sygn. II AKa 98/25 4 września 2025 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu

Wyrok z 4 września 2025, sygn. II AKa 98/25

Data orzeczenia 4 września 2025
Sąd Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział II Wydział Karny
Przewodniczący Sędzia Piotr Kaczmarek
Tagi
#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu #II Wydział Karny #wyrok

Sygnatura akt II AKa 98/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 września 2025 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący: SSA Piotr Kaczmarek (spr.)

Sędziowie: SA Artur Tomaszewski

SA Andrzej Szliwa

Protokolant: Katarzyna Szypuła

przy udziale Agnieszki Makarskiej-Czerniak prokuratora Prokuratury (...)w Ś.

po rozpoznaniu w dniu 4 września 2025 r.

sprawy Ł. P. oskarżonego o czyny

z art. 207 § 1 k.k. i art. 157 § 2 i 4 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., z art. 217 § 1 K.k.,

z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

na skutek apelacji wniesionych przez oskarżonego i prokuratora

od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy

z dnia 12 grudnia 2024 r. sygn. akt III K 115/24

I.  utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

I.  zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. P.
1476 zł, w tym należny podatek od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za obronę z urzędu w postępowaniu odwoławczym;

II.  zwalnia oskarżonego z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, poniesionymi wydatkami obciążając Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Ł. P. został oskarżony o to, że :

I.  w okresie od czerwca 2023r. do dnia 23 czerwca 2024r. w J., woj. (...), znęcał się fizycznie i psychicznie nad wspólnie z nim zamieszkującą K. M. (1) w ten sposób, że wszczynał pod wpływem alkoholu awantury, w trakcie których wyzywał pokrzywdzoną słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, a w pierwszym tygodniu czerwca 2024r. szarpał ją i uderzył kilkukrotnie w twarz, co skutkowało krwotokiem z nosa, czym spowodował obrażenia ciała trwające nie dłużej niż 7 dni, w rozumieniu art. 157 § 2 k.k.,

to jest o czyn z art. 207 § 1 k.k. i art. 157 § 2 i 4 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

II.  w dniu 26 czerwca 2024 r. w J., woj. (...) w godzinach porannych naruszył nietykalność cielesną R. K. (1) poprzez uderzenie go ręką w twarz,

to jest o czyn z art. 217 § 1 K.k.

III.  w dniu 26 czerwca 2024r. w J., woj. (...) usiłował spowodować u R. K. (1) ciężki uszczerbek na zdrowiu pod postacią utraty wzroku lub znacznego ograniczenia wzroku, tj. czynu z art. 156 § 1 pkt 1 k.k. w ten sposób, że pod wpływem alkoholu wszczął awanturę w trakcie której uderzał pokrzywdzonego pięścią w twarz, w klatkę piersiową i kopał, powodując urazy głowy bez ubytków neurologicznych, uraz twarzy ze złamaniem kości nosowych i ściany przedniej lewej zatoki szczękowej z niewielkim wpukleniem odłamów szczeliny do światła zatoki i złamaniem żuchwy nieco na lewo od bródki, a także z licznymi podbiegnięciami krwawymi twarzy (powieka oka lewego, policzek prawy, okolica bródki i szyi), skutkujące naruszeniem czynności narządów ciała trwającym dłużej niż 7 dni, przy czym skutku z art. 156 § 1 pkt 1 k.k. nie osiągnął z uwagi na udzieloną pokrzywdzonemu pomoc medyczną,

to jest o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

Sąd Okręgowy w Świdnicy wyrokiem z dnia 12 grudnia 2024 r., sygn.. ajt: III K 115/24 orzekł:

I.  uznał oskarżonego Ł. P. za winnego popełnienia czynu opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku, z tym iż przyjął, że K. M. (1) w zarzucanym okresie była osobą najbliższą dla oskarżonego, to jest czynu z art. 207 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za na podstawie art. 207 § 1 K.k. w zw. z art. 11 § 3 K.k. wymierzył mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

II.  uznał oskarżonego Ł. P. za winnego popełnienia czynu opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku to jest czynu z art. 217 § 1 K.k. i za na podstawie art. 217 § 1 K.k. wymierzył mu karę 1 (jednego) miesiąca pozbawienia wolności;

III.  uznał oskarżonego Ł. P. za winnego tego, że w dniu 26 czerwca 2024r. w J., woj. (...) poprzez stosowanie wobec R. K. (1) przemocy w postaci bicia pięściami po głowie i kopania obutymi nogami po brzuchu i całym ciele spowodował u niego obrażenia ciała w postaci urazu głowy bez ubytków neurologicznych, uraz twarzy ze złamaniem kości nosowych i ściany przedniej lewej zatoki szczękowej z niewielkim wpukleniem odłamów szczeliny do światła zatoki i złamaniem żuchwy nieco na lewo od bródki, a także z licznymi podbiegnięciami krwawymi twarzy (powieka oka lewego, policzek prawy, okolica bródki i szyi), które to obrażenia naruszyły czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres trwający powyżej 7 dni i także poprzez swoje zachowanie naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, to jest czynu z art. 157 § 1 k.k. i z art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 1 roku i 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności;

IV.  na podstawie art. 41a § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego Ł. P. zakaz kontaktowania się z R. K. (1) oraz zakaz zbliżania się do niego na odległość nie mniejszą niż 50 metrów przez okres 3 lat;

V.  na podstawie art. 85 § 1 K.k. i art. 86 § 1 k.k. orzeczone wobec oskarżonego Ł. P. w punktach I, II i III wyroku kary pozbawienia wolności połączył i wymierzył karę łączną 1 roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności;

VI.  na podstawie art. 46 § 2 k.k. zasądził od oskarżonego Ł. P.:

kwotę 500 (pięćset) zł na rzecz K. M. (1) tytułem nawiązki za popełnienie czynu opisanego w punkcie I części wstępnej wyroku,

kwotę 1000 (tysiąca) zł na rzecz R. K. (1) tytułem nawiązki za popełnienie czynów opisanych w punkcie II i III części wstępnej wyroku;

VII.  na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu Ł. P. okres jego zatrzymania i tymczasowego aresztowania od dnia 26 czerwca 2024r. godz. 10:55 do dnia 12 grudnia 2024r.;

VIII.  zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. P. kwotę 2509,20 zł (z VAT) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w toku postępowania przygotowawczego oraz w toku postępowania przed sądem I instancji;

IX.  na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił oskarżonego w całości od obowiązku zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, zaliczając wydatki poniesione w sprawie na rachunek Skarbu Państwa.

Apelacje od tego wyroku wnieśli oskarżony i prokurator.

Obrończyni oskarżonego Ł. P. zaskarżyła wyrok w zakresie czynu I w całości, zarzucając: obrazę prawa materialnego tj. art. 207 § 1 k.k. poprzez jego błędne zastosowanie, w sytuacji gdy z ustaleń sądu nie wynika, aby zachowanie oskarżonego polegało na systematycznych powtarzających się czynnościach cechujących się intensywnością użycia siły fizycznej czy psychicznej, a zatem nie zostały zrealizowane wszystkie znamiona opisane w przepisie art. 207 § 1 k.k.

Podnosząc powyższy zarzut apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku:

a)  w ramach czynu przypisanego w punkcie I części dyspozytywnej wyroku, poprzez uznanie że oskarżony Ł. P. jest winny tego, że w pierwszym tygodniu czerwca 2024 r. w J., woj. (...) pokrzywdzoną K. M. (1) szarpał i uderzył kilkukrotnie w twarz, co skutkowało krwotokiem z nosa tj. obrażeniami ciała trwającymi nie dłużej niż 7 dni, w rozumieniu art. 157 § 2 k.k., a w konsekwencji wymierzenie oskarżonemu kary 2 miesięcy ograniczenia wolności, zobowiązując go w tym czasie do wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym;

b)  w ramach punktu V części dyspozytywnej wyroku o orzeczenie wobec Ł. P. kary łącznej pozbawienia wolności w wymiarze jednego roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności.

Prokurator (...) w Ś. zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść oskarżonego Ł. P., zarzucając:

1)  błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający istotny wpływ na treść orzeczenia, a rzutujący w konsekwencji na błędnie przyjętą kwalifikacje prawną czynu opisanego w pkt III części dyspozytywnej wyroku, a polegający na uznaniu, że oskarżony Ł. P. nie działał z zamiarem (nawet ewentualnym) i nie usiłował spowodować u pokrzywdzonego R. K. (1) ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pod postacią utraty wzroku lub znacznego ograniczenia wzroku, tj. czynu z art. 156 § 1 pkt 1 k.k., podczas gdy z zebranego materiału dowodowego, zwłaszcza z uznanej przez sąd za jasną, pełną i nie wymagającą uzasadnienia opinii biegłego M. B. wynika, iż zachowanie oskarżonego polegające na zadawaniu bezwładnie leżącemu pokrzywdzonemu wielokrotnie silnych uderzeń pięścią w okolice po twarzy, głowie i kopanie po klatce piersiowej skutkiem czego doznał on urazu w postaci: urazu głowy bez ubytków neurologicznych, uraz twarzy ze złamaniem kości nosowych i ściany przedniej lewej zatoki szczękowej z niewielkim wpukleniem odłamów szczeliny do światła zatoki i złamaniem żuchwy nieco na lewo od bródki, a także z licznymi podbiegnięciami krwawymi twarzy (powieka oka lewego, policzek prawy, okolica bródki i szyi), skutkujące naruszeniem czynności narządów ciała trwającym dłużej niż 7 dni, a nadto sposób działania oskarżonego świadczący o tym, iż był on w swoim zachowaniu wyjątkowo brutalny, gdyż w dniu 26 czerwca 2024 r. dwukrotnie dopuścił się przemocy wobec pokrzywdzonego R. K. (1), gdyż najpierw uderzył go ręką w twarz, a następnie w rewanżu za przeprowadzoną interwencję policji ciężko pobił, nadto wiedział o poprzednich urazach głowy pokrzywdzonego, co prowadzi do wniosku, iż oskarżony musiał co najmniej godzić się na to, iż bijąc pięścią po głowie spowoduje u R. K. (1) ciężki uszczerbek na zdrowiu, to jest powinien przewidywać skutki swojego zachowania i liczyć się z jego następstwami, a zatem działał w zamiarze ewentualnym spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego R. K. (1), o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 1 k.k. w postaci utraty wzroku lub znacznego ograniczenia wzroku.

2)  obrazę przepisów prawa materialnego poprzez przyjęcie w pkt III zaskarżonego wyroku kwalifikacji czynu przypisanego oskarżonemu Ł. P. z art. 157 § 1 k.k. i art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., podczas gdy przestępstwo narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu mieści się w kryteriach karalności właściwych dla czynu z art. 157 § 1 k.k., zatem brak jest podstaw w stanie faktycznym sprawy do zastosowania wskazanej kumulatywnej kwalifikacji prawnej czynu, a zachodzą podstawy do zastosowania kwalifikacji z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

3)  rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec Ł. P. kary za czyn III i w konsekwencji rażącą niewspółmierność kary łącznej, podczas gdy znaczny stopień zawinienia i społecznej szkodliwości czynu wyrażający się rodzajem i charakterem naruszonego dobra w postaci zdrowia, sposób działania sprawcy wyrażający się w brutalności, popełnienie czynu pod wpływem alkoholu i okoliczności jego popełnienia, jak również wzgląd na cele zapobiegawcze i wychowawcze, jakie kara ma osiągnąć wobec oskarżonego oraz potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa, a także ocena właściwości i warunków osobistych sprawcy negatywna ocena sposobu życia przed popełnieniem przestępstwa, uprzednia karalność za czyn podobny, skutkuje tym, iż kary: jednostkowa 1 roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności i kara łączna w wymiarze 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności jawią się jako zbyt łagodne, a tym samym nie spełnią swoich celów w zakresie prewencji indywidualnej i ogólnej, co skutkować winno wymierzeniem surowszych kar.

Podnosząc powyższe zarzuty, apelujący wniósł o:

- zmianę zaskarżonego wyroku w pkt III części dyspozytywnej wyroku poprzez orzeczenie, iż czyn oskarżonego Ł. P. wyczerpuje znamiona czynu z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 1 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i przyjęcie, że oskarżony działał w zamiarze ewentualnym spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego w postaci utraty wzroku lub jego ograniczenia, a nadto o wymierzenie mu za ten czyn kary 3 lat pozbawienia wolności;

- zmianę zaskarżonego wyroku w pkt V części dyspozytywnej i wymierzenie oskarżonemu kary łącznej w wymiarze 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności;

- w przypadku nie uwzględnienia zarzutu z pkt 1 i 2 apelacji, to jest uznania, iż Sąd Okręgowy przyjął prawidłowy opis czynu i zastosował właściwą kwalifikację prawną czynu – o wymierzenie oskarżonemu za czyn III wskazany w części dyspozytywnej wyroku kary 3 lat pozbawienia wolności, i wymierzenie kary łącznej w wymiarze 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Kierując się względami wskazanymi w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. m.in. wyrok z 16 listopada 2021 r . IV KK 448/20) odstąpiono od sporządzenia uzasadnienia na formularzu o którym mowa w art.99a §1 k.p.k.).

1.Jako niezasadny oceniono zarzut naruszenia prawa materialnego tj.art.207 § 1 k.k. mający polegać na błędnej subsumpcji – na płaszczyźnie znamion tego typu czynu zabronionego – nie kwestionowanych przez obrońcę ustaleń faktycznych w zakresie czynu przypisanego w pkt.I , popełnionego na szkodę ówczesnej partnerki oskarżonego – K. M. (1) .Rację na poziomie modelowym ma obrończyni wskazująca – z odwołaniem się do poglądów doktryny i orzecznictwa , co czyni zbędnym ich powtarzanie czy uzupełnianie poprzez wskazywanie innych pozycji w literaturze czy orzeczeń sądowych w relewantnej kwestii prezentujących stanowisko tożsame czy przynajmniej niesprzeczne - na istotę tego typu czynu zabronionego jako polegającego na zachowaniach wielokrotnych , powtarzalnych , z odpowiednią intensywnością , polegających na zadawaniu dolegliwości fizycznych lub psychicznych , same w sobie odpowiadających znamionom znieważenia , naruszenia nietykalności cielesnej , zmuszania ,itp. Recz w tym ,iż niezasadnie twierdzi się iż czyn (w znaczeniu prawnym ) przypisany w tym zakresie oskarżonemu tej istocie nie odpowiada , polegając wyłącznie , jak można wnioskować z treści wniosku odwołączego obejmującego m.in. oczekiwanie przyjęcia opisu czynu ( mimo nie kwestionowania ustaleń faktycznych ) jako mającego mieć miejsce wyłącznie w pierwszym tygodniu czerwca 2024r. (czyn przypisany obejmuje praktycznie cały rok tj. od czerwca 2023r do 23 czerwca 2024r. ) i polegać na szarpaniu i kilkukrotnym uderzeniem w twarz , skutkującym spowodowaniem obrażeń ciała o których mowa w art.157 § 2 k.k.Przypomnieć w tym miejscu należy poczynione przez Sąd I instancji ustalenia ( oparte na zeznaniach pokrzywdzonej , w tym złożone w toku postępowania przygotowawczego , które pokrzywdzona podtrzymała na rozprawie , k.192) :

- „ich pożycie było zgodne, wprawdzie dochodziło do sprzeczek ale wspólnie je łagodzili, dochodząc do porozumienia. Jednakże od czerwca 2023r. zachowanie Ł. P. wobec konkubiny K. M. (1) znacząco się pogorszyło, zaczął on nadużywać alkoholu. Gdy konkubina zwracała mu uwagę na spożywanie alkoholu oraz, że wychodzi z domu do kolegów, pozostawiając ja sama z dzieckiem, wszczynał on awantury podczas których wyzywał ją słowami wulgarnymi, uznanymi za obelżywe (podkreślenie SA) ”,

- „ w czerwcu 2024r. jego agresja nasiliła się, gdyż zaczął używać wobec pokrzywdzonej fizycznej przemocy”,

- „ nieustalonego dnia czerwca 2024r. podczas awantury szarpał on K. M. (1) za odzież, chwytał za ręce i kilkakrotnie uderzył ją z otwartej ręki w twarz. W wyniku tego zdarzenia K. M. (1) doznała podbiegnięcia krwawego okolicy kąta żuchwy lewej, podbiegnięcia krwawego ramienia prawego oraz podbiegnięć krwawych przedramienia lewego”,

- „w dniu 23 czerwca 2024r. oskarżony wrócił do domu już pobudzony, pod wpływem alkoholu. Był wulgarny i agresywny. Gdy machał rękoma K. M. (1) chciała go uspokoić i złapała za ręce. Wówczas Ł. P. uderzył ją „z główki”, K. M. (1) usłyszała jedynie „chrupnięcie” z okolic nosa z którego poleciała jej krew. Po chwili oskarżony ponownie uderzył K. M. (1), po czym się uspokoił i poszedł spać.

Wskutek tego zdarzenia K. M. (1) doznała podbiegnięć krwawych okolic obu oczodołów, niewielkiego krwawienia z przewodów nosowych” .

Poczynione w powyższym zakresie , jeszcze raz podkreślając nie kwestionowane , ustalenia faktyczne dawały Sądowi I instancji pełne prawo do prawnokarnej oceny tych zachowań ( w znaczeniu ontologicznym ) jako łącznie odpowiadających czynowi w znaczeniu prawnym odpowiadającemu znamionom znęcania się , wskazanej powyższej istoty , skoro chodziło o powtarzalne , wielokrotne zachowania najpierw polegające (po wpływem alkoholu ) na znieważaniu , bez akceptowalnego powodu, w sposób wulgarny , by następnie obejmować także umyślne , bez powodu atakowanie fizyczne , łącznie z tak agresywnym zachowaniem jak uderzanie z tzw. główki . Pamiętać przy tym należy ,iż pokrzywdzona w tym czasie zajmowała się małym dzieckiem , do początku 2024. , była poważnie chora (oczekiwanie na przeszczep serca – zabieg w marcu 2024r. ) , później zaś w okresie rekonwalescencji po przebytym , niezwykle poważnym , zabiegu przeszczepu.

2.jako niezasadny oceniono zarzut błędu w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że oskarżony nie działał z zamiarem usiłowania spowodowania u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pod postacią utraty wzroku lub znacznego ograniczenia wzroku, co implikowało nie przyjęcie kwalifiakcji z art.13 § 1 k.k. w zw.z art. 156 § 1 pkt 1 k.k.. Tak oceniając ten zarzut Sąd Apelacyjny miał na uwadze ,że w praktyce postępowania karnego precyzyjne określenie treści strony podmiotowej napotkać może znaczne trudności, co w kontekście gradacji skutków na zdrowiu, której wyrazem są różne odmiany typów uszczerbku na zdrowiu, a tym samym i zagrożenie karą. W większości zamachów na zdrowie od strony dowodowej utrudnione jest niewątpliwe stwierdzenie granic zamiaru sprawcy i precyzyjne określenie wyobrażonego przez niego rodzaju uszczerbku, innymi słowy ustalenie, czy swoim zachowaniem zmierzał do realizacji skutku opisanego w art. 156 § 1 KK, czy "tylko" w art. 157 § 1 lub 2 KK, zwłaszcza jeżeli czyn sprawcy zakończył się w fazie usiłowania. Z reguły możliwe więc będzie jedynie wskazanie przedziału skutków zbliżonych rodzajowo. Sytuacja taka w praktyce tworzy więc naturalny grunt do posługiwania się konstrukcją tzw. zamiaru ogólnego, nieokreślonego ( dolus generalis), który opiera się na założeniu, iż sprawca musi mieć zamiar spowodowania jakiegokolwiek, choćby niesprecyzowanego skutku na zdrowiu, odpowiadać zaś będzie za taki, który faktycznie zaistnieje, pod warunkiem wszakże, iż okoliczności podmiotowo-przedmiotowe towarzyszące czynowi pozwalają na przypisanie mu takiego skutku – in concreto z art.156 k.k. ( W. Grudziński, Z problematyki, s. 46 i n.; W. Wolter, w: I. Andrejew, W. Świda, W. Wolter, KK. Komentarz, 1973, s. 459–460; B. Michalski, w: SPK, t. 10, 2012, s. 249 i n.; por. wyr. SA w Lublinie z 13.5.2015 r., II AKa 82/15, Legalis; wyr. SA w Białymstoku z 30.12.2016 r., II AKa 180/16, Legalis). Sprawca przestępstwa z art.156 k.k. (usiłowanego lub dokonanego) musi obejmować świadomością przynajmniej możliwość spowodowania swoim zachowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu innej osoby i chcieć takiego skutku albo przynajmniej się godzić przy czym postać ciężkiego uszkodzenia ciała nie musi być wyraźnie sprecyzowana w świadomości sprawcy. O zamiarze sprawcy wnioskować można w oparciu o okoliczności towarzyszące zdarzeniu, takie jak rodzaj użytego narzędzia, sposób jego użycia, siła zadanych uderzeń, ich umiejscowienie, zachowanie się sprawcy po zdarzeniu". Przykładowo w wyroku . SN z 13.1.2011 r. (II KK 188/10, OSNKW 2011, Nr 2, poz. 17) stwierdzono, że " nie budzi wątpliwości, że przyjmowanie tzw. zamiaru ogólnego przy przestępstwach przeciwko życiu i zdrowiu wymaga, gdy chodzi o art. 156 § 1 KK, aby zamiar sprawcy obejmował nie jakiekolwiek naruszenie czynności narządów ciała lub rozstrój zdrowia, ale w aspekcie choćby ewentualnym ciężki uszczerbek na zdrowiu, w tym wynikający np. ze sposobu działania sprawcy. Ponadto między zachowaniem sprawcy a tym skutkiem musi istnieć związek przyczynowy, choć oczywiście nie jest wymagane uświadomienie sobie przez niego dokładnego przebiegu tego związku". Dowodząc istnienia zamiaru spowodowania uszczerbku na zdrowiu odpowiadającego znamionom określonym w art. 156 § 1 KK SA w B. w wyroku z 28.1.2014 r., (II AKa 272/13, L.),wskazał " zadając cios w newralgiczną części ciała, używając do tego specyficznego narzędzia (nóż o długości 33 cm i długości ostrza 20,5 cm) oskarżony musiał obejmować swoją świadomością przynajmniej możliwość spowodowania swoim zachowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, in concreto w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, z tym wszak, że sama postać ciężkiego uszczerbku mogła nie być sprecyzowana w jego świadomości, a zamiar ten miał postać tzw. zamiaru ogólnego. Wskazuje to na zamiar nie tylko obejmujący jakiekolwiek naruszenie czynności narządów ciała u pokrzywdzonego lub rozstroju jego zdrowia, ale choćby ewentualny, spowodowania u niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu". Analiza treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku w części poświęconej ustaleniom w zakresie postaci i zakresu zamiaru z jakim miał działać oskarżony (str.7-9 ) wskazuje, iż Sąd I instancji ustalenie o nie działaniu z zamiarem bezpośrednim spowodowania tzw. ciężkich obrażeń ciała w postaci choroby realnie zagrażającej życiu dokonał mając w polu widzenia wszystkie relewantne okoliczności i ocenę tą Sąd Apelacyjny akceptuje . Uzupełniając tą argumentację , z perspektywy oceny zasadności podniesionego zarzutu , Sąd Apelacyjny dodatkowo wskazuje :

- oskarżyciel publiczny formułując w akcie oskarżenia przedmiotowy zarzut (pkt.III części wstępnej wyroku ) zarówno na płaszczyźnie opisu faktycznego jak i prawnego przyjął ,iż do skutku o którym mowa w art.156 § 1 pkt.1 k.k. in concreto mającego postać utraty widzenia związany z uszkodzeniem określonego elementu układu kostnego i następstw tego uszkodzenia nie doszło „ z uwagi na udzieloną pokrzywdzonemu pomoc medyczną „.Dla procesowego porządku zaznaczyć przy tym należy iż treść art. 434 § 1 k.p.k. wyklucza przy tym procesową możliwość dokonania w tym zakresie ustalenia o wystąpieniu dodatkowej lub też wyłącznie innej niż przyjęta przyczyny nie dojścia do zamierzonego skutku (albowiem takie ustalenie byłoby niekorzystne dla oskarżonego z perspektywy stanowienia podstawy do przyjęcia takiej postaci zamiaru o jaką podnosi w apelacji prokurator, albowiem co prawda wniesiono apelacje na niekorzyść oskarżonego natomiast nie podniesiono zarzutów w tej kwestii ). W tym kontekście zwrócić uwagę należy na jednoznaczne wnioski wynikające z zabezpieczonej w toku postępowania dokumentacji medycznej i tak z karty czynności medycznych ratunkowych (k.9) wynika z jednej strony opis obrażeń i objawów stwierdzonych bezpośrednio po zdarzeniu, w zakresie wzroku obejmującym stwierdzenie o prawidłowej ruchomości gałek ocznych, wskazanie iż pacjent nie wymaga stosowania procedur ratunkowych, jak też ich nie wyraził on zgody na przewiezienie do szpitala. Z dalszej dokumentacji medycznej (k 11,23 ) wynika z jednej strony pogłębiona diagnostyka , w tym obejmująca badanie głowy tomografem komputerowym , pozwalająca sprecyzować rodzaj i zakres uszkodzeń układu kostnego w rejonie głowy, z drugiej zaś nie wskazujących na inny zakres udzielonej pokrzywdzonemu pomocy niż porada lekarska, opieka pielęgniarska, badanie wreszcie konsultacja chirurgiczna , w szczególności nie obejmuje wskazania na przeprowadzenie jakiegokolwiek zabiegu czy specjalistycznej farmakologii (przepisano antybiotyk oraz typowy lek stosowany między nimi przy katarze czy zmniejszeniu obrzęku nosa) w konsekwencji nie zaistniała wskazana przez oskarżyciela publicznego przeszkoda przerywająca możliwości zaistnienia skutku o którym mowa w artykule 156 § 1 pkt. 1 k.k. w postaci pomocy medycznej lecz skutki te nie zaistniały po działaniu oskarżonego tj. nie doprowadziło ono do powstania stanu w którym skutki takie bez dzielenia pomocy medycznej zaistniałyby. ,

- zwrócić należy uwagę na specyfikę skutku zarzuconego oskarżonemu do którego miało doprowadzić jego zachowania w ramach kwalifikacji z art. 156 k.k. a więc utraty widzenia w sytuacji gdy postać przemocy stosowanej przez oskarżonego ,a więc zadawania uderzeń pięścią po twarzy i głowie , jak dowodzi praktyka sądowa, jeśli prowadzi do obrażenia o których mowa w art. 156 k.k. to najczęściej związanych z tak zwaną chorobą realnie zagrażającą życiu , mającą postać krwiaków w obrębie mózgowia, pierwotnych to jest będących wynikiem przemieszczania się go wewnątrz czaszki na skutek uderzeń, bądź też wtórnych to jest wyniku upadku spowodowanego rodzajem i siłą zadawanych uderzeń. In concreto pomimo lokalizacji uderzeń i sposobu zadawania nie stwierdzono jakichkolwiek tego rodzaju obrażeń co uprawniało Sąd I instancji do przyjętych wniosków, na płaszczyźnie zamiaru, co do sposobu i siły zadawanych uderzeń (dodatkowo należy przypomnieć iż z ustaleń Sądu wynika kilkakrotność zadania tego rodzaju uderzeń, nie zaś wielokrotność, różnica nie ma charakteru wyłącznie semantycznego lecz odzwierciedla przypadku tego drugiego zwrotu większą liczbę zadawanych uderzeń, w zakresie podnoszonej okoliczności świadomości oskarżonego iż pokrzywdzony w przeszłości miał urazy twarzy, co potwierdza także wynik badania tomografem komputerowym - k 23- to nie wskazuje to sposób relewantny dla ustalenia postaci zamiaru aby chodziło o tego rodzaju deficyty czy też osłabienia funkcjonowaniu układu kostnego które czyniłyby ponadprzeciętną podatność pokrzywdzonego na powstanie obrażeń o których mowa w art. 156 k.k., w szczególności tego specyficznego zawiązanemu z powiązaniem układu kostnego z narządem wzroku).

3. jako niezasadny oceniono zarzut (będący mimo wskazania ,że apelacja w całości jest wnoszona na niekorzyść oskarżonego, w istocie zarzutem na jego korzyść ). obrazy przepisów prawa materialnego poprzez przyjęcie ,że czyn przypisany oskarżonemu wyczerpuje znamiona zbiegu przepisów z art. 157 § 1 k.k. i art. 160 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. o charakterze realnym (kumulatywnym ) a nie pozornym. Apelujący odwołał się przy formułowaniu takiego stanowiska prawnego do poglądów wyrażanych w doktrynie i orzecznictwie ( zwłaszcza Sądu Najwyższego) z których ma wynikać pozorny ( a nie w rozumieniu art.11 § 2 k.k. ) charakter zbiegu przepisów art.157 § 1 k.k. i 160 § 1 k.k. W tym zakresie Sąd Apelujący nie kwestionując w żadnej mierze odwoływania się orzeczeniach zapadających w toku postepowania karnego do poglądów co do danej kwestii wyrażanych w orzecznictwie i doktrynie , wręcz uznając takie postąpienie za wskazane ( co sam czyni ) zwraca uwagę na potrzebę odpowiednio wnikliwej , wcześniejszej analizy mających być przywołanymi wypowiedziami z doktryny czy orzecznictwa z perspektywy po pierwsze czy są one adekwatne do w danej kwestii (dotyczą danej kwestii ) , po wtóre wreszcie czy zawierają takie tezy (twierdzenia ) jakie przypisuje im powołujący się na nie .Co do pierwszego aspektu to zwrócić należy uwagę na to czego w istocie dotyczą wypowiedzi zawarte we wskazanych pozycjach literatury i orzecznictwie i tak :

- zgodnie z tezą 83 aktualnego wydania komentarza pod red. Włodzimierza Wróbla i Andrzeja Zolla Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 278-363 k.k., wyd. (...) 2022 , komentatorka wskazuje (odnosząc się do kwestii zbiegu art.280 § 2 k.k. i art.160 § 1 k.k.- uwaga SA) „przepis art. 280 nie pozostaje w kumulatywnej kwalifikacji z art. 160. Element narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu mieści się bowiem implicite w znamionach przestępstwa określonego w art. 280 § 2 . Posługiwanie się przy napadzie bronią palną, nożem lub innym podobnie niebezpiecznym przedmiotem stanowi narażenie na niebezpieczeństwo, o jakim mowa w art. 160 . (podkreślenie SA) Istota przestępstwa narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu polega na takim działaniu sprawcy, za pomocą którego dokonuje on zmiany sytuacji, w jakiej określona osoba się znajduje, w szczególności na przeniesieniu tej osoby z położenia bezpiecznego w położenie bezpośrednio niebezpieczne dla życia lub zdrowia” ,

-analogiczne znaczenie ma wypowiedź zawarta w wyroku Sądu Najwyższego

z dnia 3 października 1973 r. IV KR 256/73 „ przestępstwo dokonane jest z chwilą narażenia na niebezpieczeństwo, chociażby osoba narażona nie doznała krzywdy. Jeśli zatem sprawca przestępstwa określonego w art. 210 § 2 k.k. posługuje się bronią palną lub innym niebezpiecznym narzędziem - przy czym przez pojęcie "posługuje się" należy rozumieć wszelkie manipulacje tą bronią lub niebezpiecznym narzędziem - to, już z chwilą, gdy trzymając w ręku broń palną lub nóż zabiera lub żąda wydania od pokrzywdzonego pieniędzy - przenosi go z położenia bezpiecznego w jakim się znajdował dotychczas w położenie niebezpieczne bezpośrednio dla życia lub zdrowia bez względu na to, czy z posiadanej broni sprawca zrobi użytek, tj. odda strzał, czy też pchnie nożem. W tej sytuacji mamy do czynienia z pozornym zbiegiem przepisów, gdyż przepis art. 210 § 2 k.k. pozostaje w takim stosunku do przepisu art. 160 § 1 k.k. jak lex consumens do lex consumpta”.

W zakresie drugiego aspektu , co jeszcze bardziej widoczne , przywołane orzeczenie zawiera tezę całkowicie sprzeczną z tezą apelującego , bowiem w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 1994 r. WR 213/93 OSNKW 1994/5-6/32 stwierdzono „ w razie umyślnego narażenia innej osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia (art. 160 § 1 k.k.) z jednoczesnym spowodowaniem u niej umyślnie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia naruszającego czynności narządu ciała na okres powyżej siedmiu dni ( art. 156 § 1 k.k. – kodeksu karnego z 1969r. , obecnie art.157 § 1 k.k. – uwaga SA) zachodzi zbieg przepisów ustawy (art. 10 § 2 k.k.) (podkreślenie SA).

4. jako niezasadne oceniono zarzuty zawarte w apelacji prokuratora kwestionujące wysokość kary orzeczonej w pkt.III i kary łącznej pozbawienia wolności .

W orzecznictwie zgodnie wskazuje się, że rażąca niewspółmierność kary, uzasadniająca uwzględnienie zarzutu z art.438 pkt.4 k.p.k., występuje wtedy, gdy kara orzeczona nie uwzględnia w należyty sposób stopnia społecznej szkodliwości przypisywanego czynu oraz nie realizuje wystarczająco celu kary, ze szczególnym uwzględnieniem celów zapobiegawczych i wychowawczych. Pojęcie niewspółmierności rażącej oznacza znaczną, wyraźną i oczywistą, a więc niedającą się zaakceptować dysproporcję między karą wymierzoną a karą sprawiedliwą (zasłużoną). Przesłanka rażącej niewspółmierności kary jest spełniona tylko wtedy, gdy na podstawie ustalonych okoliczności sprawy, które powinny mieć decydujące znaczenie dla wymiaru kary, można przyjąć, że występuje wyraźna różnica między karą wymierzoną a karą, która powinna zostać wymierzona w wyniku prawidłowego zastosowania dyrektyw wymiaru kary oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo (por. wyroki SN: z 22.10.2007 r., (...) 75/07, LEX nr 569073; z 26.06.2006 r., (...) 28/06, LEX nr 568924; z 30.06.2009 r., WA 19/09, OSNwSK 2009, poz. 1255; z 11.04.1985 r., V KRN 178/85, OSNKW 1985/7–8, poz. 60). Tak orzeczona kara może wynikiem bądź to nie dostrzeżenia występującej in concreto okoliczności istotnej z punktu widzenia dyrektywy wymiaru kary z art.53 k.k. i nast. lub też nie nadania im adekwatnej wagi. Oceniając współmierność kary w relacji do dyrektyw i okoliczności wyznaczających jej wymiar, nie wolno zapominać, że art. 53 § 1 k.k. pozostawia wymiar kary sędziowskiemu uznaniu, nakazując, aby mieściła się ona w granicach przewidzianych przez ustawę. Przy ocenie kary przez pryzmat jej rażącej niewspółmierności nie można zatem nie uwzględniać granic, w jakich kara za dane przestępstwo może być orzeczona i w jakich niejako "proporcjach" pozostaje kara orzeczona względem granic pozostawionych sędziowskiemu uznaniu. Oczywiście nie oznacza to, że na przykład kara mieszcząca się "pośrodku" tegoż zagrożenia zawsze będzie karą współmierną, a na zarzut rażącej niewspółmierności będą narażone wyłącznie kary niejako "graniczne". Niemniej jednak stopień wykorzystania sankcji karnej przewidzianej za dane przestępstwo uznać należy za czynnik mający niebagatelne znaczenie przy całościowej ocenie, czy konkretna kara jest niewspółmierna, i to rażąco. W konsekwencji miarą surowości kary polegającej na pozbawieniu wolności, nie może być jedynie ilościowe oznaczenie czasu pozbawienia wolności ale stopień wykorzystania sankcji karnej przewidzianej za dane przestępstwo, także z uwzględnieniem występujących w danym postępowaniu, zwykle niepowtarzalnych w danym układzie, okoliczności uzasadniających konieczność wymierzenia – przy zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary –,przy możliwym zróżnicowaniu zakresu zastosowania tej instytucji - poniżej dolnego progu ustawowego zagrożenia . Dyrektywa prewencji indywidualnej oznacza ,że sankcja (jej rodzaj i wysokość) powinna być tak dobrana, aby zapobiec popełnianiu w przyszłości przestępstw przez oskarżonego , co może zostać osiągnięte poprzez odstraszanie sprawcy od popełniania przestępstw albo jego wychowanie (resocjalizację). Efekt "odstraszający" kary ma zmaterializować się w umyśle sprawcy, ma wytworzyć przeświadczenie o nieopłacalności popełniania przestępstw w przyszłości, przekonanie o tym, że każde przestępstwo jest karane odpowiednio surowo, a ponowne popełnianie podobnych czynów nieuchronnie prowadzi do istotnego podwyższenia wymiaru kary ponad próg dolnego zagrożenia. Wtedy rodzi się uzasadnione prawdopodobieństwo, że sprawca skazany na karę odpowiednio surową powstrzyma się przed ponownym rozmyślnym popełnieniem czynu zabronionego (wyrok SA we Wrocławiu z dnia 14 marca 2007 r., II AKa 58/07, KZS 2007, z. 9, poz. 52). Idea wychowania (resocjalizacji) przez karę zakłada z kolei takie dostosowanie wysokości i rodzaju kary kryminalnej do indywidualnych potrzeb sprawcy, aby przez sankcję został on "wychowany", tj. zrozumiał naganność swojego zachowania i w przyszłości przestrzegał porządku prawnego. W obu przypadkach orzeczona kara ma być adekwatna w tym znaczeniu ,że racjonalne w realiach danej sprawy (oskarżonego) oznaczenie progu uprawniającego do wniosku o możności osiągnięcia tych celów wyznacza próg powyżej , którego orzekanie kary jest zbędne , a przez to może ona nabrać cech rażącej niewspółmierności przez swą surowość. Z kolei w zakresie prewencji ogólnej , rozumianej pozytywnie, chodzi tu o kształtowanie właściwych ocen i postaw w społeczeństwie, a w szczególności utwierdzenie ogółu w przekonaniu, że sprawcy przestępstw ponoszą odpowiedzialność za swoje czyny, a wymierzona im kara jest zawsze adekwatna do stopnia zawinienia, stopnia społecznej szkodliwości ich czynu. Tylko taka sprawiedliwa kara może bowiem wywierać pozytywny i kształtujący wpływ na zachowania społeczne, budząc jednocześnie ogólną aprobatę dla obowiązującego systemu prawnego (wyrok SA w Szczecinie z dnia 6 lutego 2014 r., II AKa 1/14, LEX nr 1441560). Istotą prewencji ogólnej nie jest więc wyłącznie wymierzanie surowych kar pozbawienia wolności, lecz kształtowanie w społeczeństwie przekonania o nieuchronności kary, jej dostosowanie do stopnia winy sprawcy i okoliczności podmiotowo-przedmiotowych czynu, a zatem karanie sprawiedliwe i tworzące atmosferę zaufania do obowiązującego systemu prawnego (wyrok SA w Szczecinie z dnia 6 lutego 2014 r., II AKa 1/14, LEX nr 1441560). Uznając ,iż orzeczona w pkt. III jednostkowa (implikująca także pośrednio wysokość kary łącznej ) kara roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności nie jest w ustalonych realiach karą rażąco niewspółmiernie łagodną , a tylko taka uprawniałaby sąd odwoławczy do zmiany zaskarżonego wyroku, miano na uwadze , nie negując , nie pominiętych także przez Sąd I instancji takich okoliczności jak działanie pod wpływem alkoholu, w dość brutalny sposób , bez akceptowalnego choć w niewielkim zakresie powodu – zemsta za wcześniejsze wezwanie policji uznano na trafne zaakcentowanie na płaszczyźnie kary orzeczonej za to przestępstwo ale także kar orzeczonych w pkt.II (popełnionego na szkodę tego samego pokrzywdzonego – R. K. (1) ) jak też w pkt.I (na szkodę K. M.) okoliczności dotyczących jednego z celów postępowania karnego (art.2 § 1 pkt.3 k.p.k.) a związane z jednej strony z postawą samego oskarżonego , który wyraził skruchę i przepraszał pokrzywdzonych, z drugiej zaś postawę pokrzywdzonych prowadząca do faktycznego pojednania się z pokrzywdzonymi , a więc przebaczania mu doznane krzywdy mające postać wniosków o niską karę , pozytywne oceny czy zgoda na przyjęcie pod swój dach (K. M. ) .Słusznie zwrócono uwagę ,że zachowanie sprawcy po dokonaniu czynu czyli starania o pojednanie się i zobowiązanie do naprawienia krzywdy bądź szkody, zostały docenione przez ustawodawcę i potraktowane jako zasadnicze okoliczności, które mogą same w sobie przemawiać nawet za nadzwyczajnym złagodzeniem kary (art. 60 § 2 k.k.).Brak przy tym zdaniem Sądu Apelacyjnego dowodowych podstaw do uznania ,iż skrucha oskarżonego nie ma charakteru szczerego lecz instrumentalny , tracąc przez to cechy skruchy , jak też aby oświadczenia pokrzywdzonych nie były wynikiem wyłącznie ich ocen i woli . Łączne uwzględnienie okoliczności obciążających i łagodzących nie powala , biorąc pod uwagę ,iż, orzeczona w pkt.III kara ponad 4 – krotnie przekracza minimum ustawowego zagrożenia z art.157 § 1 k.k. uznać tej kary za rażąco niewspółmiernie surową .

Analogicznie ocenić należało karę łączną , kiedy dodatkowo w kontekście dyrektyw wymiaru kary łącznej z art.85 a k.k. uwzględnić ,że co prawda oskarżony był dwukrotnie karany ale na kary łagodniejszego rodzaju niż kara pozbawienia wolności , co powala racjonalnie zakładać że cele kary pozbawienia wolności (art.67 k.k.w.) mogą zostać osiągnięte wobec oskarżonego bez potrzeby sięgania do kary wnioskowanej przez oskarżyciela , nabierającej cech kary zbędnie długoterminowej.

O wynagrodzeniu obrońcy z urzędu w postępowaniu odwoławczym orzeczono na podstawie art. 29 ust.1 ustawy z 26 maja 1982r. prawo o adwokaturze oraz § 4 ust.1 i 3 oraz § 17 ust.2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U.2024.763 z dnia 2024.05.21).

O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono poprzez zwolnienie oskarżonego z obowiązku ich poniesienia mając na uwadze sytuację osobistą, ,majątkową oraz orzeczenie kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia ich wykonania , istotnie limitujących możliwości majątkowe.

SSA Artur Tomaszewski

SSA Piotr Kaczmarek

SSA Andrzej Szliwa