sygn. II SA/Gd 526/25 25 marca 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku

Wyrok - II SA/Gd 526/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - z dnia 25 marca 2026

Teza
Oddalono skargę. Budowlane prawo, rozbiórka obiektu budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska Sędziowie: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Asesor sądowy WSA Justyna Dudek-Sienkiewicz (sprawozdawca) Protokolant Specjalista Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2026 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi K. D. i P. D. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 13 maja 2025 r., nr WOP.7721.236.2021.MK w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddalOddalono skargę. Budowlane prawo, rozbiórka obiektu budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska Sędziowie: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Asesor sądowy WSA Justyna Dudek-Sienkiewicz (sprawozdawca) Protokolant Specjalista Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2026 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi K. D. i P. D. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 13 maja 2025 r., nr WOP.7721.236.2021.MK w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddal
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb rozprawa
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna budownictwo mieszkaniowe planowanie przestrzenne
Role w sprawie
odwołujący odwołujący / ubezpieczony apelujący / skarżący
Data orzeczenia 25 marca 2026
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Przewodniczący Diana Trzcińska
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska Sędziowie: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Asesor sądowy WSA Justyna Dudek-Sienkiewicz (sprawozdawca) Protokolant Specjalista Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2026 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi K. D. i P. D. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 13 maja 2025 r., nr WOP.7721.236.2021.MK w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę.

UZASADNIENIE
K. D. i P. D. wnieśli skargę na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 13 maja 2025 r. nr WOP.7721.236.20214.MK, którą utrzymano w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim z dnia 19 listopada 2021 r. nakazującą skarżącym rozbiórkę zadaszenia – wiaty o konstrukcji drewnianej, trwale związanej z gruntem, niepołączonej konstrukcyjnie z domkiem holenderskim, pełniącej funkcję rekreacji indywidualnej, o wymiarach 9,50m x 3,00m, posadowionej bez wymaganego zgłoszenia na terenie działki nr [...], położonej w obrębie ewidencyjnym O., gmina W.Skargę wniesiono w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:Pismem z 10 lipca 2018 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim (dalej: PINB) zawiadomił strony, tj. współwłaścicieli dz. nr [...], w tym K. D. i P. D., o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zabudowy zlokalizowanej na terenie tej działki.W dniu 20 sierpnia 2018 r. inspektorzy PINB przeprowadzili oględziny ww. nieruchomości, podczas których ustalili m.in. że skarżący posadowili bez wymaganego pozwolenia na budowę w 2015 r. obiekt budowlany - domek holenderski, nietrwale związany z gruntem o konstrukcji stalowej, pełniący funkcję rekreacji indywidualnej, o wymiarach 11,00 m x 3,20 m wraz z zadaszonym tarasem o konstrukcji drewnianej o wymiarach 9,50 m x 3,00 m na części działki oznaczonej nr [...].Pismem z 12 września 2018 r. PINB wezwał strony do złożenia oświadczenia – ustosunkowania się do załączonego protokołu oględzin, a ponadto poinformował, że istnieje możliwość zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W odpowiedzi, pismem z 26 września 2018 r. pełnomocnik skarżących złożył wnioski i zastrzeżenia w sprawie.Postanowieniem z 20 listopada 2018 r. PINB odmówił zawieszenia postępowania na wniosek pełnomocnika skarżących uznając, że ewentualna zmiana studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz ewentualna zmiana obowiązującego planu miejscowego, a w konsekwencji zmiana przeznaczenia przedmiotowej działki nie stanowi zagadnienia wstępnego dla niniejszego postępowania.Pismem z 1 kwietnia 2019 r. pełnomocnik stron ponownie wniósł o zawieszenie postępowania.Pismem z 6 lutego 2020 r. PINB poinformował strony, że istnieje możliwość zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.Pismem z 8 października 2021 r. PINB poinformował strony, że istnieje możliwość zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W odpowiedzi z 28 października 2021 r. pełnomocnik stron ponownie wniósł o zawieszenie postępowania.Decyzją z 19 listopada 2021 r. nr PINB-7141/042c-2/2018/PO PINB nakazał skarżącym rozbiórkę zadaszenia – wiaty o konstrukcji drewnianej, trwale związanej z gruntem, niepołączonej konstrukcyjnie z domkiem holenderskim, pełniącej funkcję rekreacji indywidualnej, o wymiarach 9,50m x 3,00m, posadowionej bez wymaganego zgłoszenia, na terenie działki nr [...], w części działki oznaczonej "[..]" na mapie będącej załącznikiem do decyzji, położonej w obrębie ewidencyjnym O., gmina W.W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że postępowanie jest prowadzone w oparciu o art. 49b ustawy Prawo budowlane, z uwagi na to, iż przedmiotem sprawy jest zadaszenie – wiata, trwale związana z gruntem, pełniąca funkcję rekreacji indywidualnej, o powierzchni zabudowy poniżej 35 m2, a w myśl obowiązujących przepisów na jego realizację było i jest wymagane zgłoszenie. Jednocześnie przedmiotowa działka zlokalizowana jest na terenie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla miejscowości Ostrowo, oznaczonego symbolem 0-2, uchwalonego uchwałą nr XLV/515/2006 Rady Miejskiej Władysławowa z dnia 13 września 2006 r. Jak wynika z planu miejscowego działka leży na obszarze oznaczonym 1.5. ZN z - teren trwałych użytków zielonych (ustala się 100% powierzchni biologicznie czynnej), co oznacza, że teren przedmiotowej działki nie jest przeznaczony pod jakąkolwiek zabudowę.Pełnomocnik stron wniósł odwołanie od powyższej decyzji.W toku postępowania odwoławczego WINB pismem z 12 maja 2022 r. zlecił organowi I instancji przeprowadzenie dodatkowego dowodu z oględzin.W dniu 14 września 2022 r. inspektorzy PINB przeprowadzili oględziny przedmiotowej nieruchomości, podczas których ustalili, że na części działki oznaczonej "[...]" na załączniku graficznym do protokołu, będącej własnością państwa K. D. i P. D., znajduje się budynek - domek holenderski oraz wiata o wymiarach 9,50 m x 3,00 m i konstrukcji drewnianej, nie połączona konstrukcyjnie z domkiem holenderskim, której elementy konstrukcyjne są zakotwione do ułożonej kostki brukowej.Decyzją z 13 maja 2025 r. nr WOP.7721.236.2021.MK WINB utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z orzecznictwem przez pojęcie "wiaty" należy rozumieć lekką, zadaszoną konstrukcję, wspartą na słupach, częściowo lub zupełnie pozbawioną ścian. Z uwagi na brak wiążącej definicji legalnej wiaty, kwalifikacji przedmiotowego obiektu należy dokonywać z uwzględnieniem jego formy, funkcji oraz gabarytów, mając przy tym na uwadze definicję przyjętą w języku codziennym, przy uwzględnieniu również wykładni systemowej. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że brak ustawowej definicji takiego obiektu oznacza, że jego kwalifikacja wymaga każdorazowo uwzględnienia m.in. jego funkcji. Przyjmuje się, że wiata to samodzielna, lekka budowla, posiadająca dach, niekiedy ściany, której celem jest ochrona miejsca lub rzeczy przed oddziaływaniem atmosferycznym. Za podstawowe cechy wiaty uznaje się wsparcie danej budowli na słupach stanowiących podstawowy element konstrukcyjny i wiążący budowlę trwale z gruntem oraz brak trwałych ścian.WINB wskazał, że w niniejszej sprawie nie ma wątpliwości, że przedmiotowa budowla jest wiatą. Jak wynika ze zdjęć załączonych do protokołu z oględzin z 14 września 2022 r., budowla ta wsparta jest na słupach, posiada dach, nie posiada pełnych ścian i pełni funkcję rekreacji indywidualnej - na fotografiach 7 i 8 pod wiatą widoczny jest stół oraz ławy. Zgodnie z art. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, ilekroć w ustawie jest mowa o obiekcie budowlanym należy przez tu rozumieć budynek, budowlę bądź obiekt małej architektury wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych. Wiata jest obiektem budowlanym nie stanowiącym ani budynku, ani obiektu małej architektury, czyli jest budowlą.Następnie WINB wyjaśnił, że w pierwszej kolejności organ nadzoru winien dokonać kwalifikacji prawnobudowlanej zaistniałej samowoli i jej oceny z punktu widzenia wymogów wskazanej ustawy. Sankcjonowanie samowoli budowlanej musi być bowiem adekwatne do jej charakteru i czasu jej powstania. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że sama okoliczność, czy dany obiekt stanowi samowolę budowlaną, podlega ocenie według przepisów z daty jego budowy (realizacji), natomiast możliwość legalizacji oceniana jest na datę wydawania decyzji w procedurze sanacyjnej. Jak wynika z akt sprawy, przedmiotowy obiekt budowlany został wybudowany w ok. 2015 r. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane obowiązującej w 2014 r., pozwolenia na budowę nie wymagała budowa wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 25 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki. Taka budowa wymagała zgłoszenia organowi administracji architektoniczno- budowlanej, zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy. Zgodnie natomiast z art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm.), pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki. Taka budowa również wymaga zgłoszenia organowi administracji architektoniczno- budowlanej, zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy.Przedmiotowa wiata jest wolno stojąca (jak wskazał organ I instancji - nie jest powiązana konstrukcyjnie z obiektem rekreacji indywidualnej), jej powierzchnia zabudowy wynosi ok. 28,5 m2, zatem o ile w dacie jej budowy wymagała ona uzyskania pozwolenia na budowę, to w dacie orzekania budowa takiej wiaty wymagała dokonania zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej. Brak takiego zgłoszenia oznacza wybudowanie obiektu w ramach samowoli budowlanej. Dlatego też PINB prawidłowo zastosował procedurę art. 49b Prawa budowlanego.WINB przywołał treść art. 49b ust. 1, 2 i 3 Prawa budowlanego i wyjaśnił, że organ nadzoru budowlanego może odstąpić od wydania postanowienia, o którym mowa w przywołanych przepisach, jeżeli z jego własnych ustaleń bezspornie wynika, iż w danej sprawie samowolna budowa jest niezgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Działka, na której znajduje się przedmiot postępowania zlokalizowana jest na terenie, dla którego obowiązują ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oznaczonego symbolem 0-2 dla obszaru obrębu O., zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej Władysławowa nr XLV/515/2006 z dnia 13 września 2006 r. (Dz.Urz. Woj. Pom. z 13 marca 2007 r. nr 60 poz. 883), zgodnie z którym przedmiotowa działka wchodzi w skład terenu oznaczonego symbolem: 1.5.ZNz - teren trwałych użytków zielonych. Zgodnie z kartą terenu obowiązującą dla ww. działki, dla tego obszaru ustala się 100% powierzchni biologicznie czynnej oraz zakaz zabudowy. Oznacza to, że przedmiotowa wiata nie może zostać uznana za obiekt zgodny z ustaleniami powyższego obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ze względu na obowiązujący na tym terenie zakaz zabudowy. Z uwagi na niezgodność z przepisami prawa, niecelowe było prowadzenie postępowania legalizacyjnego (wydanie postanowienia), zwłaszcza, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje żadnych odstępstw w tym zakresie. Tym samym zaskarżona decyzja w zakresie nałożonego obowiązku rozbiórki przedmiotowego obiektu budowlanego jest prawidłowa.Natomiast odnosząc się do argumentów odwołania WINB wyjaśnił, że studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego jest wykładnią polityki przestrzennej gminy, dokumentem obejmującym obszar gminy w jej granicach administracyjnych. Powyższe oznacza, że studium nie jest przepisem gminnym, tj. aktem prawa miejscowego, i tym samym nie stanowi podstawy prawnej dla wydawanych decyzji administracyjnych. Natomiast przesłanką legalizacji samowoli budowlanej jest zgodność obiektu budowlanego z przepisami z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego obowiązującymi w dacie likwidacji samowoli budowlanej, tj. w dacie orzekania przez organ nadzoru budowlanego.W skardze na powyższą decyzję K. D. i P. D. zarzucili:1) naruszenie przepisów prawa materialnego:a) art. 29 ust. 1 pkt 2a ustawy Prawo budowlane (dalej jako P.b.) - poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy z przepisów wynika, że nie wymaga pozwolenia na budowę budowa wolno stojących parterowych budynków rekreacji indywidualnej rozumianych jako budynki przeznaczone do okresowego wypoczynku o powierzchni zabudowy do 35 m2,b) art. 29 ust. 1 pkt 2a P.b. - poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy obiekty na działce [...] spełniają wszelkie kryteria wyrażone w niniejszym przepisie,c) art. 48 ust. 1 P.b. - polegające na zaliczeniu obiektu do kategorii domku letniskowego, podczas gdy obiekt nie jest trwale związany z gruntem, nie został na gruncie wybudowany czy wzniesiony, a brak jakichkolwiek fundamentów świadczy o tym, że są to obiekty ruchome i nie mogą być uznane ani za obiekty budowlane, ani też obiekty budowlane o charakterze tymczasowym,d) art. 3 pkt 5 i art. 48 ust. 1 P.b. - polegające na zaliczeniu obiektu do kategorii domku letniskowego, podczas gdy jest to przyczepa kempingowa, stojąca aktualnie częściowo na kołach,e) art. 48 ust. 1 P.b. - obiekt nie jest trwale związany z gruntem, nie został na gruncie wybudowany czy wzniesiony, a brak jakichkolwiek fundamentów świadczy o tym, że są to obiekty ruchome i nie mogą być uznane ani za obiekty budowlane, ani też obiekty budowlane o charakterze tymczasowym;2) naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:Z ostrożności procesowej:- art. 139 k.p.a. polegające na wydaniu decyzji na niekorzyść odwołujących się;- art. 15 k.p.a., polegające na wydaniu decyzji po dokonaniu własnych ustaleń opartych na zebraniu materiału dowodowego, czym pozbawiono stronę skarżącą możliwości poddania tej decyzji kontroli instancyjnej.W dalszej części:- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy tj. niezweryfikowaniu przez organ właściciela działki i powiadomienie go o wszczętym postępowaniu i możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego,- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy tj. niezweryfikowaniu okoliczności kwestionowanej przez Skarżących, a polegającą na poczynieniu ustaleń, czy w gminie prowadzone są prace zmierzające do zmiany uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i oparciu się wyłącznie na stanowisku organu I instancji, pomimo że Skarżący wskazywali, że prace takie są prowadzone, a są one warunkiem sine qua non dla wszczęcia procedury legalizacji w przedmiotowej sprawie,- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy tj. brak określenia sposobu związania z gruntem obiektów będących przedmiotem decyzji,- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak wskazania, na podstawie jakiego dokumentu naniesiony został podział literowy działek i czy zostało to wykonane w sposób prawidłowy,- art. 7 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i wydanie decyzji sprzecznej ze zgromadzonym materiałem dowodowym z naruszeniem interesu społecznego oraz słusznego interesu obywateli, - art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a., polegającym na braku wyjaśnienia przez organ, czy Rada Miejska Władysławowa przystąpiła do zmiany studium oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,- art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. polegające na braku zawieszenia postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy rozpatrzenie sprawy administracyjnej i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego w przedmiocie postępowania dotyczącego sporządzenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Władysławowo na podstawie uchwały Rady Miejskiej Władysławowa nr XVIII/209/2016 z dnia 27 stycznia 2016 r. i tym samym miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego m.in. dla należącej do Skarżących działki położonej w obrębie ewidencyjnym O. gmina W.Skarżący wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji WINB oraz poprzedzającej ją decyzji PINB, względnie o zawieszenie postępowania administracyjnego zgodnie z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., a także o wstrzymanie wykonania zaskarżonych decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.W uzasadnieniu skargi wskazano, że obiekt którego dotyczy postępowanie nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Zgodnie bowiem z treścią art. 29 ust. 1 pkt 2a P.b. nie wymaga pozwolenia na budowę budowa wolno stojących parterowych budynków rekreacji indywidualnej rozumianych jako budynki przeznaczone do okresowego wypoczynku o powierzchni zabudowy do 35 m2. Organ niesłusznie zaliczył obiekt do kategorii domku letniskowego, podczas gdy obiekt nie jest trwale związany z gruntem, nie został na gruncie wybudowany czy wzniesiony, a brak jakichkolwiek fundamentów świadczy o tym, że są to obiekty ruchome i nie mogą być uznane ani za obiekty budowlane, ani też obiekty budowlane o charakterze tymczasowym.Ponadto, w ocenie Skarżących, WINB orzekł na niekorzyść strony skarżącej, gdyż na skutek złożonego odwołania wydał decyzję w rzeczywistości pogarszającą jej sytuację w postępowaniu. PINB ograniczył się jedynie do wskazania, że przedmiotowy obiekt jest nietrwale związany z gruntem i nie ustalił dokładnego sposobu posadowienia go w gruncie. Natomiast organ odwoławczy ustalił, że budynek jest trwale związany z gruntem. W konsekwencji swym działaniem WINB naruszył również zasadę dwuinstancyjności postępowania. Ustalenia dokonane przez organ, a przede wszystkim zgromadzony przez niego dodatkowy materiał dowodowy, są domeną organu I instancji i winny być dokonane przez ten właśnie organ. To z kolei winno zostać poddane ocenie organu II instancji. Sposób przeprowadzenia postępowania, a w szczególności brak zlecenia dokonania określonych czynności dowodowych, a następnie wydanie decyzji na podstawie zgromadzonego materiału w istocie pozbawiło stronę skarżącą prawa żądania kontroli instancyjnej. Zdaniem Skarżących, organ w sposób niedopuszczalny i zbyt daleko idący ingerował w postępowanie dowodowe, czym w sposób nieuzasadniony przejął dużą część uprawnień i obowiązków przynależnych organowi I instancji. Tym samym organ odwoławczy rozstrzygnął merytorycznie i to jedynie na podstawie ustaleń i przesłanek dokonanych w postępowaniu odwoławczym, które w ogóle nie były przedmiotem ustaleń i rozważań organu I instancji. Tak więc doszło do naruszenia normy zawartej w art. 139 k.p.a. Ponadto organ odwoławczy w ogóle nie rozpatrywał tego, czy zaskarżona decyzja organu I instancji rażąco narusza prawo lub interes społeczny w rozumieniu art. 139 k.p.a.W dalszej części skarżący wskazali, iż zgodnie z ustaleniami obecnie obowiązującego planu miejscowego przeznaczenie przedmiotowej działki określono jako: "Tereny trwałych użytków zielonych" - jednostka urbanistyczna oznaczona symbolem 1.3.ZNz. Skarżący podkreślili, iż obecne przeznaczenie ww. działki oraz innych działek, określonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, w żaden sposób nie uwzględnia rzeczywistego stanu rzeczy. W związku z powyższym Rada Miejska Władysławowa uchwałą o nr XVIII/209/2016 z dnia 27 stycznia 2016 r. przystąpiła do sporządzenia nowego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy W., w tym terenu działki [...]. Obecnie trwają prace nad studium. Wobec powyższego, strona skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., polegającym na braku zawieszenia postępowania administracyjnego w sytuacji, gdy rozpatrzenie sprawy administracyjnej i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego w przedmiocie postępowania dotyczącego sporządzenia Studium. Zdaniem Skarżących, podjęcie przez Radę Gminy Władysławowa uchwały o nr XVIII/209/2016 z dnia 27 stycznia 2016 r. w sprawie sporządzania zmiany uchwały o przystąpieniu do sporządzenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy W. niewątpliwie jest zagadnieniem wstępnym, które pozostaje w bezpośrednim związku przyczynowym z przedmiotowym postępowaniem w sprawie legalności budowy i usytuowania budynku, co ma wpływ na wynik niniejszego postępowania. obowiązywanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z 2006 r. nie stanowi negatywnej przesłanki do zawieszenia postępowania administracyjnego w rozpoznawanej sprawie. Istnienie bowiem w obrocie prawnym dwóch uchwał Rady Gminy Władysławowa dotyczących zmiany planu miejscowego wskazuje, że wejdzie w życie nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, którego treść wpłynie na prawa i obowiązki Skarżących oraz przebieg postępowania legalizacyjnego. Budynek Skarżących położony jest na terenie objętym zmianą planu miejscowego.W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2026 r., poz. 143), dalej jako p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.). Z kolei z art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.W tak zakreślonych granicach przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z 13 maja 2025 r., którą utrzymano w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim z 19 listopada 2021 r., którą nakazano skarżącym rozbiórkę wiaty.W sprawie nie jest sporne, że oboje skarżący są współwłaścicielami działki nr [...] obr. O. gmina W. oraz że posadowili na niej w 2015 r. (na części działki oznaczonej nr [...]) dwa obiekty: domek holenderski o wymiarach 11,00 m x 3,20 m będący przedmiotem odrębnego postępowania oraz niepowiązany z nim konstrukcyjnie obiekt, zakwalifikowany przez organy jako wiata, o wymiarach 9,50m x 3,00m, którego dotyczy niniejsza sprawa.Należy wyjaśnić, że prawidłowa kwalifikacja prawnobudowlana spornego obiektu budowlanego pozwala na ustalenie konsekwencji jego samowolnego posadowienia. Regulacja skutków samowoli budowlanych jest konsekwencją obowiązującej w Prawie budowlanym generalnej zasady, wyrażonej w art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, przewidującej, że roboty budowlane można rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę, z wyjątkami przewidzianymi w art. 29-31. To stan faktyczny konkretnej sprawy, z którego wynika, że inwestor pomimo obowiązku nie dokonał zgłoszenia bądź nie uzyskał pozwolenia na budowę obiektu, dopuszczając się tym samym samowoli budowlanej, stanowi przesłankę do orzekania przez organy nadzoru budowlanego. W tej sytuacji najistotniejszą kwestią jest kwalifikacja prawnobudowlana samowolnej zabudowy i jej ocena z punktu widzenia wymogów Prawa budowlanego. Przy czym należy podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie wskazuje się, że naruszenia Prawa budowlanego powinny być oceniane według przepisów obowiązujących w dacie popełnienia samowoli, natomiast zastosowanie przepisów dotyczących usuwania skutków samowoli uzależnione jest od okoliczności konkretnej sprawy, z zachowaniem zasady, że organy wydają decyzje według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie rozstrzygania sprawy. Istotne jest bowiem rozróżnienie samego zdarzenia prawnego, jakim jest samowola budowlana, od jej likwidacji (zob. uchwała NSA z 16 grudnia 2013 r. sygn. akt II OPS 2/13, wyrok NSA z 2 grudnia 2010 r. sygn. akt II OSK 1974/10, orzeczenia.nsa.gov.pl). A zatem ustalenie, czy dane roboty budowlane podlegały reglamentacji Prawa budowlanego, w tym w szczególności czy na ich wykonanie konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę, dokonanie zgłoszenia, czy też można ich było dokonać bez jakichkolwiek formalności, należy dokonywać na podstawie przepisów obowiązujących w okresie wybudowania danego obiektu.W niniejszej sprawie nie jest kwestionowane, że sporny obiekt został posadowiony w 2015 r., a więc do oceny, czy w sprawie zaistniała samowola budowlana konieczne będzie odniesienie się do ustawy Prawo budowlane w brzmieniu z 2015 r.Natomiast do oceny usuwania skutków samowoli powinny mieć zastosowanie przepisy ustawy Prawo budowlane w brzmieniu z dnia orzekania przez organy (2025 r.). Jednakże zgodnie z art. 25 ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 471 z późn. zm.), do spraw uregulowanych ustawą zmienianą w art. 1 [tj. ustawą Prawo budowlane – przyp. Sądu], wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ww. ustawy [tj. przed 19 września 2020 r. – przyp. Sądu], przepisy ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się w brzmieniu dotychczasowym. Jako że kontrolowane postępowanie zostało wszczęte w 2018 r., a zatem przed ww. datą, zastosowanie do oceny usuwania skutków samowoli będą miały przepisy ustawy dotychczasowej, tj. sprzed 19 września 2020 r. W dalszej części uzasadnienia ustawa Prawo budowlane będzie powoływana właśnie w brzmieniu opublikowanym w Dzienniku Ustaw z 2019 r., poz. 1186 ze zm., chyba że zostanie wprost wskazane inaczej (co będzie dotyczyło zasadniczo stanu prawnego obowiązującego w dacie budowy, czyli 2015 r.).Przechodząc do kwalifikacji prawnobudowlanej spornego obiektu należy przypomnieć, że zdaniem orzekających w sprawie organów obiekt ten stanowi zadaszenie - wiatę trwale związaną z gruntem. Wniesiona w tej sprawie skarga jest kopią skargi wniesionej w sprawie II SA/Gd 525/25, dotyczącej decyzji nakazującej rozbiórkę znajdującego się obok wiaty domku holenderskiego. Zarzuty skargi nie zostały dostosowane do obiektu będącego przedmiotem postępowania w tej sprawie, tj. wiaty, a dotyczą znajdującego się obok domku holenderskiego. Stąd też zawarty w skardze zarzut, że "Organ niesłusznie zaliczył obiekt do kategorii domku letniskowego, podczas gdy obiekt nie jest trwale związany z gruntem, nie został na gruncie wybudowany czy wzniesiony, a brak jakichkolwiek fundamentów świadczy o tym, że są to obiekty ruchome i nie mogą być uznane ani za obiekty budowlane, ani też obiekty budowlane o charakterze tymczasowym" (vide: s. 4 in fine skargi) – nie przystaje do okoliczności sprawy. W sprawie tej jej przedmiotem jest obiekt zakwalifikowany jako wiata, a nie domek letniskowy.Sąd nie będąc związany zarzutami skargi zobowiązany był skontrolować legalność decyzji niezależnie od tych zarzutów. Zdaniem Sądu kwalifikacja prawnobudowlana przedmiotowego obiektu jako wiaty jest prawidłowa.Ustawa Prawo budowlane nie definiuje i nie definiowała pojęcia wiaty. Zgodnie z definicją słownikową języka polskiego wiata to lekka budowla w postaci dachu wspartego na słupach (https://sjp.pwn.pl/). W orzecznictwie sądowym wskazuje się przy tym, że brak ustawowej definicji takiego obiektu oznacza, że jego kwalifikacja wymaga każdorazowo uwzględnienia między innymi jego funkcji. W związku z tym prezentowany jest pogląd, że wiata jest to samodzielna lekka budowla, posiadająca dach, niekiedy ściany, której celem jest ochrona miejsca, rzeczy przed oddziaływaniem atmosferycznym - deszczem, śniegiem, wiatrem (zob. wyroki NSA: z 17 marca 2020 r. sygn. akt II OSK 603/19; z 8 marca 2017 r. sygn. II OSK 1707/15; z 10 maja 2011 r. sygn. akt II OSK 794/10; orzeczenia.nsa.gov.pl). Wskazuje się również, że podstawowymi cechami wiaty są wsparcie danej budowli na słupach stanowiących podstawowy element konstrukcyjny i wiążący budowlę trwale z gruntem oraz brak trwałych ścian. Podstawowe cechy obiektu (budowli) pozwalające na uznanie go za wiatę to posiadanie fundamentów, dachu, nieposiadanie ścian oraz posadowienie budowli na słupach (zob. wyroki NSA: z 9 stycznia 2019 r. sygn. II OSK 3465/18 i z 16 lutego 2016 r. sygn. II OSK 1481/14, orzeczenia.nsa.gov.pl). Wiata jest obiektem budowlanym, ale nie budynkiem. Od budynku odróżnia ją przede wszystkim to, że wiata pozbawiona jest wszystkich albo większości przegród zewnętrznych, a także najczęściej jej podstawowym elementem konstrukcyjnym (konstrukcją nośną), na którym osadzony jest dach, są słupy wiążące budowlę z gruntem (zob. wyrok NSA z 23 maja 2023 r. sygn. II OSK 1769/20, orzeczenia.nsa.gov.pl). Co istotne, częściowe wyposażenie w ściany nie zmienia charakteru obiektu, zwłaszcza jeżeli nie stanowią one elementu konstrukcyjnego, a konstrukcja nadal pozostaje słupowa, gdy funkcję nośną spełniają słupy, nie ściany. Wiata nie może być obiektem zamkniętym, a więc obudowanym ze wszystkich stron. Zarazem wiata może przylegać do budynku. Kwalifikacja obiektu budowlanego jako wiaty wymaga m.in. uwzględnienia jego funkcji (zob. wyrok NSA z 18 stycznia 2024 r. sygn. II OSK 2083/22, orzeczenia.nsa.gov.pl).Sąd podziela pogląd WINB, iż sporny obiekt stanowi wiatę, co wynika ze zdjęć załączonych do protokołu oględzin z 14 września 2022 r., bowiem obiekt ten jest wsparty na słupach, nie posiada pełnych ścian i pełni funkcję rekreacji indywidualnej (na co wskazuje znajdujące się pod dachem wiaty wyposażenie, vide: fotografie nr 7 i 8). A zatem przedmiotem sprawy jest wiata o konstrukcji drewnianej, niepołączona konstrukcyjnie z domkiem holenderskim, podtrzymująca na słupach dach, posiadająca drewnianą podłogę ułożoną na legarach, o wymiarach 9,5 m x 3,00 m.W myśl tego, co powiedziano wyżej, to stan prawny z daty budowy obiektu istotny jest dla ustalenia istnienia obowiązku uzyskania pozwolenia na jego budowę lub dokonania zgłoszenia. W okolicznościach tej sprawy jest to zatem stan prawny obowiązujący w 2015 r. Rozważania organu odwoławczego na temat treści art. 29 ustawy Prawo budowlane obowiązującej w momencie orzekania są w tej sytuacji bez znaczenia dla rozstrzygnięcia. Dla oceny tego, czy na wzniesienie przedmiotowej wiaty konieczne było uzyskanie zgody budowlanej i jakiej (uzyskanie pozwolenia na budowę lub dokonanie zgłoszenia), decydujące znaczenie mają przepisy Prawa budowlanego obowiązujące w 2015r., kiedy to miały miejsce roboty budowlane. Natomiast sama procedura legalizacyjna (art. 48; art. 49b ww. ustawy) toczy się na podstawie przepisów aktualnie obowiązujących, tj. ze względu na przepis przejściowy, według przepisów w brzmieniu opublikowanym w Dzienniku Ustaw z 2019 r., poz. 1186 ze zm.Przepisy dotyczące wymogów związanych z budową wiat podlegały zmianom w trakcie obowiązywania ustawy Prawo budowlane. Zmiany takie miały też miejsce w 2015 r. Do dnia 27 czerwca 2015 r. wymogi te wynikały z art. 29 ust. 1 pkt 2, który stanowił, że pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 25 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki (brzmienie przepisu wynikające z Dz.U. z 2013r., poz. 1409).Z dniem 28 czerwca 2015 r. regulacja dotycząca budowy wiat została przeniesiona do przepisu art. 29 ust. 1 pkt 2c (dodanego przez art. 1 pkt 7 lit. a tiret trzecie ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. (Dz.U.2015.443), stanowiącego, że pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wiat o powierzchni zabudowy do 50 m2, sytuowanych na działce, na której znajduje się budynek mieszkalny lub przeznaczonej pod budownictwo mieszkaniowe, przy czym łączna liczba tych wiat na działce nie może przekraczać dwóch na każde 1000 m2 powierzchni działki.Organ pierwszej instancji błędnie stwierdził, bez analizy przepisów, że wiata trwale związana z gruntem pełniąca funkcję rekreacji indywidualnej o powierzchni zabudowy poniżej 35 mkw wymagała i nadal wymaga dokonania zgłoszenia. Takie stwierdzenie nie uwzględnia stanu prawnego obowiązującego w 2015 r. WINB z kolei błędnie powołał się na art. 29 ust. pkt 2 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania, również zatem nie przeanalizował przepisów obowiązujących w 2015 r. Analizę dodatkowo utrudnia fakt, że nie ustalono, czy wiata została wzniesiona przed czy po 28 czerwca 2015 r.Powyższe naruszenie nie miało jednak wpływu na wynik sprawy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w 2015 r. budowa wiaty podlegała reglamentacji prawa budowlanego i wymagała bądź dokonania zgłoszenia bądź uzyskania pozwolenia na budowę, a żadnego z tych wymogów inwestorzy nie dopełnili.Nadto, niezależnie od tego, czy inwestorom zarzucić brak uzyskania pozwolenia na budowę, czy też brak dokonania zgłoszenia, w okolicznościach tej sprawy, ze względu na wynikający z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zakaz zabudowy, jedynym dopuszczalnym sposobem zakończenia postępowania jest orzeczenie nakazu rozbiórki.Wyjaśniając tę kwestię należy wskazać, że w obowiązującym do 18 września 2020 r. stanie prawnym procedura legalizacji samowoli budowlanej była uregulowana w art. 48 (co do zasady brak wymaganego pozwolenia na budowę) oraz w art. 49b (brak wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez organ administracji architektoniczno-budowlanej).Zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.Zgodnie z art. 48 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1, jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych. Na postanowienie przysługuje zażalenie.Zgodnie z art. 48 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, w postanowieniu, o którym mowa w ust. 2, ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie:1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2.Zgodnie z art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1.Zgodnie z kolei z art. 49b ust. 1 ustawy Prawo budowlane, organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez organ administracji architektoniczno-budowlanej. Jednakże zgodnie z art. 49b ust. 2 ustawy Prawo budowlane jeżeli budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego, oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem – gdy budowa nie została zakończona - prowadzenie robót budowlanych oraz nakłada na inwestora obowiązek przedłożenia w wyznaczonym terminie określonych dokumentów. W przypadku niespełnienia ww. obowiązku organ nadzoru budowlanego wydaje nakaz rozbiórki (art. 49b ust. 3).W sytuacji, gdy budowa nie jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego, oraz narusza przepisy, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, błąd organu co do tego, czy samowola budowlana dokonana została w warunkach braku pozwolenia na budowę czy braku dokonania zgłoszenia nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy, w obu bowiem przypadkach nie jest możliwe uruchomienie procedury mającej na celu legalizację samowoli, a konieczne jest orzeczenie rozbiórki.Organ nadzoru budowlanego może wydać decyzję nakazującą rozbiórkę, bez uruchamiania procedury przewidzianej w art. 48 ust. 2 lub art. 49b ust. 2, jedynie, gdy brak zgodności z miejscowym planem jest oczywisty i widoczny na pierwszy rzut oka, a ustalenia tego aktu prawa miejscowego w sposób jednoznaczny wykluczają możliwość legalizacji samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego. Tak też jest w tej sprawie. Działka, na której znajduje się sporny obiekt, jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla miejscowości Ostrowo, oznaczonym symbolem 0-2, uchwalonym uchwałą nr XLV/515/2006 Rady Miejskiej Władysławowa z dnia 13 września 2006 r. Działka ta leży na obszarze oznaczonym 1.5. ZN - teren trwałych użytków zielonych (ustala się 100% powierzchni biologicznie czynnej), co oznacza, że teren przedmiotowej działki nie jest przeznaczony pod jakąkolwiek zabudowę. Powyższe prowadzi zatem do wniosku, że niezależnie od tego, czy na budowę wiaty konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę (w związku z czym postępowanie powinno toczyć się na podstawie art. 48 ustawy Prawo budowlane), czy też jej budowa wymagała dokonania uprzedniego zgłoszenia (w związku z czym postępowanie powinno toczyć się na podstawie art. 49b tej ustawy), legalizacja wiaty nie była możliwa a postępowanie powinno zakończyć się nakazem rozbiórki, czy to na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 1, czy to na podstawie art. 49b ust. 1 ww. ustawy.Skarżący podnieśli zarzut naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 572), dalej jako k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej zawiesza postępowanie gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. W ocenie pełnomocnika skarżących rozpatrzenie sprawy administracyjnej i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego w przedmiocie postępowania dotyczącego sporządzenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy W. na podstawie uchwały Rady Miejskiej Władysławowa nr XVIII/209/2016 z dnia 27 stycznia 2016 r. i tym samym miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego m.in. dla należącej do Skarżących działki. Wyjaśnić zatem należy, że w orzecznictwie wskazuje się, że przez zagadnienie wstępne, o którym mowa w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., rozumie się zagadnienie prawne o charakterze materialnym, które wyłoniło się w toku postępowania w sprawie administracyjnej i do którego rozstrzygnięcia nie jest właściwy organ prowadzący postępowanie, ale inny organ lub sąd, i rozstrzygnięcie tego zagadnienia jest koniecznym warunkiem wydania decyzji przez organ. Od zagadnienia wstępnego zależy zatem sama możliwość rozpatrzenia sprawy, a nie wyłącznie sposób jej rozpatrzenia (zob. wyrok NSA z 25 listopada 2025 r. sygn. akt I OSK 11/24, orzeczenia.nsa.gov.pl). Zawieszenie postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. może nastąpić, o ile pomiędzy rozstrzygnięciem kwestii prejudycjalnej a rozstrzygnięciem postępowania głównego istnieje zależność, o której mowa w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. – tj. istnieje bezpośredni związek przyczynowy wyrażający się w tym, że rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej uzależnione jest bezwzględnie od uprzedniego rozstrzygnięcia przez inny organ lub sąd istotnej dla sprawy okoliczności prawnej stanowiącej przesłankę wydania decyzji. Taka sytuacja ma miejsce, gdy organ nie dysponuje elementem pozwalającym na wydanie w ogóle decyzji, a zatem zagadnieniem wstępnym jest tylko taka kwestia, która uniemożliwia wydanie rozstrzygnięcia w danej sprawie. Natomiast to, że wynik innego postępowania może mieć wpływ na treść decyzji, nie przesądza o istnieniu zagadnienia wstępnego (zob. wyrok NSA z 25 czerwca 2025 r. sygn. akt II OSK 107/23, orzeczenia.nsa.gov.pl). Od zagadnienia wstępnego zależy zatem sama możliwość rozpatrzenia sprawy, a nie wyłącznie sposób jej rozpatrzenia (zob. wyrok NSA z 14 lipca 2020 r. sygn. akt I OSK 2660/19, orzeczenia.nsa.gov.pl).W niniejszej sprawie toczące się od 2018 r. postępowanie zakończone decyzją WINB z 2025 r. opierało się na obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z 2006 r. Tamowanie postępowań administracyjnych tylko z uwagi na planowane czy nawet zapoczątkowane prace nad zmianą studium i planu miejscowego nie mogą stanowić zagadnienia wstępnego dla postępowań takich jak niniejsze. Zgodnie z zasadą praworządności (art. 6 k.p.a.) organy działają na podstawie przepisów prawa. Plan miejscowy jest aktem prawa miejscowego i dopóki obowiązuje będzie wywoływał skutki prawne. Zatem sprzeczne z prawem byłoby każdorazowe zawieszanie toczącego się postępowania administracyjnego tylko dlatego, że być może dojdzie do zmiany przepisów.Niezrozumiały jest zarzut skargi, iż WINB orzekł na niekorzyść strony skarżącej, gdyż na skutek złożonego odwołania wydał decyzję w rzeczywistości pogarszającą jej sytuację w postępowaniu. Oba organy zastosowały tę samą kwalifikację budowlaną przedmiotowego obiektu budowlanego, uznając go za wiatę. WINB utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Zatem zarzut pełnomocnika skarżących jest bezzasadny.Nietrafny jest też zarzut dotyczący naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia na jakiej podstawie i jakiego dokumentu został naniesiony podział literowy działek i czy zostało to wykonane w sposób prawidłowy. Na działce istnieje kilka obiektów, których inwestorami są inne osoby, będące współwłaścicielami działki. Zastosowany przez organ podział literowy miał charakter porządkujący i ułatwiający oznaczenie przedmiotu postępowania i jego inwestora/inwestorów. Skarżący nie wykazali, aby podział ten w jakikolwiek sposób wpływał na wynik sprawy.Biorąc pod uwagę powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a..