sygn. III SAB/Gd 83/26 27 marca 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku

Wyrok - III SAB/Gd 83/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - z dnia 27 marca 2026

Teza
Stwierdzono, że bezczynność nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Cudzoziemcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Hyla (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Sędzia WSA Janina Guść, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 27 marca 2026 r. sprawy ze skargi C. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. na bezczynność Wojewody Pomorskiego w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pracę 1.stwierdza, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności, przy czym bezczynność ta nie miała mStwierdzono, że bezczynność nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Cudzoziemcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Hyla (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Sędzia WSA Janina Guść, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 27 marca 2026 r. sprawy ze skargi C. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. na bezczynność Wojewody Pomorskiego w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pracę 1.stwierdza, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności, przy czym bezczynność ta nie miała m
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Przedmiot ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym jako pracownik / pozorność umowy o pracę
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
ubezpieczenia społeczne ZUS
Role w sprawie
organ rentowy / ZUS
Rozstrzygnięcie

Stwierdzono, że bezczynność nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Hyla (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Sędzia WSA Janina Guść, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 27 marca 2026 r. sprawy ze skargi C. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. na bezczynność Wojewody Pomorskiego w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pracę 1.stwierdza, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności, przy czym bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4. oddala skargę w pozostałej części; 5.zasądza od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącej C. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

UZASADNIENIE
Pismem z dnia 12 stycznia 2026 r. C. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dalej: "skarżąca") z siedzibą w P. wniosła skargę na bezczynność Wojewody Pomorskiego oraz niezałatwienie sprawy w terminie.Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2024 r. poz. 572, dalej:"k.p.a."), przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym.Skarżąca wniosła o:1.zobowiązanie organu do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi;2.przyznanie na podstawie od organu sumy pieniężnej w wysokości 5.000 zł;3.zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, opłaty sądowej oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.Uzasadniając wnioski i zarzut skargi, wskazano, że wniosek o zezwolenie na pracę cudzoziemca wpłynął do organu w dniu 8 grudnia 2025 r., a zatem w tym dniu doszło do wszczęcia postępowania. Co prawda, wniosek ten nie zawierał wszystkich dokumentów koniecznych do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, jednak wszczęcie postępowania następuje także w wyniku złożenia wniosku niekompletnego. Na marginesie dodano, że niniejsza skarga nie została poprzedzona wniesieniem ponaglenia, albowiem zgodnie z ustawą o rynku pracy i służbach zatrudnienia przepisów art. 37 k.p.a. nie stosuje się m.in. w sprawach wydawania zezwoleń na pracę.Skarżąca podkreśliła, że w toku postępowania organ nie dopełnił obowiązku określonego w art.36 k.p.a. i nie zawiadomił stron o zwłoce w załatwieniu sprawy, jak również nie wskazał nowego terminu jej załatwienia. Zaistniała więc bezczynność organu administracji publicznej, gdyż mimo istnienia ustawowego obowiązku - w ustawowym terminie nie zakończył postępowania wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Zdaniem skarżącej wystąpiła także przewlekłość postępowania, gdyż podejmowane przez organ czynności procesowe miały charakter czynności pozornych, nieistotnych dla załatwienia sprawy.W ocenie skarżącej skutki tej opieszałości są dla niej doniosłe i wymierne. Brak decyzji w sprawie zezwolenia na pracę uniemożliwia rozpoczęcie realizacji zawartych kontraktów handlowych, co naraża przedsiębiorcę na utratę przychodów, ryzyko naliczenia kar umownych oraz utratę wiarygodności wobec kontrahentów. Przedsiębiorca pozostaje w stanie długotrwałej niepewności operacyjnej, musi utrzymywać rezerwy kadrowe i kapitałowe, ponosi koszty zamrożenia zasobów i przesuwania harmonogramów. Dodatkowo przewlekłość generuje realne ryzyko rezygnacji kandydata- cudzoziemca- z proponowanego zatrudnienia, co oznaczałoby nie tylko zaprzepaszczenie kosztów rekrutacji i legalizacji zatrudnienia oraz nakładów na przygotowanie stanowiska pracy, lecz także konieczność ponownego prowadzenia procesu naboru w warunkach rynkowych presji płacowej i ograniczonej dostępności specjalistów. Te negatywne konsekwencje są bezpośrednim i typowym następstwem braku terminowego rozpoznania sprawy o zezwolenie na pracę, a ich natężenie narasta wraz z każdym kolejnym miesiącem bezczynności. W ocenie skarżącej uzasadnione jest zatem zasądzenie realnej, a nie symbolicznej sumy pieniężnej.Z daleko idącej ostrożności procesowej, na wypadek zgłoszenia przez organ w odpowiedzi na skargę wniosku o miarkowanie kosztów postępowania, skarżąca wniosła o nieuwzględnienie takiego wniosku.W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o odrzucenie skargi na mocy art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 143) w zw. z art. 35 § 3 k.p.a. z uwagi na brak przedmiotu zaskarżenia, albowiem skarga została wniesiona przed upływem terminu do rozpoznania sprawy, której wszczęcie jeszcze nie nastąpiło z uwagi na braki formalne wniosku, które nie zostały uzupełnione do dnia przekazania niniejszej skargi do sądu.W przypadku przyjęcia skargi do rozpoznania organ wniósł o nałożenie obowiązku rozpoznania sprawy w terminie 30 dni oraz o stwierdzenie na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a., iż bezczynność organu nie miała charakteru rażącego; nienakładanie na organ na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. wnioskowanej sumy pieniężnej; odstąpienie od zasądzenia na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania ponad kwotę 200 zł z uwagi na stopień zawiłości sprawy, wkład pełnomocnika skarżącej, przyczynienie się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:Zgodnie z art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 § 2 pkt 8 i pkt 9 P.p.s.a. orzeka w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (pkt 8) oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 9).W myśl art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Zgodnie z art.149 § 1a P.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Z kolei art. 149 § 1b P.p.s.a. stanowi, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Stosownie zaś do art. 151 P.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.Na wstępie należy zauważyć, że wniesienie skargi w niniejszej sprawie nie wymagało wcześniejszego złożenia ponaglenia zgodnie z art. 53 § 2b P.p.s.a., bowiem przepis szczególny, tj. art. 10a pkt 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tekst. jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 475 ze zm.) stanowi, że art. 37 k.p.a. nie stosuje się w sprawach wydania zezwolenia na pracę, o którym mowa w art. 88a-88m. Obowiązująca od dnia 1 czerwca 2025 r. ustawa z dnia 20 marca 2025 r. o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2025 r., poz. 621) zawiera tożsamą regulację prawną, albowiem w art. 7 ust. 4 stanowi, że przepisów art. 37 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego nie stosuje się w sprawach wydania zezwolenia na pracę, o którym mowa w art. 26, art. 35, art. 40 i art. 45. Dodać jednakże należy, że w świetle art. 102 ustawy o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej do postępowań administracyjnych w sprawach zezwoleń na pracę lub oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi wszczętych na podstawie ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2025 r. poz. 214) i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.Ustawodawca przesądził zatem, że wcześniejsze złożenie ponaglenia nie jest warunkiem wniesienia skargi na bezczynność organu w sprawie wydania zezwolenia na pracę cudzoziemca.Ponadto Sąd orzekający nie podziela stanowiska organu o istnieniu podstawy do odrzucenia skargi w niniejszej sprawie. Wbrew twierdzeniom organu, w rozpoznawanej sprawie postępowanie zostało wszczęte w dniu 8 grudnia 2025 r. Kwestia braków formalnych wniosku jest bez znaczenia dla dopuszczalności wniesienia skargi, gdyż od dnia wniesienia wniosku organ zobowiązany jest do przestrzegania terminów załatwienia sprawy określonych przepisami prawa.Przystępując do merytorycznej oceny zarzutów skarżącej spółki, wyjaśnić należy, że w przypadku rozpoznawania skargi na przewlekłość lub bezczynność postępowania, sąd administracyjny jest zobowiązany ustalić rzeczywistą postać zwłoki organu administracji, bez względu na to, jak została sformułowana skarga dotycząca niezałatwienia sprawy przez organ administracji.Wskazać zatem należy, że bezczynność jest związana z naruszeniem terminów załatwienia sprawy, zarówno terminów określonych w ustawach, jak i wskazanych przez organ administracji na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast przewlekłość nie łączy się z przekroczeniem żadnych terminów. Inaczej mówiąc, bezczynność zachodzi wówczas, gdy terminy ustawowe oraz wskazane przez organ administracji na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. upłynęły, a sprawa nie została załatwiona, zaś przewlekłość występuje wtedy, gdy terminy ustawowe oraz wskazane na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. jeszcze nie upłynęły, a sprawa nie została załatwiona, mimo że z uwagi na swój charakter mogła być już załatwiona. Przewlekłość obejmuje zatem przypadki, w których formalnie nie dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy (np. w związku z zastosowaniem art. 36 § 1 k.p.a.), ale organ załatwia sprawę dłużej niż powinien w świetle zasady szybkości postępowania.Za takim rozumieniem bezczynności i przewlekłości opowiedział się też NSA w uchwale z dnia 22 czerwca 2020 r.; sygn. akt II OPS 5/19, stwierdzając w jej uzasadnieniu, że: "(z) treści przywołanych definicji normatywnych należy wywieść, iż organ jest bezczynny, jeśli nie zakończy postępowania w przewidziany prawem sposób w ustawowym terminie lub w terminie przez siebie zmienionym na podstawie art. 36 § 1 k.p.a. Natomiast postępowanie jest przewlekle prowadzone, jeśli w granicach czasowych przeznaczonych na załatwienie sprawy, organ działa opieszale, nieefektywnie i nie rozstrzyga sprawy, mimo że brak jest do tego przeszkód". Nadto, w powołanej uchwale stwierdzono, że ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw pojęcia bezczynności i przewlekłości uzyskały "odmienny znaczeniowo sens".O przewlekłym prowadzeniu postępowania w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. można mówić tylko wówczas, gdy jeszcze nie upłynął termin do wydania decyzji określony według przepisów wskazanych w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a., a organ przy dołożeniu należytej staranności mógłby sprawę załatwić przed upływem tych terminów. Po ich upływie ocenie może podlegać jedynie stan bezczynności organu (zob. w tej materii postanowienie NSA z 4 grudnia 2019 r.; sygn. akt II OSK 2317/19).Mając powyższe na uwadze uznać należy, że w niniejszej sprawie rzeczywista postać zwłoki organu administracji dotyczy bezczynności Wojewody Pomorskiego, a nie przewlekłego prowadzenia postępowania.Odnosząc się do meritum sprawy wyjaśnić należy, że istotą kontroli sądu administracyjnego ze skargi na bezczynność jest zbadanie, czy organ administracji w terminie zakreślonym przepisami prawa procesowego załatwił sprawę, czy też nie i ewentualne przymuszenie organu do podjęcia żądanego działania, a w następstwie tego, likwidację stanu opieszałości występującą po stronie tego organu.W związku z tym, w sprawach, w których przedmiotem badania sądu administracyjnego jest bezczynność organu, sąd kontroluje w tym zakresie jedynie, czy organ administracji w terminie zakreślonym przepisami prawa procesowego rozpatrzył wniosek strony, czy też nie. Dla oceny zasadności skargi na bezczynność nie ma przy tym znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana zawinionym albo też niezawinionym opóźnieniem organu.Należy wskazać, że podstawę prawną rozpoznania wniosku skarżącej stanowiły przepisy ustawy o promocji zatrudnienia i instytucji rynku pracy. Przepisy tej ustawy nie określają terminu załatwienia sprawy w przedmiocie zezwolenia na pracę wydawanego na wniosek podmiotu powierzającego wykonywanie pracy cudzoziemcowi, skutkiem czego należy odwołać się w tym zakresie do przepisów k.p.a.Stosownie do art. 35 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (§ 1); niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2); załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Zgodnie z art. 36 § 1 i 2 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy, ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu.Przepisy powyższe są konsekwencją przyjęcia w Kodeksie postępowania administracyjnego szeregu zasad mających wyrównywać relacje między organem, a stronami postępowania. Wśród zasad tych istotne znaczenie ma zasada szybkości postępowania, którą statuuje art. 12 k.p.a. Organ administracji publicznej powinien prowadzić postępowanie w sposób sprawny, bez nieuzasadnionego wstrzymywania i przewlekania czynności procesowych, tak by zakończenie postępowania nastąpiło w najkrótszym możliwym terminie. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że art. 35 § 1 k.p.a. należy rozumieć jako wskazówkę, by terminy załatwienia sprawy w nim określone traktować jako terminy maksymalne, należy mieć na uwadze, że ze względu na stopień skomplikowania spraw, nie każde przekroczenie przez organ ustalonych przez ustawodawcę terminów załatwiania spraw oznacza per se, że organ pozostaje w stanie bezczynności lub prowadzi postępowanie w sposób przewlekły. Konieczne jest bowiem poddanie ocenie istotnych okoliczności konkretnej sprawy, w tym w szczególności stopnia jej skomplikowania (zarówno w aspekcie prawnym, jak i przede wszystkim faktycznym), zaniechań lub wadliwości działań podejmowanych przez organ, a także postawy stron (zob. w tej materii wyrok NSA z dnia 24 lipca 2018 r.; sygn. akt II OSK 3021/17).Należy odnotować, że wniosek strony skarżącej o wydanie zezwolenia na pracę cudzoziemca wpłynął do organu 8 grudnia 2025 r. Zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej, datę wszczęcia postępowania na żądanie strony wniesione drogą elektroniczną reguluje natomiast art. 61 § 3a k.p.a. Zagadnienie momentu wszczęcia postępowania w przypadku postępowań inicjowanych wnioskami było już przedmiotem analizy Naczelnego Sądu Administracyjnego w uchwale z dnia 3 września 2013 r.; sygn. I OPS 2/13. Skutek wszczęcia postępowania administracyjnego wywołuje również wniesienie podania nieczyniącego zadość wymaganiom ustalonym w przepisach prawa (art. 63 § 2-3a k.p.a.), o ile nie zajdą okoliczności wskazane w art. 61a § 1 k.p.a. Oznacza to, że czynności wymienione w art. 64 § 2 k.p.a. organ podejmuje w toku wszczętego już postępowania. Braki formalne podania mają istotny wpływ na dalsze prowadzenie postępowania, jednakże nie można uznać, że niekompletny wniosek nie powoduje zawisłości sprawy przed organem administracji publicznej.W kontekście powyższego Sąd stwierdza, że skoro momentem wszczęcia postępowania jest dzień doręczenia podania organowi, to w rozpoznawanej sprawie postępowanie zostało wszczęte w dniu 8 grudnia 2025 r., kiedy złożony został wniosek w sprawie i od tej daty na organie ciążył już obowiązek podejmowania przewidzianych prawem czynności w celu załatwienia wniesionego wniosku, w tym do podjęcia czynności służących wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych wniosku.Podkreślić należy, że wpływ wniosku skarżącej nałożył na organ obowiązek weryfikacji tego wniosku i ustalenia, czy zawiera on wszystkie niezbędne dane, w szczególności takie, których obowiązek przedłożenia wynika z przepisów prawa. Weryfikacja ta powinna nastąpić niezwłocznie i wówczas organ powinien wezwać wnioskodawcę do jego uzupełnienia w czasie, który nie spowoduje popadania w zwłokę w załatwieniu sprawy. Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, skarżąca samodzielnie dokonywała korekt wniosku. W dniu 11 grudnia 2025 r. bowiem uzupełniono wniosek o dokument paszportowy cudzoziemca, następnie w dniu 16 grudnia 2025 r. przesłano dowód uiszczenia opłaty od wniosku, a w dniu 19 grudnia 2025 r. pełnomocnictwo udzielone pełnomocnikowi. W dalszej kolejności w dniu 12 stycznia 2026 r. przesłano zaświadczenie o niezaleganiu w opłacaniu składek ZUS. Z uwagi na braki formalne wniosku, polegające na załączeniu oświadczenia podmiotu powierzającego pracę złożonego na nieaktualnym wzorze oraz załączenie oświadczenia o niekaralności podmiotu powierzającego pracę niezawierającego właściwych podpisów dopiero w dniu 19 stycznia 2026 r. organ wezwał pełnomocnika strony do ich uzupełnienia. Nie sposób więc przyjąć, że w rozpoznawanej sprawie organ niezwłocznie dokonał czynności zmierzającej do załatwienia wniosku skarżącej. Ostatecznie dopiero w dniu 26 marca 2026 r. wniosek został pozytywnie załatwiony poprzez udzielenie zezwolenia na pracę cudzoziemca. Wydanie decyzji nastąpiło jednak dopiero po wniesieniu przez skarżącą skargi na bezczynność.Wniosek skarżącej spółki nie został zatem załatwiony w przewidzianym przez prawo terminie, to jest zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. w terminie miesiąca, który upłynął w dniu 8 stycznia 2026 r. Nawet przyjmując maksymalny dwumiesięczny termin na załatwienie sprawy, jeżeli uznać by niniejszą sprawę za szczególnie skomplikowaną – termin ten również upłynął bezskutecznie, to jest w dniu 8 lutego 2025 r. Dodatkowo wskazać należy, że w przedmiotowej sprawie przed upływem terminu na załatwienie sprawy wynikającego z art. 35 k.p.a. organ nie wystosował do strony w trybie art. 36 k.p.a. zawiadomienia o przesunięciu terminu wydania decyzji i wyznaczenia nowego terminu zakończenia sprawy.W związku z tym Sąd ocenił, że skarga na bezczynność organu w sprawie z wniosku skarżącej o wydanie decyzji zezwalającej na pracę cudzoziemca okazała się uzasadniona. Wojewoda Pomorski pozostawał bezczynny do dnia 26 marca 2026 r., naruszając terminy określone w art. 35 § 1-3 k.p.a.Z uwagi na fakt, że przed posiedzeniem Sądu wydana została decyzja o zezwoleniu na pracę cudzoziemca, Sąd ograniczył się do stwierdzenia, że Wojewoda Pomorski dopuścił się bezczynności (art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a.), co znalazło wyraz w punkcie 1 sentencji wyroku. Sąd na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. stwierdził jednocześnie, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego (punkt 2 sentencji wyroku).Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym - bez żadnej wątpliwości i wahań - można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia, jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest więc naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, to naruszenie niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy, gdyż przekroczenie to musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Rażące naruszenie prawa oznacza zatem wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego lekceważenia wniosku strony i jawnego natężenia braku woli załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Sąd orzekający w przedmiotowej sprawie stoi na stanowisku, że orzeczenie rażącego naruszenia prawa jest zastrzeżone dla najbardziej jaskrawych przypadków długotrwałej bierności organów (zob. w tej materii wyrok NSA z dnia 22 października 2024 r.; sygn. akt III OSK 1783/24).Kierując się przedstawionymi wyżej kryteriami Sąd stwierdził, że bezczynność organu w tej sprawie nie podlega takiej podwyższonej kwalifikacji. Zdaniem Sądu brak jest podstaw do przyjęcia, że czynnikiem rzutującym na tempo procedowania sprawy przez Wojewodę Pomorskiego była chęć uniknięcia jej załatwienia.W pozostałym zakresie Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a., jako niezasadną w części co do przyznania stronie skarżącej sumy pieniężnej (punkt 3 sentencji wyroku).W tym zakresie wskazać należy, że stosownie do art. 149 § 2 P.p.s.a. sąd, w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a.Na tle redakcji art. 149 § 2 P.p.s.a. należy zauważyć, że sam fakt bezczynności, nie stanowi dostatecznej przesłanki do przyznania sumy pieniężnej od organu na rzecz skarżącego. Gdyby bowiem taki był zamiar ustawodawcy, wówczas brzmienie przepisu miałoby treść odmienną, obligując wprost sąd do przyznania sumy pieniężnej, a nie jedynie ustanawiając taką możliwość. Obowiązujące w tej kwestii fakultatywne jedynie działanie sądu - bez jednoczesnego sprecyzowania przesłanek w ustawie - oznacza, że wybór co do zastosowania tego środka zależy od oceny sądu, a przesądzające są w istocie konkretne, szczególne okoliczności faktyczne całokształtu danej sprawy. Przyznanie na gruncie art. 149 § 2 P.p.s.a. sumy pieniężnej winno być zatem zastrzeżone jedynie do wyjątkowych przypadków, uzasadnionych szczególnie drastycznymi i zawinionymi uchybieniami zasad efektywnego i terminowego działania organu w załatwieniu sprawy (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 30 stycznia 2018 r.; sygn. akt II SAB/Wr 40/17). Przyznanie sumy pieniężnej jest dodatkowym środkiem o charakterze dyscyplinująco-represyjnym, który powinien być stosowany w tego rodzaju sytuacjach, w których oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że noszą one znamiona celowego unikania załatwienia sprawy, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 maja 2017 r.; sygn. akt IV SAB/Wa 294/16).W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd nie znalazł podstaw do przyznania skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. Przeciwko zastosowaniu powyższego środka przemawia przedstawiona powyżej ocena co do braku rażącego naruszenia przez organ prawa. Organ przed rozpoznaniem skargi wydał decyzję w sprawie. Okres oczekiwania na rozstrzygnięcie naruszył terminy ustawowe, jednak jak wyjaśniono wyżej, nie kwalifikuje się jako rażące naruszenie prawa. Ponieważ od złożenia wniosku (8 grudnia 2025 r.) do wydania decyzji (26 marca 2025 r.) upłynął okres nieznacznie przekraczający okres 3 miesięcy, to nie można uznać, aby termin do załatwienia sprawy został wielokrotnie przekroczony.O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a., zasądzając od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, tj. 597 zł, na które składa się wysokość uiszczonego wpisu (100 zł), opłata od pełnomocnictwa (17 zł) oraz wynagrodzenie reprezentującego skarżącą pełnomocnika (480 zł), ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.).Sąd nie znalazł podstaw do miarkowania kosztów postępowania, jak tego żądał organ, bowiem uwzględnienie skargi daje podstawy do zasądzenia od organu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, obejmujących również koszty zastępstwa procesowego, stosownie do treści powyższych przepisów. Sam fakt specjalizacji pełnomocnika w określonego rodzaju sprawach nie jest podstawą do miarkowania kosztów postępowania. Przesłanką do zastosowania art. 206 P.p.s.a. nie mogła być okoliczność, że przed Sądem toczy się wiele spraw cudzoziemców reprezentowanych przez tego samego pełnomocnika. Okoliczność, że ten sam profesjonalny pełnomocnik reprezentuje również innych skarżących w skargach na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ nie uzasadnia miarkowania kosztów należnych stronie, która go zatrudniła. Należy odróżnić sytuację, w której ten sam pełnomocnik reprezentuje tego samego skarżącego w wielu identycznych sprawach od tej, gdy ten sam pełnomocnik reprezentuje różnych skarżących w podobnych sprawach z tego tylko względu, że specjalizuje się w prowadzeniu określonej kategorii spraw. Miarkowanie kosztów dopuszczalne jest z pewnością w tym pierwszym przypadku.Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 P.p.s.a. Zgodnie z tą regulacją sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.. Zgodnie z tą regulacją sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.