Wyrok z 21 maja 2025, sygn. I ACa 3051/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (6)
Sygn. akt I ACa 3051/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 maja 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Paweł Rygiel
Protokolant: Grzegorz Polak
po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa B. S. i R. S.
przeciwko Syndykowi masy upadłości (...) Bank S.A. w upadłości
w W.
o ustalenie
na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku częściowego Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 1 lipca 2024 r., sygn. akt I C 2518/24
oddala apelację.
sygn. akt I ACa 3051/24
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 21 maja 2025 r.
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy, w uwzględnieniu powództwa B. S. i R. S. skierowanego przeciwko Syndykowi Masy Upadłości (...) Banku S.A. w upadłości w W., ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do waluty obcej sporządzona dnia 28 lipca 2006 r., a zawarta dnia 1 sierpnia 2006 r. pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym strony pozwanej tj. (...) Bankiem S.A. w K. – (...) Oddziałem w Ł. – jest nieważna.
Sąd I instancji ustalił, że (...) Bank S.A. w W. jest następcą prawnym (...) Banku S.A. z siedzibą w K. – (...) Oddział w Ł.. W dniu 30 września 2022 r. (...) Fundusz (...)wszczął wobec (...) Bank S.A. przymusową restrukturyzację, a następnie - Sąd Rejonowy(...) w W., Wydział XVIII Gospodarczy dla spraw Upadłościowych i Restrukturyzacyjnych postanowieniem z 20 lipca 2023 r., ogłosił upadłość (...) Bank S.A. z siedzibą w W. i wyznaczył syndyka masy upadłości. Powodowie zgłosili swoją wierzytelność w postępowaniu upadłościowym pozwanego.
Sąd ustalił także m.in., że:
- dnia 1 sierpnia 2006 r. powodowie zawarli z (...) Bankiem S.A. w K. – (...) Oddziałem w Ł. umowę kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF;
- na podstawie tej umowy Bank udzielił powodom kredytu w kwocie 334 965,76 zł indeksowanego kursem CHF na warunkach określonych w umowie kredytowej oraz „Regulaminie do umowy kredytu hipotecznego” (§ 1 ust. 1); spłata kredytu miała nastąpić w 360 miesięcznych równych ratach kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust. 2);
- kredyt przeznaczony był w głównej mierze na pokrycie części ceny nabycia nieruchomości opisanej w § 8 ust. 1 umowy (327 500 zł), a poza tym na uiszczenie opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (2 210,60 zł), na uiszczenie składki z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty wartości nieruchomości (3 349,66 zł), na pokrycie składek ubezpieczeniowych, o których mowa w ust. 4 (1 905,50 zł) (§ 1 ust. 3 lit. a-d);
- Bank wypłacał kredyt bezgotówkowo, jednorazowo na rachunki podmiotów wskazanych we wniosku o wypłatę, o ile nie było to sprzeczne z postanowieniami umowy – w terminach i wysokościach określonych w umowie kredytowej (§ 2 ust. 1); w dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków była przeliczana na walutę, do której indeksowany był kredyt według kursu kupna walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” – obowiązującego w dniu uruchomienia środków (§ 2 ust. 2);
- spłata wszelkich zobowiązań z tytułu umowy była dokonywana w złotych na rachunek pomocniczy określony w każdorazowym harmonogramie spłat kredytu (§ 4 ust. 1); Wysokość zobowiązania była ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w walucie indeksacyjnej – po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do waluty wyrażonej w umowie – obowiązującego w dniu spłaty (§ 4 ust. 2); spłaty miały być dokonywane w terminach i kwotach wg harmonogramu spłat (§ 4 ust. 4);
- kredytobiorcy oświadczyli, iż są świadomi ryzyka kursowego, związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego, w całym okresie kredytowania i akceptują to ryzyku (§ 4 ust. 3);
- zabezpieczeniem spłaty kredytu była m.in. hipoteka kaucyjna na rzecz banku w złotych polskich do kwoty stanowiącej 170 % kwoty kredytu określonej w § 1 ust. 1 na wskazanej w umowie nieruchomości (§ 8 ust. 1);
- w sprawach nieuregulowanych w umowie znajdowały zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego, Prawa bankowego oraz „Regulaminu” stanowiącego integralną część umowy (§ 13 ust. 1).
Sąd wskazał, że umowa została zawarta na wzorcu umownym przygotowanym przez bank. Miała charakter adhezyjny i – poza podstawowymi jej parametrami – nie podlegała negocjacjom.
W dniu podpisania umowy kredytowej kredytobiorcy nie wiedzieli jaka będzie wysokość salda kredytu po jego przeliczeniu na CHF, gdyż nie mieli możliwości aby ustalić jaki kurs franka szwajcarskiego ustali bank w dniu wypłaty kredytu. O wysokości wypłaty kredytobiorcy mieli się dowiedzieć w dniu wypłaty. Kredytobiorcy nie mieli żadnego wpływu na ustalenie kursu franka szwajcarskiego dla celów realizacji umowy kredytu.
W umowie kredytu nie było żadnego ograniczenia Banku w ustalaniu kursu franka szwajcarskiego dla celów realizacji umowy, a kurs ten mógł się zmieniać nawet kilkukrotnie w ciągu dnia.
Kredyt został powodom wypłacony w kwocie 334 965,76 PLN. Od dnia uruchomienia kredytu do dnia 20 listopada 2020 r. powodowie spłacili 305 973,95.
Pismem z dnia 7 czerwca 2023 r. powodowie, powołując się na nieważność umowy kredytu, wezwali pozwanego do zwrotu świadczeń nienależnych (wszelkich rat kapitałowo-odsetkowych) w terminie 14 dni od daty doręczenia wezwania. W piśmie zawarli oświadczenie w przedmiocie braku zgody na zawarte w umowie klauzule abuzywne.
Powodowie nie wyrazili następczo zgody na zawarte w umowie klauzule abuzywne. Mają świadomość konsekwencji nieważności umowy kredytu.
Sąd ustalił także okoliczności dotyczące kredytobiorców. Wskazał, że powód jest emerytowanym mechanikiem maszyn, a powódka emerytowanym technikiem poligraficznym (właścicielem firmy). Kredyt nie miał związku z działalnością gospodarczą - przeznaczony był na zakup domu lub mieszkania. Poszukując finansowania na ten cel powodowie skorzystali z pomocy doradcy Dom Banku, który zaprosił ich na spotkanie do siedziby banku. Na spotkaniu zachwalał kredyt w CHF i mówił, że to jedyny, na który powodowie mieli zdolność kredytową. Mogli zaakceptować ofertę lub nie, ale nie mogli negocjować postanowień umowy. Pracownik banku poinformował ich, że z kredytem nie wiąże się ryzyko bowiem frank jest bardzo stabilną walutą i nie ulegał wahaniom kursowym od kilkunastu lat. Nie przedstawiał im symulacji. Powodowie ufali doradcy kredytowemu. Wierzyli, że wyjaśnił im umowę „wystarczająco i rzetelnie”. Produkt był dla nich skomplikowany, ale inaczej nie uzyskaliby kredytu. Kurs przeliczenia kredytu powodowie poznali dopiero po podpisaniu umowy. Spłacali raty w PLN bo w tej walucie zarabiali. Nie mieli możliwości spłaty rat w CHF. O tym, że nie uzyskali od pracownika banku rzetelnych informacji o oferowanym produkcie dowiedzieli się w 2023 r.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał zgłoszone roszczenie za uzasadnione, jako znajdujące oparcie w treści art. 385 1 i nast. k.c.
W obszernych i wyczerpujących rozważaniach prawnych Sąd I instancji, w pierwszej kolejności przesądził, że analiza treści umowy będącej przedmiotem sporu jest umową o kredyt indeksowany kursem franka szwajcarskiego CHF. Powodom został udzielony kredyt w złotych polskich indeksowany kursem CHF zgodnie § 1 ust. 1 umowy kredytu.
Dalej wskazał, że brak jest podstaw do uznania sprzeczności konstrukcji umowy kredytu odwołującej się do waluty obcej, w tym przewidującej udzielenie kredytu indeksowanego w walucie obcej, z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego. Jednocześnie ocenił, że zawarta przez powodów i poprzednika prawnego strony pozwanej umowa kredytu nr (...) z dnia 1 sierpnia 2006 r. jest nieważna z powodu abuzywności postanowień umownych, które nie mogą być zastąpione jakimikolwiek innymi regulacjami prawnymi. Abuzywność postanowień umowy wynika z nietransparentnego, blankietowego sformułowania klauzuli kursowej – klauzuli spreadu poprzez odesłanie do Tabeli kursów walut Banku jako wyznaczającej poziom kursów CHF dla wykonania umowy – kurs kupna przy wypłacie kredytu i kurs sprzedaży przy spłacie poszczególnych rat kredytu. Abuzywność postanowień umowy wynika także z nieograniczonego ryzyka kursowego jakie zostało nałożone na powodów jako konsumentów – kredytobiorców w wyniku braku rzetelnego, jasnego i zrozumiałego poinformowania o istocie ryzyka kursowego. Jako niedozwolone postanowienia umowne ocenić należy postanowienia określające cały umowny mechanizm waloryzacji oparty na kursie franka szwajcarskiego do złotówki. W dalszych rozważaniach Sąd Okręgowy niezwykle szczegółowo omówił kwestie mające znaczenie dla przytoczonej wyżej oceny, odwołując się do treści art. 385 ( 1) i nast. k.c., przepisów dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich oraz orzecznictwa Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Sąd ocenił, że powodowie zawierając umowę posiadali status konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c. Przesądził, że zawarte w umowie klauzule ocenione jako abuzywne nie zostały indywidualnie uzgodnione. Wskazał, iż określają one główne świadczenia stron, a jednocześnie nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Powodowie nie zostali także pouczeni o ryzyku kursowym – to w szczególności w kontekście oceny, że abuzywności postanowień dotyczących waloryzacji należy dopatrywać się w braku ograniczenia ryzyka walutowego kredytobiorcy.
Dalej Sąd skonkludował, iż wyeliminowanie z łączącej strony umowy abuzywnych postanowień umownych powoduje, że umowa w pozostałym zakresie nie jest możliwa do utrzymania. Powodowie złożyli natomiast świadome, wyraźne i wolne oświadczenie odmawiające utrzymania umowy w mocy, co wyłącza możliwość utrzymania spornej umowy w mocy.
Podkreślił, że brak jest możliwości, by przepisy krajowe pozwalały na przywrócenie sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, jaka istniałaby gdyby nie było nieuczciwego postanowienia umownego.
Konsekwencją stwierdzenia niedozwolonej klauzuli umownej, spełniającej wymagania art. 385 1 § 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, przy czym art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. Uzasadnia to należycie stanowisko zgodnie z którym nieuczciwe postanowienia przeliczeniowe nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. W konsekwencji, sporna umowa, jako nieważna, nie wiąże stron od samego początku.
Nadto Sąd ocenił, że powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy.
Od powyższego orzeczenia apelację wniósł pozwany Syndyk.
Podstawowa grupa zarzutów podniesionych w apelacji w apelacji została ukierunkowana na zakwestionowaniu dopuszczalności prowadzenia postępowania w sytuacji ogłoszenia upadłości (...) Banku S.A. w W.. W tym zakresie strona apelująca odwołała się do naruszenia przepisów: art. 180 § 1 pkt 5 lit.b w zw. z art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 144 i 145 Prawa upadłościowego w zw. z art. 263 i 236 Prawa upadłościowego oraz art. 179 § 3 k.p.c.; art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 144 ust.1 i art. 145 w zw. z art. 263 i 96 Prawa upadłościowego oraz art. 179 § 3 zd.1 k.p.c.; art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 144, 145 i 236 Prawa upadłościowego.
Dalej, strona apelująca podniosła zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., kwestionując ustalenia co do braku świadomości powodów o ryzyku walutowym, co do świadomości i dobrowolności powodów wyboru Banku i wyboru oferty kredytu, co do wiedzy powodów o mechanizmach przeliczania kursowego, co do niejednoznaczności sformułowań umownych, co do znaczenia spreedu, co do możliwości przewalutowania kredytu. Podniosła bezzasadność dania wiary zeznaniom powodów.
Strona pozwana zarzuciła naruszenie art. 189 k.p.c. poprzez błędne uznanie, że powodowie mają interes prawny w żądaniu ustalenia, podczas gdy dalej idącym roszczeniem jest roszczenie o zasądzenie świadczenia.
Wreszcie, zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, odwołując się przede wszystkim do przepisów: art. 56 k.c., art. 69 ustawy Prawo bankowe, art. 385 1 i nast. k.c. i art. 58 § 3 k.c. – kwestionując ocenę prowadzącą do uznania spornej umowy za nieważną.
W konsekwencji strona pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa – w obu przypadkach przy uwzględnieniu kosztów postępowania za obie instancje.
Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja pozwanego syndyka jest bezzasadna.
Bezzasadne są wszelkie zarzuty apelującego zmierzające do wykazania niedopuszczalności podjęcia postępowania i procedowania w zakresie zgłoszonego roszczenia ustalającego w sytuacji ogłoszenia upadłości Banku.
Zważyć należy, że będąca przedmiotem sporu umowa kredytowa jest stosunkiem prawnym złożonym, której konsekwencje nie sprowadzają się wyłącznie do wzajemnych obowiązków pieniężnych. To z tych przyczyn w sprawach o ustalenie nieważności „frankowych’ umów kredytowych orzecznictwo sądów powszechnych konsekwentnie przyjmuje istnienie interesu prawnego w ustaleniu (art. 189 k.p.c.) pomimo tego, że żądanie zapłaty wynikające z nieważności umowy jest roszczeniem dalej idącym. Niezależnie zatem od sporów na tle wykonania umów kredytowych, w tym o zapłatę wierzytelności, konsument ma interes prawny w ustaleniu nieistnienia (nieważności) umowy, a więc interes w rozstrzygnięciu sporu likwidującego niepewność prawną w tym zakresie. Podkreślenia przy tym wymaga, że w świetle niebudzącego wątpliwości poglądu wynikającego z wykładni prawa unijnego, żaden przepis prawa krajowego nie może naruszać uprawnienia konsumenta do efektywnej realizacji praw konsumenckich. To wszystko w sytuacji, gdy żaden przepis prawa upadłościowego nie daje możliwości rozstrzygnięcia sporu związanego z niepewnością prawną co do istnienia stosunku prawnego konsumenta. I tak, przepisy prawa upadłościowego przewidują jedynie procedurę rozstrzygająca spór co do konkretnych wierzytelności wchodzących w skład masy upadłości, a art. 145 ustawy Prawo upadłościowe przewiduje możliwość podjęcia postępowania sądowego przeciwko syndykowi tylko w sprawie o wierzytelność nie umieszczoną na liście wierzytelności, po wyczerpaniu w/w trybu. W tym stanie rzeczy brak możliwości kontynuowania postępowania sądowego o ustalenie nieistnienia (nieważności) stosunku prawnego prowadziłoby do konkluzji, iż spór taki nie mógłby zostać rozstrzygnięty tak w postępowaniu upadłościowym jak i przed sądem powszechnym – co niweczyłoby efektywną ochronę praw konsumenckich.
Niezależnie od tego wskazać należy, ze spór co do dopuszczalności prowadzenia postępowania o ustalenie nieistnienia (nieważności) umowy kredytu zawartego przez konsumenta w sytuacji ogłoszenia upadłości Banku został już rozstrzygnięty, tak w orzecznictwie sądów polskich, jak i TSUE.
Ponownie wskazać należy, że bezzasadny okazał się zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Interes ten istnieje, gdy samo uprawomocnienie się wyroku ustalającego zapewni powodowi ochronę w tym znaczeniu, że zakończy spór istniejący lub zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Strona posiada interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie, gdy istnieje niepewność stanu prawnego, w szczególności gdy strona przeciwna kwestionuje jej prawo, a nie ma innych instrumentów takich jak powództwo o świadczenie lub ukształtowanie, które mogłyby zabezpieczyć chroniony prawem interes tej strony.
Trafnie zatem przyjął Sąd I instancji, ze powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy i to pomimo tego, iż przysługuje im roszczenie zapłaty z tytułu zwrotu spełnionych świadczeń. Jedynie bowiem wyrok ustalający może trwale i ostatecznie usunąć stan niepewności prawnej istniejący pomiędzy stronami. Nie może budzić wątpliwości, że o istnieniu bądź nieistnieniu wszystkich przyszłych obowiązków umownych nie można było przesądzić tylko na drodze powództwa o zapłatę. Odmiennej oceny ważności i związania umową stron, zwłaszcza na przyszłość, ale także odnośnie związania powodów szeregiem innych niż obowiązek spłaty kredytu obowiązków nie dało się definitywnie i wiążąco rozstrzygnąć za pomocą innego środka prawnego niż powództwo o ustalenie.
Bezzasadne są zarzuty strony apelującej kwestionujące ocenę, iż sporna, zawarta przez strony umowa jest nieważna. W tym zakresie chybione są tak zarzuty skierowane przeciwko podstawie faktycznej wyroku, jak i zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego.
Co do zasady, Sąd podziela ustalenia faktyczne dokonane w pierwszej instancji i przyjmuje je za własne. W zasadniczej swej części ustalenia te obejmują przytoczenie treści niespornych postanowień umownych oraz okoliczności dotyczących zawarcia tej umowy.
Podkreślenia wymaga, iż sama treść umowy nie budzi wątpliwości, a przytoczone w tym zakresie ustalenia Sądu wprost wynikają z przedłożonych dokumentów. Także zakres udzielonych pouczeń nie budzi wątpliwości. Brak natomiast było podstaw do odmowy wiarygodności twierdzeniom powodów co do motywacji zawarcia przez nich umowy, zakresu informacji udzielonych im przed zawarciem umowy oraz ich świadomości co do treści klauzul przeliczeniowych i ryzyka walutowego. Zważyć należy, że umowa kredytu jest umową rozbudowaną, zawierającą szereg szczegółowych informacji i w swej treści skomplikowaną. To w sytuacji, gdy powodowie byli zainteresowani uzyskaniem środków pieniężnych w złotych polskich, zaś zaoferowany im produkt bankowy zawierający mechanizm przeliczeniowy do waluty obcej stanowił instrument mający – w dacie zawarcia umowy – stworzyć dla nich korzystną ofertę. W tym stanie rzeczy zasady doświadczenia życiowego wskazują, iż kredytobiorcy dostrzegają korzyści wynikające z wysokości miesięcznych obciążeń w krótkim terminie, a w mniejszym stopniu interesują się przewidywaną sytuacją w przedziale kilkunastu bądź kilkudziesięciu lat. W tym stanie rzeczy ogólnikowe informacje nie umożliwiają przyjęcia, iż powodowie zostali prawidłowo pouczona o istniejącym ryzyku, jak też mieli pełną jego świadomość.
W tej sytuacji stwierdzenie, czy udzielone informacje były prawidłowe i wystarczające nie należy do sfery faktów, lecz oceny prawnej. Podobnie rzecz się ma z pozostałymi kwestionowanymi „faktami”. W istocie zarzuty te dotyczą oceny prawnej.
Sąd Apelacyjny w pełni podziela argumentację prawną przytoczoną przez Sąd I instancji. Podkreślenia wymaga, że rozważania prawne Sądu są wnikliwe, obszerne (zawierają kilkadziesiąt stron), pełne i w pełni prawidłowe. Nie zachodzi zatem potrzeba szczegółowego powtarzania tej argumentacji.
Sąd Apelacyjny podkreśla jedynie, iż podziela ocenę, że istota abuzywności spornych postanowień umownych wyraża się w jednostronnym i arbitralnym przerzuceniu na konsumentów całości ryzyka walutowego. W rzeczywistości bowiem problem kredytów tzw. frankowych sprowadza się do tego czynnika, skutkując nieprzewidywalnością obciążeń kredytobiorców co do wysokości ich świadczeń i nieproporcjonalnym wzroście tych obciążeń w przypadku nadzwyczajnej deprecjacji waluty krajowej.
Przypomnieć zatem należy, że sporne postanowienia umowne mieściły w sobie klauzulę walutowości – przewidywały bowiem, że jakkolwiek świadczenia stron miały być płacone w walucie krajowej, to waluta obca będzie walutą rozliczeniową. W związku z tym wskazać należy, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. (sprawa C-776/19) stwierdził m.in., iż „wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, są objęte zakresem tego przepisu, w wypadku gdy warunki te określają istotny element charakteryzujący wspomnianą umowę”, jak też, że wykładni art. 3 ust.1 powołanej wyżej dyrektywy należy dokonywać w ten sposób, że „warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków”.
Jest oczywiste, że sporne klauzule indeksacyjne określały istotny element charakteryzujący zawartą przez strony umowę. W rzeczywistości bowiem dotyczyły głównych postanowień umownych, wpływających na wysokość głównych świadczeń stron. Stanowiły jej istotę, wyróżnik, tworząc charakterystykę umowy.
Nie budzi także wątpliwości, że ryzyko zmian kursowych waluty rozliczeniowej w całości zostało przerzucone na konsumenta. Oczywiście zmiany te, w zależności od kierunku zmian kursowych, mogły być korzystna bądź niekorzystne dla kontrahenta Banku. Jednak - to co istotne - ryzyko zmian niekorzystnych było nieograniczone. Tym samym, w świetle treści umowy, konsekwencje nadzwyczajnej deprecjacji waluty krajowej obciążały wyłącznie i w całości kredytobiorcę. W szczególności w umowie brak jest zastrzeżenia, że w razie istotnej, w oznaczonych w umowie granicach, deprecjacji waluty krajowej, dalsze konsekwencje tych niekorzystnych zmian będą obciążały obie strony. W rezultacie kredytobiorcy – konsumenci zostali w sposób nieograniczony obciążeni nieproporcjonalnym ryzykiem kursowym, w tym także takim, który nie mieścił się w przewidywalnych w dacie zawarcia umowy granicach.
W tym stanie rzeczy ciężar wykazania, iż konsument został prawidłowo pouczony o istocie wskazanego ryzyka oraz, że przy pełnej świadomości tego ryzyka konsument zaakceptowałby przewidziane w umowie rozwiązanie, spoczywał na Banku. Takich okoliczności strona pozwana nie wykazała. Nie wykazała zatem, by sporne postanowienia zostały uzgodnione w następstwie indywidualnych negocjacji, w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.
Sąd Apelacyjny w pełni także podziela ocenę co do niejasności spornych postanowień. Klauzule te nie spełniały także warunku sformułowania w sposób jednoznaczny i zrozumiały (art. 358 § 2 k.c.). Zważyć należy, że dla spełnienia tego warunku nie jest wystarczająca zrozumiałość postanowienia pod względem formalnym i gramatycznym. Niezbędne jest spełnienie wymagania, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się postanowienie, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak; TSUE w wyroku z 26 lutego 2015 r., C-143/13).
Konsekwencją tej oceny są dalsze, przytoczone przez Sąd Okręgowy rozważania prowadzące w oczywisty sposób do konstatacji o nieważności spornej umowy.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c., orzekł jak w sentencji.