sygn. VIII GC 352/13 17 lipca 2014 Sąd Okręgowy w Szczecinie

Wyrok z 17 lipca 2014, sygn. VIII GC 352/13

Data orzeczenia 17 lipca 2014
Sąd Sąd Okręgowy w Szczecinie
Wydział VIII Wydział Gospodarczy
Przewodniczący Sędzia Agnieszka Kądziołka

Sygn. akt VIII GC 352/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 lipca 2014 r.

Sąd Okręgowy w Szczecinie Wydział VIII Gospodarczy

w składzie:

Przewodniczący: SSO Agnieszka Kądziołka

Protokolant: Patrycja Predko

po rozpoznaniu w dniu 3 lipca 2014 r. w Szczecinie

na rozprawie

sprawy z powództwa syndyka masy upadłości T. B. (1)

przeciwko (...) spółce jawnej w S.

o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną

I.  uznaje za bezskuteczną – w stosunku do masy upadłości T. B. (1) – umowę przeniesienia własności nieruchomości obejmującej działkę numer (...) położoną w D. przy ulicy (...) II, o powierzchni 4,74 ha, dla której Sąd Rejonowy w Koszalinie VI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer (...), sporządzoną w formie aktu notarialnego przez notariusza G. G. (rep. (...)), zawartą w dniu 14 grudnia 2009 roku przez pozwaną (...) spółkę jawną w S. i T. B. (1);

II.  pozostawia szczegółowe wyliczenie kosztów procesu, w tym kosztów sądowych, referendarzowi sądowemu przy złożeniu, że powód wygrał sprawę w całości.

Sygn. akt VIII GC 352/13

UZASADNIENIE

Powód syndyk masy upadłości T. B. (1) pozwem złożonym w dniu 4 marca 2013 roku przeciwko (...) spółce jawnej w S. wniósł o uznanie za bezskuteczną - w stosunku do masy upadłości T. B. (1) w upadłości likwidacyjnej – „Umowy przeniesienia i pełnomocnictwo” z dnia 14 grudnia 2009 roku, sporządzonej w formie aktu notarialnego przez notariusza G. G., rep. (...), pomiędzy pozwaną (...) spółką jawną z siedzibą w S. a T. B. (1), przedmiotem której było przeniesienie na rzecz pozwanej spółki nieruchomości położonej w D. o powierzchni 4,7400 ha, dla której Sąd Rejonowy w Koszalinie Wydział V Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr (...), o wartości 2.752.000 zł, w następstwie czego masa upadłości T. B. (1) uległa uszczupleniu o kwotę 2.752.000 zł. Ponadto syndyk wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Do pozwu załączono postanowienie o ogłoszeniu upadłości, z którego wynika, że ogłoszono upadłość T. B. (1) z D. obejmującą likwidację majątku oraz wyznaczono syndyka masy upadłości w osobie A. W. (karta 9).

W uzasadnieniu pozwu powód wyjaśnił, że przedmiotem umowy było przeniesienie przez T. B. (1) na rzecz pozwanej spółki opisanej nieruchomości, przy czym przeniesienie to nastąpiło w celu spłaty zadłużenia T. B. (1) wobec spółki (...) w kwocie 1.337.967,97 zł, a wartość przedmiotowej nieruchomości strony ustaliły na kwotę 500.000 zł. Pozwana spółka zobowiązała się do powrotnego przeniesienia nieruchomości w przypadku spłaty przez T. B. (1) w terminie 18 miesięcy zadłużenia w kwocie 1.337.967,97 zł, w związku z czym w dziale III księgi wieczystej wpisane zostało roszczenie na rzecz T. B. (1) o zwrotne przeniesienie własności nieruchomości, które następnie - po upływie wskazanego terminu - wskutek braku zapłaty zostało wykreślone.

W dniu 28 września 2011 roku Sąd Rejonowy w Koszalinie ogłosił upadłość T. B. (1) obejmującą likwidację jego majątku. Bezpośrednio po ogłoszeniu upadłości syndyk poczynił bezskuteczne kroki w celu przeniesienia własności nieruchomości przez pozwaną na rzecz masy upadłości.

Jako podstawę prawną żądania powód wskazał art. 527 k.c., wyjaśnił dodatkowo, że w przypadku gdy niemożliwe jest zastosowanie art. 128 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze, ochronę wierzycieli przed uszczuplaniem majątku przez dłużnika zapewnia instytucja skargi paulińskiej uregulowana w art. 527 k.c..

W ocenie powoda opisana powyżej czynność przeniesienia własności nieruchomości, stanowiącej główny składnik majątkowy upadłego, miała na celu pokrzywdzenie wierzycieli, o czym strony czynności wiedziały. Strony czynności pozostawały bowiem ze sobą w stałych stosunkach gospodarczych, co stwarza domniemanie wiedzy, iż upadły działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli (art. 527 § 4 k.c.).

Powód powołał się również na fakt, że w stosunku do upadłego T. B. (1) do Sądu Rejonowego w Koszalinie skierowany został akt oskarżenia między innymi o to, że w dniu 14 grudnia 2009 roku podczas grożącej upadłości, nie mogąc zaspokoić wszystkich wierzycieli, zabezpieczył zobowiązania finansowe w łącznej kwocie 1.337.967,97 zł wobec spółki jawnej (...), czym działał na szkodę innych podmiotów. Zdaniem powoda w przypadku skazania upadłego ustalenia poczynione w postępowaniu karnym wiązać będą Sąd w niniejszym postępowaniu w zakresie działania na szkodę wierzycieli.

Powód w pozwie wniósł o wystąpienie przez Sąd orzekający w sprawie do Sądu Rejonowego w Koszalinie o przekazanie wyroku w sprawie II K 530/12 (o ile taki został już wydany).

W odpowiedzi na pozew pozwana w pierwszej kolejności wniosła o odrzucenie pozwu z uwagi na fakt, że strona powodowa nie wykazała, aby była prawidłowo reprezentowana, gdyż nie przedstawiła dokumentu, z którego by wynikało, że osoba udzielająca pełnomocnictwa była uprawniona do działania w imieniu i na rzecz strony powodowej. Wniosek ten został cofnięty na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2014 roku (karta 161 v).

W dalszej kolejności pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów procesu w tym, kosztów zastępstwa prawnego w wysokości potrójnej stawki minimalnej.

W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwana wskazała na istniejący między stronami spór co do podstawy prawnej żądania, w ocenie pozwanej syndyk nie może bowiem dochodzić ustalenia czynności za bezskuteczną w trybie skargi paulińskiej, gdyż przepisy o skardze paulińskiej stosuje się jedynie odpowiednio w ramach działania przepisów art. 132-134 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze, zaś roszczenie o bezskuteczność czynności prawnej upadłego może być oparte tylko o przepisy art. 127-130 powołanej ustawy.

Pozwana zauważyła również, że strona powodowa konstruuje swe żądanie w oparciu o przepisy tytułu X trzeciej księgi Kodeksu cywilnego pod nazwą „Ochrona wierzyciela w razie niewypłacalności dłużnika” (art. 527-534 k.c.). Tymczasem powód nie jest wierzycielem i nie ma legitymacji do wytaczania powództwa w oparciu o te przepisy. Zdaniem pozwanej tylko wierzyciel może wytaczać skargę paulińską, choć stosując odpowiednio przepis art. 131 i 132 Prawo upadłościowe i naprawcze powództwo to może wytoczyć syndyk, przy czym upłynął już okres, który uprawniał go do wytoczenia powództwa. Pozwana w tym zakresie z ostrożności zgłosiła zarzut prekluzji - przedawnienia - dochodzenia roszczenia przez stronę powodową.

Dalej pozwana wskazała, że nie wiedziała i nie mogła przy dochowaniu należytej staranności dowiedzieć się, że dłużnik działał w chwili dokonywania czynności z 14 grudnia 2009 roku ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

W toku procesu (...) spółka jawna w S. przekształciła się w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością działającą pod firmą (...) z siedzibą w S..

Sąd ustalił następujący stan faktyczny :

(...) spółka jawna z siedzibą w S. prowadzi działalność gospodarczą między innymi w zakresie sprzedaży hurtowej ryb.

Wspólnikami spółki uprawnionymi do samodzielnej reprezentacji spółki są: J. P., A. J. oraz P. J..

fakt niesporny, nadto: odpis KRS nr (...) -karta 38-43

T. B. (1) prowadził działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo - (...) w zakresie przetwórstwa rybnego i handlu rybami w D..

Od lat dziewięćdziesiątych XX wieku T. B. (1) i spółkę jawną (...) P. i J. z siedzibą w S. łączyły stałe stosunki gospodarcze. Strony zawarły umowę o stałej współpracy, w ramach której spółka (...) dostarczała T. B. (1) niemal 100 % towarów i surowców zamawianych przez T. B. (1) w ramach jego przedsiębiorstwa, w tym 100% ryb.

Towar z (...) woził do zakładu (...) jego pracownik – D. D..

Od początku XXI wieku zaczęło narastać zadłużenie T. B. (1) wobec spółki jawnej (...).

Z uwagi na stan zadłużenia T. B. (1) spółka (...) uzależniała dalszą współpracę od zabezpieczenia swoich wierzytelności wobec T. B. (1). (...) spółki (...), w tym P. J., pytali T. B. (1) o stan majątkowy, składniki jego przedsiębiorstwa, które mogłoby być przedmiotem zabezpieczenia, interesowali się też stanem zadłużenia przedsiębiorstwa. T. B. (1) – mając na uwadze zależność gospodarczą i finansową swojego przedsiębiorstwa od spółki jawnej (...) – takich informacji udzielał.

T. B. (1) kilkakrotnie udzielał zabezpieczeń swojego długu wobec spółki jawnej (...) w postaci hipotek umownych na nieruchomościach.

Między innymi ustanowiona została hipoteka umowna na nieruchomości T. B. (1) określanej przez niego oraz przez (...) spółki (...) P. J. jako „stary zakład”. Nieruchomość ta została przez T. B. (1) sprzedana, po sprzedaży nieruchomości całość uzyskanych środków otrzymała spółka jawna (...) jako wierzyciel hipoteczny.

dowód : zeznania świadka T. B. (1) – karta 179 v, 00:09-00:39

przesłuchanie wspólnika pozwanej P. J.–karta 179v, 00:42– 00:59

W 2009 roku w skład majątku T. B. (1) wchodziło prawo własności nieruchomości gruntowej niezabudowanej, stanowiącej działkę nr (...), obręb 8, o powierzchni 4,7400 ha, położonej w D. przy ul. (...) II.

T. B. (1) zakładał, że dokona podziału geodezyjnego tej nieruchomości w ten sposób, że z części nieruchomości przeznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Gminy D. pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną z usługami wydzielonych zostanie 9 działek, o powierzchni nie mniej niż 1000 m 2 każda. Po podziale geodezyjnym T. B. (1) planował sprzedać działki.

fakty niesporne, nadto: zeznania świadka T. B. (1) – karta 179 v, 00:09-00:39

(...) spółki jawnej (...) domagali się zabezpieczenia swoich wierzytelności wobec T. B. (1). Wysokość tych wierzytelności wynosiła kilka milionów złotych, spółka (...) stale dostarczała bowiem T. B. (1) niemal 100% surowca do prowadzonej działalności gospodarczej, T. B. (1) nie realizował jednak swoich zobowiązań wobec spółki.

W tym stanie rzeczy T. B. (1) i spółka (...) porozumieli się w ten sposób, że zawarli umowę w przedmiocie obciążenia nieruchomości gruntowej niezabudowanej, stanowiącej działkę nr (...), obręb 8, o powierzchni 4,7400 ha, położonej w D. przy ul. (...) II hipoteką umowną w celu zabezpieczenia wierzytelności spółki (...) w wysokości 3.000.000 zł.

Hipoteka została wpisana do księgi wieczystej numer (...).

(...) spółki (...) uznali jednak, że zabezpieczenie to jest niewystarczające, zażądali więc od T. B. (1) zawarcia umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie tej samej nieruchomości.

dowód : zeznania świadka T. B. (1) – karta 179 v, 00:09-00:39

przesłuchanie wspólnika pozwanej P. J.–karta 179 v, 00:42– 00:59

W dniu 27 października 2009 roku na zlecenie T. B. (1) sporządzony został przez rzeczoznawcę majątkowego R. G. operat szacunkowy nieruchomości gruntowej niezabudowanej, stanowiącej działkę nr (...), obręb 8, położonej w D. przy ul. (...) II. Zgodnie z operatem wartość rynkową nieruchomości według stanu i cen na dzień wyceny ustalono na kwotę 3.057.800 zł, a wartość rynkową przy sprzedaży wymuszonej ustalono na kwotę 2.752.000 zł. W operacie wskazano numer księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości: (...).

fakty niesporne, nadto: operat szacunkowy z dnia 27.10.2009 r. -karta 10-11

Umowa przewłaszczenia na zabezpieczenie została podpisana w dniu 14 grudnia 2009 roku przed notariuszem G. G. w Kancelarii Notarialnej w S. (akt notarialny rep. A (...)). Umowa została zatytułowana „Umowa przeniesienia i pełnomocnictwo”.

Za spółkę (...) umowę podpisał P. J. uprawniony do jednoosobowej reprezentacji spółki.

W § 1 umowy T. B. (1) oświadczył, że jest dłużnikiem osobistym (...) spółki jawnej w S. z tytułu nieopłaconych faktur.

W treści aktu w § 1 wymienionych zostało 29 faktur wystawionych w okresie od 17 lipca 2008 roku do 18 września 2009 roku z podaniem numeru każdej faktury i daty jej wystawienia. T. B. (1) oświadczył, że łączna kwota zadłużenia wynikająca z powyższych faktur wynosi 1.337.967,97 zł, przy czym kwota ta nie obejmuje odsetek z tytułu zwłoki w płatnościach wyżej opisanych należności.

W § 2 umowy T. B. (1) zobowiązał się zapłacić spółce (...) w terminie 18 miesięcy od dnia 14 grudnia 2009 roku, kwotę 1.337.967,97 zł tytułem spłaty zadłużenia wynikającego z niezapłaconych faktur opisanych w § 1 aktu, na co P. J. działający w imieniu i na rzecz spółki (...) wyraził zgodę, a T. B. (1) co do wykonania powyższego zobowiązania poddał się wprost z tego aktu egzekucji na podstawie art. 777 § 1 pkt 4 k.p.c.

W § 3 umowy strony zgodnie postanowiły, że:

-

zwrot kwoty opisanej w § 2 aktu może nastąpić w terminie wcześniejszym, aniżeli w wyżej ustalonym,

-

zabezpieczeniem zwrotu powyższej kwoty w wyżej opisanym terminie będzie przeniesienie na rzecz spółki (...) niezabudowanej nieruchomości stanowiącej działkę numer (...), o powierzchni 4,74 ha, położonej w D. przy ulicy (...) II, dla której to nieruchomości Sąd Rejonowy w Koszalinie VI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer (...).

W § 4 ust.1 umowy zapisano, że T. B. (1) przedłożył do aktu odpis zwykły z księgi wieczystej numer (...) z dnia 12 listopada 2009 roku, z którego wynika, że jest właścicielem niezabudowanej nieruchomości rolnej stanowiącej działkę nr (...), o powierzchni 4,7400 ha, położonej w D., obręb 8 oraz że dział III powyższej księgi nie wykazuje obciążeń, a w dziale IV wpisana jest hipoteka umowna kaucyjna do kwoty 3.000.000 zł tytułem spłaty zadłużenia, na rzecz spółki (...).

T. B. (1) oświadczył nadto, że wartość powyższej nieruchomości wynosi 500.000 zł.

W § 6 T. B. (1) oświadczył, że w celu zabezpieczenia zadłużenia w kwocie 1.337.967,97 zł, wynikającego z faktur wymienionych w § 1, przenosi na rzecz spółki jawnej (...) nieruchomość opisaną w § 4 aktu notarialnego, a P. J. w imieniu spółki jawnej (...) oświadczył, że przeniesienie tej nieruchomości na rzecz spółki jawnej przyjmuje oraz zobowiązuje się do niezbywania i nieobciążania przedmiotu przewłaszczenia do dnia zapłaty długu w terminie określonym w § 2 aktu notarialnego.

W § 7 P. J. w imieniu spółki jawnej (...) zobowiązał się do powrotnego przeniesienia na T. B. (1) przedmiotu przewłaszczenia - nieruchomości opisanej w § 4 aktu notarialnego, w terminie 14 dni od dnia zwrotu przez dłużnika kwoty opisanej w § 2 aktu notarialnego.

W § 8 strony postanowiły, że T. B. (1) pozostanie w posiadaniu nieruchomości oraz będzie ponosić koszty związane z jej eksploatacją.

W § 10 strony postanowiły, że w czasie gdy nieruchomość opisana w § 4 aktu będzie własnością spółki (...) z tytułu zabezpieczenia spłaty zadłużenia opisanego w § 1 niniejszego aktu, zostanie dokonany podział geodezyjny nieruchomości opisanej w § 4 aktu, w ten sposób, że z części tej nieruchomości przeznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Gminy D. przeznaczonej pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną z usługami, zostanie wydzielonych 9 działek, o powierzchni nie mniej niż 1000 m2 każda. Strony oświadczyły także, że w przypadku, gdy T. B. (1) znajdzie nabywcę na działki powstałe w wyniku wyżej opisanego podziału geodezyjnego nieruchomości opisanej w § 4 aktu, spółka (...) zobowiązuje się do powrotnego przeniesienia tych działek na rzecz T. B. (1) w terminie 14 dni od dnia zawiadomienia spółki o powyższym fakcie listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Dalej strony oświadczyły, że cena uzyskana ze sprzedaży powyższej działki zostanie wpłacona bezpośrednio przez jej nabywcę na rachunek bankowy wskazany przez spółkę (...) i cena ta zostanie zaliczona na poczet długu T. B. (1) opisanego w § 2 aktu w stosunku do spółki.

Zgodnie z § 11 P. J. działający w imieniu i na rzecz spółki (...) oświadczył, że udziela T. B. (1) pełnomocnictwa do:

-

dokonania wszystkich czynności związanych z podziałem geodezyjnym nieruchomości opisanej w § 4 aktu oraz do dokonania wszystkich czynności związanych ze zmianą przeznaczenia tej nieruchomości w planie zagospodarowania przestrzennego Gminy D., a w związku z tym do reprezentowania Spółki przed wszelkimi Urzędami Miejskimi, Urzędami Gmin i Starostwami Powiatowymi, jak również do składania, podpisywania i uzyskiwania wszelkich dokumentów,

-

reprezentowania spółki przed Zakładem (...), Zakładem (...), Zakładem (...) we wszystkich sprawach związanych z nierównością, do zawierania umów o przyłączenie i dostawę mediów tych umów lub rozwiązania, a w związku z tym do negocjowania wszelkich warunków zawieranych umów i do dokonywania wszystkich innych czynność związanych z tą nieruchomością oraz z uzyskaniem warunków przyłączenia mediów oraz do składania, podpisywania i uzyskania wszelkich dokumentów,

-

do dokonania wszystkich innych czynności w sprawach objętych niniejszym pełnomocnictwem, a w związku z tym do reprezentowania spółki przed wszelkiego rodzaju urzędami, instytucjami, organami samorządowymi i państwowymi, osobami prawnymi i fizycznymi oraz do składania, uzyskiwania i podpisywania w imieniu spółki wszelkich oświadczeń, pism i innych dokumentów, które okażą się potrzebne w sprawach objętych tym pełnomocnictwem.

dowód: „Umowa przeniesienia i pełnomocnictwa” – akt notarialny rep. A (...) z

dnia 14 grudnia 2009 roku - karta 107-111

T. B. (1) wiedział, że z uwagi na zawarcie „Umowy przeniesienia i pełnomocnictwa” ze spółką (...) nie będzie mógł zaspokoić wszystkich swoich wierzycieli.

Wierzycielami T. B. (1) w dacie zawierania umowy byli: (...) Oddział w K., J. S., (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K., (...) spółka cywilna w B., (...) S. M., I. M." spółka jawna w S., Przedsiębiorstwa Produkcyjno - Handlowego (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w D., Kopalnia (...) spółka akcyjna w K., (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w C., (...) spółka cywilna w G..

dowód: wyrok Sądu Rejonowego w Koszalinie z 16 stycznia 2013 roku, II K 530/12 –

karta 130-131

Postanowieniem z dnia 28 września 2011 roku Sąd Rejonowy w Koszalinie na wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w K. ogłosił upadłość T. B. (1) z D. obejmującą likwidację majątku oraz wyznaczył syndyka masy upadłości w osobie A. W..

Postanowieniem z dnia 4 grudnia 2012 roku Sąd Rejonowy w Koszalinie stwierdził, że postanowienie z dnia 28 września 2011 roku o ogłoszeniu upadłości T. B. (1) uprawomocniło się w dniu 29 października 2011 roku.

dowód: postanowienie S.R. w K. z 28.09.2011 r., VII GU 51/11 - karta 9 oraz 112

postanowienie S.R. w K. z 4.12.2012 r., VII GUo 111/12 - karta 113

W piśmie z dnia 18 października 2011 roku skierowanym do spółki jawnej (...) syndyk masy upadłości T. B. (2) A. W. poinformował, że w dniu 28 września 2011 roku Sąd Rejonowy w Koszalinie VII Wydział Gospodarczy do spraw Upadłościowych i Naprawczych ogłosił upadłość T. B. (1) z D., obejmującą likwidację majątku. Wskazując na powyższe syndyk wniósł na podstawie art. 70 1 prawa upadłościowego i naprawczego o zwrot niezabudowanej nieruchomości stanowiącej działkę nr (...) o powierzchni 4,74 ha, położonej w D. przy ul. (...) II, celem zbycia przez syndyka.

dowód: pismo syndyka masy upadłości z dnia 18.10.2011 r. - karta 8

W październiku 2011 roku na zlecenie spółki jawnej (...) sporządzony został operat szacunkowy nieruchomości położonej w D. o łącznej powierzchni 47.400 m2, stanowiącej własność spółki (...), dla której Sąd Rejonowy w Koszalinie VI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę numer (...).

Operat sporządził rzeczoznawca majątkowy H. S. na potrzeby sprzedaży nieruchomości. Zgodnie z operatem szacunkową wartość rynkową prawa własności ustalono na kwotę 1.197.400 zł.

dowód: operat szacunkowy nieruchomości z października 2011 r. - karta 46-64

W dniu 16 kwietnia 2012 roku P. J. wskazując, że działała w imieniu i na rzecz spółki jawnej (...), złożył przed notariuszem G. G. w Kancelarii Notarialnej w S. oświadczenie następującej treści:

1)  - dnia 14 grudnia 2009 roku pomiędzy T. B. (1) a spółką (...) została zawarta umowa przeniesienia i pełnomocnictwo (Rep. A nr (...)), mocą której T. B. (1) w celu zabezpieczenia spłaty zadłużenia w łącznej kwocie 1.337.967,97 zł z tytułu niezapłaconych faktur wobec spółki (...) przeniósł na jej rzecz niezabudowaną nieruchomość rolną, położoną w D.,

- P. J. działający w imieniu i na rzecz spółki (...) zobowiązał się do powrotnego przeniesienia na rzecz T. B. (1) przedmiotu przewłaszczenia - powyższej nieruchomości - w terminie 14 dni od dnia zwrotu przez dłużnika T. B. (1) wyżej opisanej kwoty,

- w powyższej umowie wartość wyżej opisanej nieruchomości została ustalona kwotę 500.000 zł,

- w celu ustalenia faktycznej wartości przejętej nieruchomości wykonany został operat szacunkowy, z którego wynika, że w październiku 2011 roku wartość nieruchomości wynosiła 1.197.400,00 zł (§ 1 oświadczenia),

2)  - do dnia dzisiejszego zadłużenie opisane w umowie przeniesienia nie zostało spłacone, a termin spłaty zadłużenia zgodnie z powyższą umową minął dnia 14 czerwca 2011 roku, w związku z powyższym zobowiązanie do powrotnego przeniesienia na rzecz T. B. (1) przedmiotu przewłaszczenia wygasło, jak również wygasło roszczenie o zwrotne przeniesienie powyższej nieruchomości;

- w związku z powyższym P. J. działając w imieniu i na rzecz spółki postanowił, że wartość powyższej nieruchomości ustalona w 2009 roku na kwotę 500.000 zł wynosi obecnie 1.197.400 zł, a co za tym idzie przysługująca spółce (...) wierzytelność wobec T. B. (1) wygasła w wysokości 1.197.400 zł (§ 2 oświadczenia).

dowód: oświadczenie – akt notarialny z 26 kwietnia 2012 roku - karta 44-45

W dniu 26 czerwca 2012 roku Prokurator Prokuratury Rejonowej w Koszalinie sporządził akt oskarżenia przeciwko T. B. (1) o czyn z art. 302 § 1 k.k. i art. 300 § 3 w zw. z § 1 oraz art. 302 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 2 k.k. i art. 12 k.k.

W uzasadnieniu aktu oskarżenia wskazano między innymi, że niedługo po tym, jak spółka jawna (...) zwiększyła okres płatności za dostarczany towar na 120 dni, T. B. (1) zaczął miewać zaległości płatnicze, a spółka zaczęła żądać zabezpieczeń powstałych zobowiązań w postaci ustanawiania hipotek na nieruchomościach T. B. (1). Przynajmniej od początku 2009 roku T. B. (1) posiadał zaległości płatnicze wobec wielu wierzycieli. Pomimo tego w dniu 14 grudnia 2009 roku podpisał akt notarialny mając świadomość, że w okresie 18 miesięcy nie pozyska środków na spłatę wymienionych w akcie notarialnym wierzytelności spółki (...).

dowód: akt oskarżenia z dnia 26.06.2012 r. - karta 16-21

Wyrokiem z dnia 16 stycznia 2013 roku w sprawie II K 530/12 Sąd Rejonowy w Koszalinie po rozpoznaniu sprawy T. B. (1) oskarżonego o to, że w dniu 14 grudnia 2009 roku w S., podczas grożącej upadłości, nie mogąc zaspokoić wszystkich wierzycieli, zabezpieczył zobowiązania finansowe w łącznej kwocie 1.337.967,97 zł wobec (...) spółki jawnej w S. poprzez przeniesienie prawa własności, na rzecz tej spółki, niezabudowanej nieruchomości stanowiącej działkę o nr (...) i powierzchni 4,74 ha położonej w D. przy ulicy (...) II o wartości co najmniej 2.752.000 zł, czym działał na szkodę (...) Oddział w K., J. S., (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z K., (...) spółki cywilnej w B., (...) S. M., I. M." spółki jawnej w S., Przedsiębiorstwa Produkcyjno - Handlowego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w D., Kopalni (...) spółki akcyjnej w K., (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w C., (...) spółki cywilnej w G., tj. o czyn z art. 302 § 1 k.k., uznał oskarżonego T. B. (1) za winnego popełnienia zarzucanego mu w punkcie pierwszym aktu oskarżenia czynu z art. 302 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 302 § 1 k.k. skazał go na karę roku pozbawienia wolności.

Wyrok uprawomocnił się w dniu 31 maja 2013 roku.

dowód: wyrok Sądu Rejonowego w Koszalinie z 16 stycznia 2013 r. – II K 530/12 –

karta 130-131

W dniu 23 sierpnia 2013 roku wspólnicy (...) spółki jawnej w S. podjęli w formie aktu notarialnego uchwałę o przekształceniu spółki jawnej w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (...).

W dniu 17 września 2013 roku w Krajowym Rejestrze Sądowym - Rejestrze Przedsiębiorców pod numerem KRS (...) została zarejestrowana (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S..

W dniu 25 października 2013 roku z Krajowego Rejestru Sądowego wykreślono (...) spółkę jawną w S..

fakty niesporne, nadto : wydruk z KRS nr (...) -karta 134-139

wydruk z wyszukiwarki KRS - karta 133

Sąd zważył, co następuje :

Podstawą prawną powództwa, wskazaną przez powoda w pozwie, jest art. 527 § 1 k.c., zgodnie z którym gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.

Przesłanki uznania za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika zdziałanej z pokrzywdzeniem wierzycieli na podstawie art. 527 § 1 k.c. są następujące:

istnienie wierzytelności po stronie osoby, która występuje o uznanie czynności za bezskuteczną;

dokonanie przez dłużnika czynności z osobą trzecią;

dokonanie czynności z pokrzywdzeniem wierzycieli;

osiągnięcie korzyści majątkowej przez osobę trzecią;

działanie dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli;

wiedza lub możność dowiedzenia się o tym przez osobę trzecią (działanie osoby trzeciej w złej wierze).

Istnienie powyższych przesłanek sprawia, że czynność prawna dłużnika jest bezskuteczna względem wierzyciela (bezskuteczność względna), a o bezskuteczności konstytutywnie orzeka Sąd w procesie wytoczonym przeciwko osobie trzeciej, z którą dłużnik dokonał czynności, albo w drodze zarzutu podniesionego przeciw tej osobie (art. 531 § 1 k.c.).

Między stronami niniejszego procesu powstał spór w zakresie tego, czy powód jako syndyk masy upadłości posiada legitymację do wytoczenia powództwa opartego o art. 527 § 1 k.c.. Strona pozwana wywodzi, że nie można stosować w miejsce art. 127-130 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze przepisów kodeksu cywilnego o ochronie wierzyciela w razie niewypłacalności i dłużnika, a termin do wytoczenia powództwa z art. 127 ust 1 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze upłynął przed złożeniem pozwu.

Zgodnie z art. 131 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze w sprawach nieuregulowanych przepisami art. 127-130 do zaskarżenia czynności prawnych upadłego, dokonanych z pokrzywdzeniem wierzycieli, stosuje się odpowiednio przepisy art. 132-134 oraz przepisy Kodeksu cywilnego o ochronie wierzyciela w razie niewypłacalności dłużnika.

W doktrynie podnosi się, że przepis ten ustanawia zasadę subsydiarnego stosowania przepisów kodeksu cywilnego o ochronie wierzycieli w razie niewypłacalności dłużnika (skarga pauliańska - art. 527-534 k.c.). Zasada ta oznacza, że w takim zakresie, w jakim stan faktyczny unormowany jest w przepisach prawa upadłościowego i naprawczego, nie stosuje się przepisów art. 527-534 k.c. o zaskarżaniu czynności dłużnika zdziałanych z pokrzywdzeniem wierzycieli (por. Andrzej Jakubecki, Komentarz do ustawy - Prawo upadłościowe i naprawcze).

Odmienności wynikają głównie ze szczególnego określenia czynnej legitymacji procesowej w tych sprawach, którą – zgodnie z art. 132 ust 1 p.u.n. – posiada syndyk, nadzorca sądowy albo zarządca.

Na gruncie ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze można wskazać dwa rodzaje bezskuteczności czynności prawnej :

- z mocy prawa (art. 127 i 128 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze),

- z mocy konstytutywnego orzeczenia Sądu.

Artykuł 132 p.u.n. odnosi się zarówno do dochodzenia bezskuteczności czynności upadłego na podstawie art. 127 i 128 p.u.n., jak też bezskuteczności wynikającej z art. 527 k.c.

W pierwszym przypadku powództwo ma charakter ustalający w rozumieniu art. 189 k.p.c., bezskuteczność określona w art. 127 i 128 p.u.n. istnieje bowiem z mocy samego prawa (potrzeba wytoczenia powództwa o ustalenie bezskuteczności czynności upadłego pojawia się tylko wtedy, gdy druga strona, z którą dokonano czynności, kwestionuje ową bezskuteczność, w przeciwnym razie, tj. przy nieistnieniu sporu, powód nie mógłby wykazać swego interesu prawnego w ustaleniu stosunku prawnego, który to interes jest merytoryczną przesłanką powództwa).

W drugim przypadku, tj. w przypadku uznania czynności prawnej upadłego za bezskuteczną na podstawie art. 527 k.c., żądanie pozwu zmierza do ukształtowania stosunku prawnego, a wyrok uwzględniający powództwo ma charakter konstytutywny. Uznanie czynności za bezskuteczną wywiera skutek wsteczny ( ex tunc).

Dodać trzeba, że w przypadkach określonych w art. 129 i 130 p.u.n. uznanie czynności za bezskuteczną następuje bez wytoczenia powództwa, w trybie postępowania przed sędzią-komisarzem.

Jak już wspomniano z art. 132 ust. 1 p.u.n. wynika, że legitymacja czynna do wytoczenia obydwu wymienionych powództw w razie upadłości obejmującej likwidację majątku upadłego przysługuje syndykowi masy upadłości.

Pogląd taki jest przyjmowany w orzecznictwie : w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2008 roku (I CSK 93/08, LEX nr 470021) wskazano, iż legitymacja syndyka masy upadłości odnosi się do powództw o ustalenie w rozumieniu art. 189 k.p.c., że dokonana przez upadłego dłużnika czynność prawna jest z mocy samego prawa bezskuteczna w stosunku do masy upadłości (art. 127 i 128 p.u.n.), jak i powództw o uznanie za bezskuteczną czynności prawnej upadłego dłużnika na podstawie art. 527 k.c., których przedmiotem jest mienie należące do masy upadłości.

Mając na względzie powyższe rozważania wskazać trzeba, że stanowisko pozwanej, odnoszące się do nieposiadania przez powoda – syndyka masy upadłości legitymacji czynnej w niniejszym procesie jest nieuzasadnione.

Bezpodstawny jest zarzut niezachowania przez powoda rocznego terminu określonego przez art. 127 ust. 1 p.u.n., powód nie wystąpił bowiem z roszczeniem, którego podstawą prawną byłby art. 189 k.p.c. w zw. z art. 127 ust. 1 p.u.n. (roszczenie powoda sprowadzałoby się wówczas do ustalenia, czy czynność prawna jest bezskuteczna z mocy prawa), tylko z roszczeniem, którego podstawą prawną jest art. 527 § 1 k.c. (powód zmierza do uzyskania konstytutywnego orzeczenia Sądu uznającego czynność upadłego za bezskuteczną).

W art. 132 ust 3 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze przewidziano, że : nie można żądać uznania czynności za bezskuteczną po upływie dwóch lat od dnia ogłoszenia upadłości, chyba że na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego uprawnienie to wygasło wcześniej; termin ten nie ma zastosowania, gdy żądanie uznania czynności za bezskuteczną zgłoszone zostało w drodze zarzutu.

Art. 534 k.c. stanowi z kolei, że uznania czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli za bezskuteczną nie można żądać po upływie lat pięciu od daty tej czynności.

Do wytaczania powództw o uznanie czynności za bezskuteczną na podstawie art. 527 k.c. odnosi się właśnie termin z art. 132 ust. ust 3 p.u.n.. Możność zaskarżenia czynności prawnej dłużnika w tym przypadku jest ograniczona także terminem pięcioletnim, liczonym od daty czynności, zgodnie z art. 534 k.c. (por. S. Gurgul, Prawo upadłościowe i naprawcze, Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2004, str. 495).

Mając na względzie powyższe wskazać trzeba, że pozew został złożony w dniu 4 marca 2013 roku, upadłość ogłoszono w dniu 28 września 2011 roku, czynność miała miejsce w dniu 14 grudnia 2009 roku, zachowany został więc zarówno dwuletni termin z art. 132 ust. 2 p.u.n. (liczony od daty ogłoszenia upadłości), jak i termin pięcioletni z art. 534 k.c. (liczony od daty czynności).

Mając na uwadze powyższe rozważania przyjąć należy, że po pierwsze powód – syndyk masy upadłości posiada legitymacje do wytoczenia powództwa opartego o art. 527 § 1 k.c. (kiedy powództwo wytacza syndyk wyłączone jest badanie pierwszej z wymienionych na wstępie przesłanek uznania za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika, jaką jest istnienie wierzytelności po stronie osoby, która występuje o uznanie czynności za bezskuteczną), po drugie powództwo zostało wytoczone z zachowaniem terminów materialnoprawnych.

Pozostaje rozważyć, czy powód wykazał istnienie pozostałych przesłanek, do których należą : dokonanie przez dłużnika czynności z osobą trzecią; dokonanie czynności z pokrzywdzeniem wierzycieli; osiągnięcie korzyści majątkowej przez osobę trzecią; działanie dłużnika ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli; wiedza lub możność dowiedzenia się o tym przez osobę trzecią (działanie osoby trzeciej w złej wierze).

Przesłanki te – z wyłączeniem ostatniej – zostały w rozpoznawanej sprawie wykazane z uwagi na związanie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie prawomocnym wyrokiem karnym, wydanym w sprawie II K 530/12 przez Sąd Rejonowy w Koszalinie.

Zgodnie z art. 11 k.p.c. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym.

Przy dokonywaniu wykładni art. 11 k.p.c. podkreśla się, że w przepisie tym nie chodzi o wypadki, gdy istnienie wyroku karnego jest konieczną przesłanką rozstrzygnięcia sprawy cywilnej, ale o wypadki, gdy istnienie wyroku karnego ma wiążącą moc dowodową w zakresie zawartych w wyroku karnym ustaleń faktycznych, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy cywilnej. Moc wiążąca wyroków karnych została wprowadzona głównie dla uniknięcia możliwości wydawania na podstawie tych samych stanów faktycznych rożnych orzeczeń w sprawach cywilnych i karnych. Rozwiązanie to prowadzi do wyeliminowania potrzeby prowadzenia podwójnego postępowania dowodowego dla ustalenia tych samych faktów w dwóch postępowaniach sądowych. Sąd cywilny – zgodnie z art. 11 k.p.c. – wiążą tylko zawarte w sentencji wyroku karnego skazującego ustalenia okoliczności dotyczących osoby sprawcy, czynu mu przypisanego i przedmiotu przestępstwa (por. Kodeks Postępowania Cywilnego, Komentarz pod red. T. Erecińskiego, Tom I, Warszawa 2009).

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy rozpocząć rozważania od tego, że wyrokiem z dnia 16 stycznia 2013 roku wydanym w sprawie II K 530/12 T. B. (1) skazany został za przestępstwo z art. 302 § 1 k.k.

Zgodnie z art. 302 § 1 k.k.: kto, w razie grożącej mu niewypłacalności lub upadłości, nie mogąc zaspokoić wszystkich wierzycieli, spłaca lub zabezpiecza tylko niektórych, czym działa na szkodę pozostałych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Czynność sprawcza czynu zabronionego art. 302 § 1 k.k. polega na spłacaniu lub zabezpieczaniu roszczeń tylko niektórych wierzycieli ze szkodą dla pozostałych. W nauce prawa karnego podkreśla się, że wszystkie czyny zabronione z art. 302 k.k. mają charakter umyślny, czyn z art. 302 § 1 k.k. obejmuje obie postaci umyślności: zamiar bezpośredni oraz ewentualny.

T. B. (1) został skazany za czynność polegającą na tym, że zabezpieczył zobowiązania finansowe pozwanej w łącznej kwocie 1.337.967,97 (zawierając objętą żądaniem pozwu umowę z dnia 14 grudnia 2009 roku), czym działał na szkodę wymienionych w sentencji wyroku wierzycieli. Rzeczone ustalenia, zawarte w sentencji wyroku karnego, obejmują okoliczności dotyczące osoby sprawcy, czynu mu przypisanego i przedmiotu przestępstwa. Ustaleniami tym Sąd jest więc związany w sposób, o jakim mowa w art. 11 k.p.c.

Mając na względzie powyższe przyjąć trzeba, że udowodnione zostało, iż T. B. (1) dokonał z osobą trzecią (pozwaną spółką) czynności prawnej w postaci zawarcia umowy z dnia 14 grudnia 2009 roku (objętej żądaniem pozwu), czynność ta została dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, w wyniku czynności prawnej osoba trzecia (pozwana spółka) osiągnęła korzyść majątkową, przy czym T. B. (1) dokonując czynności miał świadomość pokrzywdzenia innych niż pozwana wierzycieli (przestępstwo z art. 302 § 1 k.k. jest umyślne).

Należy wyjaśnić dodatkowo, że do przyjęcia, iż osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową wystarczy wykazanie, że na podstawie czynności prawnej dłużnika nabyła ona rzecz lub prawo albo została zwolniona z obowiązku, co spowodowało zmianę w majątku dłużnika prowadzącą do pokrzywdzenia wierzycieli (por. wyrok SN z dnia 7 grudnia 1999 r., I CKN 287/98, LEX nr 147235). Taka sytuacja wystąpiła w rozpoznawanej sprawie.

Pozostaje rozważyć, czy wystąpiła ostatnia z przesłanek uznania za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika : wiedza lub możność dowiedzenia się przez osobę trzecią o tym, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

Z uwagi na to, że udowodnienie, iż osoba trzecia wiedziała o tym, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli – lub przy dołożeniu należytej staranności mogła się dowiedzieć – jest w praktyce bardzo trudne, ustawodawca w art. 527 § 4 k.c. ustanowił domniemanie, działające na korzyść wierzyciela występującego ze skargą paulińską

Na to domniemanie powołał powód się w złożonym w niniejszej sprawie pozwie. Zgodnie z art. 527 § 4 k.c. jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli korzyść majątkową uzyskał przedsiębiorca pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych, domniemywa się, że było mu wiadome, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

Przedsiębiorca może obalić to domniemanie przez udowodnienie, że nie pozostawał z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych bądź przez udowodnienie, że mimo postawania z dłużnikiem w takich stosunkach nie wiedział o świadomości dłużnika pokrzywdzenia wierzycieli i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mógł się o tym dowiedzieć.

Pozwana w odpowiedzi na pozew zmierzała do wykazania, że nie wiedziała i nie mogła przy dochowaniu należytej staranności dowiedzieć się, że dłużnik działał w chwili dokonywania czynności z dnia 14 grudnia 2009 roku ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Pozwana wywodziła, że wskazuje na to fakt, iż ostatnia faktura wymieniona w akcie notarialnym pochodzi z dnia 18 września 2009 roku, a czynność została dokonana w dniu 14 grudnia 2009 roku, a więc 3 miesiące po dacie ostatniej faktury.

Okoliczność ta nie obala jednak domniemania z art. 527 § 4 k.c.

W toku postępowania fakt pozostawania upadłego i pozwanej spółki w stałych stosunkach gospodarczych został udowodniony. Co więcej okoliczność tą przyznał w wystąpieniu poprzedzającym zamknięcie rozprawy pełnomocnik pozwanej, potwierdził to świadek T. B. (1) oraz przesłuchany za pozwaną wspólnik P. J..

O tym, że strony łączyły stałe stosunki gospodarcze, świadczą :

- wynikający z zeznań świadka i wspólnika pozwanej P. J. czas trwania tych stosunków (od lat dziewięćdziesiątych XX wieku do 2009 roku),

- zawarcie długoterminowej umowy o stałej współpracy,

- ilość i rozmiar powtarzalnych transakcji (jak zeznał T. B. (1) towary dostarczane przez pozwaną stanowiły niemal 100 % surowca do produkcji),

- kilkukrotne udzielanie zabezpieczeń wierzytelności pozwanej spółki przez ustanawianie hipotek umownych na nieruchomościach T. B. (1),

- wartość transakcji, która we wskazanym w akcie notarialnym okresie (od 17 lipca 2008 roku do 18 września 2009 roku) wyniosła 1.337.967,97 zł.

W oparciu o art. 527 § 4 k.c. należy więc domniemać, że wspólnikom pozwanej spółki jawnej było wiadome, iż dłużnik (T. B. (1)) działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

Pozwana spółka nie tylko nie obaliła tego domniemania, przeciwnie całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie przemawia za tym, że (...) spółki jawnej (...) wiedzieli, że T. B. (1) podpisując umowę z dnia 14 grudnia 2009 roku działał z pokrzywdzeniem wierzycieli.

W nauce podkreśla się, że ustalenie świadomości pokrzywdzenia siła rzeczy musi opierać się na dowodach pośrednich, takich jak np. świadomość złego położenia dłużnika, charakter i rodzaj czynności, brak usprawiedliwienia gospodarczego (por. S. Gurgul, Prawo upadłościowe i naprawcze, Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2004, str. 393).

W realiach rozpoznawanej sprawy wspólnicy pozwanej niewątpliwie mieli świadomość złego położenia T. B. (1), skoro mimo tego, że spółka posiadała zabezpieczenie swoich wierzytelności w postaci hipoteki umownej kaucyjnej do kwoty 3.000.000 zł na nieruchomości położonej w D., dla której prowadzona jest księga wieczysta numer (...), zażądała dalszego zabezpieczenia, jakim była umowa przewłaszczenia na zabezpieczenie nieruchomości wcześniej obciążonej hipoteką. Umowa przewłaszczenia na zabezpieczenie przewidywała powrotne przeniesienie na T. B. (1) przedmiotu przewłaszczenia, o ile w terminie 18 miesięcy T. B. (1) spłaci zadłużenie w wysokości 1.337.967,97 zł. Wspólnicy pozwanej z pewnością zdawali sobie sprawę, że rozmiar prowadzonej przez T. B. (1) działalności nie pozwoli na spłatę zadłużenia w wyznaczonym terminie.

Wcześniejsze kontakty stron – takie jak ustanawiane przez strony hipoteki umowne na nieruchomościach T. B. (1), w tym hipoteka umowna obciążająca nieruchomość określaną przez osoby przesłuchiwane w niniejszym procesie jako „stary zakład” – świadczą o tym, że pozwana doskonale orientowała się w stanie majątkowym pozwanego, w szczególności wiedziała, jakie T. B. (1) posiada nieruchomości. Sprzedaż „starego zakładu” oraz przeznaczenie środków ze sprzedaży w całości na zaspokojenie pozwanej jako wierzyciela hipotecznego wskazuje na to, że świadomością wspólników pozwanej objęta została także taka okoliczność, jak fakt utraty „starego zakładu” przez T. B. (1), z którym nie zostało połączone uzyskanie przez T. B. (1) środków finansowych czy to na zaspokojenie innych niż pozwana wierzycieli, czy to na inwestycje.

Istotna jest okoliczność, że długoletnie i zaawansowane stosunki gospodarze spowodowały zależność gospodarczą i finansową przedsiębiorstwa (...) od spółki jawnej (...). W tym stanie rzeczy wiarygodne są zeznania świadka T. B. (1) w zakresie tego, że wspólnicy pozwanej, w szczególności P. J., dowiadywali się o jego stan majątkowy oraz o stan zadłużenia jego przedsiębiorstwa, a T. B. (1) takich informacji udzielał.

Jak wynika z zeznań T. B. (1) P. J. podejmował takie działania, ponieważ poszukiwał przedmiotów zabezpieczenia. Logiczny jest wniosek, że skoro przedsiębiorca (pozwana) posiada wierzytelności u innego przedsiębiorcy rzędu kilku milionów złotych, to dowiaduje się o kondycję finansową swojego dłużnika. Co więcej należy wnioskować, że skoro spółka jawna uznała, że zabezpieczenie w postaci hipoteki jest dla niej niewystarczające i zażądała przewłaszczenia nieruchomości na zabezpieczenie, to wiedziała, że kondycja finansowa T. B. (1) jest taka, że stan jego majątku może nie wystarczyć na zaspokojenie wszystkich wierzytelności i wszystkich wierzycieli.

Długoletnie i zaawansowane stosunki gospodarze, a także zależność przedsiębiorstwa (...) od spółki jawnej (...) pozwalają również domniemywać, że (...) spółki jawnej (...) przed podpisaniem umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie z dnia 14 grudnia 2009 roku zażądał od T. B. (1) wyceny nieruchomości, a więc zapoznał się ze zleconym przez T. B. (1) operatem szacunkowym R. G., który wartość rynkową nieruchomości ustalił na kwotę 3.057.800 zł, a przy sprzedaży wymuszonej na kwotę 2.752.000 zł. Trudno bowiem dać wiarę temu, że P. J. przed podpisaniem umowy przewłaszczenia poprzestał na oświadczeniu T. B. (1) w przedmiocie tego, że wartość nieruchomości wynosi 500.000 zł (por. § 4 ust 2 aktu notarialnego z dnia 14 grudnia 2009 roku), tym bardziej że wcześniej strony obciążyły tą właśnie nieruchomość hipoteką umowną na kwotę 3.000.000 zł.

Powyższe okoliczności świadczą o tym, że (...) spółki jawnej (...) wiedzieli lub co najmniej mieli możliwość dowiedzenia się o tym, że zawierając umowę z dnia 14 grudnia 2009 roku T. B. (1) krzywdzi swoich wierzycieli.

Dodać trzeba, że nabycie przez spółkę jawną (...) własności nieruchomości z mocy art. 247 k.c. prowadziło do wygaśnięcia hipoteki umownej, która wcześniej obciążała nieruchomość na rzecz spółki jawnej (...).

Mając na uwadze powyższe przyjąć trzeba, że spełnione zostały wszystkie przesłanki z art. 527 § 1 k.c., powództwo jest więc uzasadnione.

Na koniec wyjaśnić należy, że w toku procesu (...) spółka jawna w S. przekształciła się w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością działającą pod firmą (...) z siedzibą w S..

W literaturze i orzecznictwie przyjmuje się, że w przypadku „przekształcenia” dokonanego w trybie kodeksu spółek handlowych zasadą jest tożsamość podmiotu przekształcanego i przekształconego (por. orzeczenie SN z dnia 13 grudnia 1992 r., III CRN 321/91, OSN 1992, nr 7-8, poz. 142). Zgodnie z tą zasadą zakłada się tożsamość podmiotu przekształcanego i przekształconego, zmienia się jedynie forma prawna tego podmiotu. W przypadku kontynuacji nie ma poprzednika i następcy prawnego, ale istnieje ta sama spółka w zmienionej formie. W wyniku przekształcenia spółka przekształcana nie traci swej podmiotowości prawnej, istnieje nadal, tylko w innej formie prawnej, będąc zgodnie z zasadą kontynuacji podmiotem tych samych praw i obowiązków, co spółka przekształcona. Innymi słowy w przypadku przekształcenia zarówno przed, jak i po przekształceniu mamy do czynienia z tym samym podmiotem (przedsiębiorcą), który jedynie zmienia swą formę organizacyjno-prawną. Konsekwencją powyższego jest wniosek, że przekształcenie spółki, które nastąpiło w trakcie procesu nie powoduje zawieszenia postępowania w celu zmiany strony, lecz wymaga jedynie zmiany oznaczenia strony (por. Andrzej Jakubecki Komentarz do Kodeksu postępowania cywilnego). Powyższe stanowisko uzasadnia treść art. 553 § 1 k.s.h., zgodnie z którym spółce przekształconej „przysługują” wszystkie prawa i obowiązki spółki przekształcanej.

Mając na względzie powyższe po przekształceniu strona pozwana w protokołach rozpraw była oznaczana jako (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.

Ustalenia faktyczne zostały dokonane na zasadach określonych przez art. 11 k.p.c. w oparciu o prawomocny wyrok karny skazujący, ponadto w oparciu o załączone do akt dowody z dokumentów, dowód z zeznań świadka i dowód z przesłuchania stron, ograniczony do przesłuchania strony pozwanej, za którą zeznania złożył wspólnik P. J..

Strony nie kwestionowały prawdziwości dowodów z dokumentów, nie wzbudziły też one wątpliwości Sądu.

Zeznania świadka T. B. (1) oraz P. J. zostały uznane za wiarygodne jedynie w części, tj. w zakresie, w jakim zeznania obu przesłuchiwanych osób były zbieżne bądź korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym. Z treści zeznań wynika, że po zakończeniu współpracy T. B. (1) i P. J. pozostają w silnym konflikcie, który spowodował, że zeznania przesłuchiwanych osób nie zawsze sprowadzały się do relacjonowania faktów jakie miały miejsce, ale polegały także na przedstawianiu ocen i analiz określonych sytuacji. Za niewiarygodne uznano przykładowo zeznania T. B. (1), który stwierdził, że jego pracownik D. D. był „szpiegiem” P. J.. Z uwagi na jawną rozbieżność między zeznaniami T. B. (1) oraz P. J. Sąd nie włączył do podstawy faktycznej sprawy faktu polegającego na dostarczaniu P. J. przez księgową T. B. (1) bądź przez T. B. (1) jego sprawozdań finansowych. W świetle całokształtu materiału dowodowego za niewiarygodne uznano również zeznania P. J. w zakresie tego, że nie wiedział o tym, iż T. B. (1) zawierając umowę z dnia 14 grudnia 2009 roku krzywdzi swoich wierzycieli (motywy takiej oceny przedstawiono powyżej). W tym miejscu dodać trzeba, że zeznania wspólnika pozwanej P. J. w tym przedmiocie są zbieżne z linią obrony pozwanej, co wobec braku innych dowodów potwierdzających tą okoliczność nie wzbudza przekonania o prawdziwości relacji wspólnika pozwanej.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu przy założeniu, że stroną wygrywającą sprawę w całości jest powód.