sygn. II K 1482/14 16 kwietnia 2015 Sąd Rejonowy w Zawierciu

Wyrok z 16 kwietnia 2015, sygn. II K 1482/14

Data orzeczenia 16 kwietnia 2015
Sąd Sąd Rejonowy w Zawierciu
Wydział II Wydział Karny
Przewodniczący Sędzia Monika Maciążek
Tagi
#Sąd Rejonowy w Zawierciu #II Wydział Karny #wyrok

Sygn. akt II K 1482/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 kwietnia 2015r.

Sąd Rejonowy w Zawierciu Wydział II Karny

w składzie:

Sędzia: SSR Monika Maciążek

Protokolant: Małgorzata Grecko

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2015 r.

sprawy z oskarżenia Prokuratury Rejonowej w Zawierciu

przy udziale Prokuratora Ewy Guzik

przeciwko K. S.

ur. dn 06.11.1995r. w Z.

s. A. i M. zd. Biała

oskarżonemu o to, że:

30 maja 2014r. w Z. woj. (...) na ul. (...) w ruchu lądowym kierując samochodem osobowym A. (...) nr rej. (...), nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, iż w wyniku nieustąpienia pierwszeństwa dla pieszej E. S., znajdującej się na oznakowanym przejściu dla pieszych, bez sygnalizacji świetlnej, przechodzącej z lewej strony na prawą, doprowadził do jej potrącenia w wyniku czego piesza doznała obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy, wstrząśnienia mózgu, złamania lewego obojczyka, stłuczenia prawego kolana z otarciem skóry, a które to obrażenia powodują naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni

tj. o przestępstwo z art. 177 § 1 kk

1.  na podstawie art. 66 § 1 i 2 kk warunkowo umarza postępowanie karne przeciwko oskarżonemu K. S. o czyn wyżej opisany, z tym, iż przyjmuje, że oskarżony nie zachował szczególnej ostrożności wskutek czego nie ustąpił pierwszeństwa pieszej przekraczającej jezdnię po wyznaczonym przejściu dla pieszych, to jest o czyn z art. 177 § 1 kk;

2.  na podstawie art. 67 § 1 kk wyznacza okres próby 2 (dwa) lata;

3.  na podstawie art. 67 § 3 kk w zw. z art. 39 pkt. 7 kk oraz art. 49 § 1 kk orzeka wobec oskarżonego świadczenie pieniężne w kwocie 500zł (pięćset złotych) na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej;

4.  na podstawie art. 629 kpk w zw. z art. 627 kpk w zw. z art. 616 § 2 kpk i art. 617 kpk zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania w kwocie 760 zł (siedemset sześćdziesiąt złotych) tytułem wydatków i 80 zł (osiemdziesiąt złotych) tytułem opłaty.

Za zgodność z oryginałem

Sekretarz Sądowy

M. G.

Sygn. akt II K 1482/14

UZASADNIENIE

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 30 maja 2014 r. około godz. 14.15 K. S. był kierowcą samochodu osobowego A. (...) nr rejestracyjny (...). Pasażerami tego samochodu były: siostra oskarżonego W. S. (1), siedząca z przodu na miejscu pasażera i jej koleżanka N. B., która zajęła miejsce z tyłu. Oskarżony jechał ulicą (...) w Z. w kierunku osiedla (...) od dzielnicy S.. Zbliżał się do przejścia dla pieszych na skrzyżowaniu ulicy (...) z ulicami (...), które jest oznaczone pasami na jezdni i znakiem pionowym. W pobliżu tego miejsca, przy ulicy (...) jest targowisko miejskie i ciągi sklepów po obu stronach ulicy (...), co sprawia że ruch pieszych i pojazdów jest wzmożony. Droga, którą poruszał się oskarżony przed przejściem dla pieszych rozwidla się w dwa pasy ruchu – po lewej jest pas przeznaczony dla pojazdów, skręcających w lewo, tj. w ulicę (...), a z pasa po prawej stronie, którym poruszał się oskarżony, można pojechać na wprost lub skręcić w prawo w ulicę (...).

Bezpośrednio przed pojazdem K. S. poruszały się pojazdy, spośród których jeden skręcił w prawo w drogę prowadzącą do marketu (...), co miało miejsce kilkadziesiąt metrów przed przejściem dla pieszych i spowodowało zwolnienie prędkości pojazdów, a następnie inny pojazd zjechał na lewy pas i zatrzymał się przed przejściem. K. S. widział przed sobą puste przejście dla pieszych i nie dostrzegł w porę, że pojazd po jego lewej stronie zatrzymał się, w związku z czym kontynuował jazdę z prędkością dozwoloną w tym miejscu, pomiędzy 38-50 km/h.

W tym czasie od ulicy (...) na przejście dla pieszych weszła pokrzywdzona E. S.. Dla oskarżonego, zbliżającego się do przejścia dla pieszych, była ona nie widoczna z powodu samochodu znajdującego się na pasie przeznaczonym do skrętu w lewo. Pokonała ona około 6 metrów przejścia dla pieszych i kiedy doszła do prawej części jezdni, patrząc z kierunku oskarżonego, została uderzona lewym narożem samochodu oskarżonego. Wskutek uderzenia wpadła na maskę, a następnie spadła na jezdnię. K. S., który nie zachował szczególnej ostrożności zbliżając się do przejścia dla pieszych, był zaskoczony obecnością pieszej, zaczął hamować dopiero po uderzeniu pieszej, nie pozostawiając żadnych śladów hamowania.

Po potrąceniu pieszej K. S. zatrzymał się, od razu podszedł do pieszej w celu udzielenia jej pomocy, jego siostra zawiadomiła policję i pogotowie.

E. S., na skutek potrącenia, doznała stłuczenia głowy, wstrząśnienia mózgu, złamania obojczyka lewego i stłuczenia prawego kolana z otarciem skóry, co skutkowało rozstrojem jej zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni.

Oboje uczestnicy zdarzenia tj. K. S. i E. S. byli poddani badaniu na zawartość alkoholu w organizmie – u obydwóch wynik 0,00 mg/l.

K. S. ma 19 lat, jest studentem, utrzymują go rodzice. Ma prawo jazdy kategorii B, wydane w grudniu 2013r. Nie był dotychczas karany za przestępstwo.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zgromadzony i ujawniony w toku postępowania materiał dowodowy, a to:

-

wyjaśnienia oskarżonego – karta 80v i 62;

-

zeznania pokrzywdzonej E. S.– karta 81 i 16;

-

zeznania świadka W. S. (1) w części ocenionej jako wiarygodne – karta 81 i 18;

-

zeznania świadka N. B. w części ocenionej jako wiarygodne – karta 82 i 20;

-

protokoły badania na zawartość alkoholu w organizmie – karta 6 i 7;

-

szkic miejsca wypadku – karta 4;

-

protokół oględzin miejsca wypadku - karta 2-3;

-

protokół oględzin pojazdu – karta 5;

-

dokumentację medyczną pokrzywdzonej – karta 12;

-

opinię sądowo-lekarską sporządzoną przez biegłego lekarza M. C. – karta 13;

-

opinię biegłego z zakresu kryminalistycznej rekonstrukcji wypadków drogowych W. N. (1) – karta 39-56;

-

dane o karalności oskarżonego – karta 63

-

notatka urzędowa k. 1.

Oskarżony K. S. przyznał się do spowodowania wypadku i wyjaśnił w zasadzie zgodnie z ustalonym stanem faktycznym, z tym tylko, iż początkowo, na etapie postępowania przygotowawczego twierdził, że piesza przebiegała przez przejście dla pieszych – czego nie można uznać za zgodne z prawdą. Pozostały materiał dowodowy, w szczególności zeznania pokrzywdzonej, brak śladów hamowania, zeznania W. S. (1) z rozprawy, wskazują, że obecność pieszej na przejściu była dla oskarżonego zaskoczeniem, nie zdążył zareagować hamowaniem, a tym samym nie widział pieszej na tyle wcześniej, by rozeznać się co do tego, czy ona przebiega przez jezdnię, czy też przechodzi prawidłowo. Oskarżony podkreślił, że widoczność na lewą stronę przejścia dla pieszych, a więc tą stronę skąd nadeszła piesza, zastawiał mu inny pojazd typu van, który zjechał na lewo w celu skrętu w lewo za przejściem dla pieszych, zaś ten fragment przejścia dla pieszych, który widział, był pusty. Zaznaczył, że auto po lewej stronie zatrzymało się nagle.

Wyjaśnienia te należy uznać za wiarygodne, albowiem nie stoją w sprzeczności z tym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, który ocenił Sąd jako zgodny z prawdą, a w szczególności zgodne są z opinią biegłego W. N. (1), który w swojej opinii starał się zrekonstruować przebieg zdarzenia.

Pokrzywdzona E. S. wiarygodnie zeznała o swoich spostrzeżeniach z wypadku i jego skutkach w sferze jej zdrowia. Przy czym nie pamiętała ona – co jest w pełni prawdopodobne - w jakich warunkach drogowych weszła na przejście, w szczególności, czy istotnie jakiś samochód na pasie przeznaczonym do skrętu w ulicę (...) zatrzymał się, żeby ją przepuścić, ewentualnie czy uczynił to w sposób gwałtowny. Zatem jej zeznania nie zaprzeczają okolicznościom, o których wyjaśnił oskarżony, m.in. że pojazd po jego lewej stronie zatrzymał się nagle. Sąd nie miał żadnych uwag do wiarygodności tego świadka.

W. S. (1) i N. B. prezentowały wersję zdarzenia w sposób bardzo podobny i to tak na etapie postępowania przygotowawczego jak i sądowego, dopuszczając się tych samych przekłamań, co wzbudza podejrzenie w zakresie zmówienia się. Chodzi o twierdzenie, iż pokrzywdzona biegła przez przejście, jak i kwestię zatrzymania się bądź zwolnienia w sytuacji, gdy poprzedzający ich samochód skręcał w prawo w drogę prowadząca do wejścia do marketu (...). Obie zeznały na rozprawie, że zobaczyły kobietę w ostatniej chwili przed uderzeniem samochodem – W. S. „zobaczyłam tą kobietę dopiero jak leżała na masce” k. 81v i N. B. „ja zauważyłam ta kobietę jak była parę centymetrów przed maską” k. 82 – i to jest wiarygodne, bowiem o wiele bardziej prawdopodobne oraz zgodne z zeznaniami E. S.. O ile W. S. (1), ostatecznie zeznała, że już nie wie czy widziała kobietę biegnącą po przejściu, czy dopiero jak została potrącona (k. 81v), o tyle N. B. do końca trwała w sprzeczności co do sposobu poruszania się pieszej przed potrąceniem, co dyskredytuje wiarygodność świadka w tym zakresie. Co więcej – z pozycji pasażera siedzącego z tyłu, w sytuacji gdy po lewej stronie stoi samochód nie można było w ogóle zobaczyć pieszej wcześniej niż dopiero tuż przed uderzeniem, biorąc pod uwagę że i piesza i świadek były w ruchu. W kwestii dynamiki ruchu ich pojazdu przed dojechaniem do przejścia dla pieszych tj. czy oskarżony zatrzymał się w związku z tym, że poprzedzający go samochód skręcał w prawo, czy zwolnił, to bardziej przekonująca jest wersja o zwolnieniu bowiem jest to bardziej prawdopodobne, zaś zatrzymanie się w takiej sytuacji jest nienaturalne. Ten szczegół nie ma większego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, w przekonaniu świadków miał on wskazywać na prędkość ich samochodu w momencie wjazdu na przejście dla pieszych. Ten aspekt został wyjaśniony przez biegłego W. N., który o prędkości A. wnioskował w oparciu o uszkodzenia pojazdu (strona 8 i nast. opinii k. 46) i dla Sądu jest to wskazanie przekonujące. Na tej podstawie Sąd ustalił, że oskarżony nie przekroczył prędkości dozwolonej w danym miejscu. Poza wskazanymi wyżej mankamentami zeznań W. S. (1) i N. B. ich zeznania nie budzą wątpliwości co do zgodności z prawdziwym przebiegiem zajścia.

Opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych nie była przez strony kwestionowana. Biegły oparł się w pierwszej kolejności na śladach materialnych, których wymowę odniósł do zeznań świadków, przy czym zauważyć należy, że te ślady były nieliczne. Sąd nie miał uwag co do sposobu wnioskowania biegłego i podzielił jego wnioski co do przyczyn potrącenia pieszej E. S., tj. zakresu naruszenia przez oskarżonego przepisów o ruchu drogowym, jak i braku takiego naruszenia przez pokrzywdzoną zasad ruchu drogowego, które skutkowały wypadkiem.

Pozostałe dowody z dokumentów, które zgromadzono, potwierdzają ustalony stan faktyczny. Z protokołów badania oskarżonego i pokrzywdzonej na zawartość alkoholu w organizmie wynika, że oboje uczestnicy zdarzenia w chwili wypadku byli trzeźwi. Obrażenia ciała jakie odniosła piesza E. S. opisane są w dokumentacji z jej leczenia, a biegły lekarz M. C. zakwalifikował jako uszkodzenie ciała opisane w art. 157 § 1 kk. Zakresu tych obrażeń i czasookresu rozstroju zdrowia pokrzywdzona nie kwestionowała, przyznając, iż leczenie zostało zakończone. Informacja z Krajowego Rejestru Karnego dowodzi uprzedniej niekaralności oskarżonego. W notatce urzędowej z czynności policji wskazano na dane prawa jazdy oskarżonego, co przekonuje, że K. S. miał uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii B od grudnia 2013r.

Analiza dowodów zgromadzonych w sprawie wskazuje w sposób niezbity, iż K. S. jest sprawcą zarzucanego mu przestępstwa. Brak jest okoliczności, które wyłączałyby winę oskarżonego, aczkolwiek mając na względzie okoliczności, w jakich doszło do popełnienia czynu zabronionego stopień winy należy ocenić jako nieznaczny. Oskarżony kierował pojazdem na drodze publicznej, tj. na ul (...) i zbliżając się do przejścia dla pieszych miał obowiązek zachować szczególną ostrożność i udzielić pierwszeństwa pieszej, znajdującej się na przejściu, przekraczającej jezdnię z lewej strony na prawą (art. 26 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, określanym dalej (...)). Gdyby zastosował się do tej zasady i należycie obserwował sytuację na przejściu dla pieszych, dostosowując prędkość pojazdu nie tylko do przepisów określających prędkość maksymalną w obszarze zabudowanym (art. 20 ust. 1 (...)), ale także do warunków drogowych i sytuacji na drodze, w tym natężenia ruchu (art. 19 ust. 1 (...)), jest wysoce prawdopodobne, że dostrzegłby, że pojazd jadący po jego lewej stronie zatrzymuje się przed przejściem dla pieszych, wzmożyłby swą czujność na sytuację z lewej strony przejścia dla pieszych i miałby możliwość zareagować w związku z obecności pieszej na pasach. Jednakże K. S. nie patrzył na lewą stronę przejścia dla pieszych, przez co zatrzymanie się pojazdu na lewym pasie, które określił jako gwałtowne, było dla niego zaskoczeniem, w związku z tym nie zareagował odpowiednio, tj. nie podjął hamowania, tym samym wjechał na przejście dla pieszych w momencie gdy E. S. kontynuowała przekraczanie jezdni po pasach i doprowadził do potrącenia pieszej, a w konsekwencji doznania przez nią obrażeń ciała. Powinien mieć na uwadze także treść art. 26 ust. 3 (...), wyznaczającego sposób zachowania się kierującego przed przejściem dla pieszych w sytuacji gdy inny pojazd zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu. Naruszenie przepisów o ruchu drogowym przez K. S. jest ewidentne, podobnie jak związek tego naruszenia z potrąceniem E. S. i powstaniem u niej obrażeń ciała. Do naruszenia tych zasad doszło w sposób nieumyślny, bowiem wskutek nie zachowania ostrożności, wymaganej w danych okolicznościach, w tym przypadku chodzi o szczególną ostrożności. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że również pieszy, przekraczając jezdnię nawet po wyznaczonym przejściu dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność (art. 13 ust. 1 (...)). O ile E. S. nie sposób przypisać takiego naruszenia zasad ruchu drogowego, które skutkowałoby jej potrąceniem, o tyle należy zaznaczyć, że i dla niej obecność samochodu oskarżonego pozostała niedostrzeżona aż do chwili uderzenia. Może to świadczyć albo o tym, że samochód na pasie do skrętu w ul. (...) zastawiał jej widoczność, albo o tym, że nie zwracała uwagi na nadjeżdżające pojazdy i kontynuowała przekraczanie jezdni bez względu na sytuację drogową.

Zachowanie oskarżonego wyczerpuje ustawowe znamiona przestępstwa z art. 177 § 1 kk – albowiem oskarżony naruszając, w sposób nieumyślny, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym spowodował nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1 kk, czyli rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni, ale nie stanowiące ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Biorąc pod uwagę właśnie nieumyślność działania oskarżonego, a także fakt, że K. S. nie był doświadczonym kierowcą, prawo jazdy posiadał od zaledwie kilku miesięcy, przyjął Sąd, że stopień jego winy jest nieznaczny.

Sąd uznał, że stopień społecznej szkodliwości czynu, rozważany przez pryzmat okoliczności wskazanych w art. 115 § 2 kk, nie jest znaczny, choć niewątpliwie okolicznością obciążającą jest fakt, że do wypadku doszło na oznakowanym przejściu dla pieszych. Sąd wziął pod uwagę nieumyślność działania sprawcy, a także niekorzystną dla oskarżonego sytuację drogową w miejscu zdarzenia, tj. samochód z lewej strony, ograniczający widoczność na przejście dla pieszych po lewej stronie od kierującego, jak również rodzaj obrażeń odniesionych przez pokrzywdzoną, nie długi okres rozstroju zdrowia E. S., zakończenie leczenia bez powikłań i pozytywny stosunek pokrzywdzonej do oskarżonego. K. S. na miejscu zdarzenia niezwłocznie zajął się poturbowaną pieszą, starał się udzielić jej pierwszej pomocy. Ponadto jest osobą młodą, prowadzi ustabilizowany tryb życia, dotychczas nienaganny, studiuje, prezentuje należyty poziom moralny, nie był karany za żadne przestępstwo. Jego postawa w toku postępowania nie budzi zastrzeżeń, prowadzi do wniosku, że zrozumiał niewłaściwość swojego zachowania, żałuje że wyrządził komuś krzywdę, okazał skruchę i negatywny stosunek do popełnionego przestępstwa. W ocenie Sądu - wypadek drogowy, którego jest sprawcą, już wpłynął na niego w taki sposób, że jeździ ostrożniej.

Zarzucane oskarżonemu przestępstwo z art. 177 § 1 kk zagrożone jest karą pozbawienia wolności nie przekraczającą trzech lat.

Powyżej opisane okoliczności popełnienia przestępstwa dają podstawę do tego, by warunkowo umorzyć postępowanie karne przeciwko K. S. o czyn z art. 177 § 1 kk, albowiem okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości, wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, sprawca nie był dotychczas karany, a jego postawa, właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, a w szczególności nie popełni przestępstwa. Wziął Sąd pod uwagę także treść art. 54 § 1 kk, a mianowicie w przypadku sprawcy młodocianego, Sąd kieruje się tym aby sprawcę wychować. Ta dyrektywa odnosi się nie tylko do wymiaru karu, albowiem na zasadzie art. 56 kk ma zastosowanie także do innych środków penalnych, w tym związanych z poddaniem sprawcy próbie. W przekonaniu Sądu, zastosowanie warunkowego umorzenia postępowania będzie dla K. S. wystarczającą dolegliwością, gdyż będąc świadomy, że jest poddany próbie, nie popełni on żadnego nowego przestępstwa, przez co zostaną osiągnięte cele polityki karnej.

Umarzając warunkowo postępowanie, Sąd oznaczył okres próby na dwa lata, uznając ten okres za najbardziej odpowiedni do zweryfikowania postawionej prognozy kryminologicznej, zważywszy młody wiek oskarżonego.

Na podstawie art. 67 § 3 kk w zw. z art. 39 pkt 7 kk, Sąd orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci świadczenia pieniężnego. Miało to na celu oddziaływanie w kierunku wzmocnienia pozytywnej postawy sprawcy, wywołania przekonania w społeczeństwie, że popełnienia przestępstwa nie pozostaje bezkarne, że zawsze wiąże się z jakąś dolegliwością, choćby finansową. Wysokość świadczenia została określona na 500 zł tj. tak, aby oskarżony mógł samodzielnie uregulować to świadczenie, a jednocześnie by spełniona była rola wychowawcza tego środka karnego. Oskarżony jest studentem, ale w okresie wakacji podejmuje pracę zarobkową, zatem jest w stanie z własnych środków pokryć tego rodzaju świadczenie.

W razie warunkowego umorzenia postępowania, na podstawie art. 629 kpk w zw. z art. 627 kpk należy zasądzić od oskarżonego koszty sądowe na rzecz Skarbu Państwa, skoro nie znalazł Sąd podstaw do zwolnienia K. S. od tego obowiązku.