Wyrok SN z 18 listopada 1999, sygn. I PKN 375/99
Data orzeczenia
18 listopada 1999
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział I
Przewodniczący
SSN Walerian Sanetra
Tagi
Podstawa prawna
art. 61
kc
art. 70
kp
art. 70
postepowanie wykroczenia
art. 71
kp
art. 233
kpc
art. 300
kp
art. 328
kpc
art. 382
kpc
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
I PKN 375/99
Podjęcie przez pracownika zawiadomienia o przesyłce pocztowej skie-
rowanej na jego adres przez pracodawcę (awizo) nie jest równoznaczne z dojś-
ciem do niego zawartego w tej przesyłce oświadczenia woli o rozwiązaniu
umowy o pracę w taki sposób, iż mógł się zapoznać z jego treścią (art. 61 KC w
związku z art. 300 KP).
Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Kazimierz Jaśkowski, Jerzy Kwaśniewski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 1999 r. sprawy z po-
wództwa Mariana M. przeciwko R. Zakładom Graficznym w R. o ustalenie istnienia
stosunku pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-
Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 18 marca 1999 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
W imieniu pozwanych R. Zakładów Graficznych wniesiona została kasacja od
wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z
dnia 18 marca 1999 r. [...], którym została oddalona ich apelacja od wyroku Sądu
Rejonowego-Sądu Pracy w Rzeszowie z dnia 14 stycznia 1998 r. [...].
Sąd Pracy ustalił, że bieg wypowiedzenia umowy o pracę (zawartej w dniu 1
lipca 1987 r. ) łączącej powoda Mariana M. z pozwanymi R. Zakładami Graficznymi w
R. rozpoczął się z dniem 1 stycznia 1998 r. oraz nakazał im usunięcie z jego akt oso-
bowych świadectwa pracy z dnia 31 lipca 1997 r. i zniszczenie go jako wydanego
niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Powód został (w wyniku powołania)
zatrudniony w pozwanym zakładzie pracy na stanowisku dyrektora z dniem 4 kwiet-
nia 1991 r. Z dniem 10 marca 1997 r. mocą uchwały rady pracowniczej został zawie-
szony w czynnościach z jednoczesnym zwolnieniem go z obowiązku świadczenia
2
pracy, zaś 26 marca 1997 r. odwołany ze stanowiska. W dniu 26 marca 1997 r. po-
wód będąc na terenie zakładu pracy, dowiedziawszy się, że odbywa się posiedzenie
rady pracowniczej, chciał w nim uczestniczyć, jednakże nie został dopuszczony do
udziału w obradach. Tego samego dnia pisma zawierające treść uchwały rady pra-
cowniczej oraz wypowiedzenie umowy o pracę zostały wysłane pocztą do powoda,
zaś w związku z jego nieobecnością awizowane. W dniu 1 kwietnia 1997 r. powód w
związku z urazem nogi wymagającym interwencji lekarskiej, przyjechał do zakładu
pracy w celu podbicia książeczki lekarskiej. Podczas jego obecności w zakładzie
pracownica pozwanego zakładu zaczęła odczytywać mu treść uchwały rady pracow-
niczej dotyczącej odwołania go ze stanowiska. Powód jednakże przerwał jej odczy-
tywanie i wyszedł z pokoju. Sąd Pracy ustalił również, że w dniu 1 kwietnia 1997 r.
powód był w pracy nieobecny, po pierwsze, z powodu zwolnienia go z obowiązku
świadczenia pracy z uwagi na zwolnienie z pracy, a ponadto z powodu choroby, przy
czym obie te okoliczności stanowiły usprawiedliwioną nieobecność w pracy. Na
podstawie powyższych ustaleń Sąd Pracy uznał, iż strona pozwana nie wykazała,
aby przed dniem 1 kwietnia 1997 r. powodowi zostało skutecznie złożone oświad-
czenie woli o odwołaniu go ze stanowiska i wypowiedzeniu umowy o pracę. Ponadto
stwierdził, że skoro nieobecność jego w pracy od dnia 1 kwietnia 1997 r. była
usprawiedliwiona, to nie mógł się rozpocząć bieg okresu wypowiedzenia umowy o
pracę. Usprawiedliwiona nieobecność powoda w pracy trwała do 24 grudnia 1997 r.,
więc dopiero po tym dniu bieg wypowiedzenia mógł się rozpocząć. Z tych względów
Sąd Pracy uznał powództwo za uzasadnione.
Po rozpoznaniu apelacji strony pozwanej Sąd drugiej instancji wyrokiem z dnia
19 marca 1998 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że powództwo oddalił. Sąd
ten doszedł do przekonania, iż wyrok Sądu Pracy pozostaje w sprzeczności z przepi-
sami prawa. Powód będąc powołany na stanowisko dyrektora u strony pozwanej
mógł być zgodnie z art. 70 KP w każdym czasie odwołany z tego stanowiska przez
organ, który go powołał. Z uwagi na to, iż rada pracownicza w dniu 10 marca 1997 r.
podjęła uchwałę o zawieszeniu go w czynnościach z jednoczesnym zwolnieniem go
z obowiązku świadczenia pracy, mógł on liczyć się z możliwością odwołania go ze
stanowiska, tym bardziej, iż wiedział o stanowisku Wojewody r. wyrażającym sprze-
ciw co do zawieszenia go w czynnościach. Powód wiedział co jest przedmiotem
posiedzenia rady pracowniczej. Treść uchwały Rady wysłana została do niego prze-
syłką poleconą w dniu 17 marca 1997 r., a więc bezpośrednio po jej podjęciu. Powód
3
był świadomy, że taka przesyłka zostanie mu doręczona. Niepodjęcie jej wobec tego
nie może skutkować przesunięcia terminu biegnącego wypowiedzenia umowy o
pracę. Według Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych okres biegnącego wypowie-
dzenia mógł zatem rozpocząć się z dniem 1 kwietnia 1997 r., zaś przesunięcie tego
okresu na termin późniejszy, tj. 1 maja 1997 r. „jest wolą pracodawcy”.
W następstwie kasacji złożonej przez powoda Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia
6 października 1998 r. uchylił zaskarżony nią wyrok i sprawę przekazał do ponowne-
go rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w Rzeszowie, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania
kasacyjnego.
Rozpoznając ponownie sprawę Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po
rozważeniu w granicach wniosków apelacji całokształtu okoliczności istniejących w
chwili zamknięcia rozprawy apelacyjnej podzielił ustalenia dokonane przez Sąd
pierwszej instancji. Uznał on, że podstawową kwestią jest to, kiedy powodowi została
doręczona uchwała rady pracowniczej o odwołaniu go z zajmowanego stanowiska, a
w istocie w jakiej dacie zostało złożone mu oświadczenie woli o rozwiązaniu z nim
umowy o pracę. W myśl art. 61 KC oświadczenie takie jest złożone w chwili, gdy do-
szło do strony w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Przy czym moż-
liwość zapoznania się z treścią tego oświadczenia woli winna mieć charakter kon-
kretny. Oznacza to, że możliwość ta musi się odnosić do konkretnego oświadczenia
skierowanego do określonego adresata. W szczególności nie idzie w tym wypadku „o
możliwość” wynikającą stąd, że pracownik powinien się spodziewać, że zostanie z
nim rozwiązany stosunek pracy, a wobec tego, że powinien oczekiwać na skierowa-
ne do niego pismo o odwołaniu go ze stanowiska.
Zdaniem Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, słusznie Sąd pierwszej ins-
tancji ustalił, że powód w dniach od 27 marca 1997 r. do 30 marca 1997 r. przebywał
poza swoim miejscem zamieszkania, zaś 31 marca 1997 r. powrócił do domu w go-
dzinach wieczornych i nie widział awizowanej przesyłki w skrzynce pocztowej. Od
dnia 1 kwietnia 1997 r. powód był zaś niezdolny do pracy w związku z wypadkiem,
którego doznał. Tym samym stwierdzenie, iż powód nie mógł zapoznać się z oświad-
czeniem woli pozwanego o wypowiedzeniu mu umowy o pracę przed dniem 1 kwiet-
nia 1997 r. jest w pełni uzasadnione. Natomiast po 1 kwietnia 1997 r. bieg okresu
wypowiedzenia umowy o pracę, nie mógł się rozpocząć z uwagi na usprawiedliwioną
nieobecność powoda w pracy. Bez znaczenia jest przy tym zarzut, iż powód będąc
4
zawieszony w czynnościach powinien pozostawać w dyspozycji zakładu pracy, a
zatem wyjazd jego poza miejsce zamieszkania bez poinformowania zakładu pracy
jest samowolny. W szczególności bowiem na gruncie art. 61 KC w związku z art. 300
KP, nie można wymagać od pracownika wykazywania aktywności w poszukiwaniu
możliwości zapoznania się z treścią oświadczenia woli pracodawcy, z którym powi-
nien się hipotetycznie liczyć (przewidywać), ani też, by z uwagi na prawdopodobne
rozwiązanie z nim umowy o pracę zobowiązany był do przebywania w domu, podpo-
rządkowywując w ten sposób swoje życie pozazawodowe oczekiwaniom (wygodzie)
pracodawcy.
W kasacji postawiony został zarzut naruszenia art. 70 § 1 i 2 KP w związku z
art.69 KP oraz w związku z art. 61 KC i art. 300 KP. Ponadto zarzucono w niej, że w
zaskarżonym wyroku doszło do naruszenia art. 382 KPC i art. 328 § 2 KPC „w ten
sposób, iż Sąd Rejonowy nie podał przyczyn dania wiarygodności dowodom wnios-
kowanym przez stronę pozwaną oraz nie przeprowadzenie postępowania dowodo-
wego przez Sąd Okręgowy”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie została uwzględnio-
na. Zgodnie z art. 39317
KPC przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Sąd drugiej
instancji był związany wykładnią prawa (art. 61 KC w związku z art. 300 KP) dokona-
ną przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 października 1998 r., I PKN 369/98. Sąd
Najwyższy stanął na stanowisku, że „możliwość zapoznania się z treścią oświadcze-
nia woli” (przez inną osobę), o której mowa w art. 61 KC, nie może, z jednej strony,
być utożsamiana z rzeczywistym zapoznaniem się przez nią z tym oświadczeniem (z
faktem zapoznania się), co oznacza, iż o złożeniu oświadczenia woli należy mówić
także w sytuacji, gdy co prawda strona nie zna treści oświadczenia woli, ale miała
realną możliwość zapoznania się z nią, bo dotarło (doszło) ono do niej w taki sposób,
że „mogła się z nią zapoznać”. Z drugiej jednakże strony, „realna możliwość” zapoz-
nania się z oświadczeniem woli nie może być pojmowana w sposób abstrakcyjny (a
więc rozumiana „nierealistycznie”), powinna być analizowana w sposób konkretny z
uwzględnieniem okoliczności danego przypadku. Takie jej pojmowanie nie może przy
tym wiązać się z przyjęciem założenia, że na pracowniku ciążą jakieś dodatkowe
powinności zachowania się w określony sposób w jego życiu pozazawodowym
5
(ograniczenia co do przebywania w tym lub w innym miejscu). Przyjmując taki spo-
sób pojmowania art. 61 KC w związku z art. 300 KP oraz uznając za odpowiadające
prawdzie ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd pierwszej instancji, Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych słusznie doszedł do przekonania, że oświadczenie o od-
wołaniu powoda z zajmowanego stanowiska nie zostało mu złożone przed 1 kwietnia
1997 r., co doprowadziło w konsekwencji do oddalenia apelacji strony pozwanej od
wyroku Sądu Pracy.
W kasacji, a zwłaszcza w jej uzasadnieniu, kwestionowane są ustalenia natury
faktycznej, w gruncie rzeczy idzie w niej jednakże nie tyle o same te ustalenia, ile o
ich ocenę prawną (znaczenie określonych faktów dla kwalifikacji zachowania się pra-
codawcy w aspekcie art. 61 KC w związku z art. 300 KP), bądź też o wnioski wypro-
wadzone ze stwierdzonych faktów. W szczególności dotyczy to wywodów uzasad-
nienia kasacji, w których stwierdza się, że „jak ustalił Sąd Rejonowy a Okręgowy
potwierdził, to powód powrócił do domu w godzinach wieczornych i nie widział awi-
zowanej przesyłki w skrzynce pocztowej. Powód mieszka w bloku i aby sprawdzić co
jest w skrytce, musi ją otworzyć. Normalnym zachowaniem człowieka po przyjeździe
z kilkudniowej nieobecności jest otworzenie skrzynki (skrytki) i sprawdzenie za-
wartości. Natomiast dziwne jest zachowanie polegające na usiłowaniu sprawdzenia
skrytki bez jej otwierania... powód nie miał żadnych przeszkód w otworzeniu skrzynki
pocztowej, sprawdzenia poczty, czyli awiza i pozostawienia tej korespondencji w
skrzynce bez zabierania do mieszkania”. W wywodach tych pomija się to, że otrzy-
manie awiza (zapoznanie się z nim) nie jest równoznaczne z dotarciem (dojściem) do
adresata oświadczenia woli w taki sposób, iż mógł zapoznać się on z jego treścią.
Możliwość taka powstaje dopiero w chwili, gdy w zwykłym toku czynności (zacho-
wań) adresat (powód) uzyskuje realną możliwość zapoznania się z treścią przesyłki
pocztowej, co wymaga udania się na pocztę. Z okoliczności ustalonych w sprawie – i
w tym zakresie nie kwestionowanych w kasacji – wynika, iż mogło to mieć miejsce
nie wcześniej niż 1 kwietnia 1997 r. (powód powrócił do swojego domu wieczorem 31
marca 1997 r.), a w tym dniu był już chory, co oznacza, iż nawet gdyby przyjąć, że
już w tym dniu został odwołany ze stanowiska (zostało mu w tym dniu złożone sto-
sowne oświadczenie woli), to i tak skutek polegający na rozwiązaniu stosunku pracy
mogło ono wywołać dopiero po upływie okresu usprawiedliwionej nieobecności w
pracy, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 71 § 1 KP, w myśl której jeżeli odwołanie
nastąpiło w okresie usprawiedliwionej nieobecności w pracy, bieg wypowiedzenia
6
rozpoczyna się po upływie tego okresu. Dojście bowiem do pracownika awiza o prze-
syłce skierowanej na jego adres przez pracodawcę nie jest równoznaczne z dojściem
do niego oświadczenia woli zawartego w tej przesyłce w taki sposób, iż mógł się on
zapoznać z jego treścią.
Zarzut naruszenia art. 328 § 2 KPC jest bezzasadny w pierwszym rzędzie z
tego powodu, iż powiązany został z wyrokiem Sądu pierwszej instancji (jest on przy
tym niezrozumiały, gdyby go rozumieć dosłownie, bo jeżeli Sąd Pracy „dał wiarę do-
wodom wnioskowanym przez stronę pozwaną”, to działał chyba w jej interesie), pod-
czas gdy zarzuty kasacji, jeżeli mają odnieść skutek, muszą dotyczyć wyroku, który
stanowi przedmiot skargi kasacyjnej, a więc wyroku Sądu drugiej instancji. Ponadto
w kasacji nie wykazano – nawet gdyby przyjąć, że zarzut ten jest merytorycznie
trafny (a jest – zdaniem Sądu Najwyższego – inaczej) – czy uchybienie w zakresie
sposobu uzasadnienia wyroku (przez Sąd Pracy) mogło mieć istotny wpływ na wynik
sprawy; uzasadnienie sporządzane jest po wydaniu wyroku, a więc po rozstrzygnię-
ciu sprawy, co oznacza, że to w jaki sposób później się je uzasadnia nie może mieć
na nie wpływu. Również zarzut naruszenia art. 382 KPC jest bezpodstawny, gdyż
Sąd drugiej instancji – wbrew sugestii zawartej w kasacji – nie był zobowiązany do
przeprowadzania własnego postępowania dowodowego i mógł oprzeć swoje rozs-
trzygnięcie na ustaleniach faktycznych poczynionych w pierwszej instancji, zwłasz-
cza że uznał je za prawidłowe i wystarczające W przepisie art. 382 KPC jest przy tym
mowa o „materiale zebranym w postępowaniu” (w pierwszej instancji oraz w postę-
powaniu apelacyjnym), a nie o postępowaniu dowodowym. Zaznaczyć także należy,
że wydając pierwszy wyrok (zmieniający wyrok Sądu pierwszej instancji na korzyść
strony pozwanej) Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych również nie prowadził włas-
nego postępowania dowodowego, a jedynie inaczej zakwalifikował pod względem
prawnym poszczególne fakty i ich znaczenie oraz przyjął odmienną niż w drugim wy-
roku wykładnię art. 61 KC w związku z art. 300 KP i w konsekwencji odmiennie ten
przepis zastosował do ustalonego stanu faktycznego.
W uzasadnieniu kasacji znalazło się ponadto zdanie, że „strona pozwana nie
podważa zasady wynikającej z art. 233 KPC, ale uważa, że swobodna ocena dowo-
dów nie może oznaczać dowolności”. Gdyby uznać - co jest wątpliwe – że w ten spo-
sób został sformułowany dodatkowy zarzut kasacyjny (naruszenia art. 233 KPC), to
również on musiałby zostać oceniony jako nietrafny. Sąd drugiej instancji nie doko-
nywał bowiem oceny dowodów, a jedynie podzielił w tym zakresie stanowisko przy-
7
jęte przez Sąd Pracy. Naruszenie zaś przepisu art. 233 KPC – gdyby przyjąć, że
miało ono miejsce, do czego zresztą, zdaniem Sądu Najwyższego, w świetle wywo-
dów uzasadnienia kasacji nie ma podstaw – przez Sąd pierwszej instancji nie może
stanowić skutecznego prawnie zarzutu kasacyjnego. Zaskarżeniu kasacją podlega
bowiem orzeczenie sądu drugiej instancji, a jednocześnie Sąd Najwyższy rozpoznaje
sprawę tylko (poza przypadkami nieważności postępowania) w granicach kasacji
(art. 39311
KPC), które wyznaczone są głównie przez wskazanie konkretnych przepi-
sów prawa materialnego lub procesowego (tak pojmowanych podstaw kasacyjnych)
oraz ich uzasadnienie (art. 3933
KPC). Ponieważ w kasacji, gdy idzie o naruszenie
przepisów postępowania, wskazano tylko art. 328 § 2 KPC, art. 382 KPC i art. 233
KPC. Sąd Najwyższy musiał swoją kontrolę prawidłowości postępowania przeprowa-
dzonego przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych ograniczyć jedynie do zbada-
nia, czy doszło do uchybienia tym przepisom. Przepisy te nie zostały przez ten Sąd
naruszone, a to oznacza, że kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw o charak-
terze procesowym.
Mając ponadto na względzie, że w zaskarżonym wyroku nie doszło także do
naruszenia wskazanych w kasacji przepisów prawa materialnego Sąd Najwyższy,
stosownie do art. 39312
KPC, orzekł jak w sentencji wyroku.
========================================