Uchwała SN z 27 listopada 2001, sygn. III CZP 61/01
Data orzeczenia
27 listopada 2001
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Jacek Gudowski
Tagi
Podstawa prawna
art. 16
kpc
art. 20
pusp
art. 130
kpc
art. 201
kpc
art. 391
kpc
art. 394
kpc
art. 397
kpc
art. 478
kpc
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)
Sędzia SN Bronisław Czech
Sędzia SN Marian Kocon
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Huty im. T.S. S.A. w K. przeciwko
Jackowi W., Lucjanowi G. i Grzegorzowi S. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie
Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 27 listopada 2001 r. zagadnienia prawnego
przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Krakowie postanowieniem z dnia 13 lipca
2001 r.
"1. Czy w sprawach gospodarczych o roszczenia wskazane w przepisie art.
5051
pkt 1 k.p.c. istnieje powinność stosowania przez sąd przepisów o
postępowaniu uproszczonym;
2. czy nierozpoznanie wniosku powoda o wydanie nakazu zapłaty
w postępowaniu upominawczym jest przeszkodą do wdrożenia postępowania
uproszczonego i zastosowania art. 5052
k.p.c.;
3. w jakim składzie sąd drugiej instancji rozpoznaje zażalenia w postępowaniu
uproszczonym;
4. czy w postępowaniu uproszczonym toczącym się na skutek zażalenia sąd
drugiej instancji uzasadnia z urzędu każde postanowienie ?"
podjął uchwałę:
1. Przepisy o postępowaniu uproszczonym stosuje się także w sprawach
gospodarczych o roszczenia przewidziane w art. 5051
k.p.c.
2. W postępowaniu uproszczonym toczącym się na skutek zażalenia sąd
rozpoznaje zażalenie w składzie jednego sędziego i uzasadnia z urzędu
wszystkie postanowienia kończące to postępowanie.
Uzasadnienie
W sprawie gospodarczej o roszczenie wynikające z umowy, Przewodniczący
w Sądzie Rejonowym, Sądzie Gospodarczym dla Krakowa-Śródmieścia, zarządził
zwrot pozwu wniesionego przez Hutę im. T.S. S.A., gdyż nie został on sporządzony
na urzędowym formularzu. Zdaniem Przewodniczącego, w sprawach
gospodarczych mają zastosowanie także przepisy o postępowaniu uproszczonym,
w związku z czym pozew w sprawie o wartości przedmiotu sporu wynoszącej
niespełna 400 zł, wniesiony nie na formularzu, podlega zwrotowi na podstawie
art. 1301
§ 1 w związku z art. 5052
k.p.c.
Zażalenie strony powodowej na to zarządzenie Sąd Rejonowy, Sąd
Gospodarczy dla Krakowa-Śródmieścia postanowieniem z dnia 14 marca 2001 r.
odrzucił. Przy rozpoznawaniu zażalenia strony powodowej na to postanowienie Sąd
Okręgowy, Sąd Gospodarczy w Krakowie powziął poważne wątpliwości, którym dał
wyraz w przedstawionym Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnieniu
prawnym.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Istnienie w ramach postępowania procesowego licznych postępowań
odrębnych, wprowadzanych do kodeksu postępowania cywilnego w różnych
okresach i przy zastosowaniu różnych kryteriów, zrodziło w praktyce sądowej
poważne problemy interpretacyjne, które zyskały na znaczeniu zwłaszcza po
nowelizacji przepisów art. 13 § 1 i art. 201, dokonanej ustawą z dnia 24 maja 2000
r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego ... (Dz.U. Nr 48, poz. 554),
gdyż – zgodnie z wymienionymi przepisami w nowym brzmieniu – rozpoznanie
sprawy w postępowaniu odrębnym jest obowiązkowe i, pominąwszy postępowanie
nakazowe, nie zależy od woli stron. Dodatkową komplikację sprawia fakt, że
ustawodawca, mnożąc postępowania odrębne – zachodzące na siebie
przedmiotowo i przecinające się w wymiarze czasowym – nie ustanowił norm o
charakterze kolizyjnym. W szczególności nie ma w kodeksie postępowania
cywilnego unormowań, które w sprawie przynależącej do różnych postępowań
odrębnych expressis verbis wyłączałyby jednoczesne stosowanie w tej sprawie
przepisów regulujących te postępowania. Brak takich unormowań,
a w szczególności brak jakichkolwiek zakazów w omawianym zakresie, upoważnia
do sformułowania tezy, że ustawodawca dopuścił, a nawet założył możliwość
rozpoznawania jednej sprawy według przepisów dotyczących kilku postępowań
odrębnych, jeżeli ze względów przedmiotowych i podmiotowych należy ona do tych
postępowań.
Postawiona wyżej teza stanowi wystarczającą podstawę do stwierdzenia, że
sprawa gospodarcza (art. 4791
k.p.c.), spełniająca jednocześnie przesłanki
określone w art. 5051
pkt 1 k.p.c. – a więc dotycząca roszczeń wynikających
z umowy, jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza pięciu tysięcy zł,
a w sprawach o roszczenia wynikające z rękojmi lub gwarancji jakości, jeżeli
wartość przedmiotu umowy nie przekracza tej kwoty – podlega rozpoznaniu według
przepisów o postępowaniu uproszczonym.
Stwierdzenie to znajduje także mocne oparcie w argumentach o charakterze
celowościowym. Wprawdzie Sąd Okręgowy trafnie zauważył, że podstawowym
celem postępowania w sprawach gospodarczych jest rozpoznawanie spraw
z zakresu obrotu profesjonalnego, to jednak cel ten może być osiągnięty z jeszcze
lepszym skutkiem przy zastosowaniu przepisów o postępowaniu uproszczonym,
a jest oczywiste, że wśród spraw gospodarczych są także sprawy drobne i proste.
Nie może być zresztą wątpliwości, że wiele przepisów regulujących postępowanie
odrębne w sprawach gospodarczych zmierza bezpośrednio do usprawnienia oraz
przyspieszenia postępowania (np. art. 4799
, art. 47911
lub art. 47912
), a więc w tym
zakresie cele postępowania w sprawach gospodarczych i postępowania
uproszczonego są zbieżne. Tylko na marginesie, w odniesieniu do stwierdzeń Sądu
Okręgowego zawartych w uzasadnieniu rozstrzyganego zagadnienia prawnego,
trzeba zaznaczyć, że uchwalając przepisy o postępowaniu uproszczonym
ustawodawca nie zrealizował przyjmowanego początkowo założenia, iż w tym
postępowaniu będą rozpoznawane wyłącznie sprawy tzw. konsumenckie.
Przeciwko łączeniu postępowania uproszczonego z postępowaniem w
sprawach gospodarczych nie przemawia także, wbrew opinii Sądu Okręgowego,
treść przepisu art. 4793
§ 1 k.p.c. Należy pamiętać, że obecne brzmienie tego
przepisu, nadane mu cytowaną na wstępie ustawą z dnia 24 maja 2000 r., zostało
niejako wymuszone problemami praktyki, jakie wystąpiły w czasie obowiązywania
przepisów art. 47923
-47926
k.p.c., normujących, w sposób niepełny, niejasny i
wadliwy, czynności sądu gospodarczego należące do postępowania nakazowego
i upominawczego (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 28 lipca 1993 r., III CZP
96/93, OSNCP 1994, nr 1, poz. 19 lub wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia
1993 r., I CRN 218/92, nie publ.). Problemy te dotyczyły przede wszystkim
właściwości sądu, a w szczególności właściwości sądu wojewódzkiego (por. art.
47923
i 47925
k.p.c.), toteż ustawodawca, aby te wątpliwości usunąć, zdecydował się
właściwość tę wyraźnie unormować. Z tej przyczyny w art. 4793
§ 1 k.p.c. znalazło
się zdanie wtrącone “w tym rozpoznawane w postępowaniu nakazowym i
upominawczym”, które – będąc swoistym wzmocnieniem normatywnym –
współcześnie rozwiązuje także kolizję, jaka mogłaby powstać na tle stosunku
pomiędzy regułą ogólną dotyczącą właściwości rzeczowej w sprawach
rozpoznawanych w postępowaniu nakazowym i upominawczym (art. 4841
§ 1 w
związku z art. 16 i 17 pkt 4 k.p.c.) a unormowaniem szczególnym, przewidzianym
dla spraw gospodarczych (art. 4793
§ 1 k.p.c.). Tak więc omawiany przepis jest
raczej potwierdzeniem, a nie zanegowaniem tezy, że w sprawie gospodarczej, jeżeli
zachodzą ku temu przesłanki, możliwe – i konieczne – jest stosowanie przepisów
regulujących także inne postępowania odrębne. Na marginesie należy podnieść, że
również w wypadku, gdy sprawa o naruszenie posiadania wyczerpuje znamiona
sprawy gospodarczej, rozpoznaje ją sąd gospodarczy według przepisów działu IVa,
z uwzględnieniem ograniczeń wynikających z przepisów o postępowaniu odrębnym
w sprawach o naruszenie posiadania (art. 478-479 k.p.c.).
Krzyżowania się postępowania uproszczonego z postępowaniem w sprawach
gospodarczych nie wyłącza także przepis art. 13 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. –
Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz. 1070), zgodnie z którym
rozpoznawanie spraw cywilnych należących do postępowania uproszczonego
powierza się sądom grodzkim, mającym status wydziału lub wydziału
zamiejscowego sądu rejonowego. Analiza tego przepisu, dokonana na tle
przepisów art. 12 § 3 i art. 20 pkt 3 Prawa o ustroju sądów powszechnych oraz art.
1 ustawy z dnia 24 maja 1989 r. o rozpoznawaniu przez sądy spraw gospodarczych
(Dz.U. Nr 33, poz. 175 ze zm.), nakazuje uznać, że sprawy gospodarcze
rozpoznawane w postępowaniu uproszczonym nie mogą być powierzane sądom
grodzkim, chyba że miałby on status sądu gospodarczego w rozumieniu art. 12 § 3.
Zazębianie się i nakładanie postępowań odrębnych może, oczywiście,
powodować rozmaite trudności i kolizje, bo między tymi postępowaniami nie została
zachowana rozłączność, w związku z czym niektóre podobne unormowania
zachodzą na siebie albo wyłączają się, tym niemniej można i należy je doraźnie
rozwiązywać, stosując zasadę, że przepisy bardziej szczegółowe, a więc
odchodzące dalej od przepisów normujących postępowanie procesowe „zwykłe” i
nakładające na strony ostrzejsze rygory, wyprzedzają przepisy o charakterze
ogólniejszym, których odrębności od procesu „zwykłego” są mniejsze. Przykładowo,
przepisy o postępowaniu uproszczonym wyprzedzają przepisy o postępowaniu w
sprawach gospodarczych, w związku z czym w sprawie gospodarczej
rozpoznawanej w postępowaniu uproszczonym nie będą miały zastosowania
przepisy art. 47912
§ 1 – art. 47914
§ 2 i art. 47918
§ 3, gdyż normowaną w nich
materię reguluje przepis art. 5055
k.p.c.
Przedstawione argumenty uzasadniają więc podjęcie uchwały, jak w
punkcie 1.
2. Przechodząc do kolejnego zagadnienia przedstawionego przez Sąd
Okręgowy, dotyczącego problematyki postępowania uproszczonego toczącego się
na skutek zażalenia, należy zauważyć, że przepisy o postępowaniach odrębnych
z reguły dotyczą postępowania przed sądem pierwszej instancji i tylko sporadycznie
zawierają własne unormowania w zakresie postępowania inicjowanego wniesieniem
środków odwoławczych (np. art. 466, 4776
, 47714a
, 47935
, 47956
, 47967
albo 47978
).
Wprawdzie przepisy o postępowaniu uproszczonym (art. 5088
§ 2 i 3 –
art. 50513
) przewidują stosunkowo szeroką regulację postępowania odwoławczego
(apelacyjnego), jednakże i w tym wypadku jest to unormowanie cząstkowe,
zmuszające do korzystania z przepisów o apelacji w postępowaniu procesowym
„zwykłym”. To oczywiste, gdyż zgodnie z ustaloną w praktyce i piśmiennictwie
regułą, w postępowaniach odrębnych stosuje się w pierwszej kolejności przepisy
właściwe dla tych postępowań, a w razie ich braku – przepisy ogólne dotyczące
procesu, jeżeli nie kolidują z przepisami rządzącymi danym postępowaniem
odrębnym. W omawianym wypadku sprawa dodatkowo się komplikuje, gdyż
prawodawca – ustanawiając odrębne przepisy o uproszczonym postępowaniu
apelacyjnym – nie unormował postępowania wywołanego wniesieniem zażalenia,
które w postępowaniu procesowym „zwykłym”, mimo swego autonomicznego,
samodzielnego charakteru, także nie jest uregulowane kompleksowo i
wyczerpująco (art. 394-398 k.p.c.), w związku z czym mają w nim zastosowanie
przepisy o postępowaniu apelacyjnym (art. 397 § 2 k.p.c.).
W celu rozwiązania tego złożonego problemu interpretacyjnego należy –
wobec braku przepisów normujących postępowanie wywołane wniesieniem
zażalenia w ramach postępowania uproszczonego – odwołać się najpierw do
przepisów o zażaleniu w postępowaniu procesowym „zwykłym”, a następnie, na
podstawie art. 397 § 2, do przepisów o apelacji. W ramach przepisów o apelacji,
w pierwszej kolejności będą jednak miały zastosowanie przepisy o apelacji w
postępowaniu uproszczonym, uzupełniane w zakresie nieuregulowanym przepisami
o postępowaniu apelacyjnym „zwykłym”. W końcu, gdyby zaszła taka konieczność,
znajdą zastosowanie przepisy o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji (art.
391 § 1 k.p.c.); w takim wypadku, zgodnie z tym, co już powiedziano, przepisy
o postępowaniu uproszczonym będą jednak wyprzedzać przepisy o postępowaniu
„zwykłym”.
W konsekwencji przyjęcia takiego porządku stosowania przepisów staje się
oczywiste, że w postępowaniu uproszczonym sąd rozpoznaje zażalenie w składzie
jednego sędziego (art. 50510
§ 1 w związku z art. 397 § 2 k.p.c.), gdyż przepisy
art. 394-397 k.p.c. nie określają składu sądu, a więc tym samym odsyłają do
przepisów normujących postępowanie apelacyjne, w tym wypadku – ze względu na
pierwszeństwo przepisów o postępowaniu odrębnym – nie do art. 367 § 3, lecz do
art. 50510
§ 1.
Ten sam sposób rozumowania prowadzi do wniosku, że sąd drugiej instancji
rozpoznający zażalenie wniesione w postępowaniu uproszczonym uzasadnia każde
postanowienie kończące postępowanie wywołane wniesieniem zażalenia, gdyż
art. 397 § 11
k.p.c. ma – zgodnie z tym, co wyłożono – pierwszeństwo przed
art. 50513
k.p.c.
Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak w punkcie 2.
3. Jednocześnie Sąd Najwyższy pozostawił nierozstrzygnięte zagadnienie
dotyczące kwestii wdrożenia postępowania uproszczonego w wypadku
nierozpoznania wniosku powoda o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu
upominawczym, gdyż nie mogło ono mieć wpływu na rozpoznanie przez Sąd
Okręgowy zażalenia strony powodowej (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego
z dnia 27 sierpnia 1996 r., III CZP 91/96, OSNC 1997, nr 1, poz. 9).
Jak na wstępie stwierdzono, w sprawie, która jednocześnie należy do
postępowania uproszczonego i postępowania upominawczego, stosuje się przepisy
regulujące obydwa te postępowania odrębne. W związku z tym, zgodnie z art. 5052
k.p.c., pozew wszczynający taką sprawę powinien być wniesiony na urzędowym
formularzu, a badanie dopuszczalności wydania nakazu pod kątem przesłanek
określonych w art. 499 k.p.c., nie może tego obowiązku ani wyprzedzać, ani
wyłączać (por. art. 1301
§ 1 k.p.c.).
Identyczny wniosek wypływa z art. 201 § 1 k.p.c.; przewodniczący najpierw
bada, w jakim trybie sprawa powinna być rozpoznana oraz czy podlega
rozpoznaniu według przepisów o postępowaniu odrębnym, i wydaje odpowiednie
zarządzenia, a w wypadkach przewidzianych w ustawie wyznacza posiedzenie
niejawne w celu wydania nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym. Jest
oczywiste, że w tej sytuacji pozew musi spełniać stawiane mu wymagania formalne,
toteż nie można wytykać sądowi niewydania upominawczego nakazu zapłaty, jeżeli
pozew w sprawie podlegającej rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym nie
został sporządzony na urzędowym formularzu. Zarazem trzeba wyraźnie podkreślić,
że w omawianym wypadku nie ma żadnego znaczenia fakt, że powód zażądał w
pozwie wydania nakazu w postępowaniu upominawczym, jeżeli jednocześnie nie
zachował wymagań formalnych pozwu, nie może on bowiem, składając wniosek o
wydanie takiego nakazu, omijać przepisów o postępowaniu uproszczonym, które
ma charakter obligatoryjny, niezależny od woli stron. Z tych względów, w niniejszej
sprawie, w ramach rozpoznawanego zażalenia, Sąd Okręgowy nie może rozważać,
czy nierozpoznanie wniosku powoda o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu
upominawczym stanowi przeszkodę do wdrożenia postępowania uproszczonego i
stosowania art. 5052
k.p.c.