Wyrok SN z 7 października 2005, sygn. IV CK 128/05
Data orzeczenia
7 października 2005
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Gerard Bieniek
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 października 2005 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)
SSN Barbara Myszka
SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca)
ze skargi M. J.
o wznowienie postępowania w sprawie I Nc (…)
z powództwa J. I.
przeciwko M. J.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 7 października 2005 r., kasacji
powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 16 listopada 2004 r., sygn. akt I ACa (…),
oddala kasację.
Uzasadnienie
Powód J. I. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo
Uboju i Przetwórstwa Drobiu „I.(...)” w M. wniósł o wydanie nakazu zapłaty przeciwko
pozwanej M. J. i nakaz taki został przez Sąd Okręgowy w O. wydany w dniu 8 stycznia
2001 r. W uzasadnieniu żądania powód wskazał umowę kontraktacyjną zawartą z
2
pozwaną. Umowa dotyczyła dostaw pasz dla kurcząt, a dochodzona kwota 89.219,16 zł
to odszkodowanie za niedostarczenie przez pozwaną ustalonej umową ilości brojlerów
oraz kara umowna za niewykonanie umowy. Nakaz ten uprawomocnił się.
Pozwana M. J. wystąpiła w dniu 26 maja 2003 r. o wznowienie postępowania w
sprawie zakończonej nakazem zapłaty z dnia 8 stycznia 2001 r. podnosząc, że nie
podpisała umów, na które powołał się powód domagając się wydania nakazu zapłaty.
Dokumenty te zostały podpisane jej nazwiskiem przez ojczyma, K. S., który za
przestępstwo podrobienia dokumentów został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu
Rejonowego w M. z dnia 8 kwietnia 2003 r.
Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 19 maja 2004 r. uchylił nakaz zapłaty i
oddalił powództwo. Jako zasadną podstawę skargi o wznowienie postępowania wskazał
art. 403 § 1 pkt 1 k.p.c., gdyż nakaz zapłaty wydany został w oparciu o dokument
podrobiony. Na umowach z dnia 23 lutego 1999 r. oraz z dnia 6 marca 1999 r. podpisy
złożył ojczym pozwanej posługując się jej personaliami. Fakt podrobienia dokumentu
został stwierdzony prawomocnym wyrokiem skazującym. Bieg terminu do złożenia
skargi o wznowienie postępowania rozpoczął się w dniu dowiedzenia się przez pozwaną
o wydaniu wyroku (art. 407 k.p.c.) i pozwana zachowała termin ustawowy.
Odnośnie zasadności żądania powoda Sąd stwierdził, że nie mogą stanowić
źródła roszczenia umowy, które dotknięte są sankcją nieważności. Umowy z dnia 23
lutego oraz 6 marca 1999 r. są nieważne, gdyż zostały podpisane przez K. S., a nie
przez pozwaną. K. S. składając podpis nie legitymował się żadnym upoważnieniem do
działania w imieniu M. J., a ta ostatnia nie potwierdziła dokonanych czynności. Co
więcej, nie była świadoma faktu zawarcia wskazanych umów aż do czasu otrzymania
wezwania do wyjawienia majątku. Udzieliła ona wprawdzie ojczymowi pełnomocnictwa
do reprezentowania jej we wszystkich sprawach, w szczególności do zawierania i
rozwiązywania umów oraz dokonywania rozliczeń finansowych z Przedsiębiorstwem
„I.(...)" w M., jednak uczyniła to dopiero w dniu 11 sierpnia 2000 r. Nieważności umów
podpisanych przez K. S. nie wyłącza okoliczność podpisania przez pozwaną z Bankiem
(…) S.A. w W. umowy o kredyty obrotowe na produkcję brojlera kurzego oraz umów
przelewu wierzytelności przypadających jej od Przedsiębiorstwa „I.(...)” w M.
Apelacja powoda została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 16
listopada 2004 r. Sąd ten podzielił ustalenia Sądu Okręgowego. Wskazał ponadto, że w
okolicznościach rozpoznawanej sprawy pozwana nie zawarła umowy z powodem. Jej
ojczym, K. S. działał bez umocowania i do zawarcia umowy kontraktacji pomiędzy
3
stronami niezbędne było złożenie podpisu przez M. J., a to nie nastąpiło.
Pełnomocnictwo udzielone przez nią ojczymowi w dniu 11 sierpnia 2000 r. nie może
działać wstecz; nie zawierało także umocowania do zatwierdzenia wcześniejszych
czynności. W odniesieniu do umów wcześniejszych to zostały one zawarte pomiędzy
Przedsiębiorstwem „I.(...)” a K. S. Stanowiły one zresztą w istocie kontynuację
wcześniejszej współpracy pomiędzy tymi podmiotami.
Sąd Apelacyjny zauważył także, że podstawą rozstrzygnięcia było ustalenie, iż
doszło do sfałszowania dokumentów będących podstawą wydania nakazu zapłaty. Sąd
nie odniósł się do konstrukcji bezpodstawnego wzbogacenia jako ewentualnej podstawy
żądania powoda, gdyż ten ostatni nie dokonał przekształcenia powództwa.
Kasacja powoda oparta została na obu podstawach. W ramach podstawy
naruszenia przepisów postępowania wskazano art. 321 § 1 w związku z art. 391 § 1
k.p.c., art. 233 § 1 oraz art. 328 § 1 w związku z art. 391 k.p.c. W ramach naruszenia
prawa materialnego - art.103 § 1 k.c., art. 616 w związku z art. 73 § 1 k.c. art. 99 § 2 w
związku z art. 98 k.c. oraz art. 95 § 2 k.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wbrew wywodom kasacji Sąd Apelacyjny, a wcześniej Sąd pierwszej instancji,
dokonały prawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego. Poza sporem jest, że
umowy z 23 lutego i 9 marca 1999 r. zostały podpisane przez K. S. przy użyciu
personaliów pozwanej. Fakt sfałszowania podpisu został przy tym stwierdzony
prawomocnym orzeczeniem sądu w postępowaniu karnym. Położenie podpisu przy
użyciu nazwiska innej osoby nie może być traktowane jako działanie rzekomego
pełnomocnika. Istotą działania pełnomocnika, także rzekomego, jest bowiem działanie w
imieniu innej osoby. Wynika to w sposób jednoznaczny z treści art.103 § 1 k.c., który
stanowi „....zawierający umowę jako pełnomocnik nie ma umocowania...”. W
rozpoznawanej sprawie została zaś ustalone, że K. S. nie działał jako pełnomocnik
(rzekomy) M. J., lecz podpisał umowę używając jej nazwiska. W takiej sytuacji nie
występuje sytuacja działania rzekomego pełnomocnika i art.103 k.c. nie może znaleźć w
ogóle zastosowania. Skoro zaś wyłączona jest możliwość potwierdzenia dokonanej
czynności, prowadzenie postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia, czy
zawarta umowa została potwierdzona w drodze czynności konkludentnych, jest
bezcelowe.
Sąd Apelacyjny nie naruszył także art. 321 § 1 w związku z art. 391 k.p.c. Żądanie
powoda zostało jednoznacznie oparte na podstawie kontraktowej i zasądzenie
4
dochodzonej kwoty w oparciu o inną podstawę prawną wymagało aktywności
procesowej ze strony powoda.
Nie zostały także, wbrew wywodom kasacji, naruszone wskazane w niej przepisy
regulujące pełnomocnictwo. Jak wyżej wskazano, sytuacja, w której umowa zostaje
podpisana przez określony podmiot przy użyciu nazwiska innej osoby, nie jest
działaniem w imieniu osoby, której nazwiska użyto. Nie mogą zatem znaleźć
zastosowania ani art.103 ani art. 95 § 2 k.c.
Nie do końca klarowne są zarzuty naruszenia art. 616 w związku z art. 73 § 1 k.c.
oraz art. 99 § 2 w związku z art. 98 k.c. Jest oczywiste, że sfałszowanie podpisu osoby
na umowie kontraktacji nie wyłącza możliwości zawarcia jej z osobą, której podpis został
sfałszowany. Nie może to jednak nastąpić w drodze „potwierdzenia” nieważnej umowy,
lecz w drodze zawarcia nowej umowy przez właściwą osobę. Jeżeli natomiast chodzi o
naruszenie art. 99 § 2 w związku z art. 98 k.c. to ich niewłaściwe stosowanie skarżący
wiąże z pełnomocnictwem udzielonym przez pozwaną K. S. w sierpniu 2000 r.
Pełnomocnictwo to, jak trafnie przyjął Sąd Apelacyjny, pozostaje bez znaczenia dla
rozstrzygnięcia sprawy niniejszej.
Z tych też względów Sąd Najwyższy oddalił kasację jako pozbawiona
usprawiedliwionych podstaw kierując się treścią art. 39312
k.p.c. mającym w sprawie
zastosowanie na mocy art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy -
Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych
(Dz. U. 2005 r. Nr 13, poz. 98).