Wyrok z 16 czerwca 2025, sygn. I ACa 2428/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Sygn. akt I ACa 2428/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 czerwca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny
w następującym składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Wiesława Kuberska
po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2025 roku w Łodzi
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa B. G.
przeciwko Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu z siedzibą w W.
o zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę
na skutek apelacji obu stron od wyroku
Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 19 marca 2024 r., sygn. akt I C 41/21
1. oddala obie apelacje;
2. nie obciąża powódki kosztami postępowania apelacyjnego poniesionymi przez stronę pozwaną.
Sygn. akt I ACa 2428/24
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z 19 marca 2024 r. Sąd Okręgowy w Sieradzu,
w sprawie z powództwa B. G. przeciwko Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu z siedzibą w W. o zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę, zasądził od pozwanego na rzecz powódki: tytułem zadośćuczynienia kwotę 200.000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie
od 24 kwietnia 2020 r. do dnia zapłaty (pkt 1); tytułem odszkodowania kwotę 6.033,70 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 25 kwietnia 2020 r. do dnia zapłaty (pkt. 2); tytułem odszkodowania kwotę 2577,32 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 2007,32 zł od 25 kwietnia 2020 r. i od kwoty 570 zł od dnia 5 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty (pkt. 3); tytułem odszkodowania za utracone dochody kwotę 3565 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 24 marca 2021 r. do dnia zapłaty (pkt. 4); tytułem renty z tytułu zwiększonych potrzeb kwotę 1284,40 zł płatna z góry do10. dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w przypadku uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat, począwszy od 1 lutego 2021 r. (pkt.5); tytułem skapitalizowanej renty z tytułu zwiększonych potrzeb za okres od 1 marca 2020 r. do 31 stycznia 2021 r. kwotę 14 128,40 zł ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 5 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty (pkt. 6); oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt.7); rozliczył nieuiszczone koszty sądowe (pkt.8) i zniósł wzajemnie pomiędzy stronami koszty procesu (pkt. 9).
(wyrok – k. 491)
Pozwany zaskarżył opisany wyrok apelacją w zakresie:
- pkt. 2 – co do kwoty 3125 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 25 kwietnia 2020 r. do dnia zapłaty z tytułu odszkodowania za koszty opieki (prawomocna jest kwota 2908 zł z należnymi odsetkami);
-pkt. 5 – co do kwoty po 634,40 zł tytułem renty na zwiększone potrzeby od dnia 1 lutego 2021 r. (prawomocna jest kwota tej renty po 650 zł);
- pkt. 6 – co do kwoty 6 537,40 zł tytułem skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby (prawomocna jest kwota 7591 zł);
- pkt. 8 i 9 – w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu.
Skarżący zarzucił:
I. naruszenie przepisów prawa procesowego w postaci:
1. art. 233 § 1 k.p.c. przez niedokonanie w sprawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, polegające na nieuwzględnieniu w stanie faktycznym sprawy istotnych faktów i dowodów;
2. art. 321 k.p.c. poprzez wyjście ponad żądanie co do elementów składowych renty na zwiększone potrzeby, gdyż powódka nie dochodziła zwrotu kosztów dojazdu;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci:
1. art. 444 § 2 k.c. poprzez błędną wykładnię i zasądzenie hipotetycznych i wygórowanych kwot z tytułu renty oraz uwzględnienie stawek opieki innych osób z podatkiem VAT;
2. art. 6 k.c. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że powódka udowodniła swoje roszczenia.
W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części, skorygowanie rozstrzygnięcia o kosztach sądowych i zwrocie kosztów zastępstwa procesowego w I instancji poprzez stosunkowe ich rozdzielenie, a także o zasądzenie kosztów postępowania przed sądem II instancji.
(apelacja pozwanego – k. 516 – 520)
Powódka zaskarżyła opisany wyrok apelacją w zakresie pkt. 7 wyroku,
w części dotyczącej oddalenia zadośćuczynienia co do 120 000 zł, w zakresie odszkodowania z tytułu utraconych dochodów w wysokości 91 636,23 zł i w zakresie świadczenia rentowego z tytułu niezdolności do pracy w wysokości po 3062,24 zł
Skarżąca zarzuciła:
1. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez niedokonanie w sprawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, polegające na nieuwzględnieniu w stanie faktycznym sprawy istotnych faktów i dowodów, a w konsekwencji zaniżenie wysokości trwałego uszczerbku na zdrowiu powoda;
2. naruszenie art. 445 k.c. w zw. z art. 444 k.c. poprzez błędną wykładnię i przyznanie zaniżonego zadośćuczynienia;
3. art. 444 § 2 k.c. poprzez błędną wykładnię i nie przyznanie powódce renty z tytułu utraconych dochodów;
4. art. 98 k.p.c. w sytuacji, w której powództwo powinno być uwzględnione w całości.
Reasumując, skarżąca wniosła o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w zaskarżonej części w całości, skorygowanie rozstrzygnięcia o kosztach sądowych i zwrocie kosztów zastępstwa procesowego w I instancji poprzez stosunkowe ich rozdzielenie, a także o zasądzenie kosztów postępowania przed sądem II instancji.
(apelacja powódki – k. 525 – 529)
Powódka wniosła o oddalenie apelacji strony pozwanej i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
(odpowiedź na apelację – k. 551 – 554)
Pozwany w odpowiedzi na apelację powódki wniósł o jej oddalenie oraz zwrot kosztów, które poniosła na tym etapie sporu.
(odpowiedź na apelację – k. 558 – 560o.)
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
1. Obie apelacje są nietrafna i podlegają oddaleniu zgodnie z art. 385 k.p.c.
Zaznaczyć przy tym należy, że Sąd Apelacyjny podziela pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w uchwale z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie III CZP 49/07 (OSNC 2008/6/55), że sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W związku z tym dla postępowania apelacyjnego znaczenie wiążące mają tylko takie uchybienia prawu procesowemu, które zostały przedstawione w apelacji i nie są wyłączone spod kontroli sądu odwoławczego na podstawie przepisu szczególnego.
2. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, zawartych w obu apelacjach i w tym zakresie trzeba powiedzieć, że Sąd Apelacyjny w całości podzielił i przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, gdyż żadna z apelacji w istocie nie zakwestionowała skutecznie żadnego ustalenia faktycznego Sądu a quo.
Przechodząc do zarzucanego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. trzeba przypomnieć, że skuteczne przedstawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania, lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (tak: orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, publ. OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, publ. OSNC 2000, Nr 10, poz. 189; z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, publ. Lex nr 53136; z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, publ. Lex nr 56096).
W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy, jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1980 r., II URN 175/79, OSNC 1980, Nr 10, poz. 200; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNAPiUS 2000, Nr 17, poz. 655; uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2000 r., III CKN 1049/99, LEX nr 51627; uzasadnienie wyroków Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2000 r., IV CKN 1097/00, LEX nr 52624; z dnia 29 września 2000 r., V CKN 94/00, LEX nr 52589; z dnia 15 listopada 2000 r., IV CKN 1383/00, LEX nr 52544; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2001 r., II UKN 423/00, OSNP 2003, Nr 5, poz. 137; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2002 r., IV CKN 859/00, LEX nr 53923; uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2002 r., IV CKN 1050/00, LEX nr 55499; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., IV CKN 1316/00, LEX nr 80273).
Skuteczne przedstawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania, lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, publ. OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, publ. OSNC 2000, Nr 10, poz. 189; z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, publ. Lex nr 53136; z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, publ. Lex nr 56096).
Ponadto zarzut naruszenia tego przepisu musi odnosić się do skonkretyzowanych faktów, a nie ocen jurydycznych sądu pierwszej instancji. Trzeba wskazać, jakie ustalenia powinny być poczynione i na podstawie jakiego konkretnego, pominiętego przez sąd materiału dowodowego, ewentualnie, jakie ustalenia faktyczne powinny być pominięte i także na podstawie jakich dowodów tak należy uczynić.
Tymczasem obie apelacje nie kwestionują żadnych ustaleń Sądu a quo, a ich ocenę na płaszczyźnie art. 445 k.c. w zakresie odnoszącym się do wysokości zadośćuczynienia i renty, co wyczerpuje zarzuty naruszenia prawa materialnego w postaci art. 445 k.c. i art. 444 k.c., także zgłoszonych w obu skargach apelacyjnych.
3. Nie doszło do naruszenia art. 321 k.p.c. w zakresie żądania renty na zwiększone potrzeby i z tytułu skapitalizowania tej renty.
Zgodnie z art. 187 § 1 pkt. 1 k.p.c. pozew powinien czynić zadość warunkom pisma procesowego, a nadto m.in. zawierać dokładnie określone żądanie, a w sprawach o prawa majątkowe także oznaczenie wartości przedmiotu sporu, chyba że przedmiotem sprawy jest oznaczona kwota pieniężna. Związanie sądu żądaniem pozwu ma charakter bezwzględny i sąd nie może wyrokować, co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie. Zakaz orzekania ponad żądanie, będący przejawem zasad dyspozycyjności i kontradyktoryjności, oznacza, że o treści wyroku zarówno w sensie pozytywnym, jak i negatywnym decyduje żądanie strony. Sąd nie może zasądzać czego innego od tego, czego żądał powód (aliud), więcej niż żądał powód (super), ani na innej podstawie faktycznej niż wskazana przez powoda. Zakaz orzekania ponad żądanie odnosi się zatem, bądź do samego żądania (petitum), bądź do jego podstawy faktycznej (causa petendi). W art. 321 § 1 k.p.c. jest bowiem mowa o żądaniu w rozumieniu art. 187 § 1 k.p.c., a w myśl tego unormowania obligatoryjną treść każdego pozwu stanowi dokładnie określone żądanie oraz przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie (por. wyrok Sądu apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2020 r., I ACa 258/20, LEX nr 3113193).
Sąd a quo nie orzekł kwotowo w zakresie jakiegokolwiek roszczenia powódki w sposób wykraczający poza żądane świadczenie. W szczególności dotyczy to renty na zwiększone potrzeby – roszczenie w wysokości po 1284,40 zł miesięcznie od 1 lutego 2021 r. zostało w takiej wysokości uwzględnione oraz roszczenie z tytułu skapitalizowanej renty w wysokości 14 128,40 zł, także uwzględnione dokładnie w tej wysokości.
Jak wynika z uzasadnienia pisma procesowego powódki z 27 grudnia 2023 roku, zawierającego rozszerzenie powództwa, strona powodowa sprecyzowała co się składa na zwiększone potrzeby, podając zakup niezbędnych leków, poddanie się terapii zajęciowej, wizyty lekarskie, koszty opieki (k. 451 – 451o.). Elementem życiowo niezbędnym w takiej sytuacji jest dojazd na wizyty lekarskie czy też terapię zajęciową, a zatem trudno przyjąć, że koszty dojazdu nie były elementem roszczenia powódki.
4. Przechodząc do kwestii materialnoprawnych w pierwszej kolejności należy odnieść się do wysokości zadośćuczynienia, jawiącej się, jako kluczowa w apelacji powódki, niewątpliwie dalej idącej niż skarga apelacyjna strony pozwanej.
Zasadniczym kryterium decydującym o wysokości należnego zadośćuczynienia jest rozmiar (zakres) doznanej przez pokrzywdzonego krzywdy, a niewymierny charakter takiej krzywdy sprawia, że ocena w tym zakresie winna być dokonywana na podstawie całokształtu okoliczności sprawy. O wysokości zadośćuczynienia decyduje zatem sąd po szczegółowym zbadaniu wszystkich okoliczności sprawy, kierując się podstawową zasadą, że przyznane zadośćuczynienie powinno przedstawiać realną wartość dla pokrzywdzonego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 7 września 2012 r., I ACa 640/12, LEX nr 1220559). Zasądzona kwota zadośćuczynienia nie może być więc symboliczna. Musi mieć charakter kompensacyjny i musi spełniać także funkcję represyjną wobec sprawcy naruszenia. Suma ta bowiem powinna być „odpowiednia”, a jej określenie musi uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy – co nie zmienia faktu, że zależy od swobodnego uznania sędziowskiego.
Na marginesie należy jedynie dodać, że orzecznictwo w ostatnim czasie odchodzi od dawnego rozumienia „odpowiedniej sumy”, jako takiej, która powinna być „utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa”. Konsekwencją takiej wykładni było zasądzanie tytułem zadośćuczynienia sum raczej skromnych, co prowadziło do nieuzasadnionego pokrzywdzenia poszkodowanych i stawiało pod znakiem zapytania prawidłową realizację funkcji instytucji zadośćuczynienia. Orzecznictwo z ostatniego okresu prezentuje tendencję odwrotną podkreślając kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r. – sygn. akt I CK 131/03). Nadto należy podzielić pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 lipca 1997 r. - sygn. akt II CKN 273/97, że „zdrowie jest dobrem szczególnie cennym; przyjmowanie niskich kwot zadośćuczynienia w przypadkach ciężkich uszkodzeń ciała prowadzi do niepożądanej deprecjacji tego dobra”. W tym świetle trzeba zgodzić się z aktualnym poglądem doktryny i orzecznictwa, że przyznane zadośćuczynienie nie może stanowić symbolicznego świadczenia, ale musi mieć określoną wartość, która winna zrekompensować poszkodowanemu ból i cierpienie oraz widoki powodzenia na przyszłość.
Wysokość zadośćuczynienia przyznawanego na podstawie art. 445
§ 1 k.c. ma charakter ocenny, dlatego przy jego ustalaniu sądy zachowują duży zakres swobody. W konsekwencji strona może skutecznie zakwestionować wysokość zadośćuczynienia tylko wtedy, kiedy nieproporcjonalność do wyrządzonej krzywdy jest wyraźna lub rażąca. Co za tym idzie zarzut niewłaściwego określenia wysokości zadośćuczynienia może być uwzględniony tylko wtedy, gdyby nie zostały wzięte pod uwagę wszystkie istotne kryteria wpływające na tę postać kompensaty. Uwzględnienie omawianego zarzutu mogłoby nastąpić także wtedy, gdyby Sąd uczynił jedno z wielu kryteriów decydujących o wysokości zadośćuczynienia elementem dominującym i przede wszystkim w oparciu o nie określił wysokość takiego zadośćuczynienia. Korygowanie przez sąd drugiej instancji zasądzonego zadośćuczynienia może być aktualne zatem tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmiernie nieodpowiednie, czyli albo rażąco wygórowane, albo rażąco niskie
(wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 27 września 2012 r. I ACa 607/12, LEX nr 1223370).
W ocenie Sądu ad quem taka sytuacja jednak nie miała miejsce w tej sprawie.
Sąd a quo prawidłowo wyważył pomiędzy znacznym uszczerbkiem na zdrowiu, którego niewątpliwie powódka doznała, a ostatecznym stanem zdrowia, sprowadzającym się do niedosłuchu i niesprawnej ręki. Powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim 182 dni i 8 miesięcy na świadczeniu rehabilitacyjnym, ale nie uzyskała orzeczenia o niepełnosprawności uniemożliwiającej jej jakąkolwiek dalszą pracę zawodową, przeciwnie mogła wykonywać pracę w warunkach chronionych. Powódka wymaga pomocy innych osób, ale jest osobą samodzielnie funkcjonującą.
Sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę zarówno prawidłowy stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu powódki i słusznie podkreślił, że nie jest on decydujący. Istotne są także takie czynniki jak długotrwałość leczenia, rehabilitacji, długość uzależnienie od pomocy innych osób, zmianę trybu życia, ograniczenia zawodowe, wiek i jego perspektywy życiowe.
Powódka łącznie otrzymała z tytułu zadośćuczynienia kwotę 260 000 zł, która nie może jawić się jako zaniżona lub rażąco zaniżona. W tym zakresie apelacja powódki nie zawiera żadnych argumentów na tyle istotnych, aby pozwalały ją uwzględnić. Na marginesie jedynie należy odnotować, że w pozwie z dnia 3 lutego 2021 r., tj. wniesionym po prawie 1,5 roku od dnia wypadku, powódka swoją krzywdę oszacowała na dodatkowe 65 000 zł, ponad uzyskane dobrowolnie 60.000 zł w toku postepowania likwidującego szkodę.
5. Bezzasadny jest zarzut apelacji powódki oddalenia powództwa o rentę z tytułu utraconych dochodów i skapitalizowanie renty z tego tytułu.
Po pierwsze, to na powódce spoczywał ciężar udowodnienia tego roszczenia zgodnie z art. 6 k.c. Powódka nie podjęła jednak w tym zakresie żadnej akcji procesowej, nie wyjaśniła czy podejmowała jakiekolwiek działania faktyczne w poszukiwaniu pracy, dlaczego nie starała się o rentę chorobową po wykorzystaniu uprawnienia do świadczenia rehabilitacyjnego. Powódka nie przedstawiła nawet historii swojego zatrudnienia z okresu wcześniejszego, niż zatrudnienie w chwili wypadku. Świadczenie rehabilitacyjnej zostało przyznane powódce do listopada 2020 r., pozew był wniesiony w lutym 2021 r. a mimo to powódka w pozwie nie wnosiła o zasądzenie renty z tytułu utraconych dochodów, a jedynie o zasądzenie kwoty odszkodowania w wysokości 3565 zł z tytułu utraconych dochodów.
Natomiast powódka obecnie w apelacji oczekuje, że sądy obu instancji z urzędu, na podstawie doświadczenia i wiedzy powszechnej, ocenią prawo powódki do renty i ustalą jej wysokość – uzasadnienie apelacji – k. 528 o. akt sprawy. Podczas gdy nawet do apelacji nie zostały załączone żadne stosowane dokumenty.
Podzielając pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 10 października 1977 roku sygn. akt IV CR 367/77, że przepis art. 444 § 2 k.c. należy rozumieć w ten sposób, że przy ustalaniu wysokości renty Sąd powinien brać pod uwagę realną, praktyczną możliwość podjęcia przez poszkodowanego pracy w granicach zachowanej zdolności do pracy, a nie możliwość czysto teoretyczną. Dlatego też nie jest wykluczona sytuacja, w której poszkodowany otrzyma pełną rentę w wysokości utraconych zarobków, jakie by mógł osiągać, gdyby wypadek nie nastąpił, chociaż nie utracił zdolności do pracy zarobkowej całkowicie, nie można takiej oceny oczekiwać w próżni faktycznej. Roszczenie w tym zakresie musi być przynajmniej w pewien sposób uprawdopodobnione.
Po drugie, apelująca zupełnie pomija okoliczność, że powódka 13 stycznia 2025 r. ukończyła 65 lat, co daje jej uprawnienia emerytalne, a zatem roszczenie z tytułu utraconych dochodów po tej dacie musiałoby być wydane z uwzględnieniem tej okoliczności i przy jeszcze innym sposobie obliczenia. Skarżąca strona powodowa nie podjęła w związku z tą okolicznością żadnej aktywności procesowej, wnosząc o zasądzenie kwoty 3 062,24 zł miesięcznie. W toku postępowania przed Sądem a quo była to kwota 3 565 zł, rozbieżność ta również nie została wyjaśniona.
Reasumując, z tych względów apelacja powódki podlegała oddaleniu w całości.
6. Nietrafne są zarzuty strony pozwanej odnoszące się zarzutów nieprawidłowego zasądzenia kwot z tytułu renty na zwiększone potrzeby i jej skapitalizowanej postaci.
Zwiększenie potrzeb poszkodowanego polega na konieczności pokrycia kosztów utrzymania, powstałych wyłącznie w następstwie zdarzenia szkodzącego. Będą nimi wszelkie koszty związane z zapewnieniem poszkodowanemu stałej lub doraźnej opieki, koszty zmiany warunków bytowych (środki lokomocji, mieszkanie; por. wyrok SN z dnia 13 października 1976 r., IV CR 487/76, LEX nr 7854), zmiany diety itp. Roszczenie to jest niezależne od zdolności do pracy poszkodowanego i od sposobu wydatkowania świadczeń uzyskanych z tego tytułu. Poszkodowany nie jest więc zobowiązany do udowodnienia poniesionych wydatków i może dochodzić roszczenia także wówczas, jeżeli dysponuje wystarczającymi środkami z innych tytułów (np. świadczeniem alimentacyjnym) lub opiekę nad nim sprawują osoby (np. najbliżsi), niedomagające się w zamian żadnej finansowej rekompensaty (por. wyrok SN z dnia 4 marca 1969 r., I PR 28/69, OSN 1969, nr 12, poz. 229; wyrok SN z dnia 11 marca 1976 r., IV CR 50/76, OSN 1977, nr 1, poz. 11, z glosą J. Rezlera, NP 1978, nr 6, s. 964 i n.). Przyznanie renty z tego tytułu nie jest uzależnione od wykazania, że poszkodowany te potrzeby faktycznie zaspokaja i ponosi związane z tym wydatki (zob. wyr. SN z 4.3.1969 r., I PR 28/68; z 11.3.1976 r., IV CR 50/76, OSN 1977, Nr 1, poz. 11 z glosą J. Rezlera, NP 1978, Nr 6, s. 964; wyr. SA we Wrocławiu z 5.10.2011 r., I ACA 954/11, Legalis; wyr. SA w Szczecinie z 27.9.2012 r., I ACA 292/12, Legalis).
Skarżący (...) kwestionuje wysokość renty z tytułu zwiększonych potrzeb zasądzoną od 1 lutego 2021 r. w wysokości 634,40 zł. Jak zostało już wskazane koszty dojazdów na wizyty lekarskie i rehabilitację były objęte żądaniem powódki. Z tego tytułu wraz z kosztami samych wizyt i zakupem leków Sąd Okręgowy zasądził jedynie 200 zł miesięcznie, co w pełni znajduje uzasadnienie w materiale dowodowym. Odliczając niekwestionowane prawie 1,5 roku temu koszty leków na 40 zł, pozostaje kwota 160 zł, która w świetle zasad doświadczenia życiowego, jest jak najbardziej uzasadniona, zważywszy na cennik prywatnych wizyt lekarskich. W zakresie konieczności wspierania się przez powódkę prywatnymi wizytami lekarskimi szeroko już wypowiedział się Sąd pierwszej instancji, a apelacja jest jedynie w tej części nieuprawnioną polemiką z tym stanowiskiem.
Co do kwestii terapii zajęciowej, to jej potrzeba wynika wprost z opinii biegłego, któremu trudno postawić zarzut niekompetencji lub stronniczości, jak próbuje to robić strona pozwana.
Opieka drugiej osoby przy wychodzeniu powódki z domu jest wskazana i także wynika z opinii biegłych. Jej koszt wyliczony na kwotę 284,40 zł nie może budzić żadnych zastrzeżeń.
Z tych względów apelacja pozwanego w zakresie pkt. 5 wyroku jest nietrafna.
Stawka godzinowa przyjęta przez Sąd pierwszej instancji na 23,70 zł nie podlega zmniejszeniu, gdyż argumentacja strony pozwanej jest niezasadna. W przytoczonym przez skarżącego orzeczeniu jest mowa o sytuacji, kiedy rodzice małoletniego dziecka – pokrzywdzonego i tak wykazywaliby troskę o małe dziecko, ponosili osobiste starania o jego wychowanie i sprawowali nad nim opiekę. Tymczasem powódka w chwili wypadku była 54 letnią samodzielną osobą, nie wymagającą żadnego wsparcia, pracującą zawodowa, mogącą pomagać innym członkom rodziny. Na skutek wypadku powódka utraciła atrybut całkowitej samodzielności, a jeszcze dodatkowo nie może wspierać innych członków rodziny w wykonywaniu różnych prac. Wiek powódki zwyczajowo nie wiąże się z poszukiwaniem wsparcia u męża, dzieci i innych członków rodziny, a przeciwnie – jest na tyle niewielki, że powódka mogłaby wspierać innych. A zatem obecnie otrzymywana przez powódkę pomoc nie może być oceniana merkantylnie, jak sugeruje apelacja strony pozwanej.
Pomyłka rachunkowa Sądu quo co do ilości dni składających się na 6 tygodni (42 dnia a nie 47 dni) musi pozostać poza wpływem na treść rozstrzygnięcia.
Z tych wszystkich względów apelacja (...) w dalszej części również podlegała oddaleniu.
7. Wobec oddalenia obu skarg apelacyjnych nie było podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z art. 102 k.p.c., biorąc pod uwagę charakter sprawy, w tym ocenny charakter roszczenia o zadośćuczynienie, sytuację zdrowotną powódki i dysproporcje ekonomiczne pomiędzy stronami.