Wyrok - III SA/Kr 16/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie - z dnia 26 marca 2026
Teza
Oddalono skargę. Pomoc społeczna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący S WSA Ewa Michna (spr.) Sędziowie WSA Bogusław Wolas WSA Maria Zawadzka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 26 marca 2026 r. sprawy ze skargi Z. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 15 października 2025 r. nr SKO.AL./4112/30/2025 w przedmiocie odmowy rozłożenia na raty zobowiązań z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę. UZASADNIENIE DecyzjąOddalono skargę. Pomoc społeczna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący S WSA Ewa Michna (spr.) Sędziowie WSA Bogusław Wolas WSA Maria Zawadzka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 26 marca 2026 r. sprawy ze skargi Z. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 15 października 2025 r. nr SKO.AL./4112/30/2025 w przedmiocie odmowy rozłożenia na raty zobowiązań z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Kwota główna
950 zł · alimenty
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
Role w sprawie
odwołujący
osoba uprawniona do alimentów
biegły
apelujący / skarżący
wnioskodawca
Data orzeczenia
26 marca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Przewodniczący
Bogusław Wolas
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
UZASADNIENIE
Decyzją z 12 sierpnia 2025 r. Prezydent Miasta Tarnowa odmówił rozłożenia na raty Z. N. (dalej: skarżący) należności z tytułu wypłaconych osobom uprawnionym świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Jako podstawę prawną organ wskazał na art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 79 z późn. zm.).W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ wskazał wyrok Sądu Rejonowego z 2012 r., na mocy którego skarżący został zobowiązany do płacenia tytułem alimentów na rzecz trójki swoich dzieci począwszy od 12 września 2011 r. (łącznie było to 950 zł miesięcznie). W związku z niewywiązywaniem się z obowiązku alimentacyjnego przez skarżącego matka małoletnich złożyła wnioski o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Zadłużenie z tytułu wypłacanych świadczeń z funduszu alimentacyjnego dla ww. osób uprawnionych na dzień wydania decyzji przez organ I instancji wynosiło: zobowiązanie główne w wysokości 105.780,45 zł oraz ustawowe odsetki za opóźnienie w wysokości 66.174,32 zł. Z dokumentacji księgowej CUS w Tarnowie wynikało, że na poczet spłaty powyższego zobowiązania wpłynęły środki w łącznej kwocie 11.622,25 zł.Z dokumentów komorniczych wynikało, że zaległe alimenty względem córek wynosiły: 41.955,89 zł oraz odsetki: 18.587,33 zł. Łączne zadłużenie skarżącego wynosiło zatem 147.736,34 zł tytułem należności głównej oraz 84.761,65 zł z tytułu odsetek ustawowych.Organ I instancji podkreślił, że skarżący nie legitymuje się orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności (złożył przy tym wniosek o ustalenie stopnia niepełnosprawności i oczekuje na jego rozpoznanie), ponadto od dnia 9 września 2025 r. osiągnie wiek emerytalny i powinien uzyskać prawo do emerytury. Źródłem jego utrzymania jest dochód w kwocie około 1.800,00 zł za wynajem pokoju. Skarżący sporadycznie podejmuje pracę na podstawie umowy o dzieło oraz sprzedaje od kilkunastu lat posiadany księgozbiór. Nie podaje jakim księgozbiorem dysponuje i o jakiej wartości. Organ I instancji zauważył, że skarżący nie korzysta z pomocy społecznej, z czego można było wyciągnąć wniosek, że osiąga dochód wyższy niż na poziomie interwencji socjalnej.W tej sytuacji organ I instancji poddał wątpliwość rzetelność wyjaśnień skarżącego, ponieważ jego stałe wydatki wynosiły ok. 2.200,00 zł bez uwzględnienia wyżywienia i środków higieny, przy czym dochody kształtowały się na poziomie ok. 1.800,00 zł.Organ wyjaśnił, że w przypadku możliwości wyegzekwowania od dłużnika jednorazowo pełnej należności z jego majątku, zastosowanie ulgi w postaci spłaty długu w systemie ratalnym byłoby działaniem nierozważnym i nieprawidłowym. Rozpatrując zastosowanie ulgi w spłacie należności organ powinien brać pod uwagę nie tylko interes strony, ale również interes społeczny i interes finansów publicznych. W ocenie organu skarżący nie wykazywał dostatecznego zaangażowania oraz starań w kierunku spłaty zadłużenia wobec Skarbu Państwa, dlatego w sytuacji, gdy istnieje możliwość przeprowadzenia egzekucji z nieruchomości będącej własnością dłużnika należy kontynuować podjęte działania, by w jak najkrótszym czasie odzyskać pełną kwotę zadłużenia.We wniesionym odwołaniu skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 7, art. 9, art. 77 oraz art. 107 k.p.a W uzasadnieniu ww. podniósł m.in., że nie jest osobą biegłą w znajomości i wykorzystywaniu instytucji pomocy społecznej (został nauczony tego, aby czerpać satysfakcję z samodzielnego dawania sobie rady nawet w niesprzyjających warunkach a nie chwalić się swoją bezradnością). Niestety życie przerosło jego możliwości, zarówno w posiadaniu takich informacji jak i psychicznej zdolności do szukania wsparcia. Wyjaśnił, że gdy dowiedział się jak o takie dokumenty się starać podjął kroki, aby takie orzeczenie mu wydano, ale czas na decyzję komisji lekarskiej jest coraz dłuższy, stąd na razie mógł przedłożyć jedynie zaświadczenie lekarskie. Wyjaśnił dalej, że w swoim wniosku podał średnie miesięczne dochody z najmu w ubiegłym roku (czyli roczny dochód z PIT-u podzielony przez 12 miesięcy). Do tego miał wpływy z umów o dzieło, które wg przepisów są obciążane podatkiem ryczałtowym już przy wypłacie, więc po fakcie może je jedynie w przybliżeniu oszacować, tak jak i doraźne wpływy za sprzedane książki z jego biblioteczki. Wskazał, iż posiada książki wśród których znajdują się (w większości tłumaczone) pozycje naukowe, popularnonaukowe, klasyka literatury światowej, głównie wydawnictwa z lat 1980-2000, z czego znaczna część może być wyceniana w przedziałach 50-150 zł. Z około 1500 pozycji w jego dawnej bibliotece zostało mu jeszcze około 400 książek. Jest właścicielem działki rolnej w miejscowości J. o powierzchni 60 arów. Niestety działki nie może sprzedać, ponieważ długoterminowo została ona wydzierżawiona miejscowej rolniczej spółdzielni produkcyjnej (za równowartość podatku rolnego) aby zmniejszyć obciążenia podatkowe od jej posiadania.Odwołujący stwierdził dalej, że w jego obecnym położeniu jego mieszkanie (oprócz zagwarantowania żywotnych potrzeb czyli jakiejś równowagi w życiu, bliskości szpitali, instytucji aktywizujących i oferujących wsparcie itd.), daje możliwość uzyskania w miarę powtarzalnego przychodu pieniężnego z tytułu najmu jego części. Współlokatorzy dają też większe poczucie bezpieczeństwa w przypadku nagłej potrzeby wezwania służb medycznych, z czego już musiał wcześniej korzystać. Wyjaśnił dalej, że od 1974 roku choruje na przewlekle przetrwałe zapalenie wątroby po zarażeniu w szpitalu wirusem HBV. Spowodowało to objęcie różnymi rygorami całego jego dorosłego życia. Zgodnie z wydanymi wtedy zaleceniami lekarskimi co do prowadzenia tzw. oszczędzającego stylu życia bardzo dużo zrobił m.in., aby styl przyszłej pracy zawodowej nie powodował u niego przeciążeń zarówno fizycznych jak i psychicznych, bo oba te czynniki pogarszają stan zarażonego organu. Od ponad 11 lat zmaga się też z chorobą nadciśnieniową z zajęciem serca (do czego przyczyniły się też wieloletnie batalie sądowe do 2019 r. inicjowane przez matkę jego dzieci). Ma również inne problemy zdrowotne związane z wiekiem.Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie decyzją z dnia 15 października 2025 r. utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji, organ odwoławczy podzielił dokonane przez organ pomocowy ustalenia stanu faktycznego oraz ocenę prawną. Organ odwoławczy za słuszne przyjął stanowisko organu I instancji, że rozpatrując zastosowanie ulgi w spłacie należności organy administracji muszą brać pod uwagę nie tylko interes strony, ale również interes społeczny oraz stać na straży finansów publicznych. A w interesie publicznym jest wyegzekwowanie zadłużenia w całości w jak najkrótszym terminie. Spłata w systemie ratalnym w proponowanych przez skarżącego, to zaś perspektywa kilku lat. Tym bardziej, że jest możliwość pozyskania środków na spłatę zobowiązania alimentacyjnego ze składnika majątkowego dłużnika, tj. licytacji komorniczej mieszkania. Alternatywą pozyskania środków finansowych na spłatę zobowiązania alimentacyjnego może być także sprzedaż działki rolnej w miejscowości J. w gminie R. Taka opcja nie rzutowałaby na warunki egzystencjonalne dłużnika alimentacyjnego.W tej sytuacji rozłożenie na raty zadłużenia w proponowanych kwotach byłoby działaniem przedwczesnym.W wniesionej skardze pełnomocnik skarżącego zarzucił ww. decyzji naruszenie:a) art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. przez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, a to w niniejszej sprawie bezpodstawne;- poddanie w wątpliwość aktualnej sytuacji finansowej skarżącego oraz błędne uznanie, iż w realiach niniejszej sprawy nie zachodzą okoliczności dające podstawę do rozłożenia na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w sytuacji, gdy sytuacja finansowa skarżącego uzasadnia rozłożenie na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, zwłaszcza że wydzierżawiana przez skarżącego działka rolna ma znikomą wartość, a jej ewentualna sprzedaż nie umożliwiłaby mu dokonania jednorazowej spłaty przedmiotowego niebagatelnego zadłużenia,- uznanie, że fakt wydzierżawienia przez skarżącego działki rolnej w miejscowości J. nie powoduje niemożności jej sprzedaży, podczas gdy w realiach niniejszej sprawy umowa dzierżawy jest skonstruowana w taki sposób, że minimalny okres dzierżawy wynosi 5 lat, a rzeczona umowa obowiązuje od 2023 r., nadto dzierżawca nie wyraża woli rozwiązania umowy przed upływem minimalnego okresu obowiązywania umowy, a w konsekwencji niewłaściwe niezastosowanie art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U, z 2025 r. poz. 438), co miało istotny wpływ na wydanie i treść decyzji organu II instancji, gdyż doprowadziło do odmowy rozłożenia skarżącemu na raty należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego,b) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez wadliwe utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, podczas gdy spełnione były wszystkie przesłanki dla pozytywnego rozpatrzenia przedmiotowego odwołania, co skutkowało bezpodstawnym nie zastosowaniem art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a,W uzasadnieniu skargi pełnomocnik podniósł m.in., że organy orzekające w niniejszej sprawie w żaden sposób nie wykazały, w jaki sposób sytuacja skarżącego nie uzasadnia rozłożenia na raty jego zadłużenia z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, w związku z brakiem "wyjątkowego charakteru" sytuacji skarżącego. Wskazał, że w zaskarżonej decyzji brak jest rozważań, w tym jakie cechy skarżącego i inne przesłanki powinny zaistnieć, aby uwzględnić wniosek o rozłożenie na raty zadłużenia. Pełnomocnik podniósł dalej, że wiek i stan zdrowia skarżącego wskazują, iż nie jest on w stanie podjąć zatrudnienia, dzięki któremu uzyskałby wysokie dochody.Skarżący oświadczył, że ma 65 lat i cierpi na przewlekłe zapalenie wątroby oraz chorobę nadciśnieniową z zajęciem serca, co potwierdza zaświadczenie lekarskie z dnia 3 czerwca 2025 r. oraz zwyrodnienie kręgosłupa lędźwiowego i szyjnego. Z treści zaświadczenia lekarskiego z Poradni Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Tarnowie z dnia 19. lutego 2025 r., jak w aktach sprawy, wynika, że schorzenia skarżącego mających charakter przewlekły i postępujący. W opinii skarżącego należy zatem jego sytuację traktować inaczej niż sytuację innych młodszych dłużników, zdrowych i z lepszymi od skarżącego perspektywami na zarobek. Zdaniem pełnomocnika średnia cena gruntu rolnego klasy IV w województwie małopolskim w 2025 r. to 63.250 zł za hektar co daje 37.950 zł za 0,6ha {taką powierzchnię ma wydzierżawiania działka). Nie sposób zatem uznać, że postulowana sprzedaż w porównaniu do wysokości zadłużenia spowodowałaby w sposób istotny poprawę sytuacji Skarżącego. Wnioskodawca nie byłby w stanie wówczas spłacić choćby połowy zaległych odsetek. Przypomnienia wymaga, że należności odsetkowe cały czas narastają.W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie argumentując jak dotychczas.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje.Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie ponieważ organy obu instancji prawidłowo rozważyły sytuację osobistą i majątkową skarżącego i logicznie uzasadniały, dobrem interesu publicznego i finansów publicznych, odmówienie rozłożenia na raty zaległości w funduszu alimentacyjnym. Wskazywana przez skarżącego okoliczność, że potencjalnie przeprowadzona egzekucja z nieruchomości nie doprowadziłaby do spłaty całości zadłużenia nie stanowi okoliczności przesądzającej o konieczności uwzględnienia wniosku o rozłożenie na raty istniejących zaległości.Słusznie organy wskazywały, jako podstawę wydania zaskarżonych decyzji na art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Powołany przepis stanowi, że organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślą się, że instytucja umorzenia czy też rozłożenia na raty albo odroczenia terminu płatności jest odstępstwem, wyjątkiem od ogólnej zasady obowiązku zwrotu należności i może mieć miejsce w sytuacjach szczególnych, nadzwyczajnych. Stan taki powinien być efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu. Co do zasady bowiem każdy dłużnik alimentacyjny, wobec którego okazała się bezskuteczna egzekucja, nie uzyskuje dochodów wystarczających na pokrycie zasądzonych przez sąd alimentów. W tej sytuacji uzyskiwanie niskich dochodów bądź też nieuzyskiwanie dochodów nie jest okolicznością wyjątkową i szczególną na tle sytuacji innych dłużników alimentacyjnych. Zatem, dla przyznania dłużnikowi ulg, o których mowa w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów konieczne jest zaistnienie w jego sytuacji dochodowej i rodzinnej szczególnych i nadzwyczajnych okoliczności.Zdaniem Sądu, organy prawidłowo ustaliły, że w sytuacji skarżącego brak jest szczególnych i nadzwyczajnych okoliczności. Co więcej, logicznie też organy rozumowały, że skoro deklarowane przez skarżącego przychody są niższe niż koszty utrzymania to składane w tym zakresie wyjaśnienia nie są wiarygodne.Nie były więc zasadne zarzuty naruszenia art. 7, 77 §1 i art. 80 k.p.a. Skoro skarżący starał się o rozłożenie na raty zaległości w funduszu alimentacyjnym to po jego stronie ciążył obowiązek przedstawienia faktów i dowodów na okoliczność pokrycia ponoszonych kosztów utrzymania. Podkreślić należy, że zaległości skarżącego są wynikiem ponoszenia przez finanse publiczne kosztów wynikających z zasądzonych alimentów na trójkę małoletnich córek. Skarżący jak wynika z wielkości zadłużenia, przez lata unikał bieżącego spłacania należnych dzieciom alimentów. W ocenie Sądu, ani obecny stan zdrowia, ani problemy finansowe – nie stanowią wystarczającej podstawy do odmiennej oceny wniosku skarżącego, niż to uczyniły organy obu instancji.Zdaniem Sądu, istotne w sprawie jest również, że wobec skarżącego teoretycznie mogła być prowadzona egzekucja z nieruchomości (działka w miejscowości J. w gminie R.). Fakt, że działka ta była przedmiotem dzierżawy, nie stanowi okoliczności uniemożliwiającej egzekucję. Zgodnie bowiem z art. 1002 k.p.c. z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu własności nabywca wstępuje w prawa i obowiązki dłużnika wynikające ze stosunku najmu i dzierżawy stosownie do przepisów prawa normujących te stosunki w wypadku zbycia rzeczy wynajętej lub wydzierżawionej. W przypadku gdy umowa najmu lub dzierżawy nieruchomości zawarta była na czas oznaczony dłuższy niż dwa lata, nabywca może wypowiedzieć tę umowę, w ciągu miesiąca od uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu własności, z zachowaniem rocznego terminu wypowiedzenia, o ile umowa nie przewiduje terminu krótszego, chociażby umowa została zawarta z zachowaniem formy pisemnej i z datą pewną, a rzecz została najemcy lub dzierżawcy wydana.Co więcej organy musiały wziąć pod uwagę, że rozłożenie na raty będzie miało taki skutek, że skarżący będzie skutecznie wnioskował o zawieszenie postępowania egzekucyjnego w trybie art. 820 k.p.c.Z tych to powodów Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm.).Z tych to powodów Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm.).