sygn. III OSK 853/25 27 marca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - III OSK 853/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 27 marca 2026

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Szkolnictwo wyższe, Sprawy kandydatów na studia i studentów. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: starszy asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Uczelni [...] w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2025 r. sygn. akt VII SAB/Wa 177/24 w sprawie ze skargi N.K. na bezczynność Uczelni [...] w W. w sOddalono skargę kasacyjną. Szkolnictwo wyższe, Sprawy kandydatów na studia i studentów. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: starszy asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Uczelni [...] w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2025 r. sygn. akt VII SAB/Wa 177/24 w sprawie ze skargi N.K. na bezczynność Uczelni [...] w W. w s
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa karna
Kwota główna 5000 zł · grzywna
Etap skarga kasacyjna
Tryb rozprawa
Tematy
prawo karne
Role w sprawie
prokurator apelujący / skarżący
Data orzeczenia 27 marca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Małgorzata Pocztarek
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: starszy asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Uczelni [...] w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2025 r. sygn. akt VII SAB/Wa 177/24 w sprawie ze skargi N.K. na bezczynność Uczelni [...] w W. w sprawie wydania dyplomu ukończenia studiów magisterskich oraz suplementu do dyplomu oddala skargę kasacyjną

UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi N.K. (dalej także jako: skarżąca) na bezczynność Uczelni [...] w W. (dalej także jako: Uczelnia) w sprawie wydania dyplomu ukończenia studiów magisterskich oraz suplementu do dyplomu, w punkcie 1 wyroku z dnia 28 stycznia 2025 r., sygn. akt VII SAB/Wa 177/24 stwierdził, że Uczelnia dopuściła się bezczynności w zakresie postępowania w przedmiocie wydania skarżącej dyplomu ukończenia studiów magisterskich oraz suplementu do dyplomu, w punkcie 2 wyroku stwierdził, że bezczynność ta ma charakter rażący, w punkcie 3 zobowiązał Uczelnię do załatwienia sprawy w terminie czternastu dni od zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem, w punkcie czwartym wymierzył Uczelni grzywnę w wysokości 5000 złotych, w punkcie 5 zasądził od Uczelni na rzecz skarżącej sumę pieniężną w wysokości 9000 złotych, a w punkcie 6 zasądził od Uczelni na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:W dniu 27 marca 2024 r. skarżąca złożyła egzamin dyplomowy magisterski i uzyskała tytuł zawodowy magistra na kierunku psychologia w Collegium [...] w W. (obecnie: Uczelnia).W dniu 26 kwietnia 2024 r. Uczelnia wydała skarżącej zaświadczenie o zakończeniu toku studiów, przystąpieniu do egzaminu dyplomowego magisterskiego w dniu 27 marca 2024 r. oraz uzyskania tytułu zawodowego magistra psychologii.Wiadomością e-mail z 23 maja 2024 r. koordynator do spraw studenckich praktyk zawodowych poinformował skarżącą, że dysponuje kompletem ocen skarżącej i przygotowuje suplement do dyplomu, który zostanie przedłożony rektorowi uczelni do podpisu.Pismem z dnia 13 czerwca 2024 r. specjalista do spraw obsługi studenta uczelni poinformował skarżącą, że dyplom ukończenia studiów i suplement do tego dyplomu został przygotowany przez Dział Dyplomowania uczelni i przekazany do podpisu władzom uczelni.Pismem z dnia 27 czerwca 2024 r. skarżąca złożyła do uczelni ponaglenie, wskazując na naruszenie przez Uczelnię art. 77 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce i jednocześnie żądając wydania jej dyplomu ukończenia studiów wraz suplementem w ciągu pięciu dni od otrzymania tego pisma. W piśmie tym skarżąca wskazała, że sprawę przedstawi Ministerstwu Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz zainicjuje postępowanie przed sądem administracyjnym.W piśmie z dnia 23 sierpnia 2024 r. skarżąca wywiodła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Uczelni w przedmiocie wydania dyplomu oraz suplementu do dyplomu. Skarżąca zarzucając Uczelni naruszenie art. 77 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce w zakresie, w jakim przepis ten nakazuje wydać absolwentowi dyplom oraz suplement ukończenia studiów w terminie 30 dni od dnia zakończenia studiów wniosła o zobowiązanie zarządcy przymusowego do niezwłocznego wydania żądanych dokumentów.W odpowiedzi na skargę Uczelnia wniosła o oddalenie skargi w całości, oddalenie wniosku o zobowiązanie zarządcy do niezwłocznego wydania dyplomu oraz suplementu do dyplomu ukończenia studiów, zawieszenie postępowania sądowego, zwrócenie się przez Sąd do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Katowicach o udzielnie informacji o treści zarzutu nr 1 zawartego w uzasadnieniu postanowienia o zabezpieczeniu majątkowym z dnia 14 marca 2024 r., alternatywnie o udzielenie informacji, czy w toku śledztwa zostały postawione zarzuty związane z fałszowaniem dokumentów dotyczących przebiegu studiów oraz obrony prac magisterskich w postaci m.in. kart okresowych osiągnięć studenta i protokołów komisji egzaminu dyplomowego i wystawiania na tej podstawie dokumentów poświadczających ukończenie studiów dyplomowych w zamian za korzyści majątkowe. Ponadto Uczelnia wniosła o przeprowadzenie dowodu ze wskazanych w odpowiedzi na skargę dokumentów.W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę Uczelnia podkreśliła, że wydanie dyplomu ukończenia studiów oraz suplementu do dyplomu wymagało posiadania bazy danych zawierającej rzetelne informacje o stanie faktycznym, z której dokument mógłby być wygenerowany. Natomiast w okolicznościach faktycznych sprawy istnieje duże ryzyko, że wydanie tego dokumentu bez uprzedniej weryfikacji informacji, które miałyby być w nim zawarte, mogłoby stanowić przestępstwo.Z przyczyn niezależnych Uczelnia nie mogła wydać skarżącej dyplomu ukończenia studiów oraz suplementu do dyplomu w przewidzianym w ustawie terminie z uwagi na prowadzony przez zarządcę przymusowego proces weryfikacji informacji.Uczelnia podkreśliła, że przeciwko byłemu rektorowi Collegium [...] w W. prowadzone jest śledztwo, w którym przedstawiono mu dotychczas 75 zarzutów, w tym dotyczących "podrabiania, w celu użycia za autentyczne, dokumentów dotyczących przebiegu studiów oraz obrony prac magisterskich w postaci m.in. kart okresowych osiągnięć studenta i protokołów komisji egzaminu dyplomowego i wystawiania na tej podstawie dokumentów poświadczających ukończenie studiów dyplomowych w zamian za korzyści majątkowe".Uczelnia wskazała, że zarządca sprawujący od dnia 14 marca 2024 r. zarząd przymusowy nad Uczelnią także ujawnił szereg nieprawidłowości w kluczowych obszarach jej funkcjonowania, a jednej z nich dotyczy weryfikacji oceniania i dyplomowania m.in. wpisywania ocen przez osoby nieuprawnione lub bez podstawy faktycznej i prawnej do systemu informatycznego, brak potwierdzenia uznania efektów uczenia się (poza systemem szkolnictwa wyższego lub w ramach studiów na Collegium [...]), przeprowadzenie obron prac dyplomowych bez uzyskania absolutorium (uprzedniego zaliczenia wszystkich przedmiotów określonych w programie studiów), brak wymaganych ustawą punktów ECTS (niezbędnych do ukończenia studiów). Uczelnia zaznaczyła, że nieprawidłowości te dotyczyły bardzo dużej liczby studentów.Wobec powyższego przed wystawieniem danego dokumentu, konieczne było uprzednie weryfikowanie przebiegu studiów i efektów uczenia. Procesem weryfikacji objętych jest ponad 17 000 studentów. Badane były dokumenty papierowe, jak i elektroniczne, w tym dane zgromadzone w systemach POLon, BAZUS i SOKRATES. Dodatkowo wydano polecenie służbowe pracownikom naukowym, aby przesłali zarządcy prace etapowe potwierdzające uzyskanie wyników kształcenia przez studentów. Zwrócono się także do studentów o złożenie oświadczeń, w jakich zaliczeniach brali udział i jakie osiągnęli wyniki. Uczelnia podkreśliła, że proces weryfikacyjny jest procesem długotrwałym i skomplikowanym.Z uwagi na skalę nadużyć oraz liczbę studentów dotkniętych przestępczym procederem, a także braki kadrowe wynikające z rezygnacji pracowników administracyjnych Uczelni po aresztowaniu Rektora Uczelni, brak było fizycznej i technicznej możliwości odpowiedzieć na wszystkie próby studentów, prowadząc jednocześnie czasochłonną i angażującą procedurę weryfikacyjną.Uczelnia podkreśliła, że studenci kontaktują się z nią wszystkimi znanymi kanałami, co oznacza niejednokrotnie, że to samo pismo jest przesłane na adres e-mail kilku pracowników Biura Obsługi Studentów, ogólny adres e-mail, za pośrednictwem ePUAP oraz korespondencją tradycyjną. Uczelnia wskazała, że w celu uporządkowania i usystematyzowania korespondencji pracuje nad jednym rejestrem korespondencji, jednakże z uwagi na wpływ pism w bardzo dużej ilości i różnymi drogami, jest to bardzo trudne.Uczelnia wskazała, że w przedmiotowej sprawie także prowadziła postepowanie wyjaśniające, którego przedmiotem była weryfikacja przebiegu kształcenia skarżącej na potrzeby wydania jej dyplomu ukończenia studiów. W ramach ww. procedury zbadano dane dostępne m.in. w systemie BAZUS i SOKRATES i z danych ujawnionych w tych systemach wynika, że skarżąca nie ma zaliczonego, tj. brak jest oceny w systemie, jak również nie ma wpisów potwierdzających wzięcie udziału w teście z przedmiotów:- Wprowadzenie do pedagogiki – ćwiczenia, rok I, semestr I (2 ECTS);- Praca z grupą – ćwiczenia, rok V, semestr IX (5 ECTS);- Seminarium magisterskie – ćwiczenia, rok V, semestr IX (5 ECTS);- Seminarium magisterskie – ćwiczenia, rok V, semestr X (5 ECTS).Ponadto, jak wskazała Uczelnia, ze szczegółowego wykazu uzyskanych ocen wynika, iż z dwóch przedmiotów prowadzonych w formie ćwiczeń i wykładu na X semestrze 5 roku studiów, tj. Arteterapii i Predyspozycji i umiejętności psychoterapeuty indywidualnego, skarżąca otrzymała tylko po jednej ocenie i nie jest jasne, czy otrzymała ją z wykładu czy z ćwiczeń. Zebrane dane pozwalają jednak stwierdzić, iż nie zaliczyła ona ww. przedmiotów w wymaganej formie. Wobec wykrytych nieprawidłowości Uczelnia wskazała, że wymagana jest dodatkowa, pogłębiona analiza.Uczelnia dodała, że skarżąca nie złożyła ani w formie papierowej, ani elektronicznej oświadczenia, w jakich zaliczeniach brała udział i jakie wyniki kształcenia osiągnęła. Sama skarżąca również nie przedłożyła takiego dokumentu do skargi jako dowód w sprawie ani też nie wskazała, że złożyła takie oświadczenie.Reasumując w ocenie Uczelni poczynione dotychczas w ramach procedury weryfikacyjnej ustalenia nie są wystarczające do wydania skarżącej przez zarządcę dyplomu ukończenia studiów oraz suplementu o dyplomu, a w związku z wykrytymi nieprawidłowościami, wymagają przeprowadzenia rzetelnego postępowania wyjaśniającego.W związku z powyższym Uczelnia wskazała, że w jej ocenie w tym stanie faktycznym, brak jest podstaw do stwierdzenia, że dopuściła się bezczynności, a bezczynność ta ma charakter rażącego naruszenia prawa.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w punkcie 1 wyroku z dnia 28 stycznia 2025 r., sygn. akt VII SAB/Wa 177/24 stwierdził, że Uczelnia dopuściła się bezczynności w zakresie postępowania w przedmiocie wydania skarżącej dyplomu ukończenia studiów magisterskich oraz suplementu do dyplomu, w punkcie 2 wyroku stwierdził, że bezczynność ta ma charakter rażący, w punkcie 3 zobowiązał Uczelnię do załatwienia sprawy w terminie czternastu dni od zwrotu akt wraz z prawomocnym wyrokiem, w punkcie czwartym wymierzył Uczelni grzywnę w wysokości 5000 złotych, w punkcie 5 zasądził od Uczelni na rzecz skarżącej sumę pieniężna w wysokości 9000 złotych, a w punkcie 6 zasądził od Uczelni na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji w pierwszej kolejności stwierdził, że dopuszczalne jest merytoryczne rozpoznanie przez sąd administracyjny skargi w przedmiocie bezczynności Uczelni w sprawie wydania dyplomu ukończenia studiów magisterskich oraz suplementu do dyplomu. Wyjaśnił, że stosownie do art. 48 a contrario ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, przy prowadzeniu różnego rodzaju postępowań prowadzonych przez organy uczelniane bądź przez ministra właściwego do spraw nauki i szkolnictwa wyższego zastosowanie mają przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego z wyjątkiem art. 35-37, art. 79a oraz art. 96a-96n Kodeksu postępowania administracyjnego, których nie stosuje się do postępowań w sprawach określonych w art. 16 ust. 6, art. 37 ust. 7, art. 41 ust. 3, art. 45 ust. 1, art. 46 ust. 7 i art. 47 pkt 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Ponadto, Sąd I instancji dodał, że ustawodawca wprost określił w art. 77 ust. 4 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, że postępowanie o nadanie tytułu zawodowego jako postępowanie administracyjne; ergo – sprawa dotycząca wydania dyplomu ukończenia studiów wyższych wraz z suplementem do tego dyplomu ma charakter sprawy administracyjnej. Wreszcie Sąd I instancji powołał się na to, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym uznano dopuszczalność kontroli decyzji administracyjnej w przedmiocie odmowy wydania dyplomu ukończenia studiów wyższych. A fortiori dopuszczalna jest zatem kontrola przez sąd bezczynności uczelni w sprawie dotyczącej wydania dyplomu ukończenia studiów.Następnie Sąd I instancji powołując się na art. 53 § 2b ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazał, że skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu na zasadzie art. 37 Kodeksu postępowania administracyjnego i w związku z tym zaznaczył, że skarżąca pismem z dnia 27 czerwca 2023 r. wniosła ponaglenie w przedmiocie niewydania jej w terminie określonym w art. 77 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce dyplomu ukończenia studiów wraz z suplementem do dyplomu.W tym stanie rzeczy Sąd I instancji uznał, że przesłanka formalna warunkująca dopuszczalność wniesienia skargi na bezczynność Uczelni wobec skarżącej została spełniona.Następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że w niniejszej sprawie doszło do bezczynności Uczelni, a wniosek jej zarządcy o oddalenie skargi w zakresie stwierdzenia bezczynności oraz zobowiązania do załatwienia sprawy nie ma usprawiedliwionych podstaw.Jak wskazał Sąd I instancji, z zebranego w sprawie materiału dowodowego – w sposób niebudzący wątpliwości – wynika, że Uczelnia znacznie przekroczyła określony w art. 77 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (który jest przepisem, o którym mowa w art. 35 § 4 Kodeksu postępowania administracyjnego) termin do załatwienia przedmiotowej sprawy. Analiza akt postępowania administracyjnego przedłożonych Sądowi oraz dowodów dopuszczonych przez Sąd na zasadzie art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi pokazują, że po przeprowadzeniu egzaminu dyplomowego magisterskiego w dniu 27 marca 2024 r. Uczelnia wbrew wyraźnej dyspozycji art. 77 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce w przepisanym terminie nie wydała skarżącej dyplomu ukończenia studiów wraz z suplementem do tego dokumentu ani też rektor uczelni (ewentualnie – zarządca) nie wydał decyzji administracyjnej o odmowie wydania rzeczonego dyplomu. Co dodatkowo odnotował Sąd I instancji, Uczelnia najpierw oświadczała wobec skarżącej oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, że skarżąca spełniła wszystkie prawem określone warunki do wydania jej dyplomu ukończenia studiów, a także wydała urzędowe zaświadczenie, iż skarżąca zrealizowała program studiów wyższych i uzyskała tytuł zawodowy magistra; nadto upoważnieni pracownicy Uczelni zapewniali skarżącą, że dokumenty dyplomu i suplementu do niego oczekują na podpis Rektora Uczelni. Sąd I instancji zaznaczył przy tym, że podnoszona w odpowiedzi na skargę okoliczność prowadzenia przez prokuraturę postępowania wobec byłego rektora uczelni jest irrelewantna w tym sensie, że w świetle art. 77 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce Uczelnia ma obowiązek wydania dyplomu ukończenia studiów, jeżeli student spełnił kumulatywnie przesłanki z art. 76 ust. 1 i 7 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Natomiast w sytuacji, w której przesłanki z art. 76 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce nie zostały spełnione przez studenta (niezależnie od przyczyny faktycznej), rektor uczelni obowiązany jest wydać decyzję administracyjną w trybie art. 23 ust. 4 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, której przedmiotem będzie odmowa wydania dyplomu. Innymi słowy, co podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w sprawie wydania dyplomu ukończenia studiów nie jest dopuszczalne "milczenie" przez uczelnię wyższą, zwłaszcza gdy student powołuje się na upływ terminu, o którym mowa w art. 77 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.Sąd I instancji dodał, że art. 77 ust. 4 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce przewiduje dwa administracyjne tryby nadzwyczajne, których celem jest weryfikacja nadania zgodnie z prawem tytułu zawodowego, tj.: wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie nadania tytułu zawodowego (pkt 1) oraz stwierdzenie nieważności dyplomu (pkt 2).W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w niniejszej sprawie mamy całkowite zlekceważenie przez Uczelnię wszelkich zasad proceduralnych, a mianowicie: niezałatwienie sprawy skarżącej w terminie określonym w art. 77 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce; do wniesienia rozpatrywanej skargi na bezczynność nieinformowanie skarżącej o rzeczywistym stanie sprawy i brak reakcji na ponaglenie wystosowane przez skarżącą. Sąd I instancji uznał, że jest to sytuacja niedopuszczalna, albowiem godzi w zasadę legalizmu (art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego).W świetle powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że Uczelnia dopuściła się bezczynności wobec skarżącej. Wziąwszy zaś pod uwagę:a) czas, który upłynął od terminu, w którym sprawa skarżącej powinna była zostać załatwiona (ukończenie studiów w rozumieniu art. 76 ust. 5 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce według zaświadczenia wydanego przez uczelnię nastąpiło 27 marca 2024 r., a więc najpóźniej 26 kwietnia 2024 r. powinien zostać wydany dyplom zgodnie z art. 77 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, ewentualnie – decyzja o odmowie wydania dyplomu);b) kierowane do skarżącej i Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wymijające informacje uczelni odnośnie do powodów niewydania dyplomu w ustawowym terminie;c) brak jakiejkolwiek reakcji Uczelni w formie prawem przepisanej na ponaglenie skarżącej ani tym bardziej na wniesioną przez skarżącą skargę do sądu administracyjnego– Sąd I instancji uznał, że bezczynność Uczelni w prowadzonym postępowaniu miała miejsce z niewątpliwie rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zauważył przy tym – co trzeba podkreślić w świetle przedłożonego Sądowi materiału procesowego – że stwierdzona bezczynność wynikała wyłącznie z postawy Uczelni oraz że do zaistniałej sytuacji w żaden sposób nie przyczyniła się skarżąca. Sąd I instancji zaznaczył, że sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na jakiekolwiek załatwienie jej sprawy – przy jednoczesnym de facto "milczeniu" Uczelni wobec skarżącej – jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie Uczelni w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zasługuje na całkowitą dezaprobatę, zwłaszcza że w ogóle nie udowodniła (nie wykazała) ona, jakoby skarżąca miała jakikolwiek związek z prowadzonym postępowaniem prokuratorskim wobec byłego Rektora Uczelni, a tym bardziej czy wobec samej skarżącej prowadzone było jakiekolwiek postępowanie na gruncie prawa karnego. W tym stanie rzeczy Sąd I instancji wskazał, że Uczelnia – po zwrocie akt postępowania wraz z odpisem prawomocnego wyroku – ma załatwić sprawę skarżącej, tj. albo wydać jej dyplom ukończenia studiów wraz z suplementem do dyplomu (jeżeli skarżąca spełniła przesłanki z art. 76 ust. 1 i 7 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce) albo decyzję o odmowie wydania dyplomu (jeżeli skarżąca nie spełniła przesłanek z art. 76 ust. 1 i 7 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce). Termin czternastu dni jest przy tym – zdaniem Sądu I instancji – optymalny; ma mieć również charakter dyscyplinujący, wziąwszy bowiem pod uwagę to, że Uczelnia po prostu nie przejawiała woli załatwienia sprawy od dnia 27 marca 2024 r. w jakikolwiek prawem przepisany sposób. Nie ma przy tym, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, żadnych uzasadnionych podstaw, aby uczelni zakreślić dłuższy termin.Sąd I instancji uznał jednocześnie za zasadne wymierzyć Uczelni grzywnę w wysokości 5000 zł, albowiem jest to kwota administracyjnej kary pieniężnej, którą – na zasadzie art. 431 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce minister właściwy do spraw nauki i szkolnictwa wyższego może nałożyć na uczelnię wyższą za niewydanie dyplomu ukończenia studiów w terminie określonym w art. 77 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauceWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał także za zasadne przyznać skarżącej sumę pieniężną w kwocie 9000 zł, albowiem w istocie będzie ona adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności (opisanej wyżej postawy uczelni wobec skarżącej). W ocenie Sądu I instancji zasądzona kwota zadośćuczyni skarżącej za bezczynność Uczelni oraz naruszenie prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki; będzie stanowiła sankcję dla Uczelni za jej niedopuszczalny sposób zajęcia się sprawą, a ściślej – zlekceważenie obowiązku z art. 77 ust. 2 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce oraz ponaglenia złożonego przez skarżącą, a także jest potrzebna dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygnięcia skargi na bezczynność, tj. zwalczania bezczynności Uczelni oraz jej zdyscyplinowania.Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła Uczelnia i zaskarżając ten wyrok w całości oraz wnosząc o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie, a w zakresie punktu 3 zaskarżonego wyroku Uczelnia wniosła o umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego, ewentualnie w przypadku nieuwzględnienia powyższego wniosku, wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu ze wskazanych w skardze kasacyjnej dokumentów, zarzuciła zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:1. naruszenie art. 149 § 1 pkt 2 i 3 oraz § 1a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie skargi oraz uznanie, iż organ dopuścił się bezczynności, która miała charakter rażący, podczas gdy okoliczności faktycznie i prawne w niniejszej sprawie jednoznacznie wskazują, że po stronie Uczelni nie zaistniała bezczynność (w tym bezczynność o charakterze rażącym) - Uczelnia bowiem podjęła wszelkie możliwe czynności prawne i faktyczne celem jak najszybszego wydania skarżącej dyplomu, powstałe opóźnienie było usprawiedliwione okolicznościami sprawy, za które Uczelnia nie ponosi odpowiedzialności, Uczelnia wykazała się w pełni dobrą wolą i szybkość działania - dyplom dla absolwentki (skarżącej) przygotowano w pierwszym możliwym terminie, tj. w dniu 6 lutego 2025 r. w związku z czym nieuzasadnionym było również obciążenie organu sankcjami finansowymi w postaci grzywny oraz kwoty 9000 zł na rzecz skarżącej;2. naruszenie art. 149 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i wymierzenie Uczelni grzywny w kwocie 5 000 zł oraz zasądzenie od Uczelni na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 9 000 zł, podczas gdy: nie zostały spełnione przesłanki do ich orzeczenia, a w szczególności mając na względzie fakt, iż ich wymierzenie miało charakter fakultatywny, zaś szczególne okoliczności, w jakich znalazła się Uczelnia, a w szczególności ustanowienie zarządu przymusowego z dniem 14 marca 2024 r. - wstrzymanie decyzją zarządcy procesu dyplomowania i wydawania dyplomów oraz wszczęcie procedury weryfikacyjnej wobec wszystkich studentów - w tym tych oczekujących na wydanie dyplomów, a także konieczność przeprowadzenia przez Uczelnię formalnej procedury zatwierdzenia nowego wzoru dyplomu przez Senat Uczelni oraz systemu zabezpieczeń tegoż dyplomu przez właściwą jednostkę Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji - który to proces zakończył się w dniu 4 lutego 2025 r., a dyplom wydano skarżącej w dniu 6 lutego 2025 r., przemawiają na rzecz odstąpienia od obciążania Uczelni środkami represyjnymi, jakimi są kary pieniężne przewidziane ww. przepisem.W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca kasacyjnie wskazała na wstępie, że wyrok Sądu I instancji zapadł w dniu 28 stycznia 2025 r., a skarżąca już w dniu 6 lutego 2025 r. otrzymała wnioskowane dokumenty.Następnie strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że podjęła wszelkie możliwe działania prawne i faktyczne mające na celu jak najszybsze wydanie skarżącej dyplomu ukończenia studiów wyższych, który to dyplom będzie niekwestionowany oraz niepodważany w dalszym życiu zawodowym skarżącej. Opóźnienie to było zatem usprawiedliwione okolicznościami niezależnymi od Uczelni, za które obecnie nie można przypisywać jej odpowiedzialności ani złej woli.Strona skarżąca kasacyjnie wskazała, że w Uczelni został ustanowiony – postanowieniem Prokuratora Prokuratury Regionalnej del. Do Prokuratury Krajowej w sprawie o sygn. akt 1001-109.Ds.9.2022 z dnia 14 marca 2024 r. – zarząd przymusowy, który ustał dopiero w dniu 12 lutego 2025 r. Mając na uwadze poczynione w Uczelni ustalenia związane z brakami ocen studentów w systemie informatycznym Uczelni oraz z zaistniałymi nieprawidłowościami w dotychczasowej procedurze dyplomowania, w trosce o interesy studentów, podjęto decyzję o czasowym wstrzymaniu wydawania przez Uczelnię dokumentów i następnie o weryfikacji ocen każdego studenta tak, aby uzyskany przez niego dokument nie był kwestionowany odzwierciedlając faktyczny, rzeczywisty przebieg kształcenia odbyty przez daną osobę.Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że wszelkie działania władz Uczelni od dnia 14 marca 2024 r. zmierzały i zmierzają do szybkiego usprawniania jej funkcjonowania w każdym obszarze, dla dobra całej społeczności akademickiej - co w znacznej mierze już nastąpiło. Strona skarżąca kasacyjnie wskazała, że zastana w Uczelni przez zarządcę sytuacja była zupełnie niezależna od Uczelni. W świeżo wówczas wdrażanym systemie informatycznym wspierającym tok kształcenia brakowało kilkaset tysięcy ocen (przy liczbie ponad 20 tysięcy studiujących tam wówczas studentów). Dodatkowo w Uczelni nie było wówczas kluczowych dla jej funkcjonowania instytucji - w tym Senatu - odgrywającego kluczową rolę w procesie zatwierdzenia wzoru dyplomu, co stało się konieczne w związku ze zmianą nazwy Uczelni. W okresie zaś od dnia 1 czerwca 2024 r. do dnia 26 września 2024 r. w Uczelni był vacat na stanowisku Rektora - na funkcję tę zarządzeniem założyciela z dnia 26 września 2024 r. powołana została aktualna Rektor Pani M.S. Jedną z pierwszych czynności nowej Rektor było wydanie zarządzenia z dnia 23 października 2024 r. o zarządzeniu wyborów do Senatu Uczelni, które odbyły się w dniach 21-22 listopada 2024 r., a pierwsze posiedzenie Senatu odbyło się już 2 grudnia 2024 r.Strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że organy ścigania wskazały na konieczność podjęcia działań weryfikacyjnych w zakresie wszystkich studentów. Ponadto, Uczelnia po wykonaniu prac organizacyjno-merytorycznych wznowiła również proces dyplomowania. Od grudnia 2024 roku do dziś w Uczelni odbyło się już kilkaset obron, wydano już kilkaset dyplomów, kolejne obrony są planowane. O wyznaczonych terminach obron dyplomowych studenci są na bieżąco zawiadamiani przez Biuro Obsługi Studentów - terminy obron ustalane są dla tych osób, które przeszły pozytywną weryfikację, czyli spełniły wymogi zarówno wskazane w ustawie prawo o szkolnictwie wyższym i nauce jak i jednocześnie w regulaminie studiów w Uczelni. W kwestii możliwości faktycznego wydawania dyplomów strona skarżąca kasacyjnie wyjaśniła, że w dniach 20-21 listopada 2024 r. przeprowadziła wybory do Senatu, a już pierwsze posiedzenie Senatu odbyło się w dniu 2 grudnia 2024 r. i to na tym posiedzeniu zatwierdzony został nowy wzór dyplomu Uczelni. Następnie Uczelnia musiała przeprowadzić niezbędne czynności konieczne do zaakceptowania blankietu dyplomu, który został finalnie dopuszczony do obrotu prawnego w dniu 4 lutego 2025 r.Strona skarżąca kasacyjnie wskazała, że niezwłocznie po uzyskaniu akceptacji prawnej blankietu dyplomu przystąpiła do jego wydawania. Dyplom dla skarżącej został przygotowany w pierwszym możliwym terminie, tj. w dniu 6 lutego 2025 r., a skarżąca została zawiadomiona o możliwości jego odbioru w tym samym dniu, a w dniu 7 lutego 2025 r. dyplom ten został przez skarżącą odebrany.W związku z powyższym w ocenie strony skarżącej kasacyjnie po jej stronie nie doszło do bezczynności, a tym bardziej bezczynności noszącej charakter rażącej. Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że wydała dokument tak szybko jak tylko formalnie i faktycznie było to możliwe oraz dołożyła wszelkiej należytej staranności, wykonując wszelkie możliwe działania mające na celu jak najszybsze wydanie w pełni legalnego dokumentu.Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że znalazła się w całkowicie nadzwyczajnej sytuacji prawnej na skutek czynności podjętych przez organy ścigania, a dążąc do dokonania czynności naprawczych, mających na celu przeprowadzenie czynności weryfikacyjnych poprzedzających wydanie dokumentów urzędowych, a także chcąc uchronić studentów i absolwentów Uczelni przed możliwością kwestionowania otrzymanej dokumentacji, zmuszona była przekroczyć ustawowy termin wydania skarżącej dyplomu i suplementu do dyplomu. Jednak jej zdaniem w jej działaniach nie sposób dopatrzeć się lekceważenia obowiązków, a wręcz przeciwnie zdaniem strony skarżącej kasacyjnie jej działania mają racjonalne uzasadnienie. Po przeprowadzeniu weryfikacji dokumentacji, wyłonieniu władz Uczelni, zatwierdzeniu wzoru dyplomu oraz rozpoczęcia procedury faktycznego ich druku, skarżąca otrzymała dyplom w najwcześniejszym możliwym terminie, tj. w dniu 6 lutego 2025 r. Sytuacja Uczelni, która stoi za uchybieniem terminu ma charakter bezprecedensowy, co zdaniem strony skarżącej kasacyjnie Sąd I instancji zupełnie pominął wydając zaskarżone rozstrzygnięcie.Ponadto, w ocenie strony skarżącej kasacyjnie w niniejszej sprawie nie było również podstaw do nałożenia Uczelni grzywny wynoszącej 5000 złotych oraz sumy pieniężnej w wysokości 9000 złotych na rzecz skarżącej. Strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że nie było potrzeby stosowania względem niej środków represyjnych, czy prewencyjnych. Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że uchybienie terminowi miało swoje racjonalne uzasadnienie i nie było podyktowane złą wolą Uczelni, czy jej lekceważącym stosunkiem do obowiązków ustawowych. Zaprezentowane okoliczności faktyczne, poparte materiałem dowodowym, a także wiedzą notoryjną wynikającą z informacji ujawnianych w mediach wskazują, że Uczelnia zmuszona była przeprowadzić w ramach swojej struktury szereg działań weryfikacyjnych, naprawczych, ukonstytuować nowe organu, przeprowadzić procedury zatwierdzenia wzoru dyplomu. Strona skarżąca kasacyjnie podkreśliła, że obecnie działa legalnie, a dokumenty są wydawane w najszybszym możliwym terminie. W ocenie strony skarżącej kasacyjnie jej działanie nie miało charakteru rażącego naruszenia prawa, z którym wiązać się winno wymierzanie obu środków represyjnych.Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2026 r., poz. 143) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Badając ważność prowadzonego w sprawie postępowania wskazać należy, że przepisy ustawy z dnia 20 listopada 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz. U. z 2024 r., poz. 1571 ze zm.) określają zasady funkcjonowania systemu szkolnictwa wyższego i nauki w zakresie dotyczącym uczelni publicznych i niepublicznych. W okolicznościach niniejszej sprawy podkreślić należy, że nie można zatem uznać, że stosunek prawny łączący niepubliczną uczelnię ze studentem posiada jedynie charakter cywilnoprawny, a zatem w zasadzie wyłączona jest możliwość administracyjnoprawnego nadzoru nad tego typu placówką. Kwestie prawidłowości wykonania zobowiązań wynikających z umów cywilnoprawnych nie mają wpływu na gwarancje związane z wykonywaniem przez szkoły prywatne zadań publicznych. W sprawie nie występują więc, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.).Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty wyłącznie w ramach drugiej podstawy kasacyjnej. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie.W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce zarówno obowiązek wydania dyplomu ukończenia studiów (art. 77 ust. 2), jak i obowiązek dokumentowania przebiegu studiów (art. 74) nakładają na Uczelnię. Jednocześnie do organów reprezentujących uczelnię publiczną, jak i niepubliczną ustawa zalicza rektora uczelni (art. 17 ust. 1).Przechodząc zaś do analizy pierwszego zarzutu sformułowanego w skardze kasacyjnej, tj. zarzutu naruszenia art. 149 § 1 pkt 2 i 3 oraz § 1a p.p.s.a. wyjaśnienia wymaga, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że przepis art. 149 § 1 pkt 2 oraz 3, a także § 1a p.p.s.a., którego naruszenie zarzuca autor skargi kasacyjnej, podobnie zresztą jak art. 145 § 1 pkt 1, art. 146 § 1, art. 147, art. 151, czy też art. 161 § 1 p.p.s.a., ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepisy nie mogą więc stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 2, czy 3, jak i § 1a p.p.s.a. zobowiązana jest więc bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Brak takiego powiązania czyni zarzut naruszenia ww. przepisów bezskutecznym.Niezależnie od powyższego w związku z tym, że strona skarżąca kasacyjnie podnosząc zarzut naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. wytyka Sądowi I instancji niewłaściwe uznanie, że Uczelnia dopuściła się bezczynności, która miała charakter rażący, podczas gdy okoliczności faktyczne i prawne w niniejszej sprawie w ocenie strony skarżącej kasacyjnie wskazują na to, że po stronie Uczelni bezczynność nie zaistniała, a tym bardziej bezczynność o kwalifikowanym charakterze, wyjaśnienia wymaga, że formułując w powyższy sposób zarzut naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie usiłowała dowieść niewłaściwego zastosowania przepisu w sytuacji, w której - w ocenie strony skarżącej kasacyjnie – abstrahując od tego, że jej zdaniem w sprawie nie zaistniała bezczynność, to tym bardziej nie było podstaw do uznania, że bezczynność mogła mieć miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Tak sformułowany zarzut zmierzał zatem w istocie do zakwestionowania prawidłowości zakwalifikowania przez Sąd I instancji stanu faktycznego jako mieszczącego się w zakresie ustawowej przesłanki bezczynności "mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa", a więc zakwestionowania przyjętego przez Sąd I instancji rozumienia tej przesłanki. W skardze kasacyjnej nie sformułowano jednak zarzutu błędnej wykładni powyższego przepisu, co oznacza, że wykładnia zaprezentowana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stanowiła dla Naczelnego Sądu Administracyjnego, jako wykładnia niezakwestionowana skutecznie w skardze kasacyjnej, punkt odniesienia w procesie kontroli instancyjnej. W świetle powyższych okoliczności zarzut naruszenia przepisu postępowania, tj. niewłaściwego zastosowania art. 149 § 1a p.p.s.a. nie mógł odnieść skutku. Skoro bowiem Sąd I instancji doszedł do przekonania, że znaczne przekroczenie terminu załatwienia sprawy w powiązaniu z lekceważeniem w jego ocenie wszelkich zasad proceduralnych przez Uczelnię, w tym m.in. nieinformowanie skarżącej o rzeczywistym stanie sprawy, czy brak reakcji na ponaglenia wystosowane przez skarżącą, uzasadnia ocenę, że bezczynność Uczelni miała miejsce z rażącym naruszenia prawa, to niepodważenie tak dokonanej wykładni pojęcia rażącego naruszenia prawa, powodowało bezskuteczność zarzutu błędnego zastosowania art. 149 § 1a p.p.s.a., tym bardziej, że bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania (w tym także postać kwalifikowana, a więc nosząca cechy rażącego naruszenia prawa) przez organ muszą być powiązane z jego kompetencją do wydania w danej sprawie decyzji administracyjnej, postanowienia - zaskarżalnego do sądu administracyjnego, interpretacji czy innych aktów bądź podjęcia czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Norma zawarta w art. 149 § 1a p.p.s.a. jest bezpośrednio powiązana z normą z art. 149 § 1 p.p.s.a., Sąd bowiem "jednocześnie" stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a zatem czyni to w wyniku uwzględnienia skargi w oparciu o którąś z podstaw wynikających z art. 149 § 1 p.p.s.a. Zarzut skargi kasacyjnej, jak już wskazano, nie może się ograniczać do wskazania naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. bez powiązania go z przepisami prawa przewidującymi możliwość podjęcia w określonej sprawie przez organ administracji czynności lub aktu (por. wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2017 r., I OSK 887/16 oraz wyroki z dnia 17 kwietnia 2015 r., II OSK 2483/14, z dnia 7 maja 2014 r., I OSK 2595/13, z dnia 30 stycznia 2009 r., II OSK 931/08). To wszystko czyni omawiany zarzut bezskutecznym.Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia art. 149 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, może orzec z urzędu lub na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ww. ustawy, wskazać należy, że zarzut ten także nie mógł odnieść skutku. Abstrahując od tego, że autor skargi kasacyjnej ponownie nie powiązał zarzutu naruszenia przepisu o charakterze ogólnym, tj. art. 149 § 2 p.p.s.a. z żadnym innym przepisem, w tym z art. 154 § 6 p.p.s.a., wyjaśnienia wymaga, że odesłanie zawarte w art. 149 § 2 p.p.s.a. do art. 154 § 6 p.p.s.a. oznacza, że na podstawie art. 149 § 2 cyt. ustawy grzywnę wymierza się, a sumę pieniężną przyznaje do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a., tj. do połowy wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. W zakresie orzeczenia o wysokości sumy pieniężnej ustawodawca wprowadził zatem pewną swobodę określając jedynie górną granicę tej sumy. W sytuacji zatem, gdy Sąd – któremu w realiach niniejszej sprawy nie zarzucono skutecznie błędnej oceny bezczynności Uczelni - znajdując podstawy do wymierzenia grzywny oraz przyznania sumy pieniężnej, ustala jej granice w wysokości mieszczącej się w ustawowo wskazanych granicach (5000 zł i 9000 zł), zarzut naruszenia art. 149 § 2 p.p.s.a. nie może odnieść skutku.Skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a.W związku z łączeniem przez Sąd I instancji oceny w zakresie charakteru stwierdzonej bezczynności z brakiem reakcji Uczelni na ponaglenie skarżącej oraz przypisywaniem przez Sąd aktowi wydania dyplomu ukończenia studiów charakteru decyzji administracyjnej, na marginesie należy dodać, że ponaglenie, o jakim mowa w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. jest środkiem zaskarżenia bezczynności lub przewlekłości w postępowaniu jurysdykcyjnym prowadzonym w sprawach indywidualnych w rozumieniu k.p.a., tj. sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych albo załatwianych milcząco (art. 1 pkt 1 i 2 k.p.a.), a zatem nie w sprawach dotyczących wydania dyplomu ukończenia studiów stanowiącego akt, o jakim mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Należy mieć na uwadze, że postępowanie w sprawie nadania tytułu zawodowego kończy się podjęciem przez komisję egzaminacyjną uchwały stwierdzającej złożenie egzaminu dyplomowego i postanawiającej o nadaniu tytułu zawodowego. W zgodnej opinii orzecznictwa uchwała ta ma przymiot decyzji administracyjnej wydanej z datą egzaminu dyplomowego (zob. np. postanowienie WSA we Wrocławiu z dnia 27 października 2021 r., IV SA/Wr 579/21; wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 lutego 2021 r., VIII SA/Wa 759/20; postanowienie NSA z dnia 30 stycznia 2015 r., I OSK 74/15; wyrok NSA z dni 6 sierpnia 2010 r., I OSK 673/10; wyrok WSA w Lublinie z dnia 30 kwietnia 2009 r., III SA/Lu 462/08; wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2001 r., I SA 2521/00; wyrok NSA z dnia 16 grudnia 1998 r., I SA 661/98; postanowienie NSA z dnia 12 czerwca 1992 r., SAB/Po 41/91, OSP 1994, nr 4, poz. 69; wyrok NSA z dnia 22 grudnia 1999, I SA 841/99). Tymczasem akt wydania dyplomu ukończenia studiów następuje po ostatecznym pozytywnym dla studenta zakończeniu w formie decyzji administracyjnej postępowania w sprawie nadania tytułu zawodowego, a zatem nie można przypisywać mu charakteru deklaratoryjnej decyzji administracyjnej, oznaczałoby to bowiem istnienie w obrocie prawnym dwóch decyzji rozstrzygających tę samą kwestię – uchwały komisji egzaminacyjnej i dyplomu, co jest nie do zaakceptowania (zob. P. Dańczak, 6. Postępowanie w sprawie nadania tytułu zawodowego [w:] Decyzja administracyjna w indywidualnych sprawach studentów i doktorantów, Warszawa 2015). Akt wydania dyplomu ukończenia studiów dotyczy uprawnień wynikających z przepisów prawa – ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, jest zatem aktem administracyjnym innym niż decyzja lub postanowienie, tj. aktem, o jakim stanowi art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Podkreślenia wymaga, że brak jest jakiejkolwiek podstawy prawnej do utożsamiania z decyzją administracyjną aktu, o jakim stanowi art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., oraz postępowania jurysdykcyjnego unormowanego w k.p.a. z działaniem poprzedzającym wydanie aktu, o jakim stanowi art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., a w konsekwencji do przyjmowania, że przed złożeniem skargi do sądu administracyjnego na bezczynność w wydaniu takiego aktu konieczne jest wystąpienie do organu z ponagleniem, o jakim stanowi art. 37 § 1 k.p.a. Brak również normy odsyłającej w tego rodzaju sprawach do wymogu uprzedniego wystąpienia z ponagleniem na podstawie art. 37 § 1 k.p.a. przed wniesieniem skargi na bezczynność w wydaniu aktu, o jakim stanowi art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Jednak w związku z tym, że kwestia ta nie została objęta zarzutem skargi kasacyjnej, nie mogła wpłynąć na ocenę prawidłowości wydanego przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia.Natomiast w odniesieniu do wniosku dowodowego sformułowanego przez stronę skarżącą kasacyjnie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że ze względu na konstrukcję skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie nie występują wątpliwości wymagające wyjaśnienia, oddalił ww. wniosek dowodowy.., Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że ze względu na konstrukcję skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie nie występują wątpliwości wymagające wyjaśnienia, oddalił ww. wniosek dowodowy.