sygn. II K 259/14 17 lutego 2015 Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim

Wyrok z 17 lutego 2015, sygn. II K 259/14

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik skazanie częściowe / wyrok mieszany - skazania i częściowe uniewinnienia
Typ sprawy sprawa karna
Kwota główna 650 zł · grzywna
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu okręgowego w sprawie karnej
Tryb rozprawa
Tematy
oszustwo / art. 286 § 1 k.k.
Role w sprawie
oskarżony pokrzywdzony świadek biegły oskarżyciel publiczny
Data orzeczenia 17 lutego 2015
Sąd Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim
Wydział II Wydział Karny
Przewodniczący Sędzia Dariusz Wiśniewski

Sygn. akt II K 259/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 lutego 2015 roku

Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący SSR Dariusz Wiśniewski

Protokolant Eugenia Grygoruk

przy udziale Prokuratora Krzysztofa Zwolińskiego

po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 29 października i 19 listopada 2014 roku oraz 11 lutego 2015 roku

sprawy:

J. S. z domu K., córki R. i I. z domu O., urodzonej w dniu (...) w S.,

oskarżonej o to, że:

I.  w dniu 06 lutego 2012 roku w P. i B. na ulicy (...), działając jako prezes zarządu (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadziła K. G., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą T. G. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 7.560 złotych, stanowiącej zaliczkę
na zamówiony towar, poprzez wprowadzenie go w błąd co do kondycji (...) Spółki (...) i możliwości wywiązania się z zawartej umowy sprzedaży węgla drzewnego,

to jest o czyn z art. 286 § 1 k.k. ,

II.  w okresie od 01 lutego 2012 roku do 17 czerwca 2014 roku w Z., gm. B., jako prezes zarządu (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a więc posiadając uprawnienia do jego reprezentacji, nie zgłosiła wniosku o upadłość tej spółki handlowej, pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów ustawy prawo upadłościowe i naprawcze upadłość spółki,

to jest o czyn z art. 586 ustawy z dnia 15 września 2000 roku Kodeks spółek handlowych ,

I.  Oskarżoną uniewinnia od popełnienia czynu opisanego w punkcie I aktu oskarżenia i w tym zakresie kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa.

II.  Oskarżoną uznaje za winną tego, iż w okresie od dnia 15 stycznia 2012 roku do dnia 21 sierpnia 2014 roku w B., będąc prezesem zarządu (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
z siedzibą w Z. w gminie B., nie zgłosiła wniosku o upadłość tej spółki handlowej, pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki, to jest czynu z art. 586 k.s.h. – i za to na mocy art. 586 k.s.h. skazuje ją oraz wymierza jej karę 80 (osiemdziesięciu) stawek dziennych grzywny, równowartość jednej stawki dziennej ustalając na kwotę 10 (dziesięć) złotych.

III.  Zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 80 (osiemdziesiąt) złotych tytułem opłaty
i obciąża ją pozostałymi kosztami sądowymi, związanymi z jej skazaniem w sprawie.

S ę d z i a :

II K 259/14

UZASADNIENIE

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 18 stycznia 2012 roku (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Z. w gminie B., reprezentowana przez prezesa zarządu J. S., zawarła umowę z firmą (...) z siedzibą w N. na dostawę węgla drzewnego.

D o w ó d : kserokopia umowy wraz z załącznikami (k. 241 – 244).

W dniu 4 lutego 2012 roku Spółka (...), ponownie reprezentowana przez prezesa zarządu J. S., zawarła umowę z firmą (...) z siedzibą w P., w myśl której w terminie siedmiu tygodni od daty otrzymania zaliczki miała dostarczyć temu kontrahentowi węgiel drzewny pochodzący z N..

D o w ó d : kserokopia umowy (k. 245 – 247).

W dniu 6 lutego 2012 roku K. G. przelał na rachunek Spółki (...) zaliczkę w kwocie 7.560 złotych.

D o w ó d : kserokopia potwierdzenia przelewu (k. 10).

W dniu 16 lutego 2012 roku J. S. przelała na rachunek kontrahenta nigeryjskiego zaliczkę w kwocie 2.800 euro.

D o w ó d : kserokopia potwierdzenia przelewu (k. 248).

Firma (...) nigdy nie dostarczyła Spółce (...) zamówionego przez nią węgla drzewnego, jak też nie zwróciła otrzymanej zaliczki. W międzyczasie, Spółka (...) utraciła płynność finansową, a w rezultacie nie posiadała środków na zwrócenie zaliczki opłaconej przez K. G..

D o w ó d : kserokopie wydruków z komunikatora S. (k. 249 – 256).

D o w ó d : zeznania K. G. (k. 305o, 373o – 374).

Na dzień 31 grudnia 2011 roku w Spółce (...) powstał stan niewypłacalności.

D o w ó d : informacja z ZUS Inspektorat w B. (k. 19).

D o w ó d : materiały z postępowań egzekucyjnych (k. 20 – 173).

D o w ó d : materiały z Urzędu Skarbowego w B. (k. 174 – 223).

D o w ó d : materiały z akt rejestrowych (k. 261 – 303).

D o w ó d : opinia biegłej z zakresu księgowości (k. 388 – 389).

J. S., jako prezes zarządu Spółki (...), była w związku z tym zobowiązana, nie później niż w ciągu dwóch tygodni, czyli do dnia 14 stycznia 2012 roku, złożyć w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Do dnia 21 sierpnia 2014 roku nie uczyniła tego.

D o w ó d : informacja z Sądu Rejonowego w B. (k. 334).

J. S. przedstawiono zarzuty z art. 286 § 1 k.k. oraz art. 586 k.s.h. Oskarżona nie przyznała się do winy. Wyjaśniła (por. k. 237 – 239, 351o – 352), że zawierając umowę z K. G. oraz pobierając od niego zaliczkę była przekonana, że otrzyma dostawę węgla drzewnego z N., a w rezultacie będzie w stanie wywiązać się z zaciągniętego zobowiązania. Wskazała ponadto, że K. G. był świadomy, że jej Spółka nie dysponuje jeszcze węglem, którego dotyczyła ich umowa. Oświadczyła, że pieniądze, które otrzymała od właściciela firmy (...), weszły w skład zaliczki, którą przelała na rachunek kontrahenta nigeryjskiego. Z przedstawicielem (...) wielokrotnie kontaktowała się następnie za pomocą komunikatora S., ale ostatecznie ani nie otrzymała zamówionego w tej firmie towaru, ani nie udało się jej odzyskać zaliczki. Tymczasem, w kwietniu 2012 roku jej Spółka wpadła w kłopoty finansowe i nie miała już środków, by zwrócić zaliczkę otrzymaną od K. G.. Odnośnie drugiego z przedstawionych jej zarzutów, oskarżona wyjaśniła, iż nie zgłosiła wniosku o upadłość, gdyż na początku 2012 roku wierzyła, iż dzięki kontraktowi z firmą z N. uda jej się uratować Spółkę (...). Kiedy ta umowa zakończyła się fiaskiem, to nie miała już środków finansowych potrzebnych do przeprowadzenia procedury upadłości.

Sąd zważył, co następuje:

Bezspornym jest, że J. S., działając w imieniu Spółki (...), zawarła umowę
z firmą prowadzoną przez K. G. i przyjęła od niego zaliczkę w kwocie 7.560 złotych. Nie ulega również wątpliwości, że umowa ta nie została zrealizowana, zaś pokrzywdzony nie odzyskał pieniędzy. Powyższe okoliczności nie są jednak wystarczające do uznania oskarżonej za winną czynu z art. 286 § 1 k.k. Przypisanie odpowiedzialności za przestępstwo oszustwa wymaga bowiem wykazania, że sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a przy tym wprowadził inną osobę w błąd lub wyzyskał jej błąd, bądź niezdolność do należytego pojmowania przedsiębranego działania. Oskarżyciel publiczny przyjął, że oskarżona wprowadziła K. G. w błąd co do kondycji (...) Spółki (...) i możliwości wywiązania się z zawartej umowy sprzedaży węgla. Ze zgromadzonego materiału dowodowego nic takiego jednak nie wynika. Pokrzywdzony zeznał, że sporną umowę zawarł w pośpiechu, albowiem w tamtym okresie szykował się do wyjazdu za granicę, przez co nie miał czasu na dokładne sprawdzenie kontrahenta. Oskarżona nie podjęła zatem żadnych działań, żeby przekonać K. G., iż jest wiarygodnym partnerem biznesowym, a jego ewentualna lekkomyślność w podejmowaniu ryzyka gospodarczego w żadnym wypadku nie może jej obciążać. Nie sposób również przyjąć, że przyjmując zaliczkę od pokrzywdzonego, J. S. wiedziała, że nie będzie w stanie wywiązać się z zawartej z nim umowy. Faktem jest przecież, że nawiązała wcześniej współpracę z firmą z N., która miała dostarczyć jej towar przeznaczony dla K. G.. Co więcej, dążąc do zrealizowania tej transakcji, wpłaciła zaliczkę na rachunek kontrahenta nigeryjskiego – gdyby chciała z premedytacją doprowadzić pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, to przecież zatrzymałaby otrzymane od niego pieniądze, bądź spożytkowała je na inne cele. Nadmienić wypada, że K. G. miał pełną świadomość, że zamawiany przez niego towar musi zostać sprowadzony do kraju z N.. Utrzymywał wprawdzie, że oskarżona zapewniała go, iż sporny towar znajduje się już w jej posiadaniu, ale te twierdzenia budzą poważne wątpliwości. Po pierwsze, trudno zrozumieć, na co w takiej sytuacji miałaby zostać przeznaczona wpłacana przez niego zaliczka (gdyby oskarżona miała już węgiel drzewny, to przecież i tak musiałaby sprowadzić go do Polski, gdyż ponoszenie kosztów jego składowania za granicą byłoby ekonomicznie nieuzasadnione). Po drugie, pokrzywdzony twierdził też, że w rozmowie z oskarżoną ustalił, iż towar zostanie sprowadzony w ciągu 4 tygodni. Nie potrafił przy tym wytłumaczyć, dlaczego w podpisanej przez niego umowie wskazany został termin 7 tygodni. Podał ostatecznie, że nie pamięta szczegółów negocjacji ze Spółką (...), tym bardziej, że był wówczas skoncentrowany na przygotowaniach do wyjazdu za granicę. Nie można tym samym wykluczyć, że po prostu nie upewnił się, jaki jest status zamawianego przez niego towaru – co nie jest równoznaczne z przyjęciem, że został w tym zakresie wprowadzony przez oskarżoną w błąd.

W świetle powyższych okoliczności, Sąd uznał, że w postępowaniu J. S. brak jest ustawowych znamion występku z art. 286 § 1 k.k., a w konsekwencji uniewinnił ją od popełnienia czynu z punktu I aktu oskarżenia.

Zgodnie z treścią art. 11 ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku Prawo upadłościowe i naprawcze (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 roku, poz. 1112, ze zm.), dłużnika uważa się za niewypłacalnego, jeśli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Dłużnika będącego osobą prawną uważa się za niewypłacalnego także wtedy, gdy jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, nawet, kiedy na bieżąco te zobowiązania wykonuje. Podkreślić należy, iż nie ma tutaj znaczenia, z jakiego powodu dłużnik nie wypełnia swoich wymagalnych zobowiązań, jaki jest okres opóźnienia, czy wysokość długu w porównaniu do stanu jego aktywów. Nie ma też znaczenia, czy są to zobowiązania publicznoprawne, czy cywilnoprawne, oraz to, czy są one stwierdzone tytułem egzekucyjnym, czy wykonawczym. Mając powyższe na uwadze, a także analizując informacje oraz materiały nadesłane przez komornika, ZUS, Urząd Skarbowy i Sąd Rejonowy w B. (1), stwierdzić należy, że na dzień 31 grudnia 2011 roku Spółka (...) stała się niewypłacalna. Do analogicznego wniosku doszła też w swojej opinii biegła z zakresu księgowości. Tym samym, we wskazanej dacie wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości w stosunku do tej Spółki (por. art. 10 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze). W rezultacie, oskarżona, jako prezes zarządu Spółki (...), była obowiązania, nie później niż w terminie dwóch tygodni, czyli do dnia 14 stycznia 2012 roku, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości (por. art. 21 ust. 1 ww. aktu prawnego). Podkreślić tu należy, że dla realizacji tego obowiązku subiektywne przekonania J. S. co do spodziewanej, przyszłej kondycji finansowej jej Spółki nie miały żadnego znaczenia. Z informacji nadesłanej przez Sąd Rejonowy w B. (1) wynika, że do dnia 21 sierpnia 2014 roku taki wniosek nie został przez oskarżoną zgłoszony, tym samym zrealizowała ona ustawowe znamiona czynu z art. 586 k.s.h.

W toku postępowania w charakterze świadków przesłuchani zostali W. P. (k. 229o, 352o) i M. D. (k. 232o – 233, 352o – 353), jednak ich zeznania nie wniosły do sprawy niczego istotnego i nie miały wpływu na treść rozstrzygnięcia.

Sąd tylko nieznacznie zmodyfikował w wyroku opis czynu zawarty w punkcie II aktu oskarżenia, poprawiając redakcję zarzutu, jak również doprecyzowując czas oraz miejsce popełnienia przestępstwa. Sąd wymierzył oskarżonej za ten występek karę 80 stawek dziennych grzywny, ustalając równowartość jednej stawki dziennej na kwotę 10 złotych. Okolicznością łagodzącą był brak wcześniejszych konfliktów J. S. z prawem (k. 259). Przesłanką obciążającą był fakt, iż stan niewypłacalności powstał w Spółce (...) dwukrotnie – za pierwszym razem straty udało się pokryć z wypracowanego później zysku, jednak oskarżona nie podjęła stosownych działań w celu poprawienia sytuacji kapitałowej Spółki. Ustalając wysokość kary grzywny, Sąd miał na uwadze fakt, że J. S. pracuje obecnie jako handlowiec z wynagrodzeniem w wysokości 650 złotych netto miesięcznie i przy tym ma na utrzymaniu małoletnie dziecko.

O kosztach rozstrzygnięto zgodnie z treścią art. 627 k.p.k. i art. 632 pkt 2 k.p.k., w tym o opłacie z uwzględnieniem art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity: Dz. U. z 1983 roku, Nr 49, poz. 223, z późn. zm.).

S ę d z i a :