Wyrok SN z 12 maja 2000, sygn. II UKN 547/99
Data orzeczenia
12 maja 2000
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział II
Przewodniczący
SSN Jerzy Kuźniar
Tagi
Podstawa prawna
art. 120
kp
art. 207
kp
art. 233
kpc
art. 328
kpc
art. 378
kpc
art. 382
kpc
art. 393
kpc
art. 415
kc
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
II UKN 547/99
Okoliczność, że pracodawca-osoba fizyczna nie zarządza osobiście
przedsiębiorstwem nie wpływa na jego odpowiedzialność na podstawie przepi-
sów Kodeksu cywilnego o czynach niedozwolonych za szkodę na osobie pra-
cownika nie wyrównaną w systemie świadczeń z tytułu wypadku przy pracy.
Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Kazimierz Jaśkowski,
Andrzej Kijowski (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2000 r. sprawy z powództwa
Mirosława G. przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcyjno-Handlowo-Usługowemu „M.”
w G. – Ryszardowi M. o rentę wyrównawczą, zadośćuczynienie i odszkodowanie, na
skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9
kwietnia 1999 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z sie-
dzibą w Gdyni wyrokiem z dnia 17 grudnia 1998 r. [...] zasądził od Ryszarda M. –
właściciela Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowo-Usługowego „M.” w G. na rzecz
powoda Mirosława G., jako uzupełnienie świadczeń wypłaconych mu przez ZUS w
związku z wypadkiem przy pracy, następujące kwoty roszczeń cywilnoprawnych:
25.000 zł tytułem zadośćuczynienia; 2.400 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia i reha-
bilitacji; 7.100,93 zł tytułem skapitalizowanej renty wyrównawczej za okres od lutego
1997 r. do listopada 1998 r. oraz 366 zł miesięcznie tytułem bieżącej renty wyrów-
nawczej od grudnia 1998 r., a dalej idące powództwo oddalił. W motywach tego roz-
strzygnięcia Sąd Wojewódzki powołał się na następujące ustalenia faktyczne i ich
prawną ocenę.
Powód Mirosław G., zatrudniony u pozwanego pracodawcy w zawodzie mu-
2
rarza - tynkarza uległ w dniu 17 czerwca 1994 r. wypadkowi przy pracy, polegające-
mu na spadnięciu ze stałego, murowanego rusztowania, na którym za zgodą kierow-
nika budowy wykonywał swoje czynności chociaż sprzęt ten nie został odebrany
przez nadzór techniczno-budowlany i nie posiadał odpowiednich zabezpieczeń. Na
budowie brakło też pionów komunikacyjnych, którymi pracownicy mogliby się bez-
piecznie przemieszczać. Wyłącznej przyczyny tego wypadku nie stanowił opad desz-
czu połączony z gradem, gdyż na rusztowaniu odpowiednio zabezpieczonym wys-
tąpienie podobnego zdarzenia jest mało prawdopodobne. Powód nie przyczynił się
też do powstania wypadku, skoro to przełożony decydował, gdzie ma wykonywać
pracę i oceniał stanowisko robocze pod względem zgodności z wymaganiami bhp.
Pracodawca wbrew obowiązkowi nie przeszkolił też powoda w zakresie zasad pracy
na rusztowaniach. Brak wreszcie jakichkolwiek podstaw do przypuszczeń, iż w mo-
mencie wypadku powód mógł się znajdować pod wpływem alkoholu.
Pozwany pracodawca nie był jako osoba fizyczna obowiązany do wypłacenia
powodowi należności określonych przepisami ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o
świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst:
Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Na tej podstawie ZUS przyznał powodowi
jednorazowe odszkodowanie w kwocie 9.432 zł oraz prawo do wypadkowej renty
inwalidzkiej trzeciej grupy, co jednak nie kompensuje całej szkody oraz krzywdy do-
znanej przez pracownika. Za te skutki wypadku uzupełniającą odpowiedzialność we-
dług przepisów kodeksu cywilnego o czynach niedozwolonych ponosi pozwany pra-
codawca. Nie jest to oparta na zasadzie ryzyka odpowiedzialność z art. 435 KC,
gdyż pozwany nie prowadzi przedsiębiorstwa wprawianego w ruch siłami przyrody,
tylko zakład wykorzystujący fizyczne umiejętności swoich pracowników. Pozwany
opowiada więc na zasadzie winy z art. 415 KC. Przedmiotem zarzutu pod adresem
pozwanego pracodawcy jest zachowanie kierownika budowy – E.S., który jako pra-
cownik doświadczony w robotach budowlanych mógł i zarazem powinien przewidy-
wać ewentualne skutki pracy powoda na rusztowaniu nie spełniającym wymagań
określonych w szczególności w § 16, § 140 ust. 2 i § 145 rozporządzenia Ministra
Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 28 marca 1972 r. w spra-
wie bezpieczeństwa i higieny pracy przy wykonywaniu robot budowlano-montażo-
wych i rozbiórkowych (Dz.U. Nr 13, poz. 93).
W związku z tym Sąd Wojewódzki na podstawie art. 445 § 1 KC zasądził od
pozwanego pracodawcy na rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia za doznaną
3
krzywdę 25.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia odpisu pozwu w dniu
18 marca 1997 r. Z mocy art. 444 § 1 KC. Sąd uwzględnił też żądanie kwoty 2.400 zł
z tytułu zwrotu kosztów leczenia i rehabilitacji powypadkowej. Z uwagi na utraconą
zdolność do pracy w wyuczonym zawodzie murarza i wykazaną w procesie niemoż-
ność znalezienia innej pracy, Sąd w oparciu o art. 444 § 2 KC zasądził ponadto na
rzecz powoda skapitalizowaną rentę wyrównawczą w kwocie 7.100,93 zł za okres od
lutego 1997 r. do listopada 1998 r. i bieżącą rentę w kwocie po 366 zł miesięcznie,
przyjmując za jej podstawę różnicę pomiędzy potencjalnym średnim wynagrodze-
niem, jakie powód mógłby uzyskać w zawodzie murarza a kwotą pobieranej renty in-
walidzkiej w okresie najbardziej zbliżonym do orzekania, czyli w listopadzie 1998 r.
Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku wyrokiem
z dnia 9 kwietnia 1999 r. [...], w częściowym uwzględnieniu apelacji strony pozwanej,
zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że wysokość skapitalizowanej oraz
bieżącej renty wyrównawczej obniżył o połowę do kwoty wynoszącej odpowiednio
3.550,47 zł i 183 zł, a w pozostałym zakresie apelację oddalił i zniósł wzajemnie mię-
dzy stronami koszty procesu. Powód nie utracił bowiem całkowicie zdolności do wy-
konywania jakiejkolwiek pracy, a jedynie doznał ograniczenia sprawności układu ru-
chowego, co uniemożliwia mu wykonywanie zawodu murarz-tynkarz. Powód może
zatem wykonywać ewentualnie inne prace fizyczne i uzyskiwać z nich przychody. W
tej sytuacji przyznanie renty wyrównawczej, której wysokość łącznie z rentą z ubez-
pieczenia społecznego pokrywałaby w całości wynagrodzenie uzyskiwane przed wy-
padkiem pozostawałoby w sprzeczności z celami takiej renty. W pozostałej części
Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne i oceny prawne z postępowania pierw-
szoinstancyjnego, podkreślając w szczególności, że pracodawca jest zgodnie z art.
207 KP obowiązany zapewnić pracownikom bezpieczne i higieniczne warunki pracy.
Zakres tej powinności obejmuje między innymi zapewnienie przestrzegania w zakła-
dzie pracy przepisów i zasad bhp, wydawanie poleceń usunięcia ewentualnych
uchybień w tej sferze oraz kontrolowanie ich wykonania. Obowiązków tych, jak też
związanej z nimi odpowiedzialności nie może pracodawca przenieść na inny pod-
miot, w tym także na innego pracownika, choćby z racji pełnionej funkcji, np. kierow-
nika budowy, organizował on pracę większej grupy osób.
Kasację od powyższego wyroku wniósł w imieniu pozwanego pracodawcy
jego pełnomocnik, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędne zastoso-
wanie art. 415 KC „do zebranego w sprawie materiału dowodowego, z którego nie
4
wynika, iż pozwany bezpośrednio dopuścił się zawinionego działania lub zaniecha-
nia, z którego wynikła szkoda”, jak też naruszenie przepisów postępowania mające
istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. tj. art. 233 § 1 KPC przez „dowolną,
sprzeczną z zasadą swobodnej oceny dowodów, analizę materiału dowodowego”;
art. 328 § 2 KPC przez „lakoniczne ustosunkowanie się do zarzutu sprzeczności
ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego”; art. 368 w zw. z art. 378 §
1 KPC przez „pominięcie zarzutu apelacji (o) sprzeczności z treścią zebranego mate-
riału ustalenia jakoby powód posiadał wykształcenie w zawodzie murarza i tynkarza”;
art. 382 KPC przez „poczynienie ustaleń co do odpowiedzialności pozwanego bez
przeprowadzenia postępowania dowodowego we własnym zakresie”. Na tych pods-
tawach skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy
Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępo-
wania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest bezzasadna, gdyż chybiony okazał się jej podstawowy zarzut
procesowy o naruszeniu przez Sąd Apelacyjny przepisu art. 382 KPC. Stanowi on,
że sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w
pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Zgodnie ze stanowiskiem
Sądu Najwyższego, wyrażonym w – mającej moc zasady prawnej – uchwale składu
siedmiu sędziów z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98 (OSNC 1999, nr 7-8, poz.
124), sąd drugiej instancji może na tej podstawie zmienić ustalenia faktyczne stano-
wiące podstawę wydania wyroku sądu pierwszej instancji bez przeprowadzenia pos-
tępowania dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia, chyba że jakieś
szczególne okoliczności wymagałyby ponowienia lub uzupełnienia tego postępowa-
nia. Niesłusznie więc twierdzi wnoszący kasację, że skoro ustalenia Sądu pierwszej
instancji „szły w kierunku” zarzutu „zaniechania pracownika” zatrudnionego na sta-
nowisku kierownika budowy, to Sąd drugiej instancji nie mógł bez własnego postę-
powania dowodowego zmienić tych ustaleń i przyjąć, że podstawą odpowiedzialności
za szkody występujące po stronie powoda jest niedopełnienie przez pozwanego pra-
codawcę jego obowiązków w zakresie zapewnienia pracownikom bezpiecznych i hi-
gienicznych warunków pracy. Jakiejkolwiek doniosłości jest zatem równocześnie po-
zbawiony zarzut naruszenia art. 415 KC, co miałoby rzekomo polegać na jego zasto-
5
sowaniu wobec stanu faktycznego nie obejmującego ustaleń odnośnie do zawinio-
nego niedopełnienia przez pracodawcę jakichś jego powinności wobec poszkodowa-
nego. Trzeba co najwyżej dziwić się, iż wnoszący kasację może poważnie sugero-
wać, że jeżeli pracodawca będący osobą fizyczną sam nie zarządza swoim przed-
siębiorstwem, to nie może odpowiadać za szkody na osobie zatrudnionych w nim
pracowników, którzy należnych im ewentualnie roszczeń powinni dochodzić od bez-
pośrednich przełożonych (kierowników pracy). Tymczasem z art. 120 KP jedno-
znacznie wynika, że jeżeli pracownik przy wykonywaniu swoich obowiązków pracow-
niczych wyrządziłby osobie trzeciej, którą może być inny pracownik, jakąś szkodę, to
obowiązany do jej naprawienia jest wyłącznie pracodawca.
Równie chybione są pozostałe zarzuty kasacji. Dotyczy to zwłaszcza twier-
dzenia, że w postępowaniu przed Sądem drugiej instancji pominięto apelacyjny za-
rzut ustalenia w sprzeczności z materiałem dowodowym sprawy, iż powód „posiadał
wykształcenie w zawodzie murarza i tynkarza”. Jest bowiem oczywiste, że Sądy obu
instancji twierdziły o wykonywaniu przez powoda zarobkowej pracy w zawodzie mu-
rarza-tynkarza (i o utracie zdolności do tej pracy), a więc o faktycznej umiejętności
wykonywania czynności składających się na ten zawód, co wbrew sugestii wnoszą-
cego kasację jest możliwe także drogą praktycznych ćwiczeń, a nie tylko przez
kształcenie w szkole. Przedmiotowy zarzut jest poza tym usytuowany - nie wiedzieć
dlaczego - w płaszczyźnie art. 368 związku z art. 378 § 1 KPC, choć kwestia zawodu
(wykształcenia) powoda na pewno nie dotyczy do zakresu wniosków apelacji.
Co się tyczy zarzutu naruszenia art. 233 § 1 KPC, to nie może się on ostać
również w świetle argumentacji przedstawionej przez wnoszącego kasację. Pisze on
bowiem, iż „możliwa wydaje się” wersja wydarzeń wskazywana przez pozwanego, a
mianowicie, że powód bez polecenia (samowolnie) wszedł na nie odebrane ruszto-
wanie stałe w celu schronienia się przed deszczem. Jeżeli taka wersja „wydaje się
możliwa”, to poczynienie przez Sąd innego ustalenia jest równie uprawnione i nie
może być w żadnym razie traktowane jako sprzeczne z zasadą swobodnej oceny
dowodów.
Nietrafny jest wreszcie zarzut naruszenia art. 328 § 2 KPC przez pominięcie w
uzasadnieniu wyroku podniesionej w apelacji kwestii wykształcenia powoda, jak też
zeznań świadków na temat przebiegu zdarzenia wypadkowego. Jakiekolwiek wywo-
dy Sądu w tej materii nie mogłyby bowiem mieć żadnego wpływu na treść rozstrzy-
gnięcia.
6
Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312
KPC orzekł
jak w sentencji.
========================================