Wyrok z 29 maja 2025, sygn. II AKa 433/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (14)
Sygnatura akt II AKa 433/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 maja 2025 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący sędzia SA Piotr Kaczmarek (spr.)
Sędziowie: SA Janusz Godzwon
SA Artur Tomaszewski
Protokolant: Wiktoria Dąbrowicz
przy udziale prokuratora Prokuratury (...) Dariusza Sulikowskiego
po rozpoznaniu 29 maja 2025 r.
sprawy T. M. oskarżonego o czyn z art. 284 § 2 k.k. w zw.
z art. 294 § 1 k.k.
na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego
od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze
z dnia 6 września 2024 r. sygn. akt III K 4/24
I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
II. zasądza od oskarżonego T. M. na rzecz Skarbu Państwa 20 zł tytułem wydatków postępowania odwoławczego oraz zwalnia go od opłaty za postępowanie odwoławcze.
UZASADNIENIE
T. M. został oskarżony o to, że :
w dniu 09 sierpnia 2022 r. w J., województwa (...), przywłaszczył rzeczy powierzone mu jako pełnomocnikowi W. M. (...) PHU (...) w postaci:
- naczepy S. nr rej. (...) nr VIN: (...)
- naczepy S. nr rej. (...) nr VIN: (...)
- naczepy S. nr rej. (...) nr VIN: (...)
oddanych do użytkowania na mocy umowy najmu nr (...) zawartej dnia 28 maja 2019r. pomiędzy najemcą PHU (...) a wynajmującym (...) sp. z o.o. (obecnie (...) sp. z o.o.) oraz rzeczy w postaci:
- naczepy S. nr rej. (...) nr VIN: (...)
- naczepy S. nr rej. (...) nr VIN: (...)
- naczepy K. nr rej. (...) nr VIN: (...)
oddanych do użytkowania na mocy umowy najmu nr (...) zawartej dnia 26 lipca 2019r. pomiędzy najemcą PHU (...) a wynajmującym (...) sp. z o.o. (obecnie (...) sp. z o.o.) o łącznej wartości 438.030,06 złotych, co stanowi mienie znacznej wartości, w ten sposób, że pomimo wypowiedzenia wskazanych umów najmu przez wynajmującego (...) sp. z o.o. (obecnie (...) sp. z o.o.) ze skutkiem natychmiastowym w dniu 19 lipca 2022r. i wezwania do ich natychmiastowego zwrotu przesłanego na adres najemcy, nie dokonał on zwrotu tych rzeczy wynajmującemu pomimo, że żądanie to stało się wymagalne w dniu 09 sierpnia 2022r., w którym to upłynął okres awizowania pisemnego żądania w tym przedmiocie, czym działał na szkodę (...) sp. z o.o. z siedzibą w P.,
tj. o czyn z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k.
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 6 września 2024 r., sygn. akt: III K 4/24 orzekł:
I. uznał oskarżonego T. M. za winnego popełniania zarzucanego mu czynu, opisanego w części wstępnej wyroku, tj. przestępstwa z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 294 § 1 k.k. wymierzył mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności;
II. na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. oraz art. 70 § 1 k.k. warunkowo zawiesił wykonanie wymierzonej kary pozbawienia wolności na okres 3 (trzech) lat próby;
III. na podstawie art. 33 § 2 k.k. wymierzył oskarżonemu grzywnę w wysokości 400 (czterystu) stawek dziennych, przyjmując, iż wysokość jednej stawki wynosi 45 (czterdzieści pięć) złotych;
IV. na podstawie art. 72 § 1 pkt 1 k.k. zobowiązał oskarżonego do informowania sądu o przebiegu okresu próby w formie pisemnej co sześć miesięcy, począwszy od dnia prawomocności wyroku;
V. na podstawie art. 627 k.p.k. zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, w tym na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych wymierzył mu opłatę w wysokości 3.780 zł.
Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego, zarzucając :
1) naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść zaskarżonego wyroku, tj.:
a) obrazę art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k., poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego wbrew zasadzie swobodnej oceny dowodów oraz zasadzie obiektywizmu, przy nieuwzględnieniu zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, przy nieuwzględnieniu całokształtu okoliczności ujawnionych w toku postępowania w tym zwłaszcza:
- poprzez przyjęcie, że oskarżony nie tylko posiadał naczepy, ale i posiadł zamiar ich przywłaszczenia podczas gdy prawidłowa, zgodna ze wskazaniami wiedzy i logiki analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że stroną umów najmu przedmiotu sprawy, w tym posiadania ich i uzyskiwania pożytków był przedsiębiorca o nazwie PHU (...) z siedziba w J.;
- poprzez zignorowanie twierdzeń i wniosków oskarżonego, w tym dowodowych, zawartych w odpowiedzi na akt oskarżenia w sytuacji, gdy w żadnej części ogólnodostępnego wpisu na portalu Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej o PHU (...) z siedzibą w J. nie ma wzmianki o pełnomocniku przedsiębiorcy (prokurencie) zwłaszcza w osobie T. M.;
- poprzez błędne założenie, że oskarżony był w posiadaniu przedmiotowych naczep oraz że traktował je jak własne, podczas gdy wniosek taki nie wynika z materiału dowodowego zebranego w sprawie, a zwłaszcza z analizy kto i kiedy z nich korzystał;
- poprzez błędne przyjęcie, że dowody wskazane przez oskarżonego nie mają istotnego znaczenia, podczas gdy już same wątpliwości dotyczące skutecznego wypowiedzenia umów najmu mają istotne znaczenie w sprawie;
- poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie wyłącznie okoliczności przemawiających na niekorzyść oskarżonego, podczas gdy istnieje rażący brak jednoznaczności wypełnienia znamion czynu przywłaszczenia;
b) obrazę art. 5 § 2 k.p.k. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, wyrażające się niepowzięciem przez Sąd wątpliwości, a które na podstawie zgromadzonego materiału Sąd powinien dostrzec, w zakresie kto był posiadaczem zależnym przedmiotowych naczep i czy zamiar ich włączenia do majątku w ogóle wystąpił;
c) obrazę art. 2 § 2 k.p.k. poprzez zignorowanie zasady dochodzenia do prawdy materialnej;
d) obrazę art. 167 k.p.k. poprzez nie podjęcie inicjatywy dowodowej wyrażającej się w szczególności w oddaleniu wszystkich zgłoszonych przez oskarżonego wniosków dowodowych poza dokumentacją medyczną, w tym nie przeprowadzenie chociażby dowodu z przesłuchania wnioskowanych świadków/świadka posiadających wiedzę na temat zdarzeń objętych zarzutem;
e) obrazę art. 200 k.p.k. polegające na nie przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego z urzędu w zakresie rzeczywistej wartości przedmiotowych naczep, w konsekwencji braku rzetelnego ustalenia jej wysokości i przyjęciu za prawdziwe twierdzeń jedynie pokrzywdzonego.
2) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku i mający wpływ na jego treść wyrażający się:
- w przyjęciu, iż oskarżony zachowaniem swoim dopuścił się występku z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy i jego właściwa analiza – wbrew stanowisku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze – nie pozwalała na przyjęcie za udowodnionej tezy aktu oskarżenia, albowiem oskarżonemu w istocie nie towarzyszył na żadnym etapie zamiar przywłaszczenia naczep, ani też zamiar włączenia ich do własnego majątku;
- w szczególności na przyjęciu, że T. M. był w posiadaniu naczep, że oskarżony zalegał z zapłatą czynszów najmu, podczas gdy stroną umów najmu przedmiotu sprawy, w tym uzyskiwania pożytków był i jest przedsiębiorca o nazwie PHU (...) z siedzibą w J.;
- pominięciu istotnych faktów przemawiających na korzyść oskarżonego, tj. że świadek M. J. jest skonfliktowany z oskarżonym oraz że jego zeznania już z samej ich lektury świadczą o chęci odwetu.
3) obrazę przepisów prawa materialnego tj. art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 115 § 5 k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie o przywłaszczeniu w typie kwalifikowanym, podczas gdy z okoliczności sprawy nie wynika, aby sąd przeprowadził dowód z opinii biegłego sądowego w zakresie rzeczywistej wartości przedmiotowych naczep.
4) rażącą niewspółmierność kar poprzez wymierzenie kar nieadekwatnych do stopnia ewentualnego zawinienia oskarżonego oraz stopnia społecznej szkodliwości czynu, nie uwzględniając wszystkich okoliczności łagodzących i w konsekwencji wymierzenie kar w rozmiarze 1 roku pozbawienia wolności oraz kary grzywny w wysokości 400 stawek dziennych po 45 zł.
Podnosząc powyższe zarzuty, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego od zarzucanego mu czynu.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Kierując się względami wskazanymi w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. m.in. wyrok z 16 listopada 2021 r. IV KK 448/20 , wyrok z dnia 19 stycznia 2022 r. I KA 13/21) odstąpiono od sporządzenia uzasadnienia na formularzu o którym mowa w art.99a §1 k.p.k.).
Mając na uwadze treść art.439 § 1 pkt.2 k.p.k. ( brany , podobnie jak wszystkie pozostałe tzw. bezwzględne przyczyny odwoławcze z urzędu ) , w szczególności w kontekście sygnalizacji zawartej w mowie końcowej obrońcy w postępowaniu odwoławczym , w pierwszej kolejności odniesienia wymaga to czy udział w składzie (jednoosobowym ) Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze sędzi Sądu Okręgowego Elżbiety Jeżak i Juszko uzasadnia zasadność twierdzenia o zaistnieniu wskutek tego w/w bezwzględnej przyczyny odwoławczej . Uznając brak ku temu in concreto podstaw Sąd Apelacyjny miał na uwadze co następuje :
Uchwała trzech połączonych Izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r. (BSA I-41110-1/20, OSNKW 2020, z. 2, poz. 7) stwierdza (m.in.), że:
- „nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. albo sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3),
- nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. albo sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego w sądzie powszechnym albo wojskowym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 3), jeżeli wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności”.
Rozwijając i uszczegóławiając to stanowisko uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22 (OSNK 2022, nr 6, poz. 22) wskazuje ( m.in.) że :
- „Krajowa Rada Sądownictwa ukształtowana w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3) nie jest organem tożsamym z organem konstytucyjnym, którego skład i sposób wyłaniania reguluje Konstytucja RP, w szczególności w art. 187 ust. 1(…) skutkiem dopuszczenia do funkcjonowania, w przestrzeni obejmującej swoim zasięgiem proces nominacyjny sędziego, organu powołanego w sposób sprzeczny z Konstytucją RP, jest obalenie funkcjonującego dotąd in gremio i a priori domniemania niezawisłości i bezstronności tak powołanego sędziego. Nie istnieje ono już w stosunku do kandydatów, którzy przystąpili do konkursów sędziowskich po dniu 17 stycznia 2018 r. Nie oznacza to samo w sobie stwierdzenia ich stronniczości, lecz nie ma wobec opisanego wyżej "skażenia" procesu nominacyjnego, możliwości prostego odwołania się do tego domniemania. Stąd podniesienie zarzutu wskazującego na brak bezstronności takiego sędziego w związku z okolicznościami otrzymania przez niego powołania (lub dostrzeżenie tego problemu z urzędu), rodzi konieczność indywidualnego badania tej kwestii przez niezawisły i bezstronny sąd - a więc taki, co do którego opisane domniemanie istnieje i nie zostało obalone.
- brak podstaw do przyjęcia a priori, że każdy sędzia sądu powszechnego, który uzyskał nominację w następstwie brania udziału w konkursie przed Krajową Radą Sądownictwa po 17 stycznia 2018 r., nie spełnia minimalnego standardu bezstronności i każdorazowo sąd z jego udziałem jest nienależycie obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Taka sytuacja zachodzi jedynie w stosunku do sędziów Sądu Najwyższego, którzy otrzymali nominacje w takich warunkach;(…)”.
Podzielając poglądy wyrażone w tych uchwałach należy zauważyć, że Sąd Najwyższy konsekwentnie uznaje w odniesieniu do sędziów sądów powszechnych (inaczej niż w wypadku sędziów Sądu Najwyższego), że choć wadliwość procesu nominacyjnego związana z udziałem w procesie nominacyjnym Krajowej Rady Sadownictwa funkcjonującej po 17 stycznia 2018 r. obala funkcjonujące dotychczas in gremio i a priori domniemanie niezawisłości i bezstronności, to nie zawsze prowadzi do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności. Konieczna jest analiza konkretnych okoliczności dotyczących sędziego w związku z procesem nominacyjnym oraz jego postawy, zachowań, przedmiotu sprawy (por. także np. wyroki Sądu Najwyższego z 5 lipca 2022 r., III KS 26/21, z 26 lipca 2022 r., III KK 404/21, postanowienia Sądu Najwyższego z 16 marca 2022 r., I KK 68/22, z 15 czerwca 2022 r., II KK 198/22, z 24 maja 2022 r., II KK 172/22, z 22 czerwca 2022 r., V KK 171/22, z 5 lipca 2022 r., III KO 62/22, z 6 listopada 2022 r., II KO 98/22). Takie rozróżnienie konsekwencji wskazanej wadliwości w odniesieniu do sędziów najwyższej instancji sądowej i sędziów sądów powszechnych wynika z odmiennych funkcji tych sądów, różnego natężenia wadliwości procedur konkursowych oraz statusu osób biorących w nich udział. Znaczenie ma też trwałość orzeczeń sądowych i społeczne konsekwencje.
Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCZ) w wyroku z 1 grudnia 2020 r., w sprawie G. Á. przeciwko Islandii (skarga nr (...)), przedstawił kryteria oceny nieprawidłowości w procedurze powoływania sędziów prowadzących do naruszenia prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności) mając na względzie znaczenie tego prawa w społeczeństwie demokratycznym, zasadę podziału władz, praworządności i zaufania do sądownictwa, a także zasady pewności prawa, powagi rzeczy osądzonej i nieusuwalności sędziów. Trybunał opracował test progowy oparty na trzech łącznych kryteriach:
- ustalenia czy doszło do naruszenia prawa krajowego,
- czy miało ono poważny charakter,
- czy naruszenie zostało ustalone i sanowane na szczeblu krajowym.
Ten test progowy ETPCZ zastosował w cyt. we wniosku obrońcy „sprawach polskich” w prawomocnych wyrokach z 22 lipca 2021 r. w sprawie R. przeciwko Polsce (skarga nr (...)), z 8 listopada 2021 w połączonych sprawach F. i O. przeciwko Polsce (skargi nr (...) i (...)), z 3 lutego ub.r. (...) przeciwko Polsce (skarga nr (...)) z 15 marca 2022 r. G. przeciwko Polsce ( skarga nr (...)).
Analogiczne stanowisko w omawianej tu kwestii prawa do sądu ustanowionego ustawą wypowiadał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ( (...)) m.in. w wyrokach z 9 listopada 2019 r. w połączonych sprawach C 585/18, C 624/18 i C 625/18, z 24 czerwca 2019 r., Komisja przeciwko Polsce (Niezależność Sądu Najwyższego), C 619/18, EU:C:2019:531, z 9 listopada 2019 r. w połączonych sprawach C 585/18, C 624/18 i C 625/18. Warto zauważyć, że ETPCZ stwierdzając w „sprawach polskich” spełnienie pierwszego kryterium – oczywistego naruszenia prawa krajowego kontynuował badanie spełnienia pozostałych dwóch warunków. Zważywszy, że Trybunał uznaje, że już spełnienie pierwszego progu pozwala na rezygnację z prowadzenia drugiej i trzeciej części testu (sprawa G. Á. pkt 245, sprawa R. pkt 219, sprawa (...) F. i O. pkt 278) to można sądzić, że Trybunał nie przyjął, by sam udział w procedurze nominacyjnej sędziów KRS w kształcie nadanym nowelą z 2017r. stanowił tak rażące naruszenie prawa krajowego, które pozwalało na odstąpienie od dalszego badania. Koresponduje to z przedstawionym wyżej utrwalonym poglądem Sądu Najwyższego, że „brak jest podstaw do przyjęcia a priori, że każdy sędzia sądu powszechnego, który uzyskał nominację w następstwie brania udziału w konkursie przez Krajową Radą Sądownictwa po 17 stycznia 2018 r., nie spełnia minimalnego standardu bezstronności” (postanowienie Sądu Najwyższego z 5 lipca 2022 r., III KO 62/22, LEX nr 3414735).
Oceniając znane Sądowi Apelacyjnemu z urzędu i dostępne w domenie publicznej fakty dotyczące omawianej tu kwestii Sąd Apelacyjny nie dostrzegł okoliczności wskazujących na wątpliwości co do zapewnienia stronom prawa do rozpoznania ich sprawy przez niezawisły, bezstronny sąd ustanowiony ustawą, ze względu na udział SSO Elżbiety Jeżak – Juszko w składzie sądu rozpoznającego tę sprawę.Zwrócić w tym zakresie uwagę należy m.in. na takie okoliczności jak:
Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 19 października 2010 r. Pani E. J. została powołana do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze, orzekając przez ponad 10 lat w tych charakterze , podnosząc stale swoje kwalifikacje m.in. udział w szkoleniach i studiach podyplomowych .
Na jedno wolne stanowisko sędziego sądu okręgowego w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze, ogłoszone w Monitorze Polskim z 2021 r. pod poz. 312 zgłosiła się w charakterze kandydata , uzyskując pozytywną opinię wizytatora .
Przebieg kariery zawodowej, tempo awansów na wyższe stanowiska sędziowskie, wskazuje, że była one zwyczajną konsekwencją podnoszenia wiedzy i umiejętności.
Nie są znane Sądowi Apelacyjnemu okoliczności dotyczące ewentualnego formalnego lub faktycznego powiązania Pani Sędzi z organami władzy wykonawczej w takich aspektach, które są wskazywane, w szczególności w orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtowanym po wydaniu w/w uchwały Sądu Najwyższego .
I.w zakresie zarzutów naruszenia prawa procesowego , materialnego oraz błędu w ustaleniach faktycznych .
Przed odniesieniem się do poszczególnych zarzutów , w zakresie zarzutów związanych z naruszeniem art.4,7 i 410 k.p.k. przypomnieć należy ,że zasada swobodnej oceny dowodów, leżąca u podstaw prawidłowego wyrokowania, nie może prowadzić do dowolności ocen i takiego wyboru dowodów, którego prawidłowości nie dałoby się skontrolować w trybie odwoławczym (wyrok SN z 5.09.1974 r., II KR 114/74, OSNKW 1975/2, poz. 28). Zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. wymaga jednak wykazania wad w ocenie konkretnych dowodów dokonanej przez sąd orzekający, prowadzących do wniosku, iż ocena ta przekracza granice swobodnej (wyrok SN z 20.04.2004 r. – V KK 332/03, Prok. i Pr.-wkł. 2004/7–8, poz. 6; wyrok SA w Poznaniu z 26.11.2012 r., II AKa 149/12, LEX nr 1264421; wyrok SA w Warszawie z 12.10.2012 r., II AKa 272/12, LEX nr 1238289). Konieczne jest wykazanie konkretnych błędów w sposobie dochodzenia do określonych ocen, przemawiających w zasadniczy sposób przeciwko dokonanemu rozstrzygnięciu (wyrok SA w Warszawie z 12.09.2012 r., II AKa 228/12, LEX nr 1238267). W rachubę może wchodzić np. pominięcie istotnych środków dowodowych, niedostrzeżenie ważnych rozbieżności, uchylenia się od oceny wewnętrznych czy wzajemnych sprzeczności (wyrok SA we Wrocławiu z 19.04.2012 r., II AKa 85/12, LEX nr 1162856). Przekonanie sędziowskie, stanowiące podstawę każdego orzeczenia, wtedy tylko nie zasługuje zatem na respektowanie, gdy zostanie wykazane, że jest nietrafne (postanowienie SA w Krakowie z 12.06.2001 r., II AKz 225/01 KZS 2001/6, poz. 34).Uwiarygodnienie zarzutu dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów wymaga zatem wykazania w oparciu o fakty i ich pogłębioną logiczną analizę, że rzeczywiście sąd pominął dowody istotne dla rozstrzygnięcia o sprawstwie i winie, że włączył do podstawy ustaleń dowody nieujawnione, że uchybił regułom prawidłowego logicznego rozumowania lub że uchybił wskazaniom wiedzy lub życiowego doświadczenia (postanowienie SN z 18.02.2015 r., II KK 8/15, LEX nr 1654741). Nie może osiągnąć skutku środek odwoławczy, który tego nie czyni, a jedynie przedstawia polemiczne wersje zdarzeń czy rozumowanie odmienne, oparte na innym systemie wartości (postanowienie SA w Krakowie z 27.06.2000 r., II AKz 208/00, KZS 2000/7–8, poz. 46). O przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów można mówić wtedy, gdy ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego zawiera oczywiste błędy natury faktycznej (np. niedostrzeżenie istotnych dowodów czy okoliczności) bądź logicznej (niezrozumienie implikacji wynikających z treści dowodów) (postanowienie SN z 25.02.2014 r., IV KK 31/14, LEX nr 1441277). Co oczywiste, nie stanowi naruszenia przepisów art. 7 i 410 dokonanie oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób odmienny od oczekiwań stron procesowych (postanowienie SN z 19.02.2014 r., II KK 17/14, Prok. i Pr.-wkł. 2014/5, poz. 1). Reasumując ,przekonanie sądu o wiarygodności jednych i niewiarygodności innych dowodów pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. wtedy, gdy jest poprzedzone ujawnieniem na rozprawie głównej całokształtu istotnych okoliczności sprawy (art. 410 k.p.k.) w sposób podyktowany obowiązkiem dociekania prawdy (art. 2 § 2 k.p.k.) i stanowi wyraz rozważenia (art. 7 k.p.k., art. 4 k.p.k.), zgodnie z regułami poprawnego rozumowania, doświadczeniem życiowym i wskazaniami wiedzy, wszystkich ważkich okoliczności przemawiających na korzyść i niekorzyść oskarżonego (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16.12.1974 r., Rw 618/74, OSNKW 1975 r., z. 3-4, poz. 47). Z kolei wyrażona w art. 5 § 2 zasada nakazu tłumaczenia wątpliwości na korzyść oskarżonego nie oznacza, że wszystkie wyłaniające się w toku postępowania zastrzeżenia faktograficzne należy a priori poczytywać na korzyść oskarżonego – chyba że i w wyniku zastosowania logicznej interpretacji innych dowodów oraz metod empirycznych i tak owych wątpliwości usunąć się nie da (wyrok SA w Łodzi z 30.12.1998 r., II AKa 241/98, Biul. PA w Ł. (...), s. 11). Zatem reguła ta ma zastosowanie dopiero wówczas, gdy zostały wyczerpane wszystkie możliwości poznawcze w postępowaniu, a mimo to nie udało się usunąć zaistniałych wątpliwości (wyrok SN z 31.08.1979 r., IV KR 173/79, OSNPG 1980/2, poz. 24; postanowienie SN z 16.06.2005 r., II KK 257/05, OSNKW 2005/9, poz. 86; wyrok SA w Lublinie z 29.05.2002 r., II AKa 66/02, P.. Orz. PA w L. (...), s. 27; wyrok SN z 10.02.2011 r., V KK 281/10, OSNKW 2011/2, poz. 20; postanowienie SN z 13.12.2013 r., III KK 312/13, Prok. i Pr.-wkł. (...), poz. 9).
Uznając za niezasadne zarzuty kwestionujące ocenę dowodów dokonaną przez Sąd I instancji, a w konsekwencji za niewadliwe poczynione relewantne na płaszczyźnie znamion typu czynu zabronionego okoliczności faktyczne miano na uwadze :
1.Jako niezasadne oceniono zarzuty opisane w pkt. 1 litera a tiret 1 – 3 apelacji w zakresie kwestionowania ustalenia statusu oskarżonego w ramach działalności gospodarczej prowadzonej pod firmą PHU (...) jako posiadacza przedmiotowych naczep połączonego ze stosunkiem powierzenia (w takim znaczeniu jakim nadaje mu się na gruncie znamienia typu czynu zabronionego z art. 284 § 2 k.k.) .Prawidłowe są ustalenia Sądu I instancji co tego ,że oskarżony od wielu lat (co najmniej od 2008r. – pełnomocnictwo k.228 obejmujące bardzo szeroki zakres umocowania prawnego ) T. M. prowadził w praktyce działalność gospodarczą formalnie zarejestrowaną na jego ojca ,podejmując zasadnicze decyzje . Taki prawny i faktyczny status oskarżonego potwierdzają takie okoliczności jak to ,iż to z oskarżonym przedstawiciele firmy do których należały przedmiotowe naczepy podejmowali wszelkie próby kontaktu, to także oskarżony kontaktował się np. w kwestii napraw, co potwierdzają dołączone do wniosku obrońcy wydruki korespondencji elektronicznej , to on także podejmował decyzję w sprawie poszczególnych kierowców − pracowników, wyjazdach w poszczególne miejsca poszczególnych zestawów, miejsca położenia poszczególnych naczep, z żadnego z przeprowadzonych dowodów nie wynika aby jakiekolwiek czynności podejmował w tym zakresie W. M. czy też aby którejś z tych zasadniczych decyzji podejmowała żona oskarżonego, także dysponująca formalnym pełnomocnictwem (stąd nie wadliwa była decyzja w przedmiocie oddalenia wniosku dowodowego o jej przesłuchanie). W przypadku ojca oskarżonego, formalnego właściciela przedsiębiorstwa i formalnej strony umów najmu zwrócić uwagę należy na informację uzyskane przez funkcjonariuszy policji (k notatka urzędowa k.57 − 58) z której wynika, na podstawie informacji udzielonych przez matkę oskarżonego, iż ojciec oskarżonego od wielu lat z uwagi na stan zdrowia będący wynikiem wypadku nie jest zdolny do samodzielnej egzystencji, jest nim bardzo utrudniony kontakt i nie opuszcza swojego miejsca zamieszkania przy. Taką faktyczną pozycję oskarżonego potwierdzają także np. zeznania M. S. (k 53 myśli 54) z których wynika iż to T. M. wynajął świadkowi halę warsztatową ,która stanowiła do tego czasu wraz z przyległym terenem miejsce przechowywania zostały w transportowych.Wobec tego niewadliwie było ustalenie o zawarciu w imieniu właściciela firmy dwóch umów z firmą (...) Sp. z o. o. dotyczące najmu naczep samochodowych, w dniach 28 maja 2019 r. i 26 lipca 2019 r. .Zatem oskarżony znał treść tych umów i wynikających z nich zasad użytkowania naczep, koszt ich wynajmu a także obowiązki i inne wydatki obciążające strony.Nie wadliwie było także ustalenie ,iż to oskarżony podjął decyzję o zaniechaniu , od lipca 2022r uiszczenia rat z tytułu najmu przedmiotowych naczep, co skutkowało wypowiedzeniem (skutecznym bo doręczonym poprzez awizację na ustalony w umowach adres ) i żądaniem ich natychmiastowego zwrotu , o czym oskarżony wiedział , m.in. w powodu kontaktów przedstawicieli pokrzywdzonego z członami rodziny oskarżonego , korespondencji telefonicznej i elektronicznej .Nie wadliwe w konsekwencji było ustalenie, iż to w wyniku decyzji oskarżonego (jego zachowania – czynu) nie zwrócono przedmiotowych naczep , użytkując je w dalszym ciągu w działalności gospodarczej , nie przechowując w siedzibie firmy , nie podejmując kontaktu z pokrzywdzonym celem uregulowania , chociażby w części , zaległych rat , wznowienia (zawarcia nowych) umów dających prawną podstawę do korzystania z nich ( brak takich działań wynika z akt sprawy (potwierdza je pośrednio także oświadczenie obrońcy na rozprawie odwoławczej – k.361v - który przy niestawiennictwie oskarżonego , świadomego treści zaskarżonego przez obrońcę wyroku ,wskazał na nie dysponowanie dowodami podjęcia tego rodzaju działań przez oskarżonego ).
2.Jako niezasadne oceniono także zarzuty kwestionujące istnienie u oskarżonego koniecznej na płaszczyźnie przestępstwa z art.284 § 2 k.k. postaci zamiaru – zamiaru przywłaszczenia przedmiotowych naczep . Przepis art. 284 § 2 kk stanowi, że odpowiedzialności karnej podlega ten, kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą, przy czym zgodnie z art. 115 § 9 k.k. rzeczą ruchomą lub przedmiotem jest także polski albo obcy pieniądz lub inny środek płatniczy, środek pieniężny zapisany na rachunku oraz dokument uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej albo zawierający obowiązek wypłaty kapitału, odsetek, udziału w zyskach, albo stwierdzenie uczestnictwa w spółce. Według wypracowanego w doktrynie i orzecznictwie stanowiska przez przywłaszczenie (od strony przedmiotowej ) , którego znamiona opisane są w art. 284 § 1 k.k. powszechnie rozumie się rozporządzenie jak swoją własnością cudzą rzeczą ruchomą lub cudzym prawem majątkowym, z wykluczeniem osoby uprawnionej. Przekładając powyższe na grunt niniejszej sprawy przedmiot przestępstwa przywłaszczenia mogą stanowić pieniądze jak też , co oczywiste , poszczególne rzeczy ruchome objęte zarzutem opisanym w pkt.I Istotą przestępstw wskazanych w art. 284 k.k. jest bezprawne rozporządzenie się cudzą rzeczą ruchomą, znajdującą się w posiadaniu sprawcy z wyłączeniem osoby uprawnionej (właściciela) jak swoją własnością, poprzez włączenie jej do swego lub innej osoby majątku i powiększenie w ten sposób swojego lub innej osoby stanu posiadania (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 stycznia 1978 r. sygn. akt V KR 197/77, OSNPG 1978, Nr 6). Przepis art. 284 § 2 k.k. określa typ kwalifikowany przywłaszczenia, zwanego sprzeniewierzeniem, ze względu na nadużycie zaufania związane z uzurpacją władztwa nad danym przedmiotem, który uzurpatorowi został powierzony przez właściciela lub posiadacza. Od strony podmiotowej elementem konstytutywnym (znamieniem) przestępstwa z art. 284 § 2 k.k. jest zamiar sprawcy traktowania rzeczy jak własnej i uzewnętrznienie woli zerwania łączności właściciela z rzeczą, a także woli włączenia tej rzeczy do majątku swojego bądź innej osoby. Sprawca tego przestępstwa ma zamiar dysponowania rzeczą jak właściciel, z pominięciem osoby uprawnionej, a nie tylko czasowe utrudnianie bądź uniemożliwianie właścicielowi korzystania z rzeczy (wyrok SA w Poznaniu z 26 marca 2013 r., II AKa 44/13, LEX nr 1324761). Przywłaszczenie wymaga zatem działania w zamiarze bezpośrednim kierunkowym postąpienia z cudzą rzeczą tak, jakby się było jej właścicielem. Jego sprawca musi więc zmierzać do zatrzymania, będącego w jego posiadaniu, cudzego mienia dla siebie lub innej osoby bez żadnego do tego tytułu (por. wyrok SN z dnia 6.01.1978 r. V KR 137/77, publ. w OSNPG 1978/6/64) przy świadomości sprawcy braku takiego tytułu O zamiarze przywłaszczenia może świadczyć odmowa zwrotu cudzej rzeczy (jeśli sprawca nie ma żadnego tytułu prawnego do jej posiadania ), zaprzeczenie jej posiadania, sprzedaż, darowanie innej osobie, czy też inne zamanifestowanie zamiaru bezprawnego wkomponowania (przejęcia) jej do własnego majątku. Istotą ww. występku jest nie zamiar bezprawnego władania cudzą rzeczą, nie bezprawne nią dysponowanie, czy nawet bezprawne zatrzymanie (nawet tego rodzaju bezprawie w niniejszej sprawie nie występuje), lecz trwałe, samowolne włączenie przez sprawcę przedmiotu przestępstwa do własnego majątku. Jednocześnie podkreślić należy ,że do realizacji znamienia przywłaszczenia, charakteryzującego płaszczyznę strony podmiotowej , a więc wyczerpania kompletu znamion , przestępstwa przewidzianego w art. 284 § 1, nie jest wystarczające stwierdzenie obiektywnego rozporządzenia przez sprawcę cudzą rzeczą, lecz konieczne jest oprócz tego wykazanie, że działaniu temu towarzyszył szczególny zamiar, określony jako animus rem sibi habendi. „ Do istoty przywłaszczenia (...) należy osiągnięcie celu w postaci uczynienia z cudzej rzeczy swojej własności. W zakresie traktowania cudzej rzeczy jak własnej – przez jej zatrzymanie lub rozporządzenie rzeczą – mieści się zatem zarówno wola włączenia w ten sposób owej rzeczy do majątku sprawcy, jak i jednoczesny zamiar definitywnego pozbawienia osoby uprawnionej własności, w zamiarze tym nie mieści się więc jedynie tymczasowe uniemożliwienie dysponowania rzeczą przez właściciela” (por. wyrok SN z 6.05.2004 r., V KK 316/03), zamiar zatrzymania tej rzeczy dla siebie albo dla innej osoby, bez żadnego ku temu tytułu i ekwiwalentu, lub zamiar przejęcia dla siebie cudzego prawa majątkowego (por. wyrok SN z 6.01.1978 r., V KR 197/77; wyrok SN z 9.12.2003 r., III KK 165/03, oraz wyrok SN z 24.04.2007 r., IV KK 31/07, LEX nr 262665). Podkreślić należy, że „ nie znajduje podstaw identyfikowanie zamiaru przywłaszczenia powierzonego mienia z samym tylko faktem nieuprawnionego postąpienia z nim w innym sposób, niż umówiony z właścicielem” (wyrok SN z 3.10.2005 r., V KK 15/05; zob. identycznie wyrok SN z 24.04.2007 r., IV KK 34/07). W tym kontekście , na poziomie modelowym , rację ma obrońca przedstawiając zgodny z powyższym pogląd prawny co do strony podmiotowej (na marginesie jedynie zauważając ,iż akcentowany przez obrończynię wyrok SA we Wrocławiu zapadł w wyraźnie odmiennych , zwłaszcza co do postawy – podjętych zachowań najemcy) co nie oznacza jednocześnie skutecznego zakwestionowania ustalenia Sądu I instancji o istnieniu u oskarżonego takiego zamiaru , za którą to prawidłowością ustalenia przemawiają następujące okoliczności :
- zaprzestanie płatności nie co do jednej czy też części przedmiotowych naczep lecz wszystkich, niepodejmowanie jakichkolwiek, chociażby częściowych płatności, w tym także z tytułu bezumownego korzystania z przedmiotowych naczep (tak trafnie ocenił wystawiane faktury po wypowiedzeniu umów najmu przez pokrzywdzonego Sąd I instancji stąd nie mogły one wywoływać u oskarżonego przekonania o trwaniu umowy najmu)
− niepodejmowanie jakichkolwiek realnych czynności celem zwrócenia przedmiotowych naczep czy też prób zawarcia nowych umów najmu, niepodejmowanie w istocie w tym zakresie kontaktu z pokrzywdzonym,
− dalsze ciągłe wykorzystywanie przedmiotowych naczep z prowadzonej działalności gospodarczej i uzyskiwaniu z tego tytułu przychodów,
− nieprzechowywanie (parkowanie) naczep w miejscach znanych pokrzywdzonemu związanych z siedzibą firmy, które to dane znane były w związku z zawarciem umów. Przedmiotowe naczepy zostały odnalezione i zatrzymane po upływie kilku miesięcy, na skutek czynności podjętych przez funkcjonariuszy policji polskiej oraz niemieckiej (znaczące przy tym jest, iż jedna z naczep została zabezpieczona w porcie (...) W.na terenie Bułgarii gdzie miała zamontowane duńskie tablice rejestracyjne a punktem końcowym miała być Gruzja) ,
− zawieranie przez pokrzywdzonego kolejnych polis obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej w ruchu i przesyłanie ich oskarżonemu nie może być traktowany jako dające podstawy do przekonania oskarżonego, będącego osobą mającą wieloletnie doświadczenie w działalności transportowej, swoistego utrzymywania najmu przedmiotowych naczep czy wręcz odnowienia wypowiedzianej umowy lecz było prawnym obowiązkiem właściciela naczepy znajdujących się w ruchu drogowym, chroniącym właściciela, w razie ewentualnych szkód wynikających z ruchu przedmiotowych naczep, przed możliwą, bardzo dolegliwą odpowiedzialnością ekonomiczną za szkody z tym związane,
- nie podważa prawidłowości tego ustalenia kwestia sporu co do prawidłowości i jakości naprawy jednej z naczep czego dotyczą wydruki korespondencji elektronicznej bowiem po pierwsze dotyczy to jednej z naczep , po drugie obejmuje czas przed zalaniem płatności rat (marzec 2022 r. − k 187 -188)
3. Jak wskazano nie było wadliwa (a tym samym niezasadnym jest zarzut naruszenia art. 167 k.p.k. ,a w istocie art. 170 k.p.k.) decyzja o oddaleniu wniosku o przesłuchanie świadka - żony oskarżonego, nie była także wadliwa analogiczna decyzja w zakresie wnioskowanego świadka − mającego pełnić rolę spedytora w przedsiębiorstwie w ramach którego działał oskarżony, mając na uwadze wskazane przez Sąd Okręgowy powody takiej decyzji, jak też tezy dowodowe przedstawione przez obrońcęw zakresie tego świadka. Niewątpliwie istniejący spór w zakresie stosunku pracy pomiędzy świadkiem M. J. a oskarżonym , mając na uwadze całokształt zeznań tego świadka , nie wskazuje aby istotnie wpłynął on na rzetelność, prawdziwość, przekazywanych przez niego informacji, przy jednoczesnym dostrzeżeniu , iż zeznania tego świadka nie były jedynym ani zasadniczym dowodem dla poczynienia przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych co do sprawstwa oskarżonego, w tym także koniecznej postaci zamiaru.
Rację na poziomie modelowym ma obrońca , iż ustalenie wartości przedmiotu przestępstwa , szczególnie tam gdzie stanowi ona znamię − in concreto typu kwalifikowanego z art. 294 § 1 k.k. , powinno opierać się na realnych, możliwie dokładnych danych co nie oznacza jednocześnie, iż każdorazowa, niejako automatycznie wymagać to będzie korzystania z opinii biegłego , stąd czy w realiach przedmiotowego postępowania za niezasadny uznano zarzut naruszenia art. 200 k.p.k. (a w istocie art. 193 § 1 k.p.k.) poprzez przyjęcie wartości naczep stanowiących przedmiot przypisanego czynu w łącznej wartości 438.030,06 złotego , a więc wskazanej przez przedstawiciela pokrzywdzonego. Dowód w postaci wyliczeń przedstawionych przez pokrzywdzonego jest dowodem podlegającym swobodnej ocenie dowodu i mogącym być uznanym, w danych realiach, jako dający w sposób wiarygodny podstawy do przyjęcia takiego wyliczenia jako rzetelnie oddającego wartość danego przedmiotu na dany czas, bez konieczności sięgania do opinii biegłego. W tym kontekście zwrócić należy uwagę na to , iż kwestia ta obejmuje naczepę do samochodu ciężarowego, produkowaną wielkoseryjnie , od znanych producentów, stanowiących przedmiot dość powszechnego obrotu z uwagi na wielość firm wykorzystujących je do transportu towarów. Z niekwestionowanych treści umów najmu, czasowych dowodów rejestracyjnych zabezpieczonych podczas przeszukania wynika w sposób niebudzący wątpliwości, iż przedmiotowe naczepy pochodzące od określonych, znanych producentów, sprecyzowane co do modelu zostały wyprodukowane w roku 2019 (taka jest data ich pierwszej rejestracji,), nie wymaga wiedzy specjalistycznej to ,iż tego rodzaju naczepy podobnie jak ciągniki siodłowe produkowane są z założeniem bardzo intensywnego, użytkowania obejmującego, w przeciwieństwie do samochodów osobowych, przebiegi rzędu setek tysięcy lub więcej kilometrów . Przedmiotowe naczepy , biorąc pod uwagę ich przebieg w momencie zawierania umów wskazują, iż były to naczepy w praktyce nowe ( np. k.8 przebieg około 9000 km czy też prawie nowe kiedy chodzi o naczepy których przebieg wynosił maksymalnie kilkadziesiąt tysięcy km). Biorąc pod uwagę bieżące wykorzystywanie w działalności przez oskarżonego brak podstaw do założenia , iż w momencie przypisanego czynu ich wartość z uwagi na stan techniczny, ponadnormatywne zużycie odbiegałaby od wartości rynkowej. Bez potrzeby odwoływania się do wiedzy biegłego lecz poprzez wykorzystywanie dość powszechnych narzędzi informatycznych, portali internetowych np.O. , można stwierdzić iż naczepy z tego roku produkcji podchodzący od wskazanych producentów osiągają określone wartości graniczne , wartości wskazane – łącznie – przez pokrzywdzonego mieszczą w tym przedziale, choć bliżej górnych wartości , mieszcząc się w tym kontekście, uwzględniając liczbę naczep (6) wartość łączna wskazana przez pokrzywdzonego i przyjęta przez Sąd I instancji. Zwrócić należy uwagę, iż nawet gdyby przyjąć, hipotetycznie , iż stan techniczny przedmiotowych naczep nakazywałby ich wyceny w dolnych granicach ofert rynkowych to i tak taka łączna wartość wyraźnie przekraczałoby próg 200000 zł stanowiących znamię kwalifikujące z art. 294 § 1 k.k.. Jednocześnie na płaszczyźnie stopnia społecznej szkodliwości czynu hipotetyczne różnica tego rzędu nie wpłynęłaby w istotny sposób na ocenę tego stopnia , a to z perspektywy dyrektywy wymiaru kary z art. 53 § 1 k.k., bez wątpienia nie wpłynęłaby jw. wskazano na kwalifikację prawną art. 294 § 1 k.k. Zarzut naruszenia prawa materialnego w zakresie przyjęcia tej kwalifikacji zawarty w apelacji ma w tym kontekście charakter wtórny w stosunku do zarzutu związanego z prawidłowością ustalenia wartości przedmiotu przewłaszczenia i skoro ten pierwotny okazał się niezasadny to niezasadnym jest także wtórny modelowo zarzut naruszenia prawa materialnego .
II. w zakresie rozstrzygnięcia o karze
W orzecznictwie zgodnie wskazuje się, że rażąca niewspółmierność kary, uzasadniająca uwzględnienie zarzutu z art.438 pkt.4 k.p.k., występuje wtedy, gdy kara orzeczona nie uwzględnia w należyty sposób stopnia społecznej szkodliwości przypisywanego czynu oraz nie realizuje wystarczająco celu kary, ze szczególnym uwzględnieniem celów zapobiegawczych i wychowawczych. Pojęcie niewspółmierności rażącej oznacza znaczną, wyraźną i oczywistą, a więc niedającą się zaakceptować dysproporcję między karą wymierzoną a karą sprawiedliwą (zasłużoną). Przesłanka rażącej niewspółmierności kary jest spełniona tylko wtedy, gdy na podstawie ustalonych okoliczności sprawy, które powinny mieć decydujące znaczenie dla wymiaru kary, można przyjąć, że występuje wyraźna różnica między karą wymierzoną a karą, która powinna zostać wymierzona w wyniku prawidłowego zastosowania dyrektyw wymiaru kary oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo (por. wyroki SN: z 22.10.2007 r., (...) 75/07, LEX nr 569073; z 26.06.2006 r., (...) 28/06, LEX nr 568924; z 30.06.2009 r., WA 19/09, OSNwSK 2009, poz. 1255; z 11.04.1985 r., V KRN 178/85, OSNKW 1985/7–8, poz. 60). Tak orzeczona kara może wynikiem bądź to nie dostrzeżenia występującej in concreto okoliczności istotnej z punktu widzenia dyrektywy wymiaru kary z art.53 k.k. i nast. lub też nie nadania im adekwatnej wagi. Oceniając współmierność kary w relacji do dyrektyw i okoliczności wyznaczających jej wymiar, nie wolno zapominać, że art. 53 § 1 k.k. pozostawia wymiar kary sędziowskiemu uznaniu, nakazując, aby mieściła się ona w granicach przewidzianych przez ustawę. Przy ocenie kary przez pryzmat jej rażącej niewspółmierności nie można zatem nie uwzględniać granic, w jakich kara za dane przestępstwo może być orzeczona i w jakich niejako "proporcjach" pozostaje kara orzeczona względem granic pozostawionych sędziowskiemu uznaniu. Oczywiście nie oznacza to, że na przykład kara mieszcząca się "pośrodku" tegoż zagrożenia zawsze będzie karą współmierną, a na zarzut rażącej niewspółmierności będą narażone wyłącznie kary niejako "graniczne". Niemniej jednak stopień wykorzystania sankcji karnej przewidzianej za dane przestępstwo uznać należy za czynnik mający niebagatelne znaczenie przy całościowej ocenie, czy konkretna kara jest niewspółmierna, i to rażąco. W konsekwencji miarą surowości kary polegającej na pozbawieniu wolności, nie może być jedynie ilościowe oznaczenie czasu pozbawienia wolności ale stopień wykorzystania sankcji karnej przewidzianej za dane przestępstwo, także z uwzględnieniem występujących w danym postępowaniu, zwykle niepowtarzalnych w danym układzie, okoliczności uzasadniających konieczność wymierzenia – przy zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary –,przy możliwym zróżnicowaniu zakresu zastosowania tej instytucji - poniżej dolnego progu ustawowego zagrożenia . Dyrektywa prewencji indywidualnej oznacza ,że sankcja (jej rodzaj i wysokość) powinna być tak dobrana, aby zapobiec popełnianiu w przyszłości przestępstw przez oskarżonego , co może zostać osiągnięte poprzez odstraszanie sprawcy od popełniania przestępstw albo jego wychowanie (resocjalizację). Efekt "odstraszający" kary ma zmaterializować się w umyśle sprawcy, ma wytworzyć przeświadczenie o nieopłacalności popełniania przestępstw w przyszłości, przekonanie o tym, że każde przestępstwo jest karane odpowiednio surowo, a ponowne popełnianie podobnych czynów nieuchronnie prowadzi do istotnego podwyższenia wymiaru kary ponad próg dolnego zagrożenia. Wtedy rodzi się uzasadnione prawdopodobieństwo, że sprawca skazany na karę odpowiednio surową powstrzyma się przed ponownym rozmyślnym popełnieniem czynu zabronionego (wyrok SA we Wrocławiu z dnia 14 marca 2007 r., II AKa 58/07, KZS 2007, z. 9, poz. 52). Idea wychowania (resocjalizacji) przez karę zakłada z kolei takie dostosowanie wysokości i rodzaju kary kryminalnej do indywidualnych potrzeb sprawcy, aby przez sankcję został on "wychowany", tj. zrozumiał naganność swojego zachowania i w przyszłości przestrzegał porządku prawnego. W obu przypadkach orzeczona kara ma być adekwatna w tym znaczeniu ,że racjonalne w realiach danej sprawy (oskarżonego) oznaczenie progu uprawniającego do wniosku o możności osiągnięcia tych celów wyznacza próg powyżej , którego orzekanie kary jest zbędne , a przez to może ona nabrać cech rażącej niewspółmierności przez swą surowość. Z kolei w zakresie prewencji ogólnej , rozumianej pozytywnie, chodzi tu o kształtowanie właściwych ocen i postaw w społeczeństwie, a w szczególności utwierdzenie ogółu w przekonaniu, że sprawcy przestępstw ponoszą odpowiedzialność za swoje czyny, a wymierzona im kara jest zawsze adekwatna do stopnia zawinienia, stopnia społecznej szkodliwości ich czynu. Tylko taka sprawiedliwa kara może bowiem wywierać pozytywny i kształtujący wpływ na zachowania społeczne, budząc jednocześnie ogólną aprobatę dla obowiązującego systemu prawnego (wyrok SA w Szczecinie z dnia 6 lutego 2014 r., II AKa 1/14, LEX nr 1441560). Istotą prewencji ogólnej nie jest więc wyłącznie wymierzanie surowych kar pozbawienia wolności, lecz kształtowanie w społeczeństwie przekonania o nieuchronności kary, jej dostosowanie do stopnia winy sprawcy i okoliczności podmiotowo-przedmiotowych czynu, a zatem karanie sprawiedliwe i tworzące atmosferę zaufania do obowiązującego systemu prawnego (wyrok SA w Szczecinie z dnia 6 lutego 2014 r., II AKa 1/14, LEX nr 1441560). Zarzut rażącej niewspółmierności kary , niezależnie od kierunku, o którym mowa w art. 438 pkt. 4 k.p.k. w kontekście powyższych wskazań może zatem in concreto okazać się skutecznym w razie wykazania przez podnoszącego zarzut jednej z niżej wskazanych sytuacji: wykazania wpływu na wysokość orzeczonej kary wzięcia przez orzekający sąd okoliczności z tej perspektywy irrelewantnej bądź to z perspektywy art. 53 § 1 k.k. jako takiego , bądź też okoliczności na płaszczyźnie dyrektyw sądowego wymiaru kary mających znaczenie ,natomiast nie występujących in concreto, wadliwie ustalenie istnienia okoliczności obciążającej lub wadliwe nie nieustalenie okoliczności łagodzącej ,wreszcie przydanie nadmiernego znaczenia poszczególnym, relewantnym okolicznościom.
Oceniając wymierzoną oskarżonemu karę (sensu largo to jest całościowej dolegliwości na płaszczyźnie kary wynikającej z orzeczenia wobec oskarżonego za przypisane przestępstwo 2 kar sensu stricte to jest kary pozbawienia wolności oraz - na podstawie art. 33 § 2 k.k. - kary grzywny za nie będącą karą rażąco niewspółmiernie surową, a tylko taka uprawniałaby Sąd Apelacyjny do zmiany zaskarżonego wyroku w tej część i miano na uwadze:
− sam apelujący, podnosząc zarzut rażącej niewspółmierności w istocie ogranicza się do sformułowania samego zarzutu, przy dość ogólnym określeniu kary jako nieadekwatnej do stopnia ewentualnego zawinienia oraz stopnia społecznej szkodliwości czynu i nieuwzględnienia wszystkich okoliczności łagodzących bez wskazania jakichkolwiek konkretnych okoliczności istotnych z perspektywy stopnia zawinienia, społecznej szkodliwości czynu czy też okoliczności łagodzących które jakoby miał pominąć bądź wadliwie ocenić Sąd I instancji w procesie wymiarów wskazanych kar,
− orzeczona kara pozbawienia wolności jest karą minimalną wobec treści art. 294 § 1 k.k. , do tego orzeczoną z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, co niebagatelne przy orzeczeniu jednego, najłagodniejszego w swej dolegliwości, środka probacyjnego (którego orzeczenie jest konsekwencją wymogu wynikającego z art. 72 k.k. obligującego, w przypadku warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności, do orzeczenia co najmniej jednego środka probacyjnego) polegającego na informowaniu, pisemnie, raz na 6 miesięcy o przebiegu okresu próby) zatem jako taka musi być oceniona jako kara praktycznie najłagodniejsza z tej perspektywy. Prawdą jest , iż obok kary pozbawienia wolności wymierzono oskarżonemu także surową, co wyraża się liczbą stawek dziennych (400 a więc wyraźnie powyżej połowy ustawowego zagrożenia) karę grzywny, natomiast nie cechuje się ona, także w kontekście orzeczonej kary pozbawienia wolności (jako swoista suma dolegliwości karnej) rażącą niewspółmiernością przez swą surowość w znaczeniu wyżej określonym.
O kosztach sądowych rozstrzygnięto w ten sposób ,iż zasądzono od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki poniesione w postępowaniu odwoławczym w postaci 20 zł tytułem ryczałtu za doręczenie , zwalniając jednocześnie oskarżonego z obowiązku uiszczenia opłaty sądowej (której wysokości w razie zasądzenia zgodnie z art.8 ustawy opłatach sprawach karnych obejmowałaby opłatę w wysokości należnej za I instancję a więc 180 zł związku z wysokością orzeczonej kary pozbawienia wolności − art. 2 ust. 1 punkt przy wyżej wymienionym ustawy oraz 3600 zł związku z orzeczoną karę grzywny − art. 3 ust. 1 tej ustawy), uznając iż w kontekście wysokość orzeczonej kary grzywny (18000 zł), kosztów sądowych za postępowanie przez Sądem I instancji przemawiają za tym względy słuszności – zapobiegnięcie sytuacji w której konsekwencje uregulowań w ustawie o opłatach w sprawach karnych na płaszczyźnie ekonomicznej mogłyby rodzić oceny ,iż uregulowania te , przez te , dolegliwe ekonomicznie skutki , naruszają , mające konstytucyjną podstawę , prawo do rozpoznania sprawy w dwóch instancjach .
|
SSA Janusz Godzwon |
SSA Piotr Kaczmarek |
SSA Artur Tomaszewski |