Postanowienie SN z 26 lutego 2016, sygn. IV CZ 93/15
Data orzeczenia
26 lutego 2016
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Anna Kozłowska
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
POSTANOWIENIE
Dnia 26 lutego 2016 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Anna Kozłowska (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Mirosław Bączyk
SSN Władysław Pawlak
w sprawie z powództwa A. Spółki Akcyjnej w W.
przeciwko O. Spółce Akcyjnej w S.
z udziałem interwenientów ubocznych po stronie pozwanej M.T. i B. T.
o stwierdzenie nieważności uchwał, ewentualnie o uchylenie uchwał,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 26 lutego 2016 r.,
zażalenia interwenientów ubocznych
na postanowienie Sądu Apelacyjnego
z dnia 2 września 2015 r.,
oddala zażalenie.
UZASADNIENIE
2
W sprawie z powództwa A. S.A. przeciwko O. S.A. o stwierdzenie
nieważności uchwał ewentualnie o uchylenie uchwał, Sad Okręgowy w L. wyrokiem
z dnia 25 lutego 2014 r. stwierdził nieważność trzech uchwał Nadzwyczajnego
Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy pozwanej Spółki podjętych przez to
Zgromadzenie: uchwały nr 1 podjętej w dniu 3 czerwca 2013 r. w sprawie
wyrażenia zgody na przerwę w obradach do dnia 5 czerwca 2013 r. i dwóch uchwał
podjętych w dniu 5 czerwca 2013 r. to jest uchwały nr 4 uchylającej uchwałę NWZ
A spółki O. z dnia 27 listopada 2012 r. w sprawie pociągnięcia M. T.
do odpowiedzialności odszkodowawczej oraz uchwały nr 5 postanawiającej cofnąć
powództwo wobec M. T. dotyczące roszczeń Spółki z tytułu działania na szkodę
Spółki na podstawie lub w związku z pełnieniem przez niego funkcji prezesa
zarządu, jak również wszelkich roszczeń do niego na podstawie lub w związku
z zatrudnieniem przez Spółkę M. T. lub T. T. U podstaw tego rozstrzygnięcia legły
ustalenia, z których wynikało, że M. T. i E. W.zawiadomieniem z dnia 15 maja 2013
r. zwołali nadzwyczajne zgromadzenie akcjonariuszy pozwanej Spółki na dzień
3 czerwca 2013 r. Przedmiotem miało być podjęcie uchwał w sprawie uchylenia
wcześniejszych uchwał dotyczących pociągnięcia do odpowiedzialności
odszkodowawczej M. T. i cofnięcia powództwa w sprawie zawisłej już przed Sądem
przeciwko niemu o odszkodowanie i zrzeczenia się roszczeń jakie spółka miała do
niego w związku z zatrudnieniem jego i T. T. Umową darowizny z dnia 24 maja
2013 r. M. T. darował swojej żonie B. T. 480.000 akcji zwykłych imiennych Spółki. B.
T. zawiadomiła zarząd Spółki o umowie darowizny i poprosiła o odnotowanie tego
faktu w księdze akcyjnej i liście akcjonariuszy. W dniu 3 czerwca 2013 r., w toku
NWZA, pełnomocnik akcjonariusza A.S.A. stwierdził, że B. T. nie jest uprawniona
do udziału w zgromadzeniu i głosowaniu. Akcjonariusz M. T. wniósł o przerwanie
obrad i wznowienie ich w dniu 5 czerwca 2013 r., co przegłosowano (uchwała nr 1);
pełnomocnik A. S.A. zgłosił sprzeciw i zażądał jego zaprotokołowania. W dniu 5
czerwca 2013 r. podjęto uchwały, o których była mowa na wstępie (uchwały nr 4
i nr 5); pełnomocnik A. S.A. zgłosił sprzeciwy i zażądał ich zaprotokołowania.
Sąd Okręgowy dokonując oceny prawnej stanu faktycznego sprawy wskazał,
że umowa darowizny zmierzała do obejścia zakazów wynikających z art. 413 k.s.h.
3
Naruszony został też art. 408 § 2 zdanie pierwsze k.s.h. dotyczący kwalifikowanej
większości głosującej za przerwą w obradach, mającej umożliwić B. T. głosowanie
na uchwałami dotyczącymi jej męża; w okolicznościach sprawy większość ta nie
została osiągnięta. Powodowało to, że uchwały podjęte w dniu 5 czerwca 2013 r.
były nieważne, przy czym na dzień 5 czerwca 2013 r. zgromadzenie nie zostało
zwołane. Ponadto, w ocenie Sądu, obie uchwały z dnia 5 czerwca naruszały
zasadę stabilności i pewności obrotu a to wobec ich podważania w sposób
nieprzewidziany w przepisach art. 422 § 2 i art. 425 § 1 k.s.h. Ponieważ pozwana w
procesie Spółka O. uznała powództwo, Sąd Okręgowy, biorąc pod uwagę ustalone
fakty, wskazał, że uznanie powództwa nie może być poczytane za sprzeczne z
prawem czy zasadami współżycia społecznego lub też, że zmierza do obejścia
prawa i wskazując, w tych okolicznościach, na związanie uznaniem powództwa (art.
213 § 2 k.p.c.), orzekł w sposób jak to przytoczono na wstępie.
Wyrok ten został zaskarżony apelacją przez B. T. i M. T., którzy
jednocześnie zgłosili interwencję uboczną po stronie pozwanej. Sąd Okręgowy
postanowieniem z dnia 28 listopada 2014 r. dopuścił B. T. i M. T. do udziału w
sprawie w charakterze interwenientów ubocznych samoistnych. Sąd Apelacyjny
postanowieniem z dnia 2 września 2015 r. kwalifikując interwencję uboczną jako
niesamoistną i wobec jej pozostawania w sprzeczności z czynnościami strony
do której interwenienci uboczni przystąpili - jako niedopuszczalną, odrzucił
tę apelację.
W zażaleniu na postanowienie Sądu Apelacyjnego interwenienci uboczni
zarzucili naruszenie art. 373 w związku z art. 79, art. 73 § 2 i art. 81 k.p.c. przez
wadliwe przyjęcie, że ich interwencja miała charakter niesamoistny podczas
gdy jest to interwencja samoistna; domagali się uchylenia zaskarżonego
postanowienia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zagadnienie charakteru interwencji ubocznej wspólnika/akcjonariusza
w procesie o uchylenie ewentualnie unieważnienie uchwały organu spółki nie
jest nowe, zajmował się nim Sąd Najwyższy w sprawie V CZ 37/12, powołanej
w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Podkreślić jednak należy,
4
że ocena charakteru takiej interwencji od dawna pojawiała się w orzecznictwie
Sądu Najwyższego (aczkolwiek na tle uchwał organów spółdzielni)
i w konsekwencji w literaturze, w następstwie orzeczeń Sądu Najwyższego.
Odmienność w odniesieniu do rodzaju korporacji, której uchwały organów
zostają zaskarżone, nie ma jednak istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia
powstałego zagadnienia, stąd też wykładnia przepisów kodeksu postępowania
cywilnego dotycząca interwencji ubocznej zawarta w tych orzeczeniach
(i aprobowana w nauce), pozostaje w pełni aktualna.
Przepis art. 81 k.p.c. stanowi, że jeżeli z istoty stosunku prawnego lub
z przepisu ustawy wynika, że wyrok w sprawie ma odnieść bezpośredni skutek
prawny w stosunku między interwenientem a przeciwnikiem strony, do której
interwenient przystąpił, do stanowiska interwenienta w procesie stosuje się
odpowiednio przepisy o współuczestnictwie jednolitym. Jedynie więc tylko taki
interwenient w stosunku do którego, w relacji między nim a stroną przeciwną niż
ta, do której przystąpił, wydany w sprawie wyrok odniesie bezpośredni skutek
prawny (interwenient samoistny), może dokonywać czynności procesowych,
które będą pozostawać w sprzeczności ze stanowiskiem strony, do której
przystąpił. O charakterze interwencji ubocznej decyduje więc skutek prawny,
jaki wyrok w sprawie, w której zgłoszono interwencję, odnosi między
interwenientem ubocznym a przeciwnikiem strony, do której on przystąpił.
Jeśli skutek ten jest bezpośredni, interwencja uboczna ma charakter samoistny.
W nauce bezpośredniość skutku łączy się z wkroczeniem orzeczenia w sferę
prawną interwenienta, który zostaje objęty powagą rzeczy osądzonej.
Skutek równoznaczny z prawomocnym rozstrzygnięciem o przedmiocie sporu
dotyczyć musi stosunków między interwenientem a przeciwnikiem strony, do
której przystąpił, co oznacza, że interwenient samoistny musi pozostawać
z przeciwnikiem w takiej relacji, która obiektywnie umożliwiałaby wytoczenie
przez niego lub przeciwko niemu tożsamego powództwa. W tym znaczeniu ma
on pozycję odpowiadającą pozycji strony, co uzasadnia wzmocnienie jego
uprawnień w stosunku do interwenienta niesamoistnego, którego interesów
prawnych dana sprawa dotyczy jedynie pośrednio. Wynika to zasady,
że interwencja uboczna samoistna ma miejsce w tych wypadkach, gdy do
5
udziału w sprawie po stronie powodowej lub pozwanej legitymowanych jest
kilka podmiotów, każdy niezależnie od drugiego. Przy takim ujęciu interwenient
samoistny mógłby występować w procesie od jego początku jako strona
procesowa (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2012 r.
V CZ 37/12). Przy uwzględnieniu oczywiście specyfiki uregulowań ujętych
w przepisach k.s.h., zasadę tę można odnieść również do sprawy
o stwierdzenie nieważności uchwały lub o jej uchylenie, można bowiem
przyjąć, że wspólnik/akcjonariusz, który głosował przeciwko uchwale i zażądał
zaprotokołowania sprzeciwu, ma własną legitymację do wystąpienia
z powództwem, a jeżeli tego nie uczynił, prawomocny wyrok uchylający
uchwałę lub stwierdzający jej nieważność ma, zgodnie z treścią art. 254 § 1 i 4
oraz art. 427 § i 4 k.s.h., wobec niego moc obowiązująca, wiąże bowiem
w stosunkach pomiędzy spółką a wszystkimi wspólnikami/akcjonariuszami
oraz między spółką a członkami organów spółki (por. art. 73 § 2 k.p.c.).
Uchylenie więc uchwały albo stwierdzenie jej nieważności na żądanie
z uprawnionych podmiotów powoduje, że nawet nieuczestniczący w sporze
wspólnicy ani niebędący wspólnikami członkowie organów tej spółki nie
mogą traktować tych uchwał jako obowiązujących. Tak więc w sprawie
z powództwa wspólnika/akcjonariusza o nieważność ewentualnie uchylenie
uchwały zgromadzenia zachodzi współuczestnictwo jednolite po stronie
powodowej a w konsekwencji interwencja po tej stronie procesowej jest
interwencją samoistną (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 2 sierpnia
2007 r. V CZ 68/07 i z dnia 21 maja 2009 r. I PK 10/09 - nie publ.).
Zupełnie natomiast odmiennie przepisy k.s.h. kształtują stronę pozwaną
w takim procesie. Z uregulowań art. 422 § 1 i art. 425 § 1 zdanie pierwsze k.s.h.
wynika, że powództwa o uchylenie uchwał walnego zgromadzenia albo
o stwierdzenie ich nieważności mogą być wytoczone tylko przeciwko spółce.
Interwenient uboczny po stronie pozwanej w takim procesie nigdy nie mógłby
być pozwanym, a wyrok wydany w takiej sprawie nie wywiera żadnego
bezpośredniego skutku pomiędzy nim a stroną przeciwną tej, do której przystąpił,
tu: A. S.A. To, że w okolicznościach sprawy uchwała dotyczy personalnie M. T.,
6
z punktu widzenia regulacji kodeksu postępowania cywilnego konstruującej
interwencję uboczną samoistną, nie ma żadnego znaczenia.
Wyłączna legitymacja bierna spółki w procesie o uchylenie lub
stwierdzenie nieważności uchwały walnego zgromadzenia, prowadzi do
wyłączenia możliwości działania wspólnika/akcjonariusza jako interwenienta
samoistnego po stronie spółki pozwanej - wspólnik/akcjonariusz nie mógłby
bowiem występować jako pozwany. Wskazywane uprawnienia
wspólników/akcjonariuszy względem członków organów spółki stanowią
konsekwencję wykonywania przez nich powierzonych im funkcji i są jedynie
skutkiem piastowania przez nich funkcji w zarządzie. Członków zarządu wiąże
stosunek prawny ze spółką a nie ze wspólnikami/ akcjonariuszami.
Uznanie, że za dopuszczalnością interwencji ubocznej samoistnej
po stronie pozwanej spółki przemawia skutek uchylenia/stwierdzenia
nieważności uchwały dotyczący wszystkich członków oznaczałoby możliwość
toczenia się na drodze sądowej sporu pomiędzy poszczególnymi
wspólnikami/akcjonariuszami, odmiennie oceniającymi zaskarżoną uchwałę,
podobnie jak i nie byłoby podstawy do wyłączenia zastosowania np. art. 83
k.p.c. Dopuszczenie zaś takiej możliwości pozostawałoby w oczywistej
z przepisami ustawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca
1996 r. I CRN 88/96, OSNC 1996 /10/139).
Reasumując, interwenient uboczny będący wspólnikiem/akcjonariuszem
spółki, przystępujący do sprawy po stronie pozwanej spółki w wytoczonym
przez innego wspólnika/akcjonariusza procesie o uchylenie albo stwierdzenie
nieważności uchwały jest interwenientem niesamoistnym i zakres jego uprawnień
procesowych wynika z art. 79 k.p.c.; przepis ten wyłącza dokonywanie czynności
procesowych sprzecznych z czynnościami i oświadczeniami strony, do której
interwenient przystąpił.
Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 3941
§ 2 i 3
w związku z art. 39814
k.p.c. orzekł jak w sentencji.
kc
7
jw