sygn. VII P 44/18 12 stycznia 2021 Sąd Rejonowy Katowice-Zachód w Katowicach

Wyrok z 12 stycznia 2021, sygn. VII P 44/18

Teza
Funkcjonariuszowi policji nie przysługują roszczenia związane z zasadą równego traktowania w zatrudnieniu (art. 183a k.p.). Funkcjonariusz policji może dochodzić swoich praw w ramach ochrony dobór osobistych.Funkcjonariuszowi policji nie przysługują roszczenia związane z zasadą równego traktowania w zatrudnieniu (art. 183a k.p.). Funkcjonariusz policji może dochodzić swoich praw w ramach ochrony dobór osobistych.
Data orzeczenia 12 stycznia 2021
Sąd Sąd Rejonowy Katowice-Zachód w Katowicach
Wydział VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Monika Krueger
Tagi
#Sąd Rejonowy Katowice-Zachód w Katowicach #VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #wyrok

Sygn. akt VII P 44/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 stycznia 2021 roku

Sąd Rejonowy Katowice-Zachód w Katowicach VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:

Przewodniczący:

Sędzia Monika Krueger

Ławnicy:

Barbara Kanik- Sidło, Mariola Para- Hewig

Protokolant:

Monika Markowicz

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2021 roku w K.

sprawy z powództwa: A. R.

przeciwko:

- Skarbowi Państwa - Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w K.

- Komendzie Wojewódzkiej Policji w K.

o odszkodowanie za naruszenie zasad równouprawnienia w zatrudnieniu i dyskryminację

1.  oddala powództwo;

2.  zasądza od powoda A. R. na rzecz pozwanego Skarbu Państwa - Komendanta Wojewódzkiemu Policji w K. kwotę 2 700,00 zł (dwa tysiące siedemset złotych i zero groszy) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;

3.  zasądza od powoda A. R. na rzecz pozwanego Komendy Wojewódzkiej Policji w K. 675,00 zł (sześćset siedemdziesiąt pięć złotych i zero groszy) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Barbara Kanik- Sidło Sędzia Monika Krueger Mariola Para- Hewig

Sygn. akt VII P 44/18

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 12 stycznia 2021 r.

Powód A. R., po sprecyzowaniu żądania pozwu, wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa – Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. na jego rzecz kwoty 14 926,00 zł tytułem odszkodowania za dyskryminację i nierówne traktowanie w miejscu pracy, a także zasądzenia od pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych (k. 3-5v, 19).

W uzasadnieniu pozwu powód podał, że jest emerytowanym funkcjonariuszem Komendy Wojewódzkiej Policji w K.. Od 1998 roku powód, pomimo posiadania wyższego wykształcenia i jednego z najwyższych w Wydziale Techniki Operacyjnej stopni, a także jednego z najdłuższych stażów pracy, doświadczył obniżenia stanowiska służbowego do stanowiska asystenta. W ocenie powoda, pomijanie go w awansach miało charakter dyskryminacji i nierównego traktowania. Wskazał, że ma świadomość, że nie istnieje przepis obligujący do powierzania mu stanowisk kierowniczych, jednak brak jakiejkolwiek propozycji w ciągu trzydziestu lat nienagannej służby i przy jego kwalifikacjach dowodzi, że nieawansowanie powoda miało przyczyny pozamerytoryczne. W opinii powoda, dyskryminacją było również uniemożliwienie mu kontynuowania nauki, co było ściśle związane z uniemożliwieniem mu awansu na wyższe stanowisko. Blokowanie możliwości kształcenia się skutkowało naruszeniem jego konstytucyjnych praw. Dyskryminację jego osoby powód wiąże z faktem ujawnienia przez niego w 2010 roku zachowań stanowiących naruszenie prawa jakich dopuszczał się przełożony powoda W. P.. O zachowaniach tych powód powiadomił – stosownym raportem służbowym – ówczesnego Komendanta Wojewódzkiego Policji z zachowaniem drogi służbowej za pośrednictwem Naczelnika Wydziału Techniki Operacyjnej KWP K. J.. Podał, że raport był podpisany przez wszystkich funkcjonariuszy podległych W. P.. Wskazał, że po ujawnieniu przypadków naruszenia prawa został przeniesiony do innej komórki Wydziału Techniki Operacyjnej, która zajmowała się czynnościami dalece odmiennymi od tych, którymi zajmował się dotychczas powód. Podkreślił, że dodatkowo systematycznie zwiększano liczbę nakładanych na niego obowiązków, nie ujmując ich w opisie stanowiska pracy. Wraz ze zmianą zakresu obowiązków powoda, zmieniono również jego miejsce pracy przenosząc go do innego budynku, skutkiem czego powód został odizolowany od dotychczasowych współpracowników.

W odpowiedzi na pozew strona pozwany Skarb Państwa – Komendant Wojewódzki Policji w K. wniósł o oddalenie powództwa, a także zasądzenie od powoda na jej rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (k. 25-28).

Strona pozwana wskazała, że powód przechodząc na emeryturę zajmował stanowisko specjalisty – najwyższe stanowisko samodzielne. Obniżenie stanowiska, na które powód powołuje się w pozwie miało miejsce w 1998 roku i wynikało z reorganizacji K. z powodu reformy administracyjnej kraju i scalania województw śląskiego, częstochowskiego i bielskiego, a co za tym idzie – łączenia wydziałów techniki operacyjnej w komendach byłych województw w jeden wydział Komendy Wojewódzkiej Policji w K.. Podał, że taka zmiana dotyczyła kilkudziesięciu funkcjonariuszy i wiązała się z zachowaniem dotychczasowego wynagrodzenia, a na zmianę tę powód wyraził pisemną zgodę. W opinii pozwanego, obniżenie stanowiska powoda nie miało zatem żadnego związku z okolicznościami wskazanymi przez powoda, a związane było z obiektywnymi zdarzeniami. Wskazał, że przez cały okres pełnienia służby powód był opiniowany pozytywnie oraz dostawał nagrody pieniężne. Zaprzeczył jakoby przejawem dyskryminacji było uniemożliwienie mu kontynuowania nauki. Podkreślił, że decyzja o zgodzie na dalsze kształcenie w ramach stosunku służbowego należy ostatecznie do Komendanta i jest uwarunkowana wieloma okolicznościami, takimi jak posiadanie środków na ten cel, możliwość zastępstwa i przydatność kształcenia dla wykonywanej funkcji. Zaakcentował, że nikt nie uniemożliwiał powodowi kształcenia poza godzinami pełnienia służby. Podał, że niezrozumiały jest zarzut braku awansu powoda. W 2011 roku powód został awansowany na stanowisko specjalisty wydziału Techniki Operacyjnej i realizował zadania koordynatora. Podał, że w okresie pomiędzy 2003 a 2016 r. powód 21 razy otrzymał nagrodę pieniężną. Podkreślił, że powód nie zgłaszał swoim przełożonym uwag w zakresie braku awansu i jego niedoceniania.

Postanowieniem z 10 grudnia 2020 roku Sąd na podstawie art. 477 k.p.c. w zw. z art. 194 § 1 k.p.c. wezwał do udziału w sprawie Komendę Wojewódzką Policji w K. (k. 130).

W odpowiedzi na pozew pozwana Komenda Wojewódzka Policji w K. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (k. 136-139v).

Motywując swoje stanowisko pozwana odniosła się do twierdzenia powoda, zgodnie z którym w związku z reorganizacją Komendy Wojewódzkiej Policji w K., powodowi obniżono stanowisko do jednego z najniższych w tej formacji wskazując, że powód wyraził pisemną zgodę na takie obniżenie. Ponadto w jego wyniku zachował on dotychczasowe uposażenie, jak również mógł nadal pełnić służbę w ramach dotychczasowego wydziału, z którym, jak przyznał w pozwie, był bardzo zżyty. Ponadto, obniżenie stanowisko dotknęło również innych funkcjonariuszy i związane było z obiektywnym zdarzeniem, jakim była zmiana podziału administracyjnego Polski i związana z tym likwidacja nadmiernej liczby etatów. W nawiązaniu do zarzutu dotyczącego awansowania osób ze znacznie niższymi stopniami, pozwana wskazała na fakultatywność mianowania funkcjonariusza na określone stanowisko. Podkreśliła, że brak propozycji dotyczących kierunków rozwoju zawodowego i potrzeb szkoleniowych nie było podyktowane dyskryminacją powoda, a jedynie faktem braku wolnych etatów lub brakiem potrzeb szkoleniowych na zajmowanym stanowisku. Pozwana nie zgodziła się również z twierdzeniem, że powód doznał dyskryminacji poprzez pomijanie go w mianowaniu na kolejne stopnie w korpusie oficerów młodszych, gdyż przed przejściem na emeryturę został mianowany na najwyższy stopień w tym korpusie, tj. stopień nadkomisarza. Pozwana zaprzeczyła także, że powód doznał dyskryminacji poprzez uniemożliwienie mu przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. kontynuowania nauki. Podkreślono, że każdy funkcjonariusz Policji posiada możliwość kształcenia się poza godzinami pełnienia służby. Wyjaśniła, że decyzje o zgodzie na dalsze kształcenie w ramach stosunku służbowego podejmowane przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. są uwarunkowane systematyką pełnienia służby i posiadanych środków finansowych na ten cel, a ponadto wiążą się z koniecznością udzielania stosownych urlopów, co może mieć wpływ na właściwe i efektywne wykonywanie zadań przez funkcjonariuszy Wydziału Techniki Operacyjnej. W opinii pozwanej nie są uzasadnione twierdzenia powoda, że doznał dyskryminacji poprzez przeniesienie w 2011 roku do innej komórki Wydziału Techniki Operacyjnej Komendy Wojewódzkiej Policji w K..

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

A. R. pełnił służbę w okresie od 28 października 1987 roku do 30 czerwca 2017 roku.

(dowód: przebieg służby – k. 168; opinia o służbie z 20 lipca 2017 roku – k. 186-186v w III części akt osobowych powoda)

Powód w 1991 roku ukończył Wyższą Szkołę (...) w S., a w 1995 roku ukończył wyższe studia na Uniwersytecie (...) i uzyskał tytuł magistra nauk politycznych

(dowód: opinia o służbie z 20 lipca 2017 roku – k. 186-186v w III części akt osobowych powoda; zeznania powoda – k. 99v-102v)

Powód posiadał stopień policyjny nadkomisarza.

(dowód: opinia o służbie z 20 lipca 2017 roku – k. 186-186v w III części akt osobowych powoda)

Powód od 1991 roku pełnił służbę w Wydziale Techniki Operacyjnej.

(dowód: opinia o służbie z 20 lipca 2017 roku – k. 186-186v w III części akt osobowych powoda; zeznania powoda – k. 99v-102v)

Praca powoda polegała głównie na pracy w terenie. Powód przychodził do pracy na odprawę, która polegała na przedstawieniu zadań do realizacji, a następnie wykonywał swoje obowiązki poza terenem Komendy Wojewódzkiej w K.. Przełożeni mieli z nim kontakt telefoniczny i radiowy.

(dowód: zeznania świadka K. B. – k. 35v-38; zeznania świadka W. P. – k. 38-39v)

Powód kierował grupą obserwacyjną jako kierownik zmiany. Funkcja kierownika zmiany nie była oficjalnym stanowiskiem, była to nieformalna nazwa osoby, która podejmowała w danym dniu decyzje. Przełożonym powoda był kierownik sekcji ds. obserwacji.

(dowód: zeznania świadka K. B. k. 35v-38)

W wyniku przekształceń administracji rządowej w 1999 roku nastąpiła zmiana struktury organizacyjnej Komendy Wojewódzkiej w K.. W następstwie tej zmiany zmniejszono liczbę etatów w poszczególnych wydziałach. Duża grupa funkcjonariuszy otrzymała propozycję przeniesienia się do innych wydziałów. Część funkcjonariuszy, w tym powód, wyraziła zgodę na obniżenie stanowiska służbowego. Powód został przeniesiony na stanowisko asystenta. W tym czasie powód był zawieszony na stanowisku specjalisty, jednak otrzymywał wynagrodzenie na dotychczasowym poziomie. Powód został przywrócony na stanowisko specjalisty w 2011 roku.

(dowód: zeznania świadka K. B. – k. 35v-38; zeznania świadka W. P. – k. 38-39v; zeznania powoda – k. 99v-103)

W 2009 roku w wydziale, w którym powód pełnił służbę atmosfera zaczęła się pogarszać. Było to związane z konfliktem pomiędzy kierownikiem sekcji ds. obserwacji W. P., a funkcjonariuszami Policji.

(dowód: zeznania świadka K. B. – k. 35v-38; zeznania świadka W. P. – k. 38-39v; zeznania świadka M. T. – k. 76-77v)

W tym samym roku funkcjonariusze Policji podlegli W. P. udali się do Naczelnika Wydziału Techniki Operacyjnej Komendy Wojewódzkiej Policji w K. K. J. zgłaszając zastrzeżenia do pracy W. P.. Naczelnik Wydziału zorganizował spotkanie z funkcjonariuszami sekcji ds. obserwacji, na którym funkcjonariusze przedstawili swoje zarzuty. W spotkaniu tym nie uczestniczył W. P..

(dowód: zeznania świadka K. B. – k. 35v-38; zeznania świadka W. P. – k. 38-39v)

Raportem z 7 grudnia 2009 roku W. P. złożył wniosek o przeniesienie go na niższe stanowisko służbowe. W. P. został zwolniony z zajmowanego stanowiska i przeniesiony na niższe stanowisko służbowe eksperta. Stanowisko kierownika sekcji objął wtedy K. B..

(dowód: raport W. P. z 7 grudnia 2009 roku k. 136-136v w aktach osobowych świadka W. P.; rozkaz personalny nr (...) k. 137-138 w aktach osobowych świadka W. P. zeznania świadka K. B. k. 35v-38; zeznania świadka M. T. – k. 76-77v)

Po opuszczeniu przez W. P. zajmowanego stanowiska, sytuacja w wydziale poprawiła się.

(dowód: zeznania świadka K. B. – k. 35v-38)

Powód pełnił służbę na stanowisku asystenta do 2011 roku. W 2011 roku powód został przeniesiony do innej jednostki Wydziału Techniki Operacyjnej Komendy Wojewódzkiej Policji w K. ( zespołu (...)). Równolegle wnioskiem personalnym z 14 marca 2011 roku Naczelnik Wydziału Techniki Operacyjnej Komendy Wojewódzkiej Policji w K. K. J. zwrócił się o mianowanie powoda na stanowisko specjalisty. Z dniem 1 kwietnia 2011 roku powód został mianowany na stanowisko specjalisty i pełnił służbę na tym stanowisku do końca służby.

(dowód: przebieg służby – k. 168; wniosek personalny z 14 marca 2011 roku – k. 114; rozkaz personalny z 29 marca 2011 roku – k. 115-116; opinia o służbie z 20 lipca 2017 roku – k. 186-186v w III części akt osobowych powoda; zeznania powoda – k. 99v-102v)

9 grudnia 2008 roku powód złożył raport o podjęcie niestacjonarnych studiów doktoranckich nauk o polityce, filozofii i socjologii na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego wraz z prośbą o informację, czy istnieje możliwość przynajmniej częściowej refundacji kosztów studiów doktoranckich. Naczelnik Wydziału Techniki Operacyjnej KWP w K. K. J. negatywnie zaopiniował wniosek wskazując, że kierunek studiów doktoranckich nie koresponduje z zakresem wykonywanych czynności służbowych. Komendant Wojewódzki Policji w K. nie poparł raportu.

(dowód: raport z 9 grudnia 2008 roku – k. 92 w III części akt osobowych powoda)

9 lutego 2010 roku powód złożył raport o podjęcie studiów podyplomowych i skierowanie go na niestacjonarne studia podyplomowe prowadzone w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie na kierunku Administracja w zakresie zarządzania jednostką organizacyjną w administracji publicznej. Zastępca Naczelnika Wydziału Techniki Operacyjnej KWP w K. M. T. negatywnie zaopiniował wniosek wskazując, że w związku z pełną obsadą etatową w Wydziale powód nie jest przewidziany do awansu pionowego w najbliższej perspektywie. Naczelnik Wydziału Techniki Operacyjnej KWP w K. K. J. i Specjalista Zespołu ds. Szkolenia i Doskonalenia Zawodowego Wydziału Kadr i Szkolenia I. S. wyrazili tożsame stanowisko. Komendant Wojewódzki Policji w K. nie poparł raportu.

(dowód: raport z 9 lutego 2010 roku – k. 101 w III części akt osobowych powoda)

2 lutego 2011 roku powód złożył raport o podjęcie studiów podyplomowych i skierowanie go na niestacjonarne studia podyplomowe prowadzone w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie na kierunku Administracja w zakresie zarządzania jednostką organizacyjną w administracji publicznej. Naczelnik Wydziału Techniki Operacyjnej KWP w K. K. J. wskazał, że powód nie zajmuje stanowiska kierowniczego i nie jest przewidziany do mianowania na takie stanowisko. Komendant Wojewódzki Policji w K. nie poparł raportu.

(dowód: raport z 2 lutego 2011 roku – k. 113 w III części akt osobowych powoda)

11 stycznia 2012 roku powód złożył raport o podjęcie studiów podyplomowych i skierowanie go na niestacjonarne studia podyplomowe prowadzone w Wyższej Szkole Policji w S. na kierunku Administracja w zakresie zarządzania jednostką organizacyjną w administracji publicznej. Naczelnik Wydziału Techniki Operacyjnej KWP w K. K. J. poparł raport wskazując jednocześnie, że powód nie jest przewidziany do objęcia stanowiska kierowniczego. Komendant Wojewódzki Policji w K. nie poparł raportu.

(dowód: raport z 11 stycznia 2012 roku – k. 123 w III części akt osobowych powoda)

U pozwanego prowadzono cykliczne oceny funkcjonariuszy. Dodatkowo, obowiązkowo sporządzało się opinię w momencie, kiedy funkcjonariusz był przewidziany do awansu. Funkcjonariusz, który nie zgadzał się z oceną miał możliwość odwołania się od niej.

(dowód: zeznania świadka K. B. – k. 35v-38;

Opinią służbową z 25 listopada 2010 roku wydaną za okres od 6 grudnia 2007 roku do 25 listopada 2010 roku powód został oceniony pozytywnie. Ocena przygotowania zawodowego oraz wywiązywania się z obowiązków oraz realizacji zadań i czynności została wystawiona na poziomie od „zgodnie z wymaganiami” do „powyżej oczekiwań”. W opinii nie wniesiono propozycji dotyczących dalszego rozwoju zawodowego powoda. Powoda pouczono o możliwości złożenia odwołania od opinii. Powód nie odwołał się.

(dowód: opinia służbowa z 25 listopada 2011 roku wraz z ocenami – k.. 108 -112v w III części akt osobowych powoda; zeznania powoda – k. 99v-103)

Opinią służbową z 25 listopada 2013 roku wydaną za okres od 25 listopada 2010 roku do 25 listopada 2013 roku powód został oceniony pozytywnie. Powoda pouczono o możliwości złożenia odwołania od opinii. Powód nie odwołał się.

(dowód: opinia służbowa z 25 listopada 2013 roku – k.. 138 w III części akt osobowych powoda; zeznania powoda – k. 99v-103)

Opinią służbową z 24 listopada 2016 roku wydaną za okres od 25 listopada 2013 roku do 24 listopada 2016 roku powód został oceniony pozytywnie. Powoda pouczono o możliwości złożenia odwołania od opinii. Powód nie odwołał się.

(dowód: opinia służbowa z 24 listopada 2016 roku – k.. 161 w III części akt osobowych powoda; zeznania powoda – k. 99v-103)

Powód otrzymał nagrodę roczną 13 stycznia 2010 roku, 5 stycznia 2011 roku, 9 stycznia 2012 roku, 10 stycznia 2013 roku, 9 stycznia 2014 roku, 8 stycznia 2015 roku, 8 stycznia 2016 roku i 4 stycznia 2017 roku.

(dowód: rozkaz personalny nr 295/10 – k. 100; rozkaz personalny nr 189/11 – k. 118; rozkaz personalny nr 181/12 – k. 122; rozkaz personalny nr 233/13 – k. 132; rozkaz personalny nr 185/14 – k. 141; rozkaz personalny nr 154/15 – k. 148; rozkaz personalny nr 41/16 – k. 156; rozkaz personalny nr 58/17 – k. 156 w III części akt osobowych powoda)

W dniach 1 lipca 2010 roku, 25 sierpnia 2011 roku, 21 lutego 2012 roku, 4 lipca 2012 roku, 30 września 2013 roku, 28 listopada 2013 roku, 1 września 2014 roku, 28 listopada 2014 roku, 1 czerwca 2015 roku, 3 sierpnia 2015 roku, 1 października 2015 roku, 1 marca 2016 roku, 19 kwietnia 2017 roku Naczelnik Wydziału Techniki Operacyjnej KWP w K. K. J. złożył wnioski personalne o podwyższenie dodatku służbowego przysługującego powodowi na czas określony. Wszystkie wnioski zostały rozpoznane pozytywnie.

(dowód: wniosek personalny z 1 lipca 2010 roku – k. 104; rozkaz personalny nr (...) – k. 105; wniosek personalny z 25 sierpnia 2011 roku – k. 120; rozkaz personalny nr (...) – k. 121; wniosek personalny z 21 lutego 2012 roku – k. 125; rozkaz personalny nr (...) – k. 126; wniosek personalny z 4 lipca 2012 roku – k. 130; rozkaz personalny nr (...) – k. 131; wniosek personalny z 30 września 2013 roku – k. 136; rozkaz personalny nr (...) – k. 137; wniosek personalny z 28 listopada 2013 roku – k. 139; rozkaz personalny nr (...) – k. 140; wniosek personalny z 1 września 2014 roku – k. 143; rozkaz personalny nr (...) – k. 144; wniosek personalny z 28 listopada 2014 roku – k. 145; rozkaz personalny nr (...) – k. 146; wniosek personalny z 1 czerwca 2015 roku – k. 148; rozkaz personalny nr (...) – k. 149; wniosek personalny z 3 sierpnia 2015 roku – k. 150; rozkaz personalny nr (...) – k. 151; wniosek personalny z 1 października 2015 roku – k. 152; rozkaz personalny nr (...) – k. 153; wniosek personalny z 24 listopada 2015 roku – k. 154; rozkaz personalny nr (...) – k. 155; wniosek personalny z 1 marca 2016 roku – k. 157; rozkaz personalny nr 705/16 – k. 158; wniosek personalny z 19 kwietnia 2017 roku – k. 164; rozkaz personalny nr (...) – k. 165 w III części akt osobowych powoda)

Rozkazem nr 119/11 z 14 czerwca 2011 roku Komendant Wojewódzki Policji w K. przyznał powodowi nagrodę motywacyjną w wysokości 400 zł.

(dowód: rozkaz personalny nr 119/11 – k. 119 w III części akt osobowych powoda)

Powód nie przystąpił do żadnego konkursu na wyższe stanowisko.

(dowód: zeznania powoda – k. 99v-103)

Powód nie składał wniosków o przeniesienie go do innego wydziału.

(dowód: zeznania powoda – k. 99v-103)

Dla rozpoczęcia kształcenia przez funkcjonariuszy poza godzinami pracy i z własnych środków nie była wymagana zgoda przełożonych.

(dowód: zeznania świadka K. B. – k. 35v-38;

Decyzję w zakresie awansu funkcjonariusza podejmował Komendant Wojewódzki na wniosek Naczelnika Wydziału. Opinię w przedmiocie awansu sporządzał również wydział kadr. Możliwość awansu była uzależniona od dostępności nieobsadzonego stanowiska. W trakcie pełnienia służby przez powoda miały miejsce sytuacje, że wyższe od zajmowanego przez powoda stanowisko było zwalniane. W tym czasie na wyższe stanowisko (kierownika sekcji) awansowały też osoby bez stopnia oficera o niższym wykształceniu i kwalifikacjach niż powód.

(dowód: zeznania świadka K. B. – k. 35v-38; zeznania świadka W. P. – k. 38-39v; zeznania świadka M. G. – k. 55v-56v; zeznania świadka G. K. – 66-67; zeznania świadka J. K. – k. 98v-99)

Powyżej opisany stan faktyczny został ustalony na podstawie dowodów z akt osobowych powoda i świadka W. P., a także z dokumentów zaoferowanych przez strony postępowania. Wiarygodność oraz autentyczność dokumentów nie budziła co do zasady wątpliwości Sądu, ani nie była kwestionowana przez strony. Sąd oceniając dowód z listy nazwisk przedłożony przez stronę powodową (k. 53-54) uznał, że powód nie wykazał w wystarczającym stopniu, że stanowi ona załącznik do pisma dot. W. P., o czym szerzej poniżej.

Sąd dokonując ustaleń faktycznych oparł się w całości na zeznaniach świadków K. B., K. J., M. G., M. T. i J. K. albowiem były logiczne, konsekwentne i spójne zarówno wewnętrznie jak i ze sobą nawzajem. Korespondowały one również ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. W ocenie sądu zeznania świadka K. B. posiadają walor wiarygodności, choć niewątpliwie z uwagi na znaczny upływ czasu pewne okoliczności zatarły się w jego pamięci.

Świadek K. J. podał, że powód wraz z innymi funkcjonariuszami przygotował dokument skierowany do Komendanta Wojewódzkiego Policji w K., w którym zawarli zastrzeżenia do służby W. P., jednak pismo to nie zostało przez nich złożone. Świadek wyjaśnił, że funkcjonariusze tylko pokazali mu przedmiotowy dokument, który jednak nie był podpisany. Znajduje to potwierdzenie w przedłożonej przez pełnomocnika powoda na rozprawie w dniu 30 stycznia 2019 roku kserokopii pisma z 3 listopada 2009 roku (k. 65-65v). Na dokumencie tym nie złożono żadnych podpisów. Prawdą jest, że w treści pisma wskazano „lista i podpisy w załączeniu” oraz, że pełnomocnik powoda na rozprawie w dniu 19 października 2018 roku przedłożył listę nazwisk wraz z podpisami. W toku sprawy nie wykazano jednak, że lista ta była częścią przywołanego powyżej pisma lub stanowiła do niego załącznik. Świadek M. G. przyznał, że pamięta, że były zbierane podpisy pod dokumentem „prawdopodobnie odnośnie do popełnienia przestępstwa przez osobę ze struktur kierownictwa”. Świadek bez przekonania wskazał, że mogło to dotyczyć mobbingu. Podał również, że „padło nazwisko W. P.”. Po przełożeniu mu listy nazwisk z podpisami złożonej przez pełnomocnika powoda, świadek potwierdził jedynie, że znajdujący się przy liczbie nr 8 podpis należy do niego i wskazał, że „ta lista, którą podpisałem mogła dotyczyć sytuacji, o której wspomniałem wyżej, ale nie jestem pewny na 100%”. Zeznania świadka nie stanowią jednak wystarczającego potwierdzenia, że przedmiotowe pismo zostało faktycznie złożone przez funkcjonariuszy.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadka G. K. wyłącznie w części. Sąd odmówił wiary zeznaniom w zakresie, w jakim świadek podał, że pismo dotyczące W. P. zostało wręczone K. J. drogą służbową. Nie znajduje to potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym, w szczególności w dowodach z dokumentów. Analiza chociażby akt osobowych powoda wskazuje na to, że składane na ręce Naczelnika Wydziału dokumenty były przez niego potwierdzane poprzez wskazanie „zapoznałem się” i podpisanie się (przykładowo: raport z 5 kwietnia 2015 roku – k. 128 w III części akt osobowych powoda). Okoliczność niezłożenia przedmiotowego pisma potwierdził również świadek M. T..

Sąd dał co do zasady wiarę zeznaniom świadka W. P., bowiem były one zgodne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Sąd nie wziął pod uwagę zeznań świadka w zakresie, w jakim wskazał, że atmosfera w Wydziale w 2009 roku wynikała z nierzetelnego wykonywania obowiązków przez funkcjonariuszy. Ocena tych okoliczności nie była przedmiotem niniejszej sprawy. Świadek przyznał jednak, że konflikt pomiędzy nim a podwładnymi miał miejsce i że złożył wniosek o przeniesienie go na inne stanowisko służbowe, co potwierdza twierdzenia powoda w tym zakresie. Nieistotne dla sprawy było przekonanie świadka o prawidłowym wykonywaniu przez niego obowiązków służbowych na stanowisku kierownika sekcji.

Zeznania powoda zostały uznane za wiarygodne wyłącznie w części, w której znajdowały potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym. Sąd pominął zeznania powoda w części, w której wskazał, że awanse w Wydziale odbywały się na zasadzie „widzimisię”. Jest to subiektywne odczucie powoda, które nie zostało poparte żadnymi dowodami. Okoliczność, że osoby z niższym wykształceniem awansowały na wyższe stanowiska nie uzasadnia twierdzenia powoda jakoby stanowiło to przejaw dyskryminacji. Sąd nie dał wiary powodowi w zakresie, w jakim podał, że K. J. ukrywał sprawę dotyczącą W. P.. Jak wskazano powyżej, w sprawie nie wykazano, że pismo zostało przez powoda złożone. Dodatkowo, nie sposób zgodzić się, że Naczelnik Wydziału nie zareagował na doniesienia funkcjonariuszy skoro, co przyznał sam powód, na następny dzień zostało zorganizowane spotkanie mające na celu wyjaśnienie sytuacji. Sąd nie znalazł podstaw do uznania za prawdziwe twierdzeń powoda, że Naczelnik Wydziału K. J. oskarżał powoda o kierowanie spiskiem wymierzonym w W. P., co miało stanowić potwierdzenie przyczyn dyskryminacji powoda.

Sąd pominął zeznania świadka J. L., bowiem nie miał on wiedzy na temat istotnych dla sprawy okoliczności. Zeznania świadka w zakresie dotyczącym awansów opierały się w znacznej mierze na domysłach i przypuszczeniach. Sąd nie czynił również ustaleń na podstawie zeznania świadków P. W., ponieważ nie miał on żadnej wiedzy na temat okoliczności dotyczących sprawy, nie znał również samego powoda. Sąd nie czynił ustaleń a podstawie zeznań świadków T. K. i K. K., gdyż nie mieli żadnej wiedzy na temat istotnych okoliczności sprawy.

Zeznania J. T. stały się podstawą ustaleń faktycznych jedynie w niewielkim zakresie. Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka w zakresie w jakim wskazał, że powód został przeniesiony do innej jednostki „za karę”. Świadek podnosił, że przeniesienie miało stanowić karę za wystąpienie przez powoda i innych funkcjonariuszy z zarzutami skierowanymi przeciwko W. P.. Nie znajduje to potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że spotkanie powoda z Naczelnikiem Wydziału w sprawie W. P. miało miejsce w listopadzie 2009 roku, natomiast przeniesienie powoda nastąpiło dopiero w 2011 roku, a więc niespełna półtorej roku po tym zdarzeniu. Nie sposób zgodzić się z twierdzeniem świadka również wobec okoliczności, że wraz z przeniesieniem powód został mianowany na wyższe niż zajmowane stanowisko.

Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. pominął dowód z przesłuchania naczelnika kadr, gdyż dowód ten zmierzał jedynie do przedłużenia postępowania.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo jako bezzasadne podległo oddaleniu.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że powód błędnie oznaczył w pozwie stronę pozwaną podając, że jest nią Komendant Wojewódzki Policji w K.. W postępowaniu o roszczenie wynikające ze stosunku pracy i stosunku służbowego stroną procesową jest państwowa jednostka organizacyjna reprezentowana przez jej kierownika lub innego pracownika upoważnionego do działania w określonym zakresie (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 18 lipca 2012 r., III APa 11/12, LEX nr 1642565).

Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 21 marca 2016 r. w sprawie o sygn. akt III APa 15/15 wyraził wprost stanowisko, zgodnie z którym Komendant Wojewódzki Policji nie jest pracodawcą w myśl przepisu art. 3 k.p. Funkcjonariusza Policji i Komendanta nie łączy bowiem stosunek pracy. Dalej Sąd Apelacyjny wskazał, że pracodawcą może być Komenda Wojewódzka Policji (lub odpowiednio K. Miejsca Policji), a nie sam Komendant (porównaj również Postanowienie Sądu Okręgowego w Gliwicach - VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 1 lutego 2016 r. VIII Pz 89/15 L.; Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 13 lutego 2018 r. III AUa 1893/17, L.; Wyrok Sądu Rejonowego w Człuchowie z dnia 10 grudnia 2019 r. IV P 107/19, LEX).

W niniejszej sprawie koncepcję tę uzasadnia dodatkowo okoliczność, że Komenda Wojewódzka Policji w K. była dla powoda pracodawcą w znaczeniu przedmiotowym. Komenda była jednostką wyodrębnioną organizacyjnie, miała zdolność zatrudniania pracowników i miała taż wyodrębnienie finansowe, będąc dysponentem środków budżetowych. Także w Komendzie Wojewódzkiej Policji w K., jako zakładzie pracy w znaczeniu przedmiotowym, powód wykonywał swoje obowiązki pracownicze. W pozwie pełnomocnik powoda sam wskazuje, że pracodawcą powoda była Komenda Wojewódzka Policji w K., a nie komendant Wojewódzki Policji w K. (k.4) Również w Opinii o służbie z dnia 20 lipca 2017 roku jako jednostka organizacyjna Policji została wskazana Komenda Wojewódzka Policji w K. (k. 13).

Przepisy przyznają wprawdzie komendantom policji pewne funkcje z zakresu prawa pracy, lecz nie można uznać, że są oni pracodawcą w myśl art. 3 k.p. Przykładowo, zgodnie z przepisem art. 71a Ustawy o Policji za pracodawcę, w rozumieniu przepisów działu dziesiątego kodeksu pracy (Bezpieczeństwo i higiena pracy), a także przepisów wykonawczych wydanych na jego podstawie, w stosunku do podległych policjantów uważa się przełożonych wymienionych w ust. 1 tego przepisu, w tym komendantów wojewódzkich Policji. Z przepisu wprost wynika jednak, że takie rozumienie pracodawcy odnosi się wyłącznie do przepisy działu dziesiątego kodeku pracy. Chociaż nie wynika to wprost z przepisów ustawy o Policji, a contrario można przyjąć, że pracodawcą w myśl pozostałych przepisów kodeksu pracy, w tym art. 3 k.p., nie jest komendant wojewódzki Policji.

Nie pozostawia wątpliwości fakt, że na omawianą kwestię nie ma wpływu wskazana w Regulaminie Pracy (...) Policji Komendy Wojewódzkiej Policji w K. (stanowiącej Załącznik do Decyzji nr (...) Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia 14.11. 2016 r.) definicja pracodawcy. Zgodnie z §3 pkt 3 tego Regulaminu, pod pojęciem pracodawcy należy rozumieć Komendanta Wojewódzkiego Policji w K.. Sformułowana w Regulaminie definicja jest definicją stworzoną wyłącznie na potrzeby tego dokumentu i nie ma żadnego znaczenia dla oceny pojęcia pracodawcy w myśl przepisu art. 3 k.p.

Dodatkowo wskazać należy, że pełnomocnik powoda błędnie sprecyzował oznaczenie strony pozwanej w piśmie z dnia 5 lutego 2018 roku wskazując, że pozew skierowany został przeciwko Skarbowi Państwa – Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w K. (k. 19). Przyjmując, że roszczenia powoda oparte są na roszczeniach przysługujących funkcjonariuszowi to stroną postępowania nie może być Skarb Państwa. Jak wynika bowiem z treści przepisów kodeksu postępowania cywilnego w szczególności przepisu art. 460 kpc pracodawcą jest jednostka organizacyjna nawet jeżeli nie posiada osobowości prawnej. Tym samym powództwo w niniejszej sprawie winno było być wytoczone przeciwko Komendzie Wojewódzkiej Policji w K., a nie Skarbowi Państwa. Należy zatem ponownie podkreślić, że w postępowaniu o roszczenie wynikające ze stosunku pracy i stosunku służbowego, stroną procesową nie jest Skarb Państwa, lecz państwowa jednostka organizacyjna reprezentowana przez jej kierownika lub innego pracownika upoważnionego do działania w określonym zakresie (por. Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 18 lipca 2012 r. III APa 11/12; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 2011 r. II PK 181/10). Komenda Wojewódzka Policji w K. ma samodzielną legitymację bierną w procesie oraz przysługującą jej w takiej sprawie zdolnością sądową i procesową (art. 460 § 1 k.p.c.), dlatego pozywanie Skarbu Państwa w tym przypadku jest oczywiście błędne.

W związku z powyższym Sąd oddalił powództwo w stosunku do Skarbu Państwa – Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z uwagi na brak legitymacji biernej, o czym orzekł w punkcie pierwszym wyroku.

W niniejszej sprawie powstała również konieczność rozstrzygnięcia, czy powodowi przysługiwała droga sądowa. Wskazać należy, że zgodnie z ugruntowanym na tym tle orzecznictwem Sądu Najwyższego nie powinno ulegać wątpliwości, że dopuszczalna jest droga sądowa w sprawie, w której funkcjonariusz Policji dochodzi odszkodowania i innych roszczeń z tytułu długotrwałego izolowania go, poniżania oraz pomijania w awansach i szkoleniach przez przełożonych, określonego przez niego w pozwie jako " mobbing". (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2007 r., sygn. akt I PZP 2/07, opubl. OSNP 2008/15-16/224). Wskazane postanowienie Sądu Najwyższego odnosi się do dopuszczalności drogi sądowej w przypadku funkcjonariusza Policji. W ocenie Sądu wskazana ochrona jest pochodną kwestii ochrony dóbr osobistych przysługujących każdej osobie pracującej. Jednakże podkreślenia wymaga, iż funkcjonariusz policji nie może zostać na gruncie obowiązujących przepisów uznany za pracownika co prowadzi do wniosku, że nie przysługuje mu ochrona na podstawie przepisów kodeksu pracy. Jeżeli bowiem stosunek pracy określonej kategorii pracowników regulują przepisy szczególne, to przepisów kodeksu nie stosuje się a jeśli mają zastosowanie to jedynie w zakresie wskazanym tymi przepisami. W przypadku funkcjonariusza Policji istnieją przepisy szczególne jakimi niewątpliwie są przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 360 z późn. zm.) oraz przepisy rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1113) (w spornym okresie rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2002 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, Dz. U. z 2002 r. Nr 151, poz. 1261 z późn. zm.). Wskazane powyżej Ustawa o policji i rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2002 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów jednoznacznie przesądzają, że funkcjonariusz policji nie może być uznany za pracownika. Tym samym funkcjonariuszowi policji nie przysługują roszczenia związane z zasadą równego traktowania w zatrudnieniu (art. 18 3a k.p.). Jednocześnie jak zostało to powyżej wskazane funkcjonariusz policji może dochodzić swoich praw w ramach ochrony dobór osobistych (zob. również Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 18 lipca 2012 r., III APa 11/12, LEX nr 1642565). Wobec powyższego Sąd uznał, że roszczenie powoda powinno zostać rozpoznane jako roszczenie związane z ochroną dóbr osobistych

Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd nie stwierdził jakoby Komenda Wojewódzka Policji w K. dopuściła się w stosunku do powoda naruszenia dóbr osobistych o cechach dyskryminacji.

Powód w pozwie wskazał na dwie główne okoliczności będące w jego przekonaniu przejawem dyskryminacji – pomijanie go w awansach oraz uniemożliwienie mu kontynuowania nauki. Co istotne, powód dyskryminację jego osoby wiązał z faktem ujawnienia przez niego zachowań stanowiących naruszenie przepisów prawa jakich dopuszczał się W. P.. Z tego też powodu należało zwrócić szczególną uwagę na okres zatrudnienia powoda następujący po dokonaniu tego zgłoszenia. Przypomnienia wymaga w tym miejscu, że – zgodnie z datą pisma przedłożonego przez pełnomocnika powoda, a które sporządzić miał powód wraz z innymi funkcjonariuszami (k. 65-65v) – okres ten nastąpił po 3 listopada 2009 roku. Dodatkowo, powód wskazał, że po przeniesieniu go do nowej jednostki Naczelnik Wydziału stopniowo zwiększał zakres jego obowiązków nakładając na niego nowe czynności, nieujęte w opisie jego stanowiska.

W myśl art. 34 ust. 1 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 360 z późn. zm.) mianowanie lub powołanie na stanowisko służbowe jest uzależnione od posiadanego przez policjanta wykształcenia, uzyskania określonych kwalifikacji zawodowych, a także stażu służby w Policji. Jak wynika z ust. 3 powyższego przepisu, warunkiem uzyskania kwalifikacji zawodowych niezbędnych do mianowania na stanowisko służbowe jest ukończenie przez policjanta: 1) szkolenia zawodowego podstawowego; 2) szkolenia zawodowego dla absolwentów szkół wyższych; 3) Wyższej Szkoły Policji. W drodze delegacji, minister właściwy do spraw wewnętrznych określił w drodze rozporządzenia wymagania, jakimi powinni odpowiadać policjanci na stanowiskach służbowych. Zgodnie z § 5 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 czerwca 2007 r. w sprawie wymagań w zakresie wykształcenia, kwalifikacji zawodowych i stażu służby, jakim powinni odpowiadać policjanci na stanowiskach komendantów Policji i innych stanowiskach służbowych oraz warunków ich mianowania na wyższe stanowiska służbowe (Dz. U. Nr 123, poz. 857 z późn. zm.) policjant może być mianowany na wyższe stanowisko służbowe, jeżeli spełnia łącznie następujące warunki: 1) posiada wykształcenie, kwalifikacje zawodowe i staż służby wymagane na tym stanowisku; 2) posiada pozytywną opinię służbową; 3) w przypadku poddania go procedurze określonej w art. 35a ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, uzyskał pozytywny wynik testu lub badania przeprowadzonego w ramach tej procedury. W załączniku do rozporządzenia zawarte są tabele wymagań w zakresie wykształcenia, kwalifikacji zawodowych i stażu służby, jakim powinni odpowiadać policjanci na stanowiskach komendantów Policji i innych stanowiskach służbowych.

W judykaturze wielokrotnie podkreślano, że decyzje w sprawach mianowania na stanowisko służbowe i zwolnienia ze stanowiska służbowego w policji, o jakich mowa w ww. przepisie, są decyzjami uznaniowymi (wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 czerwca 2009 r., VIII SAB/Wa 5/09, LEX nr 564162; wyrok NSA w Warszawie z dnia 25 października 1999 r., II SA 1575/99, LEX nr 47418). Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela wyrażony w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym określone w przepisach szczególnych wymagania w zakresie wykształcenia i kwalifikacji stanowią warunki dopuszczające mianowanie na określone stanowisko, a nie przesłanki powstania po stronie policjanta roszczenia o mianowanie (zob. wyrok NSA w Warszawie z dnia 25 października 1999 r., II SA 1575/99, LEX nr 47418). Innymi słowy, spełnienie wskazanych w przepisach warunków przez policjanta nie zobowiązuje organu służbowego do awansowania go na wyższe stanowisko.

W tym miejscu zaznaczenia wymaga, że strona pozwana nie zakwestionowała, że powód był pracownikiem dobrze ocenianym. W sporządzonych w tym czasie opiniach służbowych powód był oceniany pozytywnie. Podkreślenia przy tym wymaga, iż oceny powoda przeprowadzano zgodnie z obowiązującą procedurą, a powód nie odwoływał się od nich. Świadek M. T. będący Zastępcą Naczelnika Wydziału przyznał, że powód spełniał wszystkie warunki konieczne na zajmowanym stanowisku, a nawet, że posiadał kwalifikacje do zajmowania stanowiska wyższego. Podał, że Komendant Wojewódzki Policji w K. zauważył, że ludzie tak wykształceni jak powód marnują się. Świadek wyjaśnił jednak w sposób przekonujący, że wpływ na tę sytuacje miało między innymi zmniejszenie ogólnej liczby funkcjonariuszy wynikającej z likwidacji województwa bielskiego i częstochowskiego. Świadek podkreślił, że możliwość awansu w Wydziale Techniki była ograniczona. Nie wynikało to jednak z prywatnych uprzedzeń do powoda. Okoliczność tę potwierdził także W. P.. Co istotne, powód mając świadomość sytuacji w Wydziale, w którym pełnił służbę, nie złożył wniosku o przeniesienie go do innego wydziału, gdzie szanse na awans mogły być większe.

W toku postępowania świadek J. K. wskazał, że przy mianowaniu na stanowiska kierownicze brane były pod uwagę doświadczenie zawodowe, wykształcenie, nieposzlakowana opinia i szeroko rozumiane predyspozycje do zarządzania zespołem. Powód spełniał co prawda wymogi formalne do awansu na stanowisko wyższe, jednak mógł on być gorzej oceniany przez przełożonych w kontekście innych wymaganych cech. Sąd nie neguje, że kwalifikacje powoda oraz jego dążenie do rozwoju zawodowego zasługują na uznanie. Nie sposób jednak uznać, że subiektywne przekonanie powoda o tym, że jego kompetencje czynią koniecznym awansowanie jest wystarczające. Powód w swoich zeznaniach przyznał, że nigdy nie zwrócił się do komendanta, czy do naczelnika kadr z pytaniem o kryteria, jakie decydują o wyborze policjanta do awansu. Trudno zatem uznać, że powód posiadał rzeczywistą wiedzę na temat powodów braku awansu. Powód oparł swoje roszczenia w głównej mierze na swojej subiektywnej ocenie kryteriów awansu, które w jego opinii należało stosować. Na rozprawie w dniu 20 lutego 2020 roku wskazał, że „moje spostrzeżenia opieram tylko na obserwacjach tego, co się działo w wydziale, jak były realizowane awanse, kto awansował i dlaczego. (…) porównując awanse, które odbywały się w wydziale doszedłem do wniosku, że chyba też powinienem awansować”. Powód miał świadomość, że kryteria awansu nie zostały szczegółowo określone przez ustawodawcę, dlatego tym bardziej dziwi brak dążenia powoda do uzyskania szerszej wiedzy od osób odpowiedzialnych za przedmiotową decyzję. Nie można skutecznie stawiać zarzutu dotyczącego braku wyraźnych kryteriów, jeżeli powód sam nie podjął próby uzyskania informacji o takich kryteriach. Z drugiej jednak strony wyrażony przez pełnomocnika powoda postulat dokonania szczegółowej kodyfikacji omawianych wymogów pozostaje poza kompetencją tutejszego Sądu, a nawet poza kompetencją przełożonych powoda. Pominięcie szczegółowych rozwiązań w tej mierze można jednak tłumaczyć dążeniem do zapewnienia odpowiedniego stopnia ogólności i elastyczności prawa oraz unikania nazbyt kazuistycznych uregulowań. Trzeba pamiętać, że takie uregulowania wywołują konieczność podejmowania stosunkowo częstej ingerencji w istniejące przepisy, wymuszonej powstawaniem nowych zjawisk społecznych, które powinny być objęte regulacją prawną. Należy również zastanowić się – mając na względnie naprowadzone powyżej okoliczności – czy jest możliwe i zasadne kazuistyczne uregulowanie omawianej problematyki.

Błędnie przyjął powód w pozwie, że rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 czerwca 2007 r. w sprawie wymagań w zakresie wykształcenia, kwalifikacji zawodowych i stażu służby, jakim powinni odpowiadać policjanci na stanowiskach komendantów Policji i innych stanowiskach służbowych oraz warunków ich mianowania na wyższe stanowiska służbowe (Dz. U. Nr 123, poz. 857 z późn. zm.) kreuje jakąkolwiek hierarchię osób przeznaczonych do awansu służbowego. Przepisy powyższego rozporządzenia wprowadzają wyłącznie minimalne wymogi jakimi powinny cechować się osoby zajmujące poszczególne stanowiska służbowe. Takie działania ustawodawcy należy uznać za słuszne i uzasadnione. Przeciwne rozwiązanie mogłyby prowadzić do nieakceptowalnych i budzących poważne obawy skutków. Jak wskazano powyżej, osoby zajmujące kierownicze stanowiska powinny posiadać określone cechy charakteru, tj. umiejętność zarzadzania grupą, wyższą odporność na stres, zdolność motywowania innych, czy zdolność łagodzenia konfliktów. Wymienione przymioty stanowią wyłącznie przykłady, jednak pozwalają unaocznić różnorodność elementów, które mogą i powinny być brane pod uwagę przy wyborze na stanowiska kierownicze. Gdyby uznać, że kryterium pierwszoplanowym, lub co więcej – przesądzającym, powinno być wykształcenie lub staż pracy, to wyeliminowalibyśmy możliwość oceny osobistych cech, które niewątpliwie w tym przypadku odgrywają zasadniczą rolę.

Nie sposób również uznać, iż przejawem naruszenia dóbr osobistych powoda był brak zgody na dodatkowe kształcenie. W pozwie powód podniósł, że uniemożliwienie mu kontynuowania nauki było ściśle związane z uniemożliwieniem mu awansowania na wyższe stanowisko. Jak podał dalej, podniesienie przez powoda wykształcenia oraz kwalifikacji zawodowych w znacznym stopniu utrudniłoby przełożonym blokowanie jego awansu. Sąd ponownie podkreśla, że nawet posiadanie stopnia naukowego doktora nauk społecznych – co było ambicją powoda – nie uzasadniałoby niejako automatycznego awansowania na wyższe stanowisko.

Powód w swoich dążeniach do rozwoju naukowego składał dwa rodzaje wniosków – dotyczące rozpoczęcia studiów doktoranckich oraz dotyczące rozpoczęcia studiów podyplomowych w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie. Sąd pragnie zwrócić również szczególną uwagę na okoliczność, że powód składał raport zawierający wniosek o wyrażenie zgody na podjęcie niestacjonarnych studiów doktoranckich wraz z wnioskiem o częściową refundację kosztów już w 2008 roku, a więc przed wydarzeniami, które, w opinii powoda, wywołały ten rodzaj dyskryminacji. Również wtedy decyzja Naczelnika K. J. była negatywna. W decyzji wskazano, że wybrany kierunek studiów nie koresponduje z zakresem wykonywanych przez powoda czynności służbowych. Nie sposób zatem upatrywać przyczyn domniemanego naruszenia dóbr osobistych w postaci uniemożliwienia kontynuowania nauki w zgłoszenia przez powoda zarzutów na działanie W. P., skoro decyzje odmowne były wydawane przed listopadem 2009 roku.

9 grudnia 2008 roku powód złożył raport o podjęcie niestacjonarnych studiów doktoranckich nauk o polityce, filozofii i socjologii na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego wraz z prośbą o informację, czy istnieje możliwość przynajmniej częściowej refundacji kosztów studiów doktoranckich. Naczelnik Wydziału Techniki Operacyjnej KWP w K. K. J. negatywnie zaopiniował wniosek wskazując, że kierunek studiów doktoranckich nie koresponduje z zakresem wykonywanych czynności służbowych. Komendant Wojewódzki Policji w K. nie poparł raportu. W ocenie Sądu, podane w opinii Naczelnika Wydziału Techniki Operacyjnej KWP w K. przyczyny braku poparcia wniosku powoda były uzasadnione. Powód planował rozpoczęcie studiów doktoranckich na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego w zakresie nauk o polityce, filozofii i socjologii. Co istotne, wniosek powoda został uzasadniony wyłącznie poprzez wskazanie „Obecnie chciałbym podnieść poziom wykształcenia podejmując studia doktoranckie”. We wniosku nie wskazano uzasadnienia wyboru kierunku studiów doktoranckich, nie podano, chociażby ogólnikowo, jaki miałyby być zakres i tematyka pracy naukowej powoda. Powód nie zaprezentował również – co wydaje się być najistotniejsze – przydatności planowanego rozwoju naukowego do pracy zawodowej lub przynajmniej jego związku z wykonywanymi obowiązkami. Mając na uwadze charakter pracy powoda, a także lakoniczny raport przygotowany przez powoda odmowne rozpoznanie wniosku nie może być oceniane jako przejaw naruszenia dóbr osobistych.

9 lutego 2010 roku, 2 lutego 2011 roku i 11 stycznia 2012 roku powód składał raporty o podjęcie studiów podyplomowych i skierowanie go na niestacjonarne studia podyplomowe prowadzone w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie na kierunku Administracja w zakresie zarządzania jednostką organizacyjną w administracji publicznej. Przełożeni powoda negatywnie zaopiniowali wnioski wskazując, że w związku z pełną obsadą etatową w Wydziale powód nie jest przewidziany do awansu pionowego w najbliższej perspektywie. Podnoszenie przez funkcjonariuszy kwalifikacji zawodowych należy oceniać pozytywnie. Niewątpliwie jednak podnoszenie kwalifikacji, szczególnie jeżeli wiąże się ono z niedogodnościami dla organizacji pracy, powinno być uzasadnione interesami jednostki kierującej na studia. Nie można zignorować okoliczności, że funkcjonariusz, który uzyskał zgodę na podjęcie studiów w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie wydaną przez przełożonego właściwego w sprawach osobowych nie ponosi opłat związanych z kształceniem na studiach podyplomowych oraz opłat związanych z zakwaterowaniem i wyżywieniem podczas zjazdów dydaktycznych. Funkcjonariuszowi przysługuje wtedy również, w oparciu o rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 września 2014 r. w sprawie urlopów policjantów (Dz. U. poz. 1282 z późn. zm.), dodatkowy urlop okolicznościowy (§ 21). Wydanie przez przełożonego zgody musi być zatem uzasadnione z punktu widzenia Komendy Wojewódzkiej Policji. Dodatkowo, jak wynika z zeznań świadka M. T., kierownik danej komórki musiał wtedy zapewnić ciągłość służby co niewątpliwie stanowiłoby utrudnienie. Powód w swoich zeznaniach podkreślił, że wiele osób o niższych kwalifikacjach niż on dostawało zgodę na studia bądź było kierowanych na studia w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie. Takie działanie wydaje się być uzasadnione. Skoro bowiem kwalifikacje i wykształcenie powoda były oceniane jako wyższe niż wymagane na danym stanowisku, a brak było perspektywy awansu, to ich podnoszenie – z punktu widzenia jednostki przełożonej – było zbędne. Inaczej należało oceniać sytuację funkcjonariuszy z niższym wykształceniem.

Nietrafny okazał się zarzut powoda naruszenia art. 70 ust. 1 Konstytucji. Z treści przepisu art. 70 ust. 1 Konstytucji RP, w sposób jasny i niebudzący wątpliwości wynika, że prawo do nauki jest prawem każdego obywatela. Przepis ten, wbrew wynikającemu z pozwu twierdzeniu powoda, nie obliguje przełożonych do kierowania funkcjonariuszy do określonych szkół, a tym bardziej do ponoszenia kosztów kształcenia. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że wszystkie złożone przez powoda wnioski o zgodę na podjęcie nauki wiązały się z pewnymi nakładami finansowymi ze strony pozwanej lub Skarbu Państwa. Podkreślenia wymaga, ze nawet pierwszy z raportów dotyczący zgody na podjęcie studiów niestacjonarnych obejmował zgodę na sfinansowanie (przyjemniej częściowe) ich kosztów. Sąd nie może konstruować hipotez dotyczących możliwych skutków złożenia przez powoda wniosku o zgodę na podjęcie nauki niewiążącej się z ponoszeniem przez pozwaną dodatkowych kosztów z tego tytułu. Warto nadmienić, że z zeznań K. B. wynika, że na podnoszenie kwalifikacji „we własnym zakresie” nie była potrzebna zgoda przełożonych.

W toku postępowania nie ustalono, by po przeniesieniu na nowe stanowisko systematycznie zwiększano obowiązki powoda dokładając również te nieujęte w opisie jego stanowiska. Okoliczność ta nie została przez powoda udowodniona w toku postępowania.

Nieuzasadniony okazał się również zarzut odizolowania powoda od dotychczasowych współpracowników. Powód podał, że wraz z przeniesieniem do innego budynku dostał odizolowany i pozbawiony kontaktu z dotychczasowymi współpracownikami. Zgodzić należy się z pozwaną Komendą Wojewódzką Policji w K., że służba funkcjonariusza ma charakter szczególny. Specyfiką służb mundurowych jest podległość służbowa i prawo przełożonego do przydzielania zadań służbowych. Decyzje o mianowaniu policjanta na stanowisko służbowe, przenoszeniu oraz zwalnianiu mają charakter decyzji uznaniowych. Z uznaniem administracyjnym mamy do czynienia wówczas, gdy przepis prawa nie określa jednoznacznie skutku prawnego, a wybór pozostawia organowi administracji publicznej. Służba ta ma charakter stosunku administracyjnego, a więc takiego, w którym organ jednostronnie i władczo kształtuje sytuację prawną funkcjonariusza i przewiduje prawo dla właściwego przełożonego do dobierania sobie personelu. Oznacza ona również dyspozycyjność policjanta, co z kolei nakazuje oceniać dopuszczalność jednostronnych zmian warunków służby funkcjonariusza według kryteriów zobiektyzowanych, uwzględniających mobilność i skuteczność Policji, a nie według osobistych odczuć policjanta. Osobiste oczekiwania policjanta wobec organu, czy też poczucie szeroko rozumianej krzywdy nie mogą doprowadzić w konsekwencji do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Skoro przełożony uznaje, że w danych okolicznościach jest potrzeba innego "zagospodarowania" funkcjonariusza i odbywa się to zgodnie z prawem, a zarzuty zawarte w odwołaniu kwestionujące prawidłowość rozkazu personalnego ze względu na przyczyny samego mianowania, zmierzają w istocie do kwestionowania polityki kadrowej przełożonego, to nie mogą stanowić argumentacji w niniejszej sprawie uzasadniającej uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. wyrok WSA w Warszawie z 30.01.2020 r., II SA/Wa 1459/19, LEX nr 3030905; wyrok WSA w Warszawie z 15.11.2006 r., II SA/Wa 1152/06, LEX nr 328767; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2014 r. sygn. akt II SA/Wa 1931/13). Należy wyraźnie podkreślić, że powód nie został przeniesiony do innego miasta lub województwa, lecz do pracy w tym samym wydziale znajdującym się w innym budynku. Nie sposób zatem uznać, że działanie to nosiło znamiona dyskryminacji.

Podsumowując, w realiach niniejszej sprawy powód nie przedstawił faktów, z których można wyprowadzić domniemanie naruszenia dóbr osobistych o cechach dyskryminacji. W konsekwencji powództwo podlegało oddaleniu, o czym orzeczono w punkcie pierwszym wyroku.

O kosztach procesu w odniesieniu do pozwanego Skarbu Państwa – Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. Sąd orzekł w punkcie drugim wyroku zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c. Z przywołanego przepisu wynika zasada odpowiedzialności za wynik procesu, zgodnie z którą strona, która sprawę przegrała zobowiązana jest zwrócić przeciwnikowi poniesione przez niego koszty procesu. W związku z powyższym Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2 700,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, przy przyjęciu stawki określonej § 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265).

W myśl art. 102 k.p.c. w sprawach szczególnie uzasadnionych Sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej kosztami w ogóle. Wskazany przepis daje sądom swobodę przy rozstrzyganiu o zwrocie kosztów procesu, gdy stosowanie zasady wyrażonej w art. 98 k.p.c. (odpowiedzialności za wynik procesu) nie można by pogodzić z zasadą słuszności.

W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, iż zastosowanie art. 102 k.p.c. powinno być oceniane w całokształcie okoliczności, które by uzasadniały odstępstwo od podstawowych zasad decydujących o rozstrzygnięciu w przedmiocie kosztów procesu. Do kręgu tych okoliczności należy zaliczyć zarówno fakty związane z samym przebiegiem procesu, jak i fakty leżące na zewnątrz procesu, zwłaszcza dotyczące stanu majątkowego (sytuacji życiowej). Okoliczności te powinny być oceniane przede wszystkim z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego (zob. post. SN z 14 stycznia 1974 r., II CZ 223/73, niepubl.). Wobec tego przy ocenie przesłanek z art. 102 k.p.c. należy przede wszystkim wziąć pod uwagę fakty związane z samym przebiegiem procesu, tj. podstawę oddalenia żądania, zgodność zamiarów stron w sprawach dotyczących stosunku prawnego, który może być ukształtowany tylko wyrokiem, szczególną zawiłość lub precedensowy charakter sprawy albo subiektywne przekonanie powoda co do zasadności zgłoszonego roszczenia - trudne do zweryfikowania a limine, a ponadto sposób prowadzenia procesu przez stronę przegrywającą albo niesumienne lub oczywiście niewłaściwe postępowanie strony wygrywającej, która w ten sposób wywołała proces i koszty połączone z jego prowadzeniem. (wyrok s.apel. 18.07.2013 w K. I ACa 447/13, LEX nr 1349918).

W niniejszej sprawie Sąd orzekając w przedmiocie kosztów procesu w odniesieniu do pozwanej Komendy Wojewódzkiej Policji w K. wziął pod uwagę przede wszystkim niewielki nakład pracy pełnomocnika Komendy Wojewódzkiej Policji w K. (udział w jednym posiedzeniu wyznaczonym na rozprawę oraz przygotowanie jednego pisma procesowego). Niewielki nakład pracy wynikał – co należy wyraźnie podkreślić – nie z winy samego pełnomocnika, ale faktu, że Komenda Wojewódzka Policji w K. została dopozwana na dalszym etapie postępowania. Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 98 w zw. z art. 102 k.p.c. zasądził od strony przegrywającej na rzecz Komendy Wojewódzkiej Policji w K. tylko część kosztów, tj. ¼ tych kosztów.

sędzia Monika Krueger

Z:

1.(...)

2.(...)

3.(...)