Wyrok z 17 grudnia 2025, sygn. I ACa 623/24
Data orzeczenia
17 grudnia 2025
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
I Wydział Cywilny
Przewodniczący
Sędzia Jacek Gołaczyński
Tagi
Podstawa prawna
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 17 grudnia 2025 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:</strong>
</p>
<p>Przewodniczący: SSA Jacek Gołaczyński</p>
<p> Protokolant: Grzegorz Łado</p>
<p>na posiedzeniu jawnym rozpoznał sprawę z powództwa <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">E. G.</span> i <span class="anon-block">F. G.</span>
</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->przeciwko Bank <span class="anon-block">(...)</span> S.A. w <span class="anon-block">J.</span> </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->o ustalenie</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->na skutek apelacji strony pozwanej</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu </strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->z dnia 6 października 2023 r. sygn. akt I C 1452/20</strong>
</p>
<p>1.
<strong>
<!-- -->Oddala apelację; </strong>
</p>
<p>2.
<strong>
<!-- -->zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów 8 100,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku w tym punkcie do dnia zapłaty. </strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 października 2023 r. Sąd Okręgowy w Opolu – I Wydział Cywilny w sprawie o sygn. akt IC1452/20 postanowił zamknąć rozprawę, ustalił, że umowa kredytu budowlano-hipotecznego nr <span class="anon-block">(...)</span> zwarta w dniu 27.04.2005r. pomiędzy powodami <span class="anon-block">E. G.</span> i <span class="anon-block">F. G.</span> a stroną pozwaną Bankiem <span class="anon-block">(...)</span> S.A. w <span class="anon-block">J.</span> (w dacie zawarcia umowy z siedzibą w <span class="anon-block">O.</span>) jest nieważna; zasądził od strony pozwanej Bank <span class="anon-block">(...)</span> S.A. w <span class="anon-block">J.</span> na rzecz powodów <span class="anon-block">E. G.</span> i <span class="anon-block">F. G.</span> solidarnie kwotę 5.517,75 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.</p>
<p>Wyrok zapadł w oparciu o ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy jak na str. 656-657.</p>
<p>Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana zaskarżając go w części tj. w zakresie punktu II i III.</p>
<p>W apelacji podniesiono zarzuty naruszenia prawa procesowego oraz prawa materialnego, skonkretyzowane na str. 1-5 apelacji (k. 725-728).</p>
<p>Podnosząc powyższe pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w części, a to w punktach I i III poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie solidarnie od powodów na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Wniosła również o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego.</p>
<p>Pozwana w zakresie postępowania dowodowego wniosła także o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka <span class="anon-block">F. Z.</span> oraz <span class="anon-block">K. M.</span> na fakty szczegółowo opisane w odpowiedzi na pozew</p>
<p>W odpowiedzi powodowie wnieśli o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie od strony pozwanej na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Wnieśli także o pominięcie wniosków dowodowych strony pozwanej.</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja podlegała oddaleniu jako bezzasadna.</p>
<p>Przeprowadzając kontrolę instancyjną zaskarżonego orzeczenia, Sąd Apelacyjny oparł się na ustaleniach faktycznych poczynionych przez Sąd Okręgowy, czyniąc je podstawą własnego rozstrzygnięcia (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 387;art. 387 § 2(1);art. 387 § 2(1) pkt. 1)">art. 387 § 2<sup>
<!-- -->1</sup> pkt 1 k.p.c.</a>). Sąd Apelacyjny podzielił również co do zasady ocenę prawną dokonaną przez Sąd Okręgowy i wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.</p>
<p>W apelacji liczącej kilkadziesiąt stron, strona pozwana podniosła szereg zarzutów, zarówno co do naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. Wszystkie zarzuty są jednak wyłącznie subiektywną, niczym niepopartą polemiką ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji i świadczą o zbagatelizowaniu przez stronę pozwaną wadliwości zawartej umowy między spornymi stronami, za którą pełną odpowiedzialność ponosi strona pozwana. Podnoszone przez apelującą zarzuty świadczą również o tym, że strona pozwana, w okolicznościach przedmiotowej sprawy dba wyłącznie o swój interes, próbując przerzucić odpowiedzialności i ryzyko związane z zawartą umową na konsumenta.</p>
<p>W realiach analizowanej sprawy, uwzględniając charakter i treść spornego żądania uznać należało, iż co do zasady powodowie posiadają interes prawny w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> w żądaniu ustalenia nieważności spornej umowy, bądź też nieistnienia stosunku prawnego z niej wynikającego, bowiem przesądza to na przyszłość kwestie ewentualnej dalszej jej realizacji. Dodatkowo wskazać należy, iż swoistego rodzaju automatyzm eliminujący istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy w sytuacji przysługiwania powodom dalej idącego roszczenia, w tym m.in. roszczenia o zapłatę, został już wykluczony w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy wielokrotnie już podkreślał, że zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> pomimo istnienia dalej idącego roszczenia jest możliwe, jeżeli wyrok wydany w sprawie o to dalej idące roszczenie nie usunie niepewności w zakresie wszelkich skutków prawnych, jakie wynikają lub mogą wyniknąć w przyszłości ze stosunku prawnego, którego istnienie zostało zakwestionowane (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 2015 r., V CSK 640/14, czy też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2020 r., I CSK 491/19).</p>
<p>Powodowie dochodzili swych roszczeń w toku realizacji przedmiotowej umowy, w celu uchylenia niepewności co do tego, czy umowa ta jest dla nich wiążąca. Przesądza to o posiadaniu przez nich interesu prawnego, uzasadniającego rozstrzygnięcie tych wątpliwości przez sąd, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> Podkreślić należy, że dopiero sentencja prowadzi do definitywnego rozstrzygnięcia tych wątpliwości, zaś samo wskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jako przesłanki uwzględnienia powództwa o zapłatę, iż umowy jest nieważna, nie byłoby wystarczające.</p>
<p>W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> jawi się jako chybiony, bowiem powodowie niewątpliwie posiadają interes prawny w dochodzonym pozwem roszczeniu o ustalenie.</p>
<p>Odnoszenie się do poszczególnych zarzutów apelacji jest zbędne. W postępowaniu apelacyjnym chodzi o rozpoznanie wszystkich zarzutów i wniosków zaskarżanego wyroku, których rozpoznanie ma znaczenie dla ostatecznego stanowiska i jest potrzebne do naprawienia błędów Sądu pierwszej instancji w granicach zaskarżenia (por. wyrok SN z 23 lutego 2006 r., sygn. akt: II CSK 132/05). Natomiast jeśli zasadność lub niezasadność niektórych z zarzutów, ma taką wagę, że rozpatrzenie kolejnych zarzutów nie wpływa na treść rozstrzygnięcia, to analizowanie ich staje się zbędne (por. wyrok SN z 15 października 2009 r., I CSK 94/09 i postanowienie SN z 5 lipca 2019 r., I CSK 56/19). Niezasadność zarzutów podnoszonych w apelacji strony pozwanej wynika z trzech zasadniczych wad zawartej umowy.</p>
<p>Po pierwsze, umowa zastrzega dla strony pozwanej prawo do swobodnego kształtowania wysokości zobowiązania powodów przez brak precyzyjnego opisu mechanizmu ustalania kursu waluty obcej. Według treści umowy bank miał niczym nieskrępowaną swobodę w ustaleniu kursu waluty, wedle której ustalane było zobowiązanie powodów.</p>
<p>Po drugie, w umowie brak jest precyzyjnego i wyczerpującego pouczenia powodów o ryzyku związanym z wyrażeniem ich zobowiązania czynnikiem losowym, jakim jest kurs waluty obcej.</p>
<p>Po trzecie, umowa obciąża ryzykiem deprecjacji waluty obcej wyłącznie powodów. Nałożenie przez treść umowy wyłącznie na powodów ryzyka związanego z deprecjacją waluty pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interes konsumentów (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385(1);art. 385(1) § 1)">art. 385<sup>
<!-- -->1 </sup>§ 1 k.p.c.</a>). W systemie prawa cywilnego istnieje instytucja pozwalająca na postawienie tezy, zgodnie z którą w przypadku zmiany siły nabywczej pieniądza (a tak jest w przypadku deprecjacji wartości waluty polskiej do CHF) obarczenie ryzykiem jednej tylko strony pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Tą instytucją jest klauzula <em>
<!-- -->rebus sic stantibus</em> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 358(1);art. 358(1) § 3)">art. 358<sup>
<!-- -->1 </sup>§ 3 k.c.</a>). Skoro przy istotnej zmianie siły nabywczej pieniądza zasady współżycia społecznego stanowią podstawę do rozłożenia ryzyka tej zmiany na obie strony (zmiany treści zobowiązania w sposób rozkładający ryzyko na obie strony), to brak rozłożenia ryzyka zmiany wartości waluty (zmiany siły nabywczej PLN do CHF) w umowie zawieranej z konsumentem na obie strony, pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta. To z kolei oznacza, że postanowienie umowne w zakresie, w jakim nakłada wyłącznie na konsumenta ryzyko deprecjacji, jest bezskuteczne wobec konsumenta (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 385(1);art. 385(1) § 1)">art. 385<sup>
<!-- -->1 </sup>§ 1 k.c.</a>).</p>
<p>Sąd nie kwestionuje możliwości zawarcia umowy, w której zobowiązanie będzie wyrażone klauzulą waloryzacyjną, odnoszącą się do waluty obcej. Rzecz w tym, aby wysokość zobowiązania (kurs waluty) była kształtowana niezależnie od woli stron stosunku prawnego. Nie jest kwestionowana również dopuszczalność zawierania umów, w których zobowiązanie jest waloryzowane wartością waluty obcej. Rzecz jednak w tym, aby bank, wobec którego konsument działa w zaufaniu, należycie zabezpieczył konsumenta przed ryzykiem deprecjacji waluty polskiej, dbając przede wszystkim o interesy konsumenta, a nie o swój własny poprzez przerzucanie pełnego ryzyka związanego z zawarciem tej umowy na konsumenta, co miało miejsce w niniejszej sprawie.</p>
<p>Treść apelacji wskazuje, że strona pozwana buduje zarzuty apelacji w oderwaniu od tych zasad.</p>
<p>Zdaniem Sądu Odwoławczego nie ulega wątpliwości, że strony mogły umówić się na kredyt waloryzowany do waluty obcej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 353(1))">art. 353<sup>
<!-- -->1</sup> k.c.</a>). Istotne było jednak to, czy obie miały realny wpływ na treść umowy jaką się związały. To, że jedna ze stron jest konsumentem, a druga bankiem – przedsiębiorcą – czyli podmiotem silniejszym, nie uprawniało do kształtowania treści stosunku prawnego w sposób korzystniejszy dla strony silniejszej w tym sensie, że tylko bankowi znany był mechanizm ustalania kursu waluty, który wpływał zarówno na wysokość powstałego zobowiązania, jak i na koszty kredytowe ponoszone przez powodów. Wskazane klauzule waloryzacyjne były sformułowane w taki sposób, że powodowie nie mieli możliwości zdekodowania zasad działania tego mechanizmu, a w konsekwencji nie byli w stanie ocenić ostatecznej wysokości własnego zobowiązania i tym samym skutków ekonomicznych wynikających z zawartej umowy kredytu oraz rzeczywistego ryzyka związanego z zawarciem tej umowy. Klauzule waloryzacyjne zawarte w przedmiotowej umowie kredytowej regulowały zaś główne świadczenia stron, skoro od nich uzależniona była finalnie wysokość zobowiązania powodów (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 września 2020 r., sygn. akt: I CSK 556/18 i w wyroku z dnia 2 czerwca 2021 r., sygn. akt: I CSKP 55/21 oraz TSUE w wyroku z dnia 14 marca 2019 r., C – 118/17).</p>
<p>Okoliczności sprawy dawały podstawę do przyjęcia, że klauzule te nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Powodom, jako konsumentom, nie dano możliwości poznania kryteriów mechanizmu, według którego przeliczane było ich świadczenie i zobowiązanie z umowy kredytu.</p>
<p>Niejednoznaczność kwestionowanych postanowień umownych, które – jak wyżej wskazano - określały główne świadczenia stron, otwierała możliwość ich kontroli pod kątem abuzywności na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 385(1);art. 385(1) § 1)">art. 385<sup>
<!-- -->1</sup> § 1 k.c.</a>
</p>
<p>Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, by powodowie mieli realny wpływ na taki sposób sformułowania klauzul waloryzacyjnych, by zostały one z nimi indywidualnie uzgodnione. Okoliczność indywidualnego uzgodnienia z konsumentem treści kwestionowanych klauzul spoczywała na Banku. Rozkład ciężaru dowodowego w tym względzie reguluje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 385(1);art. 385(1) § 4)">art. 385<sup>
<!-- -->1</sup> § 4 k.c.</a> Zgodnie z tą regulacją ciężar dowodu, że postanowienie zostało indywidualnie uzgodnione, spoczywa na tym, kto się na to powołuje.</p>
<p>Co więcej, w przedmiotowej sprawie strona pozwana nie wykazała, a to na niej spoczywał ciężar dowodu, że powodowie mieli możliwość negocjowania treści umowy w zakresie rozłożenia ryzyka związanego z deprecjacją waluty polskiej na obie strony stosunku prawnego. Przedmiotowa umowa została tak skonstruowana, że pełne ryzyko deprecjacji waluty polskiej ponosili powodowie, strona pozwana z umowy czerpała wyłącznie korzyści. Strona pozwana nie wykazała, że w trakcie zawarcia umowy, kwestia rozłożenia ryzyka deprecjacji waluty polskiej mogła być przedmiotem negocjacji, zaś powodowie świadomie zrezygnowali z rozłożenia tego ryzyka na obie strony w zamian za dodatkowe korzyści, chociażby zwolnienie z prowizji, marży lub też obniżenie oprocentowania. Ciężar wykazania, że określone postanowienie umowne, tu ryzyko deprecjacji waluty polskiej, podlegało negocjacji, spoczywa na stronie pozwanej. Tymczasem to właśnie brak rozłożenia ryzyka związanego z deprecjacją waluty na zasadnicze znaczenie dla oceny abuzywności postanowień umowy opierającej się na konstrukcji, w której wyżej wymienione ryzyko ponosi wyłącznie konsument, zaś strona pozwana bez ponoszenia ryzyka uzyskuje korzyść. Takie ukształtowanie umowy, bez możliwości jej negocjacji ze strony konsumenta, pozostaje w oczywistej sprzeczności z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.</p>
<p>W umowach konsumenckich, gdzie wysokość zobowiązania wyrażana jest czynnikiem losowym i obie strony czerpią z umowy korzyści, dobre obyczaje i równowaga interesów stron wymaga, aby ryzyko stosowania wyżej wymienionych klauzul było zrównoważone. W sprawie brak jest jakiegokolwiek dowodu na fakt, że obciążenie powódki w całości ryzykiem deprecjacji waluty polskiej do franka szwajcarskiego było przedmiotem indywidualnej negocjacji między stronami.</p>
<p>W rezultacie okoliczności sprawy dawały podstawy do przyjęcia, że klauzule te naruszały dobre obyczaje, rażąco naruszając interes konsumenta i nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.</p>
<p>Zważyć należy, iż zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 385(1);art. 385(1) § 1)">art. 385<sup>
<!-- -->1</sup> § 1 k.c.</a> postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione, nie wiążą go, jeżeli kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Oceny tego, czy nieuzgodnione indywidualnie klauzule umowne są zgodne z dobrymi obyczajami (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 385(1);art. 385(1) § 1)">art. 385<sup>
<!-- -->1</sup> § 1 k.c.</a>) należało dokonywać według stanu z chwili zawarcia umowy, jak prawidłowo uczynił to Sąd Okręgowy. Ten moment, w myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 385(2))">art. 385<sup>
<!-- -->2</sup> k.c.</a>, jest miarodajny dla dokonywania oceny w zakresie zgodności postanowień umowy z dobrymi obyczajami (tak też Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt: III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2).</p>
<p>Dla oceny wyżej wymienionego postanowienia umownego nie bez znaczenia pozostaje również to, że zastrzeżenie w umowie prawa dla jednej ze stron do kształtowania wysokości zobowiązania (kursu waluty) bez odniesienia do jednego obiektywnego, sprawdzalnego kryterium pozostaje w sprzeczności z naturą zobowiązania (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 353(1))">art. 353<sup>
<!-- -->1</sup> k.c.</a>). Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 6 marca 1992 r. (sygn. akt: III CZP 141/91, OSNC z 1992 r., nr 6, poz. 90) podjętej na tle problemu ustalenia zmiennej stopy procentowej wprost wskazał, iż zastrzeżenie dla jednej ze stron zobowiązania prawa do swobodnego kształtowania wysokości zobowiązania bez odwołania się do obiektywnego, jednoznacznie i sprawdzalnego kryterium narusza zasadę równości stron i jest sprzeczne z naturą zobowiązania. Wyżej wymieniony pogląd należy wprost odnieść do kształtowania kursu waluty, wedle którego nastąpiła wypłata kredytu i miała następować jego spłata.</p>
<p>W tym kontekście dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma znaczenia, jakimi kryteriami kierował się bank, ustalając wartość waluty. Istotne jest to, że ustalając kurs waluty czynił to w sposób jednostronny bez jednoznacznego (dającego jeden wynik), obiektywnego i sprawdzalnego kryterium, dopuszczając możliwość kształtowania kursu w sposób dowolny. Możliwe było umówienie się na kurs zmienny, przykładowo, przez odniesienie do kursu ogłaszanego przez NBP z zastrzeżeniem konkretnej wartości procentowej marży dla banku. Takich postanowień umowa jednak nie zawiera, dając możliwość bankowi na swobodne jednostronne kształtowanie wysokości zobowiązania kredytobiorcy, co pozostaje w sprzeczności z naturą zobowiązania.</p>
<p>Zbędne było zatem przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczności wskazane we wniosku strony pozwanej. Dowód ten był nieprzydatny w świetle przyjętej koncepcji rozstrzygnięcia oraz przytoczonych przez Sąd pierwszej instancji poglądów orzeczniczych, które nie wymagały wiadomości specjalnych pochodzących od biegłego. Okoliczności związane z praktyką rynkową w zakresie stosowania tabel kursowych czy realiami funkcjonowania kredytów walutowych w Polsce nie mają znaczenia, bowiem istotne są postanowienia zawartej umowy, a nie sposób jej wykonywania.</p>
<p>Słusznie Sąd Okręgowy pominął dowód z pisemnych oświadczeń świadków <span class="anon-block">F. Z.</span> i <span class="anon-block">K. M.</span>. Wskazane osoby nie brały bezpośrednio udziału w zawarciu umowy będącej przedmiotem niniejszej sprawy, ogólne informacje odnośnie procedur stosowanych przez Bank nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.</p>
<p>Przedmiotową umowę uznać należało za nieważną również ze względu na wadliwe pouczenie powodów (konsumentów) o ryzyku walutowym. Zgodnie z dominującym poglądem orzeczniczym, wymóg informacyjny musi być wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie wiadomości o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, lecz także pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego, dotyczącego waloryzacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu. Zamieszczenie w umowie lakonicznego i ogólnego oświadczenia kredytobiorcy o poinformowaniu go przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz zasadach funkcjonowania kredytu waloryzowanego, nie czyni zadość obowiązkowi informacyjnemu. W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy pozwany bank nie dołożył choćby minimum staranności, aby poinformować powódkę o istniejącym ryzyku walutowym. Bank winien przedstawić konsumentowi symulację wysokości raty kredytu w sytuacji, gdyby kurs waluty znacznie wzrósł, tj. gdyby kurs waluty wzrósł o 50 czy 100 %, co dopiero mogłoby zobrazować powodom faktyczne ryzyko.</p>
<p>Co więcej, treść umowy w zakresie oświadczenia o ryzyku walutowym powinna zawierać mechanizmy ochronne, które pozwoliłyby konsumentowi na przewalutowanie zobowiązania, w przypadku deprecjacji waluty polskiej, tak jak to przykładowo ma miejsce w art. 7 ust. 4 i art. 29 ust. 8 ustawy o kredycie hipotecznym (Dz.U. 2020, poz. 1027). Pouczenie musi być transparentne i zrozumiałe dla konsumenta. Musi zawierać symulację deprecjacji waluty i mechanizmy zabezpieczające konsumenta przed deprecjacją (podobnie na tle zmienności stopy procentowej wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2021 r., sygn. akt: I CSKP 166/21 i tam przywoływane orzecznictwo oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 października 2019 r., C-621/17), przy czym ważna jest nie tylko zrozumiałość postanowienia pod względem formalnym i gramatycznym, ale także wymaganie, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się to postanowienie, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 26 lutego 2015 r., C-143/13).</p>
<p>O sprzeczności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami i znaczącym naruszeniu interesów konsumenta może decydować także zaskakujący charakter postanowienia, oceniany w świetle informacji udzielonych konsumentom przed zawarciem umowy, w tym zapewnień reklamowych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2020 r., sygn. akt: III CSK 343/17, OSNC 2021/2/13). Wadliwe pouczenie o ryzyku kursowym stanowi postanowienie abuzywne, które może skutkować nieważnością zobowiązania (wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r. C-118/17).</p>
<p>Odnosząc się do okoliczności niniejszej sprawy, obarczenie powodów odpowiedzialnością za podjętą decyzję w zakresie zobowiązania wynikającego z umowy kredytu waloryzowanego kursem CHF byłoby zasadne tylko wówczas, gdyby Bank w sposób prawidłowy i pełny przedstawił informacje umożliwiające im rozpoznanie skali ryzyka związanego z zawartą umową.</p>
<p>Pozwany Bank jest podmiotem profesjonalnym w zakresie rynku finansowego, zatrudniając analityków, którzy posiadają zdecydowanie ponad przeciętną wiedzę, co do okoliczności kształtujących kursy walut oraz czy te kursy, w szczególności kurs franka szwajcarskiego, nie jest sztucznie utrzymywany przez Bank <span class="anon-block">(...)</span> w okresie w jakim zawarta była umowa oraz jakie wiążą się z tym ryzyka. Pozwany Bank powinien zabezpieczyć konsumenta przed ryzykiem deprecjacji polskiej waluty, wprowadzając mechanizmy automatycznego przewalutowania kredytu lub też umożliwienia konsumentowi podjęcia decyzji o jego przewalutowaniu. Tymczasem pozwany Bank w tej sprawie, mając pełną świadomość wysokiego ryzyka oferowanego instrumentu finansowego, zaoferował powódce kredyt wyrażony w walucie obcej, w całości przerzucając ryzyko z tym związane na konsumenta. Bez wątpienia takie zachowanie pozwanego Banku narusza zasadę lojalności kontrahentów. Bank, w założeniu ustrojowym, jest podmiotem zaufania publicznego. Ten przymiot nie jest pustym stwierdzeniem. Z jego treści wynika konieczność szczególnej dbałości przez bank nie o swój interes, lecz o interes swoich kontrahentów. Ustawowy model działalności Banku ma wzbudzać u kontrahentów zaufanie do banku, sprowadzające się do stwierdzenia, że Bank nie zaoferuje im żadnego instrumentu, który stwarzałby dla nich jakiekolwiek niebezpieczeństwo. Jeśli jednak z określonym instrumentem wiąże się ryzyko, zaufanie do banku wymaga, aby zabezpieczył on interes konsumenta, nawet jeśli tego sobie nie życzy i nie zdaje sobie sprawy z ryzyka dokonywanej czynności.</p>
<p>Należy pamiętać, że w analizowanej sprawie obie strony były zainteresowane zawarciem umowy. Powodowie byli zainteresowani, ponieważ otrzymali kredyt niżej oprocentowany, Bank zaś był zainteresowany w tym, że mógł udzielić kredytu osobom, które nie miały zdolności do jego zaciągnięcia w polskiej walucie, z którego czerpał te same, a czasami i większe, korzyści niż z kredytu złotowego (chociażby korzyści ze stosowania tzw. spreadu, który nie występował w umowach kredytu w złotych). Umożliwienie rozszerzenia aktywności kredytowej banku wiązało się dla banku z wymiernymi korzyściami, których by nie osiągnął, udzielając kredytu w polskiej walucie ograniczonemu kręgowi kredytobiorców z uwagi na ograniczenie zdolności do jego zaciągnięcia. Ta okoliczność jest powszechnie znana i nie wymaga szerszego komentarza.</p>
<p>Korzystanie jednak z tak niebezpiecznego instrumentu, jakim jest waloryzowanie zobowiązania czynnikiem losowym (kursem waluty) wymagało od banku zabezpieczenia nie własnego interesu, lecz interesu konsumenta, chociażby przez rozłożenie ryzyka związanego w tą umową, skoro obie strony czerpały z niej korzyści. Tymczasem rola banku, w świetle tej umowy, ograniczała się wyłącznie do czerpania korzyści, zaś ryzyko w całości przerzucone zostało na konsumenta. Takie zachowanie banku nie ma nic wspólnego z zasadą lojalności kontrahentów i w sposób oczywisty kształtuje sytuację prawną konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.</p>
<p>Wobec powyższych tez pozostaje do rozważenia ocena skutków prawnych wystąpienia niedozwolonych postanowień w spornej umowie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie ma możliwości uzupełniania niekompletnej umowy łączącej strony przepisami dyspozytywnymi. Sąd Najwyższy dokonując podsumowania dotychczasowych poglądów orzecznictwa w zakresie tzw. spraw frankowych w wyroku z dnia 27 lipca 2021 r. (sygn. akt: V CSKP 49/21) oraz TSUE w wyroku z dnia 8 września 2022 r. (w sprawie C-80/21), stwierdzili, że nie jest uprawnione zastąpienie przez Sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski. Możliwość takiej zmiany umowy przez Sąd stoi w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13, gdyż przedsiębiorcy wiedzieliby, że nawet w razie zastosowania klauzuli niedozwolonej umowa zostanie skorygowana przez Sąd w sposób możliwie najpełniej odpowiadający ich woli, a jednocześnie dopuszczalny w świetle przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych. Nie istnieją przepisy o charakterze dyspozytywnym, które mogłyby zastąpić niedozwolone postanowienie umowy przewidujące indeksację do waluty obcej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2021 r., sygn. akt: I CSKP 74/21).</p>
<p>Reasumując, należy dojść do wniosku, że na skutek przesłankowo stwierdzonej abuzywności poszczególnych postanowień umownych, stosunek prawny wynikający z przedmiotowej umowy nie istnieje.</p>
<p>Z tych względów apelacja strony pozwanej podlegała oddaleniu na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a>, o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku.</p>
<p>O kosztach postępowania apelacyjnego w punkcie 2 orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> Na przyznane na rzecz powodów koszty procesu złożyły się więc koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym w łącznej kwocie 8 100 zł (obliczone na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98 § 2;art. 98 § 2 pkt. 7)">§ 2 pkt 7</a> w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 20 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie), O odsetkach od przyznanych kosztów procesu Sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1(1))">art. 98 § 1<sup>
<!-- -->1</sup> k.p.c.</a>
</p>
<p>Jacek Gołaczyński</p>
</div>
<div>
<h2>ZARZĄDZENIE</h2>
<p>1.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>2.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>3.
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
</div>