sygn. I C 193/18 30 września 2022 Sąd Okręgowy w Gliwicach

Wyrok z 30 września 2022, sygn. I C 193/18

Data orzeczenia 30 września 2022
Sąd Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Andrzej Kieć
Tagi
#Sąd Okręgowy w Gliwicach #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt:I C 193/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 września 2022 roku

Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny

w składzie: SSO Andrzej Kieć

po rozpoznaniu w dniu 30 września 2022 roku w Gliwicach

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa K. O.

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej (...) (...) z siedzibą w W.

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej (...) (...) z siedzibą w W. na rzecz powódki K. O. kwotę 11.000 zł (jedenaście tysięcy) tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami od dnia 1 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty;

2.  umarza postępowanie w zakresie żądania zasądzenia renty wyrównawczej za okres od sierpnia 2016r do dnia wyrokowania;

3.  oddala powództwo w pozostałym zakresie;

4.  odstępuje od obciążania powódki obowiązkiem zwrotu kosztów procesu;

5.  nieuiszczonymi kosztami sądowymi obciąża Skarb Państwa.

SSO Andrzej Kieć

Sygn. akt I C 193/18

UZASADNIENIE

Powódka K. O. wniosła – po ostatecznym sprecyzowaniu -o zasądzenie od pozwanego (...) S. A. (...) (...) z siedzibą w W. (pierwotnie przeciwko (...) S. A. (...) (...)w toku postępowania nastąpiło połączenie poprzez przejęcie z (...) S. A. (...) (...) z siedzibą w W.) kwoty 208.260,94 zł, w tym 200 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz 8260,94 zł tytułem odszkodowania z odsetkami ustawowymi od dnia 1 sierpnia 2014 roku do dnia zapłaty. Powódka żądała również miesięcznej renty wyrównawczej za okres od 19 października 2013 roku do lipca 2016 roku w łącznej wysokości 43.799,34 zł (k.821: 619,32 zł za okres 19 - 31 października 2013, po 1600 zł za miesiące listopad – grudzień 2013 roku, po 1680 zł miesięcznie za okres styczeń – listopad 2014, 923,28 zł za grudzień 2014; po 993,28 zł miesięcznie za okres styczeń – luty 2015, 966,28 zł miesięcznie za okres marzec – maj 2015, po 1070,81 zł miesięcznie za okres czerwiec – grudzień 2015, po 1170,81 zł za okres styczeń – lipiec 2016 roku) – wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 – go danego miesiąca do dnia zapłaty. Nadto wniosła o zasądzenie kosztów procesu. Na wypadek oddalenia powództwa w całości lub w części powódka wniosła o odstąpienie od obciążania ją kosztami postępowania lub o nałożenie obowiązku zwrotu wszystkich kosztów w całości na stronę pozwaną na zasadzie art. 100 kpc (k.836). W uzasadnieniu wskazała, iż żądanych roszczeń dochodzi w związku z uczestnictwem w zdarzeniu drogowym z dnia 24 kwietnia 2012 roku, którego sprawca kierował pojazdem ubezpieczonym u pozwanego. Na skutek wypadku powódka doznała szeregu obrażeń skutkujących koniecznością długiego leczenia, rehabilitacji, zmiany trybu życia. Oprócz urazów fizycznych (głównie w obrębie szyi, barku, odcinka lędźwiowo – krzyżowego kręgosłupa) powódka doznała pourazowego zespołu lękowo – depresyjnego. W toku postępowania likwidacyjnego pozwany uznał odpowiedzialność za skutki zdarzenia i wypłacił łącznie tytułem zadośćuczynienia oraz odszkodowania 44.396,66 zł. W ocenie powódki suma ta jest nieadekwatna do doznanej przez nią krzywdy i szkody.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz obciążenie powódki kosztami postępowania. W uzasadnieniu wskazał, iż w toku postępowania likwidacyjnego przyznał powódce łącznie 44.396,66 zł w tym zadośćuczynienie 29 000 zł, zwrot kosztów leczenia 7913,09 zł; zwrot kosztów dojazdu 2734,13 zł; zwrot utraconego dochodu 3867,44 zł; zwrot kosztów opieki 882 zł. Przyznane świadczenie w ocenie pozwanej jest adekwatne do rozmiaru krzywdy i szkody, zaś dalsze żądania są całkowicie nieuzasadnione, wygórowane w stosunku do doznanych w wyniku wypadku drogowego uszkodzeń ciała. Odnośnie żądania renty pozwany wskazał, iż brak jest podstaw do przyznania renty wyrównawczej albowiem stosunek pracy z powódką ustał z uwagi na upływ czasu na jaki zawarto umowę o pracę. Nadto z orzeczenia lekarskiego ZUS z października 2013 roku wynika, iż powódka jest zdolna do pracy. Nie wykazane jest żądanie zwrotu kosztów leczenia albowiem nie wykazano które wizyty lekarskie i kupno których lekarstw związane było z wypadkiem z 24 kwietnia 2012 roku; pozwany wcześniej wypąłcił odszkodowanie z tytułu szkód pozostających w związku z wypadkiem. Z ostrożności procesowej pozwany wniósł o zasądzenie odsetek od zasądzonych świadczeń od dnia wydanie wyroku.

W piśmie z 12.04.2022r (k.8210 powódka cofnęła żądanie dotyczące zasądzenia renty wyrównawczej za okres od sierpnia 2016r do dnia wyrokowania.

Sąd ustalił:

W dniu 24 kwietnia 2012 roku powódka brała udział w wypadku drogowym, w trakcie którego kierujący pojazdem ubezpieczonym u pozwanego nie ustąpił powódce pierwszeństwa przejazdu w wyniku czego doszło do zderzenia. Bezpośrednio po zdarzeniu powódka nie odczuwała żadnych dolegliwości ale niedługo potem zaczęła uskarżać się na dolegliwości bólowe, w związku z czym mąż zawiózł ją do szpitala. W (...) w P. przeprowadzono badanie rtg, zalecono oszczędny tryb życia i wypisano powódkę do domu. Nie wymagała hospitalizacji. Dolegliwości bólowe u powódki utrzymywały się. Powódka udała się do neurologa, który zlecił rezonans. U powódki wykonano szereg badań, pozostawała pod opieka poradni ortopedycznej i neurologicznej. W grudniu 2014 roku powódka poddała się zabiegowi operacyjnemu polegającemu na odbarczeniu kanału kręgowego, stabilizacji wewnętrznej kości, wszczepieniu międzykolczystego urządzenia do dekompresji wyrostka kolczystego. Po operacji nie zachodziła konieczność hospitalizacji – powódkę wypisano do domu (k. 81). Powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim od 25.04.2012r do 6.05.2012r, , następnie przyznano jej świadczenie rehabilitacyjne Powódka zaprzestała pracy. W maju 2013 roku powódka uczestniczyła w kolejnej kolizji drogowej. Powódka po tym zdarzeniu nie zgłosiła się do lekarza, kontynuowała dotychczasowe leczenie; dochodziła jedynie odszkodowania za zniszczenia w samochodzie. Powódka po zdarzeniu z 24.04.2012r uskarżała się na dolegliwości bólowe. Ograniczyła istotnie aktywność fizyczną. W związku z leczeniem powódka ponosiła różnego rodzaju wydatki.

(notatka policyjna k.19, dokumentacja medyczna k. 20 – 83, 264 – 266, 410 – 422, 451 – 476, 499 - 514; zeznania B. O. k. 244 – 246 W. P. k. 246 – 247, K. K. k. 296 – 297; faktury k.102-121, zeznania powódki k. 297 – 299, 482,

W chwili wypadku powódka była zatrudniona w pełnym wymiarze czasu pracy w firmie prywatnej na stanowisku sprzedawcy – na podstawie umowy o pracę na czas określony – do dnia 31 sierpnia 2013 roku. Stosunek pracy ustał w wyniku upływu czasu na który zawarto umowę o pracę. Po wypadku powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim do 18 października 2013 roku, w tym czasie pobierała świadczenie chorobowe a następnie świadczenie rehabilitacyjne. Z orzeczenia ZUS z dnia 7 października 2013 roku wynika, iż powódka nie jest niezdolna do pracy. (potwierdzenia wypłat k. 122 – 123; świadectwo pracy k. 124; orzeczenie ZUS k. 191). Przed wypadkiem była osobą chodzącą, aktywną, uprawiającą sport. Po wypadku często narzeka na ból, często robiła się nerwowa. Odizolowała się od znajomych, nie mogła wykonywać wielu prac domowych. Powódka odbyła dwie wizyty u psychologa, e nie podjęła leczenia psychiatrycznego. Po operacji z 2014 roku stan jej zdrowia się poprawił. Powódka jeździ samochodem, jednakże z uwagi na ból kręgosłupa musi robić przerwy. Raz w miesiącu jeździ na rehabilitację (wizyta 80 zł). Uskarża się na problemy ze snem Leczyła się w poradni leczenia bólu (dokumentacja kończy się na 2019 roku).

Decyzją z 18 listopada 2013 roku ZUS odmówił powódce prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Kolejną decyzją z 22 maja 2015 roku decyzję tą przyznał na okres do dnia 31 maja 2016 roku. Na skutek odwołania powódki tutejszy Sąd wyrokiem z 28 czerwca 2017 roku decyzję tą zmienił przyznając jej prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy za okres czerwiec – lipiec 2016 roku. Apelacja powódki od tego wyroku została oddalona przez SA w K. wyrokiem z 29 grudnia 2017 roku.

Powódka nie pobierała żadnych świadczeń w okresie od listopada 2013 do końca listopada 2014r. Powódka pobierała rentę z ZUS od końca od grudnia 2014r do lipca 2016r. Od listopada 2020r pracuje w (...) na stanowisku kasjera. Nie leczy się u specjalistów, zaniechała uczęszczania do poradni bólu. Zażywa niekiedy leki przeciwbólowe. Nadal boli ją kręgosłup. (zeznania B. O. k. 244 – 246, W. P. k. 246 – 247; zeznania powódki k. 297 – 299, k. 818, ; dokumentacja k. 499 – 514, 666 - 686; zaświadczenie k. 549 – 550; decyzje i wyroki k. 661 - 665).

Wskutek wypadku z 24.04.2012r. powódka doznała urazu typu smagnięcia biczem (whiplash) kręgosłupa szyjnego objętego chorobą zwyrodnieniową. Uraz ten przyczynił się do wystąpienia zespołu bólowego tego odcinka kręgosłupa z promieniowaniem do prawej kończyny górnej.

Powódka po wypadku nie była zdolna do wykonywania ciężkich prac fizycznych przez okres kilku tygodni. W okresie kilku tygodni po urazie ze względu na konieczność używania kołnierza ortopedycznego powódka miała ograniczone możliwości samodzielnego prowadzenia samochodu.

Powódka wskutek wypadku doznała stłuczenia jamy brzusznej, przedniej ściany klatki piersiowej, skręcenia odcinka szyjnego kręgosłupa. Były to obrażenia wynikające z zadziałania pasa bezpieczeństwa. Obrażenia te były przyczyną bólu do czasu wygojenia się stłuczeń co trwało kilkanaście dni. Ogólnie dolegliwości bólowe kręgosłupa szyjnego przy doznanym przez powódkę urazie nie przekraczały 2-3 miesięcy.

Bez związku z wypadkiem z 29.04.2012r. pozostaje stan kręgosłupa lędźwiowo- krzyżowego powódki. Nie zachodzi związek pomiędzy wypadkiem z kwietnia 2012 roku a zabiegiem neurochirurgicznym – pierwsza informacja o dolegliwościach ze strony kręgosłupa lędźwiowo – krzyżowego pojawia się po 4 miesiącach od zdarzenia w sierpniu 2012 roku; zaostrzenie dolegliwości wystąpiło pod koniec grudnia 2012 roku. Nie miały one charakteru urazowego lecz zwyrodnieniowe – schorzenie samoistne.

Długotrwały uszczerbek na zdrowiu związany z wypadkiem z 24.04.2012r. wynosi 10% (urazowe zespoły korzonkowe szyjne). Zgłaszane obecnie przez powódkę dolegliwości należy wiązać z samoistną chorobą zwyrodnieniową kręgosłupa dotyczącą całego kręgosłupa.

Rokowania na przyszłość zależą od choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa rozwijającej się równolegle i niezależnie od urazów doznanych w wypadku. Jedynym pewnikiem jest, iż będzie ona postępować albowiem taka jest jej istota natomiast nie można przewidzieć jaki będzie jej postęp.

Wydatki na leki, wizyty lekarskie, diagnostykę w ciągu pierwszych sześciu miesięcy po urazie były związane z wypadkiem; ich poniesienie było uzasadnione.

Brak było przeciwskazań u powódki do podjęcia pracy zakończeniu leczenia. Powódka może wykonywać np. prace biurowe, ograniczenia dotyczą cięższej pracy fizycznej.

(opinia biegłej z zakresu neurochirurgii A. M. k. 773 – 789, opinia biegłej neurotraumatolog A. D. (1) k. 374 – 382, k. 483 – 484, częściowo opinia biegłego neurologa P. W. k. 339 – 357, 484,485, opinie biegłych ortopedy A. K. k. 308 – 313, 485).

Zdaniem biegłego psychiatry A. N., brak jest dowodów na to, by wypadek z 24.04.2012r. miał istotny wpływ na stan psychiczny powódki. Powódka po wypadku nie korzystała nigdy z pomocy lekarza psychiatry. U powódki nie doszło do psychozy w wyniku ciężkiego stresu. Brak podstaw do uznania, iż powódka doznała zespołu stresu pourazowego. (opinia biegłego psychiatry A. N. k. 621 – 626,. 696 - 699).

Opiniujący w sprawie biegły psycholog stwierdził, że wskutek wypadku u powódki wystąpiła pourazowa reakcja szoku. Powódka doznała krzywdy w postaci obniżenia wydolności psychofizycznej, sprawności wykonawczej podejmowanych czynności, stanów podwyższonego pobudzenia, zmniejszenia się wrażliwości na otoczenie z uczuciem oddalenia, poczucia braku perspektyw, obniżenia zainteresowania ważnymi codziennymi zadaniami i trudności w ich sprawnej samodzielnej realizacji, nadmiernej koncentracji na doznaniach z ciała zawężającej sferę poznawczą i obszar podejmowanej aktywności; utracie bezpieczeństwa w obszarach tendencji do unikania urazu fizycznego, do unikania otępienia lub odrzucania przez innych ludzi, do unikania upokorzenia czy ośmieszenia. Wypadek wywarł wpływ na życie osobiste powódki a to w zakresie rezygnacji lub znacznego ograniczenia kontaktów interpersonalnych, podejmowania zwykłej aktywności dnia codziennego. (opinia biegłej psycholog U. A. k. 560 – 572, 592 – 593)

Powódka od początku 2013 roku zaczęła zgłaszać pod adresem pozwanego roszczenia związane z wypadkiem z 24 kwietnia 2012 roku. Pozwany w odpowiedzi uznał roszczenia powódki w części, przyznając oraz wypłacając łącznie 44396,66 zł. Pismem z 1 lipca 2014 roku powódka ostatecznie wezwała pozwanego do zapłaty kwoty 251 653,49 zł w tym 250 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz 1653,49 zł tytułem odszkodowania (niezależnie od dotychczas wypłaconych świadczeń) – w terminie 14 dni pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Pozwana w odpowiedzi datowanej na dzień 13 listopada 2014 roku odmówiła uznania dalszych roszczeń (polecenia wypłat k. 175 – 182, 185 – 188;korespondencja przedprocesowa k. 88 – 96; k. 193 - 196)

Powyższe ustalenia faktyczne poczyniono na podstawie dokumentów wyżej wskazanych, które podlegały zaliczeniu w poczet materiału dowodowego na zasadzie art. 243 2 Kodeksu postępowania cywilnego. Dowody z dokumentów nie były zakwestionowane pod względem swojej prawdziwości oraz autentyczności. Wiarę dowodowi z przesłuchania powódki oraz z zeznań świadków sąd dał w przyjętym zakresie bowiem wzajemnie się potwierdzały i uzupełniały. Sąd nie dał wiary części zeznań powódki i świadków, w zakresie odnoszącym się do skutków medycznych wypadku oraz wpływu wypadku na funkcjonowanie powódki; w tym zakresie sąd oparł się na dowodach z opinii biegłych gdyż ustalane fakty wiązały się z wiedzą specjalną biegłych. Sąd dał wiare dowodom z opinii biegłych- w przyjętym zakresie – gdyż były sporządzone przez osoby kompetentne, z użyciem specjalistycznej fachowej wiedzy, w sposób wskazujący na biegłą znajomość opiniowanej problematyki, opnie poddawały się weryfikacji. Na żądanie stron opinie były uzupełniane oraz wyjaśniane. Przeprowadzono również konfrontację biegłych P. W., A. K. i A. D..(k.483-485)

Sąd w pełnym zakresie dał wiarę opinii biegłej z zakresu neurochirurgii A. M.. Biegła w sposób logiczny, pełny, wszechstronny i przekonujący przedstawiła swoje ustalenia i wnioski oraz argumenty dotyczące wpływu wypadku na stan zdrowia i na funkcjonowanie powódki. Z tych samych przyczyn sad dał wiarę dowodowi z opinii biegłej neurotraumatolog A. D. (1). Obie biegłe wyjaśniła przy tym z jakich względów nie są trafne niektóre wnioski biegłych z zakresu traumatologii A. K. oraz z zakresu neurologii P. W.. Wszyscy biegli zgodnie wskazali, że wskutek wypadku powódka odniosła 10 % uszczerbek na zdrowiu związany z odcinkiem szyjnym kręgosłupa. Biegł z zakresu neurochirurgii oraz neurotraumatologii stwierdziły, iż z dokumentacji nie wynika by doszło do innych obrażeń u powódki niż określonych przez te biegłe. Dotyczy to w szczególności problemów powódki z odcinkiem lędźwiowym kręgosłupa. Biegłe szczegółowo przedstawiły argumentację w tym zakresie, która dla sądu była przekonująca.

Sąd w pełnym zakresie dał wiarę opinii biegłego z zakresu psychiatrii Biegły w sposób logiczny, wszechstronny i przekonujący przedstawił swoje ustalenia i wnioski oraz argumenty dotyczące wpływu wypadku na stan zdrowia psychicznego powódki. Biegły wyjaśnił przy tym z jakich względów nie są trafne niektóre wnioski biegłego z zakresu psychologii dotyczące doznania przez powódkę zespołu stresu ppourazowego. Biegły psychiatra szczegółowo przedstawił argumentację w tym zakresie, która dla sądu była przekonująca (k.625, 697,698).

Strony nie podważyły przekonująco mocy dowodowej opinii biegłych, na których sąd oparł ustalenie; nie wykazały by te opinie były niefachowe, nielogiczne, by zawierały y błędy – tym samym opnie były w pełni wiarygodne.

Sąd zważył:

Sąd uznał powództwo za zasadne jedynie częściowo- w zakresie żądania zadośćuczynienia.

Powódka domagała się zadośćuczynienia za uszkodzenie ciała i rozstrój zdrowia na mocy art. 445 § 1 kc w zw. z art.444 § 1 kc a nadto odszkodowania oraz renty wyrównawczej. Zgodnie z tymi przepisami w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznana krzywdę. Zgodnie natomiast z art. 446 par. § 2 k. c. jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty.

Podstawę żądania zadośćuczynienia stanowi przede wszystkim konsekwencja uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia w postaci krzywdy, czyli cierpienia fizycznego i psychicznego. Do cierpień fizycznych zalicza się przede wszystkim ból i podobne do niego dolegliwości. Cierpieniem psychicznym będą ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia w postaci np. zeszpecenia, konieczności zmiany sposobu życia czy nawet wyłączenia z normalnego życia (por. wyrok SN z dnia 3 lutego 2000 r., I CKN 969/98, LEX nr 50824). Ponieważ celem zadośćuczynienia pieniężnego jest złagodzenie cierpień fizycznych i psychicznych – dlatego zadośćuczynienie obejmuje wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno już doznane, jak i te, które wystąpią w przyszłości. Dlatego w orzecznictwie przyjęto, że zadośćuczynienie winno mieć charakter całościowy i obejmować zarówno cierpienia fizyczne i psychiczne już doznane, czas ich trwania, jak i te, które zapewne wystąpią w przyszłości, a więc prognozy na przyszłość (wyrok SN z dnia 18 maja 2004 r., IV CK 357/03, LEX nr 584206). Przy ocenie więc "odpowiedniej sumy" należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności danego wypadku, mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy (wyrok SN z 3 lutego 2000 r. I CKN 969/98 LEX nr 50824). Na pojęcie krzywdy z kolei składają się nie tylko trwałe, lecz także przemijające zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu, polegające na znoszeniu cierpień psychicznych (wyrok SN z dnia 20 marca 2002 r., V CKN 909/00, LEX nr 56027). Zadośćuczynienie, choć niewątpliwie zawiera w sobie funkcję represyjną, nie jest karą, lecz sposobem naprawienia krzywdy. Jego celem jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień.

Przyznawane poszkodowanej zadośćuczynienie ma na celu wyrównanie krzywdy. Sposób ustalenia wysokości zadośćuczynienia nie wynika z przepisów prawa, jego wysokość uzależniona jest w każdym przypadku od uznania sędziowskiego. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano fakt, iż pojęcie "sumy odpowiedniej" użyte w art. 445 § 1 k.c. w istocie ma charakter niedookreślony, niemniej jednak w judykaturze wskazane są kryteria, którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być "odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego - utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (wyrok SN z 28 września 2001 r. III CKN 427/00 LEX nr 52766).

Wskutek wypadku z 24.04.2012r. iż powódka doznała obrażeń ciała. Powódka doznała urazu typu smagnięcia biczem (whiplash) kręgosłupa szyjnego objętego chorobą zwyrodnieniową. Uraz ten przyczynił się do wystąpienia zespołu bólowego tego odcinka kręgosłupa z promieniowaniem do prawej kończyny górnej. Długotrwały uszczerbek na zdrowiu związany z wypadkiem z 24.04.2012r. wynosi 10% (urazowe zespoły korzonkowe szyjne). Powódka w związku z wypadkiem poddawana była konsultacjom medycznym i leczeniu, wykonała szereg badań. Odczuwała dolegliwości bólowe, chociaż nie w takim zakresie w jakim przedstawiała. Nie negując dolegliwości bólowych występujących u powódki (wszak leczyła się w poradni bólu), trzeba mieć na względzie iż nie wszystkie te dolegliwości miały związek z wypadkiem z 24.04.2012r. Powódka bowiem posiada inne schorzenia, w tym kręgosłupa w odcinku lędźwiowym, które nie pozostaje w związku z wypadkiem. Jak przedstawili biegli, doznane w wypadku obrażenia były przyczyną bólu do czasu wygojenia się stłuczeń co trwało kilkanaście dni. Ogólnie dolegliwości bólowe kręgosłupa szyjnego przy doznanym przez powódkę urazie nie przekraczały 2-3 miesięcy. Zgłaszane obecnie przez powódkę dolegliwości należy wiązać z samoistną chorobą zwyrodnieniową kręgosłupa dotyczącą całego kręgosłupa. Bez związku z wypadkiem z 29.04.2012r. pozostaje stan kręgosłupa lędźwiowo- krzyżowego powódki. Nie zachodzi związek pomiędzy wypadkiem z kwietnia 2012 roku a przebytym w późniejszym czasie zabiegiem neurochirurgicznym. Po wypadku powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim. Powódka po wypadku nie była zdolna do wykonywania ciężkich prac fizycznych przez okres kilku tygodni. W okresie kilku tygodni po urazie ze względu na konieczność używania kołnierza ortopedycznego powódka miała ograniczone możliwości samodzielnego prowadzenia samochodu. Brak było przeciwskazań u powódki do podjęcia pracy zakończeniu leczenia. Rokowania na przyszłość zależą od choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa rozwijającej się równolegle i niezależnie od urazów doznanych w wypadku.

Skutki wypadku miały wpływ na życie powódki w postaci konieczności leczenia, dolegliwości bólowych, ograniczeń w funkcjonowaniu. Uzasadnia to przyznanie zadośćuczynienia. Biorąc pod uwagę wyżej ustalone okoliczności w szczególności w zakresie sytuacji powódki przed i po wypadku należało uznać, iż zadośćuczynieniem adekwatnym będzie kwota 40 000 złotych. W ocenie Sądu zadośćuczynienie w takiej wysokości przyczyni się do wyrównania powódce krzywd, w postaci zarówno cierpień fizycznych oraz psychicznych i spełnia jednocześnie pozostałe dyrektywy określone w przytoczonym wyżej orzecznictwie. Sąd przy tym uwzględnił wypłacone w poprzednich latach przez pozwanego zadośćuczynienie w wysokości 29 000 złotych. Należało zatem zasądzić od pozwanego na rzecz powódki dalszą kwotę 11 000 złotych. W pozostałym zakresie żądanie zasądzenia zadośćuczynienia podlegało oddaleniu albowiem nie miało uzasadnienia w doznanych skutkach wypadku; byłoby nadmierne. .Wysokość zadośćuczynienia nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być "odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego - utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.

Odsetki sąd zasądził zgodnie z żądaniem. Pozwany pozostawał w zwłoce wskutek wezwania do zapłaty zawartego w piśmie z 1.07.2014r, doręczonego pozwanemu w dniu 17.07.2014r (k.89-95).

Oddaleniu podlegało powództwo w pozostałym zakresie tj. o odszkodowanie oraz rentę wyrównawczą.

Powódka żądała kwoty 8260,94 zł tytułem odszkodowania, z czego 5.986,69 zł z tytułu kosztów leczenia (w tym leków i wizyt lekarskich 3210,34 zł oraz 2776,35 zł z tytułu zwrotu kosztów dojazdu na wizyty kontrolne oraz rehabilitację) oraz kwota 2.274,25 zł z tytułu utraconych dochodów. Jak wynikało z postępowania dowodowego (z opinii biegłej M. k.789), zasadne i związane z wypadkiem były szeroko rozumiane wydatki na leczenie jakie zostały poniesione do 6 miesięcy po wypadku. Z analizy materiału dowodowego wynika, iż pozwany pokrywał te wydatki na bieżąco. Pozwany wypłacił dobrowolnie z tytułu kosztów leczenia 7.913,09 zł, z tytułu kosztów dojazdu 2.734,13 zł oraz z tytułu kosztów opieki 882 zł .Dalszymi wydatkami jako niezwiązanymi z wypadkiem nie można obciążyć pozwanego albowiem nie sposób przypisać w tym zakresie odpowiedzialności za skutki wypadku. Powódka nie wykazała ażeby pozwany nie zwrócił jej kosztów ponoszonych w ciągu 6 miesięcy po wypadku. Zaznaczyć należy, iż złożone do akt faktury (k.102-121) dotyczą wydatków z późniejszego okresu czasu (dotyczą 2013, 2014r). Podobnie rzecz przedstawia się odnośnie złożonego oświadczenia o dojazdach (k.98-101 – dotyczą 2013do 2015r)) Powódka posiadała przy tym inne schorzenie niż te, które pozostają w związku z wypadkiem, które mogły się wiązać z wydatkami na leki. Powódka nie udowodniła więc zasadności swego roszczenia.

Niezasadne było również żądanie dotyczące kwoty 2.274,25 zł z tytułu utraconych dochodów za okres przebywania na zwolnieniu lekarskim i świadczeniu rehabilitacyjnym tj. za okres do 18.10.2013r. Pozwany wypłacił z tytułu utraconych dochodów kwotę 3.867,44 zł (k.164,175). Gdyby nie wypadek powódka osiągnęłaby dochód w tym okresie w wysokości łącznej 18.763,12 z (7 miesiecy 2012r. x 1116,83 zł = 7.817, 81 zł + 9 miesiecy z 2013r x 1186,38 zł tj 10.677,42 zł + okres 1.10.2013 do 7.10.2013 r /do dnia niezdolności do pracy zgodnie z orzeczeniem k.191/) czyli 7 dni x 38,27 zł a zatem 267,89 zł.). Biorąc pod uwagę sumę świadczeń z ZUS i kwotę wypłaconą przez pozwanego, powódka nie odniosła straty.

Oddaleniu podlegało również żądanie zasądzenia renty w ostatecznie sprecyzowanym kształcie tj. od 19.października 2013 do lipca 2016 roku. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż powódka zakończyła zatrudnienie w 31.08.2013 roku na skutek upływu czasu na jaki została zawarta umowa o pracę. Nie było oczywiste, czy po powrocie ze zwolnienia lekarskiego byłaby dalej zatrudniona. Nie zostało to w sposób przekonujący wykazane. Co ważniejsze, powódka nie została uznana za niezdolną do pracy – z orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z 7.10.2013 r (k191) wynika, że nie jest od tego dnia niezdolna do pracy. Z opinii biegłych dopuszczonych w sprawie również nie wynikała niezdolność powódki do prac. Brak było przeciwskazań u powódki do podjęcia pracy zakończeniu leczenia. (biegli K. i W. k.485, opnia biegłej M. k.787,788, opinia biegłego psychologa k.571). Powódka podjęła zatrudnienie w 2020 r, co dodatkowo wskazuje na możliwość jej zarobkowania. .Uzasadniało to oddalenie powództwa również i w tym zakresie.

Postepowanie w zakresie żądania renty za okres od sierpnia 2016 roku umorzono wobec skutecznego cofnięcia pozwu w tym zakresie ze zrzeczeniem się roszczenia na zasadzie art. 203 kpc w zw. z art. 355 kpc.

O kosztach procesu oraz kosztach sądowych orzeczono na zasadzie art. 102 kpc mając na uwadze aktualną sytuację osobistą oraz materialną powódki. Nadto wskazać należy, iż obciążenie powódki kosztami sądowymi od oddalonej części powództwa (konieczność ich ściągnięcia z zasądzonego roszczenia) tj. opłaty w wysokości około 10 400 zł przekreślałoby kompensacyjny charakter zasądzonego świadczenia.

SSO Andrzej Kieć

.