sygn. V KK 300/15 26 listopada 2015 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 26 listopada 2015, sygn. V KK 300/15

Data orzeczenia 26 listopada 2015
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział V
Przewodniczący SSN Józef Dołhy
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt V KK 300/15
POSTANOWIENIE
Dnia 26 listopada 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Józef Dołhy
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 26 listopada 2015 r.,
sprawy G. S.
skazanego z art. 173 § 2 i 4 kk i in.
z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego,
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 27 lutego 2015 r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w O.
z dnia 13 października 2014 .,
postanowił:
1. oddala kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwalnia skazanego od ponoszenia kosztów sądowych
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w O., wyrokiem z dnia 13 października 2014 r., uznał G. S. za
winnego popełnienia przestępstwa z art. 173 § 2 i 4 i art. 178a § 1 k.k. w zw. z art.
11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 173 § 4 k.k., art. 11 § 3 k.k. w zw. z art. 178 § 1
k.k. wymierzył mu karę 4 lat pozbawienia wolności, na podstawie art. 42 § 3 k.k.
orzekł środek karny zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na
zawsze, zaś na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzekł zadośćuczynienie na rzecz
oskarżycielki posiłkowej.
2
W apelacji od tego wyroku obrońca oskarżonego podniósł zarzuty obrazy
przepisów postępowania – art. 7, 4, 410, 5 § 2, 366, 167, 193 § 1, 170, 201, 424
k.p.k., prawa materialnego – art. 178a k.k.
Sąd Apelacyjny, wyrokiem z dnia 27 lutego 2015 r., utrzymał w mocy
zaskarżony wyrok.
W kasacji od powyższego wyroku obrońca skazanego zarzucił :
I. Rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, mające wpływ na treść
zaskarżonego wyroku, poprzez dokonanie przez Sąd quo błędnej wykładni art.
178a § 1 k.k. i przyjęcie, iż G. S. swoim zachowaniem wypełnił określone we
wskazanym przepisie znamię znajdowania się pod wpływem środka odurzającego,
podczas gdy materiał dowodowy pozwalał Ii tylko na uznanie, iż ten znajdował się
w stanie po użyciu środka podobnie działającego do alkoholu, przez co najwyżej
można mówić, iż oskarżony wypełnił znamiona statuowane w art. 87 § 1 ustawy z
dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń podczas gdy wszechstronne rozważenie
zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wskazuje jednoznacznie, iż
oskarżony znajdował się w stanie po użyciu, a nie pod wpływem substancji
podobnie działającej do alkoholu.
II. Rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, mające wpływ na treść
zaskarżonego rozstrzygnięcia, a polegające na przyjęciu za podstawę wymiaru kary
wymierzonej G. S. art. 178 § 1 k.k., wskutek błędnego uznania, iż oskarżony
popełnił czyn zabroniony penalizowany w art. 173 k.k. będąc pod wpływem środka
odurzającego, podczas gdy powyższy czyn został popełniony w stanie po użyciu
środka podobnie działającego do alkoholu, co implikuje brak możliwości
zastosowania art. 178 § 1 k.k. w realiach przedmiotowej sprawy;
III. Naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść zaskarżonego
wyroku, poprzez niezastosowanie przy rozpatrywaniu sprawy treści art. 5 § 2 k.p.k.,
i rozstrzygnięcie występujących w niej wątpliwości, dotyczących znajdowania się
oskarżonego w chwili popełnienia czynu w stanie pod wpływem środka
odurzającego na jego niekorzyść, a polegające na:
- braku uwzględnienia wniosków opinii toksykologicznych wskazujących, iż stężenie
do 3 ng/ml może utrzymywać się we krwi sprawcy na równym poziomie nawet do
kilku godzin od spożycia substancji;
3
- braku uwzględnienia, iż sporządzone opinie nie mają charakteru kategorycznego -
wskazują li tylko na prawdopodobieństwo wyższego stężenia substancji we krwi G.
S.,
- braku uwzględnienia, iż aktualny stan medycyny oraz wiedzy z zakresu
toksykologii nie pozwala na dokonanie badań retrospektywnych, co zostało
jednoznacznie i kategorycznie wskazane przez biegłych z ŚUM i IES oraz biegłego
J. M., a tym samym ustalenia wysokości stężenia substancji odurzającej na kilka
godzin przed pobraniem krwi są niemożliwe i jako takie nie mogą stanowić
ujemnych konsekwencji dla oskarżonego, natomiast Sady I i II instancji dokonują
dowolnych ustaleń w tym zakresie.
IV. naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść powyższego
wyroku, poprzez:
- art. 7 k.p.k. poprzez poprzestanie na bezkrytycznym przyjęciu ustaleń faktycznych
dokonanych przez Sąd I instancji jako własnych, dokonanych z naruszeniem
przepisów regulujących postępowanie dowodowe i ocenę zebranego w sprawie
materiału dowodowego:
- dowolne uznanie przez Sąd quo, iż oskarżony znajdował się pod wpływem
substancji odurzającej oraz dokonanie samodzielnych obliczeń retrospektywnych
podczas gdy każda z przeprowadzonych w sprawie opinii jednoznacznie wskazuje,
iż stężenie poniżej 2,5 nq/ml jest stanem po użyciu i w takim też stanie znajdował
się oskarżony G. S.;
- dowolne uznanie przez Sąd quo, iż oskarżony w chwili zdarzenia znajdował się
pod wpływem substancji odurzającej podczas gdy zeznania funkcjonariuszy policji,
zapisy w protokołach, w tym protokołach pobrania krwi nie wskazują aby oskarżony
zachowywał się w sposób pozwalający na wysnucie podejrzenia, iż zażył
jakąkolwiek substancję odurzającą;
- uznaniu, iż przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego z dziedziny
toksykologii prowadziło do przedłużenia postępowania, pomimo złożenia przez
obronę zarzutów do opinii z dnia 2 czerwca 2014 r., wskazujących na brak
wyjaśnienia w opinii głównej ograniczeń związanych z psychomotoryką sprawcy,
wpływu błędu interpretacyjnego na uzyskany wynik badania krwi, hipotetycznego
czasu utrzymania się stężenia 2.37 ng/ml we krwi oskarżonego w związku z
4
czasem rozkładu kwasu substancji odurzającej we krwi, pomimo, że obrona nie
była zobligowana przez Sąd I instancji do złożenia ewentualnych zarzutów i
wniosków w zakresie opinii uzupełniającej przed wyznaczonym terminem rozprawy;
- nie rozważenie wszystkich zarzutów stawianych przez apelację obrońcy
oskarżonego, co stanowi uchybienie treści art. 433 § 2, poprzez uznanie, iż
lakoniczne uzasadnienie Sądu I instancji jest prawidłowe i pozwala na kontrolę
instancyjną, podczas gdy to dopiero Sąd II instancji sporządził uzasadnienie
zgodnie z normami płynącymi z treści art. 424 k.p.k., co w konsekwencji narusza
podstawowe gwarancje oskarżonego w procesie karnym, w tym prawo do obrony i
II instancyjności postępowania gwarantowanego przez art. 176 Konstytucji RP.
W konkluzji skarżący wniósł o:
- uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od zarzucanych mu
aktem oskarżenia czynów w zakresie sprawstwa z art. 178a 5 1 k.k., oraz podstawy
skazania - art. 178 k.k.
ewentualnie
- uchylenie zaskarżonego wyroku i utrzymanego nim wyroku sądu I instancji i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postepowaniu
pierwszoinstancyjnym.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Apelacyjnej
wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym.
Porównanie zarzutów apelacji i kasacji w sposób jednoznaczny wskazuje, że
kasacja jest prawie dosłownym powieleniem apelacji, jej zarzutów opisanych w pkt
1 – 3.
Powtórzenie w skardze kasacyjnej argumentacji prezentowanej uprzednio w
apelacji może być skuteczne jedynie wówczas, gdy sąd odwoławczy nie rozpozna
należycie wszystkich zarzutów i nie odniesie się do nich w uzasadnieniu swojego
orzeczenia w sposób zgodny z wymogami określonymi w art. 433 § 2 k.p.k. oraz w
art. 457 § 3 k.p.k.
Tymczasem treść uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego jednoznacznie
przekonuje, że podniesione w apelacji zarzuty, w szczególności kwestionujące
5
przyjęcie, iż oskarżony znajdował się pod wpływem środka odurzającego, zostały
przez ten sąd wnikliwie rozpoznane, a następnie wszechstronnie rozważone (s. 20
– 28 uzasadnienia), do wszystkich istotnych okoliczności i stwierdzeń sąd
ustosunkował się. Uzasadnienie to merytorycznie jest trafne, odnosi się do
zarzutów apelacji w takim zakresie, w jakim zostały one postawione, brak zatem
podstaw do przyjęcia, aby środek odwoławczy został rozpoznany nierzetelnie, a
tym samym doszło do naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., i to w
stopniu rażącym.
Wbrew stanowisku autora kasacji nie można utożsamiać faktu niepodzielenia
zasadności podniesionych w apelacji zarzutów z rażącym naruszeniem wskazanym
w kasacji przepisów prawa procesowego. Sąd odwoławczy nie naruszył zasad
określonych w art. 7 k.p.k., bowiem nie czynił własnych ustaleń faktycznych,
odmiennych od tych, które stanowiły podstawę orzeczenia sądu I instancji. Skoro w
toku kontroli instancyjnej nie wykazano, że przy ocenie dowodów doszło do błędów
natury faktycznej lub logicznej albo że ocena ta sprzeczna jest z doświadczeniem
życiowym, to w sprawie brak jest podstaw do twierdzenia, że ustalenia faktyczne
przyjęte za podstawę skazania G. S. stanowiły efekt dowolnej oceny dowodów.
Zarzut obrazy art. 5 § 2 k.p.k. jest bezpodstawny. Orzekające w sprawie
sądy nie powzięły wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych, ani też nie
zaistniała sytuacja, w której takie wątpliwości powinny powziąć.
Sposób sformułowania zarzutów obrazy prawa materialnego oraz
przytoczona na ich poparcie motywacja wskazują wprost, że autor kasacji,
prezentując własną ocenę dowodów, opartą na ich jednostronnej analizie,
polemizuje z ustaleniami faktycznymi i ocenami wiarygodności dowodów
wskazujących na sprawstwo oskarżonego, tym samym intencją skarżącego jest
spowodowanie kontroli ustaleń faktycznych w postępowaniu kasacyjnym.
W tym stanie rzeczy, podzielając stanowisko prokuratora przedstawione w
pisemnej odpowiedzi na kasację, Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście
bezzasadną.
kc
6