sygn. VII SA/Wa 508/26 20 marca 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie

Wyrok - VII SA/Wa 508/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - z dnia 20 marca 2026

Teza
Oddalono sprzeciw od decyzji administracyjnej - art 64a ppsa. Budowlane prawo, pozwolenie na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Asesor WSA Szczepan Borowski (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 marca 2026 r. sprawy ze sprzeciwu P. Sp. z o.o. z siedzibą w L. od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 4 lutego 2026 r., nr 119/OPO/2026 w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala sprzeciw UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z dnia 4 lutego 2026 r., nr 119/OPO/2026 Wojewoda Mazowiecki (dalej także jako organ lub Wojewoda), działając na podstawie art.. Budowlane prawo, pozwolenie na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Asesor WSA Szczepan Borowski (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 marca 2026 r. sprawy ze sprzeciwu P. Sp. z o.o. z siedzibą w L. od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 4 lutego 2026 r., nr 119/OPO/2026 w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala sprzeciw UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z dnia 4 lutego 2026 r., nr 119/OPO/2026 Wojewoda Mazowiecki (dalej także jako organ lub Wojewoda), działając na podstawie art.
Data orzeczenia 20 marca 2026
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Przewodniczący Szczepan Borowski
Rozstrzygnięcie

Oddalono sprzeciw od decyzji administracyjnej - art 64a ppsa

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Asesor WSA Szczepan Borowski (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 marca 2026 r. sprawy ze sprzeciwu P. Sp. z o.o. z siedzibą w L. od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 4 lutego 2026 r., nr 119/OPO/2026 w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala sprzeciw

UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia 4 lutego 2026 r., nr 119/OPO/2026 Wojewoda Mazowiecki (dalej także jako organ lub Wojewoda), działając na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r., poz. 1691, dalej jako: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania P. Sp. z o. o. z siedzibą w L. (dalej także jako skarżąca lub inwestor) od decyzji Prezydenta m.st. Warszawy (dalej także jako organ pierwszej instancji) z 4 grudnia 2025 r., odmawiającej zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i wydania pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie bliźniaczej, na terenie nieruchomości składającej się z działek ewidencyjnych nr [...] w obrębie [...] , przy ul. C, w W. , uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.Decyzja ta została wydana w następującym stanie sprawy.W dniu 31 października 2024 r., do Prezydenta m. st. Warszawy wpłynął wniosek skarżącej dotyczący budowy dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie bliźniaczej, na nieruchomości składającej się z działek ewidencyjnych nr [...] , obręb [...] , przy ul. C. w W. .Postanowieniem z 9 grudnia 2024 r. organ pierwszej instancji nałożył na inwestora obowiązek uzupełnienia nieprawidłowości w terminie 30 dni od daty doręczenia postanowienia.Następnie postanowieniem z 16 stycznia 2025 r. organ pierwszej instancji, na wniosek inwestora zawiesił postępowanie do 7 listopada 2025 r.W dniu 7 listopada 2025 r. inwestor złożył do organu kopię aktu notarialnego oraz dokumentacje projektową. Dnia 20 listopada 2025 r. inwestor przedłożył organowi pierwszej instancji poprawioną dokumentację projektową, składając jednocześnie wniosek o podjęcie postępowania.Decyzją z 4 grudnia 2025 r., Prezydent m. st. Warszawy odmówił zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno- budowlanego i wydania pozwolenia na budowę wspomnianych budynków. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ pierwszej instancji wskazał na niewywiązanie się przez inwestora z pkt 4 postanowienia z 9 grudnia 2024 r. iwzywającego do uzupełnienia braków w dokumentacji, na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2025 r., poz. 418, dalej jako: Prawo budowlane lub p.b.). Podstawą decyzji odmownej było nieprzedłożenie przez inwestora uzgodnienia zarządcy drogi, na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2025 r., poz. 889, dalej jako: u.d.p.), dotyczącego możliwości połączenia działek z drogą klasy L (w zakresie włączenia ruchu samochodowego w oparciu o istniejące rozwiązania komunikacyjne i stan faktyczny) oraz opinii komunikacyjnej.Od tej decyzji skarżąca Spółka wniosła odwołanie.Wspomnianą na wstępie decyzją z 4 lutego 2026 r. Wojewoda uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ podał, że art. 35 Prawa budowalnego wskazuje, jakich niezbędnych czynności i sprawdzeń powinien dokonać organ administracji przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Zgodnie natomiast z art. 35 ust. 3 p.b. w przypadku stwierdzenia braków materialno-prawnych, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.Zdaniem Wojewody, nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem organu pierwszej instancji, że uzgodnienie z zarządcą drogi oraz brak opinii komunikacyjnej może być podstawą do wydania decyzji odmownej w sprawie pozwolenia na budowę.Organ wskazał, że bezzasadność żądania od inwestora uzgodnienia z zarządcą drogi zmiany zagospodarowania terenu przyległego do pasa drogowego w zakresie możliwości włączenia do drogi ruchu drogowego spowodowanego tą zmianą potwierdził Departament Prawny Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego w piśmie z 25 lutego 2022 r. oraz Departament Architektury, Budownictwa i Geodezji Ministerstwa Rozwoju i Technologii (pismo z dnia 13 stycznia 2023 r.). Słusznie podnosi się tam, że skoro z treści art. 35 ust. 3 u.d.p. nie wynika obowiązek przedłożenia przedmiotowego uzgodnienia w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę to w aspekcie konstytucyjnej zasady praworządnościwymaganie tego rodzaju dokumentu od inwestora uznać trzeba za niedopuszczalne. Uzupełniając to stanowisko należy zwrócić uwagę, że art. 35 ust. 3 u.d.p. znajduje zastosowanie jedynie na etapie planistycznym, a nie w toku postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Taki wniosek wynika z jednoznacznej dyspozycji przepisu art. 53 ust. 4 pkt 9 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej u.p.z.p.), która przewiduje, że decyzję o lokalizacji inwestycji publicznego wydaje się po uzgodnieniu z właściwym zarządcą drogi w odniesieniu do obszarów przyległych do pasa drogowego.Odnosząc się do konieczności przedłożenia przez inwestora decyzji zarządcy drogi publicznej o zezwoleniu na lokalizację (przebudowę) zjazdu na teren inwestycji organ odwoławczy podkreślił, że jakkolwiek taki obowiązek formułuje art. 29 ust. 3a u.d.p., to jednak przepis ten powinien być odczytywany wspólnie z art. 29 ust. 1 u.d.p., do którego wprost nawiązuje. Drugi z przywołanych przepisów dotyczy natomiast kwestii budowy lub przebudowy zjazdu, stąd też skoro inwestor w opiniowanej sprawie nie nosi się z zamiarem budowy (przebudowy) zjazdu, gdyż ten został zrealizowany w związku z inną inwestycją, to brak jest uzasadnienia do żądania zezwolenia, o którym stanowi art. 29 ust. 3a u.d.p. Przepisy Prawa budowlanego nie wymuszają obejmowania dokumentacją projektową zjazdów, o ile nie stanowią one przedmiotu zamierzenia budowlanego inwestora. Co więcej, budowa zjazdu z drogi gminnej i powiatowej została zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 11 p.b. w ogóle wyłączona spod reglamentacji Prawa budowlanego. Organy administracji architektoniczno-budowlanej nie mają kompetencji ani do przyjęcia zgłoszenia zamiaru budowy takiego zjazdu, ani do orzekania w tym przedmiocie w pozwoleniu na budowę, gdyż w tym przypadku unormowanie z art. 29 ust. 5 Prawa budowlanego nie ma zastosowania.Wojewoda wskazał, że zarówno z przepisu art. 33 ust. 2 pkt 1 p.b., jak i art. 35 u.d.p. nie wynika, aby uzgodnienie zarządcy drogi wymienione w art. 35 ust. 3 u.d.p. miałoby być załączane do wniosku o pozwolenie na budowę czy do projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego. Wojewoda wskazał, że w ocenie Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, przepis ten, tj. art. 29 ust. 3a u.d.p., należy rozumieć w ten sposób, że jeśli inwestor będzie składał wniosek o pozwolenie na budowę lub przebudowę zjazdu lub dokonywałzgłoszenia budowy lub przebudowy zjazdu, wówczas do takiego wniosku czy zgłoszenia należy dołączyć zezwolenie zarządcy drogi na lokalizację zjazdu lub przebudowę zjazdu. W przypadku zaś, gdy wniosek o pozwolenie na budowę nie obejmuje budowy ani przebudowy zjazdu, a w projekcie budowlanym wskazano, że zjazd będzie realizowany według odrębnego opracowania, dołączenie zezwolenia na lokalizację zjazdu jest konieczne tylko w sytuacji, gdy bez tego zjazdu działka nie będzie miała zapewnionego dostępu do drogi publicznej.W ocenie Wojewody, organ pierwszej instancji w przeprowadzonym postępowaniu zakończonym wydaniem zaskarżonej decyzji, nie poczynił odpowiednich działań i nie zebrał wszystkich niezbędnych dowodów, zmierzających do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego przedmiotowej sprawy. Powyższe dotyczy w szczególności ustaleń, co do zgodności planowanej inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - wymaganymi zgodnie z treścią wyżej cytowanego art. 35 Prawa budowalnego. Uzasadnienie organu pierwszej instancji, zdaniem Wojewody, jest lakoniczne i nie wynika z niego, że zostały poczynione wszelkie starania co do ustalenia powyższego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezydent m.st. Warszawy skupił się jedynie na niewywiązaniu się przez skarżącą z pkt 4 postanowienia z dnia 9 grudnia 2024 r., wzywającego do uzupełnienia braków w dokumentacji.Wojewoda stwierdził, że ma wątpliwości co do zgodności planowanej inwestycji z § 6 pkt 4 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (uchwała Nr LXV111/1992/2006 Rady m. st. Warszawy z dnia 9 lutego 2006 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów Dzielnicy B. - "[...]"), w kwestii ilości zaprojektowanych kondygnacji. Zgodnie bowiem z treścią powołanego przepisu "ustala się nieprzekraczalną wysokość nowo realizowanej zabudowy mieszkaniowej i usługowej do 2 kondygnacji z poddaszem użytkowym, nie więcej niż 10 m n.p t. do kalenicy dachu." Wojewoda wyjaśnił, że przepisy nie zwierają definicji poddasza użytkowego. Nie została ona także zawarta w planie miejscowym. Jednak sposób rozumienia poddasza użytkowego można wyprowadzić z treści § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2022 r., poz. 1225, dalej jako: r.w.t).Organ wskazał, że jak wynika z projektu architektoniczno-budowlanego załączonego do wniosku o pozwolenie na budowę przedmiotowej inwestycji, w tym z "Przekroju A - A" i "Przekroju C - C" (nr rys. 14 i nr rys. 16 projektu) wysokość ostatniej 3 kondygnacji w świetle będzie wynosiła 2,89 m - przekrój A - A, 2,89 m - przekrój C - C. Zatem wysokość pomieszczeń na wszystkich trzech kondygnacjach będzie wynosić ponad 2,5 m (zgodnie z danymi zawartymi na "Przekroju A-A" i "Przekroju C - C"), co spełnia wymogi określone w § 72 ust. 1 Rozporządzenia o warunkach technicznych w zakresie minimalnej wysokości pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. Zatem wysokość poszczególnych kondygnacji nie różni się znacząco od siebie, a zastosowane minimalne skosy niewiele wpływają na inny odbiór wizualny ostatniej kondygnacji w stosunku do pozostałych.Wojewoda uznał, że nie można uznać, iż zaprojektowane poddasze użytkowe odróżnia się w sposób oczywisty od niższych kondygnacji. Forma architektoniczna budynku, przedstawiona na rysunkach może zatem wskazywać, że powstanie budynek z trzema kondygnacjami nadziemnymi, z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi na każdej z nich, z dachem, w przeważającej części płaskim, który nie podkreśla w żaden sposób wyjątkowego charakteru poddasza użytkowego (stanowiącego trzecią kondygnację).Organ wskazał, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy Prezydent m.st. Warszawy powinien ustalić czy będący przedmiotem niniejszego postępowania projekt budowlany przewiduje w istocie 3 kondygnacje, co byłoby sprzeczne z obowiązującym planem miejscowym, który dopuszcza maksymalną wysokość zabudowy: do 2 kondygnacji, w tym poddasze użytkowe.Kolejną kwestią, którą organ pierwszej instancji powinien, zdaniem Wojewody, wziąć pod uwagę przy ponownym rozpoznaniu sprawy jest spełnienie przez inwestora wskaźnika dotyczącego wymaganej przez miejscowy plan ilości miejsc postojowych. Przepis § 6 ust. 2 pkt 14 tego planu stanowi, że tę kwestię należy rozpatrywać na podstawie wytycznych zawartych w § 20 planu, który to przepis w pkt 2 dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej przewiduje - "2 miejsca postojowe na dom jednorodzinny, połowę budynku bliźniaczego lub segment w zabudowie szeregowej." Zamierzona inwestycja dotyczy budowy: dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie bliźniaczej, dla których - jak wynika z projektu - inwestor zaprojektował łącznie 4 miejsca postojowe, czylipo dwa na zaprojektowane 2 budynki. Bezspornie projekt budowlany przewiduje dwa budynki (w zabudowie bliźniaczej), o czym świadczy dylatacja między nimi, a każdy z tych budynków posiada dwa lokale, zatem, kierując się wytyczną planu miejscowego; 2 miejsca postojowe na połowę budynku bliźniaczego (co stricte przekłada się na lokal mieszkalny - połowa bliźniaka) zaprojektowanych miejsc powinno być 8, czyli dwa razy więcej. W ocenie organu, ilość miejsc parkingowych zaproponowana przez inwestora w przedłożonym projekcie, w kontekście ww. przepisu planu miejscowego, wymaga dogłębnej analizy organu pierwszej instancji.Reasumując Wojewoda stwierdził, że organ pierwszej instancji naruszył przepisy prawa materialnego, w tym art. 35 ust. 1 p.b., tym samym nie podjął wszystkich niezbędnych kroków do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W ocenie Wojewody organ I instancji naruszył również art. 7 i art. 77 k.p.a. w zakresie braku zebrania wyczerpującego materiału dowodowego i niewyjaśnienia istotnych w sprawie okoliczności niezbędnych do prawidłowego rozpoznania sprawy. Organ pierwszej instancji nie dokonał wyczerpujących sprawdzeń przedłożonej dokumentacji zgodnie z art. 35 ust. 1 p.b.W wytycznych dla Prezydenta m.st. Warszawy Wojewoda nakazał dokonania sprawdzeń wymienionych w art. 35 ust. 1 p.b. Następnie, zdaniem Wojewody organ pierwszej instancji powinien zobowiązać inwestora na podstawie art. 35 ust. 3 p.b. do usunięcia nieprawidłowości wskazanych w niniejszej decyzji oraz ewentualnie innych nieprawidłowości, dostrzeżonych w toku ww. sprawdzeń. Każdy z obowiązków nałożonych na inwestora powinien być poparty podstawą prawną, tj. wskazaniem naruszonego przepisu. Organ pierwszej instancji powinien ocenić, czy wskazane nieprawidłowości zostały usunięte i wydać decyzję o odmowie lub udzieleniu pozwolenia na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego, uwzględniając przed jej wydaniem wskazania niniejszej decyzji.Od opisanej decyzji sprzeciw złożyła P. Sp. z o. o. z siedzibą w L. wnosząc o jej uchylenie w całości oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych.Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:I. art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego zastosowanie mimo braku ustawowych przesłanek do wydania decyzji kasatoryjnej, tj. przy braku wykazania łącznie, że: a) decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniemprzepisów postępowania oraz b) "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie", podczas gdy organ odwoławczy dysponował materiałem pozwalającym na wydanie decyzji merytorycznej (reformatoryjnej) albo co najmniej nie wykazał realnej "konieczności" dodatkowych ustaleń w stopniu uzasadniającym kasację;II. art. 64e p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia na niewykazanych przesłankach kasacji, podczas gdy kontrola w trybie sprzeciwu dotyczy właśnie istnienia (bądź braku) przesłanek art. 138 § 2 k.p.a.;III. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. przez przyjęcie przez organ odwoławczy hipotetycznych "wątpliwości" (dot. kondygnacji i miejsc postojowych) jako podstawy kasacji, bez wykazania, że organ I instancji nie mógł ich wyjaśnić w toku postępowania oraz bez przedstawienia, na czym polega nieusuwalna luka dowodowa uzasadniająca kasatoryjność;IV. art. 7a § 1 k.p.a. (zasada rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść strony) przez przyjęcie wykładni ograniczającej uprawnienie inwestycyjne skarżącego w sytuacji, gdy ewentualne wątpliwości interpretacyjne postanowień planu miejscowego powinny być rozstrzygane na korzyść strony, jako że postępowanie dotyczy ograniczenia uprawnienia (uzyskania pozwolenia).Wojewoda Mazowiecki w odpowiedzi na sprzeciw wniósł o jego oddalenie podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.Zgodnie z art. 64a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143, dalej jako; p.p.s.a.), od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw.W art. 64e p.p.s.a. ustawodawca określił granice kontroli takiej decyzji przez Sąd, stanowiąc, że przy rozpoznaniu sprzeciwu od decyzji, ocenia się jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej (art. 138 § 2 k.p.a.). Zasadniczo spod kontroli sądowej sprawowanej w tym trybie, wyłączona została możliwośćoceny prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. Sąd bada, czy organ odwoławczy miał podstawę do wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od merytorycznej oceny sprawy. Innymi słowy rozpoznając sprzeciw od decyzji sąd ocenia wyłącznie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej; nie rozstrzyga więc, jak w przypadku skarg, w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Sąd nie bada zatem w tym postępowaniu innych naruszeń prawa niż prawidłowe zastosowanie przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a., a kontrola zgodności z prawem decyzji objętej sprzeciwem sprowadza się wyłącznie do oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ odwoławczy w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego sprzeciw od decyzji kasacyjnej będzie więc ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., czy inaczej: odstąpienia od zasady ogólnej ponownego (w toku instancji, na skutek wniesionego odwołania), merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Kontrolując decyzję wydaną na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., sąd nie jest władny do wypowiadania się w kwestiach materialnoprawnych występujących w sprawie, skoro decyzja kasacyjna nie rozstrzyga merytorycznie o uprawnieniu lub obowiązku strony, a jedynie nakazuje ponowne przeprowadzenie postępowania administracyjnego przez organ pierwszej instancji. Tym samym także orzeczenie sądu w przedmiocie sprzeciwu ma wyłącznie charakter niejako procesowy; nie kreuje żadnych skutków, gdy chodzi o zakres praw i obowiązków stron postępowania, zainteresowanych konkretnym rozstrzygnięciem, a rozstrzyga jedynie o prawidłowości zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. (o czym przesądza także brzmienie art. 64e p.p.s.a.).Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.Przedmiotem sprzeciwu była decyzja kasacyjna Wojewody, na skutek której sprawę udzielenia pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie bliźniaczej, na terenie nieruchomości składającej się z działek ewidencyjnych nr [...] w obrębie [...] , przy ul.C. w W. przekazano do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi m.st. Warszawy.Sąd zwraca uwagę, że sprawy ze sprzeciwu skarżącej Spółki na decyzje kasacyjne Wojewody wydane w niemal identycznym stanie faktycznym i prawnym były już przedmiotem orzeczeń tutejszego Sądu. Wyrokami z 16 marca 2026 r. (sygn. akt VII SA/Wa 427/26, VII SA/Wa 428/26, VII SA/Wa 429/26, VII SA/Wa 430/26) oraz z 17 marca 2026 r. (sygn. akt VII SA/Wa 431/26, VII SA/Wa 432/26, VII SA/Wa 433/26) oddalił sprzeciwy Spółki. Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela stanowisko przedstawione w tych wyrokach i przyjmuje je jako własne.W ocenie Sądu Wojewoda trafnie zwrócił uwagę, że organ pierwszej instancji skupił w uzasadnieniu decyzji tylko i wyłącznie na niewywiązaniu się przez inwestora z pkt 4 postanowienia z 9 grudnia 2024 r., wzywającego do uzupełnienia braków w dokumentacji poprzez przedłożenie uzgodnienia zarządcy drogi na podstawie art. 35 ust. 3 u.d.p. o możliwości połączenia działek z drogą klasy L oraz opinii komunikacyjnej, co w ocenie Wojewody było nieuzasadnione. Organ pierwszej instancji, po stwierdzeniu tego uchybienia, za niecelowe uznał czynienie dalszych ustaleń i zebrania innych niezbędnych dowodów, zmierzających do prawidłowego ustalenia pełnego stanu faktycznego przedmiotowej sprawy.Niezależnie jednak od opisanego zagadnienia Wojewoda, w postępowaniu odwoławczym, na podstawie posiadanych danych powziął wątpliwości co do zgodności inwestycji z § 6 pkt 4 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie dopuszczalnej liczby kondygnacji dla zabudowy mieszkaniowej realizowanej na działkach skarżącej oraz z § 20 planu odnoszącego się do wymaganej liczby miejsc postojowych.W ocenie Sądu, prawidłowo zatem Wojewoda stwierdził, że kwestie te wymagają ponownego wyjaśnienia przez organ pierwszej instancji i ustalenia czy będący przedmiotem niniejszego postępowania projekt budowlany przewiduje w istocie 3 kondygnacje, czy też przewiduje w istocie 2 kondygnacje i poddasze użytkowe. Jak trafnie zauważył Wojewoda, organ pierwszej instancji nie odniósł się także do kwestii dotyczących zgodności planowanej inwestycji z ustaleniami planu w zakresie spełnienia przez inwestora wskaźnika dotyczącego wymaganej ilości miejsc postojowych.Wbrew stanowisku skarżącej Spółki Sąd w postępowaniu wszczętym na skutek sprzeciwu, nie jest uprawniony do przesądzania czy interpretacja przepisów prawa materialnego zaprezentowana w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej jest prawidłowa, ponieważ Sąd w tym postępowaniu ocenia wyłącznie prawidłowość zastosowania przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a. Kwestie te powinny zostać najpierw wyjaśnione przez organ pierwszej instancji, w szczególności, że organ ten nie ocenił zgodności w ogóle projektu budowlanego z obowiązującym na terenie inwestycji miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Sąd oceniając w niniejszym postępowaniu te zagadnienia musiałby przejąć zadania organów administracji publicznej, a to z kolei wykracza poza jego ustrojowe kompetencje.Okoliczności, na które wskazał Wojewoda w zaskarżonej decyzji (brak oceny zgodności projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego), jak zasadnie przyjął organ, wymagają przeprowadzenia dodatkowego postępowania, a jego wynik z całą pewnością może doprowadzić do konieczności zmiany istotnych elementów dokumentacji projektowej, tzn. takich, których skutkiem będzie zmiana zakresu i kształtu inwestycji. Z całą pewnością realizacja wytycznych Wojewody będzie wymagała od organu pierwszej instancji wezwania inwestora w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, do usunięcia zaistniałych nieprawidłowości. Dokonywanie tych czynności na etapie postępowania odwoławczego oznaczałoby uzupełnienie postępowania wyjaśniającego w znacznym zakresie.W stanie niniejszej sprawy organ prawidłowo przyjął, że sanacja stwierdzonych uchybień wykracza poza zakres uzupełniającego postępowania dowodowego, które dopuszczalne jest w postępowaniu odwoławczym. Wyjaśnienie bowiem wskazanych wyżej kwestii na etapie postępowania odwoławczego musiałoby wiązać się przede wszystkim z koniecznością ponownego postępowania dowodowego w znacznej części, w tym przede wszystkim do podjęcia próby doprowadzenia projektu budowlanego do zgodności z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.Zdaniem Sądu, stwierdzone uchybienia mają istotny wpływ na rozstrzygniecie sprawy, zaś przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego, w trybie art. 136 k.p.a., mającego na celu dostosowanie projektubudowlanego do zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz wydanie orzeczenia na tej podstawie doprowadziłoby do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Odmowa zaś zatwierdzenia projektu budowlanego ze względu na niezgodność z planem pozbawiłaby inwestora możliwości obrony swoich praw w postępowaniu przed organem drugiej instancji.Reasumując stwierdzić należy, że słusznie Wojewoda uznał, iż organ pierwszej instancji nie dokonał wyczerpujących sprawdzeń, analizy i oceny przedłożonej dokumentacji, czym naruszył przepisy prawa materialnego, w tym art. 35 ust. 1 p.b. oraz przepisy postępowania, tj. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Zaznaczyć jeszcze raz należy, że postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne, a zatem organ odwoławczy i postępowanie, które przed nim się toczy nie może zastępować postępowania przed organem pierwszej instancji. Postępowanie odwoławcze jest postępowaniem weryfikującym rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji i ewentualnie w niezbędnym zakresie uzupełniającym materiał dowodowy zgromadzony przed organem niższej instancji.Zdaniem Sądu, uzasadnione jest zatem stanowisko Wojewody, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, uzasadniał wydanie decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Zatem zarzuty sprzeciwu dotyczące naruszenia tego przepisu są nieuzasadnione.Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.-----------------------sygn. akt VII SA/Wa 508/26sygn. akt VII SA/Wa 508/26#., orzekł jak w sentencji wyroku.-----------------------sygn. akt VII SA/Wa 508/26sygn. akt VII SA/Wa 508/26#