sygn. III SAB/Gd 156/25 26 czerwca 2025 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku

Wyrok - III SAB/Gd 156/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - z dnia 26 czerwca 2025

Teza
Stwierdzono, że bezczynność nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Cudzoziemcy, Przewlekłość postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.) Asesor WSA Adam Osik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 26 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi M. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. Oddział w G. na bezczynność i przewlekłość postępowania Wojewody Pomorskiego w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę 1. stwierdza, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności, ktStwierdzono, że bezczynność nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Cudzoziemcy, Przewlekłość postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.) Asesor WSA Adam Osik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 26 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi M. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. Oddział w G. na bezczynność i przewlekłość postępowania Wojewody Pomorskiego w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę 1. stwierdza, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności, kt
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa cywilna
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
zadośćuczynienie dobra osobiste odszkodowanie
Role w sprawie
wnioskodawca / wnioskodawczyni apelujący / skarżący
Rozstrzygnięcie

Stwierdzono, że bezczynność nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla Sędziowie: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.) Asesor WSA Adam Osik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 26 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi M. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. Oddział w G. na bezczynność i przewlekłość postępowania Wojewody Pomorskiego w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę 1. stwierdza, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. oddala skargę w pozostałym zakresie; 3. zasądza od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącej M. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. Oddział w G. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

UZASADNIENIE
M. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. Oddział w G. (zwana dalej także "skarżącą", "spółką") w dniu 13 stycznia 2025 r. wystąpiła do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku z wnioskiem o wydanie zezwolenia na pracę dla cudzoziemca – R. D. P. T.W dniach 14 stycznia i 13 lutego 2025 r. spółka dokonała korekt wniosku.Pismem z dnia 6 marca 2025 r. Wojewoda Pomorski zawiadomił spółkę o braku możliwości załatwienia sprawy z wniosku w ustawowym terminie wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Organ wskazał datę 6 maja 2025 r. jako przewidywany termin załatwienia sprawy. Jako przyczynę niezałatwienia sprawy w terminie organ wskazał bardzo dużą liczbę wpływających wniosków, stopień ich kompletności oraz konieczność dokonania niezbędniej analizy merytorycznej zgromadzonego materiału w sprawie do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia.Następnie, pismem z dnia 30 stycznia 2025 r. (data nadania - 19 lutego 2025 r.), spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na bezczynność i przewlekłość postępowania prowadzonego przez Wojewodę Pomorskiego w sprawie udzielenia zezwolenia na pracę.W złożonej skardze skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 572 - zwanej w skrócie: "k.p.a."), polegające na rażącym przekroczeniu terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym.Skarżąca spółka wniosła o:1. zobowiązanie Wojewody Pomorskiego do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi;2. na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm. - zwanej w skrócie: "p.p.s.a."), przyznanie od organu sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a., ewentualnie wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.;3. wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.;4. zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, opłaty sądowej oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.W uzasadnieniu skargi skarżąca przytoczyła definicję bezczynności i przewlekłości postępowania w rozumieniu prawa administracyjnego oraz przedstawiła przebieg postępowania w sprawie. Zdaniem skarżącej, organ pozostaje w bezczynności, gdyż - mimo istnienia ustawowego obowiązku - w ustawowym terminie nie zakończył postępowania wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Wystąpiła także przewlekłość postępowania, gdyż podejmowane przez organ czynności procesowe miały charakter czynności pozornych, nieistotnych dla załatwienia sprawy.W ocenie skarżącej, przekroczenie ustawowego i maksymalnego zarazem terminu załatwienia sprawy przez organ jest znaczne i niezaprzeczalne, a przy tym pozbawione racjonalnego uzasadnienia, za które z pewnością nie można uznać powtarzanych od 2014 r. twierdzeń organu o brakach kadrowych. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zasadne jest tym samym przyznanie skarżącej sumy pieniężnej, które jest swoistym zadośćuczynieniem za bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Wymierzona kara powinna natomiast uzmysłowić organowi powinność odpowiedniego organizowania czasu pracy i ustalania priorytetów działania w czasie w taki sposób, aby strony nie czekały kilkanaście miesięcy na wydanie decyzji, nie będąc przy tym zawiadamiane o przyczynach ewentualnej zwłoki w terminowym rozpatrzeniu sprawy. Zdaniem skarżącej, doszło do naruszenia zasady pogłębiania zaufania do administracji publicznej.W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski zaznaczył, że decyzją z dnia 28 kwietnia 2025 r. udzielił cudzoziemcowi zezwolenia na pracę. W związku z powyższym organ wniósł o oddalenie skargi z uwagi na nadużycie przez stronę skarżącą prawa do sądu, ewentualnie o umorzenie postępowania i odstąpienie od zasądzenia na rzecz skarżącej spółki zwrotu kosztów, względnie ich miarkowanie z uwagi na fakt uwzględnienia skargi przez organ w trybie autokontroli oraz stopień zawiłości sprawy, wkład pełnomocnika skarżącego, przyczynienie się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy.Ponadto organ wniósł o przeprowadzenie dowodu z załączonej notatki Dyrektor Wydziału ds. Cudzoziemców Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 28 maja 2025 r. na fakt przebiegu spotkania z przedstawicielami skarżącej w dniu 26 kwietnia 2025 r. oraz zaprzeczenia twierdzeniom pełnomocnika skarżącej podniesionych w pismach 15 i 16 maja 2025 r.W uzasadnieniu skargi organ wyjaśnił, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż bezprzedmiotowość postępowania sądowoadministracyjnego ma miejsce, gdy w toku postępowania a przed wydaniem wyroku przestanie istnieć przedmiot zaskarżenia. Taka sytuacja zaistnieje w przypadku wydania przez organ rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie organ wydał decyzję, w związku z czym stan bezczynności ustał.Z kolei w przypadku skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie "uwzględnieniem skargi w całości" będzie sytuacja, w której organ rozstrzygnie sprawę co do istoty. Przy czym bez znaczenia pozostaje fakt, czy treść tego rozstrzygnięcia będzie zgodna z żądaniem sformułowanym przez skarżącego. Wydając merytoryczne rozstrzygnięcie, organ zakończy bowiem postępowanie w sprawie, a tym samym zostanie osiągnięty cel skargi, jakim jest przymuszenie organu do rozstrzygnięcia sprawy i zakończenia przewlekłego postępowania.Pomimo, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych dla stwierdzenia przewlekłości nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne czy kadrowe leżące po stronie organu, to nie powinny one być pomijane przy ocenie zasadności wniesionej skargi. Znacząca ilość spraw podlegających rozpoznaniu, niedostateczna obsada kadrowa stanowią poważną przeszkodę w takiej organizacji pracy, aby rozpoznawanie spraw odbywało się z zachowaniem ustawowych terminów.W kwestii dochodzonej sumy pieniężnej organ wskazał, że spółka nie przedstawiła dowodów na poparcie podniesionych argumentów i orzeczenia jej we wskazanej wysokości. Ponadto, w sprawie nie można dojść do przekonania, że działanie organu nosi znamiona celowego unikania załatwienia sprawy, a przy tym nie istnieje uzasadniona obawa, że bez nałożenia sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa.W odniesieniu do wnioskowanej przez stronę grzywny organ wskazał, że w sprawie nie doszło do zaniechania rozpoznania wniosku w terminie z uwagi na wadliwe działanie pracownika organu, lecz z uwagi na problem systemowy (kadrowy), którego organ nie jest w stanie rozwiązać na dzień dzisiejszy.Jednakże, w ocenie organu, w sprawie doszło do nadużycia prawa do sądu ze strony skarżącej spółki, polegające na tym, że strona złożyła wniosek niekompletny, którego nie uzupełniła do dnia wniesienia skargi, po czym po upływie ponad miesiąca wniosła skargę na bezczynność i opieszałość organu, domagając się zasądzenia grzywny i sumy pieniężnej. Gdyby skarżącej - profesjonalnie zajmującej się zatrudnianiem cudzoziemców i reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika specjalizującego się w prawie cudzoziemców rzeczywiście zależało na jak najszybszym załatwieniu sprawy, wniosek zostałby złożony w sposób kompletny lub niezwłocznie i prawidłowo uzupełniony.Ponadto organ wskazał, że oświadczeniem z dnia 15 kwietnia 2025 r. pełnomocnik spółki cofnął oświadczenie strony o cofnięciu skargi oraz powołał się na fakt, że "z informacji uzyskanych od Skarżącej wysłanie informacji wynikało z faktu, iż pracownik Wojewody Pomorskiego skontaktował się ze skarżącą i uzależnił wydanie zezwoleń na pracę od złożenia oświadczenia o cofnięciu skarg i zmiany pełnomocnika". Ponadto pełnomocnik podniósł, iż "Takie wysoko naganne zachowanie organu administracyjnego uzasadnia nałożenie grzywny i przyznanie Skarżącej sumy pieniężnej w maksymalnej wysokości". Następnie, w piśmie z dnia 16 kwietnia 2025 r. pełnomocnik podniósł dodatkowo, że "Z powodu rażącej i długotrwałej bezczynności organu administracji publicznej, Skarżąca została zmuszona do ponoszenia istotnych kosztów zakwaterowania i wyżywienia cudzoziemców, którzy - w wyniku braku decyzji administracyjnych umożliwiających im legalne podjęcie zatrudnienia - nie mogli świadczyć pracy na rzecz Skarżącej. Obowiązek utrzymania pracowników przez czas oczekiwania na decyzję spoczywał na Skarżącej, mimo że z oczywistych względów nie była ona w stanie czerpać żadnych korzyści z zatrudnienia cudzoziemców. Dodatkowo, opóźnienia w działaniu Wojewody Pomorskiego prowadzą do rezygnacji cudzoziemców z pracy u Skarżącej, co generuje dalsze koszty - Skarżąca zmuszona jest do ponownego uruchamiania procesów rekrutacyjnych, ponosząc nakłady finansowe, czasowe i organizacyjne. Powtarzająca się sytuacja niweczy wszelkie działania podejmowane przez spółkę w celu zapewnienia ciągłości zatrudnienia i efektywności działalności gospodarczej. Na szczególne potępienie zasługuje również postawa samego organu administracji, który w sposób niedopuszczalny próbował uzależniać wydanie decyzji administracyjnych od cofnięcia przez Skarżącą skarg na bezczynność oraz od rezygnacji z usług profesjonalnego pełnomocnika".W odniesieniu do twierdzeń dotyczących przebiegu spotkania oraz składanych w imieniu organu rzekomych oświadczeń organ wskazał, że szczegółowe stanowisko organu w tym zakresie przedstawia załączona notatka Dyrektor Wydziału ds. Cudzoziemców Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 28 maja 2025 r.Organ dodał jedynie, że twierdzenia pełnomocnika strony nie tylko nie polegają na prawdzie, ale i nie odpowiadają zasadom logicznego rozumowania. Skarga w sprawie została przygotowana w dniu 30 stycznia 2025 r., tj. po upływie 17 dni od dnia wniesienia wniosku.Organ zwrócił też uwagę, że o ile okoliczności składania oświadczeń przez stronę i jej pełnomocnika są ich wewnętrzną sprawą, o tyle istotnym z punktu widzenia postępowania sądowoadministracyjnego jest data złożenia oświadczenia pełnomocnika o cofnięciu oświadczenia strony o wycofaniu skarg. Czynność ta miała bowiem miejsce już po odebraniu przez pełnomocnika decyzji, która była zgodna z żądaniem strony, a wiec nie zmierzała do głównego celu skargi, jakim jest zapobieżenie dalszej bezczynności, czy przewlekłości postępowania.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:Zgodnie z art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 § 2 pkt 8 i 9 p.p.s.a., orzeka w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (pkt 8) oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 9).W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z art.149 § 1a p.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei art. 149 § 1b p.p.s.a. stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Stosownie zaś do art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.Na wstępie należy zauważyć, że wniesienie skargi w niniejszej sprawie nie wymagało wcześniejszego złożenia ponaglenia zgodnie z art. 53 § 2b p.p.s.a., bowiem przepis szczególny, tj. obowiązujący w dacie wniesienia skargi w niniejszej sprawie art. 10a pkt 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 475 ze zm.) stanowi, że art. 37 k.p.a. nie stosuje się w sprawach wydania zezwolenia na pracę, o którym mowa w art. 88a-88m. Obowiązująca od dnia 1 czerwca 2025 r. ustawa z dnia 20 marca 2025 r. o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2025 r., poz. 621) zawiera tożsamą regulację prawną, albowiem w art. 7 ust. 4 stanowi, że przepisów art. 37 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego nie stosuje się w sprawach wydania zezwolenia na pracę, o którym mowa w art. 26, art. 35, art. 40 i art. 45. Dodać jednakże należy, że w świetle art. 102 ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej do postępowań administracyjnych w sprawach zezwoleń na pracę lub oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi wszczętych na podstawie ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2025 r. poz. 214) i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.Ustawodawca przesądził zatem, że wcześniejsze złożenie ponaglenia nie jest warunkiem wniesienia skargi na bezczynność organu w sprawie wydania zezwolenia na pracę cudzoziemca.Przechodząc do kwestii zasadniczej, należy zaznaczyć, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy w przewidzianym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub co prawda prowadził postępowanie, ale pomimo ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął w terminie stosownej czynności (zob. T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2005, s. 86). Bezczynność jest stanem obiektywnie sprawdzalnym, związanym tylko z upływem terminu określonego w ustawie albo terminu wyznaczonego przez organ na podstawie art. 36 § 1 k.p.a.Przewlekłość postępowania natomiast to stan, w którym postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). Przewlekłość występuje w postępowaniu prowadzonym w sposób, który przez czas dłuższy niż wymagany do jego zakończenia i bez uzasadnionej i ważnej przyczyny nie zmierza do bezpośredniego załatwienia sprawy (art. 12 k.p.a.).Zatem bezczynność jest związana z naruszeniem terminów załatwienia sprawy, zarówno terminów określonych w ustawach, jak i wskazanych przez organ administracji na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast przewlekłość obejmuje przypadki, w których formalnie nie dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy (np. w związku z zastosowaniem art. 36 § 1 k.p.a.), ale organ załatwia sprawę dłużej niż powinien w świetle zasady szybkości postępowania.Za takim rozumieniem bezczynności i przewlekłości opowiedział się też Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 22 czerwca 2020 r. (sygn. akt II OPS 5/19), stwierdzając w jej uzasadnieniu, że "z treści przywołanych definicji normatywnych należy wywieść, iż organ jest bezczynny, jeśli nie zakończy postępowania w przewidziany prawem sposób w ustawowym terminie lub w terminie przez siebie zmienionym na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast postępowanie jest przewlekle prowadzone, jeśli w granicach czasowych przeznaczonych na załatwienie sprawy, organ działa opieszale, nieefektywnie i nie rozstrzyga sprawy, mimo że brak jest do tego przeszkód". Nadto, w powołanej uchwale stwierdzono, że ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw pojęcia bezczynności i przewlekłości uzyskały "odmienny znaczeniowo sens".Należy podkreślić, że organ w zasadzie nie dokonywał żadnych czynności w toku prowadzenia sprawy, a jedynie, już po wniesieniu skargi, poinformował skarżącą, pismem z dnia 6 marca 2025 r., że przedłużył rozpatrywanie sprawy ze względu na konieczność wnikliwego przeanalizowania materiału dowodowego. Z akt sprawy nie wynika jednak, by organ zmuszony był do wykonania dodatkowych, nadzwyczajnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy. Sąd uznał zatem, że brak działania organu i niepodejmowanie przez niego czynności w sprawie jest przejawem bezczynności, nie zaś przewlekłego prowadzenia postępowania organu, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. w części dotyczącej przewlekłości postępowania Wojewody Pomorskiego (punkt 2. sentencji wyroku).Wskazać należy, że art. 35 § 1-3 k.p.a. stanowi rozwinięcie zasady szybkości postępowania, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Wymaga podkreślenia, że - zgodnie z powołanym przepisem - niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że wniosek skarżącej o wydanie zezwolenia na pracę cudzoziemca wpłynął do organu w dniu 13 stycznia 2025 r. i organ nie wzywał skarżącej do usunięcia jakichkolwiek braków formalnych wniosku. Korekty wniosku zostały bowiem dokonane przez skarżącą z jej własnej inicjatywy. Z dniem złożenia wniosku, zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a., doszło do wszczęcia postępowania zainicjowanego ww. wnioskiem. Co do zasady, postępowanie to powinno zostać zakończone w terminach wynikających z art. 35 k.p.a. Określony w tym przepisie maksymalny termin dwóch miesięcy upłynął bezskutecznie w dniu 13 marca 2025 r.Decyzja rozstrzygająca wniosek skarżącej została wydana w dniu 28 kwietnia 2025 r., a więc po upływie tego terminu.Skarga na bezczynność organu w sprawie z wniosku skarżącej o wydanie decyzji zezwalającej na pracę cudzoziemca okazała się zatem uzasadniona. Wojewoda Pomorski pozostawał bezczynny do dnia 28 kwietnia 2025 r., naruszając terminy określone w art. 35 § 1-3 k.p.a.Z uwagi na fakt, że organ wydał przed rozprawą decyzję o zezwoleniu na pracę cudzoziemca, Sąd ograniczył się do stwierdzenia, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności na podstawie art.149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (punkt 1. sentencji wyroku).Jednocześnie Sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest więc naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, to naruszenie niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy, gdyż przekroczenie to musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 652/15; a także wyroki: WSA w Białymstoku z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt II SAB/Bk 38/17; w Łodzi z dnia 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Łd 13/17; w Krakowie z dnia 22 marca 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 35/17). Rażące naruszenie prawa oznacza zatem wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego natężenia braku woli załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa.Biorąc pod uwagę czasową skalę przekroczenia przez organ terminu załatwienia sprawy - w granicach ok. 1 miesiąca, Sąd na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. stwierdził, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego.Stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.Na tle redakcji art. 149 § 2 p.p.s.a. trzeba zauważyć, że sam fakt bezczynności, nie stanowi dostatecznej przesłanki do przyznania od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Gdyby bowiem taki był zamiar ustawodawcy, wówczas przepis miałby treść odmienną, obligującą wprost sąd do przyznania sumy pieniężnej, a nie jedynie przewidującą taką możliwość. Przewidziane w ustawie fakultatywne jedynie działanie sądu - bez sprecyzowania w ustawie przesłanek przyznania sumy pieniężnej - oznacza, że wybór co do zastosowania tego środka zależy od oceny sądu, a przesądzające są w istocie konkretne, szczególne okoliczności faktyczne danej sprawy. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazano, że przyznanie na gruncie art. 149 § 2 p.p.s.a. sumy pieniężnej winno być zastrzeżone jedynie do istotnych uchybień zasadzie efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 stycznia 2018 r., sygn. akt II SAB/Wr 40/17). Przyznanie sumy pieniężnej jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być stosowany w tego rodzaju sytuacjach, w których oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania załatwienia sprawy, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 maja 2017 r., sygn. akt IV SAB/Wa 294/16).Suma ta, chociaż ma częściowo charakter kompensacyjny, nie ma na celu naprawienia szkody. Odpowiedzialność za szkodę, przewidziana w art. 4171 § 3 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j.: Dz. U z 2024 r., poz. 1061 ze zm.), wyklucza traktowanie sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a., jako odszkodowania. Przyznawana na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. suma pieniężna nie zastępuje także zadośćuczynienia za krzywdę wynikającą z naruszenia dóbr osobistych. Otrzymana kwota ma zrekompensować negatywne przeżycia związane z niezałatwieniem sprawy w terminie, z naruszeniem prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki oraz niedogodności, jakich strona doznała na skutek bezczynności organu administracji (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 14 maja 2020 r., sygn. akt III SAB/Wr 1224/19), nie stanowi jednak odszkodowania.W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jako okoliczność przemawiającą za nieprzyznaniem sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. wymienia się również brak stwierdzenia rażącego naruszenia prawa. Zasadność zasądzenia określonej sumy pieniężnej, z uwagi na brak charakteru odszkodowawczego, zależy bowiem od rodzaju naruszenia prawa przez organ, czasu trwania bezczynności (przewlekłości) i znajduje zastosowanie w sytuacji rażącego naruszenia prawa przez organ (por. wyroki NSA: z dnia 18 listopada 2020 r., sygn. akt I OSK 1325/20; z dnia 30 listopada 2020 r., sygn. akt I OSK 1558/20 oraz z dnia 18 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 2449/20).W okolicznościach przedmiotowej sprawy, Sąd nie znalazł podstaw do przyznania skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. Przeciwko zastosowaniu powyższego środka przemawia przedstawiona powyżej ocena braku rażącego naruszenia przez organ prawa oraz fakt ostatecznego wydania przez organ decyzji po wniesieniu skargi z niewielkim przekroczeniem ustawowego terminu załatwienia sprawy. W tych okolicznościach za przyznaniem sumy pieniężnej nie mogły przemawiać okoliczności opisane w piśmie skarżącej stanowiącym uzupełnienie skargi związane z kosztami utrzymania i zakwaterowania cudzoziemców do czasu rozstrzygnięcia sprawy oraz kosztami procesów rekrutacyjnych. Jak bowiem wyżej wyjaśniono, przyznanie sumy pieniężnej na podstawie art. 145 § 2 p.p.s.a. nie zastępuje odszkodowania opartego na roszczeniach uregulowanych w Kodeksie cywilnym.Ustawodawca pozostawił sądowi orzekającemu ocenę czy okoliczności sprawy wskazują na konieczność wymierzenia grzywny. Biorąc pod uwagę wskazane wyżej okoliczności, Sąd ocenił jako niezasadny także wniosek strony skarżącej o wymierzenie organowi grzywny.W tym zakresie żądania skargi podlegały oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono w punkcie 2. sentencji wyroku.Sąd nie podziela twierdzeń organu, że w sprawie doszło do nadużycia prawa przez skarżącą, poprzez złożenie przez nią niekompletnego wniosku a następnie wniesienie skargi do Sądu po upływie ustawowego terminu do załatwienia sprawy. Bez znaczenia jest, że w postępowaniu przed organem skarżąca była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wobec czego – zdaniem organu - wniosek winien być kompletny i nie zawierać braków formalnych. Organ zobowiązany jest do przestrzegania terminów załatwienia sprawy określonych przepisami prawa (w rozpoznawanej sprawie przepisami ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego) bez względu na to czy strona działa przez profesjonalnego pełnomocnika, czy też nie. W odpowiedzi na skargę organ sam wskazał, że do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje dozwolone działania dla celów innych niż przewidziane przez ustawodawcę. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Skarżąca wniosła skargę w związku z niewydaniem przez organ decyzji w ustawowym terminie, do czego miała pełne prawo.Co do dokonanej przez stronę czynności cofnięcia oświadczenia o cofnięciu skargi Sąd nie dopatrzył się w tak podejmowanych czynnościach procesowych przejawów nadużycia prawa do sądu przez skarżącą.Podkreślić należy, że w myśl art. 60 p.p.s.a. skarżący może cofnąć skargę. Cofnięcie skargi wiąże sąd. Takie uprawnienie przyznane stronie postępowania sądowoadministracyjnego stanowi wyraz zasady dyspozycyjności, umożliwiającej stronie rozporządzanie przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego w ramach przysługujących jej na mocy obowiązujących przepisów uprawnień procesowych. Jednakże sąd uzna cofnięcie skargi za niedopuszczalne, jeżeli zmierza ono do obejścia prawa lub spowodowałoby utrzymanie w mocy aktu lub czynności dotkniętych wadą nieważności. Tylko w takim przypadku sąd może odstąpić od obowiązku umorzenia postępowania zgodnie z art. 161 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Jest to regulacja ustanawiająca wyjątek od ogólnej zasady związania sądu cofnięciem skargi i w związku z tym podlega wykładni ścieśniającej. Tym samym uznanie cofnięcia skargi za niedopuszczalne wymaga pozytywnego ustalenia przez sąd istnienia nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Oznacza to zarazem, że powody jakimi kieruje się skarżący cofając skargę nie mają znaczenia dla sądu, chyba że cofnięcie skargi ma na celu obejście prawa lub spowoduje utrzymanie w mocy aktu lub czynności dotkniętych wadą nieważności (por. postanowienie NSA z dnia 27 marca 2020 r., sygn. akt I OZ 378/20 oraz wyrok NSA z dnia 24 października 2006 r., sygn. akt II OSK 71/06).Zauważyć również należy, że przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zawierają w art. 60 regulację, na podstawie której dopuszczalne jest jedynie cofnięcie skargi. Brak unormowań dotyczących cofnięcia takiego oświadczenia, nie oznacza jednak, że jest ono niedopuszczalne. Zarówno samo cofnięcie skargi, jak i cofnięcie oświadczenia w tym przedmiocie są czynnościami procesowymi. Podmiotem, decydującym o podjęciu takich czynności, jest skarżący, który do momentu rozpoznania skargi przez sąd pierwszej instancji może rozporządzać wniesioną przez siebie skargą. Z tego powodu, jeśli po cofnięciu skargi, ale przed wydaniem postanowienia o umorzeniu postępowania przez sąd, skarżący zmieni zdanie i cofnie swoje wcześniejsze oświadczenie, to należy uznać taką czynność za prawnie dopuszczalną. Momentem granicznym jest w tym wypadku wydanie orzeczenia przez sąd co do skargi (por. wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 50/10).Zdaniem Sądu, wobec zasady dyspozycyjności, na której oparta jest zawarta w p.p.s.a. regulacja dotycząca cofnięcia skargi wniesionej do wojewódzkiego sądu administracyjnego, brak jest również podstaw do badania przyczyn, dla których strona uważa za zasadne wycofanie swego uprzedniego oświadczenia o cofnięciu skargi. Z tych względów nie mogły mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, podnoszone przez obie strony postępowania, twierdzenia stanowiące wyraz wzajemnych negatywnych ocen co do działań podejmowanych w toku sprawy administracyjnej zainicjowanej wnioskiem skarżącej.O kosztach postępowania Sąd orzekł, na podstawie art. 200, art. 205 § 2 i art. 206 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j.: Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.).Zgodnie z art. 205 § 2 p.p.s.a. do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony.Zasądzając na rzecz skarżącej kwotę 357 zł, odpowiadającą łącznie wysokości uiszczonego wpisu sądowego oraz kosztów zastępstwa procesowego zmniejszonych o połowę w stosunku do stawki minimalnej w wysokości 480 zł wraz z opłatą za pełnomocnictwo, Sąd nie znalazł podstaw do ustalenia wynagrodzenia pełnomocnika w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, albowiem pełnomocnik w żaden sposób nie uzasadnił tego żądania, jak również nie przemawiają za tym charakter sprawy i niezbędny nakład pracy pełnomocnika skarżącej.Sąd natomiast uznał za zasadne obniżenie kosztów zastępstwa procesowego na podstawie art. 206 p.p.s.a.Przepis art. 206 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu w przywołanym wyżej brzmieniu obowiązuje od dnia 15 sierpnia 2015 r., tj. od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2015 r., poz. 658). W nowym stanie prawnym uznanie, że zaistniał uzasadniony przypadek pozwalający na odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części nie jest już uzależnione od konieczności częściowego uwzględnienia skargi. W aktualnym brzmieniu tego przepisu możliwość miarkowania, a nawet odstąpienia od zasądzenia zwrotu kosztów na rzecz skarżącego od organu w postępowaniu przed sądem administracyjnym pierwszej instancji w przypadku, o którym mowa w art. 200 p.p.s.a., powiązano, tak jak w postępowaniu kasacyjnym (zob. art. 207 § 2 p.p.s.a.), z pojęciem niedookreślonym, jakie stanowi "uzasadniony przypadek".Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że miarkowanie kosztów zastępstwa procesowego jest w niniejszej sprawie uzasadnione albowiem pełnomocnik strony skarżącej wniósł do tutejszego Sądu wiele skarg w sprawach tożsamych, co do okoliczności faktycznych i prawnych. Sąd zważył, że każda z nich z osobna wymagała w tej sytuacji mniejszego nakładu pracy, przy jednoczesnym niewielkim stopniu złożoności sprawy. Wskazuje na to tożsama (szablonowa) treść wniesionych skarg, co Sądowi jest wiadomym z urzędu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że wywiedzenie skarg i reprezentowanie strony w sprawach o tożsamym stanie faktycznym oraz objętych jednolitą regulacją prawną uzasadnia miarkowanie wynagrodzenia pełnomocnika czyli dostosowanie tego wynagrodzenia do stopnia zindywidualizowania sprawy i koniecznego nakładu pracy (zob. w tej materii postanowienia NSA: z dnia 7 czerwca 2016 r., sygn. akt I OZ 544/16; z dnia 1 lipca 2016 r., sygn. akt II GZ 668/16 oraz z dnia 25 stycznia 2019 r., sygn. akt I GZ 502/18).Mając powyższe na uwadze Sąd, w oparciu o art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i art. 206 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c/ rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, w punkcie 3. sentencji wyroku orzekł o zasądzeniu od Wojewody Pomorskiego na rzecz strony skarżącej kwoty 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Sprawę rozpoznano w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy w składzie trzech sędziów na posiedzeniu niejawnym (art. 120 p.p.s.a.).Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl)..).Powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w Internetowej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl).