sygn. II GSK 759/25 25 września 2025 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - II GSK 759/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 25 września 2025

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Administracyjne postępowanie. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko (spr.) Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska po rozpoznaniu w dniu 25 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 grudnia 2024 r. sygn. akt VI SAB/Wa 55/24 w sprawie ze skargi K. G. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego wOddalono skargę kasacyjną. Administracyjne postępowanie. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko (spr.) Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska po rozpoznaniu w dniu 25 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 grudnia 2024 r. sygn. akt VI SAB/Wa 55/24 w sprawie ze skargi K. G. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
zadośćuczynienie
Role w sprawie
uczestnik postępowania apelujący / skarżący uczestnik
Data orzeczenia 25 września 2025
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Elżbieta Czarny-Drożdżejko
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko (spr.) Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska po rozpoznaniu w dniu 25 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 grudnia 2024 r. sygn. akt VI SAB/Wa 55/24 w sprawie ze skargi K. G. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w sprawie odwołania od decyzji w przedmiocie wydania abonamentu mieszkańca oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 9 grudnia 2024 r., sygn. akt VI SAB 55/24, po rozpoznaniu sprawy ze skargi K. G. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w sprawie odwołania od decyzji w przedmiocie wydania abonamentu mieszkańca, umorzył postępowanie sądowoadministracyjne w przedmiocie zobowiązania Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie do wydania decyzji w sprawie; stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie dopuściło się bezczynności w sprawie rozpatrzenia odwołania skarżącej od decyzji Prezydenta m. st. Warszawy z 14 września 2023 r.; stwierdził, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; a także zasądził koszty postępowania sądowego.Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy.Pismem z 18 czerwca 2024 r. małoletnia K. G. reprezentowana przez przedstawicieli ustawowych – M. G. i H. G. oraz ustanowionego przez nich pełnomocnika (dalej: "skarżąca") złożyła skargę na przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji Prezydenta m. st. Warszawy z 14 września 2023 r. w przedmiocie odmowy wydania abonamentu mieszkańca SPPN.W skardze przywołano art. 35 § 3 k.p.a. i podniesiono, że odwołanie nie zostało rozpatrzone merytorycznie, mimo upływu 8 miesięcy od jego wniesienia. Powołując się na powyższe skarżąca wniosło o stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zasądzenie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej zgodnie z art. 154 § 7 p.p.s.a, zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie wniosło o jej oddalenie podnosząc, że decyzją z 25 czerwca 2024 r. wydało rozstrzygnięcie w sprawie.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 9 grudnia 2024 r., sygn. akt VI SAB/Wa 55/24 skargę uwzględnił.W pierwszej kolejność WSA zauważył, że w sprawie, mimo nazwania skargi na przewlekłość, jej treść wskazuje, iż dotyczy skargi na bezczynność organu odwoławczego przy rozpatrzeniu odwołania od decyzji organu I instancji.WSA ustalił, że odwołanie skarżącej od decyzji Prezydenta m. st. Warszawy z 14 września 2023 r. wpłynęło do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w dniu 12 października 2023 r. (data prezentaty).Pismem z 17 czerwca 2024 r. (data nadania) skarżąca wystąpiła do organu odwoławczego z ponagleniem, zaś pismem z 18 czerwca 2024 r. (data nadania) wniosła do Sądu skargę na przewlekłość organu odwoławczego. Decyzją z 25 czerwca 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, po rozpatrzeniu odwołania skarżącej, utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.Wobec wskazanych okoliczności nie budzi wątpliwości Sądu, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie pozostawało w bezczynności w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji Prezydenta m. st. Warszawy z 14 września 2023 r.W ocenie Sądu, rozpatrzenie odwołania od decyzji Prezydenta m. st. Warszawy z 14 września 2023 r. w przedmiocie odmowy wydania abonamentu mieszkańca SPPN powinno nastąpić – z perspektywy normatywnej – nie później niż w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.), organ nie zawiadomił o terminie wynikającym z art. 36 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie nie istniała potrzeba prowadzenia czasochłonnego postępowania, dlatego też skarga zasługiwała na uwzględnienie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (pkt 2 sentencji wyroku).Decyzja z 25 czerwca 2024 r. rozpoznająca odwołanie skarżącej została wydana po upływie 8 miesięcy od daty wpływu odwołania do organu odwoławczego (12 października 2023 r.) oraz już po wniesieniu skargi na przewlekłość organu do tut. Sądu. Zatem termin na jego rozpatrzenie upływał najpóźniej w dniu 12 listopada 2023 r. W tym terminie organ odwoławczy nie zakończył jednak postępowania odwoławczego w sposób, który pozwalałby na uniknięcie zarzutu bezczynności. Decyzję tę, na skutek wniesionego przez skarżąca odwołania, wydał dopiero 25 czerwca 2024 r.Wydanie decyzji z 25 czerwca 2024 r. przed rozpoznaniem sprawy przez Sąd powoduje, że brak jest podstaw do zobowiązania organu odwoławczego do załatwienia sprawy na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Z tych powodów Sąd orzekł o umorzeniu postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do rozpoznania odwołania od decyzji z 14 września 2023 r. (pkt 1 sentencji wyroku).Oceniając z kolei charakter zaistniałej w sprawie bezczynności organu w przedmiocie rozpoznania odwołania WSA uznał, że w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy zwłoka organu przybrała postać kwalifikowaną, tj. rażąco naruszyła prawo.Brak bowiem podejmowania przez tak znaczny okres czasu działań przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, ukierunkowanych na merytoryczne załatwienie przedmiotowej sprawy, pozostaje w oczywistej sprzeczności z zasadą szybkości postępowania, co w dalszej kolejności prowadzić musi nieuchronnie do podważenia zaufania uczestników tego postępowania do organów władzy publicznej, a tym samym w sposób rażący narusza normy zawarte w przepisach art. 8 i art. 12 k.p.a. Stanie na straży praworządności wymaga od organu prowadzenia postępowania w taki sposób, aby nie było wątpliwości, że podejmuje wszelkie niezbędne działania zmierzające do załatwienia sprawy. Dotyczy to również spraw skomplikowanych czy wymagających od organu analizy akt sprawy oraz oceny materiału dowodowego. W niniejszej sprawie nie można pominąć również tego, że prowadząc postępowanie odwoławcze organ nie informował skarżącej o przyczynach niedotrzymania terminu, co stoi w rażącej sprzeczności z treścią art. 36 k.p.a.Sąd uznał, że stwierdzona bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa dlatego też na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., przyznał od tego organu na rzecz skarżącej - sumę pieniężną w wysokości 2500 zł (pkt 4 sentencji wyroku).Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł organ, zaskarżając go w części dotyczącej rozstrzygnięcia zawartego w pkt 3 i 4 wyroku.Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.1. art. 149 § 1a p.p.s.a w zw. z art. 8 k.p.a. w zw. z art. 12 k.p.a. w zw. z art. 35 § 3 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,2. art. 149 § 2 w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak zindywidualizowanego uzasadnienia w zaskarżonym wyroku w zakresie rozstrzygnięcia tego Sądu o przyznaniu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej wysokości 2500 złWskazując na powyższe zarzuty, na podstawie art. 176 § 1 pkt 3 p.p.s.a., wniósł o:- co do pkt 3-o uchylenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 9 grudnia 2024 r. sygn. akt VI SAB/Wa 55/24 i zmianę wyroku poprzez orzeczenie, że bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa,- co do pkt 4-o uchylenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 9 grudnia 2024 roku sygn. akt VI SAB/Wa 55/24 i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sprawy przez ten Sąd. Ponadto wniósł o zasądzenie od strony na rzecz organu niezbędnych kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto zrzekł się przeprowadzenia rozprawy.Skarżąca nie wniosła odpowiedzi na skargę kasacyjną.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.Na wstępie należy wyjaśnić, że skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. z uwagi na to, że skarżący kasacyjnie organ zrzekł się przeprowadzenia rozprawy, a skarżąca nie wniosła o jej przeprowadzenie.Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Granice skargi są więc wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 września 2000 r., sygn. akt IV CKN 1518/2000, OSNC 2001/3, poz. 39 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3, poz. 36, wyrok NSA z 12.09.2019 r., II GSK 634/19, LEX nr 2739689).Skarga kasacyjna została oparta na podstawie kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., to jest na naruszeniu przepisów postępowania których uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Naczelny Sąd Administracyjny za chybiony uznał zarzut naruszenia art. 149 § 1a w zw. z art. 8 k.p.a. w zw. z art. 12 k.p.a. w zw. z art. 35 § 3 k.p.a.Na wstępie należy zaznaczyć, że sformułowany w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej zarzut zasadniczo wymyka się spod kontroli kasacyjnej, z uwagi na błędne sformułowanie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd I instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu. Natomiast w zarzutach zawartych w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej jej autor zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 8 k.p.a. – podczas, gdy przepis ten zawiera aż 2 paragrafy oraz art. 12 k.p.a. – przepis zawiera 2 paragrafy. Na tle przewidzianego w art. 176 § 1 pkt 2 w zw. z art. 174 p.p.s.a. podnosi się, że w odniesieniu do zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie jest ponadto wystarczające wskazanie jedynie formy lub postaci naruszenia prawa procesowego lub opis konsekwencji tego rodzaju wady prawnej (np. przez przyjęcie przez sąd administracyjny za prawidłowe określonych ustaleń faktycznych kontrolowanych organów), lecz dodatkowo konieczne jest argumentacyjne wykazanie, że imputowane kontrolowanemu sądowi naruszenia prawa procesowego co najmniej mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej, a więc na treść zaskarżonego wyroku. Brak prawidłowej realizacji powyższych obowiązków procesowych skutkuje formalnym oddaleniem tak skonstruowanych zarzutów kasacyjnych (wyrok NSA z 10.07.2025 r., II GSK 2860/24, LEX nr 3895530). Warunek przytoczenia podstawy zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (wyrok NSA z 27.06.2025 r., III OSK 1339/24, LEX nr 3893208).Wobec powyższego ze wskazanego w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej zarzutu ostał się jedynie zarzut naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 35 § 3 k.p.a.Zgodnie z przywołanym w tym zarzucie art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Z kolei art. 149 § 1a p.p.s.a. stanowi, że w sytuacji, gdy Sąd uwzględni skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jednocześnie stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W kwestii sposobu rozumienia sformułowania odnoszącego się do rażącego naruszenia prawa należy podzielić stanowisko NSA wyrażone w wyroku z 17 stycznia 2025 r., sygn. akt I FSK 1376/24, gdzie przyjęto, że w świetle art. 149 § 1a p.p.s.a. rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań oraz bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Taka sytuacja ma miejsce, np. gdy w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a zarazem nie zachodzą okoliczności ekskulpujące bezczynność. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne, a przy tym stanowić rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach, w sposób oczywisty pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia.Uwzględniając powyższe należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji w niniejszej sprawie, że tak daleko idące opóźnienie w wydaniu decyzji przez organ oraz okoliczności towarzyszące tej sprawie, to jest niepodjęcie przez organ jakichkolwiek czynności przez okres ponad 8 miesięcy, wskazuje, że organ rażąco naruszyło obowiązek sprawnego załatwienia sprawy. Niewątpliwie bowiem zważywszy na terminowość i prawidłowość podejmowanych przez organ czynności procesowych w celu rozstrzygnięcia sprawy co do jej istoty, z uwzględnieniem charakteru sprawy, stopnia faktycznej i prawnej jej zawiłości, znaczenia dla strony, która wniosła skargę, rozstrzyganych w sprawie zagadnień, ale także mając na uwadze to, że strona w żaden sposób nie utrudniała organowi podjęcia orzeczenia kończącego sprawę - bezczynność, jakich dopuściło się Kolegium w niniejszej sprawie nosiły cechy rażącego naruszenia prawa. Dla tej oceny miało też znaczenie że organ nawet nie przedłużał terminu załatwienia sprawy, pomimo jasnych wytycznych. Wskazywane przez organ problemy kadrowe oraz napływ dużej liczby spraw podlegających rozpoznaniu przez SKO - nie przekreślają tego, że kilkumiesięczna zwłoka w rozpoznaniu sprawy nastąpiła z przyczyn leżących po stronie organu, nie zaś skarżącej. Dodatkowo należy zauważyć, że decyzja została wydana przez organ 25 czerwca 2024 r., a więc po 8 dniach od dnia wpływu ponaglenia, co dodatkowo świadczy, że sprawa administracyjna nie była skomplikowana.Fakt wydanie przez organ decyzji po wniesieniu przez skarżącą skargi na bezczynność do Sądu I instancji wyłącza jedynie możliwość uwzględnienia takiej skargi poprzez zobowiązanie organu do dokonania tej czynności. Nie ma natomiast znaczenia dla oceny rażącego naruszenia prawa. Co więcej, skoro przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej ma przede wszystkim na celu danie jej "swoistego zadośćuczynienia" za ignorowanie jej uzasadnionego interesu w terminowym załatwieniu sprawy, to okoliczność wydania rozstrzygnięcia po wniesieniu skargi na bezczynność organu nie wyłącza możności przyznania stronie skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. (wyrok NSA z 23.02.2024 r., I OSK 2285/23, LEX nr 3755943). Nie ma przy tym znaczenia, czy podjęta decyzja jest pozytywna, czy negatywna, ani fakt, czy skarżąca poniosła jakąkolwiek szkodę.Nie jest również usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 149 § 2 p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a.Zgodnie z tym przepisem sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, może orzec z urzędu lub na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.Rozstrzygnięcie przewidziane zatem w art. 149 § 2 p.p.s.a., tj. kwestia przyznania od organu sumy pieniężnej bądź wymierzenia organowi grzywny w razie stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłości (albo zastosowaniu obu tych środków) pozostawiona została uznaniu sądu administracyjnemu (uznaniu sędziowskim), a ewentualna ingerencja sądu drugiej instancji w sferę dyskrecjonalnej władzy sędziowskiej powinna być ograniczona do przypadków oczywistego, niebudzącego wątpliwości, przekroczenia granic uznania sędziowskiego. Dotyczy to zarówno przypadku, gdy Sąd I instancji skorzystał z kompetencji przewidzianej w art. 149 § 2 p.p.s.a., jak i przypadku, gdy Sąd I instancji nie znalazł ku temu podstaw. Przy czym uznanie sądowe cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Z użytej w art. 149 § 2 p.p.s.a. formuły "może orzec" wynika, że sąd administracyjny jest uprawniony, a nie zobowiązany do przyznania stronie skarżącej sumy pieniężnej bądź wymierzenia organowi grzywny (zob. wyrok NSA z 16 maja 2023 r., II OSK 1764/22). Rozważając zastosowanie środków przewidzianych w art. 149 § 2 p.p.s.a. w konkretnej sprawie, sąd administracyjny powinien uwzględnić funkcje, jakie one pełnią. Grzywnie przypisuje się funkcję represyjną i prewencyjną - ma ona na celu zdyscyplinowanie organu. Natomiast suma pieniężna stanowi środek o charakterze kompensacyjnym w tym sensie, że ma zrekompensować stronie dolegliwości, niedogodności, negatywne przeżycia, na jakie została ona narażona wskutek bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (tak np. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroków z 3 lutego 2017 r., sygn. akt II GSK 1695/16, z 11 maja 2018 r., sygn. akt I OSK 2230/17, z 11 lipca 2019 r., sygn. akt I OSK 1143/18). Kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego zastosowanego środka pieniężnego polega natomiast przede wszystkim na ocenie zachowania ustawowych granic stosowanej instytucji materialnoprawnej, a ponadto, czy wybór oparty został na obiektywnych kryteriach wynikających z celu stosowanych norm (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 lipca 2021 r. sygn. akt III OSK 3194/21, 3 września 2021 r. sygn. akt I OSK 361/19 i 21 grudnia 2021 r. sygn. akt II OSK 2326/21).Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi pisemnego uzasadnienia wyroku. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. O naruszeniu tego przepisu można mówić w przypadku, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych warunków. Wyrok sądu I instancji nie będzie poddawał się kontroli sądowoadministracyjnej w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego wyroku sądu (por. wyroki NSA z 15 czerwca 2010 r., II OSK 986/09; z 12 marca 2015 r., I OSK 2338/13, publik. CBOSA).Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącego organu, Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w powyższym przepisie prawa i pozwala jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika więc jaki stan faktyczny ustalił i przyjął za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd I instancji. Wskazał on wyraźnie, jakimi okolicznościami faktycznymi kierował się podejmując decyzję o przyznaniu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej i ustalając jej kwotę. WSA wyraźnie bowiem podniósł, że zastosowanie wskazanego środka prawnego jest konsekwencją uznania, że bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa do rozpoznania odwołania w wymaganym zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. i ponad 7-krotnego przekroczenie terminu. Dalej uznał, że zasądzona kwota wypełnia funkcję prewencyjno-represyjną i odpowiada poczuciu sprawiedliwości za niewłaściwe, sprzeczne z zasadą szybkości postępowania, zachowanie organu.Wobec powyższego zarzut ujęty w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej jest nieuzasadniony.Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.. oddalił skargę kasacyjną.