Wyrok z 28 marca 2013, sygn. I C 56/13
II. zwrot kosztów opieki nad osobą poszkodowaną nie przysługuje, gdy opieka ta była sprawowana nieodpłatnie przez członka jej rodziny.I. obowiązek zachowania nawierzchni chodnika w stanie bezpiecznym dla poruszających się po nim osób nie polega na starannym działaniu, lecz na tym, aby zapewnić skutecznośc tych działań poprzez trwałe usunięcie czynników powodujących śliskość. Nie zwalnia więc od odpowiedzialnośći wykazywanie, że pracownik podejmował czynności zmierzające do osiągnięcia tego celu, skoro nie okazały się one skuteczne.
II. zwrot kosztów opieki nad osobą poszkodowaną nie przysługuje, gdy opieka ta była sprawowana nieodpłatnie przez członka jej rodziny.
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
Sygnatura akt I C 56/13
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 marca 2013 r.
Sąd Okręgowy w Toruniu, Wydział I Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSO Andrzej Westphal ,
Ławnicy: -------
Protokolant: stażystka Marlena Ossowska ,
po rozpoznaniu w dniu: 19 marca 2013 r. w Toruniu
sprawy z powództwa: W. W. ,.
przeciwko: (...) Towarzystwu (...) S.A. w Ł. ,
o zapłatę i ustalenie ,
I. zasądza od pozwanego (...) Towarzystwa (...) S.A. w Ł. na rzecz powódki W. W. ,. kwotę 20.115,09 zł. [ dwadzieścia tysięcy sto piętnaście 09/100 ] z ustawowymi odsetkami od dnia 5 czerwca 2011r. do dnia zapłaty ,
II. ustala ,że pozwany będzie ponosić odpowiedzialność za mogące pojawić się w przyszłości skutki wypadku , któremu uległa powódka w dniu 10 grudnia 2010r.,
III. w pozostałej części oddala powództwo,
IV. zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 1.398,00 zł. [ jeden tysiąc trzysta dziewięćdziesiąt osiem ] z tytułu zwrotu kosztów procesu ,
V. nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa – kasy Sądu Okręgowego w Toruniu z tytułu kosztów sądowych:
1/ od powódki – z zasądzonego roszczenia – kwotę 1.072,00 zł. [ jeden tysiąc siedemdziesiąt dwa ] ,
2/ od pozwanego – kwotę 284,35 zł. [ dwieście osiemdziesiąt cztery 35/100 ] .
Sygn. akt I C 56 / 13
UZASADNIENIE
Powódka W. W. ,. wniosła pozew przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w Ł. . Domagała się w nim zasądzenia kwot : 20.000,00 zł. z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę i 115,09 zł. z tytułu zwrotu kosztów leczenia - z ustawowymi odsetkami od dnia 29 maja 2011r. do dnia zapłaty. Poza tym, wnosiła o ustalenie odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za skutki wypadku z dnia 10 grudnia 2010r. W uzasadnieniu pozwu wyjaśniła ,że w dniu 10 grudnia 2010r. w G. przy ul. (...) wychodząc ze sklepu poślizgnęła się i upadła na nieoczyszczonej oblodzonej powierzchni . Doznała złamania szyjki kości udowej . Konieczne było wykonanie zabiegu operacyjnego endoprotezoplastyki całkowitej bezcementowej biodra prawego .
W piśmie z dnia 13 grudnia 2012r. [ k. 99 – 101 ] powódka zmieniła wysokość żądania z tytułu zadośćuczynienia i domagała się kwoty 80.000,00 zł. Wystąpiła także z nowym roszczeniem – o zasądzenie kwoty 14.880,00 zł. z tytułu zwrotu kosztów opieki sprawowanej nad nią przez osobę trzecią .
Pozwany wnosił o oddalenie powództwa [ k. 46 – 48 ] , a także o oddalenie żądań zgłoszonych w piśmie z 13 grudnia 2012r. [ k. 114 – 116 ].
Sąd ustalił , co następuje :
W dniu 10 grudnia 2010r. około godziny 10.00 , powódka W. W. ,. wyszła ze sklepu znajdującego się w przejściu przez budynek położony przy ul. (...) . Nawierzchnia jest tam włożona płytkami . Ich powierzchnia jest inna niż płytek chodnikowych . Przy słupie znajdującym się w tym przejściu powódka poślizgnęła się na śliskiej nawierzchni płytek i upadła . Nie mogła się podnieść . W tym pasażu znajduje się także salon sprzedaży okien i drzwi . Przebywający w nim pracownik A. L. zauważył powódkę jak wychodziła ze sklepu , poślizgnęła się i upadła . W tym samym dniu około godziny 7.00 on też przewrócił się na tych płytkach , gdyż były one śliskie, pokryte lodem . Gdy zobaczył co się stało powódce ,to wybiegł z salonu ,żeby jej pomóc. Akurat w tym czasie przyjechał jeszcze inny pracownik tego salonu , który pomógł mu podnieść powódkę i zaciągnąć do salonu .Powódka nie była w stanie iść samodzielnie . W salonie powódka została posadzona na krześle . Mówiła ,że bardzo ją boli i zaczęła tracić przytomność . A. L. zdzwonił po pogotowie , które zabrało powódkę do szpitala .
dowód: zeznania świadka A. L. k. 82 v , M. M. k. 83, przesłuchanie powódki na rozprawie w dniu 19 marca 2013r. , fotografie k. 12 – 13 ,
Na skutek upadku powódka doznała złamania szyjki kości udowej . W dniu 11.12.2010 r. przeprowadzono zabieg operacyjny polegający na endoprotezoplastyce całkowitej stawu biodrowego prawego bezcementowej z rekonstrukcją ubytków panewki przeszczepami autogennymi . W dniu 20.12.2010r. powódka została wypisana ze szpitala w stanie dobrym . Otrzymała skierowanie do oddziału rehabilitacyjnego . Przebywała w nim w okresie od 9.02. do 9.03.2011r. Uzyskano wówczas wzmocnienie obręczy biodrowej kończyn dolnych , poprawę sprawności i wydolności chodu . Zalecono poruszanie się o dwóch kulach łokciowych i odciążanie prawej kończyny , przestrzeganie zasad ochrony biodra po alloplastyce , dalsze leczenie w poradni ortopedycznej i diabetologicznej oraz farmakoterapię .
Proces leczenia był niepowikłany i został całkowicie zakończony po 6 miesiącach od zabiegu [ pełna przebudowa , możliwość pełnego obciążania operowanej kończyny ]. Skutkiem przebytego urazu jest ograniczona ruchomość stawu biodrowego prawego wynosząca 34 % prawidłowego zakresu ruchomości w znacznym stopniu upośledzająca wydolność chodu. W ramach profilaktyki zapobiegającej zwichnięciu protezy zalecane jest trwałe ograniczenie jego ruchomości do 40 % w stosunku do zakresu ruchomości zdrowego stawu .
Do chwili obecnej nie wystąpiły wczesne powikłania i już się one nie pojawią . W przyszłości istnieje możliwość wystąpienia aseptycznego obluzowania protezy , późnej infekcji , wystąpienia metalozy oraz późnych reakcji alergicznych na metal .
Powódka do końca życia będzie odczuwać skutki wypadku . Stan ten jest utrwalony i nie ulegnie poprawie do końca życia powódki .
Profilaktyka przeciwzwichnięciowa wymusza ograniczenie ruchomości stawu biodrowego prawego , które w pewnym stopniu ogranicza aktywność życiową powódki Większa jest też skłonność do odczuwania bólu na skutek przeciążeń. Powódka może wykonywać lżejsze prace fizyczne , łącznie z samoobsługą . Nie może biegać , skakać , ale może uprawiać sporty rekreacyjnie , a nawet jeździć na rowerze i na nartach . Może korzystać ze spacerów , pływać , prowadzić samochód.
Dolegliwości bólowe po wypadku do czasu unieruchomienia kończyny w bucie derotacyjnym były znaczne . Potem , do czasu zabiegu operacyjnego ból był średni i występował w spokoju i w pozycji leżącej . Przez około 2 tygodnie po zabiegu operacyjnym ból był silny , występował w spokoju i w pozycji leżącej . W okresie trzech miesięcy po zabiegu – był średni , zmniejszający się do lekkiego w pozycji leżącej . Po tym okresie jest on lekki , czasami minimalny lub średni . Utrudnia pracę i chodzenie . Jest to stan utrwalony i nie ulegnie on zmianie .
Przez okres 6 tygodni po zabiegu [ nie uwzględniając okresu pobytu w szpitalu] powódka wymagała całodobowej opieki innej osoby we wszystkich czynnościach życia codziennego łącznie z zabiegami higienicznymi , przygotowywaniem posiłków , korzystaniem z toalety . Po tym okresie , do 6 miesięcy po zabiegu , wymagała ograniczonej pomocy innej osoby . Obejmowała ona robienie zakupów , pranie , sprzątanie , pomoc przy wchodzeniu do wanny i wychodzeniu z niej , przy wyjazdach na badania kontrolne i rehabilitację.
Osoba po niepowikłanym zabiegu endoprotezoplastyki jest niezdolna do samodzielnej egzystencji przez okres 6 miesięcy od zabiegu . Po tym okresie można w pełni obciążać kończynę . Chory jest też zdolny do pełnej samoobsługi .
Przy złamaniach szyjki kości udowej nie stosuje się specjalnych diet . We wczesnym okresie pooperacyjnym – do 6 tygodni – zaleca się stosowanie diety bogato białkowej i bogato witaminowej . Przestrzega się chorych przed stosowaniem w tym okresie diet eliminacyjnych .
Koszt leczenia w kwocie 115,09 zł. jest zasadny . Obejmuje leki i materiały sanitarne stosowane w tego typu schorzeniach .
dowód: opinia biegłego dr. n med. Z. F. k. 87 – 95 , paragon k. 37 ,
Gdy po powrocie ze szpitala powódka przebywała w domu , to pomagała jej córka oraz wnuczka . Szczególnie pomoc świadczyła jej wnuczka, gdyż jest ona osoba bezrobotną i miała na to czas. Zajmowała się ona sprzątaniem , robieniem zakupów oraz posiłków . Kąpała powódkę . Wnuczka nadal pomaga przy cięższych pracach np. przynosi węgiel . Poza tym, sprząta w mieszkaniu, gotuje i kąpie powódkę . Powódka sama nie jest w stanie wejść do wanny , ani z niej wyjść . Powódka nieraz także gotuje, ale nie może wszystkiego zrobić samodzielnie . Nic wnuczce nie płaci za sprawowaną opiekę .
Przed wypadkiem powódka była całkowicie samodzielna. Nie uprawiała żadnych sportów . Powódka przez około pół roku poruszała się o dwóch kulach Obecnie używa tylko jednej , gdy wychodzi z domu . Dzięki temu czuje się pewnej . W mieszkaniu nie porusza się o kuli . Powódka rzadko wychodzi z domu. W zimę w ogóle nie wychodzi, bo boi się ,że upadnie i znowu coś jej się stanie . Wnuczka robi jej zakupy. Powódka czasami też je robi , ale tylko gdy jest ich mało i są one lekkie . Powódka nie może się schylić , nie może założyć rajstop. Odczuwa ból na zmiany pogody . Nie może spać na prawym boku . Powódka ciągle czuje ,że „coś jest nie tak” , że ma w sobie jakieś obce ciało . Ból nasila się kiedy chodzi i najbardziej - gdy siedzi .
dowód: zeznania świadków : M. M. k. 83 – 83 v , N. M. k. 83 v , przesłuchanie powódki na rozprawie w dniu 19 marca 2013r. ,
Teren na którym poślizgnęła się powódka jest administrowany przez Spółdzielnię Mieszkaniową (...) w G. . Pozwany jest jej ubezpieczycielem w zakresie odpowiedzialności cywilnej .
okoliczności bezsporne ,
Obowiązek odśnieżania i zimowego utrzymania obiektu spoczywa na gospodarzu budynku, który jest zatrudniony przez Spółdzielnię na podstawie umowy zlecenia . Nie jest prowadzony żaden dziennik jego czynności, ani lista obecności w pracy . Gospodarz ma obowiązek rozpocząć ją o godzinie 5.00 rano . Codziennie ma sprzątać i pracować na terenie posesji przy ul. (...) oraz (...). Schody ma posypywać solą , a powierzchnie płaskie - mieszanką .
dowód: zeznania świadka M. Z. k. 82 v – 83 ,
Dnia 5 maja 2011r. powódka zgłosiła swoje żądania ubezpieczycielowi .
dowód: akta likwidacji szkody k. 15,
Sąd zważył, co następuje :
W niniejszej sprawie nie było okolicznością sporną ,że pozwany jest ubezpieczycielem Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w zakresie odpowiedzialności cywilnej . Zgodnie z art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się , w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa , spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku , a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę .
Spółdzielnia Mieszkaniowa(...)odpowiada na podstawie przepisów kodeksu cywilnego o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym . Art. 415 k.c. stanowi ,że kto z winy swojej wyrządził drugiemu szkodę , obowiązany jest do jej naprawienia . Osoba prawna jest obowiązana do naprawienia szkody wyrządzonej z winy jej organu – art. 416 k.c. Zawiniony czyn niedozwolony Spółdzielni polega na tym ,że dopuściła do tego, że powierzchnia, po której poruszała się powódka była śliska, co doprowadziło do upadku powódki i związanych z tym dalszych następstw . Obowiązek zachowania nawierzchni w stanie bezpiecznym dla poruszających się po niej osób nie polega na starannym działaniu , lecz na tym, aby zapewnić skuteczność tych działań poprzez trwałe usunięcie z niej czynników powodujących śliskość . Nie zwalnia więc od odpowiedzialności wykazywanie że pracownik podejmował działania w tym kierunku , skoro nie okazały się one skuteczne .
Art. 444 § 1 k.c. ten stanowi ,że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty […]. Zgodnie z art. 445 § 1 k.c. w wypadach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę .
Powódka wykazała w tym procesie ,że uległa wypadkowi na skutek zaniechań ze strony Spółdzielni i że stało się to na należącym do niej terenie . Dowody w postaci zeznania świadka A. L. , przesłuchania powódki oraz przedłożonych przez nią zdjęć są spójne, wzajemnie się uzupełniają i tworzą logiczną całość . Podkreślić należy ,że świadek A. L. widział całe zdarzenie ze swojego miejsca pracy . Poza tym, sam wcześniej w tym dniu miał okazję poznać stan nawierzchni , gdyż sam się na niej przewrócił . Na przedłożonych fotografiach widać miejsce upadku powódki . Nawierzchnia w tym miejscu – pasażu pod budynkiem - jest pokryta płytkami, które były śliskie.
Wiarygodności stanowiska powódki nie podważają zeznania świadka M. Z. o tym ,że ekspedientka ze sklepu , z którego wyszła powódka nie pamiętała takiego zdarzenia [ k. 82 v ] . Stwierdzić należy ,że nie zajmowała się ona przecież obserwacją tego co działo się przed sklepem , lecz obsługą klientów . Pozwany nie udowodnił nawet w tym procesie , że miała ona możliwość obserwacji ze sklepu tego co się działo w tym miejscu , gdzie upadła powódka . Nikt też nie zwracał się do tej sprzedawczyni o pomoc po zdarzeniu np. o wezwanie pogotowia . Powódka nie leżała długo na chodniku , skoro świadek A. L. niezwłocznie ruszył jej z pomocą . Całe zdarzenie mogło więc nie zostać dostrzeżone przez cały szereg innych osób . Brak jest bowiem dowodów , aby utworzyło się tam zbiegowisko , czy aby do pomocy włączyły się inne osoby oprócz świadka L.i jego współpracownika . W pozostałym zakresie sąd dał wiarę zeznaniom świadka M. Z. . Podkreślić należy , że jest prawdopodobne to ,że gospodarz domu czynił starania mające na celu zapewnienie, aby nawierzchnia miała odpowiednią szorstkość , ale okazały się one nieskuteczne . Zwrócić też należy uwagę na brak jakiejkolwiek kontroli jego działań ze strony Spółdzielni . Nie był bowiem prowadzony żaden dziennik jego czynności , ani nawet lista obecności . Nie wiadomo więc co on w tym dniu robił, aby nawierzchnia była bezpieczna dla pieszych , ani nawet czy był wtedy w pracy . Okoliczności te w ogóle nie zostały przez stronę pozwaną wykazane . Ogólnikowe stwierdzenie świadka że gospodarz mówił mu ,że w tym dniu wykonywał czynności odśnieżania i posypywania [ k. 82 v ] nie są wystarczające i przekonujące, tym bardziej ,że rozmowa ta miałyby mieć miejsce dopiero po nadejściu pisma powódki , a więc w kwietniu 2011r. Nie jest wiarygodne , aby gospodarz domu po takim okresie pamiętał to , co robił akurat dnia 10 grudnia 2010r. , skoro ten dzień nie był dla niego jakimś dniem szczególnym i nie prowadzi on żadnej dokumentacji swojej pracy . Mógł więc raczej powiedzieć o tym co powinien robić mając na uwadze zakres jego obowiązków i porę roku . Nie został nawet zgłoszony dowód z zeznań gospodarza domu . Zeznania świadka M. Z. mówią więc raczej o tym , co ta osoba powinna robić , jakie procedury utrzymania nawierzchni powinna stosować , niż o tym co się rzeczywiście działo . Tylko w tym kontekście można więc dać wiarę świadkowi M. Z. . To samo należy odnieść do stwierdzenia tego świadka ,że „po opadach śniegu , po jakimś czasie po ustaniu, jeździmy i sprawdzamy pracę” [ k. 83 ] . Jest to ogólnikowe stwierdzenie o tym, co powinno się robić . Nie ma ono żadnego odniesienia do dnia 10 grudnia 2010r. i posesji , na której wydarzył się wypadek . Zeznania świadka M. Z. nie były więc przydatne do ustalenia tego , jak gospodarz domu wywiązał się ze swoich obowiązków w dniu 10 grudnia 2010r.
Sąd dał wiarę opinii biegłego dra. Z. F. . Opinia jest spójna logiczna i przekonująca . Została sporządzona przez biegłego o odpowiedniej specjalności , po zbadaniu powódki oraz zapoznaniu się z dokumentacją medyczną . Okoliczności dotyczące przebiegu leczenia oraz tego co działo się po powrocie ze szpitala zostały także wykazane poprzez zeznania świadków : M. M. i N. M. oraz przesłuchanie powódki . Także i te dowody są ze sobą spójne , wzajemnie się uzupełniają i tworzą logiczną nie sprzeczną całość .
Przechodząc do uzasadnienia wysokości zadośćuczynienia, na wstępie należy stwierdzić ,że ma ono charakter kompensacyjny . Należy mieć na uwadze szereg okoliczności dotyczących rozmiaru doznanej krzywdy takich jak: nasilenie cierpienia , długotrwałość dolegliwości, rozmiar doznanego uszczerbku oraz trwałe skutki zdarzenia . Przepisy kodeksu cywilnego nie przewidują możliwości posługiwania się jakimiś procentowymi wskaźnikami oceny uszczerbku na zdrowiu .
Powódka w pozwie domagała się zasądzenia z tego tytułu kwoty 20.000,00 zł. Zdaniem sądu jest ona adekwatna do wskazanych powyżej przesłanek orzekania . Powódka doznała poważnego uszczerbku na zdrowiu , gdyż konieczne było wstawienie endoprotezy stawu biodrowego prawej nogi . Nie odzyskała już całkowitej sprawności tej kończyny . Znaczny był też stopień odczuwanego bólu . Dolegliwości te trwają do chwili obecnej z różnym nasileniem . Ograniczone jest także funkcjonowanie powódki w życiu codziennym. Przed wypadkiem była ona natomiast osobą całkowicie samodzielną. Obecnie musi liczyć na pomoc innych osób. Poza tym , pojawił się u niej strach przed wychodzeniem z domu . Ma też poczucie , że „coś jest nie tak” z nogą , że ma tam obce ciało . Ten stan będzie trwał już do końca życia powódki . Nie nastąpi w tym zakresie żadna poprawa . Z drugiej strony należało też mieć na uwadze wiek powódki i okres ,przez jaki będzie ona odczuwać te dolegliwości .
Sąd nie uznał za zasadne zwiększenie kwoty zadośćuczynienia o co wnosiła powódka w piśmie z dnia 13.12.2011r. [ k. 99 ] . Rozszerzenie żądania nie zostało przekonująco umotywowane . Przecież rozmiar odczuwanych przez nią cierpień i brak perspektyw co do poprawy stanu zdrowia nie zmieniły się od chwili wniesienia pozwu . Określona w nim kwota jest więc tą którą powódka oceniała jako dającą jej satysfakcję za doznaną krzywdę . Domaganie się wyższego świadczenia , także i z tego punktu widzenia nie znajduje uzasadnienia .
Sąd zasądził także na rzecz powódki kwotę 115,09 zł. Biegły potwierdził że została ona wydatkowana na leki i środki medyczne mające związek ze stanem zdrowia powódki wywołanym wypadkiem . Świadczenie z tego tytułu mieści się więc w pojęciu podlegających zwrotowi wszelkich kosztów związanych z doznanym uszkodzeniem ciała i rozstrojem zdrowia – art. 444 § 1 k.c.
Sąd zasądził należność z punktu I wyroku z odsetkami od dnia 5 czerwca 2011r. , czyli od daty przypadającej po upływie 30 dni od zgłoszenia żądania ubezpieczycielowi . Zgodnie z art. 817 § 1 k.c. ubezpieczyciel jest obowiązany spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni , licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku .
W punkcie II wyroku sąd ustalił odpowiedzialność pozwanego za skutki wypadku mogące pojawić się w przyszłości . Nie można bowiem wykluczyć ,że w przyszłości dojdzie do aseptycznego obluzowania protezy , późnej infekcji , wystąpienia metalozy oraz późnych reakcji alergicznych na metal . Podstawę prawną rozstrzygnięcia w tym punkcie stanowił art. 189 k.p.c.
Sąd oddalił powództwo co do żądania zasądzenia kwoty 14.880,00 zł. z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pisma z 13 grudnia 2012r., z tytułu zwrotu kosztów opieki . Zgodnie z art. 444 § 1 k.c. pozwany ma zwrócić wszelkie kosztów związane z doznanym uszkodzeniem ciała i rozstrojem zdrowia. Powódka nie poniosła żadnych kosztów związanych z koniecznością zapewnienia sobie opieki po powrocie ze szpitala , gdyż była ona sprawowana nieodpłatnie przez bliskie dla niej osoby – córkę , a zwłaszcza wnuczkę . Powódka nie poniosła więc w związku z tym żadnej szkody, którą pozwany miałby obowiązek naprawić . Sąd w tym składzie nie podziela więc poglądu Sądu Najwyższego powołanego przez powódkę w piśmie z dnia 13.12.2012r. [ k. 100 ] . Na marginesie wskazać tylko można ,że powódka nie wykazała jakie są koszty opieki świadczonej na terenie miasta G. . Powoływanie w tym zakresie uchwały Rady Miejskiej w S., czy strony internetowej Gminy D. nie spełnia tego wymogu . Dotyczy ono bowiem innych miejscowości . Nic natomiast nie stało na przeszkodzie ,żeby powódka przedłożyła odpowiednią uchwałę podjętą przez Radę Miasta G. lub przytoczyła ceny usług opiekuńczych funkcjonujące w tym mieście na wolnym rynku .
Punkt III wyroku dotyczy oddalenia powództwa odnośnie :
- zadośćuczynienia przekraczającego kwotę 20.000,00 zł.,
- odsetek w punkcie I wyroku za okres wcześniejszy niż od dnia 5.06.2011r.,
- żądania zasądzenia kwoty 14.880,00 zł. ,
W kwestii kosztów sąd zastosował zasadę ich stosunkowego rozdzielnia – art. 100 k.p.c. Mając na uwadze rozszerzenie żądania , stwierdzić należy ,że powódka wygrała sprawę w około 21 % . Poniosła koszt pełnomocnika – 2.400,00 zł. oraz koszt opłaty skarbowej od pełnomocnictw – 34,00 zł. – łącznie 2.434,00zł. Rozszerzenie żądania powoduje zwiększenie stawki wynagrodzenia pełnomocnika począwszy od następnej instancji - § 4 ust. 2 rozporządzenia z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie . Sąd nie znalazł też podstaw do uwzględnienia dwukrotnej stawki wynagrodzenia [ pojawia się ona w piśmie z 13.12.2012r. ] . Nie przemawiały za tym nakład pracy adwokata, jego wkład w przyczynienie się do rozstrzygnięcia sprawy, czy jej charakter - § 2 ust. 1 rozporządzenia .
Pozwany poniósł koszty: wynagrodzenie pełnomocnika 2.400,00 zł. i opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17,00 zł. – łącznie 2.417,00 zł.
Powódka powinna więc zwrócić pozwanemu kwotę – po zaokrągleniu - 1.909,00 zł. [ 79% x 2.417,00 zł. ] , z pozwany powódce – po zaokrągleniu – 511,00 zł. [ 21% x 2.434,00 zł. ] . Po dokonaniu potrącenia zasądzono od powódki na rzecz pozwanego kwotę 1.398,00 zł. [ 1.909 – 511 ] .
Powódka była zwolniona od kosztów sądowych . Należało więc je pobrać na podstawie art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, także kierując się zasadą stosunkowego ich rozdzielenia - art. 100 k.p.c. Nieuiszczona opłata od pozwu wynosiła 1.006,00 zł. Żaden przepis ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nie nakazuje uzupełnienia opłaty w przypadku późniejszego rozszerzenia żądania . Poza tym, Skarb Państwa zapłacił kwotę 350,35 zł. za sporządzenie opinii przez biegłego . Łącznie do pobrania pozostawała więc kwota 1.356,35 zł. Pozwany uległ w 21 % , a więc musi z tej kwoty zapłacić 284,35 zł. Od powódki należało pobrać z zsądzonego roszczenia pozostałą część - 1.072,00 zł. czyli 79 %.