Postanowienie SN z 24 lutego 2016, sygn. II KK 27/16
Data orzeczenia
24 lutego 2016
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział II
Przewodniczący
SSN Roman Sądej
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (6)
POSTANOWIENIE
Dnia 24 lutego 2016 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Roman Sądej
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 24 lutego 2016r.,
sprawy M. B.,
skazanego z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w W.
z dnia 23 czerwca 2015r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w W.
z dnia 11 grudnia 2014r.,
p o s t a n o w i ł :
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w W. z dnia 11 grudnia 2014r. M. B. został
uznany za winnego popełnienia w warunkach recydywy dwóch czynów – dokonania
(zarzut I) oraz usiłowania dokonania kradzieży paliwa (zarzut II) w dniach 26 marca
i 22 maja 2013r. w W. – stanowiących ciąg przestępstw, za który, na podstawie art.
278 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. wymierzono mu karę 2 lat i 6 miesięcy
pozbawienia wolności; orzeczono o obowiązku naprawienia szkody, dowodach
rzeczowych, zaliczeniu okresu zatrzymania oraz kosztach postępowania.
Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego.
Po jej rozpoznaniu, wyrokiem z dnia 23 czerwca 2015r. Sąd Okręgowy w W.
zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że uniewinnił M. B. od zarzutu
2
usiłowania kradzieży paliwa (zarzut II), a za dokonanie kradzieży paliwa wymierzył
karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności; w pozostałej części zaskarżony wyrok
został utrzymany w mocy.
Kasację od wyroku Sądu Okręgowego wniósł obrońca M. B., który zarzucił:
1. „rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów prawa
procesowego:
a. art. 451 k.p.k. w zw. z art. 452 § 2 k.p.k. polegające na niesprowadzaniu
oskarżonego na rozprawę odwoławczą i nieprzeprowadzeniu dodatkowego
przesłuchania oskarżonego oraz nieprzeprowadzenie dowodu z
przesłuchania świadka Ł. Ł., w sytuacji gdy w uzasadnieniu wniesionej
przez niego apelacji oskarżony ujawnił dane osobowe Ł. Ł., który miał być
współsprawcą czynu zabronionego określonego w pkt 1 aktu oskarżenia, za
który oskarżony został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w W., a który
został następnie utrzymany w mocy w zakresie winy również przez Sąd
Okręgowy w W., a także wskazał w treści wniesionej osobiście apelacji na
rolę Ł. Ł. w popełnieniu zarzucanego czynu oraz z treści uzasadnienia
apelacji wynikało, że zna adres Ł. Ł., a także że Ł. Ł. zna trzecią osobą,
która miała zdaniem oskarżonego uczestniczyć w popełnieniu powyższego
czynu zabronionego, a jednocześnie wniósł o przeprowadzenie dowodu z
przesłuchania Ł. Ł. i de facto mając na uwadze powyższe okoliczności
wskazujące na aktywność oskarżonego i tym samym de facto wniosek o
doprowadzenie go na rozprawę celem złożenia dodatkowych wyjaśnień na
rozprawie oraz wskazał także na fakt przedstawienia informacji w zakresie
współsprawcy w toku postępowania przygotowawczego co w konsekwencji
wymagało doprowadzenia oskarżonego na rozprawę celem
przeprowadzenia przez Sąd drugiej instancji postępowania dowodowego
polegającego na co najmniej dodatkowym przesłuchaniu oskarżonego, która
to czynność procesowa w konsekwencji miałaby istotne znacznie dla
rozstrzygnięcia sprawa w zakresie wysokości wymiaru kary za czyn
zabroniony wskazany powyżej, a także w zakresie obowiązku naprawienia
szkody, do której naprawienia oskarżony został wyłącznie zobowiązany
3
zgodnie z treścią wyroku Sądu Rejonowego pkt 2, a Sąd Okręgowy w pkt 2
wyroku utrzymał orzeczenie w tym zakresie w mocy.
b. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez niedokonanie analizy
zarzutów i wniosków podniesionych w apelacji oskarżonego oraz
niewyjaśnienie w treści uzasadnienia wyroku Sądu drugiej instancji
dlaczego nie zostały przeprowadzone dowody, o których przeprowadzenie
oskarżony faktycznie wnosił w postaci przesłuchania w charakterze świadka
Ł. Ł. oraz de facto również przesłuchania jego osoby poprzez złożenie
dodatkowych wyjaśnień, a przeprowadzenie tych dowodów miały istotne
znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy”.
Autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu
pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu ostatniemu do ponownego
rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej wniósł
o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Kasacja obrońcy M. B. była oczywiście bezzasadna.
Obydwa zarzuty kasacji skonstruowane zostały na bazie pisma procesowego
M. B., skierowanego do Sądu odwoławczego w dniu 8 czerwca 2015r. (adnotacja
ZK – k. 344), zatytułowanego „uzupełnienie apelacji”. Odpis wyroku Sądu
Rejonowego z uzasadnieniem skazanemu doręczono w dniu 21 stycznia 2015r.
(k.316). Wbrew zatem twierdzeniom skarżącego, pismo to nie stanowiło środka
odwoławczego i nie wymagało od Sądu ad quem podejmowania czynności
procesowych właściwych dla takich środków, co już prima facie czyni drugi z
zarzutów kasacji oczywiście bezpodstawnym.
Zarówno jednak w zarzucie drugim, jak i pierwszym, skarżący podniósł jako
uchybienie Sądu odwoławczego fakt nierozpoznania wniosków dowodowych
zgłoszonych przez skazanego we wskazanym piśmie. Wymaga ono zatem bliższej
analizy.
Jak wynika z protokołu rozprawy apelacyjnej, M. B. nie został na nią
doprowadzony z zakładu karnego, gdyż nie złożył stosownego wniosku, choć był o
swych uprawnieniach pouczony (k.346), co potwierdza dowód doręczenia
4
pouczenia o treści art. 451 k.p.k. (k.320). Zawiadomienie o terminie rozprawy
apelacyjnej, która miała miejsce w dniu 23 czerwca 2015r., skazany odebrał w dniu
8 maja 2015r. (k.337). Wbrew twierdzeniom obrońcy skazanego, owo „uzupełnienie
apelacji” w ogóle nie zawierało wniosku oskarżonego o doprowadzenie na
rozprawę odwoławczą. Zarzut zatem, że Sąd ad quem rażąco naruszył art. 451
k.p.k. nie znajduje żadnego oparcia. Skoro M. B. był należycie pouczony o swych
uprawnieniach i z nich nie skorzystał, to o jakimkolwiek naruszeniu tego przepisu
mowy być nie może.
W rozprawie odwoławczej uczestniczył obrońca M. B. i wniosku co do
doprowadzenia oskarżonego nie złożył. Nie złożył też żadnych wniosków
dowodowych nawiązujących do pisma samego M. B.
Sąd Okręgowy omawianego pisma na rozprawie nie odczytał, wbrew
dyspozycji art. 453 § 2 k.p.k. Zarzutu naruszenia tego przepisu w kasacji jednak nie
podniesiono, wobec czego ta kwestia pozostać musi poza kognicją kasacyjną,
zgodnie z art. 536 k.p.k. Należy jednak zauważyć, że Sąd odwoławczy nie pominął
w swych rozważaniach pisma M. B., skoro w uzasadnieniu wyroku wprost na nie
wskazał, uznając, że dotyczy zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych co do
drugiego z przypisanych oskarżonemu czynów (str. 4).
Z zarzutem uchybienia w zakresie art. 451 k.p.k. autor kasacji wiązał także
naruszenie art. 452 § 2 k.p.k. (w brzmieniu sprzed dnia 1 lipca 2015r.), wywodząc,
że treść „uzupełnienia apelacji” powodowała konieczność sprowadzenia
oskarżonego na rozprawę, dodatkowego go przesłuchania, jak również odebrania
zeznań od wskazanego w piśmie Ł. Ł., który miał być inspiratorem przestępstwa
kradzieży paliwa w dniu 26 marca 2013r.
Także ten zarzut jawił się jako oczywiście chybiony.
Nie można zapominać, że na etapie rozpoznawania apelacji M. B.
przypisano popełnienie w ramach ciągu dwóch występków, przy czym oskarżony
do pierwszego z nich (zarzut I) przyznał się, wykazał skruchę i opisał jego przebieg,
zaznaczając, że „nie pamięta z kim był przy tej pierwszej kradzieży” (k.268). Z taką
też postawą procesową korespondowały twierdzenia zawarte w „uzupełnieniu
apelacji”, w której już na wstępie stwierdził, że „zarzuca, iż w części pkt II
oskarżenia Sąd orzekający oparł się na błędnych ustaleniach faktycznych ...”
5
(k339). Dalej oskarżony wywodził, że w odniesieniu do zarzutu pierwszego Sąd
Rejonowy „dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego ... uzasadnienie Sądu w
sposób trafny i przejrzysty wywiodło przebieg wydarzeń z dnia 26 marca 2013r.”
Dodawał, że teraz postanowił ujawnić inspiratora tego czynu – Ł. Ł., o którym
wprawdzie mówił policjantom w śledztwie, ale poza protokołem, a na skutek
błędnych pouczeń obrońcy nie ujawnił tego w postępowaniu sądowym (k.340).
W dalszej części pisma oskarżony obszernie kwestionował zasadność
przypisania mu sprawstwa usiłowania kradzieży paliwa w dniu 22 maja 2013r.
(zarzut II), aby na zakończenie wnieść o uchylenie wyroku Sądu Rejonowego i przy
ponownym rozpoznaniu sprawy uzupełnić materiał dowodowy o przesłuchanie Ł.
Ł. oraz dołączenie kopii kwitu depozytowego z dnia 22 maja 2013r. (k.341).
Sąd Okręgowy uniewinnił oskarżonego od drugiego z zarzuconych mu
czynów, tym samym z zasadniczej części uwzględniając apelację obrońcy oraz
wywody samego M. B.. Z treści pisma skazanego trudno kategorycznie
wnioskować, że zawiera ono konkretny wniosek dowodowy o przesłuchanie Ł. Ł.
Ostatni akapit pisma wskazuje bowiem, że oskarżony postulował przesłuchanie tej
osoby jako argument mający przekonać Sąd ad quem o potrzebie uchylenia całego
zaskarżonego wyroku. Gdyby jednak nawet traktować to pismo jako zawierające
wniosek dowodowy, to i tak nieprzeprowadzenie tego dowodu przez Sąd ad quem
nie stanowiłoby naruszenia art. 452 § 2 k.p.k. W realiach tej sprawy, kiedy sam M.
B. tak pozytywnie wyrażał się o ustaleniach Sądu a quo co do pierwszego z
przypisanych czynów, zeznania Ł. Ł. niczego zmienić by nie mogły, nawet gdyby w
pełni potwierdził słowa M. B., a czego racjonalnie trudno byłoby oczekiwać.
Zupełnym nieporozumieniem była sugestia autora kasacji, że zeznania Ł. Ł.
mogłyby mieć wpływ na zastosowanie wobec skazanego dyspozycji art. 60 § 3
k.p.k. – wszak przepis wymaga ujawnienia współsprawców i istotnych informacji
przez organami ścigania. Całkowicie teoretyczna była także i ta sugestia, że
zeznania te mogłyby mieć istotny wpływ na wymiar orzeczonej przez Sąd
Okręgowy kary za przypisane dokonanie kradzieży paliwa.
W nadzwyczajnym środku zaskarżenia konieczne jest wykazanie, że sąd
odwoławczy (art. 519 k.p.k.) w sposób rażący naruszył prawo i miało to istotny
wpływ na treść orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.), a kompletnie niewystarczającym
6
pozostaje budowanie nawet najdalej idących hipotez, odwołujących się wyłącznie
do treści pism procesowych osób oskarżonych, zupełnie oderwanych od
zgromadzonego materiału dowodowego.
Konsekwencją przedstawionej powyżej argumentacji, wobec niestwierdzenia
podstaw do przekroczenia granic kasacji przewidzianych w art. 536 k.p.k., było jej
oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. skazany został zwolniony od kosztów
sądowych postępowania kasacyjnego.
kc