sygn. I CSK 293/11 15 lutego 2012 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 15 lutego 2012, sygn. I CSK 293/11

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik stwierdzono zasiedzenie
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Etap skarga kasacyjna
Tryb rozprawa
Tematy
samorząd terytorialny spadek
Role w sprawie
Skarb Państwa uczestnik postępowania apelujący / skarżący wnioskodawca uczestnik
Data orzeczenia 15 lutego 2012
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Cywilna, Wydział I
Przewodniczący SSN Tadeusz Wiśniewski
Postanowienie z dnia 15 lutego 2012 r., I CSK 293/11
Wyłączenie z obrotu cywilnoprawnego dróg publicznych przewidziane w
art. 2a ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (jedn. tekst:
Dz.U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.) dotyczy nieruchomości, które po
zrealizowaniu procesu inwestycyjnego są budowlą przeznaczoną do
prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowaną w pasie drogowym (art. 4 pkt 2
ustawy).
Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)
Sędzia SN Grzegorz Misiurek
Sędzia SN Wojciech Katner
Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Andrzeja S., Stefana S. i Tadeusza S.
przy uczestnictwie Skarbu Państwa – Prezydenta m.st. W. o stwierdzenie nabycia
własności nieruchomości przez zasiedzenie, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie
Cywilnej w dniu 15 lutego 2012 r. skargi kasacyjnej uczestnika postępowania od
postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 25 listopada 2010 r.
oddalił skargę kasacyjną oraz zasądził od uczestnika Skarbu Państwa –
Prezydenta m.st. W. na rzecz wnioskodawców kwotę 1350 zł tytułem zwrotu
kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 25 listopada 2010 r. Sąd Okręgowy w Warszawie
oddalił apelację uczestnika Skarbu Państwa – Prezydenta m.st. W. od
postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z dnia 14
maja 2010 r., którym stwierdzono, że wnioskodawcy Stefan S., Tadeusz S. i
Andrzej S. nabyli z dniem 23 marca 2008 r. przez zasiedzenie własność
nieruchomości położonej w W. przy ulicy P. nr 374 z obrębu 0924, obejmującej
działkę o powierzchni 80 m2
, oznaczoną numerem ewidencyjnym 27/1, oraz działkę
o powierzchni 309 m2
, oznaczoną numerem ewidencyjnym 27/2, dla której Sąd
Rejonowy dla Warszawy–Mokotowa prowadzi księgę wieczystą nr (...).
Sąd Okręgowy, w ślad za Sądem pierwszej instancji, ustalił, że Stanisława i
Mieczysław małżonkowie S., rodzice wnioskodawców, byli właścicielami
nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym, położonej w W. przy ulicy P.
nr 374, o łącznej powierzchni 1387 m2
, objętej wskazaną wyżej księgą wieczystą. Z
dniem 22 marca 1978 r. na mocy dwóch decyzji wywłaszczeniowych własność
części tej nieruchomości, oznaczonej obecnie numerami ewidencyjnymi 27/1, 27/2 i
34/7, o ogólnej powierzchni 468 m2
, nabył Skarb Państwa. Wywłaszczenia
dokonano w celu wybudowania ulicy P. Mimo wywłaszczenia, rodzice
wnioskodawców, a po ich zgonie wnioskodawcy jako ich spadkobiercy, władali całą
nieruchomością, gdyż jej część objęta wywłaszczeniem nigdy nie została Skarbowi
Państwa wydana. Działki objęte wywłaszczeniem tworzyły i tworzą jedną, wspólnie
ogrodzoną całość z nieruchomością własną wnioskodawców, a wcześniej ich
poprzedników prawnych. Nieruchomość ta wespół z wywłaszczonymi działkami
wykorzystywana jest jako działka siedliskowa oraz ogród.
Po wywłaszczeniu nastąpiła zmiana w ewidencji gruntów, gdyż jako właściciel
i władający wpisany został Skarb Państwa, a wywłaszczona nieruchomość została
oznaczona jako droga i opatrzona znakiem kwalifikacyjnym „dr”. Sąd drugiej
instancji podzielił zapatrywanie Sądu Rejonowego, że władanie wywłaszczonymi
działkami miało charakter posiadania samoistnego w złej wierze.
Mając na względzie ustalony stan faktyczny, Sąd Okręgowy – stosownie do
art. 10 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U. Nr
55, poz. 321) oraz art. 172 i 176 k.c. – stwierdził, że z dniem 23 marca 2008 r.
wnioskodawcy nabyli przez zasiedzenie własność spornej nieruchomości, gdyż
upłynął trzydziestoletni okres jej samoistnego posiadania w złej wierze. Sąd
Okręgowy podkreślił, że stwierdzeniu zasiedzenia nie przeciwstawiał się art. 2a
ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (jedn. tekst: Dz.U. z 2007 r.
Nr 19, poz. 115 ze zm. – dalej: "u.d.p."), gdyż będąca przedmiotem zasiedzenia
nieruchomość nigdy nie stanowiła pasa drogowego lub drogi w rozumieniu art. 4 tej
ustawy, sama zaś zmiana przeznaczenia nieruchomości w ewidencji gruntów nie
jest wystarczająca do takiej kwalifikacji.
Postanowienie Sądu Okręgowego zaskarżył skargą kasacyjną Skarb Państwa
– Prezydent m.st. W. Skarżący, zarzucając naruszenie art. 172 § 1 i 2 k.c. oraz art.
2a ust. 1 w związku z art. 4 pkt 1 u.d.p. przez niewłaściwe zastosowanie. Wniósł o
uchylenie tego postanowienia i uwzględnienie apelacji przez oddalenie wniosku o
stwierdzenie zasiedzenia, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący zaakcentował
okoliczność, że w polskim systemie prawnym, na podstawie art. 2a u.d.p., drogi
publiczne są wyłączone z obrotu prawnego, co wyłącza możliwość ich zasiedzenia
przez osoby nimi władające.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...)
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia wymienionych w skardze
kasacyjnej przepisów prawa materialnego, należy zwrócić uwagę na istniejące w
polskim systemie prawnym pojęcie "drogi publicznej". Zostało ono zdefiniowane w
art. 4 pkt 2 u.d.p.; droga to budowla wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi,
urządzeniami oraz instalacjami, stanowiąca całość techniczno-użytkową,
przeznaczona do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowana w pasie drogowym.
Definicję tę należy uwzględnić przy dokonywaniu wykładni przepisów objętych
podstawą, na której skarżący oparł skargę kasacyjną.
Według skarżącego, Sąd Okręgowy wydając zaskarżone postanowienie
naruszył m.in. art. 2a ust. 1 w związku z art. 4 pkt 1 u.d.p. Pierwszy z tych artykułów
wyłącza z obrotu cywilnoprawnego drogi krajowe, wynika bowiem z niego, że drogi
krajowe stanowią własność Skarbu Państwa. Podkreślenia wymaga, że pozostałe
kategorie dróg publicznych również nie mogą być przedmiotem obrotu prawnego,
gdyż w myśl art. 2a ust. 2 u.d.p. drogi wojewódzkie, powiatowe i gminne stanowią
własność właściwego samorządu województwa, powiatu lub gminy. Wskazana
regulacja prawna oznacza, że dróg publicznych, bez względu na ich kategorię, nie
można także zasiedzieć.
Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.d.p., przez pas drogowy rozumie się wydzielony liniami
granicznymi grunt wraz z przestrzenią nad i pod jego powierzchnią, w którym są
zlokalizowane droga oraz obiekty budowlane i urządzenia techniczne związane z
prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługą ruchu, a także urządzenia związane z
potrzebami zarządzania drogą. W związku z tym nasuwa się spostrzeżenie, że
ustawodawca w art. 2a u.d.p. nie mówi o „pasie drogowym”, lecz wyłącznie o
„drodze”. Tym samym zwęził pojęcie nieruchomości niedopuszczonych do obrotu
prawnego oraz co do których istnieje ograniczenie przedmiotowe w zakresie
dopuszczalności nabycia własności przez zasiedzenie. Jest to okoliczność istotna,
gdyż art. 2a u.d.p. jako stwarzający wyjątek od zasady przewidzianej w art. 172 k.c.,
że przedmiotem zasiedzenia może być każda nieruchomość bez względu na jej
rodzaj i osobę właściciela, podlega wykładni ścisłej, a więc że dotyczy jedynie dróg
publicznych. Należy zauważyć, że droga jest integralną częścią pasa drogowego,
co mimo wszystko nie ma decydującego znaczenia z punktu widzenia art. 2a
ustawy, ponieważ w odniesieniu do zakresu definicji legalnej zamieszczonej w
danym akcie normatywnym za wiążącą trzeba przyjmować definicję umieszczoną w
słowniczku określeń ustawowych, a w art. 4 pkt 2 u.d.p. jest mowa tylko o drogach.
Z tego właśnie względu, wyjaśniając – w aspekcie regulacji zawartej w art. 2a
u.d.p.– zagadnienie niedopuszczalności zasiedzenia, należy respektować
definicyjne pojęcie drogi, zwłaszcza że chodzi o interpretację określonego pojęcia w
ramach tego samego aktu normatywnego. Rozważając to zagadnienie należy też
zwrócić uwagę, że w art. 4 u.d.p., obok pojęcia pasa drogowego, drogi i licznych
innych pojęć użytych w ustawie, zdefiniowane zostało również pojęcie „zieleń
przydrożna” (pkt 22). Przez to określenie należy rozumieć roślinność umieszczoną
w pasie drogowym, mającą na celu w szczególności ochronę użytkowników drogi
przed oślepianiem przez pojazdy nadjeżdżające z kierunku przeciwnego, ochronę
drogi przed zawiewaniem i zaśnieżaniem, ochronę przyległego terenu przed
nadmiernym hałasem, zanieczyszczeniem powietrza, wody i gleby. Tak więc
zarówno droga, jak i zieleń przydrożna zostały ustawowo usytuowane w pasie
drogowym.
Z definicji drogi wynika, że to budowla przeznaczona do prowadzenia ruchu
drogowego, zlokalizowana w pasie drogowym. W omawianym zwrocie pojawia się
pojęcie „budowla”, które wymaga wyjaśnienia. Wobec niezdefiniowania tego pojęcia
w ustawie o drogach publicznych należy uznać, że uzasadnione jest zastosowanie
znaczenia zwrotu „budowla” zawartego w przepisach ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. –
Prawo budowlane (jedn. tekst: Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm. – dalej:
"Pr.bud."). Zawarte w Prawie budowlanym unormowanie ma zasadnicze znaczenie
dla działalności obejmującej sprawy projektowania, budowy, utrzymania i rozbiórki
obiektów budowlanych (art. 1), a poza tym objaśniono w nim także sens pojęcia
„budowla”.
W art. 3 pkt 1 lit. b Pr.bud. ustalono jedynie znaczenie pojęcia „budowla” w
kontekście innego terminu budowlanego, tj. „obiektu budowlanego”. Z unormowania
tego wynika, że ilekroć jest mowa o obiekcie budowlanym, należy przez to rozumieć
m.in. budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i
urządzeniami, przez budowlę zaś należy rozumieć każdy obiekt budowlany
niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak obiekty liniowe, lotniska,
mosty, wiadukty, estakady, tunele, przepusty, sieci techniczne. Zgodnie z art. 3 pkt
3a Pr.bud., obiektem liniowym jest obiekt budowlany, którego charakterystycznym
parametrem jest długość, w szczególności droga wraz ze zjazdami. Jak widać,
ustawodawca używając w ustawie o drogach publicznych pojęcia budowla nawiązał
bezpośrednio i merytorycznie do słownika pojęciowego ustawowo sprecyzowanego
w Prawie budowlanym. Tym samym w odniesieniu do rozumienia określenia „droga”
spełnił postulat spójności obowiązującego systemu prawnego.
Wzgląd zarówno na spójność wewnętrzną ustawy o drogach publicznych, jak i
spójność całego systemu prawnego nakazuje przyjąć, że ustawodawca w przepisie
wyłączającym z obrotu prawnego drogi publiczne, a ściślej – nieruchomości będące
takimi drogami, objął nieruchomości, które po zrealizowaniu procesu
inwestycyjnego są budowlą przeznaczoną do prowadzenia ruchu drogowego, a nie
nieruchomości dopiero przeznaczone pod drogę publiczną (por. uzasadnienie
wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2002 r., III CRN 11/01, OSNAPUS 2002,
nr 21, poz. 513). Wprawdzie w judykaturze Sądu Najwyższego wyrażono pogląd, że
nieruchomość przeznaczona pod drogę publiczną może stanowić tylko własność
Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, a posiadanie samoistne
takiej nieruchomości przez inny podmiot nie może prowadzić do nabycia jej przez
zasiedzenie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2010 r., IV CSK
40/10, OSNC 2011, nr 2, poz. 17), to z zapatrywaniem tym nie można się zgodzić
przede wszystkim dlatego, że pojęcie drogi zostało w ustawie o drogach
publicznych zdefiniowane, co nie pozwala na jego różną wykładnię, zwłaszcza w
ramach tej ustawy. Trzeba zresztą podkreślić, że wymienione postanowienie
zostało wydane w odmiennym w stanie faktycznym. Różnica przejawia się w tym,
że w sprawie, w której Sąd Najwyższy wydał to postanowienie przedmiot sporu –
zawładnięty samowolnie przez wnioskodawców – był częścią konkretnej ulicy
usytuowanej w terenie zabudowanym, a zgodnie z art. 4 ust. 3 w związku z art. 2
ust. 2 u.d.p., co zaakcentowano w uzasadnieniu tego postanowienia, ulica położona
w ciągu dróg publicznych otrzymuje status drogi publicznej.
W konsekwencji o zakazie przewidzianym w art. 2a ustawy można mówić
dopiero wówczas, gdy nieruchomość przeznaczona pod drogę publiczną w taką
drogę przekształci się faktycznie i prawnie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 stycznia 2010 r., I SA 1666/09, nie publ.).
Sklasyfikowanie danej nieruchomości w ewidencji gruntów jako „droga” i opatrzenie
znakiem „dr” nie jest wystarczające, gdyż stwarza jedynie obalalne domniemanie,
że nieruchomość stanowi drogę. Zainteresowani posiadacze mogą wykazywać, że
w rzeczywistości nieruchomość ma inny charakter, np. że – jak w okolicznościach
niniejszej sprawy – chodzi o grunt stanowiący od wielu lat ogród i który, mimo
ostateczności decyzji wywłaszczeniowej, nigdy nie został wydany nowemu
właścicielowi. Nie było więc przeszkód prawnych do uwzględnienia żądania
wnioskodawców i stwierdzenia, że nabyli oni przez zasiedzenie własność
nieruchomości przeznaczonej na drogę publiczną.
W tej sytuacji Sąd Najwyższy, mając na względzie, że podniesione przez
skarżącego zarzuty naruszenia prawa materialnego okazały się niezasadne, oddalił
skargę kasacyjną (art. 39814
k.p.c.)..,
że przedmiotem zasiedzenia może być każda nieruchomość bez względu na jej
rodzaj i osobę właściciela, podlega wykładni ścisłej, a więc że dotyczy jedynie dróg
publicznych. Należy zauważyć, że droga jest integralną częścią pasa drogowego,
co mimo wszystko nie ma decydującego znaczenia z punktu widzenia art. 2a
ustawy, ponieważ w odniesieniu do zakresu definicji legalnej zamieszczonej w
danym akcie normatywnym za wiążącą trzeba przyjmować definicję umieszczoną w
słowniczku określeń ustawowych, a w art. 4 pkt 2 u.d.p. jest mowa tylko o drogach.
Z tego właśnie względu, wyjaśniając – w aspekcie regulacji zawartej w art. 2a
u.d.p.– zagadnienie niedopuszczalności zasiedzenia, należy respektować
definicyjne pojęcie drogi, zwłaszcza że chodzi o interpretację określonego pojęcia w
ramach tego samego aktu normatywnego. Rozważając to zagadnienie należy też
zwrócić uwagę, że w art. 4 u.d.p., obok pojęcia pasa drogowego, drogi i licznych
innych pojęć użytych w ustawie, zdefiniowane zostało również pojęcie „zieleń
przydrożna” (pkt 22). Przez to określenie należy rozumieć roślinność umieszczoną
w pasie drogowym, mającą na celu w szczególności ochronę użytkowników drogi
przed oślepianiem przez pojazdy nadjeżdżające z kierunku przeciwnego, ochronę
drogi przed zawiewaniem i zaśnieżaniem, ochronę przyległego terenu przed
nadmiernym hałasem, zanieczyszczeniem powietrza, wody i gleby. Tak więc
zarówno droga, jak i zieleń przydrożna zostały ustawowo usytuowane w pasie
drogowym.
Z definicji drogi wynika, że to budowla przeznaczona do prowadzenia ruchu
drogowego, zlokalizowana w pasie drogowym. W omawianym zwrocie pojawia się
pojęcie „budowla”, które wymaga wyjaśnienia. Wobec niezdefiniowania tego pojęcia
w ustawie o drogach publicznych należy uznać, że uzasadnione jest zastosowanie
znaczenia zwrotu „budowla” zawartego w przepisach ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. –
Prawo budowlane (jedn. tekst: Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm. – dalej:
"Pr.bud."). Zawarte w Prawie budowlanym unormowanie ma zasadnicze znaczenie
dla działalności obejmującej sprawy projektowania, budowy, utrzymania i rozbiórki
obiektów budowlanych (art. 1), a poza tym objaśniono w nim także sens pojęcia
„budowla”.
W art. 3 pkt 1 lit. b Pr.bud. ustalono jedynie znaczenie pojęcia „budowla” w
kontekście innego terminu budowlanego, tj. „obiektu budowlanego”. Z unormowania
tego wynika, że ilekroć jest mowa o obiekcie budowlanym, należy przez to rozumieć
m.in. budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i
urządzeniami, przez budowlę zaś należy rozumieć każdy obiekt budowlany
niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak obiekty liniowe, lotniska,
mosty, wiadukty, estakady, tunele, przepusty, sieci techniczne. Zgodnie z art. 3 pkt
3a Pr.bud., obiektem liniowym jest obiekt budowlany, którego charakterystycznym
parametrem jest długość, w szczególności droga wraz ze zjazdami. Jak widać,
ustawodawca używając w ustawie o drogach publicznych pojęcia budowla nawiązał
bezpośrednio i merytorycznie do słownika pojęciowego ustawowo sprecyzowanego
w Prawie budowlanym. Tym samym w odniesieniu do rozumienia określenia „droga”
spełnił postulat spójności obowiązującego systemu prawnego.
Wzgląd zarówno na spójność wewnętrzną ustawy o drogach publicznych, jak i
spójność całego systemu prawnego nakazuje przyjąć, że ustawodawca w przepisie
wyłączającym z obrotu prawnego drogi publiczne, a ściślej – nieruchomości będące
takimi drogami, objął nieruchomości, które po zrealizowaniu procesu
inwestycyjnego są budowlą przeznaczoną do prowadzenia ruchu drogowego, a nie
nieruchomości dopiero przeznaczone pod drogę publiczną (por. uzasadnienie
wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2002 r., III CRN 11/01, OSNAPUS 2002,
nr 21, poz. 513). Wprawdzie w judykaturze Sądu Najwyższego wyrażono pogląd, że
nieruchomość przeznaczona pod drogę publiczną może stanowić tylko własność
Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, a posiadanie samoistne
takiej nieruchomości przez inny podmiot nie może prowadzić do nabycia jej przez
zasiedzenie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2010 r., IV CSK
40/10, OSNC 2011, nr 2, poz. 17), to z zapatrywaniem tym nie można się zgodzić
przede wszystkim dlatego, że pojęcie drogi zostało w ustawie o drogach
publicznych zdefiniowane, co nie pozwala na jego różną wykładnię, zwłaszcza w
ramach tej ustawy. Trzeba zresztą podkreślić, że wymienione postanowienie
zostało wydane w odmiennym w stanie faktycznym. Różnica przejawia się w tym,
że w sprawie, w której Sąd Najwyższy wydał to postanowienie przedmiot sporu –
zawładnięty samowolnie przez wnioskodawców – był częścią konkretnej ulicy
usytuowanej w terenie zabudowanym, a zgodnie z art. 4 ust. 3 w związku z art. 2
ust. 2 u.d.p., co zaakcentowano w uzasadnieniu tego postanowienia, ulica położona
w ciągu dróg publicznych otrzymuje status drogi publicznej.
W konsekwencji o zakazie przewidzianym w art. 2a ustawy można mówić
dopiero wówczas, gdy nieruchomość przeznaczona pod drogę publiczną w taką
drogę przekształci się faktycznie i prawnie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 stycznia 2010 r., I SA 1666/09, nie publ.).
Sklasyfikowanie danej nieruchomości w ewidencji gruntów jako „droga” i opatrzenie
znakiem „dr” nie jest wystarczające, gdyż stwarza jedynie obalalne domniemanie,
że nieruchomość stanowi drogę. Zainteresowani posiadacze mogą wykazywać, że
w rzeczywistości nieruchomość ma inny charakter, np. że – jak w okolicznościach
niniejszej sprawy – chodzi o grunt stanowiący od wielu lat ogród i który, mimo
ostateczności decyzji wywłaszczeniowej, nigdy nie został wydany nowemu
właścicielowi. Nie było więc przeszkód prawnych do uwzględnienia żądania
wnioskodawców i stwierdzenia, że nabyli oni przez zasiedzenie własność
nieruchomości przeznaczonej na drogę publiczną.
W tej sytuacji Sąd Najwyższy, mając na względzie, że podniesione przez
skarżącego zarzuty naruszenia prawa materialnego okazały się niezasadne, oddalił
skargę kasacyjną (art. 39814
k.p.c.).