sygn. II K 297/15 5 sierpnia 2015 Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku

Wyrok z 5 sierpnia 2015, sygn. II K 297/15

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik skazano - kara 1 roku pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wymiarze 100 stawek dziennych
Typ sprawy sprawa karna
Kwota główna 10 zł · grzywna
Etap pierwsza instancja - uzasadnienie wyroku karnego
Tematy
prawo karne ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przestępstwa narkotykowe grzywna w stawkach dziennych
Role w sprawie
oskarżony pokrzywdzony świadek prokurator
Data orzeczenia 5 sierpnia 2015
Sąd Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku
Wydział II Wydział Karny
Przewodniczący Sędzia Magdalena Czaplińska
Tagi
#Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku #II Wydział Karny #wyrok

Sygn. akt II K 297/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 sierpnia 2015 r.

Sąd Rejonowy Gdańsk - Południe w Gdańsku w II Wydziale Karnym w składzie:

Przewodniczący SSR Magdalena Czaplińska

Protokolant Dorota Grochecka

przy udziale Prokuratora Michała Ogrodnika

po rozpoznaniu w dniu 05.08.2015 r. sprawy:

B. K. , urodzonego (...) w G.,

syna W. i K. z domu N.

oskarżonego o to, że:

w dniu 26/27 stycznia 2015 roku w G. dokonał zaboru w celu krótkotrwałego użycia pojazdu mechanicznego w postaci samochodu osobowego marki H. (...) o nr rej. (...) o wartości 13 000 złotych na szkodę E. N.,

tj. o przestępstwo z art. 289 § 1 k. k.

I.  oskarżonego B. K. uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, czyn ten kwalifikuje z art. 289 § 1 k. k. i za to na podstawie art. 289 § 1 k. k. w zw. z art. 289 § 4 k. k. w zw. z art. 33 § 1 i 3 k. k. skazuje go na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wymiarze 100 (stu) stawek dziennych po 10 (dziesięć) złotych każda;

II.  na podstawie art. 69 § 1 i 2 k. k. w zw. z art. 70 § 2 k. k. wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres 4 (czterech) lat tytułem próby;

III.  na podstawie art. 73 § 2 k. k. oddaje oskarżonego w okresie próby pod dozór kuratora sądowego;

IV.  na podstawie art. 63 § 1 k. k. na poczet orzeczonej kary grzywny zalicza oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie w dniu 27 stycznia 2015 r., przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się dwóm stawkom dziennym grzywny;

V.  na podstawie art. 626 § 1 k. p. k., art. 627 k. p. k. oraz art. 1, art. 2 ust. 1 pkt 3, art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity: Dz. U. z 1983 r., nr 49, poz. 223 z późniejszymi zmianami) zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie 515 złotych, w tym wymierza mu opłatę w kwocie 380 złotych.

Sygn. akt II K 297/15

UZASADNIENIE

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

E. N. jest właścicielem samochodu osobowego marki H. (...) o numerze rejestracyjnym (...), o wartości 13 000 zł. W dniu 26 stycznia 2015 r. około godziny 11.00 zaparkował on przedmiotowy pojazd przy bloku mieszkalnym na ulicy (...) w G., na miejscu postojowym między blokiem a przychodnią. Tego dnia E. N. nie korzystał już ze swojego samochodu.

Od kilku dni wspólnie z pokrzywdzonym mieszkał jego wnuk – B. K.. Oskarżony w przeszłości sprawiał kłopoty wychowawcze. Ukończył naukę na poziomie gimnazjum, odmawiał dalszej edukacji, niegrzecznie odnosił się do swojej matki. Oskarżony wiedział, iż zapasowy komplet kluczyków do samochodu marki H. (...) znajdował się w barku.

W dniu 26 stycznia 2015 r. około godziny 22.00 oskarżony B. K. poinformował E. N., iż wychodzi spotkać się ze swoim kolegą. B. K. zabrał z mieszkania zapasowy komplet kluczy do pojazdu marki H. (...), a następnie – bez zgody i wiedzy E. N. – odjechał przedmiotowym samochodem. W tym czasie E. N. przygotowywał się do spania.

W dniu 27 stycznia 2015 r. około godziny 01:35 na ulicy (...). W. w G. na wysokości numerów 31/37 funkcjonariusze Policji dokonali zatrzymania pojazdu marki H. (...). Przedmiotowym pojazdem kierował B. K.. Powodem zatrzymania była nadmierna prędkość oraz jazda w sposób agresywny. W trakcie kontroli okazało się, iż kierowca nie posiada uprawnień do kierowania pojazdem oraz nie posiada dokumentów pojazdu. B. K. wówczas nawiązał kontakt telefoniczny ze swoją matką – K. K., prosząc ją o podanie numeru kontaktowego do E. N.. Po otrzymaniu rzeczonego numeru, oskarżony podjął próbę kontaktu z pokrzywdzonym, która okazała się jednak bezskuteczna. Przedmiotowy samochód został zabezpieczony przez funkcjonariuszy Policji.

Oskarżony wrócił do swojego aktualnego miejsca zamieszkania około godziny 2.00 – 3.00 w nocy. W dniu 27 stycznia 2015 r. około godziny 9.00 B. K. poinformował E. N. o zabraniu przez niego rzeczonego samochodu oraz fakcie zatrzymania go przez funkcjonariuszy Policji. Jednocześnie B. K. oddał pokrzywdzonemu zapasowy komplet kluczyków do tego samochodu.

Dowód: zeznania świadka E. N. – k. 1 – 5, 31 – 33; kopia dowodu rejestracyjnego – k. 7-8, protokół zatrzymania osoby– k. 9; protokół przeszukania osoby – k. 11-12; zeznania świadka K. K. – k. 14; protokół zatrzymania rzeczy – k. 22-24, protokół oględzin rzeczy – k. 25-26, zeznania świadka K. G. – k. 43 – 45; wyjaśnienia oskarżonego B. K. – k. 37 - 39

Oskarżony B. K. przesłuchany w toku postępowania przygotowawczego przyznał się do zarzucanego mu czynu oraz złożył wyjaśnienia. Wskazał, iż od kilku dni mieszkał u dziadka E. N.. Stwierdził, że dziadek ma samochód H. (...). Podał, iż chciał się tym samochodem przejechać, dlatego wziął zapasowy kluczyk, nie mówiąc o tym dziadkowi. Wyjaśnił, iż nie ma prawa jazdy, ale umie jeździć. Wskazał, iż gdyby nawet zapytał się dziadka, to ten nie pozwoliłby mu wziąć samochodu. Oświadczył, iż miał zamiar tylko przejechać się tym samochodem i odstawić go na to samo miejsce. Nie chciał go ukraść. Dodał, iż nigdy nic nie ukradł ani dziadkowi, ani mamie. Wskazał, iż jest mu przykro, że zaistniała taka sytuacja.

wyjaśnienia oskarżonego B. K. – k. 37 - 39

Oskarżony B. K. w chwili orzekania miał ukończone 18 lat, ma wykształcenie gimnazjalne, nie posiada wyuczonego zawodu. Oskarżony jest kawalerem, nie posiada nikogo na utrzymaniu. B. K. pracuje dorywczo, zajmuje się pracami wykończeniowymi, z dochodem do 500 zł. Oskarżony nie posiada majątku.

Dowód: dane osobopoznawcze – k. 37-38

Oskarżony B. K. był uprzednio karany za czyn z art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii.

Dowód: informacja o osobie z Krajowego Rejestru Karnego z dnia 29 stycznia 2015 r. – k. 50-51, odpis wyroku Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe w Gdańsku Wydział II Karny z dnia 25 listopada 2014 r., sygnatura akt II K 1126/14 – k. 54-55, informacja o osobie z Krajowego Rejestru Karnego z dnia 03 czerwca 2015 r. – k. 85-87

Sąd zważył, co następuje:

Zebrany materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości co do winy i sprawstwa oskarżonego. Sąd ustaleń w tym zakresie dokonał w oparciu o wiarygodny materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w szczególności w postaci zgromadzonych dokumentów, zeznań świadków - E. N., K. K., K. G., a także wyjaśnień oskarżonego.

Część ze zgromadzonych w sprawie dokumentów, tj.: protokół zatrzymania osoby– k. 9-9v, protokół przeszukania osoby – k. 11-12v, protokół zatrzymania rzeczy – k. 22-24, protokół oględzin rzeczy – k. 25-26, informacja o osobie z Krajowego Rejestru Karnego z dnia 29 stycznia 2015 r. – k. 50-51, odpis wyroku Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe w Gdańsku Wydział II Karny z dnia 25 listopada 2014 r., sygnatura akt II K 1126/14 – k. 54-55, informacja o osobie z Krajowego Rejestru Karnego z dnia 03 czerwca 2015 r. – k. 85-87, to dokumenty urzędowe, sporządzone przez uprawnione do tego podmioty w zakresie ich kompetencji i w prawem przepisanej formie. Ich autentyczność ani prawdziwość treści nie była przez strony kwestionowana. Dlatego stanowią one obiektywne dowody stwierdzonych nimi okoliczności.

Na uwzględnienie zasługiwała również kopia dowodu rejestracyjnego pojazdu marki H. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Dokument ten potwierdził, iż E. N. jest właścicielem przedmiotowego pojazdu. Kopia stanowi wierne odzwierciedlenie oryginału dokumentu. Nie była ona kwestionowana przez żadną ze stron.

W całości na uwzględnienie zasługiwały zeznania świadka E. N. – dziadka oskarżonego, albowiem są one spójne, logiczne i konsekwentne. Znalazły one poparcie w treści materiału dowodowego zgromadzonego w toku przedmiotowej sprawy, w tym zeznaniach świadka K. K. oraz wiarygodnych wyjaśnieniach oskarżonego. Świadek wskazał, iż jest właścicielem pojazdu marki H. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Powyższe zostało potwierdzone przez kopię dokumentu w postaci dowodu rejestracyjnego rzeczonego samochodu. Pokrzywdzony zwrócił uwagę, iż wartość tego samochodu wynosiła 13.000 zł. Okoliczność ta w żaden sposób nie była kwestionowana w toku postępowania. Wskazana kwota nie budziła również wątpliwości Sądu. Świadek w sposób szczegółowy opisał, iż w dniu 26 stycznia 2015 r. zaparkował należący do niego samochód i tego dnia więcej z niego nie korzystał. Wskazał, iż od kilku dni mieszkał z nim jego wnuk – B. K.. Dodał, iż w przeszłości sprawiał on problemy wychowawcze. Powyższa okoliczność została potwierdzona przez matkę oskarżonego – K. K.. E. N. zwrócił uwagę, iż oskarżony wiedział o miejscu przechowywania drugiego kompletu kluczyków do rzeczonego samochodu. Zostało to przyznane przez oskarżonego w toku składanych przez niego wyjaśnień. Świadek podkreślił, iż nie wyrażał zgody na udostępnienie swojego samochodu. Podkreślił, iż oskarżony nie miał uprawnień do kierowania samochodem, więc taka zgoda nigdy nie zostałaby wyrażona. Dodał, iż zabór pojazdu dokonany został bez jego wiedzy. Zeznania świadka korespondowały w tym zakresie z wyjaśnieniami oskarżonego. Pokrzywdzony wskazał, iż oskarżony opuścił jego mieszkanie w dniu 26 stycznia 2015 r. około godziny 22.00. Stwierdził, iż oskarżony wrócił do domu około godziny 2.00-3.00 w dniu 27 stycznia 2015 r. Wskazał również, iż dopiero tego dnia dowiedział się o zaistniałym zdarzeniu, tj. zaborze pojazdu oraz zatrzymaniu B. K. przez Policję. Nie ujawniły się żadne okoliczności, które mogłyby podważać wiarygodność zeznań E. N..

W całości za wiarygodne uznano również zeznania świadka K. K. – matki oskarżonego. Zeznania świadka nie miały większego znaczenia dla istoty sprawy, niemniej potwierdzały fakt, iż B. K. w przeszłości sprawiał problemy wychowawcze. Świadek zwróciła również uwagę, iż w nocy 27 stycznia 2015 r. około godziny 01.35 skontaktował się z nią B. K., prosząc o podanie numeru telefonu do E. N.. Powyższa relacja koresponduje z zeznaniami K. G. – funkcjonariusza Policji, który dokonał zatrzymania pojazdu kierowanego przez oskarżonego. W pozostałym zakresie zeznania świadka stanowiły powtórzenie okoliczności podanych przez świadka E. N.. Brak było podstaw do kwestionowania relacji podanej przez K. K..

Na uwzględnienie w całości zasługiwały również zeznania świadka K. G., tj. funkcjonariusza Policji, który w dniu 27 stycznia 2015 r. około godziny 1.35 na ulicy (...). W. w G. na wysokości numerów 31/37, wspólnie z innym funkcjonariuszem, dokonał zatrzymania pojazdu marki H. (...), którego kierowcą był B. K.. Wskazał, iż w toku czynności ustalono, iż nie ma on uprawnień do kierowania pojazdami, jak i dokumentów rzeczonego samochodu. Świadek opisał również podjęte przez oskarżonego działania celem skontaktowania się z pokrzywdzonym. Zeznał, iż ostatecznie – wobec braku możliwości nawiązania kontaktu z E. N. – pojazd został przez nich zabezpieczony. Zeznania świadka pozostawały w zgodzie z wyjaśnieniami oskarżonego, a także z zeznaniami K. K., która wskazała, iż w tym czasie B. K. dzwonił do niej.

Wobec powyższego, w całości wiarygodne okazały się wyjaśnienia B. K.. Twierdzenia oskarżonego korespondowały z zeznaniami E. N.. Były przy tym spójne, logiczne i konsekwentne. Nie budziło również wątpliwości Sądu, iż zamiarem oskarżonego w istocie była jedynie chęć przejechania się rzeczonym samochodem, a następnie odstawienie go na pierwotne miejsce parkingowe. Powyższe potwierdził również pokrzywdzony, który wskazał, iż jego zdaniem oskarżony chciał „popisać się” przed kolegami.

Wobec ustalonego stanu faktycznego sprawy nie budziło wątpliwości Sądu, że oskarżony B. K. dopuścił się czynu zarzucanego mu aktem oskarżenia.

Zgodnie z art. 289 § 1 k. k., podlega karze, kto zabiera w celu krótkotrwałego użycia cudzy pojazd mechaniczny. Sprawcą przestępstwa zaboru pojazdu mechanicznego (porwania pojazdu) może być każdy. Strona podmiotowa tego czynu charakteryzuje się kierunkowością działania sprawcy, który dokonuje zaboru pojazdu w celu jego krótkotrwałego użycia, a więc bez zamiaru przywłaszczenia. Przedmiotem czynu jest pojazd mechaniczny (Marian Filar [red.] Kodeks karny. Komentarz, LexisNexis 2014). Z treści dyspozycji przepisu art. 289 § 1 k. k. wynika, że strona przedmiotowa zdefiniowanego w nim przestępstwa polega na zaborze. Oznacza on bezprawne wyjęcie rzeczy z władztwa dotychczasowego posiadacza, wbrew jego woli. Stąd też, aby można było mówić o zaborze, ta rzecz (w przypadku tego rodzaju występku - pojazd mechaniczny) musi być we władaniu innej osoby. Dobrem chronionym tym występkiem jest więc zarówno własność, jak i samo posiadanie. Przewidziane w art. 289 § 1 k. k. znamię zaboru pojazdu mechanicznego jest zrealizowane wówczas, gdy kumulatywnie zaistnieją dwie przesłanki: to jest pozbawienie przez sprawcę władztwa nad pojazdem osoby uprawnionej i przejęcie przez niego władztwa nad pojazdem oraz objęcie go we własne władanie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2009 r., V KK 380/08, Prok.i Pr.-wkł. 2009/7-8/12). Znamię „krótkotrwałe użycie” ma charakter ocenny. Krótkotrwałość nie oznacza tu wszakże krótkiego w dosłownym tego słowa znaczeniu czasu liczonego na godziny, lecz stanowi przeciwstawienie trwałości, jaka cechuje przywłaszczenie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 1982 r., III KR 333/81, LexisNexis nr (...); wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 21 grudnia 2000 r., II AKa 202/2000, LexisNexis nr (...)).

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, należy w pierwszej kolejności wskazać, iż bezspornie samochód osobowy marki H. (...) o numerze rejestracyjnym (...) stanowił pojazd mechaniczny. Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) operuje nazwą „pojazd”, która w art. 2 pkt 31 została określona jako środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszyna lub urządzenie do tego przystosowane. Do odmian pojazdu ustawa ta zalicza w szczególności pojazdy silnikowe, samochodowe, członowe, wolnobieżne, specjalne, uprzywilejowane. Powszechnie przyjmuje się, iż pojazdem mechanicznym jest każdy pojazd przeznaczony do poruszania się po lądzie, wodzie i powietrzu, który jest uruchamiany energią niepochodzącą z siły pociągowej zwierząt lub mięśni ludzkich (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 1993 r., III KRN 254/92, OSP 1993/10/198, uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 12 maja 1993 r., I KZP 9/93, OSNKW 1993/5-6/27).

Nie ulegało wątpliwości, iż zachowanie oskarżonego polegało na zaborze pojazdu mechanicznego. B. K. wykorzystał bowiem posiadaną wiedzę o miejscu przechowywania zapasowego kompletu kluczyków do rzeczonego samochodu i w ten sposób wszedł następnie we władanie tego pojazdu. Jednocześnie pozbawił tego władztwa pokrzywdzonego. E. N. nie wyraził zgody na korzystanie z tego samochodu przez oskarżonego – co więcej, oskarżony nawet nie zapytał o możliwość udostępnienia mu rzeczonego pojazdu. Zabór samochodu został dokonany bez wiedzy pokrzywdzonego. Oskarżony podjął przy tym decyzję o krótkotrwałym użyciu przedmiotowego samochodu. B. K. chciał jedynie przejechać się tym pojazdem. Zamierzał następnie odstawić go na pierwotne miejsce parkingowe. Zważywszy, iż do zaboru doszło w godzinach nocnych, nie budziło wątpliwości, iż oskarżony działał w celu krótkotrwałego użycia tego samochodu. Oskarżony zdawał sobie sprawę, iż korzystał z niego bez zgody i wiedzy właściciela, co z kolei wymuszało jego zwrot w najbliższym czasie, celem uniknięcia konfrontacji z pokrzywdzonym. Mając na uwadze, iż od momentu zaboru pojazdu do chwili zatrzymania przez funkcjonariuszy Policji, upłynęło zaledwie kilka godzin, nie budziło wątpliwości, iż zachowanie oskarżonego wypełniło znamię krótkotrwałego użycia.

Czyn oskarżonego B. K. uznać należy za zawiniony. Oskarżony miał świadomość, iż samochód osobowy marki H. (...) stanowi własność jego dziadka – E. N.. Nadto wiedział on, gdzie przechowywany jest zapasowy komplet kluczyków do tego pojazdu. Oskarżony zdawał sobie sprawę, iż nie została mu udzielona zgoda na korzystanie z tego samochodu. Ponadto zważywszy na brak prawa jazdy, wiedział, iż taka zgoda w ogóle nie zostałaby mu wyrażona. Mimo to oskarżony podjął decyzję o zaborze przedmiotowego samochodu. Działał z zamiarem bezpośrednim kierunkowym. Wskazał, iż chciał tylko przejechać się tym pojazdem, a następnie odstawić go na pierwotne miejsce. Powyższe pozwala uczynić mu zarzut, że dopuszczając się przedmiotowego czynu zachował się niewłaściwie.

Oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonego B. K., Sąd miał na uwadze okoliczności wymienione w art. 115 § 2 k. k. Dobrem chronionym omawianym występkiem jest zarówno własność, jak i samo posiadanie pojazdu mechanicznego. Oskarżony dokonał zaboru pojazdu o wartości 13.000 zł, co stanowiło w rezultacie rozmiar grożącej pokrzywdzonemu szkody. Wspomniana wartość, oceniana przez pryzmat wartości samochodu, nie była jednak znacząca. Oskarżony działał w sposób przemyślany, wykorzystał posiadaną wiedzę o miejscu przechowywania zapasowego kompletu kluczyków do rzeczonego samochodu. B. K. działał przy tym z zamiarem bezpośrednim kierunkowym. Motywacja sprawcy była błaha, albowiem wyrażała się jedynie w chęci bezcelowego skorzystania z cudzego pojazdu. Nie można było również stracić z pola widzenia, iż oskarżony działał na szkodę członka swojej rodziny – osoby, która przyjęła go pod swój dach, okazując przez to zaufanie. Poczucie krzywdy u E. N. było zatem wysokie. Mając na uwadze powyższe, uznać należało, iż stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonego jest znaczny.

Ustalając wymiar kary, w ramach przewidzianego przez ustawodawcę zagrożenia, Sąd kierował się dyrektywami wyrażonymi w art. 53 § 1 i 2 k. k. oraz art. 54 § 1 k. k., biorąc pod uwagę fakt, że oskarżony jest sprawcą młodocianym, a zatem kara powinna go przede wszystkim wychować.

Jako okoliczność obciążającą Sąd potraktował okoliczności rzutujące na znaczną społeczną szkodliwość czynu (omówione powyżej); działanie w zamiarze bezpośrednim; działanie w sposób przemyślany i zaplanowany. Do okoliczności obciążających przy wymiarze kary Sąd zaliczył również uprzednią karalność oskarżonego. Powyższe oznacza bowiem, że oskarżony B. K. nie zmienił swojego postępowania pomimo faktu uprzedniego skazania. Jako okoliczność łagodzącą należało uwzględnić wyrażoną skruchę oraz przyznanie się do przedstawionego zarzutu. Przy wymiarze kary Sąd miał nadto na uwadze młody wiek oskarżonego i stosownie do niego uwzględnił wychowawczy charakter kary.

Przepis art. 289 § 4 k. k. daje Sądowi możliwość wymierzenia grzywny obok kary pozbawienia wolności za przestępstwa określone w art. 289 § 1-3 k. k. także w sytuacji, gdy sprawca nie działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej ani takiej korzyści nie osiągnął. Sąd przyjął, iż skorzystanie z dyspozycji tej normy jest konieczne w wypadku oskarżonego B. K., gdyż dokonanie przestępstwa przeciwko mieniu przyszło mu z dużą łatwością, a zatem konieczne jest uświadomienie mu nieopłacalności takiego procederu. Wzgląd na wychowawcze oddziaływanie kary wyrażał się zaś w potrzebie ukształtowania u oskarżonego pozytywnego stosunku do składnika majątkowego legalnie uzyskanego przez inną osobę.

Liczba stawek dziennych odpowiada wadze okoliczności obciążających, natomiast wysokość stawki dziennej Sąd ustalił uwzględniając sytuację majątkową i zarobkową oskarżonego oraz jego warunki osobiste. Oskarżony nie posiadał majątku, pracuje dorywczo z dochodem do 500 zł. B. K. jest kawalerem, nie posiada nikogo na utrzymaniu. Dlatego też wysokość jednej stawki została ukształtowana na poziomie 10 zł. Ustalając liczbę stawek dziennych kary grzywny Sąd kierował się tymi samymi dyrektywami i okolicznościami, które omówione zostały przy wymiarze kary pozbawienia wolności.

Realizując nakaz ustawodawcy wyrażony w art. 54 § 1 k. k., Sąd przeanalizował i ocenił właściwości i warunki osobiste oskarżonego, ustalił stopień jego demoralizacji i podatności na oddziaływania reedukacyjne i resocjalizacyjne. W związku z tym, szczególne znaczenie należało przypisać ujawnionym okolicznościom, iż oskarżony w przeszłości sprawiał problemy wychowawcze.

Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że kara 1 roku pozbawienia wolności oraz kara grzywny w wymiarze 100 stawek dziennych po 10 złotych każda jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynu, nie przekracza stopnia winy, a także czyni zadość celom w zakresie prewencji indywidualnej i generalnej. Wymierzona kara pozbawienia wolności i kara grzywny niewątpliwie będzie akcentowała jej wychowawczą rolę, co ma na celu uświadomienie oskarżonemu B. K. naganności jego postępowania i wzbudzenie w nim refleksji o konieczności przestrzegania obowiązującego porządku prawnego.

Sąd uznał również, że zastosowanie wobec B. K. kary pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem (punkt II. sentencji wyroku), będzie wystarczające dla osiągnięcia celów kary. W ocenie Sądu, można mieć nadzieję, iż zagrożenie w postaci możliwości przerwania okresu próby i osadzenia oskarżonego w zakładzie karnym wzbudzi w nim postawę praworządną i zapobiegnie powrotowi do przestępstwa. Zwłaszcza, że obok tej kary, Sąd orzekł dodatkowo karę grzywny, stanowiącą realną dolegliwość, która winna zapobiec wystąpieniu u oskarżonego poczucia bezkarności. Sąd miał świadomość, że przed datą czynu B. K. był już skazany prawomocnym wyrokiem na przestępstwo umyślne. Należy mieć jednak na uwadze, że czyn, którego dotyczyło ówczesne skazanie był wymierzony przeciwko innemu dobru prawnemu, gdyż związany był z ochroną zdrowia publicznego oraz zabezpieczeniem społeczeństwa przed swobodnym, niekontrolowanym, nielegalnym posiadaniem środków odurzających. W ocenie Sądu, B. K. nie jest osobą aż tak zdemoralizowaną, by mogło to uzasadniać zastosowanie wobec niego bezwarunkowej izolacji. Okoliczność ta pozwala mieć nadzieję, że czyn oskarżonego, choć popełniony z premedytacją, był jedynie wynikiem życiowej nierozwagi, nie zaś przejawem jego stałej postawy. Zważywszy na młody wiek oskarżonego, konieczne jest wpojenie mu zasad porządku prawnego, przy jednoczesnym uwzględnieniu wychowawczego oddziaływania kary. Zgadzając się z oceną Prokuratora i mając na względzie pozytywną wobec oskarżonego prognozę kryminologiczną, Sąd doszedł do przekonania, że orzeczenie kary pozbawienia wolności o charakterze bezwzględnym stanowiłoby sankcję nieadekwatnie surową i dolegliwą. Nie stanowiłaby ona jednocześnie wypełnienia postulatu priorytetowej roli wychowawczego aspektu kary.

Uzasadniając wymiar okresu próby powyżej dolnej granicy przewidzianej przez ustawodawcę, należy wskazać, iż Sąd kierował się prognozą kryminologiczną wobec sprawcy, w szczególności oceną niezbędnego czasu oddziaływania na sprawcę w ramach próby. Uwzględniono również cel warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary, jakim jest sprostanie obowiązkom próby oraz zapobieżenie powrotowi sprawcy do przestępstwa.

W punkcie III. sentencji wyroku, mając na uwadze, iż B. K. jest osobą młodocianą, Sąd oddał oskarżonego w okresie próby pod dozór kuratora sądowego. Podkreślić należy, iż dozór nie ma na celu zwiększenia dolegliwości poprzez ograniczenie wolności skazanego, lecz powinien stanowić czynnik ułatwiający skazanemu wykonanie nałożonych na niego obowiązków oraz przestrzeganie porządku prawnego. Powinien zapobiec popełnieniu przez skazanego ponownie przestępstwa. Dozór pełni istotną funkcję kontrolną, umożliwiając Sądowi stały wgląd w przebieg okresu próby (Andrzej Zoll [red.], Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz. Tom I. Komentarz do art. 1-116 k. k.). Obligatoryjne stosowanie dozoru wobec młodocianego sprawcy przestępstwa umyślnego podyktowane jest przyjętym przez ustawodawcę założeniem, iż w takiej sytuacji zawsze niezbędne jest podjęcie wzmożonej kontroli nad zachowaniem młodocianego w okresie próby, przy czym kontrola ta ma służyć nie tylko readaptacji społecznej sprawcy, ale również bieżącemu nadzorowaniu przestrzegania przez niego porządku prawnego oraz, co równie istotne, udzielaniu mu pomocy w sprawach życiowych i pokonywaniu ewentualnych trudności, które mogą przeciwdziałać utrwaleniu właściwej postawy życiowej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 października 2014 r., IV KK 172/14, LEX nr 1541068).

W ocenie Sądu, okres próby w wymiarze 4 lat wraz z obligatoryjnym dozorem kuratora sądowego pozwoli na kontrolę zachowania oskarżonego oraz na zweryfikowanie postawionej przez Sąd pozytywnej prognozy kryminologicznej. W sytuacji zastosowania kary o charakterze probacyjnym można przypuszczać, iż przy dozorze kuratora oddziaływanie niniejszego skazania na oskarżonego przyniesie pożądany efekt.

W punkcie IV. sentencji wyroku, na podstawie art. 63 § 1 k. k. na poczet orzeczonej kary grzywny zaliczono oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie w dniu 27 stycznia 2015 r., przyjmując, że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się dwóm stawkom dziennym grzywny.

W punkcie V. sentencji wyroku na podstawie art. 626 § 1 k. p. k., art. 627 k. p. k. oraz art. 1, art. 2 ust. 1 pkt 3, art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity: Dz. U. z 1983 r., nr 49, poz. 223 z późniejszymi zmianami) zasądzono od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie 515 złotych, w tym wymierzono mu opłatę w kwocie 380 złotych. W przedmiotowej sprawie nie ujawniły się okoliczności przemawiające za zwolnieniem B. K. od kosztów sądowych. Sąd miał na uwadze, iż z wykonywanej pracy dorywczej oskarżony uzyskuje niewielki dochód, niemniej podkreślić należy, iż B. K. jest osobą młodą, zdrową i zdolną do pracy zarobkowej. Nadto jest on kawalerem i nie posiada nikogo na swoim utrzymaniu.