Uchwała SN z 27 października 2005, sygn. III CZP 55/05
Data orzeczenia
27 października 2005
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Jacek Gudowski
Tagi
Podstawa prawna
art. 162
kpc
art. 179
kpc
art. 202
kpc
art. 232
kpc
art. 239
kpc
art. 240
kpc
art. 359
kpc
art. 379
kpc
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)
Sędzia SN Gerard Bieniek
Sędzia SA Aleksandra Marszałek
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Romana S. przeciwko Ośrodkowi
Rekreacyjnemu "S." S.A. w D. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na
posiedzeniu jawnym w dniu 27 października 2005 r. zagadnienia prawnego
przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 11
marca 2005 r.:
"Czy strona traci prawo do skutecznego podniesienia w apelacji zarzutu
naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, które miało
wpływ na treść wydanego wyroku wskutek przeprowadzenia przez sąd pierwszej
instancji postępowania dowodowego z naruszeniem przepisów: art. 495 § 3 k.p.c.
oraz art. 232 k.p.c. w sytuacji, gdy w terminie przewidzianym w art. 162 k.p.c. strona
nie zwróciła sądowi pierwszej instancji uwagi na uchybienia przez sąd tym
przepisom wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu?"
podjął uchwałę:
Strona nie może skutecznie zarzucać w apelacji uchybienia przez sąd
pierwszej instancji przepisom postępowania, polegającego na wydaniu
postanowienia, które może być zmienione lub uchylone stosownie do
okoliczności, jeżeli nie zwróciła uwagi sądu na to uchybienie w toku
posiedzenia, a w razie nieobecności – na najbliższym posiedzeniu, chyba że
niezgłoszenie zastrzeżenia nastąpiło bez jej winy (art. 162 k.p.c.).
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy w Koszalinie, rozpoznając zarzuty pozwanego Ośrodka
Rekreacyjnego „S.”, S.A. w D. od nakazu zapłaty, którym zasądzono na rzecz
powoda Romana S. kwotę 535 735 zł tytułem zapłaty wynagrodzenia za roboty
budowlane, dopuścił z urzędu – na podstawie art. 232 k.p.c. – dowód z
przesłuchania świadków, mimo że dowód ten uległ prekluzji, gdyż pozwany wniósł o
jego przeprowadzenie z uchybieniem terminom określonym w art. 493 § 1 i art. 495
§ 3 k.p.c. W wyniku tych dowodów Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 30 czerwca
2004 r. uchylił nakaz zapłaty oraz oddalił powództwo co do kwoty 273 024,18 zł,
natomiast w pozostałym zakresie postępowanie umorzył.
W apelacji od tego wyroku powód podniósł m.in. zarzut naruszenia art. 232 w
związku z art. 493 § 1 i art. 495 § 3 k.p.c., ale strona pozwana ripostowała, że
powód utracił prawo powoływania tego zarzutu w postępowaniu apelacyjnym, gdyż
nie zgłosił go przed Sądem pierwszej instancji w terminie określonym w art. 162
k.p.c.
W tych okolicznościach Sąd Apelacyjny przedstawił Sądowi Najwyższemu do
rozstrzygnięcia zagadnienie prawne przytoczone na wstępie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 162 k.p.c., strony mogą w toku posiedzenia, a jeżeli nie były na
nim obecne – na najbliższym posiedzeniu, zwrócić uwagę sądu na uchybienia
przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu, przy
czym strona, która zastrzeżenia nie zgłosiła, traci prawo powoływania się na to
uchybienie w dalszym toku postępowania, chyba że chodzi o przepisy
postępowania, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu albo,
że strona uprawdopodobni, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. Celem tego
przepisu jest nie tylko ożywienie inicjatywy stron w kierunku doraźnego,
bezzwłocznego usuwania popełnianych przez sąd uchybień, ale również
zapewnienie prawidłowego przebiegu postępowania przez eliminację przyczyn,
które mogłyby stać się w przyszłości podstawą skutecznego zarzutu apelacyjnego.
Chodzi więc także o przyspieszenie postępowania oraz podwyższenie jego
sprawności.
Rola omawianego przepisu, mimo że nie stanowi on we współczesnym
polskim procesie cywilnym szczególnej innowacji (por. art. 179 k.p.c. z 1930 r. oraz
art. 173 według jednolitego tekstu z 1950 r.), w ostatnim okresie znacznie wzrosła,
głównie dlatego, że istotnej zmianie uległ kontekst normatywny. Po pierwsze,
rewizja, oparta na reglamentowanych podstawach, została zastąpiona apelacją
otwartą, pełną, nieograniczoną co do zarzutów, a po wtóre, ustawodawca położył
duży nacisk na wzmocnienie zasady kontradyktoryjności oraz pobudzenie
aktywności stron, czego wynikiem jest m.in. wprowadzenie do kodeksu
postępowania cywilnego przepisów rozszerzających oraz umacniających system
prekluzji materiału procesowego nieprzedstawionego w określonym terminie,
sprzyjający zasadzie koncentracji materiału dowodowego i zmuszający strony do
współdziałania w urzeczywistnianiu sprawnego i szybkiego procesu cywilnego (np.
art. 207 § 2, art. 47912
§ 2, art. 47914
§ 2, art. 495 § 3 lub art. 5055
k.p.c.).
Jednym z przepisów umacniających te tendencje stał się – obok art. 239 k.p.c.
– właśnie art. 162 k.p.c., przewidujący prekluzję zarzutów dotyczących niektórych
naruszeń prawa procesowego. Z jego treści oraz z jednolitych wypowiedzi
piśmiennictwa i judykatury wynika, że skutkiem niepodniesienia przez stronę
zarzutu naruszenia przepisów postępowania w sposób określony w tym przepisie
jest bezpowrotna utrata tego zarzutu w dalszym toku postępowania, a więc także w
postępowaniu wywołanym wniesieniem zażalenia oraz w postępowaniu
apelacyjnym i kasacyjnym, chyba że chodzi o przepisy prawa procesowego, których
naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona nie zgłosiła
zastrzeżeń bez swej winy (np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia
1935 r., C.II. 2264/34, Zb.Urz. 1935, poz. 293, z dnia 23 października 1936 r., C.II.
1305/36, OSP 1937, poz. 416, z dnia 15 lipca 1947 r., C.III.1102/47, „Państwo i
Prawo” 1948, nr 4, s. 105, z dnia 21 listopada 1950 r., C 353/50, OSN 1951, nr 2,
poz. 47, oraz ostatnio wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 września 1998 r., I PKN
322/98, OSNAPUS 1999, nr 20, poz. 641, z dnia 20 sierpnia 2001 r., I PKN 580/00,
OSNP 2003, nr 14, poz. 332, z dnia 5 stycznia 1999 r., III CKN 83/98, z dnia 10
listopada 2000 r., IV CKN 1064/00, z dnia 30 września 2004 r., IV CK 710/03 i z
dnia 10 grudnia 2004 r., III CK 90/04, nie publ.; por. też dotyczące art. 239 k.p.c.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 października 1969 r., I CR 316/69,
OSPiKA 1971, nr 1, poz. 5 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia
1976 r., II CR 689/75, nie publ.).
Wykładnia art. 162 k.p.c. nie budzi więc zasadniczych wątpliwości, należy
jednak zwrócić uwagę, że treść zagadnienia prawnego przedstawionego do
rozstrzygnięcia dotyczy uchybienia procesowego utrwalonego w postanowieniu
sądu, wydanym – w tym wypadku – z domniemaną obrazą art. 495 § 3 i art. 232
k.p.c. Nie podejmując się oceny, czy rzeczywiście doszło do uchybienia
wymienionym przepisom, bo to wykracza poza zakres kognicji Sądu Najwyższego,
należy stwierdzić, mimo wątpliwości wyrażanych w piśmiennictwie w okresie
obowiązywania kodeksu postępowania cywilnego z 1930 r., że hipotezą art. 162
k.p.c. objęte są także uchybienia popełniane w związku z wydawaniem
postanowień. Należy zważyć, że omawiany przepis nie czyni w tym zakresie
żadnego rozróżnienia, a jest oczywiste, iż właśnie postanowienia stanowią formę
przeważającej części podejmowanych przez sąd czynności procesowych. W
związku z tym wyłączenie postanowień spod działania art. 162 k.p.c., nieznajdujące
w jego treści jakiegokolwiek uzasadnienia, byłoby jednocześnie wyrazem zgody na
odwlekanie stawiania zarzutów formalnych aż do apelacji, a tym samym na
przedłużanie postępowania. W ten sposób art. 162 k.p.c. zostałby pozbawiony
większego znaczenia, a tymczasem – jak podniesiono – jego rola wzrasta.
Postanowienia sądu można – z rozpatrywanego punktu widzenia – podzielić
na trzy grupy. W pierwszej lokują się te, które są zaskarżalne zażaleniem (art. 394
k.p.c.), w drugiej te, które wprawdzie nie podlegają odrębnemu zaskarżeniu
zażaleniem, ale wiążą sąd, który je wydał (art. 359 k.p.c.), natomiast do trzeciej
należą te, które nie są zaskarżalne i nie wiążą sądu, w związku z czym mogą być
zmienione lub uchylone „stosownie do okoliczności”. Jest jasne, że działaniu art.
162 k.p.c. nie mogą podlegać postanowienia zaliczone do grupy pierwszej i drugiej;
w pierwszym przypadku ze względu na odrębny, odwoławczy tryb ich
kwestionowania i wzruszania, w drugim natomiast z tego powodu, że skoro sąd w
„danych okolicznościach” jest związany swoim postanowieniem, to wytykanie
ewentualnych uchybień „w tych okolicznościach” i tak nie mogłoby przynieść skutku.
Tak więc postanowienie wiążące sąd strona może podważać w apelacji, jeśli miało
wpływ na wynik sprawy (art. 380 k.p.c.), choćby na zawarte w nim uchybienia nie
zwróciła uwagi sądu w terminie określonym w art. 162 k.p.c.
Jeśli natomiast chodzi o postanowienia niezaskarżalne i niewiążące sądu, to w
każdej sytuacji i w każdym stanie sprawy istnieje możliwość naprawienia
popełnionego błędu. Sens art. 162 k.p.c. przemawia więc wyraźnie za poddaniem
ich doraźnej kontroli stron, aby sąd mógł natychmiast zareagować na popełniony
błąd. Przykładowo, w wypadku wydania postanowienia dowodowego, sąd – jeżeli
uzna zastrzeżenie strony za trafne – może bezzwłocznie zweryfikować swe
stanowisko wyrażone w tym postanowieniu, a następnie zmienić je lub uchylić (por.
art. 240 § 1 k.p.c.). Jeżeli jednak uchybienie „utrwalone” w postanowieniu nie
zostanie zgłoszone w terminie określonym w art. 162 k.p.c., strona utraci możliwość
powołania się na nie w drodze zarzutu apelacyjnego, a tym samym wyłączona
zostanie także kontrola przewidziana w art. 380 k.p.c.
Przedstawione argumenty prowadzą do konkluzji, że strona nie może
skutecznie zarzucać w apelacji uchybienia przez sąd pierwszej instancji przepisom
postępowania, polegającego na wydaniu postanowienia, które może być zmienione
lub uchylone stosownie do okoliczności, jeżeli nie zwróciła uwagi sądu na to
uchybienie w toku posiedzenia, a w razie nieobecności – na najbliższym
posiedzeniu, chyba że niezgłoszenie zastrzeżenia nastąpiło bez jej winy.
Naturalnie, co jasno wynika z art. 162 k.p.c. i w związku z tym nie wymaga
specjalnego uwypuklenia, obostrzenie to nie może dotyczyć uchybień branych
przez sąd pod rozwagę z urzędu, tj. tych, które powodują nieważność postępowania
(art. 379 i 1099 k.p.c.), oraz tych, które zostały wymienione w art. 202 zdanie drugie
k.p.c.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie.