sygn. II CSK 58/15 6 listopada 2015 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 6 listopada 2015, sygn. II CSK 58/15

Data orzeczenia 6 listopada 2015
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Cywilna, Wydział II
Przewodniczący SSN Agnieszka Piotrowska
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Cywilna #wyrok SN
Sygn. akt II CSK 58/15
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 listopada 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Agnieszka Piotrowska (przewodniczący)
SSN Marian Kocon
SSN Karol Weitz (sprawozdawca)
Protokolant Agnieszka Łuniewska
w sprawie z powództwa "A.-V." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
z siedzibą w S.
przeciwko " Towarzystwu Ubezpieczeń Spółce Akcyjnej […]" z siedzibą w W.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie
w Izbie Cywilnej w dniu 6 listopada 2015 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 24 lipca 2014 r.,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej
kwotę 3.600 zł (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem zwrotu
kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
2
Wyrokiem z dnia 6 marca 2014 r. Sąd Okręgowy w P. zasądził od pozwanej
Towarzystwa Ubezpieczeniowego Spółki Akcyjnej w P. (dalej jako T.) na rzecz
powódki A.-V. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S. (dalej jako A.-V.)
kwotę 453.146,66 zł wraz z odsetkami ustawowymi.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że w dniu 16 lipca 2012 r. nastąpiło zawalenie
się części budynku gospodarskiego w gospodarstwie rolnym A.-V. Doszło do tego
wskutek prac koparki należącej do innej firmy. T. została pozwana jako
ubezpieczyciel odpowiedzialności cywilnej tej firmy za szkody wyrządzone przez jej
pojazdy mechaniczne. A.-V. żądała określonej przez siebie kwoty w celu pokrycia
kosztów przywrócenia budynku do stanu sprzed szkody. Budynek stanowi element
zespołu folwarcznego wpisanego do rejestru zabytków. Stopień jego zużycia w dniu
jego wyceny wynosił 62%, jego wartość w chwili wystąpienia szkody ustalono na
kwotę 313.200,75 zł, a wartość po uszkodzeniu – na kwotę 206.471,20 zł. Koszt
prac naprawczych, z racji zabytkowego charakteru budynku, określono najpierw na
kwotę 451.427,15 zł, a potem – na kwotę 456.044,07 zł. Zasądzając kwotę
453.146,66 zł Sąd Okręgowy uwzględnił pierwotną wysokość kosztu napraw
powiększoną o kwotę 1.219,51 zł za dodatkowy kosztorys, który sporządziła A.-V.
Jako podstawę prawną wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał art. 822 § 1
i art. 363 § 1 k.c. Powołał się także na art. 3 pkt 7 i art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia
23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (tekst jedn.: Dz. U.
z 2014 r., poz. 1446 ze zm., dalej jako u.o.z.o.z.), uznając, że w świetle tych
przepisów A.-V. ma obowiązek przywrócić zniszczony budynek do stanu
poprzedniego, czyli zrekonstruować go z zastosowaniem materiałów i technik
analogicznych do tych, za pomocą których go wzniesiono. Powoduje to, że koszt
restytucji jest taki wysoki.
Wyrok z dnia 6 marca 2014 r. zaskarżyła apelacją T. Sąd Apelacyjny
wyrokiem z dnia 24 lipca 2014 r. uwzględnił apelację częściowo przez obniżenie
zasądzanej na rzecz A.-V. kwoty do wysokości 435.509,62 zł (pkt I), a w
pozostałym zakresie ją oddalił (II).
3
Obniżając zasądzona kwotę do wysokości 435.509,62 zł Sąd drugiej
instancji uwzględnił kwotę wypłaconą przez T. na rzecz A.-V. w postępowaniu
likwidacyjnym. W pozostałym zaś zakresie podzielił ustalenia dokonane przez Sąd
pierwszej instancji.
Ustosunkowując się do podniesionego w apelacji zarzutu, że niezasadne jest
zasądzenie kosztów naprawy budynku w wysokości przekraczającej jego wartość
w stanie sprzed szkody, Sąd Apelacyjny uznał, że wysokość odszkodowania
powinna być równa wartości prac naprawczych w takiej wysokości, aby
spowodowały one rekonstrukcję budynku. Mniejsze odszkodowanie nie stanowiłoby
rekompensaty wystarczającej do tego, aby przywrócić budynek do stanu
pozwalającego na jego dalsze zachowanie w rejestrze zabytków. Sąd drugiej
instancji uznał, że do sytuacji, która wystąpiła w niniejszej sprawie, nie można
odnosić, dotyczącego pojazdów, poglądu, że – w razie, w którym koszt naprawy
przekracza wartość pojazdu sprzed wypadku – to roszczenie pokrzywdzonego
ogranicza się do kwoty różnicy między wartością pojazdu sprzed i po wypadku.
Trudno w szczególności przyjąć, że w odniesieniu do budynków, zwłaszcza
wpisanych do rejestru zabytków, nie ma ekonomicznego uzasadnienia do
naprawienia szkody przez przywrócenie budynku do stanu, jaki istniał przed
powstaniem szkody.
Według Sądu Apelacyjnego brak decyzji na podstawie art. 49 ust. 1 u.o.z.o.z.
nie wyklucza prawa A.-V. do dochodzenia odszkodowania zapewniającego pełną
rekompensatę poniesionej straty. Decyzja ta, stanowiąca nakaz konserwatorski,
byłaby uzasadniona wtedy, gdyby osoba zobowiązana do przeprowadzenia prac
uchylała się od nich. Z art. 49 ust. 1, jak i innych przepisów u.o.z.o.z. nie wynika
zakaz podejmowania czynności zmierzających do zachowania zabytku bez
wydania przedmiotowej decyzji.
T. zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 24 lipca 2014 r. w części, tj.
w odniesieniu do punktu I co do zasądzenia ponad kwotę 89.092,51 zł, w
odniesieniu do punktu II w zakresie oddalającym apelację od wyroku z dnia
6 marca 2014 r. oraz w odniesieniu do punktu III obejmującego rozstrzygnięcie
o kosztach procesu. W skardze kasacyjnej w ramach pierwszej podstawy
4
kasacyjnej (art. 3983
§ 1 pkt 1 k.p.c.) zarzuciła naruszenie art. 363 § 1 w zw. z art.
361 k.c. Wniosła o uchylenie wyroku z dnia 24 lipca 2014 r. w zaskarżonej części
i jego zmianę przez oddalenie powództwa ponad kwotę 89.092,51 zł bądź
o uchylenie wyroku w tym zakresie i przekazanie w tych granicach sprawy Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Naruszenia art. 363 § 1 w zw. z art. 361 k.c. T. dopatruje się w tym, że Sąd
Apelacyjny uznał, że ubezpieczyciel ma obowiązek zapłaty odszkodowania w
wysokości zapewniającej przywrócenie stanu poprzedniego budynku w sytuacji, w
której koszt naprawy nieruchomości miałby być półtorakrotnie wyższy od wartości
nieruchomości sprzed wystąpienia szkody, jak również w tym, że Sąd miał błędnie
przyjąć, iż pomiędzy działaniem w postaci uszkodzenia budynku a kosztami prac
konserwatorskich istnieje normalny związek przyczynowy, podczas gdy obowiązek
wykonania tych prac wynika ze stosunku administracyjnoprawnego, który to
stosunek nie pozostaje w związku przyczynowym ze zdarzeniem wyrządzającym
szkodę.
Jakkolwiek obowiązek ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej polega na
zapłacie odszkodowania, a więc na spełnieniu świadczenia pieniężnego (art. 822
§ 1 k.c.), to jednak judykatura (por m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego
2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003, nr 1, poz. 15; postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 12 stycznia 2006 r., III CZP 76/05, niepubl.; uchwałę Sądu
Najwyższego z dnia 17 maja 2007 r., III CZP 150/06, OSNC 2007, nr 10, poz. 144)
przyjmuje, że poszkodowany może, według swojego wyboru, żądać od
ubezpieczyciela zapłaty kosztów hipotetycznej restytucji albo zapłaty odpowiedniej
sumy pieniężnej ustalonej zgodnie z metodą różnicy. Przepis art. 822 § 1 k.c.
modyfikuje normę wynikającą z art. 363 § 1 k.c. bowiem jedynie w ten sposób,
że roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego przekształca w roszczenie
o zapłatę kosztów restytucji, przy czym nie jest warunkiem powstania tego
roszczenia to, aby poszkodowany dokonał (już) tej restytucji.
5
Stosowanie art. 822 § 1 w zw. z art. 363 § 1 k.c. oznacza, że poszkodowany
nie może jednak żądać zapłaty kosztów (hipotetycznej) restytucji w sytuacji,
w której przywrócenie stanu poprzedniego byłoby niemożliwe albo też pociągało za
sobą nadmierne trudności lub koszty (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
20 lutego 2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003, nr 1, poz. 15; postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 12 stycznia 2006 r., III CZP 76/05, niepubl.). Ocena, czy koszty
restytucji są nadmierne, zależy od okoliczności sprawy. Na gruncie spraw
dotyczących naprawy pojazdów mechanicznych ugruntowała się praktyka
zakładająca, że koszt naprawy nie jest nadmierny dopóty, dopóki nie przewyższa
wartości pojazdu sprzed wypadku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego
2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003, nr 1, poz. 15; postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 12 stycznia 2006 r., III CZP 76/05, niepubl.).
W sprawie kluczowe jest to, czy sam fakt, iż koszty hipotetycznej restytucji
budynku wpisanego do rejestru zabytków przewyższają jego wartość sprzed
szkody, powoduje automatycznie, że koszty te należy uznać za nadmierne
w rozumieniu art. 363 § 1 k.c. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera
nakaz, aby ocena nadmierności kosztów restytucji dokonywana była
z uwzględnieniem okoliczności danej sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
1 września 1970 r., II CR 371/70, OSNCP 1971, nr 5, poz. 93). Z reguły wskazuje
się na gospodarczy i racjonalny aspekt oceny nadmierności kosztów restytucji (por
np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 października 1972 r., II CR 425/72,
OSNCP 1973, nr 6, poz. 111 i z dnia 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003,
nr 1, poz. 15;), jednak dotyczy to przede wszystkim dóbr o znaczeniu
gospodarczym lub użytkowym.
W sytuacji, w której ocena nadmierności kosztów restytucji odnosi się do
takiego dobra, jak zabytek, trzeba jednak uwzględnić jego szczególne znacznie,
a to powoduje, że zasadniczą rolę odgrywa założenie o konieczności jego ochrony,
a w razie potrzeby – także restytucji. Wiąże się to ze szczególnym statusem
prawnym zabytków i dążeniem do ich zachowania w jak najlepszym stanie jak dóbr
o wartości ponadindywidualnej, historycznej, kulturowej i społecznej (art. 4
u.o.z.o.z.), z czego wynika poddanie ich szczególnej reglamentacji
6
prawnoadministracyjnej, w tym głównie co do ich zagospodarowania i prowadzenia
prac i robót przy nich (art. 26-37 u.o.z.o.z.) oraz poddania ich nadzorowi
konserwatorskiemu (art. 38-50 u.o.z.o.z.). Restytucja w wypadku uszkodzenia
zabytku z natury rzeczy wiąże się z wyższymi kosztami ze względu na potrzebę
dokonania jej metodami analogicznymi do tych, które stosowano przy jego
wznoszeniu, albo metodami możliwie najbardziej do nich zbliżonymi. Koszty
utrzymania i – w razie uszkodzenia – restytucji zabytku obciążają podmiot będący
jego właścicielem lub posiadaczem (art. 5, art. 28 i art. 49 u.o.z.o.z.; istnieje
możliwość uzyskania dotacji, por. art. 73 i art. 81 u.o.z.o.z.). W razie, gdy nie jest
możliwe usuniecie zagrożenia dla zabytku pozostającego w rękach prywatnych,
środkiem ostatecznym jest jego wywłaszczenie (art. 50 ust. 3 pkt 2) u.o.z.o.z.).
Przenosząc to na ocenę w kontekście stosowania art. 363 § 1 k.c. kierować
się należy założeniem, że w sytuacji, w której restytucja dotyczy budynku
wpisanego do rejestru zabytków, nie można uznać, aby decydującym kryterium
oceny, czy koszty restytucji są nadmierne, było porównanie ich wysokości
z wartością budynku przed szkodą. Trzeba uwzględnić znaczenie zachowania
zabytku i w razie potrzeby jego rekonstrukcji, a także to, że koszty restytucji
zabytku z natury rzeczy z reguły są wysokie i często mogą przekraczać jego
wartość sprzed szkody. W rezultacie fakt, że koszty naprawy zabytku przewyższają,
nawet znacząco (np. półtorakrotnie), jego wartość sprzed szkody, nie oznacza,
że koszty te są nadmierne w rozumieniu art. 363 § 1 k.c. i nie powoduje,
że roszczenie poszkodowanego ogranicza się jedynie do zapłaty sumy pieniężnej
stanowiącej różnicę między wartością zabytku sprzed szkody i wartością po jej
wystąpieniu. Z tych względów podniesiony w skardze kasacyjnej i oparty na
odmiennym założeniu zarzut naruszenia art. 363 § 1 k.c. pozbawiony jest podstaw.
Gdy chodzi z kolei o zarzut rzekomego braku związku przyczynowego
między uszkodzeniem budynku będącego zabytkiem a kosztami prac
konserwatorskich, związanymi z administracyjnoprawną reglamentacją zabytków
i zasad ich naprawy i konserwacji, to należy stwierdzić, że związek taki jest
oczywisty, skoro naprawa i konserwacja zabytku może być przeprowadzona
7
wyłącznie w sposób zgodny z tym, co przewidują przepisy dotyczące zabytków.
Czyni to zarzut naruszenia art. 361 § 1 k.c. również bezzasadnym.
Z tych względów, na podstawie art. 39814
oraz art. 98 § 1 i 3, art. 99 i art. 108
§ 1 w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821
k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.
eb