sygn. III OSK 1638/25 27 marca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - III OSK 1638/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 27 marca 2026

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Szkolnictwo wyższe, Sprawy kandydatów na studia i studentów. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Uczelni [...] z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2025 r., sygn. akt VII SAB/Wa 119/25 w sprawie ze skargi O.B. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przezOddalono skargę kasacyjną. Szkolnictwo wyższe, Sprawy kandydatów na studia i studentów. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Uczelni [...] z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2025 r., sygn. akt VII SAB/Wa 119/25 w sprawie ze skargi O.B. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa karna
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
prawo karne
Role w sprawie
prokurator wnioskodawca / wnioskodawczyni uczestnik postępowania apelujący / skarżący wnioskodawca
Data orzeczenia 27 marca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Małgorzata Pocztarek
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Uczelni [...] z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2025 r., sygn. akt VII SAB/Wa 119/25 w sprawie ze skargi O.B. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Uczelnię [...] z siedzibą w W. w sprawie wydania karty przebiegu studiów oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi O.B. (dalej także jako: skarżąca) na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Uczelnię [...] z siedzibą w W. (dalej także jako: Uczelnia) w przedmiocie wydania karty przebiegu studiów, w punkcie 1 wyroku z dnia 13 czerwca 2025 r., sygn. akt VII SAB/Wa 119/25 umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Uczelni do rozpoznania wniosku skarżącej o wydanie karty przebiegu studiów, w punkcie 2 stwierdził, że Uczelnia dopuściła się bezczynności w rozpoznaniu wniosku jak w punkcie 1, w punkcie 3 stwierdził, że bezczynność ta miała charakter rażący, w punkcie 4 przyznał od Uczelni na rzecz skarżącej sumę pieniężną w wysokości 2000 złotych, a w punkcie 5 zasądził od Uczelni na rzecz skarżącej kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:Skarżąca pierwszy wniosek o wydanie karty przebiegu studiów złożyła w marcu 2024 roku i wnioskowaną kartę uzyskała w dniu 10 kwietnia 2024 r., jednak w formie skanu oraz bez potwierdzenia uzyskania kilku ocen z egzaminów.Pismem z dnia 20 września 2024 r. skarżąca złożyła za pośrednictwem ePUAP wezwanie do wydania karty przebiegu studiów.W dniu 29 września 2024 r. skarżąca złożyła ponaglenie ze względu na niezałatwienie sprawy w terminie.Pismem z 30 września 2024 r. Uczelnia poinformowała skarżącą o niezałatwieniu sprawy w terminie i wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy do dnia 31 października 2024 roku. W dniu 31 października 2024 r. skarżąca otrzymała kolejne zawiadomienie o niezałatwieniu sprawy w terminie i wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy do dnia 31 stycznia 2025 r., ze względu na konieczność przeprowadzenia dokładnego postępowania wyjaśniającego.W dniu 2 listopada 2024 r. skarżąca złożyła kolejne ponaglenie.W piśmie z dnia 4 listopada 2024 r. skarżąca wywiodła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Uczelnię w przedmiocie wydania karty przebiegu studiów. Skarżąca zarzucając Uczelni naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 12, art. 35 § 1 oraz art. 36 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, przez przekroczenie terminów do wydania karty przebiegu studiów, wniosła o stwierdzenie, że Uczelnia dopuściła się bezczynności i przewlekłości, a bezczynność ta i przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zasądzenie sumy pieniężnej w wysokości 1000 zł, zobowiązanie Uczelni do wydania karty przebiegu studiów w terminie 7 dni od daty doręczenia akt Uczelni oraz o zasądzenie kosztów postępowania.W uzasadnieniu skargi skarżąca podkreśliła, że zgodnie z § 17 ust. 3 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 27 września 2018 r. w sprawie studiów odpisy lub wydruki kart okresowych osiągnieć studenta lub innych dokumentów przewidzianych regulaminem studiów, wydaje się na wniosek osoby, której te dokumenty dotyczą. Odpisy lub wydruki wydaje się w zakresie, w jakim dotyczą wnioskodawcy. Natomiast zgodnie z art. 217 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego zaświadczenie powinno być wydane bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie siedmiu dni.Skarżąca podkreśliła, że uzyskanie karty przebiegu studiów jest jej niezbędne do przeniesienia się na inną uczelnię. Collegium [...] od października 2023 roku, jak wskazała skarżąca, nie wywiązuje się z umowy zawartej z Uczelnią przez skarżącą i dlatego skarżąca chce zrezygnować ze studiów na tej Uczelni.W odpowiedzi na skargę Uczelnia wniosła o oddalenie skargi w całości, zawieszenie postępowania sądowego, zwrócenie się przez Sąd do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Katowicach o udzielnie informacji o treści zarzutu nr 1 zawartego w uzasadnieniu postanowienia o zabezpieczeniu majątkowym z dnia 14 marca 2024 r., alternatywnie o udzielenie informacji, czy w toku śledztwa zostały postawione zarzuty związane z fałszowaniem dokumentów dotyczących przebiegu studiów oraz obrony prac magisterskich w postaci m.in. kart okresowych osiągnięć studenta i protokołów komisji egzaminu dyplomowego i wystawiania na tej podstawie dokumentów poświadczających ukończenie studiów dyplomowych w zamian za korzyści majątkowe. Ponadto Uczelnia wniosła o przeprowadzenie dowodu ze wskazanych w odpowiedzi na skargę dokumentów.W uzasadnieniu Uczelnia wskazała na wstępie, że w dniu 2 grudnia 2024 r. wydano skarżącej kartę przebiegu studiów w zakresie, w którym brak było wątpliwości co do wystawionych i ujawnionych w systemie Uczelni ocen. Natomiast w odniesieniu do pozostałych ocen w tym samym dniu wydano postanowienie o odmowie wydania karty przebiegu studiów w żądanym zakresie. Dokumenty te, jak wskazała Uczelnia, zostały przekazane na indywidualny uczelniany adres mailowy skarżącej w dniu 3 grudnia 2024 r., a zatem przed upływem terminu wskazanego w zawiadomieniu z dnia 31 października 2024 r. Wobec żądania doręczenia wersji papierowej dokumentów przesłano je dodatkowo korespondencją tradycyjną.Uczelnia podkreśliła, że wydanie karty przebiegu studiów wymagało posiadania bazy danych zawierającej rzetelne informacje o stanie faktycznym, z której dokument mógłby być wygenerowany. Natomiast w okolicznościach faktycznych sprawy istnieje duże ryzyko, że wydanie tego dokumentu bez uprzedniej weryfikacji informacji, które miałyby być w nim zawarte, mogłoby stanowić przestępstwo.Z przyczyn niezależnych Uczelnia nie mogła wydać skarżącej żądanego przez nią dokumentu w momencie kiedy skarżąca o to wnosiła. Karta przebiegu studiów została wydana niezwłocznie, gdy stało się to możliwe, tj. po przeprowadzonej przez zarządcę przymusowego weryfikacji informacji i dokumentów dotyczących przebiegu kształcenia skarżącej.Uczelnia podkreśliła, że przeciwko byłemu rektorowi Collegium [...] w W. prowadzone jest śledztwo, w którym przedstawiono mu dotychczas 75 zarzutów, w tym dotyczących "podrabiania, w celu użycia za autentyczne, dokumentów dotyczących przebiegu studiów oraz obrony prac magisterskich w postaci m.in. kart okresowych osiągnięć studenta i protokołów komisji egzaminu dyplomowego i wystawiania na tej podstawie dokumentów poświadczających ukończenie studiów dyplomowych w zamian za korzyści majątkowe".Uczelnia wskazała, że zarządca sprawujący od dnia 14 marca 2024 r. zarząd przymusowy nad Uczelnią także ujawnił szereg nieprawidłowości w kluczowych obszarach jej funkcjonowania. Jeden z nich dotyczy weryfikacji oceniania i dyplomowania m.in. wpisywania ocen przez osoby nieuprawnione lub bez podstawy faktycznej i prawnej do systemu informatycznego, brak potwierdzenia uznania efektów uczenia się (poza systemem szkolnictwa wyższego lub w ramach systemu studiów na Collegium [...]), przeprowadzenie obron prac dyplomowych bez uzyskania absolutorium (uprzedniego zaliczenia wszystkich przedmiotów określonych w programie studiów), brak wymaganych ustawą punktów ECTS (niezbędnych do ukończenia studiów). Uczelnia podkreśliła, że nieprawidłowości te dotyczyły bardzo dużej ilości studentów.Wobec powyższego przed wystawieniem danego dokumentu, konieczne było uprzednie weryfikowanie przebiegu studiów i efektów uczenia. Procesem weryfikacji objętych jest ponad 17 000 studentów. Uczelnia wskazała, że w ramach weryfikacji badane są dokumenty papierowe, jak i elektroniczne, w tym dane zgromadzone w systemach POLon, BAZUS i SOKRATES. Pracownikom naukowym wydano polecenie służbowe, aby przesłali zarządcy prace etapowe potwierdzające uzyskanie wyników kształcenia przez studentów. Zwrócono się także do studentów o złożenie oświadczeń, w jakich zaliczeniach brali udział i jakie osiągnęli wyniki przesyłając im stosowne formularze. Uczelnia podkreśliła, że proces weryfikacyjny jest procesem wymagającym czasowo i skomplikowanym. Niemniej jednak Uczelnia zaznaczyła, że jest to proces przejściowy, a po jego zakończeniu bez zbędnej zwłoki zostaną podjęte, stosownie do wyników procesu weryfikacji, dalsze czynności.Z uwagi na skalę nadużyć oraz liczbę studentów dotkniętych przestępczym procederem, a także braki kadrowe wynikające z rezygnacji pracowników administracyjnych Uczelni po aresztowaniu Rektora Uczelni, brak było fizycznej i technicznej możliwości odpowiedzieć na wszystkie próby studentów, prowadząc jednocześnie czasochłonną i angażującą procedurę weryfikacyjną.Uczelnia podkreśliła, że studenci kontaktują się z nią wszystkimi znanymi kanałami, co oznacza niejednokrotnie, że to samo pismo jest przesłane na adres e-mail kilku pracowników Biura Obsługi Studentów, ogólny adres e-mail, za pośrednictwem ePUAP oraz korespondencją tradycyjną. Uczelnia wskazała, że w celu uporządkowania i usystematyzowania korespondencji pracuje nad jednym rejestrem korespondencji, jednakże z uwagi na wpływ pism w bardzo dużej ilości i różnymi drogami, jest to bardzo trudne.Uczelnia podkreśliła, że mając na względzie potrzebę uzyskiwania przez studentów informacji o ich obecnej sytuacji i podejmowanych przez zarządcę działaniach, zarządca publikuje w tym zakresie komunikaty na stronie internetowej Uczelni.Uczelnia wskazała, że w przedmiotowej sprawie także prowadziła postepowanie wyjaśniające, którego przedmiotem była weryfikacja przebiegu kształcenia skarżącej na potrzeby wydania jej karty przebiegu studiów. W ramach ww. procedury zbadano dane dostępne m.in. w systemie BAZUS i SOKRATES i z danych ujawnionych w tych systemach wynika, że skarżąca nie ma zaliczonego, tj. brak jest oceny w systemie, jak również nie ma wpisów potwierdzających wzięcie udziału w teście z przedmiotów:- Podstawy prawoznawstwa – wykład, rok I, semestr I, 3 ECTS;- Podstawy prawoznawstwa – ćwiczenia, rok I, semestr I, 2 ECTS;- Prawo konstytucyjne – ćwiczenia, rok I, semestr I, 2 ECTS;- Prawo międzynarodowe prywatne – wykład, II rok, semestr IV, 2 ECTS;- Prawo międzynarodowe prywatne – ćwiczenia, II rok, semestr IV, 2 ECTS;- Prawo urzędnicze – ćwiczenia, II rok, semestr IV, 2 ECTS.Uczelnia poinformowała, że na podstawie powyższych danych wydano skarżącej kartę przebiegu studiów w zakresie, w którym brak było wątpliwości co do wystawionych i ujawnionych w systemach Uczelni ocen, tj. 41 ocen. Natomiast w odniesieniu do ww. przedmiotów wydane zostało postanowienie o odmowie wydania karty przebiegu studiów w żądanym zakresie.W ocenie Uczelni w świetle przedstawionego stanu faktycznego, brak jest podstaw do stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłości, a bezczynność bądź przewlekłość ta ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa.Pismem z dnia 6 maja 2025 r. Uczelnia wniosła o umorzenie postępowania w zakresie zobowiązania Uczelni do wydania karty przebiegu studiów w związku z wydaniem skarżącej żądanego dokumentu, a w pozostałym zakresie podtrzymała wniosek o oddalenie skargi.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w punkcie 1 wyroku z dnia 13 czerwca 2025 r., sygn. akt VII SAB/Wa 119/25 umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Uczelni do rozpoznania wniosku skarżącej o wydanie karty przebiegu studiów, w punkcie 2 stwierdził, że Uczelnia dopuściła się bezczynności w rozpoznaniu wniosku jak w punkcie 1, w punkcie 3 stwierdził, że bezczynność ta miała charakter rażący, w punkcie 4 przyznał od Uczelni na rzecz skarżącej sumę pieniężną w wysokości 2000 złotych, a w punkcie 5 zasądził od Uczelni na rzecz skarżącej kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wyjaśnił, że zgodnie z § 17 ust. 3 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 27 września 2018 r. w sprawie studiów odpisy lub wydruki kart okresowych osiągnięć studenta lub innych dokumentów przewidzianych regulaminem studiów, o których mowa w ust. 2, wydaje się na wniosek osoby, której te dokumenty dotyczą. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zawarte w powyższym akcie wykonawczym przepisy dotyczące dokumentowania przebiegu studiów, stanowią doprecyzowanie art. 74 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce zobowiązującego uczelnie do dokumentowania przebiegu studiów.Sąd I instancji wyjaśnił, że karta przebiegu studiów (tzw. transkrypt indeksu) to oficjalny wyciąg z indeksu zawierający wszystkie informacje dotyczące przebiegu studiów. Jest to dokument wymagany np. w niektórych krajach do uznania wykształcenia i w określonych sytuacjach przez inne uczelnie czy pracodawców.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skoro istnieją przepisy materialnego prawa administracyjnego nakładające na uczelnie określony obowiązek - dokumentowania przebiegu studiów oraz odpowiadające mu uprawnienie studenta do otrzymania takich dokumentów, to niewątpliwie w przedmiotowej sprawie przysługiwała skarga na bezczynność, gdyż dotyczy ona innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej odnoszących się do uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w Kodeksie postępowania administracyjnego - art. 3 § 2 pkt 9 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd I instancji zaznaczył, że bezczynność postępowania w przedmiocie wydania zaświadczenia podlega kognicji sądu administracyjnego.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził również, że przedmiotowa skarga była też formalnie dopuszczalna, gdyż skarżąca w dniach 29 września 2024 r. oraz 2 listopada 2024 r. na podstawie art. 37 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego złożyła ponaglenie do Uczelni na bezczynność i domagała się wydania karty przebiegu studiów.W związku z powyższym Sąd I instancji wyjaśnił, że postępowanie w sprawie wydawania zaświadczeń zostało uregulowane w przepisach Działu VII Kodeksu postępowania administracyjnego. Stosownie zaś do art. 217 § 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego organ administracji publicznej wydaje zaświadczenie na żądanie osoby ubiegającej się o zaświadczenie, jeżeli urzędowego potwierdzenia określonych faktów lub stanu prawnego wymaga przepis prawa (art. 217 § 2 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego) lub osoba ubiega się o zaświadczenie ze względu na swój interes prawny w urzędowym potwierdzeniu określonych faktów lub stanu prawnego (art. 217 § 2 pkt 2 k.p.a.). Co istotne, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dodał, że zgodnie z art. 217 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego zaświadczenie powinno być wydane bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie siedmiu dni. Sąd I instancji wyjaśnił, że termin na wydanie zaświadczenia lub jego odmowę określony w art. 217 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego stanowi lex specialis w stosunku do terminów wskazanych w art. 35 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, co oznacza, że ogólne terminy na załatwienie sprawy przewidziane ustawą nie mogą być stosowne nawet odpowiednio.Uwzględniając ustawowy 7-dniowy termin załatwienia wniosku o wydanie zaświadczenia, Sąd I instancji stwierdził, że Uczelnia dopuściła się kilkumiesięcznej bezczynności, przekraczającej termin załatwienia wniosku skarżącej, wyznaczony w art. 217 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przypomniał, że nie jest kwestionowane w niniejszej sprawie i co wynika niezbicie z akt administracyjnych, że skarżąca formalnie w dniu 20 września 2024 r. złożyła do Uczelni za pośrednictwem platformy ePUAP wniosek o wydanie karty przebiegu studiów. Sąd I instancji wyjaśnił, że w świetle przywołanego wyżej art. 217 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego - załatwienie tej sprawy powinno nastąpić nie później niż w ciągu 7 dni od dnia wszczęcia postępowania, tj. wpływu wniosku skarżącej, a więc najpóźniej do dnia 27 września 2024 r. Tylko w tym terminie organ mógł też skutecznie "przedłużyć" termin załatwienia tej sprawy w trybie art. 36 Kodeksu postępowania administracyjnego. Skoro zaś, jak sam przyznaje, uczynił to dopiero pismem z 30 września 2024 r., to czynność ta w ocenie Sądu I instancji nie może chronić organu od zarzutu bezczynności w niniejszej sprawie, tym bardziej, że nie można uznać, iż wskazany w kolejnym zawiadomieniu skierowanym do skarżącej termin załatwienia sprawy (31 stycznia 2025 r.) spełnia kryterium szybkości wynikające z art. 12 Kodeksy postępowania administracyjnego.W konsekwencji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że nie można przyjąć, aby organ skutecznie przedłużył termin wydania wnioskowanego zaświadczenia. Niemniej jednak, Sąd I instancji dostrzegł, że nawet gdyby uwzględnić skuteczność przedłużenia przez Uczelnię terminu do rozpatrzenia wniosku skarżącej, to należy zauważyć, że we wskazanym przez organ terminie 31 stycznia 2025 r. Uczelnia także nie wydała skarżącej przedmiotowego dokumentu.Skoro więc nie doszło do skutecznego załatwienia sprawy nawet w terminie wyznaczonym w trybie art. 36 Kodeksu postępowania administracyjnego, a upłynął już termin rozpoznania sprawy wynikający z art. 217 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego i w tych terminach Uczelnia nie wydała wnioskowanego dokumentu, to Sąd I instancji stwierdził, że w dacie wniesienia skargi organ pozostawał w oczywistej bezczynności w rozpoznaniu sprawy z wniosku strony o wydanie karty przebiegu studiów. Nie ulega bowiem zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wątpliwości, że do dnia złożenia skargi, pomimo wniesienia ponaglenia, Uczelnia nie wydała skarżącej tego dokumentu.Jak zauważył Sąd I instancji, okolicznością sporną jest natomiast to, kiedy faktycznie nastąpiło wydanie skarżącej wnioskowanego dokumentu, co ma w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie istotne znaczenie dla oceny charakteru bezczynności Uczelni. Sąd I instancji zauważył, że z dowodów znajdujących się w aktach sprawy, a przedłożonych zarówno przez Uczelnię, jak i skarżącą wynika jednoznacznie, że w zasadzie pierwszą, aczkolwiek nieudaną próbę wydania skarżącej żądanego dokumentu Uczelnia podjęła dopiero w korespondencji z dnia 5 lutego 2025 r., a więc po upływie ponad 4 miesięcy od złożenia wniosku przez skarżącą. Jak się jednak okazało, i co potwierdza jednoznacznie dokumentacja przedłożona przez skarżącą, a czego w żadnym razie nie podważyła Uczelnia, przesyłka zawierająca ten dokument została nadana w dniu 5 lutego 2025 r. na nieprawidłowy adres, wobec czego nie mogła zostać odebrana przez skarżącą. Z kolei jak wynika z twierdzeń skarżącej, którym Sąd I instancji dał w pełni wiarę w okolicznościach niniejszej sprawy, w późniejszej przesyłce skierowanej w dniu 10 lutego 2024 r. już na prawidłowy adres skarżącej, znajdował się jedynie skan żądanego dokumentu, a nie oryginał wnioskowanej karty przebiegu studiów. Z przedłożonej przez skarżącą dokumentacji wynika natomiast, że oryginał tejże karty przebiegu studiów, pozwalający studentowi na skuteczne wykazanie jego osiągnięć naukowych względem innych podmiotów (szkół wyższych), został skutecznie doręczony skarżącej dopiero w dniu 10 maja 2025 r., a zatem po upływie ponad 7 miesięcy od upływu ustawowego terminu określonego w art. 217 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego.Co więcej, Sąd I instancji zauważył, że dokument przedłożony przez skarżącą i opatrzony datą 10 maja 2025 r. zasadniczo różni się od karty przebiegu studiów datowanej na dzień 2 grudnia 2024 r., której próby doręczenia skarżącej organ z własnej winy bezskutecznie podejmował jeszcze w miesiącu lutym 2025 roku. Treść dokumentu wydanego w dniu 10 maja 2025 r. przeczy zarazem w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie twierdzeniom Uczelni, a wskazywanym w postanowieniu z dnia 2 grudnia 2024 r., co do niemożności wydania karty przebiegu studiów w zakresie wskazanym w tym postanowieniu.W tych okolicznościach Sąd I instancji stwierdził, że Uczelnia dopuściła się bezczynności i przyjął jednocześnie, że miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Stwierdzając rażące naruszenie prawa Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił podnoszone przez Uczelnię i powszechnie znane fakty aresztowania Rektora Collegium [...] w W., ustanowienia przez prokuratora Zarządcy, a następnie, że nowe władze Uczelni zmuszone zostały do wnikliwego sprawdzenia prawidłowości danych ujawnionych w prowadzonych na Uczelni rejestrach dotyczących osiągnieć studentów, co niewątpliwie mogło mieć wpływ na terminowe realizowanie wniosków studentów o wydanie karty przebiegu studiów. Jednakże w ocenie Sądu I instancji w realiach badanej sprawy, zwłoka Uczelni w załatwieniu sprawy nie była spowodowana wyłącznie ww. okolicznościami i zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie miała charakter kwalifikowany, gdyż – jak słusznie podnosi skarżąca – wynikała w głównej mierze z ewidentnych zaniedbań organizacyjnych samej Uczelni. Sąd I instancji zauważył, że z przedstawionych już wcześniej okoliczności faktycznych sprawy wynika bowiem, że tak znaczne uchybienie organu w terminowym załatwieniu sprawy było skutkiem niczym nieusprawiedliwionych błędów i zaniedbań pracowników Uczelni w procesie wydania karty przebiegu studiów skarżącej. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie trudno racjonalnie i przekonująco wyjaśnić, i nie uczyniła tego także Uczelnia, dlaczego na przykład przesyłka zawierającą wnioskowany dokument została wysłana do skarżącej po raz pierwszy dopiero w dniu 5 lutego 2025 r., a zatem już po upływie terminu wyznaczonego przez organ na załatwienie sprawy, i dlaczego na błędny – jak się okazało – adres. Niewątpliwie błędem Uczelni było również to, że w przesyłce z dnia 10 lutego 2025 r. umieszczono jedynie sam skan karty przebiegu studiów, a nie jej oryginał. Wreszcie zdaniem Sądu I instancji trudno inaczej niż tylko zaniedbaniem Uczelni wytłumaczyć fakt, że kompletna i wnioskowana przez skarżącą karta przebiegu studiów została jej wydana dopiero w dniu 10 maja 2025 r.Ze wszystkich przedstawionych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że opóźnienie Uczelni w rozpatrzeniu wniosku skarżącej było w niniejszej sprawie w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek rozsądnego uzasadnienia i nie tłumaczą tego w żadnym razie wskazywane przez Uczelnię trudności związane z potrzebą weryfikacji osiągnięć znacznej liczby studentów, wynikłe z prowadzonych postępowań karnych wobec poprzednich władz Uczelni.Jednocześnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że w sprawie tej bezprzedmiotowym stało się zobowiązywanie Uczelni do wydania w określonym terminie karty przebiegu studiów, skoro sprawa została już załatwiona, a Uczelnia wydała skarżącej wnioskowany dokument. Dlatego Sąd I instancji uznał, że w tym zakresie postępowanie należało umorzyć.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił natomiast skargę w zakresie zasądzenia sumy pieniężnej biorąc pod uwagę to, że w kontrolowanej sprawie bezczynność miała charakter rażący i była przede wszystkim skutkiem ewidentnych zaniedbań Uczelni. W ocenie Sądu I instancji zarówno kwalifikowany charakter stwierdzonej bezczynności, jak i wskazywane przez skarżącą skutki, jakie spowodowała dla niej bezczynności Uczelni, przemawiały za zasadnością przyznania skarżącej sumy pieniężnej. W tym względzie za przekonujące i dowiedzione przez skarżącą Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał te okoliczności, w których wskazywała ona na fakt dodatkowych kosztów i niedogodności, jakie zmuszona była ponieść z uwagi na niewydanie jej w terminie ustawowym żądanej karty przebiegu studiów. Skarżąca przedłożyła dokumenty, z których wynika, że kontynuuje naukę w innej szkole wyższej, gdzie z uwagi na brak oryginału wnioskowanej karty przebiegu studiów nie była w stanie wykazać dotychczasowych osiągnięć naukowych, co z kolei wiązało się z koniecznością ponownego zdawania egzaminów z przedmiotów, które z wynikiem pozytywnym zaliczyła już uprzednio na Uczelni. Tak więc bezczynność Uczelni spowodowała bez wątpienia nie tylko konieczność poniesienia realnych i nieuzasadnionych kosztów przez skarżącą, ale przede wszystkim wywołała u niej uzasadnione poczucie doznanej krzywdy. Kwota przyznanej przez Sąd na rzecz skarżącej sumy pieniężnej powinna natomiast stanowić odpowiednie zadośćuczynienie za tę krzywdę.Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła Uczelnia i zaskarżając ten wyrok w całości oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w zaskarżonej części i rozpoznanie skargi poprzez oddalenie skargi skarżącej w całości (art. 188 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), ewentualnie w przypadku nieuwzględnienia powyższego wniosku, o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także oświadczając, że zrzeka się rozprawy, zarzuciła zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:1. art. 37 § 1 pkt 1 w związku z art. 217 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie skargi oraz uznanie, iż organ dopuścił się bezczynności:1) która to ocena nastąpiła bez uwzględnienia szczególnej sytuacji faktycznej i prawnej Uczelni związanej z ustanowieniem zarządu przymusowego, co skutkowało m.in. odebraniem rektorowi przeważającej części uprawnień ustawowych, a także bez uwzględnienie ilości wniosków (liczonych w tysiącach) spływających do Uczelni w przedmiocie wydania dokumentów – kart przebiegu studiów lub dyplomów – które każdorazowo muszą zostać przed ich wydaniem zweryfikowane od strony prawdziwości i rzetelności ujawnionych danych;2) bez uwzględnienia szczególnej kwestii, jaką jest konieczność przeprowadzenia weryfikacji wydawanych dokumentów (w tym kart przebiegu studiów i dyplomów), co było zgodne z zaleceniami organów ścigania, względami legalności i rzetelności działań podejmowanych przez Uczelnię;3) bez uwzględnienia szeregu działań naprawczych podjętych przez Uczelnię w ramach jej struktur nakierowanych na legalność i jakość kształcenia;4) a nadto bez uwzględnienia faktu usprawnienia przez Panią Rektor procesu weryfikacyjnego po odzyskaniu pełni kompetencji w lutym 2025 roku;5) przyznaniu przez Sąd I instancji naczelnej wagi omyłkom, do których doszło po stronie pracowników Uczelni polegających w szczególności na wysłaniu karty przebiegu studiów na błędny adres, czy też umieszczenia w kopercie skanu karty, co było wynikiem błędu ludzkiego wynikającego z realizowania ogromu analogicznych wniosków studentów w tożsamym czasookresie, a nie wynikało ze złej woli Uczelni, czy lekceważenia obowiązków przez Uczelnię;2. art. 37 § 1 pkt 1 w związku z art. 217 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 149 § 2 oraz art. 154 § 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie skargi oraz zasądzenie na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 2 000 złotych, podczas gdy:1) okoliczności faktyczne i prawne istniejące po stronie Uczelni uniemożliwiały wydanie skarżącej karty przebiegu studiów z zachowaniem 7-dniowego terminu, w tym w szczególności mając na względzie:- ilość wniosków studentów o wydanie kart przebiegu studiów skierowanych do Uczelni w zbliżonym czasookresie;- konieczność przeprowadzenia weryfikacji ocen studentów;- fakt pozostawania przez Uczelnię podmiotem podlegającym gruntownym przemianom w zakresie władz Uczelni, obsługi prawnej oraz organizacyjnej;- fakt przeprowadzenia w Uczelni znacznych prac naprawczych;- istnienie innych licznych postępowań toczonych z udziałem Uczelni, które obligowały ją do wywiązania się z obowiązków;2) szkoda (krzywda) skarżącej nie została wykazana.W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że całokształt szczególnych okoliczności faktycznych i prawnych istniejących po stronie Uczelni, w szczególności bezprecedensowa w historii szkolnictwa wyższego sytuacja związana z ustanowieniem zarządu przymusowego w trybie przepisów Kodeksu postępowania karnego nad Uczelnią będąca konsekwencją czynności podjętych przez organy ścigania, skutkująca koniecznością przeprowadzenia weryfikacji ocen i zaliczeń po stronie studentów przed wydaniem kart przebiegu studiów lub zaświadczeń o przebiegu studiów (czy dopuszczeniem do egzaminów dyplomowych lub wydaniem dyplomów), a także skutkująca niemożnością korzystania przez Rektora Uczelni z pełni swoich ustawowych kompetencji doprowadziła do przekroczenia 7-dniowego terminu, o którym mowa w art. 217 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, niemniej jednak w ocenie strony skarżącej kasacyjnie nie można kwalifikować go jako bezczynności, albowiem Uczelnia dopełniła aktów staranności, by dokument ten skarżącej (i pozostałym studentom) wydać w najkrótszym możliwym terminie, a opóźnienie powstało z przyczyn niezależnych od organu – konieczności przeprowadzenia weryfikacji oraz niemożności sprawowania w pełni zarządu i reprezentacji Uczelni przez Rektora (którego późniejsze działania m.in. przyspieszyły proces weryfikacji).Strona skarżąca kasacyjnie wymieniła szereg okoliczności faktycznych i prawnych stojących jej zdaniem za przekroczeniem terminu oraz na działania naprawcze w ramach struktur Uczelni. Wśród nich wskazała m.in. na to, że obecna Rektor Uczelni powołana została w dniu 26 września 2024 r., jednak pełnię swoich kompetencji mogła uzyskać dopiero z dniem uchylenia zarządu przymusowego, albowiem zarządca przymusowy do dnia 12 lutego 2025 r. uzurpował sobie istnienie swoich wyłącznych kompetencji w bardzo szerokim zakresie co do zarządzania i reprezentowania Uczelni, z pominięciem Rektora. Strona skarżąca kasacyjnie wskazała jednak, że jeszcze w okresie przed uchyleniem zarządu przymusowego, a po powołaniu Rektora na stanowisko, zapadły istotne dla funkcjonowania Uczelni decyzje, m.in. wydanie zarządzenia o ogłoszeniu terminu zgłaszania kandydatów do Senatu Uczelni oraz terminie wyborów do Senatu, a po ogłoszeniu wyników wyborów do Senatu, zwołanie pierwszego, a następnie czterech kolejnych posiedzeń Senatu. Z kolei w dniu 18 grudnia 2024 r. w wyniku kontroli prowadzonej przez Ministra Nauki jako uprawnionego organu nadzoru nad Uczelnią, nastąpiło przyznanie, że w zakresie legalności organów uczelnia działała i działa legalnie. Od września 2024 roku Rektor podjęła szereg istotnych decyzji w zakresie powołania kadry oraz w sprawie organizacji struktur akademickich, ze szczególną rolą powołanej Komisji ds. Nadzoru i Uczelnianej Komisji ds. Jakości Kształcenia. Ponadto, strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że od dnia 16 grudnia 2024 r. (data przejścia procesu weryfikacji pod Rektora) do dnia dzisiejszego w Uczelni odbyło się blisko 1100 obron, Uczelnia wydała blisko 1000 dyplomów (kolejne – po obronach – są w przygotowaniu). Uczelnia wydała również 2859 dokumentów związanych z przebiegiem studiów, a zatem tyle już zaświadczeń i kart przebiegu studiów trafiło do rak studentów.Strona skarżąca kasacyjnie przywołała również przebieg procedury zatwierdzenia nowego wzoru dyplomu w związku ze zmianą nazwy Uczelni, który został zatwierdzony w dniu 2 grudnia 2024 r. Finalnie blankiet dyplomu Uczelni został zaakceptowany i dopuszczony do obrotu prawnego w dniu 4 lutego 2025 r., o czym Komisja do spraw dokumentów publicznych MSWiA poinformowała Uczelnię, która to niezwłocznie po uzyskaniu akceptacji prawnej blankietu dokumentu dyplomu przystąpiła do ich wydania.Strona skarżąca kasacyjnie wskazała także, że w Uczelni wydano szereg aktów wewnętrznych, których celem jest zapewnienie legalności i usprawnienie kształcenia w ramach Uczelni i wymieniła ich przykłady. Ponadto wskazała, że mając na względzie wolę zapewnienia kształcenia w pełni zgodnego z przepisami prawa w uczelni został wdrożony Wewnętrzny System Zapewniania Jakości Kształcenia z pakietem zarządzeń odnoszących się do całego procesu kształcenia prowadzonego w Uczelni.Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że dokonuje aktów najwyższej staranności, by jej działalność miała charakter zgodny z prawem, a jakość kształcenia była na najwyższym poziomie, czego wyrazem jest przeprowadzenie szeregu działań naprawczych.W kwestii wydania wnioskowanych tak przez skarżącą, jak i przez innych studentów kart przebiegu studiów strona skarżąca kasacyjnie wskazała, że po ustanowieniu zarządu przymusowego w Uczelni, mając na uwadze poczynione ustalenia związane z brakiem ocen studentów w systemie informatycznym Uczelni oraz z zaistniałymi nieprawidłowościami w dotychczasowej procedurze dyplomowania, w trosce o interesy studentów, podjęto decyzję o czasowym wstrzymaniu wydawania przez Uczelnię dokumentów i następnie o weryfikacji ocen każdego studenta tak, aby uzyskany przez niego dokument nie był kwestionowany i odzwierciedlał faktyczny, rzeczywisty przebieg kształcenia odbyty przez daną osobę. Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że na konieczność podjętego działania weryfikacyjnego w zakresie wszystkich studentów wskazały organy ścigania m.in. w odpowiedzi udzielonej Rzecznikowi Praw Obywatelskich.Strona skarżąca kasacyjnie wskazała, że efektem podjętych działań naprawczych i usprawnień jest zrealizowanie przez Uczelnię niemal 3000 wniosków o wydanie kart przebiegu studiów lub zaświadczeń o przebiegu studiów.Ponadto, strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że nawet przy przyjęciu, że Uczelnia dopuściła się bezczynności, to w jej ocenie nie mamy do czynienia z rażącym (kwalifikowanym) naruszeniem przepisów prawa. Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że znalazła się w całkowicie nadzwyczajnej sytuacji prawnej wskutek czynności podjętych przez organy ścigania, a dążąc do dokonania czynności naprawczych, mających na celu przeprowadzenie czynności weryfikacyjnych poprzedzających wydanie dokumentów urzędowych, a także chcąc uchronić studentów i absolwentów uczelni przed możliwością kwestionowania otrzymanej dokumentacji, zmuszona była przekroczyć ustawowy termin wydania skarżącej karty przebiegu studiów. W działaniach strony skarżącej kasacyjnie, w jej ocenie, nie sposób jest jednak dopatrzeć się lekceważenia jej obowiązków, a wręcz przeciwnie – mają one racjonalne uzasadnienie. Strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że Sąd I instancji winien mieć na względzie, iż przy rozpatrywaniu i wykonywaniu czynności materialnotechnicznych w odniesieniu do tysięcy analogicznych wniosków studentów o wydanie kart przebiegu studiów, mogą wkraść się omyłki, co wynika z błędu ludzkiego. Okoliczności, na podstawie których Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że bezczynności ma charakter kwalifikowany, winny zostać ocenione przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności. W ocenie strony skarżącej kasacyjnie błąd adresy, czy błąd polegający na włożeniu do koperty skanu karty, zamiast jej oryginału, były omyłkami nienoszącymi cechy złej woli, czy lekceważenia obowiązków przez Uczelnię. Strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że czyni starania, aby studenci otrzymywali dokumentację możliwie jak najszybciej. Jednak doświadczenie życiowe podpowiada, że nie jest możliwe całkowite wyeliminowanie omyłek przy tak znacznej ilości pracy.Ponadto, w ocenie strony skarżącej kasacyjnie, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności zaistniałych w niniejszej sprawie, nie sposób także uznać za uzasadnione uwzględnienie żądania skarżącej o zapłatę sumy pieniężnej w wysokości 2000 złotych.W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca oświadczyła, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy i podniosła, że Uczelnia w skardze kasacyjnej przedstawia okoliczności faktyczne sprawy wybiórczo i pomija wiele faktów potwierdzających pozostawanie przez nią w bezczynności. Skarżąca kwestionuje również, że działania Uczelni miały charakter "omyłek" i podkreśla skalę upływu czasu od daty złożenia przez nią pierwszego wniosku w marcu 2024 roku. W ocenie skarżącej wielomiesięczne opóźnienia w wydawaniu dokumentów, wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie, nie wynikały z wyjątkowej sytuacji, czy z tego, że prokuratura zakazała wydawania dokumentacji, tylko z tego, że Uczelnia od lat nie prowadziła w sposób prawidłowy dokumentacji. Dlatego twierdzenia jakoby brak możliwości dostarczenia żądanych dokumentów w ustawowym terminie był niezależny od Uczelni są w jej ocenie bezzasadne.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Z uwagi na zgodny wniosek stron postępowania skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Badając ważność prowadzonego w sprawie postępowania wskazać należy, że przepisy ustawy z dnia 20 listopada 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. z 2024 r., poz. 1571 ze zm.) określają zasady funkcjonowania systemu szkolnictwa wyższego i nauki w zakresie dotyczącym uczelni publicznych i niepublicznych. W okolicznościach niniejszej sprawy podkreślić należy, że nie można zatem uznać, że stosunek prawny łączący niepubliczną uczelnię ze studentem posiada jedynie charakter cywilnoprawny, a zatem w zasadzie wyłączona jest możliwość administracyjnoprawnego nadzoru nad tego typu placówką. Kwestie prawidłowości wykonania zobowiązań wynikających z umów cywilnoprawnych nie mają wpływu na gwarancje związane z wykonywaniem przez szkoły prywatne zadań publicznych. Z tego względu wskazać należy, że w sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego.Przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty wyłącznie w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, a rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce zarówno obowiązek wydania dyplomu ukończenia studiów (art. 77 ust. 2), jak i obowiązek dokumentowania przebiegu studiów (art. 74) nakładają na Uczelnię. Jednocześnie do organów reprezentujących uczelnię publiczną, jak i niepubliczną ustawa zalicza rektora uczelni (art. 17 ust. 1).Przechodząc zaś do omówienia sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów wskazać należy, że na podstawie pierwszego z nich strona skarżąca kasacyjnie zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie art. 37 § 1 pkt 1 w związku z art. 217 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r., poz. 1691 ze zm.) – dalej zwanej: k.p.a. w związku z art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a p.p.s.a., "poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie skargi oraz uznanie, iż organ dopuścił się bezczynności:1) która to ocena nastąpiła bez uwzględnienia szczególnej sytuacji faktycznej i prawnej Uczelni związanej z ustanowieniem zarządu przymusowego, co skutkowało m.in. odebraniem rektorowi przeważającej części uprawnień ustawowych, a także bez uwzględnienie ilości wniosków (liczonych w tysiącach) spływających do Uczelni w przedmiocie wydania dokumentów – kart przebiegu studiów lub dyplomów – które każdorazowo muszą zostać przed ich wydaniem zweryfikowane od strony prawdziwości i rzetelności ujawnionych danych;2) bez uwzględnienia szczególnej kwestii, jaką jest konieczność przeprowadzenia weryfikacji wydawanych dokumentów (w tym kart przebiegu studiów i dyplomów), co było zgodne z zaleceniami organów ścigania, względami legalności i rzetelności działań podejmowanych przez Uczelnię;3) bez uwzględnienia szeregu działań naprawczych podjętych przez Uczelnię w ramach jej struktur nakierowanych na legalność i jakość kształcenia;4) a nadto bez uwzględnienia faktu usprawnienia przez Panią Rektor procesu weryfikacyjnego po odzyskaniu pełni kompetencji w lutym 2025 roku;5) przyznaniu przez Sąd I instancji naczelnej wagi omyłkom, do których doszło po stronie pracowników Uczelni polegających w szczególności na wysłaniu karty przebiegu studiów na błędny adres, czy też umieszczenia w kopercie skanu karty, co było wynikiem błędu ludzkiego wynikającego z realizowania ogromu analogicznych wniosków studentów w tożsamym czasookresie, a nie wynikało ze złej woli Uczelni, czy lekceważenia obowiązków przez Uczelnię". Zarzut ten nie mógł jednak odnieść skutku.Przede wszystkim przechodząc do analizy ww. zarzutu, w pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że przepis art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz art. 149 § 1a p.p.s.a., którego naruszenie zarzuca autor skargi kasacyjnej, podobnie zresztą jak art. 145 § 1 pkt 1, art. 146 § 1, art. 147, art. 151, czy też art. 161 § 1 p.p.s.a., ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepisy nie mogą więc stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i 3, czy art. 149 § 1a p.p.s.a. zobowiązana jest więc bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14).Strona skarżąca kasacyjnie powiązała zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a p.p.s.a. z art. 37 § 1 pkt 1 w związku z art. 217 § 3 k.p.a. W związku z powyższym podkreślenia wymaga przede wszystkim to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie stosował przepisów k.p.a., lecz jedynie oceniał prawidłowość ich zastosowania przez Uczelnię, co oznacza, że nie mógłby ich naruszyć podczas orzekania, co już świadczy o wadliwej konstrukcji omawianego zarzutu i tym samym o jego nieskuteczności.Niezależnie od powyższego wskazać należy, że niezrozumiała jest próba wytknięcia przez stronę skarżącą kasacyjnie Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie nieuwzględnienia przy ocenie pozostawania przez Uczelnię w bezczynności wskazywanych przez nią okoliczności faktycznych dotyczących jej szczególnej sytuacji w związku z ustanowieniem zarządu przymusowego, konieczności przeprowadzenia weryfikacji wydawanych dokumentów, szeregu podjętych przez nią działań naprawczych, a także usprawnienia przez Panią Rektor procesu weryfikacyjnego, na podstawie zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 217 § 3 k.p.a. Art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. dotyczy prawa strony do wniesienia ponaglenia, jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. (bezczynność). Zgodnie zaś z art. 217 § 3 k.p.a. zaświadczenie powinno być wydane bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie siedmiu dni. Strona skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje zaś na podstawie omawianego zarzutu konieczności wniesienia ponaglenia w niniejszej sprawie, czy też oceny dokonanej przez Sąd I instancji sprawy w tym zakresie. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie nie jest także fakt niedochowania przez Uczelnię terminu wskazanego w art. 217 § 3 k.p.a. Zarzut nieuwzględnienia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazywanych przez Uczelnię okoliczności towarzyszących prowadzeniu w niej działań naprawczych nie mógł zatem być skutecznie podnoszony jako zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a p.p.s.a. w związku z art. 37 § 1 pkt 1 i art. 217 § 3 k.p.a.W związku z treścią omawianego zarzutu dodać także należy, że wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając niniejszą sprawę uwzględnił wskazywane przez nią okoliczności faktyczne, co znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd I instancji wskazał wprost, że rozpoznając niniejszą sprawę uwzględnił argumenty Uczelni dotyczące aresztowania Rektora Collegium [...] w W., zmianę formy organizacyjnej Uczelni, zmiany kadrowe związane z wszczęciem postępowania karnego, ustanowienie zarządu przymusowego, konieczność przeprowadzenia długotrwałego i skomplikowanego postępowania wyjaśniającego oraz weryfikacji danych przed wydaniem studentom dokumentów. Nie można zatem zgodzić się ze stroną skarżącą kasacyjnie, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie pominął problemy organizacyjne wskazywane przez Uczelnię w toku postepowania sądowego. Sąd I instancji uznał jednak, że zwłoka Uczelni w niniejszej sprawie nie była spowodowana wyłącznie ww. okolicznościami, ale przede wszystkim wynikała z ewidentnych zaniedbań organizacyjnych samej Uczelni, co w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie potwierdzało rażący charakter naruszenia prawa w niniejszej sprawie.Natomiast w celu podważenia powyższego stanowiska Sądu I instancji w zakresie oceny charakteru naruszenia Uczelni konieczne było sformułowanie zarzutu dokonania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie błędnej wykładni art. 149 § 1a p.p.s.a. w zakresie rozumienia zawartego w tym przepisie pojęcia "rażącego naruszenia prawa". Rozpoznawana skarga kasacyjnie takiego zarzutu nie zawiera, co świadczy o jej nieskuteczności w tym zakresie. Skoro Sąd I instancji doszedł do przekonania, że znaczne przekroczenie terminu załatwienia sprawy w powiązaniu z brakiem rzetelności w działaniach Uczelni i jej zaniedbaniami organizacyjnymi uzasadnia ocenę, że jej bezczynność miała miejsce z rażącym naruszenia prawa w rozumieniu przyjętym przez sąd, to niepodważenie tak dokonanej wykładni pojęcia rażącego naruszenia prawa, powodowało bezskuteczność zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji niewłaściwego zastosowania art. 149 § 1a p.p.s.a.W związku z nieskutecznością powyższego zarzutu, nie mógł także odnieść skutku drugi z zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej, na podstawie którego autor skargi kasacyjnej ponownie wytyka Sądowi I instancji naruszenie art. 37 § 1 pkt 1 w związku z art. 217 § 3 k.p.a., jednak tym razem w powiazaniu z art. 149 § 2 oraz art. 154 § 6 p.p.s.a., "poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie skargi oraz zasądzenie na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 2 000 złotych, podczas gdy:1) okoliczności faktyczne i prawne istniejące po stronie Uczelni uniemożliwiały wydanie skarżącej karty przebiegu studiów z zachowaniem 7-dniowego terminu, w tym w szczególności mając na względzie:- ilość wniosków studentów o wydanie kart przebiegu studiów skierowanych do Uczelni w zbliżonym czasookresie;- konieczność przeprowadzenia weryfikacji ocen studentów;- fakt pozostawania przez Uczelnię podmiotem podlegającym gruntownym przemianom w zakresie władz Uczelni, obsługi prawnej oraz organizacyjnej;- fakt przeprowadzenia w Uczelni znacznych prac naprawczych;- istnienie innych licznych postępowań toczonych z udziałem Uczelni, które obligowały ją do wywiązania się z obowiązków;2) szkoda (krzywda) skarżącej nie została wykazana". I ten zarzut okazał się jednak nieskuteczny.Zaprezentowane powyżej rozważania dotyczące braku skuteczności zarzutu naruszenia art. 37 § 1 pkt 1 w związku z art. 217 § 3 k.p.a. pozostają aktualne, a odnosząc się dodatkowo do zarzutu naruszenia art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 p.p.s.a. podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, może orzec z urzędu lub na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ww. ustawy. Odesłanie zawarte w art. 149 § 2 p.p.s.a. do art. 154 § 6 p.p.s.a. oznacza, że na podstawie art. 149 § 2 cyt. ustawy przyznaje się sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a., tj. do połowy wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. W zakresie orzeczenia o wysokości sumy pieniężnej ustawodawca wprowadził zatem pewną swobodę określając jedynie górną granicę tej sumy. W sytuacji zatem, gdy Sąd – któremu w realiach niniejszej sprawy nie zarzucono skutecznie błędnej oceny bezczynności Uczelni - znajdując podstawy do przyznania sumy pieniężnej, ustala jej granice w wysokości mieszczącej się w ustawowo wskazanych granicach (2000 zł), zarzut naruszenia art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. nie może odnieść skutku.Skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a..