sygn. XXVI GC 837/17 23 kwietnia 2018 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 23 kwietnia 2018, sygn. XXVI GC 837/17

Data orzeczenia 23 kwietnia 2018
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział XXVI Wydział Gospodarczy
Przewodniczący Sędzia Monika Pawłowska
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #XXVI Wydział Gospodarczy #wyrok

Sygn. akt XXVI GC 837/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 kwietnia 2018 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie XXVI Wydział Gospodarczy w składzie:

Przewodniczący:

SSO Monika Pawłowska

Protokolant:

Sebastian Stulich

po rozpoznaniu 23 kwietnia 2018 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa P. S. (1), A. G., P. L.

przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W.

o zapłatę

I  oddala powództwo w całości;

II  zasądza od każdego z powodów na rzecz pozwanego kwoty po 3 605,66 zł (trzy tysiące sześćset pięć złotych sześćdziesiąt sześć groszy) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

SSO Monika Pawłowska

XXVI GC 837/17

UZASADNIENIE

Powodowie P. S. (1), A. G. i P. L. wnieśli o zasądzenie od (...) S.A. w W. kwot po 78 400 zł na rzecz każdego z powodów, tytułem odszkodowania za dokonanie przez pozwanego przymusowego wykupu należących do powodów akcji spółki (...) S.A. po cenie niższej od ich wartości godziwej, która w ocenie powodów wynosiła 9,24 zł za akcję.

Wartość przedmiotu sporu stanowiła różnicę pomiędzy ceną wykupu akcji, a ich wartością godziwą (zdaniem powodów) i została wyliczona od 20 000 akcji każdego z powodów, stanowiących część wywłaszczonych akcji

Jako podstawę prawną roszczenia powodowie wskazali art. 471 k.c., gdyż istota przymusowego wykupu to specyficzna umowa akcjonariusza dokonującego przymusowego wykupu, a akcjonariuszem mniejszościowym. Umowa ta została wykonana przez pozwanego nienależycie, gdyż cena przymusowego wykupu musi być równa wartości godziwej. Na wypadek nieuwzględnienia tej podstawy wskazali na odpowiedzialność deliktową pozwanego z art. 415 k.c. Zdarzeniem szkodzącym miało być złożenie oświadczenia o przymusowym wykupie akcji (...) S.A. po cenie 5,32 zł, a bezprawność działania pozwanego przejawiała się na niezgodnym z prawem sposobie ustalenia ceny wykupu.

W pozwie szeroko opisano, jak historycznie kształtowała się cena akcji, jakie działania podejmowała pozwana i dlaczego zdaniem powodów ustalona cena akcji po jakiej nastąpił przymusowy wykup nie jest godziwa.

W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu.

Pozwana podniosła m.in., że:

- okoliczności ceny emisji 10 lat temu, ceny akcji jaka kształtowała się przez 10 lat, skład grupy kapitałowej (...) i pozwanej spółki, a także uprzednie i następcze działania zarządu nie mają znaczenia w sprawie,

- prawo żądania przymusowego wykupu może być zrealizowane tylko w ciągu 3 m-cy od osiągnięcia progu posiadania 90% akcji,

- cena wykupu została ustalona zgodnie z art. 79 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych i była wyższa niż średnia arytmetyczna ceny z trzech, sześciu i dwunastu miesięcy wstecz,

- przepisy KSH nie znajdują zastosowania do spółek publicznych, w ustawie o Ofercie wprowadzono odrębną regulację, która jest wyczerpująca,

- ratio legis instytucji przymusowego wykupu to wyeliminowanie kosztów i ryzyka, jakie wiążą się z pozostawaniem w spółce akcjonariuszy mniejszościowych,

- w spółkach publicznych cena ustalana jest na podstawie konkretnych przepisów, a nie w oparciu o wycenę dokonaną przez biegłego (cena nie może być niższa niż średnia cena z 6 m-cy, nie może być też niższa niż najwyższa cena zapłacona przez podmiot uprawniony do ogłoszenia przymusowego wykupu w ciągu 12 m-cy wstecz (ustalona cena spełniała te wymogi),

- cena akcji nie może być niższa od wartości godziwej, tylko w przypadku gdy jej ustalenie w oparciu o średnie ceny nie jest możliwe (np. w przypadku spółek NewConnect)

- wobec jasnych regulacji ustalania ceny – nie ma znaczenia odwołanie do wartości księgowej, akcjonariusze mniejszościowi kupują w istocie akcje, a nie przedsiębiorstwo,

- zgodnie z Dyrektywą 2004/25/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 21 kwietnia 2004 r. w sprawie ofert przejęcia, najwyższa cena zapłacona przez oferenta w ciągu 12 miesięcy jest ceną godziwą, bowiem ceny godziwej w myśl Dyrektywy nie można utożsamiać z ceną godziwą w myśl przepisów o rachunkowości,

- brak jest odpowiedzialności kontraktowej pozwanej, gdyż żądanie wykupu to jednostronna czynność prawna),

- brak jest bezprawności w działaniu pozwanej, jeżeli chodzi o jej ewentualną odpowiedzialność deliktową, brak także sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i podstaw do stosowania klauzul generalnych,

- cena akcji (...) S.A. była stabilna od 2014 r.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny istotny dla rozstrzygnięcia:

Przedmiotem działalności (...) SA z siedzibą w W. była produkcja wyrobów miedzianych w postaci półproduktów. Spółka była spółką publiczną w rozumieniu art. 4 pkt. 20 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (dalej: ustawa o ofercie), notowaną od 1997 r. na rynku podstawowym Giełdy Papierów Wartościowych (...) SA z siedzibą w W. i została zaklasyfikowana do sektora: przemysł metalowy (dowód: noty do skonsolidowanego sprawozdania finansowego sporządzonego na 31 grudnia 2016 r. k. 34).

(...) SA działała w ramach grupy kapitałowej. W skład tej grupy, oprócz (...) SA wchodziły także: (...) SA, (...) sp. z o.o., (...) SA SK (dowód: skonsolidowany raport roczny 2016 – 1.3. grupa kapitałowa k. 38 – 39, zeznania reprezentanta pozwanej P. S. (2)).

P. S. (1), A. G., P. L. byli w przeszłości akcjonariuszami (...), przy czym A. G., jako inwestor fundamentalny zajmował się wykupem niedoszacowanych akcji spółek. Akcjonariuszami (...)SA byli także J. P., M. L., M. K. (1), C. N. i M. K. (2). A. G. kupił akcje po cenie ok. 5 zł, ale w jego ocenie ich wartość księgowa wynosiła ok. 10 zł, a z uwzględnieniem nieruchomości we W. - ok. 14-15 zł. Cena akcji była stabilna od 2014 r., nie ulegała znaczącym wahaniom. (dowody: zeznania powoda A. G., okoliczność niesporna).

Akcjonariat (...) SA na koniec 2016 r. kształtował się w następujący sposób: (...) sp. z o.o., (...) sp. z o.o., (...) sp. z o.o., (...) SA posiadały około 90% głosów i tyle samo w kapitale zakładowym. Spośród wymienionych akcjonariuszy najistotniejszym była (...) SA, ponieważ sprawowała ona kontrolę nad (...) SA w sposób pośredni, tj. kontrolowała pozostałe wyżej wymienione podmioty (dowód: skonsolidowany raport roczny 2016 – 24. Kapitał akcyjny k. 40).

25 września 2014 r. (...) SA wraz ze spółkami z grupy kapitałowej wezwała do sprzedaży 8 869 415 akcji (...) SA, stanowiących 34,65 % ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu spółki po cenie 4,90 zł. Zapisy miały być przyjmowane od 15 października 2014 r. do 13 listopada 2014 r., a celem wzywających było wycofanie (...) SA z obrotu na Giełdzie Papierów Wartościowych (dowód: komunikat (...) z 25 września 2014 r. informujący o ogłoszeniu wezwania na akcje (...) SA k. 17).

Cena ogłoszona w wezwaniu czyli 4,90 zł za jedną akcję była wyższa niż cena minimalna określona wymaganiami art. 79 ustawy o ofercie. Cena była wyższa o 9,6 % od ceny 4,47 zł stanowiącej średnią arytmetyczną ze średnich dziennych cen ważonych wolumenem obrotu za okres 6 miesięcy poprzedzających ogłoszenie wezwania, w czasie których odbywał się obrót akcjami na rynku podstawowym Giełdy Papierów Wartościowych w W.. Cena wezwania była również wyższa o 7,45 % od ceny 4,56 zł stanowiącej cenę arytmetyczną ze średnich dziennych cen ważonych wolumenem obrotu za okres 3 miesięcy poprzedzonych ogłoszeniem wezwania, w czasie których odbywał się obrót akcjami na rynku podstawowym Giełdy Papierów Wartościowych. Zarząd nie przeprowadzał wyceny (...) SA w związku z wezwaniem i nie szacował odrębnie jej wartości godziwej. W ocenie zarządu proponowaną kwotę 4,90 zł za jedną akcję można było uznać za godziwą, pomimo tego że była ona niższa od wartości księgowej na jedną akcję, ale dokonując takiej analizy, należało również mieć na uwadze specyfikę branży, w której spółka prowadziła działalność (dowód: stanowisko zarządu (...) SA z 10 października 2014 r. dotyczące publicznego wezwania do zapisywania się na sprzedaż akcji spółki ogłoszonego 25 września 2014 r. k. 54 – 56).

Uchwałą nr 5 Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia (...) SA z siedzibą w W. z 31 października 2014 r. w sprawie zniesienia dematerializacji akcji (...) SA oraz wycofania ich z obrotu na rynku regulowanym prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych zniesiono dematerializację wszystkich zdematerializowanych akcji (...) SA czyli: 2 474 030 akcji serii (...) o numerach od (...) do (...), 370 000 akcji serii (...) o numerach od (...) do (...), 5 688 060 akcji serii (...) o numerach od (...) do (...) i 17 064180 akcji serii (...) o numerach od (...) do (...) – łącznie 25 596 270 akcji o wartości nominalnej 10 zł każda, oznaczonych przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych kodem (...) poprzez przywrócenie im formy dokumentów. Zgodnie z ust. 2 uchwały, jej wykonanie zostało powierzone zarządowi spółki, który miał wystąpić do Komisji Nadzoru Finansowego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na przywrócenie powyższym akcjom spółki formy dokumentu - zniesienie dematerializacji. Na podstawie § 2 uchwały, miała ona wejść w życie z dniem podjęcia, przy czym zniesienie dematerializacji akcji miało nastąpić w terminie, który miał zostać określony w zezwoleniu Komisji Nadzoru Finansowego na przywrócenie wyżej wskazanym akcjom formy dokumentu. W głosowaniu jawnym oddano 17 599 653 ważnych głosów z 17 599 653 akcji, co stanowiło 68,76 % kapitału zakładowego. Za podjęciem uchwały oddano 16 700 342 głosy, a przeciw uchwale 899 311 głosów, przy żadnych głosach wstrzymujących się (dowód: uchwała nr 5 nadzwyczajnego walnego zgromadzenia (...) SA z siedzibą w W. z 31 października 2014 r. k. 52).

W tej sytuacji akcjonariusze mniejszościowi (...) SA podnieśli sprzeciw. Ponieważ uchwała nr 5 nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia (...) SA z 31 października 2014 r. została głosami akcjonariuszy dominujących przegłosowana, wnieśli oni sprzeciwy do protokołu, następnie złożyli pozwy o jej uchylenie i wnioski o zabezpieczenie powództwa wskazując, że cena wezwania nawet pomimo tego, że spełniała minimalne wymogi z art. 79 ustawy o ofercie, nie mogła być uznana za godziwą (dowód: zeznania powoda A. G.).

Postanowieniem z 22 stycznia 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie o sygn. akt XX GC 1189/14 zabezpieczył roszczenie A. G. o stwierdzenie nieważności lub ewentualnie uchylenie powyższej uchwały nr 5 w sprawie zniesienia dematerializacji akcji oraz wycofania ich z obrotu na rynku regulowanym prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych poprzez wstrzymanie wykonania tej uchwały na czas trwania postępowania. Zażalenie (...) SA na powyższe postanowienie zostało oddalone postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 30 lipca 2015 r. w sprawie o sygn. akt VI A Cz 722/15 (dowody: postanowienie z 22 stycznia 2015 r. w sprawie o sygn. akt XX GC 1189/14 k. 58 – 59, postanowienie z 30 lipca 2015 r. w sprawie o sygn. akt VI A Cz 722/15 k. 64 - 66).

W innej sprawie dotyczącej tej samej uchwały, postanowieniem z 29 czerwca 2015 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie w sprawie o sygn. akt VI ACz 521/15 zmienił zaskarżone postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z 10 grudnia 2014 r. w ten sposób, że zabezpieczył roszczenie akcjonariuszy mniejszościowych o stwierdzenie nieważności lub uchylenie przedmiotowej uchwały nr 5 w sprawie dematerializacji akcji (...) SA oraz wycofania ich z obrotu na rynku regulowanym prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w W. przez wstrzymanie wykonania tej uchwały na czas trwania postępowania o stwierdzenie nieważności ewentualnie uchylenie zaskarżonej uchwały (dowód: postanowienie z 29 czerwca 2015 r. w sprawie o sygn. akt VI A Cz 521/15 k. 60 – 63).

Wobec tego 29 października 2015 r. (...) SA sama uchyliła uchwałę nr 5 z 31 października 2014 r. (dowód: uchwała nr 3 Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia (...) SA w W. z 29 października 2015 r. w sprawie uchylenia uchwały nr 5 Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia (...) SA w W. z dania 31 października 2014 r. w sprawie zniesienia dematerializacji akcji (...) SA oraz wycofania ich z obrotu na rynku regulowanym prowadzonym przez GWP w W. k. 26).

Akcjonariusz dominujący (...) SA w celu osiągnięcia 90% ogólnej liczby głosów, brakujące akcje skupił w drodze szeregu transakcji pakietowych w okresie od 11 stycznia 2016 r. do 21 grudnia 2016 r. (dowody: raporty bieżące (...) SA nr (...), (...), (...), (...), (...), (...) i (...) k. 73 – 79, zeznania reprezentanta pozwanego P. S. (2)).

W wyniku rozliczenia 15 grudnia 2016 r. transakcji zakupu akcji (...) SA, (...) SA wraz z podmiotami zależnymi tj. (...) SA z siedzibą w W., (...) sp. z o.o., (...) sp. z o.o., (...) sp. z o.o. posiadały pośrednio i bezpośrednio 23 046 290 akcji (...) SA, stanowiących 90,04 % kapitału zakładowego spółki i uprawniających do wykonywania 23 046 290 głosów na walnym zgromadzeniu spółki. Pozostali akcjonariusze mniejszościowi posiadali łącznie 2 549 980 akcji spółki, stanowiących 9,96 % kapitału zakładowego spółki i uprawniających do wykonywania 2 549 980 głosów na walnym zgromadzeniu.

Wobec tego 12 stycznia 2017 r., zgodnie z postanowieniami art. 82 ust. 1 ustawy o ofercie, (...) SA wraz z podmiotami zależnymi (spółkami wskazanymi powyżej) zażądali od akcjonariuszy mniejszościowych sprzedaży wszystkich akcji przez nich posiadanych w drodze przymusowego wykupu.

Żądanie wykupu zgłosiło w sumie pięć podmiotów powiązanych z akcjonariuszem dominującym: (...) SA, (...) SA, (...) sp. z o.o., (...) sp. z o.o., (...) sp. z o.o. Zgodnie z treścią żądania podmioty te posiadały różne ilości akcji (...) SA. Zawarły one porozumienie, wskutek którego osiągnęły one 90% ogólnej liczby głosów, koniecznych do przeprowadzenia transakcji, faktycznie nabywającym był jednak tylko jeden podmiot, czyli (...) SA.

Średnia arytmetyczna ze średnich dziennych cen ważonych wolumenem obrotu z okresu 6 miesięcy poprzedzających ogłoszenie przymusowego wykupu, w czasie których dokonywany był obrót akcjami (...) SA na rynku podstawowym Giełdy Papierów Wartościowych wynosiła 5,26 zł. Średnia arytmetyczna ze średnich dziennych ważonych wolumenem obrotu z okresu 3 miesięcy poprzedzających ogłoszenie przymusowego wykupu, w czasie których dokonywany był obrót akcjami (...) SA na rynku podstawowym Giełdy Papierów Wartościowych wynosiła 5,30 zł.

Cena wykupu była wyższa niż cena, po jakiej akcjonariusze żądający wykupu, podmioty od nich zależne lub wobec nich dominujące, w ciągu ostatnich 12 miesięcy poprzedzających ogłoszenie przymusowego wykupu nabywały akcje (...) SA. Żaden z żądających sprzedaży w drodze przymusowego wykupu akcji w okresie 12 miesięcy poprzedzających ogłoszenie przymusowego wykupu nie nabył akcji (...) SA w zamian za świadczenia niepieniężne (dowody: komunikat o zamiarze nabycia akcji (...) SA w drodze przymusowego wykupu 80 – 81, powiadomienie o transakcji k. 82, zeznania reprezentanta pozwanego P. S. (2)).

Zbycie akcji (...) SA przysługujących akcjonariuszom mniejszościowym, w tym A. G., P. S. (1) i P. L. nastąpiło 17 stycznia 2017 r. po ostatecznej cenie 5,32 zł, żądanie zostało zrealizowane (okoliczność niesporna).

W ten sposób wszyscy akcjonariusze mniejszościowi zostali wywłaszczeni, przy czym P. S. (1) został wywłaszczony z 8 095 akcji, A. G. z 27 000 akcji, P. L. z 124 100 akcji (dowody: zaświadczenia k. 83 – 91, pismo Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych SA z 27 stycznia 2017 r. k. 92).

Po przeprowadzeniu przymusowego wykupu akcji (...) SA przeprowadziła zniesienie dematerializacji akcji (...) SA (dowód: raport bieżący (...) nr (...) z 12 kwietnia 2017 r. k. 93).

P. S. (1) zawarł jako cesjonariusz umowy powierniczego przelewu wierzytelności w postaci roszczeń z cedentami C. N., M. L., M. K. (1), M. K. (2) i J. P. (dowody: umowy powierniczego przelewu wierzytelności k. 279 – 294).

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie wyżej wskazanych dokumentów i wydruków złożonych przez strony do akt niniejszej sprawy. Strony nie zaprzeczały autentyczności przedstawionych dokumentów, ani ich treści, a wiarygodność powoływanych dowodów nie budziła wątpliwości Sądu.

Ustalenia faktyczne Sąd poczynił także w oparciu o okoliczności bezsporne, które na podstawie art. 230 k.p.c. w zw. z art. 229 k.p.c. zostały przyjęte za udowodnione.

Sąd dopuścił i przeprowadził również dowód z zeznań świadków K. K. (k. 273 – 274 CD k. 275) i M. B. (k. 274 – 275 CD k. 275), a także zeznań powoda A. G. (k. 301 – 302 CD k. 303) i reprezentanta pozwanej P. S. (2) (k. 302 CD k. 303).

Przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd pominął zeznania świadków K. K. i M. B.. Nie odmawiając im wiarygodności, Sąd stanął na stanowisku, że dotyczyły one przede wszystkim ustalania sytuacji majątkowej (...) i dotychczasowych spłat zadłużenia huty wobec (...) SA, czy – jak w przypadku świadka M. B. – sprzedaży (...), przyczyn braku realizacji uchwały o skupie akcji własnych i istnienia wierzytelności wobec podmiotów powiązanych. Kwestie te nie miały jednak żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. Ocena działań organu zarządzającego spółki (...) SA nie była przedmiotem niniejszego postępowania.

Podstawą ustalenia stanu faktycznego były natomiast zeznania powoda A. G. i reprezentanta pozwanej P. S. (2) biorąc pod uwagę subsydiarny charakter tego dowodu, w zakresie w jakim korelowały one z pozostałym w sprawie materiałem dowodowym.

Postanowieniem z 23 kwietnia 2018 r. Sąd Okręgowy oddalił następujące wnioski dowodowe stron: o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego do spraw wyceny przedsiębiorstw, o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego do spraw wyceny nieruchomości, dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z oględzin nieruchomości, a także o zobowiązanie stron trzecich na zasadzie art. 248 § 1 k.p.c. wymienionych w pkt. 5,6,9,12 pozwu, do przedstawienia wskazanych w tych punktach dokumentów oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z tych dokumentów na okoliczności wskazane w pozwie. Zdaniem Sądu okoliczności na jakie zawnioskowane zostały powyższe dowody nie mają żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Strona powodowa nie zgadzała się bowiem ze sposobem ustalenia przez pozwaną ceny przymusowego wykupu akcji, a zatem spór w niniejszej sprawie sprowadzał się zasadniczo do prawa i jego interpretacji przez strony procesu.

Sąd zważył, co następuje:

W ocenie sądu tak skonstruowane powództwo zasługuje na oddalenie.

Powodowie skonstruowali swoje roszczenie jako roszczenie odszkodowawcze, wobec ustalenia przez pozwanego ceny przymusowego wykupu akcji, poniżej ich wartości godziwej. W ocenie powodów cena przymusowego wykupu powinna być najwyższą ceną ustaloną w oparciu o przepis art. 79 ustawy o ofercie, czyli nawet mimo jej ustalenia zgodnie z art. 79 ust. 1 pkt 1 i 79 ust. 2 i nast., nie może być ona niższa, niż cena godziwa (określona w art. 79 ust. 2 ustawy). Reżim odpowiedzialności wywodzili zarówno z art. 471 k.c., jak i art. 415 k.c. Dla poparcia swojego stanowiska przywołali uzasadnienia postanowień w przedmiocie zabezpieczenia ich roszczenia o stwierdzenie nieważności lub uchylenie uchwały (m.in. w sprawie XX GC 1189/14), a także uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 21 czerwca 2005 r. (P 25/02).

Pozwana podniosła m.in., że wyrok TK odnosi się do przymusowego wykupu na podstawie art. 418 k.s.h., a ustawa o ofercie stanowi regulację całkowicie odrębną i wyczerpującą. Postanowienia zabezpieczające roszczenia powodów wydano w sprawach o stwierdzenie nieważności lub uchylenie uchwały w sprawie zniesienia dematerializacji akcji oraz wycofania ich z obrotu na rynku regulowanym prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych, gdzie przesłanki takiego roszczenia są inne i nie mają one zastosowania do wykupu na podstawie wezwań. Przepisy ustawy wprowadzono celem implementacji Dyrektywy 2004/25/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 21 kwietnia 2004 r. w sprawie ofert przejęcia, a średnia cena rynkowa lub najwyższa cena zapłacona przez oferenta w ciągu 12 miesięcy jest ceną godziwą.

Pozwana wskazała, że brak jest odpowiedzialności kontraktowej pozwanej, gdyż żądanie wykupu to jednostronna czynność prawna. Brak jest także bezprawności w działaniu pozwanej, jeżeli chodzi o jej ewentualną odpowiedzialność deliktową.

Zgodnie z art. 79 ust. 1 ustawy o ofercie - cena akcji proponowana w wezwaniach, o których mowa w art. 73 i art. 74:

1) w przypadku gdy którekolwiek z akcji spółki są przedmiotem obrotu na rynku regulowanym, nie może być niższa od:

a) średniej ceny rynkowej z okresu 6 miesięcy poprzedzających ogłoszenie wezwania, w czasie których dokonywany był obrót tymi akcjami na rynku głównym, albo

b) średniej ceny rynkowej z krótszego okresu - jeżeli obrót akcjami spółki był dokonywany na rynku głównym przez okres krótszy niż określony w lit. a;

2) w przypadku gdy nie jest możliwe ustalenie ceny zgodnie z pkt 1 albo w przypadku spółki, w stosunku do której otwarte zostało postępowanie restrukturyzacyjne lub upadłościowe - nie może być niższa od ich wartości godziwej.

2. Cena akcji proponowana w wezwaniach, o których mowa w art. 73 i art. 74, nie może być również niższa od:

1) najwyższej ceny, jaką za akcje będące przedmiotem wezwania podmiot obowiązany do jego ogłoszenia, podmioty od niego zależne lub wobec niego dominujące, lub podmioty będące stronami zawartego z nim porozumienia, o którym mowa w art. 87 ust. 1 pkt 5, zapłaciły w okresie 12 miesięcy przed ogłoszeniem wezwania, albo

2) najwyższej wartości rzeczy lub praw, które podmiot obowiązany do ogłoszenia wezwania lub podmioty, o których mowa w pkt 1, wydały w zamian za akcje będące przedmiotem wezwania, w okresie 12 miesięcy przed ogłoszeniem wezwania.

3. Cena akcji proponowana w wezwaniu, o którym mowa w art. 74, nie może być również niższa od średniej ceny rynkowej z okresu 3 miesięcy obrotu tymi akcjami na rynku regulowanym poprzedzających ogłoszenie wezwania.

Wykładnia językowa powołanego przepisu wskazuje, że podstawową zasadą ustalenia ceny wykupu jest wyliczenie arytmetyczne średniej ceny rynkowej. Cena wyliczona w taki sposób to najwyższa cena ustalona na podstawie art. 79 ust. 1 pkt 1 a i b, art. 79 ust. 2 pkt 1 i 2 oraz art. 79 ust. 3 ustawy i okolicznością bezsporną jest, że cena wskazana w wezwaniach przez pozwaną spółkę spełniała wszystkie te wymogi.

Dopiero gdy nie ma możliwości ustalenia ceny w powyższy sposób, zastosowanie znajdzie art. 79 ust. 1 pkt 2 ustawy. Sytuacja taka będzie miała miejsce w przypadku spółek NewConnect, czy np. w przypadku czasowego zawieszenia obrotu akcjami danej spółki.

Wskazać dalej należy, że przedmiotowe regulacje wprowadzono celem implementacji szeregu dyrektyw unijnych, mających na celu zapewnienie wywłaszczenia mniejszościowych akcjonariuszy po godziwej cenie. Część rozwiązań powtórzono bezpośrednio za brzmieniem dyrektywy, a zatem ustawodawca założył, że cena wyliczona arytmetycznie na podstawie cen akcji z określonego okresu, jest tą właściwą ceną wykupu. W preambule Dyrektywy 2004/25/WE wskazano bowiem, że ideą jej wprowadzenia jest m.in. „złożenie oferty (…) po godziwej cenie, zgodnie ze wspólną definicją” (pkt 9 preambuły). Ta wspólna definicja została przywołana w art. 5 ust. 4 Dyrektywy, który stanowi, że „najwyższa cena zapłacona przez oferenta za te same papiery wartościowe, lub przez inne osoby działające z nim w porozumieniu, w okresie, jaki ma być ustalony przez Państwa Członkowskie, lecz nie krótszym niż 6 i nie dłuższym niż 12 miesięcy przed rozpoczęciem oferty, jest uważana za godziwą cenę”. A zatem Dyrektywa bezpośrednio definiuje „godziwość” ceny, nie wiążąc jej z „godziwością” na podstawie przepisów ustawy o rachunkowości. „Godziwość” ustalana na podstawie przepisów o rachunkowości (art. 79 ust. 1 pkt 2) stosowana jest tylko wówczas, gdy nie ma możliwości arytmetycznego wyliczenia godziwej ceny (pozostałe ustępy art. 79 ustawy) – por. Komentarz do ustawy o ofercie publicznej pod red. M. Michalskiego (2014 r., wyd. 1, Legalis), a także Komentarz do Ustawy o ofercie (…) pod red. M. Wierzbowskiego (2014, wyd. 2, Legalis).

Wykładnia językowa cytowanego przepisu wskazuje wprost, że ustalanie ceny na podstawie art. 79 ust. 1 pkt 2 ustawy o ofercie stosowane jest jedynie pomocniczo, gdy nie da się ustalić tejże ceny na podstawie arytmetycznego wyliczenia ceny średniej.

Także wykładnia celowościowa i systemowa prowadzi do takich wniosków. Należy się zastanowić, jaki cel ma instytucja przymusowego wykupu na podstawie wezwań (określana jako „wyciśnięcie” akcjonariusza) oraz co by było, gdyby obie metody ustalania ceny wykupu w wezwaniu (najwyższa zapłacona przez wzywającego/średnia rynkowa contra „godziwa” zgodnie z art. 79 ust. 1 pkt 2) wprowadzono jako równorzędne. Ratio legis instytucji przymusowego wykupu to m.in. wyeliminowanie kosztów i ryzyka, jakie wiążą się z pozostawaniem w spółce akcjonariuszy mniejszościowych, posiadających mniej niż 10% ogółu akcji.

Powodowie powołują się na to, że inwestowali w akcje ich zdaniem niedoszacowane, aby po jakimś czasie sprzedać je po wyższej cenie. Powód A. G. w swoich zeznaniach podał, że kupił akcje po ok. 5 zł, a jego szkodą jest to, że nie sprzedał ich po cenie, jakiej oczekiwał, zaś cena przymusowego wykupu była niższa, niż godziwa. Należy się zastanowić, czy pierwszorzędną wartością, podlegającą ochronie jest interes mniejszościowego akcjonariusza, który (choć został wywłaszczony po cenie wyższej, niż cena, za którą kupił akcje) nie osiągnął spodziewanego zysku, choć powszechnie wiadome jest, że inwestycja w akcje zawsze jest obarczona ryzykiem, a akcjonariusz ma bardzo ograniczony wpływ na decyzje organów spółki.

Przywołany przez powodów wyrok TK odnosi się do innych kwestii, jednak we wstępnej części uzasadnienia Trybunał szeroko odnosi się do istoty spółki akcyjnej i w tym zakresie wyrok jest przydatny do zastosowania wykładni systemowej przepisu art. 79 ustawy. Trybunał podniósł m.in. następujące cechy spółek akcyjnych:

- spółkę akcyjną konstytuuje jej majątek,

- liczba akcjonariuszy, ich umiejętności i kwalifikacje nie spełniają doniosłej roli

- w spółce akcyjnej jest przewaga elementu kapitałowego nad osobowym

- celem działalności spółki akcyjnej jest realizowanie wszelkich przedsięwzięć gospodarczych, a rzeczywisty wpływ rozproszonych akcjonariuszy na podejmowanie decyzji jest ograniczony,

- prawo kontroli ze strony akcjonariuszy jest ograniczone,

- brak jest równości praw akcjonariuszy w spółce,

- spółka akcyjna to przedsięwzięcie opierające się na zgromadzonym kapitale, więc ryzyko związane z kapitałem odpowiada zakresowi uprawnień, jaki danemu przypada akcjonariuszowi,

- słabsza pozycja akcjonariuszy mniejszościowych to naturalny układ w spółce akcyjnej,

- akcjonariusz musi się liczyć z tym, że jego wpływ na działalność spółki jest uzależniony od wielkości wniesionego kapitału,

- przymusowy wykup statuuje rządy większości.

Dalsza, rozstrzygająca o konstytucyjności przepisu art. 418 k.s.h. część uzasadnienia wyroku TK jest nieprzydatna w niniejszej sprawie. Cena odkupu w myśl przepisów k.s.h. odwołuje się do wartości przypadających na akcję aktywów netto, wykazanych w sprawozdaniu finansowym za ostatni rok obrotowy, pomniejszonych o kwotę przeznaczoną do podziału między akcjonariuszy, a jeżeli akcjonariusz lub spółka, uczestniczący w odkupie akcji, nie zgadzają się z ceną odkupu, mogą zwrócić się do sądu rejestrowego o wyznaczenie biegłego rewidenta w celu ustalenia ich ceny rynkowej, a w jej braku, godziwej ceny odkupu. Czyli mimo odwołania się do aktywów, według k.s.h. także pierwszorzędną dla wykupu jest cena rynkowa, a dopiero w razie jej braku – cena godziwa.

Przepisów k.s.h. o przymusowym odkupie akcji nie stosuje się do spółek publicznych, a zatem regulacja Ustawy o ofercie jest jedyną i wyczerpującą. W obu regulacjach podstawowym sposobem ustalenia ceny wykupu jest cena rynkowa, a dopiero dalej – cena godziwa. W przeciwieństwie jednak do „zwykłych” spółek akcyjnych, ustawa o ofercie w zakresie ceny wykupu nie odwołuje się do aktywów spółki, a wskazuje w jaki sposób się taką cenę oblicza. W dalszych ustępach określa pozostałe wymogi minimalnej ceny wkupu (np. najwyższa cena zapłacona przez wykupującego). Tylko wtedy, gdy arytmetyczne wyliczenie będzie niemożliwe – odwołuje się do wartości godziwej.

Gdyby przyjąć, że art. 79 ust. 1 pkt 2 ustawy stosuje się zawsze, gdyż ustalona cena wykupu w każdym przypadku nie może być niższa niż godziwa, to wówczas ustalona na podstawie art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy cena zawsze byłaby podważana. Każdy mniejszościowy akcjonariusz miałby prawo twierdzić, że cena godziwa jest np. o 0,50 zł wyższa i żądać wyceny przez biegłego. Należy się spodziewać, że wobec różnych metodologii opiniowania, każda opinia co do tych samych akcji mogłaby wskazywać inną ceną wykupu, jako godziwą. Niemożliwe jest, aby to właśnie było zamierzeniem ustawodawcy, przy wprowadzeniu regulacji z art. 79 ustawy. Stosując wykładnię celowościową należy odwołać się do racjonalności ustawodawcy, a tę należy oceniać przez pryzmat oceny skutków działania określonego przepisu i istoty spółki akcyjnej, która została bardzo trafnie wyłożona w uzasadnieniu wyżej powołanego wyroku TK.

Tym samym wszystkie metody wykładni (językowa, systemowa i celowościowa) prowadzą do wniosku, że sposób ustalenia ceny wkupu wskazany w art. 79 ust. 1 pkt 2 ustawy ma charakter pomocniczy. Podobne stanowisko wyrażone jest w Komentarzu do ustawy o ofercie (…) pod redakcją A. Chłopeckiego i Marcina Dyla (Lex 2014). Zgodnie ze stanowiskiem autorów, celem przepisu art. 79 jest ochrona uczestników rynku kapitałowego przed oferowaniem im możliwości sprzedaży akcji „poniżej należnej ceny”. W Komentarzu czytamy: „ Podstawową metodę określenia ceny tworzą łącznie przepisy ust. 1 i 2, jak również ust. 7–9 analizowanego przepisu. Podstawowym kryterium jest ustalenie ceny minimalnej według kryterium ceny rynkowej (uśrednionej) przy założeniu nieuprzywilejowywania określonych akcjonariuszy – cena ta nie może być też niższa aniżeli cena zapłacona przez podmiot wzywający lub podmioty z jego grupy kapitałowej w okresie 6-mięsięcznym poprzedzającym wezwanie lub krótszym, jeżeli obrót danymi akcjami dokonuje się w okresie krótszym (kryterium zakazu dyskryminacji akcjonariuszy w wezwaniu). Dodać przy tym należy, że przepisy te muszą być stosowane łącznie – w tym sensie, że przyjmuje się za cenę transakcji w wezwaniu cenę najwyższą z wynikającej z obu metod. (…) Ustawodawca określa, że w przypadku, gdy nie jest możliwe ustalenie ceny na podstawie cen rynkowych albo w przypadku spółki, w stosunku do której otwarte zostało postępowanie układowe lub upadłościowe – nie może być ona niższa od ich wartości godziwej”. Tę zaś ustala się na podstawie przepisów o rachunkowości (m.in. art. 28 ust. 6), jednak dopiero wówczas, gdy nie jest możliwe ustalenie ceny rynkowej.

W niniejszej sprawie ustalenie ceny rynkowej było możliwe, cena wykupu ustalona przez pozwaną spółkę była wyższa, niż wszystkie parametry określone w art. 79 ustawy o ofercie, co nie było kwestionowane przez powodów, a zatem nie było konieczności odwoływania się do ceny godziwej. W przypadku stwierdzenia naruszeń przy ustalaniu ceny, możliwe jest nałożenie sankcji administracyjnych, jednak powodowie nie skarżyli decyzji pozwanej spółki do Komisji Nadzoru Finansowego.

Na koniec należy dodać, że żaden reżim odpowiedzialności nie znajdzie zastosowania przy tak skonstruowanym powództwie. Brak tu odpowiedzialności kontraktowej, bowiem wezwanie na przymusowy wykup jest czynnością jednostronną i brak tu jest jakiejkolwiek relacji umownej. W zakresie deliktu – w oszacowaniu ceny wykupu zgodnie z art. 79 ust. 1 pkt 1, ust. 2 i nast. ustawy o ofercie, nie sposób się dopatrzeć bezprawności.

Na marginesie należy wskazać, że powodowie skonstruowali swoje roszczenie w następujący sposób: nie kwestionujemy, że ustalona cena wykupu była rynkowa, ale powinna być także godziwa; ustalona cena nie była godziwa, bo nie odzwierciedlała wartości księgowej i wszystkich składników majątku i wierzytelności; cena wykupu nie może być niższa niż cena godziwa. Tak skonstruowane powództwo podlega oddaleniu z tych wszystkich względów, które podniesiono powyżej.

Mając na uwadze powyższe, na mocy art. 415 k.c. oraz 471 k.c. w zw. z art. 79 ustawy o ofercie orzeczono, jak w sentencji.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c., zasądzając koszty zastępstwa procesowego wyliczone od zsumowanej wartości przedmiotu sporu, w częściach równych od każdego z powodów (zgodnie z przyjętą linią orzeczniczą).

SSO Monika pawłowska

Z/ –(...);

- (...)

.