Uzasadnienie z 27 lipca 2015, sygn. XII K 144/12
XII K 144/12
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 17 czerwca 2015 r.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniem 1 października 1997 r. Prezes Zarządu Banku (...) S.A. w W. – B. Z. - powierzyła M. S. (1) obowiązki Dyrektora Biura (...) w Centrali Banku przy ul. (...) w W.. Przy wykonywaniu obowiązków wynikających z pełnienia ww. stanowiska M. S. (2) obowiązana była przestrzegać oprócz przepisów prawa bankowego, także przepisy wewnętrzne i regulacje banku, w tym zarządzenia Prezesa Zarządu (...) Bank S.A. w W. z dnia 5 marca 1999 r. (...) wraz z załącznikiem nr 1 do tego zarządzenia, statuujących między innymi o uprawnieniach oraz obowiązkach Dyrektora Departamentu Kredytów.
W dniu 12 marca 1999 r. (...) S.A. w W., specjalizujące się w inwestycjach (...) (...) gwarancyjnej w wysokości 1.000.000,00 zł na okres jednego roku na wystawianie gwarancji przetargowych. Firma ta była wówczas klientem (...) Oddziału (...) Bank S.A. w W., korzystając w tym czasie z kredytu obrotowego w wysokości 2.000.000,00 zł udzielonego na okres roku - od dnia 9 marca 1999 r. Wskaźniki płynności finansowej firmy były w tym czasie na właściwym poziomie, nie miała ona wówczas trudności płatniczych. We wniosku, jako akcjonariusz strategiczny (...) S. A. w W. wskazana została spółka (...) S.A. w W..
Zgodnie z obiegiem dokumentów obowiązującym w (...) Banku S.A. w W., wniosek ten w pierwszej kolejności trafił do pracownika oddziału banku (...) w celu przeprowadzenia stosownej analizy kredytowej. W ocenie punktowej sporządzonej na podstawie arkusza oceny kredytobiorcy, firma otrzymała (...) punkty, co pozwoliło zakwalifikować ją do grupy ryzyka kredytowego (...), charakteryzującej się dobrą zdolnością kredytową, małym ryzykiem kredytowym i normalną sytuacja gospodarczą kredytobiorcy. Po opracowaniu przez pracownika banku, wniosek kredytowy (...) S.A. trafił do Naczelnika Wydziału (...) banku, który zaakceptował go pozytywnie. Swoją decyzję argumentował tym, iż udzielenie gwarancji bankowych będzie kolejnym krokiem po obsłudze kredytu i rachunku bieżącego (...) S.A., zmierzającym do kompleksowej obsługi klienta. W dniu 30 marca 1999 r. wniosek ten został przedstawiony na posiedzeniu (...) Banku S.A. w W., który po uprzednim zreferowaniu go przez pracownika banku, został pozytywnie zaopiniowany przez wszystkich członków komitetu bez jakichkolwiek uwag. Wniosek został w dniu 8 kwietnia 2014 r. zaakceptowany także przez Dyrektora Filii(...)Oddziału (...) Bank S.A. w W. H. M. i przekazany na ręce Dyrektor Departamentu (...) w Centrali M. S. (1), która w dniu 23 kwietnia 1999 r. wyraziła zgodę na udzielenie przedmiotowej linii gwarancji bankowej (z tego tytułu bank nie poniósł żadnej szkody, na co wskazuje stosowna informacja następcy prawnego (...) Banku z dnia 16 maja 2002 r. t . IV k. 525-536).
Przedstawiona oskarżonej M. S. (1) dokumentacja nie zawierała analizy dotyczącej powiązań kapitałowych kredytobiorcy (...) S.A. z innymi podmiotami gospodarczymi. W tym czasie zaangażowanie finansowe (...) Banku S.A. w W. w (...) S.A. oraz w podmioty powiązane z nim tj. (...) S.A. i (...) S.A. wynosiło (...) zł.
W dniu 24 czerwca 1999 r. w (...) S. A. wystąpiło z wnioskiem do (...) Oddziału (...) Banku S.A. w W. o udzielenie kredytu w rachunku bieżącym na kwotę 2.000.000,00 zł. W dniu 29 lipca 1999 r. M. S. (1) wyraziła także zgodę na udzielenie kredytu obrotowego w rachunku bieżącym (...) S. A. z siedzibą w W. w kwocie 2.000.000,00 zł na okres do lipca 2000 r. Podjęta przez nią decyzja była wynikiem oceny przedłożonych, uprzednio zaopiniowanych przez (...) Bank S.A. w W. dokumentów złożonych przez kredytobiorcę, opracowanej przez pracownika oddziału analizy, obejmującej między innymi informacje o kredytach i rachunkach spółki (...) S. A. w W., opinii Komitetu (...) Banku zaakceptowanej przez Dyrektora Oddziału oraz opinii biura prawnego. W następstwie tej decyzji w dniu 30 lipca 1999 r. pomiędzy (...) Bankiem S.A. w W., a (...) S. A. w W. została zawarta umowa o kredyt w rachunku bieżącym nr (...) na okres od dnia 30 lipca 1999 r. do dnia 29 lipca 2000 r. Uruchomienie kredytu nastąpiło tego samego dnia bezpośrednio po podpisaniu umowy. (...) S. A. wykorzystało udzielony kredyt w pełnej wysokości. Początkowo zobowiązania (...) SA wynikające z zawartej umowy kredytowej były realizowane przez kredytobiorcę terminowo.
W dniu 10 lipca 2000 r. (...) S. A. wystąpiło do Kierownika Filii (...) Oddziału (...) Banku S.A. w W. z wnioskiem o przesunięcie terminu spłaty kredytu nr (...) na dzień 29 lipca 2001 r. ze wskazaniem, że kredyt ten będzie przeznaczony na uzupełnienie środków obrotowych na finansowanie bieżącej działalności firmy. Do wniosku kredytobiorca załączył między innymi zaświadczenie nr (...) z Urzędu Skarbowego o braku zaległości podatkowych na dzień 3 lipca 2000 r. oraz zaświadczenie nr (...) z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o nieistnieniu zadłużenia na obowiązkowe ubezpieczenie społeczne.
(...) Banku S.A. w W. na posiedzeniu w dniu 11 lipca 2000 r., po przeanalizowaniu przedstawionego wniosku, załączonej opinii Wydziału Kredytów oraz opinii prawnej zaopiniował pozytywnie propozycję prolongaty ostatecznego terminu spłaty kredytu w rachunku bieżącym udzielonego na podstawie umowy nr (...) do dnia 29 lipca 2001 r. Następnie wniosek z rekomendacją (...) Banku S.A. H. M. co do pozytywnego załatwienia został przekazany (...) Bank S.A. M. S. (1).
Do dnia 29 lipca 2000 r. po stronie (...) Banku S.A. w W. nie było żadnej szkody z tytułu umowy kredytowej w rachunku bieżącym nr (...), zawartej
z (...) S. A. w W..
Pismem datowanym na dzień 31 lipca 2000 r. zastępca (...) Bank S.A. M. R. przekazał (...) Bank S.A. w W. decyzję o prolongacie terminu spłaty kredytu w rachunku bieżącym nr (...), podjętą w tym dniu przez Zarząd Banku po uwzględnieniu opinii Komitetu Kredytowego Banku.
W dniu 01 sierpnia 2000 r. pomiędzy Oddziałem Filii nr (...) (...) Bankiem S.A. w W., a (...) S.A. w W. został zawarty Aneks nr (...) do Umowy o kredyt w rachunku bieżącym nr (...) z dnia 30 lipca 1999 r., na mocy którego jego spłata miała nastąpić w dniu 29 lipca 2001 r. W imieniu banku aneks podpisany został przez H. B. i K. W.. Jednocześnie w celu zabezpieczenia wierzytelności banku z tytułu ww. umowy kredytowej, strony zawarły umowę o przelew wierzytelności na mocy której (...) S.A. w W. przeniosło na rzecz banku swoją wierzytelność w stosunku do (...) S.A. w W. z tytułu realizacji umowy o wykonanie robót budowlanych z dnia 21 czerwca 2000 r. o wartości 8.070.000,00 zł netto, stanowiącą integralną część umowy nr (...) zawartej pomiędzy (...) S.A. w W., a (...) S.A. w W. do wysokości zadłużenia względem banku. Dodatkowym zabezpieczeniem kredytu miał być weksel in blanco poręczony przez głównego udziałowca (...) S.A. oraz pełnomocnictwo do rachunku w (...) Bank S.A.
Z tytułu kredytu w rachunku bieżącym udzielonego w wysokości 2.000.000,00 zł na podstawie umowy o kredyt w rachunku bieżącym (...) z dnia 30 lipca 1999 r. dłużnik dokonał spłaty odsetek w wysokości 530.629,17 zł. Począwszy od września 2000 r. (...) S.A. zaprzestało spłacania odsetek wynikających z ww. umowy kredytu. Mimo wystosowania wezwania do zapłaty odsetek za okres od 1 września 2000 r. do 31 października 20000 r. w łącznej kwocie 72.490,36 zł datowanego na dzień 9 listopada 2000 r. kredytobiorca nie uiścił wymaganej należności. Nie został spłacony w dalszej kolejności także kapitał w wysokości (...) zł.
M. S. (1) nie była dotychczas karana.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o:
wyjaśnienia oskarżonej M. S. (1) (k. 210-212, k. 525-536),
zeznania świadków: A. M. (k. 368, k. 642), P. S. (k. 365-366, k. 537-539), E. Z. (k. 173-174, k. 200-201, k. 564-568), H. B. (k. 380-381, k. 568-572), H. O. (1) (k. 400-401, k. 573-577), B. B. (k. 382-382, k. 577-579), E. W. (k. 722-724, k. 763-766), R. T. (k. 812- 816)
swoje ustalenia Sąd oparł także o dokumenty:
zawiadomienie o przestępstwie (k. 1-2), zarządzenie nr (...) w sprawie zarządzania ryzykiem kredytowym (k. 3, załączniki k. 131-138, 139-140, 141-142, 143-145), dokumenty bankowe wymienione w załączniku do zawiadomienia o przestępstwie znajdującym się na karcie nr 5 (k. 6-72), pismo Dyrektora (...). (k. 112), pismo Dyrektora Polskiego (...) Banku (k. 119-120), kopia pisma zgłoszenie o wierzytelności (k. 121-123), Zarządzenie Prezesa Zarządu Banku nr (...) w sprawie udzielania gwarancji bankowych i poręczeń (k. 160-169), Zarządzenie Prezesa Zarządu banku nr (...)w sprawie zarządzania ryzykiem kredytowym (k. 146-159), Zarządzenie nr (...) Prezesa Zarządu z dnia 2 grudnia 1996 roku w sprawie ujednolicenia zasad oceny ryzyka kredytowego przez Oddziały Banku wraz z załącznikami w postaci instrukcji klasyfikacji podmiotów gospodarczych według grup ryzyka (k. 175, 176-197), pismo syndyka masy upadłościowej (...) S.A. wskazujące na wysokość uznanej szkody w mieniu (...)(k. 204), uwierzytelnione kserokopie pisma Prezesa Zarządu banku w przedmiocie powierzenia M. S. obowiązków Dyrektora Biura (...) (k. 205), uwierzytelnione kserokopie decyzji M. S. o przyznaniu limitu linii kredytowej (k. 206), uwierzytelnione kserokopie decyzji M. S. w przedmiocie przyznania kredytu (k. 207), wykaz stanu zadłużenia (...) i podmiotów z nim powiązanych (k. 208), pismo (...) Bank S.A. wraz z załączoną dokumentacją (k. 222-353), opinię biegłego sądowego Sądu Okręgowego w Warszawie z zakresu księgowości (k. 406-424), dane o karalności (k. 694), opinię biegłego (k. 695-699) oraz dokumenty znajdujące się w załącznikach (dwa segregatory) nadesłane przez następcę prawnego pokrzywdzonego banku w ślad za pismem z k. 675, opinię biegłego B. D. (1) (k. 645-650), opinię biegłego J. F. (k. 719), protokołu kontroli doraźnej (kserokopia) (k. 722-724), odpisów orzeczeń prokuratury oraz sądu (k. 725- 746), danych o karalności (k. 808)
M. S. (1) w toku postępowania przygotowawczego nie przyznała się do zarzucanego jej czynu, wyjaśniając między innymi, iż dopełniła wszystkie obowiązki, jak też nie przekroczyła uprawnień, a przyczyną nieporozumienia w przedmiotowej sprawie był brak informacji o wcześniejszym kredycie przyznanym (...) S.A. przy podjęciu decyzji o przyznaniu limitu linii gwarancyjnej, co również doprowadziło do podjęcia przez nią decyzji o udzieleniu kredytu w kwocie 2.000.000,00 zł. Wskazała przy tym, że nie ponosi ona odpowiedzialności za tego rodzaju przeoczenie. (T. II k. 210-212)
W toku postępowania przed Sądem oskarżona M. S. (1) również nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. W pierwszej kolejności wskazała, że nie istnieje żaden wzorzec rozpisywania kompetencji i określania ich zakresu, w zakresie podejmowania decyzji kredytowych. Twierdzenie o przekroczeniu przez nią kompetencji nie jest jej zdaniem uprawnione. Nie jest również uprawniona dalsza część oskarżenia dotycząca powstania szkody majątkowej w wyniku udzielenia przez nią gwarancji bankowej, gdyż z oświadczenia Prezesa (...) Banku (...), następcy prawnego (...)Banku z dnia 16 maja 2002 r. wynika, że bank ten nie poniósł żadnej szkody majątkowej. (T.IV k. 525-536)
Sąd zważył, co następuje:
Rolą Sądu w niniejszym procesie było zweryfikowanie wersji przedstawionej przez oskarżoną M. S. (1), która konsekwentnie nie przyznawała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Wyjaśnienia oskarżonego wespół z pozostałymi dowodami, Sąd ocenił w oparciu o reguły art. 7 k.p.k. z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, jak i wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego. Ujawniony w sprawie materiał dowodowy poddany wskazanej poniżej ocenie nie dostarczył, zdaniem Sądu, żadnych racjonalnych podstaw do negatywnego zweryfikowania i tym samym wykluczenia prawdziwości wersji oskarżonej w odniesieniu do popełnienia zarzucanych jej czynów.
Sąd tym samym dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonej M. S. (1), iż w czasie pełnienia funkcji (...) Banku S.A., przy podejmowaniu decyzji o ustaleniu dla (...) S.A. w W. limitu linii gwarancyjnej i kredytowaniu tego podmiotu, jej działania nie stanowiły niedopełnienia, czy też przekroczenia jej kompetencji.
W pierwszej kolejności odnieść należy się do linii gwarancyjnej, która została udzielona (...) S.A. w W. na mocy decyzji oskarżonej M. S. (1) z dnia 23 kwietnia 1999 r.
Wskazać należy, że począwszy od 5 marca 1999 r. zakres kompetencji oskarżonej M. S. (1) regulowało (...) Banku S.A. Nr (...), które stosownie do § 7 pkt. 1 upoważniało Dyrektora Departamentu Kredytów, jako organ zarządzający ryzykiem kredytowym do podejmowania decyzji o udzieleniu gwarancji bankowych, jeżeli kwota gwarancji nie przekraczała 1.000.000,00 zł, a okres ważności był krótszy niż 1 rok. Zważyć należy również, że § 1 załącznika Nr 1 do ww. zarządzenia stanowił, że kompetencje Dyrektorów Departamentów dotyczą kwot zaangażowania Banku wobec jednego podmiotu lub podmiotów powiązanych ze sobą organizacyjnie lub kapitałowo. Oznaczało to, że badaniu podlegało zaangażowanie (...) Banku S.A. w (...) S.A., jak również podmioty z nim powiązane, ale tylko w zakresie tego samego produktu bankowego, a więc w tym przypadku w zakresie udzielania gwarancji. Do takiego wniosku prowadzi bowiem analiza (...) Banku S.A. Nr (...) z którego wynika, że każdy produkt bankowy miał zapisane w odrębnym paragrafie uprawnienia różniące się między sobą kwotą oraz okresem kredytowania. Potwierdzeniem powyższego jest choćby § 3 pkt. 3 Załącznika Nr 1 do ww. zarządzenia, który przyznaje Dyrektorowi Departamentu (...) uprawnienie do podejmowania decyzji kredytowej w przypadku, gdy kwota kredytu przekracza kompetencje Dyrektora Oddziału, ale nie jest wyższa od 4.000.000,00 zł, a okres kredytowania nie przekracza 5 lat, czy też § 4 przytoczonego załącznika, który dotyczy z kolei kompetencji przyznanych Dyrektorowi Oddziału w zakresie udzielenia kredytów przeznaczonych na zakup papierów wartościowych, gdy kwota kredytu nie przekracza 5.000.000,00 zł.
Treść zapisów powyższego zarządzenia może prowadzić do wniosku, że przy podejmowaniu decyzji o udzieleniu kredytu, kwoty określone dla poszczególnych rodzajów kredytów nie mogą być sumowane. Gdyby kompetencje ustalone dla wszystkich produktów bankowych były sumowane, to jak słusznie wskazuje w swoich wyjaśnieniach oskarżona M. S. (1), większość decyzji kredytowych podejmować musiałby (...) Banku S.A. i to nie tylko w przypadku podmiotów powiązanych kapitałowo i organizacyjnie, ale również w odniesieniu do pojedynczych firm. Przeciwko takiemu zamiarowi ukształtowania uprawnień przemawia sama konstrukcja Załącznika nr (...) do (...) Banku S.A. Nr (...) z dnia 5 marca 1999 r., która określa zasady podziału kompetencji w zakresie decyzji kredytowych dla poszczególnych produktów bankowych oferowanych przez bank.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że w odniesieniu do oskarżonej M. S. (1) - decyzja (...) z dnia 23 kwietnia 1999 r. - nie zaistniały okoliczności pozwalające uznać, że została ona podjęta z przekroczeniem uprawnień, gdyż linia gwarancyjna przyznana (...) S.A. nie przekraczała kwoty 1.000.000,00 zł, a kompetencja do jej udzielenia wynikała wprost z § 7 pkt. 1 załącznika nr 1 do (...) Banku S.A. Nr (...) z dnia 5 marca 1999 r. Dodać należy również, że ze znajdującej się w aktach sprawy dokumentacji dotyczącej przedmiotowej linii gwarancyjnej nie wynikało, aby w chwili udzielania tej gwarancji, podmioty powiązane kapitałowo z (...) S.A., jak również samo to przedsiębiorstwo korzystało już z gwarancji bankowych w (...) Banku S.A.
Zdaniem Sądu w pełni dopuszczalna jest przyjęta przez Sąd interpretacja wyżej wskazanego zarządzenia w zakresie zasad podziału kompetencji w sprawie udzielania gwarancji bankowych (można również uznać, że zapisy powyższego zarządzenia zostały sformułowane w sposób mało precyzyjny, uniemożliwiający w efekcie dokonanie jednoznacznych ustaleń odnośnie przydzielonych uprawnień, jednakże zdaniem Sądu wątpliwości co do interpretacji omawianego zarządzenia i jego prawidłowego stosowania nie mogą obciążać oskarżonej i stanowić podstawy do uznania jej winy). Dla stwierdzenia, że zachowanie sprawcy nie mieściło się w granicach przyznanych mu kompetencji konieczne jest wykazanie, że nie był on w ogóle umocowany do podejmowania takich czynności lub też formalnie działając w ramach nadanych mu kompetencji działał faktycznie sprzecznie z racjonalnie rozumianymi stojącymi przed nim zadaniami (por. wyrok SN z dnia 2 kwietnia 2004 r. IV KK 25/04, wyrok SA we Wrocławiu z dnia 13 lutego 2013 r. II AKa 356/12, J. Skorupka, Przestępstwo nadużycia, s. 132; P. Kardas, Sporne problemy, s. 121-123; por. I. Sepioło, Przestępstwo, s. 86-96). Ustalony przez Sąd stan faktyczny to uniemożliwia. Brak tu odrębnych, poza (...) Banku S.A. Nr (...) i załącznikiem nr 1 do tego zarządzenia, dokumentów precyzujących zakres uprawnień oskarżonej M. S. (1), jako Dyrektora Biura (...) w (...) Banku S.A.
W zakresie kwalifikacji prawnej czynów zarzucanych oskarżonej M. S. (1) oskarżyciel wskazał, iż swoim działaniem wyczerpała ona znamiona przestępstwa z art. 296 § 1 i 3 k.k.
Opisane w art. 296 § 1 k.k. przestępstwo nadużycia zaufania ma charakter skutkowy, gdyż warunkiem jego dokonania jest wyrządzenie znacznej szkody majątkowej podmiotowi, w którego imieniu lub na którego rzecz sprawca zobowiązany był działać. Użyte w tym przepisie określenie "wyrządza szkodę" wymaga ustalenia związku przyczynowego między działaniem lub zaniechaniem sprawcy, a powstałą szkodą. Biorąc pod uwagę, że w sferze gospodarczej na powstanie szkody majątkowej składa się zwykle wiele czynników, za wypełniający wymagania odpowiedzialności karnej trzeba uznać istotny (relewantny) wpływ zachowania sprawcy na ten skutek (por. wyrok SN z dnia 8 lutego 2000 r., V KKN 557/99, Orz. Prok. i Pr. 2000, nr 9, poz. 9, wyrok SN z dnia 3 grudnia 2014 r. II KK 185/14, wyrok SA w Warszawie z dnia 16 maja 2014 r. II AKa 36/14).
W tym miejscu wskazać należy, że z oświadczenia (...) Banku S.A. A. K., następcy prawnego (...) Banku S.A. z dnia 16 maja 2002 r. wynika, że bank ten nie poniósł szkody majątkowej z tytułu gwarancji bankowej, przyznanej przez oskarżoną M. S. (1) w oparciu o jej decyzję z dnia 23 kwietnia 1999 r.. Linia gwarancyjna przyznana w oparciu o decyzję (...) z dnia 23 kwietnia 1999 r. nie została wykorzystana przez (...) S.A. Powyższe wynika również z konkluzji opinii biegłego sądowego B. D. (2), w zakresie w jakim została przez Sąd uznana za przydatną, która stwierdziła, że (...) Bank S.A. nie poniósł żadnej szkody z tytułu gwarancji wystawionych w ramach przyznanej w dniu 23 kwietnia 1999 r. przez oskarżoną M. S. (1) linii gwarancyjnej na kwotę 1.000.000,00 zł. Dodatkowo do konstatacji takiej prowadzi również analiza pisma (...) Banku S.A. z dnia 29 stycznia 2002 r. skierowanego do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy Wydziału Gospodarczego, celem zgłoszenia wierzytelności przysługujących bankowi względem (...) S.A. w W. w związku z jego upadłością - z jego treści wynika, że w wykazie nie znajdują się żadne wierzytelności w związku z udzieloną przez oskarżoną M. S. (1) linią gwarancyjną. Z opisu zgłoszonych wierzytelności wynika, że roszczenia banku obejmowały należności wynikające z umowy o kredyt obrotowy nr (...) zawartej w dniu 9 marca 1999 r. oraz umowy o kredyt w rachunku bieżącym nr (...) z dnia 30 lipca 1999 r. Konkludując - skoro podjęta przez oskarżoną M. S. (1) decyzja, o której mowa powyżej, nie spowodowała nieuzasadnionego uszczuplenia stanu majątkowego (...) Banku S.A., tym samym przyjąć należy, że jej działanie w zakresie związanym z jej podjęciem nie może być oceniane w kontekście odpowiedzialności z art. 296 k.k., nawet gdyby przyjąć, że jej zachowanie polegało na nadużyciu uprawnień lub niedopełnieniu obowiązków (por. wyrok SN z 8 lutego 2000 r., V KKN 557/99, Prok. i Pr. 2000, nr 9, poz. 9; O. Górniok, Z problematyki odpowiedzialności karnej członków rady nadzorczej s. 5 i n.).
W realiach sprawy koniecznym jest również odniesienie się do decyzji z dnia 29 lipca 1999 r., podjętej przez oskarżoną M. S. (1), a dotyczącej udzielenia kredytu w rachunku bieżącym nr (...) w wysokości 2.000.000,00 zł w kontekście zachowania procedury obowiązującej wówczas w (...) S.A. Problamatykę tę regulował Załącznik nr 4 do Zarządzenia Prezesa Zarządu Nr (...), mający formę Instrukcji Służbowej Nr (...) „w sprawie trybu opiniowania wniosków i podejmowania decyzji kredytowych”. Dokument ten w § 1 pkt. 3 ustalał, że wszystkie wnioski kredytowe wymagają rozpatrzenia przez Komitet (...) Oddziału, a w przypadku, gdy decyzja kredytowa należy do kompetencji Dyrektora Departamentu Kredytów - również przez Komitet (...). Pozytywna opinia Komitetu (...) Oddziału upoważniała Dyrektora Oddziału do przyznania kredytu w zakresie posiadanych kompetencji, o czym stanowił z kolei § 1 pkt. 4 w/w instrukcji. W przypadku zaś rozbieżności stanowisk między Dyrektorem Oddziału, a Komitetem (...) Oddziału, przy negatywnej opinii Komitetu (...) Oddziału, decyzję o udzieleniu kredytu mógł podjąć Dyrektor Departamentu Kredytów w ramach własnych kompetencji (§ 1 pkt. 5 i 7 instrukcji).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że w odniesieniu do decyzji z dnia 29 lipca 1999 r. podjętej przez oskarżoną M. S. (1) w przedmiocie udzielenia kredytu w rachunku bieżącym nr (...) w wysokości 2.000.000,00 zł, zostały zachowane wszystkie obowiązujące procedury o których mowa w wyżej wymienionym załączniku. Złożony przez (...) S.A. w dniu 21 czerwca 1999 r. wniosek kredytowy wraz z wymaganymi załącznikami i opracowaną przez pracownika (...) Banku S.A. analizą, został zaopiniowany przez radcę prawnego pracującego w (...) Banku S.A., Wydział (...) Filii Oddziału (...) S.A. oraz przez Komitet (...) Oddziału tego banku. Następnie został przekazany na ręce (...) Banku S.A. w W. – oskarżonej M. S. (1) – która w dniu 29 lipca 1999 r. wyraziła zgodę na udzielenie kredytu (...) S.A. na wnioskowanych warunkach. Podkreślenia wymaga, że z treści decyzji (...). o której mowa powyżej wynika, że została ona wydana po uzyskaniu pozytywnej opinii Komitetu (...), a więc zgodnie z wymogami określonymi w § 2 Instrukcji Służbowej Nr (...) w sprawie trybu opiniowania wniosków i podejmowania decyzji kredytowych. Wprawdzie w trakcie procedury związanej z udzieleniem kredytu w rachunku bieżącym nr (...) zaistniały nieprawidłowości, jeśli chodzi o przeprowadzoną analizę finansową (...) S.A., jednakże w okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób przyjąć, iż były one wynikiem działań lub zaniechań oskarżonej M. S. (1). Sporządzona przez (...) Banku S.A. analiza powinna - stosownie do § 1 Załącznika Nr 1 do Zarządzenia Prezesa Zarządu Nr (...) określającego zasady podziału kompetencji w zakresie decyzji kredytowych oraz restrukturyzacji zadłużenia - uwzględniać wielkość udzielonych przez (...) Bank S.A. kredytów, pożyczek, poręczeń, czy gwarancji podmiotom powiązanym ze sobą organizacyjnie i kapitałowo. Tymczasem w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że dokumentacja dotycząca kredytu w rachunku bieżącym nr (...) - przygotowana przez oddział tego banku, a która przesłana miała być oskarżonej M. S. (1) - takich informacji nie zawierała. Z karty informacyjnej kredytobiorcy, która obok arkusza oceny kredytobiorcy sporządzonego według wytycznych zawartych w Załączniku Nr 7 do „Instrukcji klasyfikacji podmiotów gospodarczych według grup ryzyka”, opinii (...) Banku S.A. i opinii prawnej dotyczącej proponowanych zabezpieczeń wnioskowanego kredytu, została załączona do wniosku kredytowego (...) S.A. wynikało, że spółka ta korzysta jedynie z kredytu obrotowego nr (...) z dnia 9 marca 1999 r. w kwocie 2.000.000,00 zł udzielonego przez Dyrektora Oddziału Banku w W.. Sporządzony przez (...) Banku S.A. arkusz oceny kredytowej stanowił, że (...) S.A. zgodnie z ustalonymi tam wskaźnikami, jak również tzw. oceną punktową kredytobiorcy zostało zakwalifikowane do grupy „2A”, co oznaczało, iż kredyt w świetle tej oceny nie będzie zagrożony. Powyższe zostało następnie powtórzone w suplemencie do wniosku kredytowego (...) S.A. z dnia 20 lipca 1999 r., gdzie sytuację gospodarczą tego kredytobiorcy określono jako normalną, charakteryzującą się dobrą zdolnością kredytową firmy.
W ocenie Sądu opinie i analizy przygotowane przez (...) Banku S.A. pomijały szereg niepokojących zjawisk, na co wskazywały wyniki kontroli doraźnej przeprowadzonej w (...) Banku S.A. Oddział w W. w okresie od 27 września 2000 r. do dnia 9 października 2000 r. – przykładowo kontrola ta wskazała, że zobowiązania długoterminowe głównego akcjonariusza (...) S.A. - firmy (...) S.A., począwszy od lutego 2000 r. zwiększyły się w stosunku do 1998 r. o 69,8 %; najwyższą pozycję w pasywach stanowiły zobowiązania krótkoterminowe, zaś wskaźniki płynności utrzymywały się na minimalnym poziomie, przy czym na koniec 1998 r. były na tyle niskie, że nie zapewniały pokrycia w zobowiązaniach spółki. Dodatkowo wskaźnik rotacji zobowiązań według stanu na koniec 1999 r. potwierdza przejściowe problemy ze spłatą zobowiązań. Przyjmując, że w/w spółka posiada duży majątek trwały, nie wzięto jednak pod uwagę, że nie jest on pokryty kapitałami własnymi, lecz część finansowana jest ze zobowiązań kredytowych. Przygotowane na potrzeby udzielenia kredytu, jak również w związku z wnioskiem o prolongatę kredytu nr (...) w dniu 31 lipca 2000 r. analizy nie uwzględniały także zobowiązań pozabilansowych firmy (...) S.A., które już w 1999 r. systematycznie rosły, na co wskazuje fakt, iż na dzień 31 grudnia 1999 r. wynosiły one (...) zł, a na dzień 26 kwietnia 2000 r. już (...) zł. (T. V k.722-724).
Tym samym stwierdzić należy, że powyższe nieprawidłowości - z uwagi na istniejącą wówczas strukturę organizacyjną i schemat decyzyjny w (...) Banku S.A. - obciążały częściowo sporządzające je Komitet Kredytowy oraz Oddział tego banku w W., co znajduje potwierdzenie w niekwestionowanych zeznaniach świadka E. W., która przeprowadzała kontrolę (...) Banku S.A. Oddział w W. w okresie od 27 września 2000 r. do dnia 9 października 2000 r.
Z relacji tego świadka wynika wprost, że przygotowane analizy kredytowe dla (...) S.A., zwracały uwagę i podkreślały w zasadzie jedynie pozytywne elementy, elementy negatywne były wprawdzie podawane, ale nie były odpowiednio skomentowane. W efekcie jak wskazała świadek, miało to znaczący wpływ na podjęcie ostatecznych decyzji kredytowych w oparciu o mylny stan faktycznej sytuacji finansowej w/w podmiotu. O powyższym, zdaniem świadka, przemawia chociażby fakt, iż jako zabezpieczenie wierzytelności banku został ustanowiony weksel in blanco będący wówczas w przekonaniu (...) Banku S.A. skutecznym zabezpieczeniem mimo, że Oddział nie dokonał uprzednio rozeznania rzeczowego majątku spółki. (T. V k. 763-766)
Z powyższymi zeznaniami świadka E. W. korelują zeznania świadka R. T., ówczesnego pracownika Departamentu Nadzoru (...) Banku S.A., który potwierdził, że kardynalne znaczenie dla oceny zdolności kredytowej podmiotu ubiegającego się o kredyt, w tym przypadku (...) S.A. miała okoliczność, czy majątek tej spółki pokryty był kapitałami własnymi, czy też poprzez wykorzystanie środków pochodzących od podmiotów zewnętrznych. To z kolei wymagało ustalenia w analizie kredytowej przez bank powiązań kapitałowych potencjalnego kredytobiorcy z innymi podmiotami, które korzystały z produktów finansowych w (...) Banku S.A. Świadek R. T. wskazał przy tym, że ewentualne braki w analizie kredytowej wnioskującego o kredyt powinny być ujawnione na etapie kontroli przeprowadzonej przez oddział banku, konkretnie w departamencie kredytów, a nie w centrali banku. Zgodnie z przyjęta praktyką to Komitet (...) oddziału banku miał weryfikować, czy opracowany w oddziale wniosek spełnia wszystkie wymogi prawa bankowego. Odnosząc się do protokołu kontroli doraźnej przeprowadzonej w (...) Banku S.A. Oddział w W. w okresie od 27 września 2000 r. do dnia 9 października 2000 r. świadek ten stwierdził jednoznacznie, że uchybienia w zakresie opracowywania wniosków kredytowych (...) S.A. miały miejsce na poziomie oddziału banku. Przy czym świadek ten podkreślił, to właśnie w oparciu o przedmiotowe analizy podejmowana była decyzja kredytowa na poziomie Dyrektora oddziału, albo Komitetu Kredytowego oddziału, albo Dyrektora Departamentu Kredytów centrali banku lub też na poziomie Zarządu banku. (T. V k. 812 – 815).
Sąd dał wiarę depozycjom oskarżonej M. S. (1), że jeżeli do Centrali Banku trafiał wniosek kredytowy wraz z dokumentacją i nie zawierał informacji o powiązaniach kapitałowych i organizacyjnych wnioskodawcy z innymi podmiotami oraz informacji o udzielonych tym podmiotom kredytach, to pracownik (...) Banku S.A. - zgodnie z przyjętą praktyką - przyjmował, że takich powiązań, ani kredytów nie było. Zasadnie – w świetle ustalonej praktyki i procedury wewnętrznej banku - oskarżona M. S. (1) podniosła, że ocena merytoryczna przedłożonej dokumentacji należała do pracownika (...) Banku S.A. Następnie zaś dokumentacja ta była weryfikowana przez Naczelnika Wydziału (...) Banku S.A. i radcę prawnego, jako bezpośrednich przełożonych pracownika, przy czym radca prawna i naczelnik mają obowiązek przeprowadzenia kontroli formalnej przygotowanej przez pracownika banku dokumentacji, pod kątem jej zgodności z zarządzeniami obowiązującymi w (...) Banku S.A., w tym pod względem powiązań kapitałowych spółki wnoszącej o udzielenie kredytu.
Z akt niniejszej sprawy wprawdzie wynika, że wniosek (...) S.A. z siedzibą w W., dotyczący udzielenia kredytu w rachunku bieżącym z dnia 20 lipca 1999 r. sporządzony przez pracownika (...) Banku S.A. - specjalistę A. M., zawierał informację o powiązaniach kapitałowych z grupą (...) S.A. (w skład której oprócz w/w spółki wchodziły jeszcze (...) Sp. z o.o. oraz (...) Sp. z o.o.) jednak w okolicznościach niniejszej sprawy nie wpływa to na sytuację prawnokarną oskarżonej M. S. (1). Po pierwsze analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie daje podstaw do jednoznacznego ustalenia, jakie dokumenty w związku z wnioskami w przedmiocie - czy to przyznania linii gwarancyjnej w wysokości (...) zł, czy to decyzji w sprawie udzielenia kredytu w rachunku bieżącym nr (...) - rzeczywiście zostały przekazane przez (...) Banku S.A. do jego Centrali i brane były pod uwagę w procesie decyzyjnym. Jakkolwiek nie kwestionując, iż wszystkie dokumenty znajdujące się w aktach sprawy zostały wytworzone przez (...) Banku S.A. to jednak brak jest jakiejkolwiek adnotacji potwierdzającej ich wpływ lub choćby przekazanie do (...) Banku S.A. oraz daty, w jakiej do tego doszło. Po drugie, nawet gdyby przyjąć, że informacja stanowiąca załącznik do wniosku, wskazująca na powiązania kapitałowe wnioskodawcy (...) S.A faktycznie wpłynęła do (...) Banku S.A. wraz z wnioskiem kredytowym w/w spółki, to wobec dokonanej pobieżnie oceny Oddziału, iż „powiązania (...) S.A. z jej Spółkami zależnymi nie powinny stanowić zagrożenia dla Banku” nie wpłynęłaby ona na decyzję kredytową podjętą przez oskarżoną M. S. (1).
Zdaniem Sądu oskarżona M. S. (1) w świetle zarządzeń i regulaminów obowiązujących w (...) Banku S.A. zasadnie przyjmowała przy tym, iż dokumentacja przekazana przez (...) Banku S.A do jego Centrali była kompletna pod względem merytorycznym i formalnym.
Powyższe wyjaśnienia oskarżonej M. S. (1) znajdują potwierdzenie w uznanych za wiarygodne zeznaniach świadka H. O. (2) (M.), która była (...) Banku S.A. przy ul. (...) w W. w okresie od kwietnia 1999 r. do października 2000 r. Z zeznań tego świadka wynika, że nie było żadnego zarządzenia obligującego zarówno ją, jako Dyrektora Oddziału, jak i M. S. (1) jako Dyrektora Departamentu Kredytów w Centrali do sprawdzania, czy występują powiązania kapitałowe spółki wnioskującej o kredyt z innymi spółkami zadłużonymi w banku. Wedle relacji tego świadka zarówno na jego poziomie decyzyjnym, jako Dyrektora Oddziału Banku, jak i na poziomie Dyrektora Departamentu Kredytów w Centrali „pracowało się” już na przygotowanych dokumentach. Kontroli tych dokumentów dokonywano jedynie wyrywkowo, nie było bowiem czasu, ażeby od początku sprawdzać prawidłowość wszystkich wykonanych czynności. (T. III, k. 400-401, T. IV k. 573-574) .Z zeznaniami tymi korelują również niekwestionowane zeznania świadka P. S., który w latach 1999-2001 pracował w (...) Banku S.A. Świadek P. S. wskazał, że do jego obowiązków należało opiniowanie wniosków kredytowych przesyłanych przez oddziały banku. Z jego relacji wynika, że jeżeli w materiałach nadesłanych przez oddział banku nie było informacji o powiązaniach kapitałowych wnioskodawcy z innymi podmiotami, to przyjmowano się, że takich powiązań nie ma i w kwestia ta nie była poddawana analizie. Dopiero w sytuacji, gdy w materiałach nadesłanych z oddziału banku, dołączonych do wniosku kredytowego znajdowała się informacja o powiązaniach kapitałowych bądź organizacyjnych wnioskodawcy z innymi podmiotami oraz o zaangażowaniu finansowym banku w te podmioty, to opracowując opinię dotyczącą zdolności kredytowej wnioskodawcy musiałby wziąć te okoliczności pod uwagę. (T. III k. 365-366, T. IV k. 536-539)
Wersję oskarżonej M. S. (1) potwierdzają także zeznania świadka E. Z., która pracowała w (...) Banku S.A. w latach 1999-2000 r. W toku przesłuchania świadek ten wskazała, że jeżeli do Centrali Banku (...) wniosek opracowany przez Oddział Banku i nie było w nim wskazanych informacji o zaangażowanie Oddziału Banku w spółki powiązane kapitałowo z wnioskodawcą, to Centrala Banku nie miała możliwości sprawdzenia, czy tak rzeczywiście było. W sytuacji, gdy Oddział Banku nie przekazał informacji o zadłużeniu podmiotów powiązanych kapitałowo i personalnie z wnioskodawcą, to przyjmowano w Centrali Banku, że takiego zadłużenia nie ma. Wedle tego świadka Dyrektor Departamentu opierał się przy tym na przedstawionej przez specjalistę analizie. Dopiero w sytuacji, gdy w ocenie Dyrektora Departamentu Centrali Banku przedłożony wniosek budził wątpliwości lub zastrzeżenia, mógł on zlecić specjaliście, który go opracowywał jego poprawienie i uzupełnienie. (T. II k. 173-174, k. 200-201 i T. IV k. 564-568).
W świetle powyższego stwierdzić należy, że również w odniesieniu do decyzji kredytowej oskarżonej M. S. (1) z dnia 29 lipca 1999 r. - dotyczącej kredytu w rachunku bieżącym nr (...) - nie sposób przyjąć, iż zaistniały przesłanki z art. 296 § 1 i 3 k.k. Należy mieć na uwadze, że typ czynu zabronionego, o którym mowa we wskazanym przepisie ma charakter umyślny, co tym samym zakłada to świadomość sprawcy wszystkich znamion tego typu oraz chęć jego realizacji lub co najmniej świadomość możliwości wypełnienia ustawowych znamion i godzenie się na to, że zachowanie sprawcy może stanowić realizację znamion wymienionego przestępstwa (por. postanowienie SN z 23 lutego 2006 r.- III KK 267/05 - Lex nr 180/99, Wojciech Kotowski, Bolesław Kurzępa, Kodeks karny skarbowy, Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2006, s. 216, a także Grzegorz Bogdan, Adam Nita, Zofia Radzikowska, Andrzej Światłowski, Kodeks karny skarbowy z komentarzem, INFotrade, Gdańsk 2000, s. 145). Oskarżona M. S. (1) konsekwetnie wskazywała w swoich wyjaśnieniach między innymi, że nie miała świadomości, że wniosek kredytowy (...) S.A. na kwotę 2 mln, przesłany przez oddział banku był niekompletny oraz, że w trakcie podejmowania decyzji nie wiedziała o przekroczeniu możliwych limitów kredytowych, a takich informacji w materiałach jej przedstawionych nie było (znajdowała się w nich jedynie informacja o udzieleniu kredytu obrotowego (...) S.A. w kwocie 2 mln złotych w marcu 1999). Analogicznie oskarżona argumentowała swoje decyzje w toku postępowania przygotowawczego, wyjaśniając, iż źródłem nieporozumienia w sprawie kompetencji był brak informacji o udzieleniu przez Oddział kredytu firmie (...) S.A. w kwocie 200.000,00 PLN, brak tej informacji prowadził również do podjęcia przez oskarżoną decyzji w dniu 29.08.1999 r. o udzieleniu kredytu obrotowego w kwocie 2.000.000,00 złotych.
Z powyższego wynika, że oskarżona M. S. (1), wyrażając w dniu 29 lipca 1999 r. zgodę na udzielenie kredytu w rachunku bieżącym nr (...) S.A., działała w warunkach nieuświadomionej nieumyślności polegającej na braku przewidywania przez nią, że swoim zachowaniem może nie dopełnić ciążących na niej obowiązków. Wywołane było to błędnym przeświadczeniem - na skutek braków w dokumentacji przesłanej przez (...) Banku S.A. - że podmioty powiązane organizacyjnie i kapitałowo nie korzystają z kredytów w (...) Banku S.A. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że nie można w żadnym wypadku stosować swoistej miary automatyzmu w myśl której, nawet w przypadku ustalenia umyślnego niedopełnienia obowiązków lub też nadużycia uprawnień, to tym samym przyjąć należy umyślność także co do zaistniałego - w wyniku takich działań lub zaniechań – skutku. Podkreślenia wymaga, że osoba wprowadzona w błąd, nie może być jednocześnie sprawcą umyślnego przestępstwa nadużycia zaufania polegającego na niedopełnieniu obowiązków, bowiem jedno wyklucza drugie (por. wyrok SA w Katowicach z dnia 11 lutego 2013 r. II AKa 268/12,wyrok SN z dnia 27 czerwca 2001 r., V KKN 49/99, Orz. Prok. i Pr. 2001, nr 12, poz. 8).
Odnieść się należy również do skutków, jakie wywołała decyzja oskarżonej M. S. (1) z dnia 29 lipca 1999 r., na mocy której udzieliła ona zgody na kredyt w rachunku bieżącym nr (...) S.A., w kontekście możliwości wypełnienia znamion przestępstwa z art. 296 k.k. Mając na względzie, że przedmiotowe przestępstwo ma charakter materialny oczywistym jest, że warunkiem jego zaistnienia, oprócz zamiaru bezpośredniego lub wynikowego jest wyrządzenie znacznej szkody majątkowej lub też szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. Użyte w przepisie określenie "wyrządza szkodę" wymaga ustalenia związku przyczynowego między działaniem lub zaniechaniem sprawcy, a powstałą szkodą. Biorąc pod uwagę, że w sferze gospodarczej na powstanie szkody majątkowej składa się zwykle wiele czynników, za wypełniający wymagania odpowiedzialności karnej trzeba uznać istotny (relewantny) wpływ zachowania sprawcy na ten skutek (por. wyrok SN z dnia 8 lutego 2000 r., V KKN 557/99, Orz. Prok. i Pr. 2000, nr 9, O. Górniok (red.), Prawo karne gospodarcze, Warszawa 2003, s. 75, wyrok SA w Rzeszowie z dnia 17 września 2013 r. II Aka 72/13). Mając na uwadze powyższe, zdaniem Sądu, przez sam fakt udzielenia przez oskarżoną M. S. (1) w dniu 29 lipca 1999 r. kredytu w rachunku bieżącym nr (...) S.A. nie zostały spełnione obiektywne warunki przypisania jej skutku w postaci uszczuplenia stanu majątkowego (...) Banku S.A. Przedmiotowy kredyt został udzielony na okres od dnia 30 lipca 1999 r. do dnia 29 lipca 2000 r. Umowa przewidywała spłatę kredytu i odsetek z wpływów na rachunek bieżący, przy czym odsetki miały być spłacane miesięcznie, zaś kapitał jednorazowo w lipcu 2000 r. We wskazanym okresie (...) S.A. wywiązywało się prawidłowo z zawartej umowy, nie było żadnych trudności w zakresie obsługi kredytu nr (...) przez (...) Banku S.A. Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że po raz pierwszy ww. kredytobiorca nie spłacił odsetek za okres po 29 listopada 2000 r.(przypadających na dzień 31 grudnia 2000 r.). Należy mieć na uwadze, że w okresie tym (...) S.A. korzystało z kredytu, udostępnionego mu na mocy decyzji (...) Banku S.A. z dnia 31 lipca 2000 r., która to decyzja została podjęta w następstwie złożonego przez kredytobiorcę w dniu 27 czerwca 2000 r. wniosku o przesunięcie terminu spłaty kredytu w rachunku bieżącym nr (...). Decyzja ta, co potwierdza dokumentacja bankowa, podjęta została po uzyskaniu pozytywnej opinii Komitetu Kredytowego Banku i upoważniała (...) Banku S.A. do prolongaty okresu wykorzystania tego kredytu do dnia 29 lipca 2001 r. W tym czasie decyzja oskarżonej M. S. (1) nr (...), na mocy której (...) S.A. otrzymało kredyt w rachunku bieżącym nr (...) nie wywoływała jakichkolwiek skutków, bowiem jej ważność upłynęła w dniu 29 lipca 2000 r. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że z samego faktu pełnienia przez oskarżoną M. S. (1) funkcji kierowniczych w (...) Banku S.A. w okresie, w którym bank poniósł szkodę w związku z udzielonym kredytem w rachunku bieżącym nr (...) nie można wywodzić, iż zrealizowane zostały przez nią znamiona czynu zabronionego z art. 296 § 1 k.k. Jednym z warunków realizacji znamienia przedmiotowego czynu jest bowiem samodzielność decyzyjna w zakresie danej czynności odnosząca się do majątku podmiotu gospodarczego osoby, która została uprzednio upoważniona do podejmowania tego typu czynności (por. wyrok SN z dnia 30 października 2013 r. II KK 81/13, wyrok SN z dnia 18 grudnia 2007 r. WA 53/07 R-OSNKW 2007, poz. 2893).
W kontekście powyższego stwierdzić należy, że z analizy dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy nie wynika, aby oskarżona M. S. (1) w jakimkolwiek zakresie uczestniczyła w procesie decyzyjnym związanym z prolongatą w dniu 31 lipca 2000 r. ww. kredytu. Nawet sama decyzja akceptująca wniosek o przesuniecie terminu spłaty kredytu w rachunku bieżącym nr (...) została przekazana do (...) Banku S.A. przez Dyrektora Departamentu Kredytów M. R. - czyli zastępcę oskarżonej.
Z tych względów Sąd zakwestionował wnioski płynące z opinii biegłego sądowego B. D. (2) w zakresie, w jakim przyjęła ona, iż szkoda jaką poniósł (...) Bank S.A. (obecnie Bank (...) S.A.) w wyniku decyzji oskarżonej M. S. (1) o udzieleniu w dniu 23 kwietnia 1999 r. linii gwarancji bankowych w wysokości 1.000.000,00 zł oraz o udzieleniu w dniu 29 lipca 1999 r. kredytu w rachunku bieżącym nr (...) wynosi 2.533.333,354 zł. W tym miejscu wskazać należy, że opinia biegłego, tak jak inne dowody podlega ocenie pod kątem logiki i prawidłowości rozumowania, a także wskazań wiedzy w zakresie, w jakim Sąd jest w stanie samodzielnie dokonać takiej oceny. Moc przekonująca opinii biegłych uzależniona jest bowiem od argumentów, które pozwalają organom procesowym przyjąć opinię jako zasadną. Przedstawienie przez biegłego swojej ostatecznej konkluzji nie oznacza, że zostanie ona przez Sąd zaaprobowana (por. wyrok SN z dnia 19 września 1973 r. III KR 187/73 OSNKW 1974, nr 1, poz. 18, wyrok SN z dnia 6 maja 1983 r. IV KR 74/83 OSNKW 1983, nr 12, poz. 102). O ile Sąd byłby w stanie zaaprobować wnioski biegłego w zakresie wskazania wysokości szkody wynikającej z umowy kredytu w rachunku bieżącym nr (...) z dnia 29 lipca 1999 r. to jednak wobec poczynionych przez Sąd ustaleń faktycznych, o których była mowa powyżej, nie jest możliwe przyjęcie, jak to uczynił biegły, iż zaistniała ona wskutek działania oskarżonej M. S. (1). Niezaprzeczalnym jest przy tym, że przedmiotowa opinia nie uwzględnia istotnych dla rozstrzygnięcia kwestii szkody okoliczności, w tym przede wszystkim tego, iż prolongata kredytu nr (...) nastąpiła za zgodą innych osób niż oskarżona M. S. (1), przez opinia biegłego i zawarte w niej wnioski - w ocenie Sądu- są sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania.
Odnosząc się do opinii (...) stwierdzić należy zdaniem Sądu, iż jej wartość dowodowa jest niewielka i nie może stanowić podstawy do poczynienia ustaleń faktycznych odmiennych, niż przyjęte przez Sąd w niniejszej sprawie. W szczególności należy mieć na względnie, że materiały i dokumenty szczegółowe dosłane z banku, nie obrazują poszczególnych operacji księgowych związanych z korzystaniem z kredytu nr (...) z dnia 29 lipca 1999 r. w szczególności z jego spłatą, a wskazują jedynie kwotę kapitału postawioną do dyspozycji kredytobiorcy. Biegły nie był w stanie sporządzić opinii na postawione pytania z tym związane. Biegły ograniczył się w swojej opinii do wskazania, iż wedle dokumentu bankowego (...) Banku S.A. z dnia 17 listopada 2000 r., z tytułu korzystania z ww. kredytu (...) S.A. dokonało spłaty kwoty 65.000,00 zł, która została zaliczona na poczet odsetek, jak również do oszacowania szkody powstałej z tytułu niespłaconego kredytu na kwotę 234.110,00 zł. Dokumentacja bankowa, którą dysponował Sąd nie dawała natomiast możliwości ustalenia stanu zadłużenia według poszczególnych dat, spłaty kredytu wykorzystanego oraz wysokości zadłużenia w dacie podpisania aneksu. W konsekwencji, w ocenie Sądu, przedmiotową opinie należało uznać za niepełną, przy czym dodać należy, że nie istniała możliwość dalszego podjęcia działań w trybie art. 201 k.p.k. zmierzających do wyjaśnienia zaistniałych wątpliwości z uwagi na brak pełnej dokumentacji źródłowej dotyczącej umowy kredytu nr (...) z dnia 29 lipca 1999 r.
Oceniając zeznania świadków Sąd pominął lub uznał za mało istotne zeznania niżej wymienionych osób uznając, że ich wiedza nie miała znaczenia lub miała co najwyżej drugorzędne znaczenia dla dokonywania ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie.
Odnosząc się do zeznań świadka A. M., która pracowała w (...) Banku S.A. w filii na K. w W. w latach 1998-2000 stwierdzić należy, iż jakkolwiek nie były one kwestionowane, co do ich prawdziwości, to jednak nie posiadała ona istotnych dla sprawy informacji. Z jej relacji wynika, że nie kojarzyła w ogóle osoby o nazwisku (...). Wskazała natomiast, że spółki o nazwach (...) S.A. oraz (...) S.A. były obsługiwane przez (...) Bank S.A., gdyż ubiegały się o kredyty przeznaczone na finansowanie bieżącej działalności. Świadek opisał zakres powierzonych jej zadań na czas pracy w (...) Banku S.A. Według świadka do jej obowiązków należało przygotowanie prezentacji podmiotu ubiegającego się o kredyt, zawierającej analizę finansową i ekonomiczną w taki sposób, aby na jej podstawie komitet kredytowy mógł podjąć decyzję kredytową. Prezentacja taka sporządzana była przez nią na gotowym szablonie arkusza kalkulacyjnego. Świadek stwierdził, że na pewno opracowywał wniosek spółki (...) S.A., natomiast nie był w stanie wskazać, czy analizę taką sporządził również dla spółki (...) S.A. (k. 368 T. II, k. 642-643 T. V)
Nie odnosiły się do istoty sprawy również - uznane za wiarygodne - zeznania świadka A. B., który w okresie od stycznia 1999 r. do połowy 2000 r. pracował w (...) Banku S.A. na ul. (...) w W., jako specjalista w dziale windykacji i restrukturyzacji. Nie kojarzył on spółek (...) S.A. oraz (...) S.A. w kontekście zarówno umów, jak i innych czynności zawieranych z (...) Bankiem S.A. Świadek ten nie był również w stanie wskazać, jak wyglądała analiza kredytowa przeprowadzana w tym okresie przez (...) Bank S.A., a w szczególności w zakresie badania kwestii powiązań kapitałowych, gdyż rocznie zapoznaje się z kilkuset aplikacjami kredytowymi tego typu. (k. 382-383 T. III, k. 577- 579 T. IV)
Także zeznania świadka H. B., która w latach 1999-2000 pełniła funkcję kierownika (...) Banku S.A., a później kierownika filii tego banku przy ul. (...) w W., jakkolwiek wiarygodne, niewiele wniosły do sprawy, gdyż świadek ten nie przekazał żadnych istotnych informacji. Świadek ten wskazał, że jego rola w okresie pracy w (...) Banku S.A. ograniczała się do przyjęcia wniosku kredytowego i zebrania niezbędnych dokumentów, w tym między innymi rejestrowych, finansowych, opinii banków oraz zawierających informację, dotyczących celu kredytu. Wstępnej analizy złożonego wniosku dokonywał już analityk w filii banku. Świadek nie potrafiła przy tym wskazać, czy analityk kredytowy filii banku miał obowiązek dokonania analizy sytuacji finansowej podmiotów powiązanych kapitałowo i personalnie ze spółką wnioskującą o kredyt. Nie pamiętała zarządzeń wewnętrznych obowiązujących wówczas w banku, jak również posiedzeń Komitetu Kredytowego oraz wydawanych na nich decyzji. Jej zeznania w pozostałym zakresie ograniczyły się do opisania ogólnej procedury obiegu dokumentów w poszczególnych komórkach (...) Banku S. A. (T. III k. 380-381, T. IV k. 568-572)
Reasumując powyższe rozważania, wobec wyczerpania możliwości poznawczych w toku postępowania Sąd podzielił pogląd wyrażony w orzecznictwie, iż „jeżeli na rozprawie zachwiana zostanie wersja oskarżenia, gdyż w świetle zebranych dowodów nie da się bez obawy popełnienia pomyłki wykluczyć innej wersji zdarzenia, aniżeli przyjęta w akcie oskarżenia – nie jest dopuszczalne przypisanie oskarżonemu zarzucanego czynu, albowiem w takiej sytuacji chroni go reguła in dubio pro reo” (por. wyrok SN z dn. 4 XII 1992r., WR 369/90, OSP 102/1992, poz. 12). Te powinności winny korelować z ogólnymi zasadami postępowania karnego, a w szczególności w odniesieniu do postępowania sądowego, z wyrażonym w art. 2 § 1 pkt. 1 k.p.k. nakazem takiego ukształtowania postępowania karnego, aby sprawca przestępstwa został pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności (por. wyrok SN z dnia 24.02.1999r., V KKN 362.97, Prok. i Pr. Nr 7-8 z 1999r.).
Sąd w realiach niniejszej sprawy doszedł do przekonania, że zachodzi brak danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przez oskarżoną M. S. (1) zarzucanego jej czynu.
Wobec treści rozstrzygnięcia merytorycznego, zgodnie z dyspozycją art. 632 pkt. 2 k.p.k. Sąd obciążył kosztami postępowania Skarb Państwa.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w wyroku.