Wyrok SA w Białymstoku z 16 października 2014 r. w sprawie o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego.

Teza Z mocy art. 435 §2 k.p.c. prawomocność orzeczenia wydanego w sprawie działowej w części dotyczącej praw majątkowych nie wywiera skutku wobec osób trzecich i nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej erga omne.

Ograniczenie dowodowe zawarte w art. 247 k.p.c. dotyczy jedynie dokumentów, dla których przewidziana została forma pisemna pod rygorem nieważności.
Data orzeczenia 16 października 2014
Data uprawomocnienia 16 października 2014
Sąd Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny
Przewodniczący Beata Wojtasiak
Tagi Powództwo przeciwegzekucyjne
Podstawa Prawna 98kpc 6xxx 15xxx 233kpc 245kpc 247kpc 365kpc 80prawo-o-notariacie 435kpc 385kpc 98kpc 17xxx 12xxx 2xxx

Rozstrzygnięcie
Sąd

Sygn. akt I A Ca 381/14


WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 października 2014 r.


Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny


w składzie:


Przewodniczący


:


SSA Beata Wojtasiak (spr.)


Sędziowie


:


SA Elżbieta Bieńkowska


SA Elżbieta Borowska


Protokolant


:


Iwona Aldona Zakrzewska


po rozpoznaniu w dniu 16 października 2014 r. w Białymstoku


na rozprawie


sprawy z powództwa A. S. (1)


przeciwko G. M. (1)


o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego


na skutek apelacji powódki


od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie


z dnia 14 lutego 2014 r. sygn. akt I C 114/12


I.  oddala apelację;


II.  zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 2.700 zł, powiększoną o podatek VAT, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym.


UZASADNIENIE


Powódka A. S. (1) wniosła o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego - aktu notarialnego sporządzonego w Kancelarii Notarialnej K. C. w W. z dnia 4 czerwca 1997 r. zaopatrzonego w klauzulę wykonalności dnia 11 marca 2010 r.


Pozwany G. M. (2) wniósł o oddalenie powództwa zaprzeczając aby należność z tytułu umowy pożyczki w formie aktu notarialnego z dnia 4 czerwca 1997 r. została uregulowana.


Wyrokiem z dnia 14 lutego 2014 r Sąd Okręgowy w Olsztynie oddalił powództwo i orzekł o kosztach postepowania.


Orzeczenie to zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne:


W dniu 5 czerwca 1996 r. została zawarta umowa pożyczki, na mocy której pozwany G. M. (2) pożyczył powódce i jej byłemu mężowi kwotę 141.400 zł będącą równowartością 80 000 DM. Termin jej spłaty określono na dzień 5 czerwca 1997 r. Umowa zawarta została w formie aktu notarialnego Rep. A nr. (...).


W dniu 4 czerwca 1997 r. strony dokonały zmiany tej umowy poprzez wydłużenie okresu spłaty pożyczki do dnia 15 sierpnia 1999 r. Zmiany tej dokonano w formie aktu notarialnego – Rep. A nr (...).


Z dalszych ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że postanowieniem z dnia 11 marca 2010 r. Sąd Rejonowy w Giżycku nadał klauzulę wykonalności aktowi notarialnemu z dnia 4 czerwca 1997 r., w którym A. S. (2) (mąż powódki) i powódka zobowiązali się do spłaty na rzecz pozwanego kwoty 141.400 zł w terminie do 15 sierpnia 1999 r. wraz z odsetkami w wysokości 16, 25 % w stosunku rocznym.


Sąd I instancji ustalił również, że ani powódka ani jej mąż nie spłacili tej pożyczki pozwanemu. A. S. (2) (były mąż powódki) w sprawie o sygn. akt I C 58/12 wniósł o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego w postaci aktu notarialnego Rep. A ner (...) z dnia 4 czerwca 1997 r. - tego samego, którego dotyczyło postępowanie w niniejszej sprawie. W ramach tego postępowania A. S. (2) twierdził, iż pozwany G. M. (2) otrzymał pożyczone pieniądze i potwierdził ten fakt stosownym oświadczeniem. Powództwo A. S. (2) w wyżej wskazanej sprawie na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 20 marca 2013 r. zostało oddalone, zaś Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 9 sierpnia 2013 r. oddalił apelację od tego orzeczenia.


Mając na względzie powyższe ustalenia, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że powództwo przeciw-egzekucyjne jest bezzasadne. Zwrócił bowiem uwagę na fakt, że roszczenie powódki opierało się jedyne na jej twierdzeniu, że pożyczka została uregulowana przez jej byłego męża, na co miało wskazywać oświadczenie złożone przez pozwanego G. M. (2). Tymczasem pozwany, nie negował autentyczności swego podpisu pod tym oświadczeniem, jednakże w trakcie całego procesu stanowczo zaprzeczał aby pożyczka została spłacona. Podnosił, iż w dniu, w którym sporządzone zostało oświadczenie w kancelarii notarialnej notariusza J. A. podpisywał również inne dokumenty, wśród których mogło znaleźć się przedmiotowe oświadczenie.


W ocenie Sądu I instancji, istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się zatem do ustalenia czy wspomniane oświadczenie odzwierciedla stan faktyczny, czy też pozwany podpisał oświadczenie podczas gdy faktycznie zwrot pożyczonej sumy nie nastąpił.


Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, doprowadziła Sąd Okręgowy do przekonania, że w rzeczywistości nie doszło do spłaty wspomnianej pożyczki. Wskazał, że zasadność powództwa sprowadza się jedynie do twierdzeń powódki, która z kolei powołuje się na twierdzenia jej byłego męża rzekomo informującego ją o spłacie długu. Sąd Okręgowy zwrócił również uwagę na fakt, że powódka nie wskazała żadnych szczegółów związanych z tą zapłatą. Podała jedynie że spłata nastąpić miała częściowo w formie materiałów budowlanych, częściowo w robociźnie, a częściowo w gotówce. Sama natomiast nie uczestniczyła w tych czynnościach i bliższej wiedzy na ten temat nie posiada. To jej były mąż prowadził z pozwanym interesy.


W ocenie Sądu meriti, kluczowe znaczenie dla wyniku procesu miały zeznania świadka A. S. (2), który praktycznie pozostał przy swoim stanowisku zaprezentowanym w uprzednio wytoczonym przez siebie procesie (w sprawie I C 58/12), iż faktycznie swoją pracą spłacił pożyczkę, a oświadczenie złożone przez pozwanego jest oczywiste. Zeznał , że pozwany miał świadomość co podpisuje, gdyż dokument był na bieżąco tłumaczony przez obecnego tam tłumacza, ponadto w/w dobrze włada językiem polskim, a jedynie celowo udaje że nie zna tego języka w sytuacjach kiedy jest to mu wygodne. Sąd I instancji zauważył przy tym, że pozwany nie był w stanie wyjaśnić w jakim czasie zostało sporządzone tłumaczenie oświadczenia. Dokonując oceny tych zeznań, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że w znacznej mierze nie zasługują one na wiarę.


Wobec powyższego, Sąd meriti nie miał wątpliwości, że w dniu 29 października 1999 r. mąż powódki spotkał się z pozwanym u notariusza, bowiem podpisywano akty notarialne. Wątpliwości Sądu nie budziła też obecność tłumacza w kancelarii notarialnej, który dokonał tłumaczeń tych aktów. Jednakże w jego ocenie, nieprawdą jest, że pozwany doskonale posługuje się językiem polskim, a także, że obecny tłumacz dokonał tłumaczenia również spornego oświadczenia. Świadek nie potrafił bowiem stwierdzić czy to tłumaczenie istniało w chwili podpisania oświadczenia czy tez sporządzono je w innym terminie. Niemiecka wersja językowa tego oświadczenia nie została przez pozwanego podpisana, a to oznacza, że nie było tego tłumaczenia w kancelarii notarialnej, powstało ono później.


Mając na uwadze ustalenia i wynik postępowania w sprawie I C 58/12, Sąd I instancji skonkludował, że powyższe oświadczenie nie jest potwierdzeniem wykonania zobowiązania - zwrotu pożyczki.


Ze względu na powyższe okoliczności, Sąd Okręgowy stwierdził, że powódka ostatecznie nie wykazała, że zobowiązanie z tytułu umowy pożyczki wygasło. W konsekwencji powództwo podlegało oddaleniu.


O kosztach procesu orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. oraz w oparciu o § 6 pkt. 6 i § 15 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszonych przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu.


Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka zaskarżając go w całości i zarzucając Sądowi I instancji:


1)  naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego, a polegającą na odmowie wiarygodności oraz mocy dowodowej zeznaniom świadka A. S. (2) w kwestii spłaty pożyczki pomimo, iż powyższe zostało potwierdzone zeznaniami powódki oraz przedłożonym oświadczeniem podpisanym przez pozwanego, co w konsekwencji doprowadziło do wydania błędnego orzeczenia;


2)  naruszenie art. 245 k.p.c. poprzez uznanie, że dokument prywatny nie jest dowodem wystarczającym do wykazania zasadności powództwa, pomimo iż z oświadczenia podpisanego przez pozwanego jednoznacznie wynika, że pożyczka została spłacona, a dokument ten jako prywatny korzysta z domniemania, że osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie w nim zawarte;


3)  naruszenie art. 247 k.p.c. poprzez dopuszczenie dowodów z osobowych źródeł dowodowych przeciwko osnowie dokumentu, zmierzających do wykazania oświadczenia woli sprzecznego z jego treścią, pomimo ograniczenia dowodowego w tym zakresie;


4)  naruszenie art. 365 k.p.c. poprzez przyjęcie, że Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie jest związany prawomocnym orzeczeniem innego sądu, uznającym spłatę przedmiotowej pożyczki, co w konsekwencji doprowadziło do wydania zaskarżonego orzeczenia;


5)  naruszenie art. 80 § 2 i 3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. prawo o notariacie poprzez przyjęcie, że oświadczenie podpisane przez pozwanego przed notariuszem nie stanowi potwierdzenia zwrotu pożyczki, podczas gdy notariusz ma obowiązek czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz udzielać stronom niezbędnych wyjaśnień dotyczących dokonywanej czynności notarialnej;


6)  sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego polegające na:


a) błędnym przyjęciu, że pożyczka nie została uregulowana przez byłego męża powódki, podczas gdy fakt ten został potwierdzony przez oświadczenie podpisane przez pozwanego;


b) błędnym przyjęciu, że oświadczenie podpisane przez pozwanego nie stanowi potwierdzenia wykonania zobowiązania podczas, gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje dostatecznych podstaw do takich ustaleń.


Wskazując na powyższe zarzuty powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego w postaci aktu notarialnego Rep. A (...) z dnia 4 czerwca 1997 r. oraz zasądzenie od pozwanego kosztów procesu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.


SĄD APELACYJNY USTALIŁ I ZWAŻYŁ, CO NASTĘPUJE:


Apelacja powódki nie zasługuje na uwzględnienie.


Ustalenia faktyczne Sądu I instancji mają oparcie w zebranym materiale dowodowym i odpowiadają logice i zasadom doświadczenia życiowego, co pozwala na ich całkowitą recepcję dla potrzeb orzekania w sprawie odwoławczej. Jako trafne należy również ocenić rozważania prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, toteż Sąd Apelacyjny w całości je aprobuje.


Podniesione w apelacji zarzuty, jak również argumentacja powódki odnośnie spłaty świadczenia objętego tytułem wykonawczym, nie zasługiwały natomiast na aprobatę. Skarżąca zasadność swego żądania oparła głównie na twierdzeniach, że zaciągnięta od pozwanego pożyczka została spłacona przez jej byłego męża A. S. (2), na co miały wskazywać zeznania tego ostatniego złożone podczas rozprawy w dniu 18 października 2013 r. oraz oświadczenie podpisane przez pozwanego. Twierdzenia powódki w tym przedmiocie, nie mogły jednak zostać uwzględnione, po pierwsze z racji prawidłowo dokonanej analizy tych kwestii przez Sąd meriti, a po wtóre z uwagi na treść prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 20 marca 2013 r. w sprawie o sygn. akt. I C 58/12. We wskazanym orzeczeniu, Sąd Okręgowy oddalił powództwo A. S. (2) o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego w postaci tego samego aktu notarialnego, którego dotyczy niniejsze postępowanie. W ramach omawianego postępowania, A. S. (2) również twierdził, że pożyczka wobec pozwanego G. M. (2) została spłacona, na co miało wskazywać podpisane przez pozwanego oświadczenie. Postępowanie sądowe w tej sprawie, wykazało jednoznacznie, że zobowiązanie z tytułu umowy pożyczki nie zostało wykonane przez A. S. (2), a powoływane oświadczenie nie może stanowić pełnowartościowego dowodu.


Z uwagi na fakt, że oba postępowania są ze sobą ściśle powiązane oraz mając na względzie treść art. 365 § 1 k.p.c. stwierdzić należy, że prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 20 marca 2013 r. (sygn. akt. I C 58/12), jest wiążący dla Sądu Apelacyjnego w niniejszym postępowaniu. Zgodnie z treścią tego przepisu, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Innymi słowy, Sąd Apelacyjny jest związany prejudycjalnie treścią tego orzeczenia, co oznacza, że nie może dokonać odmiennej oceny prawnej roszczenia niż zawarta w prejudykacie, ale także nie może dokonać odmiennych ustaleń faktycznych. Z uwagi na powyższe, a także fakt, że powódka w ramach niniejszego postępowanie nie zaprezentowała żadnych nowych dowodów mogących w jakimś stopniu podważyć prawidłowość ustaleń w sprawie prawomocnie rozstrzygniętej, powoływane przez nią twierdzenia odnośnie spłaty pożyczki przez jej byłego męża nie mogły stać się wystarczającą podstawą do uwzględnienia jej powództwa.


Błędne jest przy tym stanowisko skarżącej jakoby postanowienie zapadłe w sprawie I Ns 491/09 odnośnie podziału majątku wspólnego małżonków S. miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej. Pomijając fakt, że treść tego postanowienia w ogóle nie wskazuje na dokonaną spłatę zadłużenia względem G. M. (2), gdyż przedmiotem rozliczenia pomiędzy małżonkami była tylko kwota 1.266 złotych, wskazać wypada, że z mocy art. 435 §2 k.p.c. prawomocność orzeczenia wydanego w sprawie działowej w części dotyczącej praw majątkowych nie wywiera skutku wobec osób trzecich i nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej erga omnes. Z uwagi na powyższe uznać należy, że zawarty w apelacji zarzut naruszenia art. 365 k.p.c., uzasadniany brakiem uwzględnienia przez sąd merirti orzeczenia zapadłego w sprawie o podział majątku był całkowicie chybiony.


Przechodząc do zarzutów natury procesowej, zauważyć trzeba, że powódka nie podważyła skutecznie prawidłowości dokonanej przez Sąd meriti oceny zeznań świadka A. S. (2). Sąd I instancji wyczerpująco uzasadnił swoje stanowisko odnośnie odmowy wiarygodności tym zeznaniom. Zasady logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego nakazują podchodzić z dużą dozą ostrożności do zeznań osób bezpośrednio zainteresowanych wynikiem procesu, mających interes prawny w określonym rozstrzygnięciu. Stąd też, twierdzenia, że zeznania świadka A. S. (2) winny być ocenione jako wiarygodne bowiem potwierdzają je zeznania samej powódki, nie zasługują na aprobatę. Nadto, nadmienić wypada, że zeznania świadka A. S. (2), jak też samej powódki cechowały się niespójnością.


Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 245 k.p.c. i powiązany z nim zarzut sprzecznych ustaleń Sądu I instancji z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zwrócić bowiem należy uwagę na całokształt okoliczności w jakich doszło do podpisania przez pozwanego oświadczenia o spłacie pożyczki. Ustalenia w tym przedmiocie zostały poczynione w ramach postępowania w sprawie I C 58/12. Wynika z nich, że w dniu 29 października 1999 r. pozwany w obecności byłego męża powódki A. S. (2) w kancelarii notarialnej, podpisywał kilka aktów notarialnych, wśród nich został mu przedłożony do podpisu także inny dokument sporządzony w języku polskim. Sąd Okręgowego w Olsztynie, na podstawie całokształtu okoliczności sprawy, doszedł do słusznego przekonania, że dokument w postaci podpisanego przez pozwanego oświadczenia, pozbawiony jest szczególnego waloru dowodowego, tym samym nie może stanowić potwierdzenia, że do spłaty pożyczki w istocie doszło. Zaznaczyć należy, że pozwany od samego początku nie przeczył, iż to jego podpis widnieje pod przedmiotowym oświadczeniem, twierdził natomiast, że z uwagi na słabą znajomość języka polskiego oraz fakt podpisywania w tym czasie także innych dokumentów, nie był świadom co podpisuje. Trudno zatem, przypisywać takiemu dokumentowi prywatnemu podstawowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.


Całkowicie chybiony jest również zarzut naruszenia art. 247 k.p.c., bowiem ograniczenie dowodowe w nim zawarte dotyczy jedynie dokumentów, dla których przewidziana została forma pisemna pod rygorem nieważności. Rygor ten nie dotyczy natomiast oświadczenia będącego przedmiotem niniejszego postępowania. Jako niezasadny należy również ocenić zarzut naruszenia art. 80 § 2 i 3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. prawo o notariacie, bowiem staranność notariusza należy tutaj rozpatrywać w kontekście badania tożsamości osób składających podpisy pod określonymi oświadczeniami woli, a nie badania treści tych oświadczeń.


W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 385 k.p.c.


O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanemu z urzędu w postepowaniu odwoławczym, orzekł zaś na podstawie art. 98 k.p.c. oraz w oparciu o § 17 oraz § 6 pkt. 6 w zw. z § 12 ust. 1 pkt. 1 w zw. z § 2 pkt. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U.2013.490 j.t.).

Wyszukiwarka