sygn. II GSK 1657/24 28 marca 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - II GSK 1657/24 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 28 marca 2025

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Ubezpieczenie społeczne, Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej U. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 grudnia 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 4741/23 w sprawie ze skargi U. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 2 czerwca 2023 r. nr 612/2023/Ub w przedmiocie ustalenia poOddalono skargę kasacyjną. Ubezpieczenie społeczne, Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej U. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 grudnia 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 4741/23 w sprawie ze skargi U. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 2 czerwca 2023 r. nr 612/2023/Ub w przedmiocie ustalenia po
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Przedmiot ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym jako pracownik / pozorność umowy o pracę
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
piractwo / prawa autorskie ubezpieczenia społeczne ZUS
Role w sprawie
zamawiający / strona powodowa wykonawca dzieła świadek organ rentowy / ZUS uczestnik postępowania
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej U. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 grudnia 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 4741/23 w sprawie ze skargi U. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 2 czerwca 2023 r. nr 612/2023/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od U. w W. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE
IWyrokiem z 29 grudnia 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 4741/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej zwany "WSA" lub "sąd pierwszej instancji"), działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tj. Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej zwanej "p.p.s.a."), oddalił skargę U. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z 2 czerwca 2023 r. w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Pełna treść uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia oraz innych przytoczonych w niniejszym uzasadnieniu dostępna jest bazie na stronie internetowej https://orzeczenia.nsa.gov.pl/ (dalej zwana: "CBOSA").IISkargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł U. w W. (dalej zwany także jako skarżący), zaskarżając orzeczenie w całości oraz domagając się jego uchylenia, rozpoznania skargi i uchylenia decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W wypadku uwzględnienia ww. wniosku wniesiono o umorzenie postępowania administracyjnego na podstawie art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej zwana: k.p.a.). Ponadto, strona skarżąca wniosła o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych jednocześnie oświadczając, na podstawie zaś art. 176 § 2 p.p.s.a., że zrzeka się rozprawy.Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:I. naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.1. art. 153 p.p.s.a. poprzez błędne uznanie przez sąd, iż organ przy wydaniu decyzji administracyjnej dokonał wyczerpującej oceny prawnej i zastosował się co do wskazań sądu w kwestii dalszego postępowania ujętych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 15 czerwca 2015 r. w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 4196/14 i w konsekwencji nieusunięcie wad postępowania, co ostatecznie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż niewykonanie wskazań sądu w kwestii wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokładnego wyjaśnienia zgodnego zamiaru stron przy zawieraniu umowy doprowadziło do błędnego uznania przedmiotowych umów zawartych pomiędzy skarżącym a ubezpieczonym za umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu a w rezultacie do niezasadnego przyjęcia, że ubezpieczony podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu;2. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 2, art. 80, art. 86 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi wobec przyjęcia przez sąd, że zarzuty skargi były niezasadne, a wskazane w niej uchybienia, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia - niestwierdzone, pomimo dokonania przez organ II instancji niewłaściwej oceny stanu faktycznego oraz braku zbadania specyfiki stosunku prawnego łączącego strony, w szczególności:– poprzez brak uwzględnienia dowodu z umów o dzieło E. A. i decyzji ZUS w sprawie E.A.;– poprzez brak dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka K.P. oraz przesłuchania ubezpieczonego;– poprzez pominięcie ustaleń protokołu kontroli ZUS przeprowadzonego w okresie od 19.03.2008 r. do 14.04.2008 r. w konfrontacji z protokołem kontroli ZUS z okresu 12.04.2011 r. do 27.09.2011 r. prezentujących odmienne stanowiska organu przy tożsamych stanach faktycznych i prawnych, zwłaszcza w zakresie treści i charakteru umów zawieranych przez płatnika z innymi zainteresowanymi oraz z ubezpieczonym;a także dowolności oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i wyciągnięcia błędnych wniosków z zebranych dowodów, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego zawartej przez strony umowy jako umowy o świadczenie usług, a w konsekwencji do niezasadnego przyjęcia, iż ubezpieczony podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy zgodnie z wolą stron i treścią umowy - co przemawiało za zakwalifikowaniem stosunku prawnego łączącego strony jako umowy o dzieło - przedmiotem umowy było stworzenie koncepcji cyklu wykładów i jej zaprezentowanie studentom, jak również stworzenie materiałów dydaktycznych, sylabusów do wykładów, przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów;Zaś z ostrożności procesowej - na wypadek uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, że sąd pierwszej instancji nie naruszył przepisów postępowania sądowoadministracyjnego mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, oparto również niniejszą skargę kasacyjną na podstawie:II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.1. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 65 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1061 ze zm.; dalej zwana: Kodeks cywilny, k.c.) oraz art. 3531 k.c. przez błędną wykładnię woli stron zawartej w umowie o dzieło, polegającą na niedostatecznym rozważeniu zgodnego zamiaru stron wyrażonego w treści umowy, a mianowicie w postaci nieuwzględnienia uzgodnionego rezultatu umowy polegającego na stworzeniu koncepcji cyklu wykładów i jej zaprezentowaniu studentom, jak również stworzeniu materiałów dydaktycznych, sylabusów do wykładów, przeprowadzeniu zaliczeń i egzaminów jako konstytutywnego elementu umowy o dzieło, a wskutek tego niezasadna akceptacja przez sąd pierwszej instancji oceny, jakoby umowy o dzieło, jakie zawarł ubezpieczony ze skarżącym, są w istocie umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia;2. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 627 k.c. oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. poz. 164 ze. zm., dalej zwana: ustawa o świadczeniach) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przez sąd pierwszej instancji, a to przez niezasadne stwierdzenie, że organ prawidłowo ocenił charakter prawny zawartych umów o dzieło pomiędzy ubezpieczonym i skarżącym jako umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia, a w konsekwencji niezasadne przyjęcie obowiązku ubezpieczenia względem ubezpieczonego.W uzasadnieniu skarżący wskazał argumenty mające przemawiać za trafnością zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej.IIIW odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.IVNaczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Wobec tego, że z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku.W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. W niniejszej sprawie z urzędu nie stwierdzono takich przesłanek, jak również nie stwierdzono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (zob. uchwałę NSA z 8 grudnia 2009r., sygn. akt II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 40).W myśl art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Oznacza to, że sąd drugiej instancji nie przedstawia w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy i sąd pierwszej instancji. Wobec powyższego NSA odstąpił od przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.Z zarzutów skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Prezesa NFZ w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego stwierdził, że decyzja ta jest zgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi wniesionej na tę decyzję na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że niewadliwie przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały przyjęcie ich za podstawę wyrokowania oraz oceny, że do umów zawartych przez uczelnię z uczestnikiem postępowania z 1 października 2009 r. oraz z 1 października 2010 r. należało stosować przepisy dotyczące umowy zlecenia, bowiem były to umowy o świadczenie usług, nie zaś umowy o dzieło, co uzasadniało wniosek, że z tytułu wykonywania tych umów zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia. W tym zakresie autor skargi kasacyjnej zarzucił dodatkowo, że sąd pierwszej instancji wydając zaskarżony wyrok błędnie uznał, że organy przy wydawaniu decyzji zastosowały się do wskazań zawartych w wyroku WSA w Warszawie z 15 czerwca 2015r. w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 4196/14, bowiem nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący zgromadzonego materiału dowodowego i nie wyjaśniły zgodnego zamiaru stron umowy.W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegał podniesiony w punkcie I.1. petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. W niniejszej sprawie zarzut ten zmierzał do wykazania, że sąd pierwszej instancji w wyniku błędnej kontroli legalności zaskarżonej decyzji naruszył związanie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wynikającymi z wydanego w przedmiotowej sprawie wyroku WSA z 15 czerwca 2015r. w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 4196/14, przez co – pomimo wytknięcia w nim określonych wad postępowania administracyjnego – pozostały one w zaskarżonej decyzji nadal nieusunięte.W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten jest pozbawiony usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Związanie sądu oceną prawną wyrażoną w wyroku wydanym w danej sprawie oznacza, że przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym nie może on formułować ocen odmiennych od wiążącej go oceny prawnej, ale musi się do niej zastosować oraz konsekwentnie reagować na naruszenie tych zasad przez organ przy rozpoznawaniu skargi na akt wydany po wyroku formułującym ocenę prawną.Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego podjęta w skardze kasacyjnej próba podważenia prawidłowości oceny prawnej w powyższym zakresie okazała się bezskuteczna. We wskazanym wyroku WSA w Warszawie uchylając uprzednio wydane decyzje przez organy obu instancji stwierdził, że organy dopuściły się obrazy przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 8 k.p.a. art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a., polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego jej rozstrzygnięcia oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej. Zdaniem Sądu organ administracji publicznej, rozstrzygając sprawę naruszył tym samym art. 8 k.p.a. i wyrażoną w nim zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego państwa i stosowanego przez nie prawa. Sąd w sposób szeroki rozważał istotę zasady zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 k.p.a.) w zakresie przeprowadzonej u skarżącego kontroli ZUS w 2008 r., jednakże w powyższym zakresie nie wypowiedział się w sposób wiążący organy administracji publicznej w jakim kierunku powinna być rozstrzygnięta sprawa. Sąd nakazał organom administracji przy ponownym rozpoznaniu sprawy przeprowadzić postępowanie dowodowe w sposób pozwalający na pełne wyjaśnienie i ustalenie stanu faktycznego sprawy.W ocenie NSA zgodzić się należało z poglądem Sądu pierwszej instancji zawartym w kontrolowanym w niniejszej sprawie wyroku, że rozpoznając ponownie sprawę organ zastosował się do ww. zaleceń sądu. Prawidłowo Sąd pierwszej instancji przyjął, że kwestią sporną w sprawie było to, czy umowy zawarte przez skarżącego jako płatnika z uczestnikiem postępowania były umowami o dzieło, czy też umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, Prezes NFZ w zaskarżonej decyzji w sposób szeroki odniósł się do zgodnego zamiaru stron przy zawieraniu spornych umów, wskazując jaki był cel umowy i dlaczego zbędnym było przeprowadzenie wnioskowanych przez skarżącego dowodów na powyższą okoliczność. Co prawda w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie poświęcił szerszych rozważań art. 8 k.p.a., ale autor skargi kasacyjnej nie sformułował w tym zakresie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Mając powyższe na uwadze należy zatem uznać, że zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. nie jest zasadny.Przystępując do oceny zasadności pozostałych podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów należy wskazać, że postępowanie administracyjne w rozpatrywanej sprawie było prowadzone w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a podstawą rozstrzygania był art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Przepis ten stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Norma prawa materialnego rekonstruowana z przywołanego przepisu wyznaczała przedmiot postępowania w sprawie, a tym samym ramy oraz zakres postępowania wyjaśniającego oraz koniecznych do przeprowadzenia w tym postępowaniu ustaleń. Wymagało więc rozstrzygnięcia podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu albo niepodleganie temu ubezpieczeniu przez zainteresowanego we wskazanym w zaskarżonej decyzji okresie, w związku z wykonywaniem przez niego pracy na podstawie zawartych ze skarżącym umów.Przy tak zakreślonych ramach niezbędnych ustaleń postępowania za niezasadny należało uznać zarzut, w oparciu o który skarżący podważa akceptację przez WSA ustaleń faktycznych oraz ich wybiórczą ocenę dokonaną przez organ niezgodnie z wymogami określonymi w art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 2, art. 80, art. 86 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. wskutek nieprzeprowadzenia w zasadzie postępowania dowodowego i oparcie się jedynie na treści umowy.Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska skarżącego. Należy zauważyć, że według art. 109 ust. 3 ustawy o świadczeniach wniosek o rozpatrzenie sprawy, o której mowa w ust. 1 (czyli indywidualnej sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, do której zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń) zgłasza ubezpieczony, a w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym wniosek może zgłosić w szczególności Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego lub członek rodziny ubezpieczonego, także w zakresie dotyczącym objęcia ubezpieczeniem w okresie poprzedzającym złożenie wniosku. Z kolei na mocy art. 109 ust. 3a ww. ustawy w przypadku, gdy wnioskodawcą jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych albo Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, do wniosku, o którym mowa w ust. 3, wnioskodawca dołącza kopie posiadanych dokumentów i informacje uzasadniające treść żądania. Na Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, który w niniejszej sprawie był wnioskodawcą, spoczywał zatem przede wszystkim obowiązek przedłożenia dowodów uzasadniających treść żądania. Zdaniem NSA ZUS z tego obowiązku się wywiązał. Przedłożył umowy, które w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, wiążącego podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu z wykonywaniem pracy na podstawie określonych w nim umów, miały znaczenie przesądzające dla ustalenia stanu faktycznego sprawy. Z tego powodu zbędny byłby dowód z przesłuchania wskazanych w skardze kasacyjnej świadków. Podkreślenia wymaga, że za pomocą dowodów, których nieprzeprowadzenie zarzuca skarga kasacyjna, a zwłaszcza przesłuchania stron, skarżąca kasacyjnie uczelnia nie próbowała podważać ustaleń faktycznych dotyczących zawarcia umów, lecz charakter prawny ocenianych umów - zgodny zamiar stron umów, charakter autorski zajęć. To zaś należy już do stosowania prawa materialnego, np. art. 65 k.c., art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2509 ze zm.; dalej zwana: Prawo autorskie).W tej sytuacji, kwestionując ocenę WSA, a co za tym idzie również organów administracji publicznej odnośnie do prawnego charakteru spornych umów, skarżący niezasadnie upatrywał wadliwości tej oceny w naruszeniu wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania.Nie jest też zasadny zarzut powiązany z zarzutem naruszenia przepisów k.p.a. (art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 2, art. 80, art. 86 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.), podnoszący nieuwzględnienie zgodnego zamiaru stron ocenianych umów i celu tych umów, tj. pominięcie art. 65 § 1 i 2 k.c. jako wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, co miało mieć także wpływ na wadliwość przeprowadzonych ustaleń.Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że przede wszystkim zamiar stron w jasny sposób wynikał z samej treści umów i nie nasuwał wątpliwości co do tego jaki był cel umów. Należy podkreślić, że strony umowy nie mogą oświadczeniem woli kształtować swoich publicznoprawnych obowiązków odmiennie, niż wynika to z przepisów administracyjnego prawa materialnego. Autonomia woli stron w zakresie odnoszącym się do kształtowania treści umowy nie może bowiem prowadzić do nadawania tej umowie treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową postanowień, a tym samym prowadzić do dowolnego kwalifikowania zawartej umowy, wbrew jej treści oraz wbrew prawu i mieć przesądzający charakter (zob. wyroki NSA z: 3 lutego 2021 r., sygn. akt II GSK 1492/18; 27 maja 2022 r., sygn. akt GSK 135/19, II GSK 106/19, II GSK 115/19, II GSK 86/19). Przedstawione podejście koresponduje ze stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyroki z: 2 września 2020 r., sygn. akt I UK 96/19; 2 czerwca 2017 r., sygn. akt III UK 147/16; 10 stycznia 2017 r., sygn. akt II UK 518/15). Zasada podlegania ex lege ubezpieczeniom społecznym należy do norm o charakterze ius cogens, co prowadzi do wniosku o podleganiu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z mocy prawa i z tej przyczyny czynność prawna nie może zniwelować powstających na tym tle obowiązków publicznoprawnych. Oznacza to też, że w kontekście podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym decydującej wagi nie można przypisać treści oświadczeń woli stron, zwłaszcza że sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych są sprawami cywilnymi jedynie w ujęciu formalnym (art. 1 k.p.c.), w ujęciu materialnym mają natomiast charakter spraw z zakresu prawa publicznego, a nie prywatnego. Z tych powodów rozpoznawany zarzut należało uznać za nieusprawiedliwiony.Niezasadny jest także zarzut procesowy sformułowany w kontekście naruszenia art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 2, art. 80, art. 86 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. dotyczący nieuwzględnienia stanowisk ZUS z lat 2008 i 2011 w tożsamych stanach faktycznych.Podkreślenia wymaga, że organy ZUS nie posiadają kompetencji w zakresie ustalania podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, do których zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń rozpatruje Prezes NFZ (wcześniej: organy NFZ). Art. 109 ustawy o świadczeniach ma charakter normy kompetencyjnej (por. wyroki NSA z 20 marca 2007 r., sygn. akt II GSK 318/06; 27 maja 2022 r., sygn. akt II GSK 135/19). Decyzja Prezesa NFZ dotycząca podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu ma charakter deklaratoryjny, podleganie obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu wynika bowiem z ustawy (po spełnieniu warunków określonych w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej), a decyzja właściwego organu NFZ ma jedynie potwierdzić podleganie przez daną osobę obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z określonego tytułu. Uwzględnienie zarzutu skarżącego prowadziłoby zatem do naruszenia przepisów kompetencyjnych, wiążących organy NFZ, a w konsekwencji naruszenia wyrażonej w art. 7 Konstytucji RP zasady praworządności, skonkretyzowanej w art. 6 k.p.a. jako wymóg działania na podstawie przepisów prawa. Nie jest zatem zasadne twierdzenie skarżącego o nieuprawnionej zmianie stanowiska właściwego organu, skoro właściwy organ tj. organ NFZ w tej kwestii wcześniej co do skarżącego nie wypowiadał się.Przechodząc do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów materialnoprawnych należy wskazać, że z przepisów regulujących umowę o dzieło (art. 627 k.c. i nast.) wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, że przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła, chyba że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi oraz że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu. Przedmiotem umowy o dzieło jest więc doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego), bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności. Oznacza to, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje. Ponadto istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co stanowi jednocześnie charakterystyczny (i dystynktywny) element umowy o dzieło.Z kolei z przepisów k.c. odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu (art. 750 k.c. w związku z art. 734 k.c. i nast.) wynika, że przedmiotem tychże umów jest wykonywanie lub wykonanie czynności dla innej osoby (osób) i w jej (ich) interesie, które polega na zobowiązaniu do starannego działania, z czym łączy się jednocześnie brak uzgodnienia obowiązku osiągnięcia szczegółowo określonego, przyszłego, samoistnego materialnego lub ucieleśnionego materialnie rezultatu, uznawanego za kryterium prawidłowego spełnienia świadczenia głównego przez wykonującego usługę (jest to umowa starannego działania, a nie rezultatu), jak i na osobistym spełnieniu świadczenia przez wykonawcę (zleceniobiorcę). Umowy te charakteryzuje oparcie ich na szczególnym zaufaniu do wykonującego usługę.Tak określone prawne ramy postępowania, w których zobowiązany był rozstrzygać organ administracji, zwłaszcza że granica między usługami a dziełem może "bywać płynna" (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00) powodowały, iż ocena spornych umów z punktu widzenia art. 353¹ k.c. wymagała skutecznego wykazania przez organ, że umowy o dzieło, które zawarły strony, nie odpowiadają właściwości tego stosunku prawnego, a strony łączył inny stosunek prawny (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 lipca 2014 r., sygn. akt II UK 454/13).W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko płatnika nie podważyło oceny Sądu pierwszej instancji, że sporne umowy nie są umowami o dzieło, lecz umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia.W tym miejscu jeszcze raz należy podkreślić, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi oraz że cechą konstytutywną dzieła jest jednorazowość i samoistność materialnego lub niematerialnego rezultatu, który jest weryfikowalny.Dla ustalenia charakteru prawnego umowy przesądzające znaczenie ma zatem ten element umowy o dzieło, przewidziany w art. 638 § 1 k.c., który w przypadku konkretnej umowy wynika z jej treści, tj. to czy strony określiły w umowie cechy i parametry indywidualizujące dzieło. Brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi bowiem do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. W przypadku umowy o dzieło autorskie w postaci utworu naukowego (wykładu) przesłanką przedmiotowo istotną (przesądzającą) jest jego zakres, którego wskazanie nie może się ograniczać do wskazania jedynie ogólnie danej dziedziny nauki, albowiem tak szeroko ujęty przedmiot umowy uniemożliwia jego identyfikację wśród innych utworów intelektualnych dotyczących tego samego zakresu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 12/14).W świetle powyższego należy zatem stwierdzić, że nie można uznać za dzieło czegoś, co nie odróżnia się w żaden istotny sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy materialnych bądź niematerialnych, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła, które jednocześnie - co oczywiste - nie musi być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego.Naczelny Sąd Administracyjny nie podważa stanowiska skarżącego, że możliwa jest umowa o dzieło, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu. Warunkiem jest jednak to, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek zaś - co trzeba podkreślić odniesieniu do przedmiotu spornej umowy - spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie działania polegające jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. wyroki Sądu Najwyższego z: 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 548/13 i sygn. akt II UK 4230/13; 18 czerwca 2003 r., sygn. akt IICKN 269/01; por. również wyroki NSA z: 24 października 2019 r., sygn. akt II GSK 2369/17; 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt II GSK 2313/17; 20 listopada 2018 r., sygn. akt II GSK 846/17, wyroki w sprawach II GSK 135/19, II GSK 106/19, II GSK 115/19, II GSK 86/19). Tylko tego rodzaju wykład (cykl wykładów) podlega ochronie prawa autorskiego, w myśl art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (por. cyt. powyżej wyroki Sądu Najwyższego z 4 czerwca 2014 r., sygn. akt II UK 543/13 i II UK 548/13 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 8 października 2013 r., sygn. akt I ACa 1233/12). W rozpoznawanej sprawie było to zaś jedynie przygotowanie wykładów, wykładu monograficznego, seminariów magisterskich i uzupełniających z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego, opracowanie sylabusów, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń zamawiającego, a także zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego.Cechę odróżniającą umowę o dzieło od umowy zlecenia (świadczenia usług) jest także to, że stosunek prawny wynikający z umowy o dzieło nie ma charakteru zobowiązania trwałego (ciągłego). Stanowi bowiem zobowiązanie do świadczenia jednorazowego i to po obu stronach tego stosunku zobowiązaniowego. Zarówno świadczenie zamawiającego jak i wykonawcy dzieła uznawane są za świadczenia jednorazowe, a jego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. Czas ten jest zatem z zasady warunkowany właściwościami samego dzieła, determinowany przez jego wykonawcę a nie zamawiającego. Przedmiotem umowy o dzieło jest bowiem doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 12/14).W odniesieniu do przedmiotu spornych umów, tj. rodzaju zajęć, których przygotowanie i przeprowadzenie zostało zlecone zainteresowanemu, za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że podjęte w wykonaniu wymienionych czynności działania nie miały cech twórczych indywidualizujących dzieło, jako ich rezultat. Zajęcia stanowiące przedmiot spornych w sprawie umów, zważywszy na miejsce, terminy ich przeprowadzenia, sposób płatności wynagrodzenia charakteryzujący się regularnością oraz ich przedmiot, stanowiły cykl powtarzających się czynności - wykładów i innych zajęć z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego, co uzasadnia wniosek, że celem umów było przekazywanie wiedzy z danej dziedziny oferowane w ramach programu kształcenia (oferty edukacyjnej) na uczelni. Przewidziane w ww. umowach czynności podejmowane przez "wykonawcę" nie miały na celu stworzenie dzieła, rozumianego w tym zakresie jako określony, sprecyzowany i z góry określony rezultat – wytwór intelektualny, lecz podjęcie pewnych czynności dydaktycznych, związanych z przygotowaniem materiałów dydaktycznych i szkoleniowych dla słuchaczy zajęć wykładowych, przygotowaniem sylabusów tych zajęć, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zleceń zamawiającego z zakresu praktycznej nauki języka anielskiego (por. m.in. wyroki NSA z: 10 lipca 2023 r., sygn. akt II GSK 14/20; 27 listopada 2024r., sygn. akt II GSK 1251/24). W spornych umowach z 1 października 2009r. i z 1 października 2010 r. nie uregulowano jednak istotnych i szczegółowych cech mającego powstać dzieła, jak również nie określono istotnych dla umowy o dzieło zagadnień związanych z bieżącą kontrolą prawidłowości wykonywania umowy (por. art. 636 § 1 k.c.) oraz odpowiedzialnością za wady dzieła (por. art. 638 k.c.).W świetle powyższych argumentów uzasadniony jest wniosek, że zajęciom przygotowanym i przeprowadzonym przez zainteresowanego na podstawie spornych umów nie można przypisać cech utworów, albowiem spełniać je może tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego.Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.). Zasądzona kwota 240 zł stanowi wynagrodzenie pełnomocnika organu, który występował przed WSA, z tytułu sporządzenia i wniesienia w terminie przewidzianym w art. 179 p.p.s.a. odpowiedzi na skargę kasacyjną (pkt 2 sentencji).. odpowiedzi na skargę kasacyjną (pkt 2 sentencji).