanej w dniu 4 lutego 2023r. biegła sądowa z zakresu neurochirurgii
i neurotraumatologii A. D. uznała, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji od 1 grudnia 2019r. Wskazała,
że z dokumentacji medycznej odwołującej nie wynika, aby po operacji przeprowadzonej w czerwcu 2019r. z powodu „rwy kulszowej lewostronnej w okresie remisji” wystąpiły
u niej jakiekolwiek powikłania. Na podstawie przeprowadzonego badania przedmiotowego biegła oceniła, że stan kliniczny ubezpieczonej – w zakresie układu nerwowego i układu ruchu – jest obecnie dobry i nie jest przyczyną ograniczenia zdolności do pracy. Biegła podała, że na przyjęcie powyższego stanowiska pozwalają również kartoteki, w których nie opisano objawów dysfunkcji kręgosłupa ani uszkodzenia układu nerwowego w badaniu ubezpieczonej. Biegła zaznaczyła, że również w wykonanych w okresie spornym (2019r./2020r.) badaniach dodatkowych ubezpieczonej nie zobrazowano zmian ograniczających jej zdolność do pracy. Zdaniem biegłej ubezpieczona, ze względu na podawane dolegliwości, nie powinna pracować ciężko fizycznie, ale aktualnie nie ma przeciwwskazań do pracy zgodnie z jej kwalifikacjami, a przy założeniu podstawowej dbałości o stan kręgosłupa (pod postacią istotnej redukcji masy ciała i regularnych ćwiczeń „gorsetu mięśniowego”) można przyjąć, że rokowanie w zakresie narządu ruchu będzie dobre. Biegła podała, że stan kliniczny w postaci: „spłycenia lordozy szyjnej i lędźwiowej, niewielkiego ograniczenia ruchomości w odcinku szyjnym, wzmożonego napięcia mięśni przykręgosłupowych, odległości palce podłoga 50 cm, odruchu skokowego słabszego po lewej stronie”
i „objawów ubytkowych korzeniowych o niewielkim stopniu nasilenia, wagi 105 kg, miejscowego wzmożenia napięcia mięśni przykręgosłupowych obustronnie w odcinku piersiowo-lędźwiowym, zachowanych krzywizn fizjologicznych kręgosłupa, chodu sprawnego, wydolnego, zachowanego stania na palcach i piętach, skłonu dosiężnego do 80 cm, skrętu uczulonego obustronnie zachowanego w zakresie fizjologicznym” nie może być podstawą do przyjęcia, że ubezpieczona jest osobą częściowo niezdolną do pracy. Podkreśliła, że dobry stan kliniczny odwołującej potwierdzili również lekarze leczący (w kartotekach).

Następnie postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2023r. Sąd Apelacyjny uzupełnił postępowanie dowodowe, w ten sposób że dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłego sądowego lekarza specjalisty neurochirurga A. D. celem wyjaśnienia zarzutów zgłoszonych przez pełnomocnika ubezpieczonej w piśmie procesowym z 5 kwietnia 2023r.

W opinii uzupełniającej z 6 czerwca 2023r. biegła sądowa, odnosząc się
do zarzutów postawionych do opinii wydanej w dniu 4 lutego 2023r., podniosła,
że z dostępnej dokumentacji medycznej ubezpieczonej nie wynika, żeby w okresie spornym wystąpiły u niej jakiekolwiek powikłania ani żeby w tym czasie odwołująca wymagała leczenia operacyjnego, w tym stabilizacji. Zaznaczyła, że „ograniczenie ruchomości w odcinku lędźwiowym kręgosłupa oraz obustronny brak odruchów skokowych” u ubezpieczonej nie jest jednoznaczne z uciskiem na korzenie S1. Podała, że ograniczenie ruchomości jest adekwatne do postury odwołującej, a brak odruchów skokowych przy braku dysfunkcji nerwów nie świadczy o uszkodzeniu układu nerwowego, które mogłoby ograniczać zdolność odwołującej do pracy zgodnej
z poziomem jej kwalifikacji. Wyjaśniła, że stanie na palcach i piętach, pomimo braku odruchu skokowego, świadczy o sprawności ruchu stopy. Odnośnie do zmian zwyrodnieniowych i wytwórczych u ubezpieczonej – biegła stwierdziła, że w badaniach obrazowych takie zmiany nie znikną. Wyjaśniła, że proces „starzenia się” kręgosłupa jest nieodwracalny, dbałość o jego stan ma na celu opóźnienie tego procesu, wobec czego porównywalny obraz takich zmian, pomimo upływu czasu, jest dobry prognostycznie.
W kwestii stałych dolegliwości bólowych biegła sądowa podała, że takie objawy
u ubezpieczonej nie występowały zarówno w badaniu przedmiotowym przeprowadzonym na potrzeby wydania opinii, jak i nie zostały one opisane przez pozostałych badających. Biegła wskazała, że z dostępnej dokumentacji medycznej nie wynika, żeby w okresie spornym orzeczono nieskuteczność zabiegu operacyjnego, który wykonano u ubezpieczonej. Na koniec biegła podkreśliła, że wydając opinię z 4 lutego 2023r. uwzględniła zarówno okoliczności natury medycznej (stan zdrowia ubezpieczonej w oparciu o badanie podmiotowe, przedmiotowe, wyniki badań dodatkowych i dostępną dokumentację medyczną), jak i okoliczności innej natury, zwłaszcza poziom kwalifikacji ubezpieczonej, możliwość zarobkowania w zakresie tych kwalifikacji, możliwość wykonywania dotychczasowej pracy oraz możliwość podjęcia innej pracy zgodnej
z poziomem posiadanych kwalifikacji.

Sąd Apelacyjny uznał powyższą opinię za zasługującą na uwzględnienie
w całości, a zawarte w niej wnioski co do braku istnienia niezdolności do pracy zgodnie
z poziomem posiadanych kwalifikacji przez ubezpieczoną przyjął jako własne.

Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że przedmiotowa opinia została wydana po przeprowadzeniu badania ubezpieczonej, po zapoznaniu się z dostępną dokumentacją medyczną ubezpieczonej i odnosi się do treści wydanych przez Sądem pierwszej instancji pozostałych opinii biegłych, tj. opinii wydanej przez biegłą sądową z zakresu neurologii A. N. i biegłego sądowego ortopedy traumatologa A. G. oraz opinii opracowanej przez biegłego sądowego z zakresu medycyny pracy E. B., biegłego sądowego neurologa M. W.
i biegłego sądowego ortopedę traumatologa R. H..

Należy przypomnieć, że wydając zaskarżony wyrok Sąd pierwszej instancji oparł się jedynie o opinię medyczną jednego zespołu biegłych: ortopedy i traumatologa R. H., neurologa M. W. i specjalisty medycyny pracy E. B. i tylko jej dał wiarę, pomijając zarówno stanowisko inny biegłych (ortopedy traumatologa A. G. i neurologa A. N. – bez wskazania konkretnych zarzutów pod adresem tej opinii i pomijając fakt, iż biegli wyjaśnili wszelkie wątpliwości w opinii uzupełniającej), a także nie uwzględniając merytorycznych zastrzeżeń do opinii podniesionych przez organ rentowy i wyrażonego uprzednio stanowiska lekarzy orzeczników badających ubezpieczoną.

W sprawie wypowiadało się dwóch biegłych ortopedów (zasadnicza patologia dotyczyła układu ruchu ubezpieczonej) przedstawiających sądowi odmienne wnioski
w oparciu o te wyniki badań. Organ rentowy zgłosił do opinii biegłych ortopedy
i traumatologa R. H., neurologa M. W. i specjalisty medycyny pracy E. B. zarzuty merytoryczne, wnosząc równocześnie o dopuszczenie dowodu z opinii innego jeszcze neurochirurga celem rozstrzygnięcia rozbieżności
w stanowisku biegłych. Tymczasem Sąd pierwszej instancji samodzielnie – w ocenie organu rentowego dowolnie – uznał wyższość opinii zgodnej z oczekiwaniami odwołującego, mimo iż wyjaśnienie zarzutów organu rentowego oraz sprzeczności między opiniami biegłych ortopedów wymagało wiedzy specjalnej.

Godzi się zauważyć, że w żadnym z badań neurologicznych (przeprowadzonych zarówno w ZUS, jak i przez obu biegłych sądowych neurologów) nie opisano istotnych objawów neurologicznych spowodowanych uciskiem na struktury nerwowe w obrębie kręgosłupa, mogących ograniczać zdolność do pracy ubezpieczonej – tak objawów korzeniowych rozciągowych jak i ubytkowych. Przy utrzymujących się długotrwale konfliktach ze strukturami neurologicznymi takie objawy byłyby już wyraźne.

W zakresie mechaniki kręgosłupa ocena biegłych, którym zawierzył Sąd pierwszej instancji, dość istotnie różni się od oceny jakiej dokonano w ZUS w trakcie rehabilitacji leczniczej w 2019r., a także w opinii pierwszego zespołu biegłych.
W trakcie rehabilitacji ZUS w S. w listopadzie 2019r skłon dosiężny wynosił 30 cm (wypis w aktach sprawy), w trakcie badania przez lekarza orzecznika
(25 lutego 2020r.) 10cm, pierwszy zespół biegłych także opisał praktycznie prawidłową ruchomość kręgosłupa, tymczasem w badaniu drugiego biegłego ortopedy skłon dosiężny jest wykonywany jedynie do 50cm od podłogi (choć biegły zaznaczył, że wynika to
z deklarowanej bolesności, a nie ograniczenia mechanicznego czy objawów korzeniowych), a w badaniu biegłej z zakresu medycyny pracy (w tej samej opinii str. 7) aż 80 cm. Nałożenia czynnościowe są więc tutaj ewidentne i skutkują wewnętrznymi sprzecznościami ostatniej, na której oparł się Sąd.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, argument Sądu pierwszej instancji, o tym,
że przywołana opinia jest bardziej wiarygodna w związku udziałem biegłej specjalisty medycyny pracy nie jest trafny. Biegła jest doświadczonym internistą i hematologiem, ale nie jest specjalistą w zakresie patologii układu ruchu i nerwowego, tzn. w zakresie zasadniczych patologii ubezpieczonej. Prawdopodobnie z tego powodu ocena funkcji układu ruchu dokonana przez biegłą dość istotnie odbiega od ustaleń ortopedycznych

czy neurologicznych.

Dodatkowo w opinii na której oparł się sąd, nie wykazano obecności istotnych orzeczniczo naruszeń sprawności. Sąd, mimo to zawierzył jedynie jej, choć zgodnie
z obowiązującą ustawą niezdolność do pracy winna wynikać właśnie z istnienia
naruszeń sprawności. Podstawą zawierzenia było przypuszczenie biegłych, że w trakcie dnia będzie dochodziło do narastania objawów. Biegli nie przedstawili jednak żadnego dowodu by takie zjawisko u odwołującej kiedykolwiek odnotowano. Oparcie rozstrzygnięcia na niepotwierdzonym podejrzeniu, stawia w wątpliwość jego zasadność.

Wobec powyższych zarzutów natury medycznej i prawnej wniesienie
i popieranie apelacji w przedmiotowej sprawie oraz wniosek o powołanie innego biegłego stały się konieczne i w pełni uzasadnione.

Z tego względu ostateczne wnioski zawarte w opinii biegłych sądowych: specjalisty medycyny pracy E. B., specjalisty ortopedy R. H.
i specjalisty neurologa M. W. nie mogą być podstawą do ustalanie braku zdolności ubezpieczonej do pracy zgodnej z poziomem jej kwalifikacji.

Podsumowując, Sąd Apelacyjny uznał, ze ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy, a więc nie spełnia przesłanki niezbędnej do przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy wymaganej przez przepis art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy z 17 grudnia 1998r.
o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(t.j.: Dz.U. z 2023r.,
poz. 1251).

W tych okolicznościach Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w całości i oddalił odwołanie, o czym orzeczono jak w punkcie 1 sentencji wyroku.

Rozstrzygniecie o kosztach zastępstwa procesowego na rzecz organu rentowego Sąd Apelacyjny oparł o art. 102 k.p.c. przyjmując, że wobec odwołującej zachodzi „wypadek szczególnie uzasadniony” pozwalający na odstąpienie od obciążenia jej kosztami zastępstwa procesowego.

Wypadki szczególnie uzasadnione w rozumieniu art. 102 k.p.c. to te, które powodują, iż zasądzenie kosztów na rzecz wygrywającego przeciwnika w całości,
a nawet w części, byłoby sprzeczne z powszechnym odczuciem sprawiedliwości oraz zasadami współżycia społecznego. Ocena sądu, czy zachodzi wypadek szczególnie uzasadniony, o którym mowa w art. 102 k.p.c., ma charakter dyskrecjonalny, oparty na swobodnym uznaniu, kształtowanym własnym przekonaniem sądu oraz oceną okoliczności rozpoznawanej sprawy – wyrok Sądu Najwyższego z 6 grudnia 2019r., V CSK 380/18.

W ocenie Sądu Apelacyjnego w rozpoznawanej sprawie zachodziła szczególnie uzasadniona sytuacja pozwalająca na odstąpienie od obciążania odwołującej kosztami zastępstwa procesowego na rzecz strony przeciwnej z uwagi na charakter
rozpoznawanej sprawy.

Sąd miał na uwadze, że spór dotyczył prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, gdzie konieczne było szczegółowe przeanalizowanie stanu zdrowia
ubezpieczonej i co ostatecznie zostało przeprowadzone dopiero przez Sąd drugiej instancji, po uzupełnieniu postępowania dowodowego.

Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd Apelacyjny doszedł do
przekonana, że niesłusznym jest obciążenie odwołującej na rzecz organu rentowego choćby w części kosztami zastępstwa procesowego, o czym orzeczono jak w punkcie drugim sentencji wyroku.

O kosztach postępowania apelacyjnego, stanowiących koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu przed Sądem pierwszej i drugiej instancji przez radcę prawnego oraz poniesione przez niego wydatki, Sąd Apelacyjny orzekł w punkcie trzecim sentencji wyroku na podstawie § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 9
ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie
opłat za czynności radców prawnych (t.j.: Dz.U. z 2023r., poz. 1935) w zw. z § 15 ust.
2 pkt 2 i § 16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j.: Dz.U. z 2019r., poz. 18 ze zm.), mając przy tym na uwadze wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 23 kwietnia 2020r., SK 66/19
i z 13 czerwca 2023r., SK 83/19, a także w oparciu o art. 98 § 3 w zw. z art. 99 k.p.c.



/-/ SSA Dorota Wydmańska-Cichy /-/ SSA Małgorzata Andrzejewska /-/ SSA Patrycja Bogacińska-Piątek

Sędzia Przewodniczący Sędzia