sygn. II PK 168/14 22 kwietnia 2015 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 22 kwietnia 2015, sygn. II PK 168/14

Data orzeczenia 22 kwietnia 2015
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział II
Przewodniczący SSN Krzysztof Staryk
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Pracy #Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych #wyrok SN
Sygn. akt II PK 168/14
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 kwietnia 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Staryk (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Zbigniew Myszka
SSA Bohdan Bieniek
w sprawie z powództwa B. M. i innych, przeciwko Syndykowi Masy Upadłości V. sp.
z o.o. w upadłości likwidacyjnej w G.
o wynagrodzenie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 22 kwietnia 2015 r.,
skargi kasacyjnej powodów B. M. i innych,
od wyroku Sądu Okręgowego w W.
z dnia 23 stycznia 2014 r.,
uchyla zaskarżony wyrok w stosunku do skarżących i sprawę
w tym zakresie przekazuje Sądowi Okręgowemu w W. do
ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
2
Wyrokiem z dnia 23 stycznia 2014 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy w W. – w
sprawie z powództwa B. M., i innych przeciwko Syndykowi masy upadłości V.
Spółki z o.o. w upadłości likwidacyjnej w G. o wynagrodzenie – oddalił apelacje
powodów od wyroku Sądu Rejonowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w W. z dnia 27 maja 2013 r., którym Sąd Rejonowy oddalił powództwa o
zasądzenie wynagrodzenia za pozostawanie w gotowości do pracy przez okres od
września 2011 r. do lutego 2012 r. wraz z ustawowymi odsetkami. (pkt I); odstąpił
od obciążania powodów kosztami procesowymi poniesionymi przez stronę
pozwaną (pkt II); nieuiszczone przez powodów koszty sądowe zaliczył na rachunek
Skarbu Państwa (pkt III).
Sąd pierwszej instancji ustalił, że V. Spółka z o.o. pierwotnie funkcjonowała
pod nazwą M. Spółka z o.o. z siedzibą w M. Jako zabezpieczenie spłaty
wierzytelności z tytułu umowy o limit kredytowy M. Spółka z o.o. podpisała z
Bankiem Odział w W. umowy o ustanowieniu zastawu rejestrowego na zbiorze
rzeczy ruchomych stanowiących całość gospodarczą. Ustanowiono zastaw
rejestrowy m.in. na liniach produkcyjnych znajdujących się w W. przy ul. O. 79 oraz
na znakach towarowych wraz z opisem oraz umowę o ustanowieniu zastawu
rejestrowego na zbiorze rzeczy i praw majątkowych wchodzących w skład
przedsiębiorstwa. Na skutek umowy dzierżawy, a następnie kilku umów cesji praw
oraz umowy poddzierżawy ostatecznie majątek V. Spółki z o.o. został objęty w
poddzierżawę przez firmę M. T. Spółkę z o.o., która od 1 marca 2010 r. była
pracodawcą większości powodów (H. P. pracował od 1 lipca 2010 r., a Z. S. od 1
listopada 2010 r.). Po ogłoszeniu upadłości V. Spółki z o.o. i wyznaczeniu syndyka
masy upadłości Bank nie skorzystał z prawa przejęcia przedmiotu zastawu na
własność; wobec tego poddzierżawca M. T. został wezwany przez Sąd
Gospodarczy do wydania syndykowi masy upadłości przedmiotów zastawu
rejestrowego. Syndyk – zgodnie z nakazem Sądu – wypowiedział ze skutkiem na
dzień 31 października 2011 r. umowę dzierżawy zawartą przez upadłego oraz
wezwał poddzierżawcę M. T. Spółkę z o.o. do wydania syndykowi przedmiotów
zastawu rejestrowego znajdującego się w siedzibie upadłego przedsiębiorstwa w
M. oraz w W. W dniu 30 sierpnia 2010 r. (powinno być 2011 r.) komornik sądowy
dokonał wydania syndykowi ruchomości znajdujących się w W. przy ul. O. 79
3
będących wyposażeniem linii produkcyjnej do wytwarzania i pakowania pierogów
oraz makaronu. Wymontowano urządzenia sterujące, zaplombowano hale
produkcyjne, w których znajdowały się zabezpieczone ruchomości. Pracownicy
otrzymali zakaz wchodzenia do zabezpieczonych i zaplombowanych hal
produkcyjnych i magazynów.
W związku z powyższym, pismami od 31 sierpnia 2011 r. do 27 lutego
2012 r. powodowie oraz pozostali pracownicy składali syndykowi masy upadłości
oświadczenia o gotowości do świadczenia pracy w firmie V. w upadłości
likwidacyjnej. W odpowiedzi syndyk poinformował, że przejęcie przez niego
przedmiotów zastawów było bez wpływu na stosunek pracy łączący pracowników z
firmą M. T. Spółka z o.o. w M., zaprzeczył jakoby w jakimkolwiek zakresie doszło
do przejęcia przez niego jakichkolwiek pracowników spółki M. T. Spółka z o.o. w M.
w trybie art. 231
k.p.
Sąd pierwszej instancji – oceniając ustalony w sprawie stan faktyczny –
uznał, że przejęcie powodów – pracowników M. T. Spółki z o.o. w M. - przez V.
Spółkę z o.o. w upadłości likwidacyjnej w M. na podstawie art. 231
k.p. nigdy nie
nastąpiło. 30 sierpnia 2011 r., na skutek odmowy wydania przez pracodawcę
powodów M. T. Spółkę z o.o. dzierżawionych przez nią ruchomości, będących
własnością zadłużonego V. Spółki z o.o. w upadłości likwidacyjnej, doszło bowiem
jedynie do zajęcia części tych ruchomości, jako stanowiących przedmiot zastawu
rejestrowego. Okoliczność ta nie miała wpływu na stosunek pracy łączący M. T.
Spółkę z o.o. w M. z powodami i nie doprowadziła do przejęcia powodów jako
pracowników M. T. Spółki z o.o. przez stronę pozwaną na podstawie art. 231
k.p.
Pozwany Syndyk nie objął z mocy prawa majątku firmy M. T. Spółki z o.o. w M., ale
majątek Spółki V. Spółki z o.o. w M., której powodowie nie byli pracownikami.
Sąd drugiej instancji – rozpoznając apelacje powodów od powyższego
wyroku Sądu Rejonowego – podzielił i przyjął za własną podstawę faktyczną
zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji; zaaprobował także jego ocenę
prawną - że do przejścia na pozwanego zorganizowanej części lub całości zakładu
pracy spółki pod firmą M. T. Spółki z o.o. z siedzibą w M. i do przejęcia powodów
jako pracowników, w trybie art. 231
k.p. nie doszło. Nastąpiło jedynie zajęcie
ruchomości stanowiących przedmiot zastawu rejestrowego w dniu 30 sierpnia 2011
4
r. na skutek odmowy wydania przez pracodawcę powodów M. T. Spółki z o.o. tych
przedmiotów. Sytuacja ta nie miała jednak wpływu na stosunek pracy łączący M. T.
Spółkę z o.o. w M. z pracownikami tej Spółki (powodami).
Sąd drugiej instancji podkreślił, że funkcją przepisu art. 231
k.p. jest
zapewnienie pracownikom stabilizacji zatrudnienia i jego warunków przez
unormowanie sytuacji prawnej pracowników w wypadku zmiany pracodawcy
spowodowanej przejęciem ich zakładu pracy przez inny podmiot. Sąd powołał się
na dyrektywę Rady 2001/23/WE z dnia 12 marca 2001 r. w sprawie zbliżania
ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do ochrony praw
pracowniczych w przypadku przejęcia przedsiębiorstw, zakładów lub części
przedsiębiorstw lub zakładów (Dz.U.UE.L 2001 Nr 82, poz. 16; dalej jako:
„dyrektywa 2001/23/WE”) wprowadzającą pojęcie jednostki gospodarczej. Zgodnie
z postanowieniami powołanej dyrektywy przejęcie następuje wtedy, kiedy
przejmowana jest jednostka gospodarcza, która zachowuje swoją tożsamość,
oznaczającą zorganizowane połączenie zasobów, którego celem jest prowadzenie
działalności gospodarczej, bez względu na to, czy jest to działalność podstawowa,
czy pomocnicza. W konsekwencji nie każde przejęcie np. części majątku skutkuje
przejściem zakładu pracy (nie każda część majątku stanowi część zakładu pracy),
natomiast można przyjąć, że przyjęta w polskim orzecznictwie definicja części
zakładu pracy jako „placówki zatrudnienia” odpowiada pojęciu jednostki
gospodarczej, którą posługuje się dyrektywa. Sąd Okręgowy uznał, że Syndyk
Masy Upadłości V. Spółka z o.o. w upadłości likwidacyjnej nie stał się z mocy
prawa pracodawcą powodów, nie objął on bowiem z mocy prawa majątku M. T.
Spółki z o.o. w M., lecz majątek Spółki V. Spółki z o.o., którego powodowie nie byli
pracownikami. Ponadto pozwany Syndyk objął w zarząd jedynie niektóre
ruchomości określone postanowieniem sędziego-komisarza, nie obejmując w
zarząd żadnych nieruchomości oraz innych składników jak produkty, know-how,
bazy klientów i kontrahentów, receptury. W konsekwencji nie można uznać, że M.
T. Spółka z o.o. miała zapewnioną ciągłość produkcji oraz zbytu na produkowane
wyroby. Niemożliwe jest prowadzenie działalności gospodarczej i zatrudnianie w
tym celu pracowników w oparciu o niekompletne linie produkcyjne bez prawa do
korzystania z nieruchomości, na których są one usytuowane i faktycznego
5
władztwa nad nimi. Syndyk nie miał dostępu ani prawa do korzystania z produktów i
półproduktów, bazy klientów i kontrahentów, receptur, know-how M. T. Spółki z
o.o., która – co istotne – nie była upadłym.
Sąd drugiej instancji uznał, że nie można przyjąć, że ruchomości
produkcyjne wskazane w postanowieniu Sądu z 22 lipca 2011 r., a zwłaszcza te
przejęte przez syndyka w stanie niekompletnym i tylko w części w stosunku do
zakresu wskazanego w powołanym wyżej postanowieniu, ponadto bez
nieruchomości, w których się znajdowały mogły być uznane za część zakładu pracy
w rozumieniu art. 231
§ 1 k.p. Określone postanowieniem, czy przejęte przez
syndyka linie produkcyjne nie stanowią ani nie mogą stanowić w przyszłości
kompleksu składników materialnych i niematerialnych (rzeczowych, osobowych,
określonej organizacji, zadań) umożliwiającego prowadzenie działalności
gospodarczej. Nawet przy stwierdzeniu, że objęte przez syndyka linie produkcyjne
lub nawet wymienione w postanowieniu z dnia 22 lipca 2011 r. stanowią jednostkę
gospodarczą, nie oznacza to jeszcze, że doszło do przejścia zakładu pracy czy też
jego części. Zgodnie bowiem z dyrektywą 2001/23/WE, aby doszło do przejęcia
pracowników przy przejęciu jednostki gospodarczej przejmowana jednostka musi
zachować swoją tożsamość. Kryteria do stwierdzenia zachowania tożsamości
przez przedsiębiorstwo zostały ustalone w orzecznictwie Europejskiego Trybunału
Sprawiedliwości. Powołując się na orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Sąd
wskazał, że trzeba ocenić typ przedsiębiorstwa lub zakładu, czy zostały
przeniesione składniki materialne takie jak budynki i ruchomości, wartość
składników niematerialnych w chwili przejścia, czy większość pracowników została
przejęta przez nowego pracodawcę oraz czy została przejęta obsługa klientów
przedsiębiorstwa. Przede wszystkim w świetle orzecznictwa ETS zachowanie
tożsamości przedsiębiorstwa następuje wówczas, gdy kolejny pracodawca
kontynuuje działalność swego poprzednika. Nawet jednak w takim przypadku
badany jest stopień podobieństwa między działalnością prowadzoną przed i po
przejściu przedsiębiorstwa. Generalnie przedsiębiorstwo zachowuje tożsamość w
sytuacji, gdy nowy pracodawca kontynuuje działalność swego poprzednika.
Sąd drugiej instancji podkreślił, że do przejścia zakładu pracy w rozumieniu
art. 231
k.p. nie wystarczy przejęcie majątku dotychczasowego pracodawcy.
6
Konieczne jest również, aby na bazie przejętego majątku pracownicy
przejmowanego zakładu mogli na rzecz nowego pracodawcy świadczyć pracę
dotychczasową lub podobnego charakteru. Jeżeli nabywca nie kontynuuje
działalności zakładu, to należy przyjąć, że nabył on tylko pewien obiekt, a nie
zakład pracy rozumiany jako samoistna całość.
Sąd drugiej instancji podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że
przejmując władztwo nad niektórymi rzeczami będącymi przedmiotem zastawu
(liniami produkcyjnymi) z uwagi na fakt, że celem objęcia władztwa jest wyłącznie
ich sprzedaż, a nie kontynuowanie (nawet czasowe) działalności gospodarczej,
pozwany Syndyk masy upadłości V. Spółki z o.o. w upadłości likwidacyjnej nie
zachował i nie zachowa „tożsamości” jednostki gospodarczej. W konsekwencji nie
doszło do przejścia zakładu pracy ze skutkiem przewidzianymi w art. 231
§ 1 k.p.
Gdyby uznać, że przejęcie przez syndyka składników ruchomych przedsiębiorstwa
wyłącznie w celu sprzedaży skutkuje przejściem pracowników tego
przedsiębiorstwa do nowego zakładu pracy – doszłoby do zaprzeczenia
ochronnego charakteru art. 231
k.p.
Sąd dokonał analizy przepisów art. 327 i art. 330 ustawy z dnia 28 lutego
2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze przyjmując, że ocena, czy sprzedaż
przedmiotu zastawu wraz z przedsiębiorstwem może być korzystniejsza niż
oddzielna sprzedaż przedmiotu zastawu, która to kwestia jest przesłanką
wyłączenia prawa zastawnika do zaspokojenia się z przedmiotu zastawu w drodze
jego sprzedaży przez notariusza lub komornika, podlega ocenie
sędziego-komisarza (tak też A. Jakubecki w A. Jakubecki, F. Zedier „Prawo
upadłościowe i naprawcze. Komentarz” LEX 2011 - komentarz do art. 330). Skoro
zatem w niniejszej sprawie sędzia-komisarz zastosował konstrukcję przewidzianą w
art. 327 Prawa upadłościowego i naprawczego, wyznaczając Bankowi termin do
skorzystania z prawa przejęcia na własność przedmiotów zastawu, oznacza to, że
w jego ocenie nie ma zastosowania art. 330 tej ustawy. Tym samym sprzedaż
przedmiotu zastawu nastąpi niezależnie od sprzedaży przedsiębiorstwa upadłego.
Oznacza to, że nawet, jeżeli przedmiot zastawu zostanie sprzedany jednocześnie z
przedsiębiorstwem, to nie zmieni to trybu jego sprzedaży (jako niezależnego od
przedsiębiorstwa na podstawie art. 327 Prawa upadłościowego i naprawczego).
7
Przejęte przez syndyka przedmioty zastawu, w świetle oceny dokonanej przez
sędziego-komisarza, będą zatem traktowane jako podlegające sprzedaży odrębnie,
objęte odrębnym planem, nie zaś jako składniki przedsiębiorstwa. Nie ulega zatem
wątpliwości, że do momentu sprzedaży ruchomości te nie będą służyły
prowadzeniu działalności gospodarczej. Kontynuowanie działalności upadłego
przez syndyka ma na gruncie przepisów prawa upadłościowego charakter
wyjątkowy. Zgodnie z art. 312 ust. 1 tej ustawy prowadzenie przedsiębiorstwa
upadłego jest dopuszczalne tylko, gdy istnieje możliwość zawarcia układu z
wierzycielami lub możliwa jest sprzedaż przedsiębiorstwa upadłego w całości lub
jego zorganizowanych części. Działania syndyka mają na celu, jedynie odzyskanie
majątku spółki, spieniężenie go i zaspokojenie wierzycieli. Cel upadłości
obejmującej likwidację majątku upadłego jest bowiem realizowany w drodze
spieniężenia masy upadłości. W tym przypadku, inaczej niż przy upadłości z
możliwością zawarcia układu, postępowanie upadłościowe nie służy kontynuacji
działalności gospodarczej (dalszemu prowadzeniu przedsiębiorstwa dłużnika).
Zaspokojenie wierzycieli następuje tu bowiem nie z dochodów, które przynosi
przedsiębiorstwo, lecz z pieniędzy, które uzyskuje się przez jego sprzedaż lub
likwidację jego składników. Jeżeli dalsze prowadzenie przedsiębiorstwa miałoby
opóźnić proces likwidacji masy, to czynność tę należałoby uznać za sprzeczną z
naturą postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku dłużnika.
Przepis art. 231
k.p. wprost zakazuje wypowiadania przejmowanym
pracownikom umów o pracę z powodu transferu przedsiębiorstwa. Przyjęcie zatem,
że strona pozwana – Syndyk masy upadłości V. Spółka z o.o. w upadłości
likwidacyjnej – miałby przejmować pracowników M. T. Spółka z o.o. tylko w celu
rozwiązania z nimi umów o pracę, w związku z faktem, że nie mogą oni zostać
przejęci wraz z majątkiem upadłego przez ewentualnego nabywcę jest zatem
niedopuszczalne. Sąd drugiej instancji uznał, że w przypadku sprzedaży
przedsiębiorstwa w ramach postępowania upadłościowego wyłączony jest skutek
przewidziany w art. 231
§ 1 i § 2 k.p. Dodatkowo odmiennie należy traktować
przejęcie składników majątkowych przez syndyka z uwagi na cel i charakter tego
postępowania. W ustalonym stanie faktycznym sprawy brak jest przekonujących
argumentów przemawiających za tym, że przejęte przez syndyka ruchomości
8
stanowią jednostkę gospodarczą – część zakładu pracy. Dla oceny, że mamy do
czynienia z częścią zakładu pracy nie wystarczy bowiem ustalenie, że dane
ruchomości mogą służyć prowadzeniu działalności gospodarczej, ale niezbędne
jest również ustalenie, że stanowią one placówkę zatrudnienia, czyli pewien
kompleks składników majątkowych i niemajątkowych, którego celem jest
prowadzenie działalności gospodarczej. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie
wystąpiła.
W sytuacji, gdy syndyk w oparciu o przejęte ruchomości, czy nawet
nieruchomości nie prowadzi i nie będzie prowadził jakiejkolwiek działalności
gospodarczej, to stwierdzenie, że w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy
doszło do przejścia pracowników, stanowiłoby zaprzeczenie nie tylko ochronnego
charakteru art. 231
k.p., ale również celu postępowania upadłościowego. W
konkluzji rozważań Sąd drugiej instancji stwierdził, że skoro nie doszło do przejęcia,
powodowie nigdy nie stali się pracownikami strony pozwanej – Syndyka masy
upadłości V. Spółki z o.o. w upadłości likwidacyjnej, a zatem ich roszczenie o
zapłatę wynagrodzenia za czas pozostawania w gotowości do pracy nie
zasługiwało na uwzględnienie.
Powyższy wyrok Sądu Okręgowego (w całości) powodowie zaskarżyli
skargami kasacyjnymi.
Skargi oparto na obydwu podstawach kasacyjnych określonych w art. 3983
§
1 pkt 1 i 2 k.p.c. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 3983
§ 1 pkt 1
k.p.c.) zarzucono:
a) błędną wykładnię art. 231
§ 1 k.p. przez uznanie, że nie została spełniona
przesłanka do przejęcia powodów przez syndyka masy upadłości V. Spółki z o.o. w
upadłości likwidacyjnej w M. w trybie art. 231
§ 1 k.p. podczas, gdy do przejęcia
doszło w wyniku przejęcia przez syndyka zarządu nad całym majątkiem V. Spółki z
o.o. w upadłości likwidacyjnej oraz wypowiedzeniem M. T. Spółce z o.o. umowy
dzierżawy tego majątku i w konsekwencji jego niezastosowanie przez Sąd drugiej
instancji w zaskarżonym wyroku, podczas gdy przepis ten powinien być w
przedmiotowej sprawie zastosowany;
b) błędną wykładnię art. 328 ust. 2 ustawy prawo upadłościowe i naprawcze
przez uznanie, że przedmiot zastawu rejestrowego będący we władaniu syndyka, w
9
przypadku nieskorzystania przez wierzyciela z prawa do przejęcia przedmiotu
zastawu na własność jest zbywany odrębnie w trybie art. 327 ustawy prawo
upadłościowe i naprawcze, a nie na zasadach ogólnych wynikających z ustawy
prawo upadłościowe i naprawcze.
W ramach podstawy procesowej (art. 3983
§ 1 pkt 2 k.p.c.) zarzucono
naruszenie: art. 382 k.p.c. przez pominięcie przez Sąd drugiej instancji przy
orzekaniu zebranego w postępowaniu materiału dowodowego w postaci zeznań
powodów oraz pozwanego dotyczących sposobu oraz zakresu przejęcia majątku V.
Spółki z o.o. w upadłości likwidacyjnej, który był dzierżawiony przez M. T. Spółkę z
o.o. za zgodą sędziego komisarza oraz syndyka, które to uchybienie miało istotny
wpływ na wynik przedmiotowej sprawy, przez brak wszechstronnego rozważenia
materiału dowodowego i dokonanie jego błędnej oceny, polegające na wydaniu
rozstrzygnięcia, które pozostaje w całkowitej sprzeczności ze zgromadzonym w
sprawie materiałem dowodowym tj.: uznaniu, że nastąpiło jedynie zajęcie
ruchomości stanowiących przedmiot zastawu rejestrowego, podczas gdy faktycznie
został przejęty cały majątek upadłego w postaci linii produkcyjnych, nieruchomości,
hal produkcyjnych i magazynów, a następnie został ustanowiony zakaz wchodzenia
pracowników do tych budynków, - uznaniu, że pozwany nie objął takich składników
majątku upadłego jak znaki towarowe, know how czy też receptury, a więc nie mógł
kontynuować produkcji pomimo, że pozwany w swoich zeznaniach jednoznacznie
potwierdził, iż takie składniki majątku upadłego przejął i były one także
przedmiotem sprzedaży, - pominięciu zeznań powodów złożonych na rozprawach,
z których wynika, że w związku z przejęciem całego majątku dzierżawionego przez
M. T. Spółkę z o.o. przez pozwanego chcieli oni kontynuować zatrudnienie u
pozwanego w oparciu o przejęty przez niego majątek stanowiący odrębną
jednostkę gospodarczą.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co
do istoty sprawy przez zasądzenie na rzecz powodów żądanego przez nich
wynagrodzenia oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów
procesu, ewentualnie o: - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie
sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania wraz z pozostawieniem
temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.
10
W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona pozwana wniosła o oddalenie
skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego
kosztów procesu według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skargi kasacyjne są uzasadnione.
W zaskarżonym wyroku Sąd Okręgowy nie uwzględnił pełnej chronologii
wydarzeń, co również miało wpływ na dokonanie niewłaściwej subsumpcji. Skargi
kasacyjne nie kwestionują, że powodowie byli początkowo pracownikami spółki M.,
następnie spółki V., potem Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością M. P., a od
dnia 1 marca 2010 r. – M. T. Sp. z o.o. w M., na podstawie umów na czas
nieokreślony.
Spółka M. znana była przede wszystkim z produkcji makaronu. W dniu 18
kwietnia 2007 w rejestrze KRS wykreślono dawną nazwę M. sp. z o.o., a wpisano
nazwę V. Spółka z o.o.
W 2002 r. zadłużona spółka M. otrzymała propozycję kredytu
konsolidacyjnego z banku P. oraz miała wejść na giełdę, aby pozyskać kapitał,
który pozwoliłby spłacić kredyty. W czerwcu 2005 r. bank P. SA zażądał od M.
natychmiastowej spłaty kredytu. Spółka M. popadła w kłopoty finansowe i w efekcie
w 2010 roku sąd na wniosek banku P. SA ogłosił upadłość V. Spółki z o.o.
(wcześniej M.) z siedzibą w M. Spółka ta była właścicielem m.in. linii do produkcji
makaronu i pierogów. Jako zabezpieczenie spłaty wierzytelności z tytułu umowy o
limit kredytowy M. Spółka z o.o. podpisała z Bankiem P. S.A. umowy o
ustanowieniu zastawu rejestrowego na zbiorze rzeczy ruchomych stanowiących
całość gospodarczą. Ustanowiono zastaw rejestrowy m.in. na liniach produkcyjnych
znajdujących się w W. przy ul. O. 79 oraz na znakach towarowych wraz z opisem
oraz umowę o ustanowieniu zastawu rejestrowego na zbiorze rzeczy i praw
majątkowych wchodzących w skład przedsiębiorstwa. Na skutek umowy dzierżawy,
a następnie kilku umów cesji praw oraz umowy poddzierżawy ostatecznie majątek
V. Spółki z o.o. został objęty w poddzierżawę przez firmę M. T. Spółkę z o.o., która
11
od 1 marca 2010 r. była pracodawcą większości powodów (H. P. pracował od 1
lipca 2010 r., a Z.S. od 1 listopada 2010 r.).
Po ogłoszeniu upadłości V. Spółki z o.o. i wyznaczeniu syndyka masy
upadłości Syndyk – zgodnie z nakazem Sądu – wypowiedział ze skutkiem na dzień
31 października 2011 r. umowę dzierżawy zawartą przez upadłego oraz wezwał
poddzierżawcę M. T. Spółkę z o.o. do wydania syndykowi przedmiotów zastawu
rejestrowego znajdującego się w siedzibie upadłego przedsiębiorstwa w M. oraz w
W. W dniu 30 sierpnia 2011 r. komornik sądowy dokonał wydania syndykowi
ruchomości znajdujących się w W. przy ul. O. 79, będących wyposażeniem linii
produkcyjnej do wytwarzania i pakowania pierogów oraz makaronu. Wymontowano
urządzenia sterujące, zaplombowano hale produkcyjne, w których znajdowały się
zabezpieczone ruchomości. Pracownicy otrzymali zakaz wchodzenia do
zabezpieczonych i zaplombowanych hal produkcyjnych i magazynów.
W związku z powyższym, pismami od 31 sierpnia 2011 r. do 27 lutego
2012 r. powodowie oraz pozostali pracownicy składali syndykowi masy upadłości
oświadczenia o gotowości do świadczenia pracy w firmie V. w upadłości
likwidacyjnej. W odpowiedzi syndyk poinformował, że przejęcie przez niego
przedmiotów zastawów było bez wpływu na stosunek pracy łączący pracowników z
firmą M. T. Spółka z o.o. w M., zaprzeczył jakoby w jakimkolwiek zakresie doszło
do przejęcia przez niego jakichkolwiek pracowników spółki M. T. Spółka z o.o. w M.
w trybie art. 231
k.p.
M. T. prowadziła działalność w oparciu o majątek upadłego Spółki V., na
podstawie umowy poddzierżawy od 2010 r., zajmując się produkcją i sprzedażą
makaronu i pierogów. Po zajęciu linii produkcyjnych przez syndyka ta produkcja i
sprzedaż ustały. Powodowie nie otrzymywali wynagrodzenia od dnia 31 sierpnia
2011 r., gdyż M. T. Sp. z o.o. nie uważała ich od tej daty za swoich pracowników.
Sąd Najwyższy uznał, że powodowie zawierali umowy o pracę z każdym
podmiotem, który po kolei faktycznie dzierżawił lub poddzierżawiał linie produkcyjne
i faktycznie dysponował środkami do produkcji makaronu i pierogów. Po zajęciu linii
produkcyjnych przez syndyka pierwotny właściciel odzyskał posiadanie tych rzeczy,
więc powodowie uważali, że również oni wrócili do swego pierwszego pracodawcy
(spółki M., której nazwa uległa zmianie na V. w upadłości).
12
Skarga kasacyjna słusznie eksponuje, że kolejni pracodawcy powodów
przejmowali zakłady spółki V. ze 160 pracownikami, na podstawie art. 231
k.p.
Prawie wszyscy powodowie pracują w tym samym miejscu od ponad 20 lat. Nie
było też kwestionowane, że powodowie mieli zawarte umowy o pracę na czas
nieokreślony z M. T. Sp. z o.o., która zajmowała się głównie produkcją makaronów i
pierogów; nie była jednak właścicielem linii produkcyjnych, ale je poddzierżawiła.
Firma ta została zarejestrowana w 2010 r. i istnieje do dnia dzisiejszego (nie toczy
się co do niej postępowanie upadłościowe lub likwidacyjne).
Sąd drugiej instancji podkreślił, że zgodnie z art. 317 ust. 2 Prawa
upadłościowego i naprawczego nabywca składników przedsiębiorstwa upadłego
nabywa je w stanie wolnym od obciążeń i nie odpowiada za zobowiązania
upadłego. Unormowanie to jest wyrazem ogólnej reguły obowiązującej w
postępowaniu upadłościowym, że nabycie przedmiotów majątkowych w tym
postępowaniu jest nabyciem pierwotnym. Istotą postępowania upadłościowego
toczącego się w celu likwidacji majątku upadłego jest likwidacja składników majątku
upadłego celem rozdzielenia pozyskanych środków pomiędzy wierzycieli. Dla
realizacji tego celu ustawodawca zdecydował o zastosowaniu rozwiązania
analogicznego ze sprzedażą egzekucyjną – czyli zasadą sprzedaży bez obciążeń.
Z punktu widzenia ekonomicznego kontynuacja stosunku pracy stanowi bardzo
istotne obciążenie majątku i bez wyjątku tak traktowane jest w praktyce obrotu
przez inwestorów. Przyjęcie, że sprzedaż w postępowaniu upadłościowym wiąże
się z przejęciem przyszłych zobowiązań względem pracowników w trybie art. 231
k.p. prowadziłoby do tak istotnego spadku efektywności tych postępowań, że z
celowościowego punktu widzenia nie może zostać zaakceptowane.
Z poglądem tym nie można się zgodzić. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28
czerwca 2013 r., I PK 34/13, OSNP 2014 nr 3, poz. 39, zajął stanowisko, że
wydzierżawienie przedsiębiorstwa lub jego części w trakcie postępowania
upadłościowego z prawem zawarcia układu stanowi przejście zakładu pracy lub
jego części w rozumieniu art. 231
k.p. W uzasadnieniu wyroku wskazał, że
zasadniczą kwestię prawną dla rozstrzygnięcia przedmiotowego sporu jest
dokonanie właściwej korelacji przepisów prawa upadłościowego i naprawczego z
przepisem art. 231
§ 1 i 2 k.p. Konieczne jest ustalenie, czy powołany przepis
13
stosuje się w przypadku ogłoszenia upadłości pracodawcy. Prima facie wydawałoby
się, że obie procedury (przejścia zakładu i zobowiązań związanych ze stosunkami
pracy i upadłości) są na tyle odmienne, że nie można dokonać ich synchronizacji.
Przepis art. 231
k.p. reguluje skutki przejścia zakładu pracy lub jego części na
innego pracodawcę stanowiąc, że pracownicy stają się pracownikami nowego,
przejmującego pracodawcy, a za ich zobowiązania powstałe przed „przejściem”
obaj pracodawcy odpowiadają solidarnie. Nowy pracodawca przejmuje zatem
zobowiązania wynikające ze stosunku pracy powstałe przed datą „przejścia”.
Wszystko dotyczy tylko tych pracowników, którzy ex lege objęci byli transferem.
Zasadniczy problem zasadza się jednak na konieczności udzielenia odpowiedzi,
czy art. 231
§ 1 i 2 k.p. znajduje zastosowanie w przypadku przekazania
przedsiębiorstwa lub jego części (w znaczeniu przedmiotowym) w upadłości, czy
też art. 313 ust. 1 zdanie 1 i art. 317 prawa upadłościowego i naprawczego będzie
tu miał pierwszeństwo. Omawiając przedstawione zagadnienie przez pryzmat
aktualnie obowiązujących przepisów, tj. ustawy z 28 lutego 2003 r. Prawo
upadłościowe i naprawcze, Sąd przypomniał, że na podstawie ustawy Prawo
upadłościowe i naprawcze postępowanie upadłościowe może być prowadzone na
dwa sposoby (postępowanie upadłościowe z możliwością zawarcia układu - w tym
układu likwidacyjnego i postępowanie obejmujące likwidację majątku upadłego). W
sytuacji, gdy transfer zakładu pracy dokonany został w trakcie prowadzonego
postępowania upadłościowego z możliwością zawarcia układu (bez układu
likwidacyjnego) cele postępowania są zupełnie inne niż postępowania
upadłościowego likwidacyjnego. Wydzierżawienie przedsiębiorstwa lub jego części
w trakcie postępowania upadłościowego z prawem zawarcia układu stanowi
przejście zakładu pracy lub jego części w rozumieniu art. 231
k.p. W prawie polskim
brakuje bowiem przepisu, który wyłączałby w takiej sytuacji działanie art. 231
k.p. i
skutek w postaci „przejścia” w rozumieniu powołanego przepisu.
Sąd Najwyższy w obecnym składzie zaaprobował tę argumentację, jednak
uznał, że stan faktyczny dotyczący niniejszej skargi kasacyjnej jest odmienny;
dotyczy linii produkcyjnych pracodawcy objętego upadłością likwidacyjną.
Porównując treść art. 231
k.p. oraz art. 317 ust. 2 Prawa upadłościowego i
naprawczego (zgodnie z którym nabywca nabywa przedsiębiorstwo upadłego w
14
stanie wolnym od obciążeń i nie odpowiada za zobowiązania upadłego) w
literaturze z zakresu prawa cywilnego wyrażono przekonanie, że oba przepisy są
jednoznaczne i trzeba posiłkować się przy dokonywaniu ich wzajemnej korelacji
wykładnią celowościową oraz funkcjonalną. Taka wykładnia przemawia - w myśl
prezentowanego poglądu - za tym, że art. 231
k.p. w zakresie odpowiedzialności
finansowej nie ma zastosowania wtedy, gdy przejście zakładu pracy następuje w
wyniku sprzedaży przedsiębiorstwa upadłego lub jego zorganizowanej części w
toku postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku upadłego. Na
poparcie tej tezy powołuje się przepisy prawa pracy dotyczące niewypłacalności,
które zezwalają na korzystanie z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń
Pracowniczych dopiero w przypadku wszczęcia procedur upadłościowych oraz
treść art. 411
k.p. Jeśli chodzi o postępowanie upadłościowe twierdzi się, że jego
celem i cechą nadrzędną jest likwidacja tego majątku, a nie ochrona miejsc pracy.
Według referowanej interpretacji za takim ograniczeniem stosowania art. 231
k.p.
przemawia także art. 5 ust. 1 dyrektywy Rady 2001/23/WE z 12 marca 2001 r.
Prezentowane są również odmienne poglądy. K. Jaśkowski, traktuje art. 317
ust. 2 Prawa upadłościowego i naprawczego jako lex specialis w stosunku do
art. 231
k.p. (K. Jaśkowski [w:] K. Jaśkowski, E. Maniewska: Kodeks pracy
Komentarz, wydanie 8, Warszawa 2012) - podnosząc, że szczególnym
przypadkiem jest przejęcie przedsiębiorstwa będącego w stanie upadłości lub
likwidacji. Nabywca tego przedsiębiorstwa staje się pracodawcą dla zatrudnionych
w nim pracowników. Nabywca przedsiębiorstwa w upadłości nie ponosi
odpowiedzialności za pracownicze zobowiązania upadłego. Podstawowy argument
wynika z art. 5 ust. 1 dyrektywy 2001/23, z którego wynika, że przejmujący
przedsiębiorstwo, zakład lub ich części nie ponosi odpowiedzialności wobec
przejętych pracowników, jeżeli wobec przekazującego jest prowadzone
postępowanie upadłościowe lub likwidacyjne, chyba że państwa członkowskie
ustalą inaczej. Należy przyjąć, że to ustalenie powinno być wyraźnie stwierdzone w
przepisach, a takiej regulacji nie ma ani w polskim prawie pracy, ani w prawie
upadłościowym i naprawczym. Należy nadto zauważyć, że na nabywcę upadłego
lub likwidowanego przedsiębiorstwa może przejść odpowiedzialność za długi
wobec pracowników, jeżeli nabywca zobowiązał się do tego w umowie, na
15
podstawie której nabył zakład pracy. W tym zakresie jest to bowiem umowa na
rzecz osoby trzeciej (art. 393 k.c.). Wierzytelności pracowników mogą być -
przynajmniej częściowo - zaspokojone na podstawie ustawy o ochronie roszczeń
pracowniczych. Są one także zaspokajane w drugiej kolejności z masy upadłości
(art. 342 ust. 1 pkt 2 p.u.n.).
Podzielając ten pogląd Sąd Najwyższy w obecnym składzie uznał, że
nabywca likwidowanej spółki staje się pracodawcą dla zatrudnionych w niej
pracowników, jednak niniejsza skarga kasacyjna nie dotyczy wprost nabywcy
likwidowanej spółki, ale sytuacji, gdy syndyk likwidowanej spółki (będącej
pierwotnym pracodawcą powodów) przejął linie produkcyjne poddzierżawione przez
inną spółkę (po rozwiązaniu za zgodą sądu umowy dzierżawy).
W ocenie Sądu Najwyższego relewantny jest art. 177 ust. 1. ustawy z dnia
28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. Nr 60, poz. 535 ze
zm.), a także art. 312 ust. 1 i 2 Prawa upadłościowego i naprawczego - w razie
ogłoszenia upadłości obejmującej likwidację majątku upadłego można prowadzić
dalej przedsiębiorstwo upadłego, jeżeli możliwe jest zawarcie układu z
wierzycielami lub możliwa jest sprzedaż przedsiębiorstwa upadłego w całości lub
jego zorganizowanych części. Jeżeli syndyk prowadzi przedsiębiorstwo upadłego,
powinien podjąć wszelkie działania zapewniające zachowanie przedsiębiorstwa co
najmniej w niepogorszonym stanie.
Zdaniem Sądu Najwyższego ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację
majątku dłużnika nie oznacza jednak i nie powinno oznaczać, że natychmiast
należy zaprzestać dalszej działalności w ramach przedsiębiorstwa dłużnika.
Przeciwnie, jeżeli kontynuowanie działalności ma sens ekonomiczny oraz
społeczny (utrzymanie miejsc pracy), dalsze prowadzenie przedsiębiorstwa należy
uznać nie tylko za dopuszczalne, ale wręcz pożądane. Czynności poprzedzające
likwidację masy wymagają bowiem czasu i brak jest szczególnych powodów, aby w
tym „przejściowym” okresie zaniechać prowadzenia przedsiębiorstwa (por. Andrzej
Jakubecki Komentarz do art. 312 ustawy - Prawo upadłościowe i naprawcze).
W prawie upadłościowym i naprawczym przyjmuje się założenie, iż likwidacja
masy upadłości - biorąc pod uwagę czas potrzebny do sporządzenia dokumentów,
o których mowa w art. 306 i 307 - powinna rozpocząć się w terminie nie dłuższym
16
niż trzy miesiące. Z tego właśnie względu dalsze prowadzenie przedsiębiorstwa
przez syndyka przez okres trzech miesięcy od dnia ogłoszenia upadłości nie
wymaga żadnego zezwolenia. Natomiast na prowadzenie przedsiębiorstwa przez
okres ponad trzech miesięcy od daty ogłoszenia upadłości syndyk musi uzyskać
zezwolenie rady wierzycieli (art. 206 ust. 1 pkt 1), a w przypadku jej braku -
sędziego-komisarza (art. 213 ust. 1).
Istotą sprawy objętej niniejszą skargą kasacyjną jest ustalenie właściwego
pracodawcy powodów po rozwiązaniu umowy dzierżawy i przejęciu przez syndyka
pierwszego pracodawcy powodów władztwa nad całością organizacyjną związaną z
liniami produkcyjnymi, umożliwiającymi produkcję i sprzedaż makaronów i
pierogów. O tym, że przedmiotem dzierżawy były rzeczy stanowiące
zorganizowaną całość gospodarczą przekonuje to, że z chwilą jej zajęcia przez
syndyka dotychczasowy dzierżawca nie mógł prowadzić swej działalności.
Wskazany w skardze kasacyjnej wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego
2010 r. w sprawie III UK 75/09 zawiera stanowisko, że wydzierżawiający, który
rozwiązał umowę dzierżawy, staje się stroną w dotychczasowych stosunkach pracy
z chwilą faktycznego odzyskania składników majątkowych stanowiących przedmiot
dzierżawy (art. 231
§ 1 k.p.) niezależnie od tego, czy zostały mu one zwrócone
przez dzierżawcę, czy też wydane przez zarządcę ustanowionego w drodze
zabezpieczenia powództwa o eksmisję po prawomocnym zakończeniu procesu
eksmisyjnego. W judykaturze Sądu Najwyższego wykształciła się jednolita i
utrwalona wykładnia zawartego w przytoczonym przepisie pojęcia „przejście” (oraz
odpowiadającego mu określenia „przejęcie”, którym przed dniem 2 czerwca 1996 r.
posługiwał się art. 231
§ 2 k.p.), zgodnie z którą: 1) o przejściu zakładu pracy na
nowego pracodawcę nie decyduje tytuł prawny, ale faktyczne dysponowanie
przekazanym majątkiem (tak w wyroku z dnia 11 kwietnia 2006 r., I PK 184/05,
Monitor Prawa Pracy 2006 nr 5, s. 230); 2) przejęcie zakładu pracy ma miejsce
wówczas, gdy do innej osoby przechodzą składniki majątkowe, z którymi związane
było zatrudnianie pracowników, bez względu na to, czy przejmujący i przejmowany
działają zgodnie w celu uzyskania takiego skutku (por. uchwały z dnia 19 stycznia
1993 r., I PZP 70/02, OSNCP 1993 nr 6, poz. 100 i z dnia 22 lutego 1994 r., I PZP
1/94, OSNAPiUS 1994 nr 2, poz. 23 oraz wyrok z dnia 29 sierpnia 1995 r., I PRN
17
38/95, OSNAPiUS 1996 nr 6, poz. 83); 3) jeżeli w wyniku zawarcia umowy
dzierżawy nastąpiło przejęcie zakładu pracy przez dzierżawcę, to rozwiązanie tej
umowy prowadzi do ponownego przejęcia zakładu przez wydzierżawiającego
(tak w uchwale z dnia 7 czerwca 1994 r., I PZP 20/94, OSNAPiUS 1994 nr 9,
poz. 141); 4) podstawową przesłanką zastosowania art. 231
k.p. jest faktyczne
przejęcie władztwa nad zakładem pracy przez nowy podmiot, powodujące, że
pracownicy świadczą pracę na rzecz kogo innego niż dotychczas; ustanie zatem
umowy dzierżawy zakładu pracy powoduje jego przejście na wydzierżawiającego
tylko wtedy, gdy łączy się ze zwrotem przedmiotu dzierżawy; wyłącznie w takim
przypadku występuje bowiem faktyczna możliwość wykorzystywania praw
tworzących zakład pracy w ramach działalności związanej z zatrudnianiem
pracowników oraz realna możliwość zarządzania tym zakładem, to jest korzystania
z jego majątku i kierowania zespołem pracowniczym (por. wyroki z dnia 14
października 1997 r., I PKN 299/97, OSNAPiUS 1998 nr 18, poz. 536; z dnia 26
lutego 2003 r., I PK 67/02, OSNP 2004 nr 14, poz. 240 oraz z dnia 2 sierpnia
2007 r., V CSK 156/07, LEX nr 442755); 5) art. 231
k.p. ma charakter ochronny i
gwarancyjny, a jego funkcją jest zapewnienie pracownikom stabilizacji zatrudnienia
i jego warunków przez unormowanie sytuacji prawnej pracowników w wypadku
zmiany pracodawcy spowodowanej przejęciem ich zakładu pracy przez inny
podmiot (tak w powołanych wyżej: uchwale z dnia 7 czerwca 1994 r., I PZP 20/94 i
wyroku z dnia 2 sierpnia 2007 r., V CSK 156/07 oraz w wyrokach z dnia 24 marca
2009 r., I PK 205/08 i z dnia 10 listopada 2009 r., II PK 55/09). Potwierdzeniem tej
linii orzeczniczej jest też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2011 r. w
sprawie III PK 30/10, LEX nr 786813, z którego wynika, że wydanie przedmiotu
dzierżawy dzierżawcy, a następnie jego zwrot wydzierżawiającemu, stanowią
przejścia zakładu pracy w rozumieniu art. 231
k.p.
Natomiast w wyroku Sądu Najwyższego w sprawie I PK 101/10 z dnia 3
grudnia 2010 r. podniesiono, że przejęcie zakładu pracy lub jego części przez
nowego pracodawcę nie musi polegać na nabyciu przedsiębiorstwa lub jego części
oraz nie zależy od rodzaju czynności prawnej, na podstawie której następuje
przejęcie zakładu pracy w faktyczne władanie. Decydujące znaczenie ma w tym
wypadku prawna i faktyczna możliwość wykorzystywania przedmiotów
18
majątkowych (np. nieruchomości) w ramach działalności związanej z zatrudnianiem
pracowników. Tak więc zbycie całego przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 551
k.c.,
jak również zbycie jego poszczególnych składników (np. prawa własności i innych
praw rzeczowych do nieruchomości), stanowiących miejsce pracy pracowników
zatrudnionych u zbywcy (placówkę zatrudnienia), wywiera skutek określony w
art. 231
k.p.
W ocenie Sądu Najwyższego podobna sytuacja wynika ze skargi kasacyjnej.
Syndyk pierwszego pracodawcy powodów objął faktyczne władztwo na taką
częścią przedsiębiorstwa, która umożliwiała kompletną produkcję i sprzedaż
towarów, a powodowie byli zatrudnieni w tej właśnie części. Nie było przeszkód,
aby kontynuować dotychczasową produkcję; zwłaszcza, że w magazynach
znajdowało się zboże i inne produkty służące do tego celu. Jeśli syndyk zamierzał
natychmiast zaniechać produkcji, miał obowiązek rozwiązać umowy o pracę z
pracownikami zatrudnionymi przy liniach produkcyjnych, a do czasu rozwiązania
tych umów – wypłacać im należne świadczenia (korzystając ewentualnie z
Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych).
Dodać należy, że art. 5 ust. 1 dyrektywy Rady z dnia 12 marca 2001 r. w
sprawie zbliżania ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do
ochrony praw pracowniczych w przypadku przejęcia przedsiębiorstw, zakładów lub
części przedsiębiorstw lub zakładów stanowi, że - o ile Państwa Członkowskie nie
ustalą inaczej - art. 3 i 4 nie mają zastosowania do jakiegokolwiek przejęcia
przedsiębiorstwa, zakładu lub części przedsiębiorstwa lub zakładu, jeżeli wobec
zbywającego prowadzone jest postępowanie upadłościowe lub inne podobne
postępowanie, wszczęte w celu likwidacji aktywów zbywającego i jeżeli znajduje się
on pod nadzorem właściwego organu publicznego (którym może być likwidator,
upoważniony przez właściwy organ publiczny). Dyrektywa ustanawia zatem wyjątek
w zakresie jej stosowania jedynie dla postępowania upadłościowego lub innego
wszczętego w celu likwidacji aktywów zbywającego.
W ocenie Sądu Najwyższego treść cytowanej dyrektywy nie oznacza, że
art. 231
k.p. nie ma zastosowania w przypadku rozwiązania dzierżawy i powrotu
dzierżawionej części przedsiębiorstwa wraz z pracownikami do pierwszego
pracodawcy, co zostało wyżej przedstawione.
19
Nie jest przekonująca argumentacja zaskarżonego wyroku, iż w myśl art. 328
ust. 2 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze przedmiot zastawu rejestrowego
będący we władaniu syndyka, w przypadku nieskorzystania przez wierzyciela z
prawa do przejęcia przedmiotu zastawu na własność jest zbywany odrębnie w
trybie art. 327 ustawy prawo upadłościowe i naprawcze, a nie na zasadach
ogólnych wynikających z ustawy prawo upadłościowe i naprawcze.
Sąd drugiej instancji nie uwzględnił w dokonanej subsumpcji przedstawionej
wyżej argumentacji, co implikowało konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i
przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania i orzeczenia o
kosztach postępowania kasacyjnego (art. 39815
§ 1 k.p.c., art. 108 § 2 w zw. z
art. 39821
k.p.c.).