sygn. VI Ka 1296/17 20 lutego 2018 Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie

Wyrok z 20 lutego 2018, sygn. VI Ka 1296/17

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik utrzymano w mocy
Typ sprawy sprawa karna
Kwota główna 10 zł · grzywna
Etap apelacja
Tematy
naprawienie szkody
Role w sprawie
oskarżony pokrzywdzony prokurator apelujący / skarżący
Data orzeczenia 20 lutego 2018
Sąd Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie
Wydział VI Wydział Karny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Beata Tymoszów

Warszawa, dnia 18 stycznia 2018 r.

Sygn. akt VI Ka 1296/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie :

Przewodniczący: SSO Beata Tymoszów

protokolant: protokolant sądowy stażysta Paulina Sobota

przy udziale prokuratora Marka Traczyka

po rozpoznaniu dnia 18 stycznia 2018 r. w Warszawie

sprawy: D. D. syna I. i M., ur. (...) w O.;

D. T. syna A. i M., ur. (...) w M. oskarżonych o przestępstwo z art. 158 § 1 kk

na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora

od wyroku Sądu Rejonowego w Otwocku

z dnia 19 lipca 2017 r. sygn. akt II K 907/15

I.  w odniesieniu do D. D. wyrok zmienia w ten sposób, że stosując Kodeks karny w brzmieniu obowiązującym na dzień 2 czerwca 2015 r. orzeczoną karę pozbawienia wolności łagodzi do roku i uchyla rozstrzygnięcia z punktów 2 i 3, za podstawę rozstrzygnięcia z punktu 4 przyjmuje art. 46 § 1 kk w zw. z art. 4 § 1 kk i stwierdza, że kwota 1 000 zł. (jednego tysiąca złotych) stanowi zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonego;

II.  w odniesieniu do D. T. wyrok w zaskarżonej części zmienia w ten sposób, że stosując Kodeks karny w brzmieniu obowiązującym na dzień 2 czerwca 2015 r. za podstawę rozstrzygnięcia z punktu 6 przyjmuje art. 46 § 1 kk w zw. z art. 4 § 1 kk i stwierdza, że kwota 1 000 zł. (jednego tysiąca złotych) stanowi zadośćuczynienie na rzecz pokrzywdzonego; w pozostałej zaskarżonej części tenże wyrok utrzymuje w mocy;

III.  zwalania D. D. od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, wydatkami postępowania odwoławczego w całości obciążając Skarb Państwa.

Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie w sprawie o sygnaturze VI Ka 1296/17 – w trybie art. 423 § 1 a k.p.k. sporządzone w odniesieniu do D. D.

Wyrokiem z dnia 19 lipca 2017 roku Sąd Rejonowy w Otwocku uznał D. D. i D. T. za winnych tego, że w dniu 2 czerwca 2015 roku w Z., działając wspólnie i w porozumieniu, dokonali pobicia J. J. poprzez kopnięcie go nogą w twarz, w wyniku czego narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, tj. popełnienia przestępstwa z art. 158 § 1 k.k. i na tej podstawie skazał D. D. na karę 2 lat pozbawienia wolności, której wykonanie, na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. warunkowo zawiesił na okres 5 lat próby, a na podstawie art. 71 § 1 k.k. wymierzył oskarżonemu grzywnę w wysokości 100 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 10 złotych.

Sąd zasądził również od obu oskarżonych nawiązki na rzecz pokrzywdzonego J. J. w kwocie po 1.000,00 złotych oraz rozstrzygnął o kosztach procesu.

Wyrok ten został zaskarżony w części dotyczącej orzeczenia o karze na niekorzyść m.in. D. D. przez prokuratora, który podniósł zarzut rażącej niewspółmierności wymierzonej kary w stosunku do stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz winy oskarżonego, skutkujący orzeczeniem zbyt niskiej kary, niespełniającej swej funkcji w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej oraz niezaspokajającej społecznego poczucia sprawiedliwości. W konkluzji domagał się zmiany wyroku poprzez wymierzenie D. D. kary roku pozbawienia wolności oraz orzeczenia wobec nich nawiązki na rzecz pokrzywdzonego J. J. w kwocie 1.000,00 złotych i utrzymanie orzeczenia w mocy w pozostałym zakresie.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja okazała się zasadna w tej części, jaka dotyczyła właśnie oskarżonego D. D..

Na wstępie niniejszych rozważań należy stwierdzić, że Sąd Rejonowy przeprowadził postępowanie w sprawie w sposób prawidłowy. Ustalenia faktyczne oparte zostały na podstawie całokształtu materiału dowodowego, ocenionego z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego.

Należy jednak przyznać rację skarżącemu, iż jedynie orzeczenie wobec D. D. kary bezwzględnego pozbawienia wolności spełni cele kary w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej oraz będzie karą adekwatną do stopnia społecznej szkodliwości popełnionego czynu i do stopnia winy oskarżonego. Przed ustosunkowaniem się do argumentów podniesionych w apelacji, a tyczących przesłanek z art. 69 § 1 k.k., które w ocenie skarżącego nie zachodzą w stosunku do D. D., należy wyjaśnić, z jakiego powodu koniecznym było w pierwszej kolejności złagodzenie wymierzonej mu kary. Otóż, co wielokrotnie podkreślano w judykaturze, proces kształtowania wymiaru karu powinien odbywać się etapami. Najpierw bowiem sąd obowiązany jest ukształtować karę w taki sposób, by odpowiadała ona dyrektywom określonym w art. 53 § 1 i 2 k.k. , nie bacząc, czy ów konkretny wymiar kary umożliwi następnie rozważania co do możliwości warunkowego zawieszenia jej wykonania. Wprawdzie w pisemnych motywach wyroku Sąd Rejonowy dyrektywy te wymienił ( k. 220 – 221) tłumacząc, że miał je na względzie przy wymiarze kary wobec obu oskarżonych, ale gdy chodzi o D. D. w żaden sposób ich nie konkretyzował. Oczywiście Sąd Okręgowy dostrzega, że nakreślony przez sąd I instancji sam przebieg zajścia, powód zaatakowania pokrzywdzonego pozwalają niejako „odtworzyć” te kodeksowe dyrektywy wymiaru karu. Stąd też działanie przez oskarżonych niemal bez powodu, w miejscu łatwym do zaobserwowania przez inne osoby dowodzi rażącego lekceważenia porządku prawnego, co w powiązaniu rozmiarem i charakterem doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń ciała świadczy o znacznym stopniu szkodliwości społecznej. Rzecz jednak w tym, że te okoliczności w równym stopniu dotyczyły obu oskarżonych i nie dawały podstaw do tak znacznego różnicowania wobec nich rozstrzygnięć o karze. Gdyby bowiem chodzi o D. T. Sąd Rejonowy orzekł karę rodzajowo łagodniejszą ( ograniczenia wolności) i w znacznie mniejszym rozmiarze. Z kolei wobec D. D. orzeczono nie tylko karę najsurowszego rodzaju –karę pozbawienia wolności, ale także ponad dwukrotnie wyższą – bo karę 2 lat. Sąd odwoławczy zauważa, że przepis art. 53 § 2 k.k. nakazuje uwzględniać przy sądowym wymiarze kary również właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu. Jako, że jest to tylko jedna z ustawowych dyrektyw branych pod uwagę przez sąd orzekający, nie może w tak znacznym stopniu jak w niniejszej sprawie, różnicować obu sprawców. Ani bowiem ich motywacja ani sposób działania nie dawały podstaw do takiej rozbieżności orzeczonych kar. Stąd też karę tę należało zmienić poprzez jej złagodzenie do roku pozbawienia wolności.

Na uwzględnienie zasługiwał natomiast także wniosek skarżącego o orzeczenie kary o charakterze bezwzględnym, to jest odstąpienie od warunkowego zawieszenia jej wykonania. Słusznie bowiem zwrócił on uwagę na uprzednią wielokrotną karalność D. D., co przy uwzględnieniu jego młodego wieku przekreśla istnienie pozytywnej prognozy, o jakiej mowa w art. 69 § 1 k.k. Na szczególne zaakcentowanie zasługuje fakt, że obecnie przypisanego mu występku oskarżony dopuścił się zaledwie kilka dni po uprawomocnieniu się wyroku zapadłego w sprawie II K 745/13, którym Sąd Rejonowy w Otwocku za przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 281 k.k. wymierzył mu karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Już choćby ta okoliczność, oceniona prawidłowo przez sąd I instancji, przekreślać powinna możliwość zastosowania wobec oskarżonego dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania kary. Z uwagi na powyższe, Sąd Odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok w sposób opisany w części dyspozytywnej, gdyż tylko tak ukształtowana kara uzmysłowi oskarżonemu obowiązek respektowania obowiązujących norm prawnych, przestrzegania orzeczeń sądowych, a także ugruntuje przekonanie o nieopłacalności popełniania przestępstw.

Zmianie podlegać także musiało rozstrzygnięcie o rekompensacie finansowej na rzecz pokrzywdzonego. Choć bowiem faktycznie powinien on uzyskać od oskarżonego kwotę 1.000 złotych, to suma ta nie stanowi nawiązki orzeczonej przez Sąd Rejonowy na podstawie art. 46 § 2 k.k., lecz zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku zaznaczył, że „nawiązki” zasądzone od obu oskarżonych mają pokrzywdzonemu zrekompensować doznaną krzywdę. Przypomnieć trzeba, że z\godnie z art. 46 § 2 k.k. orzeczenie nawiązki jest możliwe wówczas, gdy orzeczenie obowiązku określonego w § 1 jest znacznie utrudnione. Wobec treści paragrafu 1 tegoż przepisu nie powinno więc budzić wątpliwości, że nawiązka zastąpić może tylko obowiązek naprawienia szkody, który ustawodawca wyraźnie odróżnia od zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Dokonana w tym zakresie zmiana polegająca także na uzupełnieniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie prowadziła w istocie do pogorszenia sytuacji procesowej D. D..

Kształtując natomiast swe orzeczenie o kosztach, Sąd Okręgowy, mając na uwadze sytuację materialną oskarżonego, zwolnił D. D. od obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów postępowania odwoławczego.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy orzekł jak na wstępie.