sygn. IV C 676/19 13 października 2022 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 13 października 2022, sygn. IV C 676/19

Data orzeczenia 13 października 2022
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział IV Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Karol Smaga
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #IV Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt IV C 676/19

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 października 2022 roku

Sąd Okręgowy w Warszawie IV Wydział Cywilny

w następującym składzie:

Przewodniczący: Sędzia SO Karol Smaga

Protokolant: starszy sekretarz sądowy Marzena Grajek

po rozpoznaniu w dniu 13 września 2022 roku w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa J. A., R. B. (1), Z. B., I. B., A. C., J. D., W. F., M. G., J. G., A. H., E. J., J. K. (1), A. K. (1), J. K. (2), D. K., H. Ł., J. M., J. O., M. S. (1), G. S., J. P., A. S. (1), J. S. (1), A. S. (2), J. S. (2), J. S. (3), J. T. (1), A. T., A. W., I. W. (1), L. W., J. W. (1)

przeciwko A. Z.

o ochronę dóbr osobistych

I.  umarza postępowanie w zakresie powództwa J. L.;

II.  nakazuje A. Z. dopełnienie czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych powodów poprzez opublikowanie oświadczenia o następującej treści:

(...)

(...)”.

(...)”,

w terminie 21 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku w dzienniku „(...)" - w następującej formie: na 1 stronie działu Polska, w górnej jej części w czerwonej ramce o grubości 3 milimetrów o wymiarach 250mm(szerokość) i 140mm(wysokość), z zachowaniem marginesu pomiędzy tekstem a ramką 10 mm, na białym tle czcionką Times New Roman 14 w kolorze czarnym, przy zastosowaniu interlinii 1,5 wiersza, natomiast słowo (...) dużymi literami wytłuszczoną czcionką (bold) Times New Roman 16, umieszczone w odrębnym od reszty oświadczenia wersie, wyjustowane do środka, bez jakichkolwiek komentarzy, uzupełnień, oświadczeń i odniesień co do treści przeprosin na tej samej stronie;

III.  oddala powództwo w pozostałym zakresie;

IV.  znosi wzajemnie koszty procesu pomiędzy stronami.

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 10 maja 2019 roku skierowanemu przeciwko A. Z. powodowie J. A., R. B. (1), Z. B., I. B., A. C., J. D., W. F., M. G., J. G., A. H., E. J., M. K. (1), J. K. (1), A. K. (1), M. K. (2), J. K. (2), D. K., J. L., H. Ł., J. M., J. O., M. S. (1), G. S., J. P., A. S. (1), J. S. (1), A. S. (2), J. S. (2), J. S. (3), J. T. (1), A. T., A. W., I. W. (1), L. W., H. W. oraz J. W. (1) reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika (pełnomocnictwo – k. 21-56) wnieśli o:

1.  zobowiązanie pozwanego do opublikowania na własny koszt na pierwszej stronie ogólnopolskiego wydania dzienników (...),(...), (...), (...) (w każdym z tych dzienników), w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku oświadczenia z przeprosinami, zajmującego nie mniej niż całą pierwszą stronę ww. tytułów:

i)  otoczonego czerwoną ramką (o grubości 3 milimetrów i wymiarach pola dostosowanych do objętości tekstu);

ii)  z zachowaniem marginesu pomiędzy tekstem, a ramką o wielkości 21 px ze wszystkich stron, przerw miedzy literami wynoszącymi zero;

(...))  na białym tle;

iv)  z zastosowaniem standardowego odstępu między wierszami;

v)  sporządzonego fontem Times New Roman w kolorze czarnym, o rozmiarze 14 pt;

vi)  nazwiska oraz imiona przepraszanych osób winny być wytłuszczone czcionką (bold) kroju Times New Roman o rozmiarze 18 pkt i umieszone w odrębnym wersie od reszty oświadczenia oraz wyjustowane do środka;

vii)  bez jakichkolwiek komentarzy, uzupełnień, oświadczeń czy odniesień do treści przeprosin na tej samej lub w innej zakładce, bądź na tej samej lub innej stronie;

viii)  bez zachowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie i rangę oraz powagę oświadczenia, względnie dystans do jego treści lub formy, o następującej treści: (...)

(...)

ix)  opatrzonego tytułem, znajdującym się ponad tekstem przeprosin, w odległości 3 cm poniżej czerwonej ramki okalającej oświadczeni z przeprosinami o treści:

(...)

(...)

(...)

(...)

Zapisanym w 4 wersach, wypośrodkowanym tekstem, wielkimi literami w kolorze czarnym, fontem Times New Roman Bold 40 pt., z zachowaniem standardowej odległości pomiędzy wersami, przy czym przerwy miedzy literami powinny wynosić zero, natomiast pomiędzy tytułem a tekstem przeprosin powinien być odstęp wynoszący 1,5 cm.

2.  zobowiązanie pozwanego do złożenia w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku oświadczenia na antenie stacji telewizyjnych (każdej z tych stacji telewizyjnych): (...), bezpośrednio po emisji głównego wydania (...) (o godzinie 19:30) oraz (...) bezpośrednio po emisji głównego wydania (...) (o godzinie 19:00), o następującej treści:

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

przy czym każde z tych przypadków oświadczenie winno być odczytane przez zawodowego lektora w sposób donośny, wyraźny i zrozumiały dla odbiorców bez jakiegokolwiek podkładu dźwiękowego (poza głosem lektora), a na ekranie winny być widoczne wyraźne napisy w kolorze czarnym na białym tle (o wysokości liter co najmniej 15% ekranu telewizyjnego), wyświetlając się fragmentarycznie w miarę odczytywania tekstu oświadczenia w taki sposób, aby w szczególności osoby niesłyszące mogły dostrzec napisy i bez problemu zapoznać się z tekstem oświadczenia;

3.  upoważnienie powodów do opublikowania ogłoszenia opisanego w pkt 1 petitum (i) pozwu na wyłączny koszt pozwanego w dziennikach (...), „(...), (...),(...), w wydaniu ogólnopolskim na stronie 1, w przypadku niewykonania przez pozwanego obowiązku określonego w pkt 1 powyżej;

4.  upoważnienie powodów do opublikowania ogłoszenia opisanego w pkt 2 petitum (i) pozwu na wyłączny koszt pozwanego na antenie stacji telewizyjnych (każdej z tych stacji telewizyjnych): (...) bezpośrednio po emisji głównego wydania (...) (o godzinie 19:30) oraz (...) bezpośrednio po emisji głównego wydania (...) (o godzinie 19:00), w przypadku niewykonania przez pozwanego obowiązku określonego w pkt 2 powyżej;

5.  zobowiązanie pozwanego do opublikowania oświadczenia następującej treści:

(...)

(...)

jako wpisu (tweeta) w serwisie społecznościowym (...) na profilu A. Z. (...), w następującej formie:

i)  z załączeniem wpisu (...) zdjęcia/skanu tekstu o następującej treści:

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

ii)  z użyciem funkcji „przypięcia”, tj. funkcji, która sytuuje opublikowany wpis (tweet) na pierwszej pozycji strony głównej profilu;

(...))  przez okres 5 dni;

6.  zasądzenie od pozwanego zapłaty na cel społeczny kwoty 10.000 złotych wraz z odsetkami ustawowymi od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty na rzecz Fundacji (...), nr KRS: (...);

7.  zasądzenie od pozwanego solidarnie na rzecz powodów kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według spisu kosztów, ewentualnie według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictw w wysokości 34 złote (k. 3-19).

W odpowiedzi na pozew pozwany A. Z., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika (pełnomocnictwo – k. 66) wniósł o oddalenie powództwa o ochronę dóbr osobistych w całości jak również zasądzenie solidarnie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych lub według spisu kosztów, który zostanie przedstawiony, wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 34 złote (k. 162-195).

Postanowieniem z dnia 26 stycznia 2021 roku Sąd umorzył postępowanie w zakresie powództwa H. W., M. K. (1) i M. K. (2) (k. 468).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 5 lutego 2019 roku w przeddzień 30 rocznicy rozpoczęcia obrad Okrągłego Stołu, kancelaria Prezydenta zorganizowała w Pałacu Prezydenckim debatę oksfordzką z udziałem licealistów z dwóch szkół oraz publiczności o temacie: (...). Temat prowadzonej debaty dotyczył wydarzenia niezwykle istotnego z perspektywy polskiej historii związanego ze sposobem transformacji ustrojowej w Polsce, którym były zorganizowane w dniu 6 lutego 1989 roku Obrady Okrągłego Stołu, w których udział wzięła dotychczasowa strona rządząca oraz opozycjoniści (bezsporne).

Na sali znajdował się także Prezydent RP Andrzej Duda, który otworzył spotkanie. Odbyta debata była nagrywana i transmitowana przez Kancelarię Prezydenta za pośrednictwem Internetu. W debacie udział wziął również znany w środowisku akademickim A. Z., który został zaproszony do zajęcia stanowiska eksperta, do którego zadań miało należeć podsumowanie debaty wraz z jej oceną (bezsporne).

Pod koniec debaty, która łącznie trwała 45 minut w podsumowaniu do głosu dopuszczeni zostali eksperci, w celu oceny zaprezentowanych przez licealistów wystąpień oraz odniesienia się do postawionej rozmówcom tezy. Jako ostatni w minucie 42:00 do 44:12 głos zabrał A. Z., który wyraził słowa krytyki w stosunku do przedstawionej przez debatujących argumentacji. Podniósł, że uczestnicy debaty skupili się na kwestiach bardzo oczywistych, jak również banalnych. Zaznaczył, iż słabą stroną wystąpień było przede wszystkim bazowanie na wszystkich dostępnych obecnie źródłach historycznych, o których świadomości nie miały wtedy osoby kształtujące historię Okrągłego Stołu. W trakcie wypowiedzi w nawiązaniu do postawionych zarzutów na koniec dodał również, iż (...)(bezsporne, zeznania świadka W. K. – k. 465v-466).

Przytoczony fragment wypowiedzi A. Z. wzbudził negatywne emocje wśród oglądających debatę uczestników Okrągłego Stołu, zasiadających wtedy po stronie opozycyjnej jak również członków ich rodzin, gdyż stwierdzenie to w ich ocenie imputowało, że uczestnicy Okrągłego Stołu po stronie opozycyjnej byli w istocie zdrajcami ojczyzny, nagrodzonym i przez władze komunistyczne za lojalność wobec Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej oraz opresyjnego systemu społeczno-politycznego, który reprezentowała (zeznania powoda J. A. – k. 534v, zeznania powoda R. B. (1) – k. 535, zeznania powoda Z. B. – k. 535-536, zeznania powoda I. B. – k. 536, zeznania powoda W. F. – k. 536v-537, zeznania powoda A. C. – k. 573v, zeznania powoda J. D. – k. 574, zeznania powódki A. T. – k. 574v-575, zeznania powoda A. W. – k. 575, zeznania powoda A. S. (2) – k. 575v-576, zeznania powoda J. T. (1) – k. 576, zeznania powoda A. S. (1) – k. 576v-577, zeznania powoda J. O. – k. 577, zeznania powódki I. W. (1) – k. 600v-601, zeznania powoda J. S. (3) – k. 601, zeznania powoda J. W. (2) – k. 601v-602, zeznania powódki D. K. – k. 602, zeznania powoda J. K. (2) – k. 602v-603, zeznania powódki H. Ł. – k. 603, zeznania powoda J. M. – k. 603v-604, zeznania powoda M. G. – k. 628v-629, zeznania powódki L. W. – k. 629, zeznania powoda J. G. – k. 629v-630, zeznania powódki E. J. – k. 636v-637, zeznania powoda J. K. (1) – k. 637, zeznania powódki J. P. – k. 637v, zeznania powódki A. K. (1) – k. 638, zeznania powoda J. S. (2) – k. 638, zeznania powódki M. S. (1) – k. 646v-647, zeznania powódki G. S. – k. 647, zeznania powoda A. H. – k. 647, zeznania powoda J. S. (1) – k. 865v).

Szczególnie dotknięci słowami wypowiedzianymi przez A. Z. poczuli się: J. A., R. B. (1) Z. B., I. B., A. C., J. D., W. F., M. G., J. G., A. H., E. J., J. K. (1), A. K. (1), J. K. (2), D. K., H. Ł., J. M., J. O., M. S. (1), G. S., J. P., A. S. (1), J. S. (1), A. S. (3), J. S. (2), J. S. (4), J. T. (1), A. T., A. W., I. W. (1), L. W. oraz J. W. (1) (zeznania powoda J. A. – k. 534v, zeznania powoda R. B. (1) – k. 535, zeznania powoda Z. B. – k. 535-536, zeznania powoda I. B. – k. 536, zeznania powoda W. F. – k. 536v-537, zeznania powoda A. C. – k. 573v, zeznania powoda J. D. – k. 574, zeznania powódki A. T. – k. 574v-575, zeznania powoda A. W. – k. 575, zeznania powoda A. S. (2) – k. 575v-576, zeznania powoda J. T. (1) – k. 576, zeznania powoda A. S. (1) – k. 576v-577, zeznania powoda J. O. – k. 577, zeznania powódki I. W. (1) – k. 600v-601, zeznania powoda J. S. (3) – k. 601, zeznania powoda J. W. (2) – k. 601v-602, zeznania powódki D. K. – k. 602, zeznania powoda J. K. (2) – k. 602v-603, zeznania powódki H. Ł. – k. 603, zeznania powoda J. M. – k. 603v-604, zeznania powoda M. G. – k. 628v-629, zeznania powódki L. W. – k. 629, zeznania powoda J. G. – k. 629v-630, zeznania powódki E. J. – k. 636v-637, zeznania powoda J. K. (1) – k. 637, zeznania powódki J. P. – k. 637v, zeznania powódki A. K. (1) – k. 638, zeznania powoda J. S. (2) – k. 638, zeznania powódki M. S. (1) – k. 646v-647, zeznania powódki G. S. – k. 647, zeznania powoda A. H. – k. 647, zeznania powoda J. S. (1) – k. 865v).

Spośród wskazanych osób do grona osób, które brały udział w obradach Okrągłego Stołu po stronie opozycyjnej bezpośrednio zasiadały: J. A., R. B. (1), Z. B., I. B., A. C., J. D., W. F., J. G., A. H., E. J., J. K. (1), J. K. (2), H. Ł., J. M., J. O., G. S., J. P., A. S. (1), J. S. (1), A. S. (3), J. S. (2), J. S. (3), J. T. (1), A. W., I. W. (1), L. W. oraz J. W. (1) (bezsporne).

Z kolei pozostałe z wymienionych powyżej osób stanowiły grono członków rodziny zmarłych już członków obrad Okrągłego Stołu. M. G. był synem zmarłego B. G., A. K. (1) córką K. K., D. K. wdową po zmarłym J. K. (3), a M. S. (1) oraz E. J. córkami zmarłego J. T. (2) (bezsporne).

Jednocześnie w obecnej debacie publicznej temat Obrad Okrągłego Stołu, mimo upływu ponad trzydziestu lat od tego wydarzenia, pozostaje w dalszym ciągu bardzo głośny. Na łamach debaty publicznej prezentowane są różne poglądy na temat powiązań niektórych osób zasiadających wtedy po stronie opozycji z władzą komunistyczną, które jednak z uwagi na rozbieżności w ocenie stanowią jedynie domysły. Do jednych z osób prezentujących takie domysły należał A. G. przywołany w swojej wypowiedzi przez A. Z. (bezsporne).

Z uwagi na medialne zainteresowanie wypowiedzią A. Z. oraz negatywnym odbiorem społecznym w dniu 13 lutego 2019 roku A. Z. opublikował na portalu (...) obszerne objaśnienie swojej wypowiedzi z dnia wspomnianej debaty oksfordzkiej, którą to wypowiedź zakończył słowami: (...) (wydruk publikacji opublikowanej na stronie (...) – k. 224-229).

Również (...) w audycji (...) A. Z. oświadczył (...) (bezsporne).

Następnie jeszcze w tym samym miesiącu portal (...) poinformował, że (...) i podał treść wezwania datowanego na ten sam dzień, które ma 38 sygnatariuszy (wydruk publikacji opublikowanej na stronie (...).pl – k. 233-235).

Z uwagi na powyższe żona A. Z.K. Z. zaniepokojona skalą roszczeń wysuwanych w stosunku do jej męża w dniu 2 marca 2019 roku napisała list otwarty do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie ataków na jej męża, gdzie zaapelowała o „ostudzenie emocji”. W odpowiedzi Rzecznik Praw Obywatelskich wskazał na potrzebę uwolnienia się (...). Rzecznik Praw Obywatelskich dodał także: (...). Żadna z osób pozostająca w konflikcie z A. Z. nie zdecydowała się jednak na zaproponowane przez Rzecznika rozmowy pojednawcze (list otwarty do Rzecznika Praw Obywatelskich – k. 350-351, odpowiedź na list otwarty – k. 352-353).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów zalegających w aktach sprawy, jak również zeznań świadka W. K., zeznań powodów J. A., R. B. (1), Z. B., I. B., W. F., A. C., J. D., A. T., A. W., A. S. (2), J. T. (1), A. S. (1), J. O., I. W. (1), J. S. (3), J. W. (2), D. K., J. K. (2), H. Ł., J. M., M. G., L. W., J. G., E. J., J. K. (1), J. P., A. K. (1), J. S. (2), M. S. (1), G. S., A. H. oraz J. S. (1), a także zeznań pozwanego A. Z..

Sąd dał wiarę dokumentom, gdyż ich prawdziwość i wiarygodność w świetle wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego nie nasuwała żadnych wątpliwości i nie była kwestionowana przez żadną ze stron. Wskazania wymaga, iż większość ze zgromadzonych dokumentów nie była przydatna do rozstrzygnięcia sprawy z uwagi na brak korelacji z istotą sprawy.

W odniesieniu do zeznań świadka W. K. Sąd uznał je za wartościowy materiał dowodowy w sprawie, które to zeznania korelowały z pozostałym materiałem dowodowym znajdującym się w aktach sprawy. Zeznania świadka również w bardzo małym stopniu były przydatne w sprawie, gdyż dotyczyły faktów bezspornych.

W kwestii natomiast zeznań powodów Sąd dał wiarę zeznaniom wszystkich powodów, które to zeznania jawiły się jako szczere, spójne oraz pozostające w ścisłym związku z niniejszą sprawą. Zeznania powodów były istotne z perspektywy rozpoznawanej sprawy z uwagi na konieczność oceny wymiaru naruszeń w kontekście ochrony dóbr osobistych jako przedmiotu niniejszej sprawy.

Zeznania pozwanego również polegały na prawdzie, który bezpośrednio odniósł się do sformułowania użytego w trakcie debaty oksfordzkiej z dnia 5 lutego 2019 roku, przedstawiając motywy wypowiedzianych słów oraz ich kontekstu z własnej perspektywy.

Z uwagi na dostatecznie wyjaśniony stan faktyczny w sprawie Sąd na zasadzie art. 235 ( 2) § 1 pkt 2 kpc pominął dowody zawnioskowane w pkt (iii), (v) na 7 stronie pozwu, w pkt (vii) na stronie 2 odpowiedzi na pozew oraz nagrań zawartych na płycie CD dołączonej do pisma pozwanego z dnia 4 listopada 2020 roku, a także dowód z zeznań świadka R. B. (2).

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Powództwo podlegało uwzględnieniu jedynie w części.

Powodowie domagali się ochrony dóbr osobistych na podstawie art. 23 kc oraz 24 kc. Powodowie wskazywali, że ich dobra osobiste zostały naruszone przez sformułowaną w trakcie debaty oksfordzkiej w dniu 5 lutego 2019 roku wypowiedź pozwanego A. Z., który oceniając zaprezentowaną debatę przez uczniów liceów, biorąc udział w charakterze eksperta wyraził następujące sformułowanie: (...). Dobrami osobistymi naruszonymi przez pozwanego wobec powodów miały być: odpowiednio w stosunku do uczestników Okrągłego Stołu naruszenie prawa do dobrego imienia, natomiast w stosunku do powodów, stanowiących niebezpośrednich uczestników obrad Okrągłego Stołu, a z uwagi na śmierć tych osób członków ich rodziny – kult pamięci osób zmarłych.

Legitymacja procesowa czynna.

W toku procesu pozwany podnosił, że powodowie nie mają legitymacji czynnej procesowej, ponieważ wypowiedź pozwanego dotyczyła nieoznaczonej grupy osób.

W orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, które Sąd w tutejszym składzie podziela, że w przypadku działania skierowanego wobec grupy, osoba wchodząca w jej skład może domagać się ochrony jej dóbr osobistych, jeżeli okoliczności, w których to działanie nastąpiło, pozwalają jego adresatom zidentyfikować tę osobę jako należącą do określonego kręgu podmiotów. Sytuacja zmienia się natomiast wówczas, gdy treść publikacji odnosi się do grupy o niedającej się bliżej określić liczbie osób, a co za tym idzie, nie pozwala na wskazanie osób, których dobra osobiste zostały naruszone (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2001 r. V CKN 195/01). Z powyższego wynika, że w przypadku określeń dotyczących grupy osób, osoba wchodząca w jej skład może domagać się ochrony swoich dóbr osobistych tylko wówczas, gdy jest możliwe ustalenie, że twierdzenia, z którymi wiąże ich naruszenie, dotyczyły również jej osoby, a okoliczności, w których zostały podniesione kwestionowane twierdzenia, pozwalają ich adresatom zidentyfikować tę osobę jako należącą do określonego kręgu podmiotów. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2006 roku (I CSK 118/06) – „dla identyfikacji określonej osoby jako podmiotu naruszonych praw osobistych zarzutem pod adresem większej liczby zbiorowo określonych osób, nie wystarczy stwierdzenie przynależności do określonej grupy. Twierdzenie, że wypowiedź skierowana pod adresem grupy lub grupy o niedającym się precyzyjnie określić składzie osobowym dotyczyła konkretnego jej członka, można uznać za uzasadnione w razie udowodnienia, iż dotyczyła ona wszystkich bez wyjątku członków grupy lub konkretnej osoby wchodzącej w skład grupy”. Ponadto jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tego wyroku „istotna jest więc odpowiedź na pytanie, czy przeciętny odbiorca - osoba zwykła, rozsądna i racjonalnie oceniająca, nieobciążona uprzedzeniami, nieskłonna do wyrażania ekstremalnych sądów - mógłby, kierując się powszechnym znaczeniem użytych słów oraz na podstawie okoliczności towarzyszących wypowiedzi i innych znanych mu faktów, powziąć uzasadnione przypuszczenie, że wypowiedź dotyczy konkretnej znanej mu osoby. Samo subiektywne odczucie osoby, że wypowiedź jej dotyczy, nie stanowi okoliczności doniosłej z punktu widzenia identyfikacji” (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 listopada1974 r. I CR 610/74 i z dnia 11 marca 1997 r. III CKN 33/97). W przypadku kolektywnego zniesławienia pozwany poniesie odpowiedzialność za naruszenie czci członka danej zbiorowości, gdy zarzut dotyczy grupy na tyle skonkretyzowanej, że może być on obiektywnie odniesiony do każdego z jej członków, w tym żądającego ochrony powoda, lub już niezależnie od wielkości grupy, gdy szczególne okoliczności danej sprawy obiektywnie świadczą o tym, że odniesiono się do konkretnej osoby, która żąda ochrony (glosa J. Wiercińskiego do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2006 r., I CSK 118/06 w: OSP 2009/10/107).

W analizowanej sprawie zdarzeniem, które miało naruszyć dobra osobiste powodów, była wypowiedź pozwanego, w której zamanifestował przynależność powodów oraz członków ich rodzin do grupy agentów współpracujących z władzą komunistyczną mimo uczestnictwa w obradach Okrągłego Stołu po stronie opozycyjnej. Z wypowiedzi pozwanego wynikało, iż w trakcie obrad Okrągłego Stołu doszło wbrew prezentowanemu oficjalnie w źródłach historycznych stanowisku do podziału się władzą między partią komunistyczną a swoimi agentami, tj. drugą stroną tych obrad a zatem obozem opozycyjno-solidarnościowym. Jednocześnie bezspornym pozostawało, iż powodowie oraz członkowie ich rodzin uczestniczyli w obradach Okrągłego Stołu po stronie opozycyjnej. Powodowie zatem byli legitymowani czynnie w niniejszej sprawie. Mimo braku wyszczególnienia w wypowiedzi pozwanego konkretnych nazwisk osób, którym miał być przypisany status „agentów”, wypowiedź pozwanego nie miała charakteru neutralnego – nieskierowanego do powodów, gdyż wynikało z niej oraz kontekstu całej debaty, że jej adresatami były wszystkie osoby, które uczestniczyły w obradach Okrągłego Stołu po stronie opozycyjnej, co w ten sposób zostało nie tylko odczytane przez opinię społeczną, ale również przez samych powodów, w których odczuciu przedmiotowa wypowiedź była dla nich krzywdząca. Wbrew twierdzeniom pozwanego przedmiotowa wypowiedź zatem miała swoich adresatów w postaci powodów, którzy mogli upatrywać w niej źródło swoich naruszeń. Należało wziąć również pod uwagę zachowanie samego pozwanego, który po przedmiotowej debacie zdecydował się oficjalnie przeprosić w środkach masowego przekazu osoby urażone wypowiedzianymi słowami w trakcie debaty oksfordzkiej. Takie zachowanie pokazuje, iż również pozwany miał świadomość o adresatach swojej wypowiedzi.

Zdaniem Sądu powodowie wykazali również legitymację czynną procesową w zakresie żądania opartego na naruszeniu dobra osobistego w postaci kultu pamięci osoby zmarłej.

W orzecznictwie przyjmuje się, że żadna norma prawna, a także orzecznictwo sądowe nie limituje kręgu osób bliskich, które mogą domagać się ochrony dobrej pamięci o osobie zmarłej (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białystoku z dnia 9 grudnia 2016 r., I ACa 673/16, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 31 marca 2016 r., I ACa 971/15). Jego podstawę stanowi stosunek bliskości określony przede wszystkim, jak przyjmuje się w literaturze i orzecznictwie, przez więzi rodzinne (także nieformalne), łączące daną osobę ze zmarłym, z pominięciem dalekiej rodziny (P. Księżak, w: Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz, pod red. M. Pyziak-Szafnicka, P. Księżak, 2014, s. 303; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2004 r., I CK 484/03). Są to wskazania orientacyjne i nie jest wykluczone zaliczenie do osób bliskich zmarłemu kogoś spoza jego rodziny, np. osoby związanej z nim długoletnią przyjaźnią. Z drugiej strony, jedynie formalne powiązania rodzinne, którym nie towarzyszyło za życia danej osoby lub po jej śmierci zachowanie się żądającego ochrony świadczące o jego rzeczywistej więzi z tą osobą, mogą nie wystarczać do uznania, że przysługuje ochrona z tytułu naruszenia kultu pamięci o osobie zmarłej.

Zdaniem Sądu w przypadku bardzo bliskiego stopnia pokrewieństwa (rodzice, dzieci), czy też małżonka, nie jest wymagane dowodzenie przez stronę domagającą się ochrony dóbr osobistych istnienia realnych więzi. W takim wypadku zasadą jest, że pomiędzy rodzicami a dziećmi, czy też małżonkami istnieje niezwykle silna więź. W toku procesu nie zostały przedstawione żadne okoliczności, z których wynikałoby coś przeciwnego.

Naruszenie dobra osobistego.

Zgodnie z treścią art. 23 kc dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, kult pamięci osób zmarłych, czy też dobre imię pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Dobra osobiste, ujmowane są w kategoriach obiektywnych, jako wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z człowiekiem, decydujące o jego bycie, pozycji w społeczeństwie, będące wyrazem odrębności fizycznej i psychicznej oraz możliwości twórczych, powszechnie uznane w społeczeństwie i akceptowane przez system prawny.

Ujęcie dobra osobistego człowieka w postaci czci, dobrego imienia i godności przedstawione zostało z kolei w orzecznictwie i literaturze w dwóch aspektach. W ujęciu wewnętrznym cześć człowieka, jego godność osobista, to poczucie własnej wartości, które może zostać naruszone poprzez skierowanie do niego wypowiedzi lub zachowania obraźliwego. W ujęciu zewnętrznym cześć to dobre imię, reputacja i oczekiwanie szacunku ze strony innych ludzi. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że naruszenie czci polega w szczególności na przypisaniu osobie cech lub właściwości, które mogą ją poniżyć w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności (wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 1971 roku, II CR 455/71, wyrok Sądu Najwyższego z 13 czerwca 1980 roku, IV CR 182/90). Kryterium oceny, czy nastąpiło naruszenie ma charakter obiektywny, chodzi o reakcję, jaką wywołuje w społeczeństwie zdarzenie stanowiące podstawę żądania ochrony (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2004 roku, V CK 69/04, wyrok Sądu Najwyższego z 19 maja 2004 roku, I CK 636/03, wyrok Sądu Najwyższego z 26 października 2001 roku, V CKN 195/01). Nie może być miarodajny wyłącznie stan uczuć oraz miara indywidualnej wrażliwości powoda, lecz także kontekst społeczny, a zwłaszcza odbiór kwestionowanych słów w środowisku, w którym je wypowiedziano (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 1989 roku, I CR 143/89, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 roku, III CKN 33/97).

W ocenie Sądu katalog dóbr osobistych niewątpliwie obejmuje także prawo osoby do kultu po osobie zmarłej i związaną z tym sferą uczuciową, towarzyszącą przeżywaniu śmierci i pamięci po osobie zmarłej (wyrok Sąd Najwyższy z dnia 12 lipca 1968 r., I CR 252/68) wyraźnie podkreślił, że sfera uczuciowa związana z kultem pamięci osoby najbliższej może stanowić przedmiot ochrony prawnej na podstawie art. 23 i 24 kc.

Kult pamięci osoby zmarłej dotyczy zachowania (obrony) dobrej pamięci i prawdziwej pamięci po bliskim zmarłym, czyli odnosi się do dwu uprawnień wynikających z prawa podmiotowego do niczym niezakłóconego kultywowania pamięci o zmarłym, przysługującego osobie bliskiej zmarłego. Prawu do „dobrej pamięci” odpowiada obowiązek osób trzecich respektowania dobrego imienia osoby zmarłej, a prawu do „pamięci prawdziwej”, tzn. pamięci niezafałszowanej i nieprzekłamanej, odpowiada obowiązek podawania prawdziwych informacji dotyczących zmarłego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 21 listopada 2014 r., VI ACa 59/14). Chronione dobro osobiste nie odnosi się w tym przypadku do więzi osoby żyjącej ze zmarłą i nie służy ochronie tak rozumianej więzi lub bezpośrednio ochronie czci i prywatności osoby zmarłej. Dobro to jest uznawane za emanację osobowości osoby kultywującej pamięć o zmarłym i zawsze wiąże się z określonymi uczuciami wobec zmarłego (wyrok Sądu Najwyższego z 20 września 2007 r., II CSK 237/07).

Naruszenie kultu pamięci osoby zmarłej w omawianym obecnie aspekcie może polegać na postawieniu lub rozpowszechnieniu zarzutów zniesławiających pamięć zmarłego, przez co dochodzi do ingerencji w sferę uczuciową osób bliskich, stanowiącą refleks więzi rodzinnych i emocjonalnych, jakie łączyły zmarłego z osobami bliskimi (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 10 czerwca 1992 r., I ACr 190/92).

W ocenie Sądu nazwanie osób, które zostały wyznaczone do uczestnictwa w obradach z ramienia obozu antykomunistycznego, walczącego z władzą totalitarną agentami podważało ich dokonania opozycyjne, które były podstawą ich wyboru. Słowo „agent” było nacechowane pejoratywnym znaczeniem, gdyż oznaczało osoby współpracujące z władzą komunistyczną, a zatem mieli również stanowić część systemu totalitarnego. Tym samym w ocenie Sądu wypowiedź pozwanego bezsprzecznie stygmatyzowała i podważała zaufanie do powodów, którym zostali obdarzeni przez ruch solidarnościowo-opozycyjny w czasach transformacji ustrojowej w 1989 roku. Poza sformułowaniem „agent” Sąd uznał za obraźliwe również wyrażenie „głęboka prawda”, które miało imputować, iż obecne źródła historyczne były kłamliwe, a osoby uczestniczące w Obradach Okrągłego Stołu po stronie opozycji niesłusznie miały cieszyć się dobrą renomą w społeczeństwie. Biorąc pod uwagę wymiar społeczny wypowiedzi pozwanego, była ona szeroko komentowana w mediach społecznościowych oraz na forach internetowych, potwierdzając tym samym wagę poruszonego przez pozwanego tematu dla opinii publicznej, która mimo upływu ponad trzydziestu lat od obrad Okrągłego Stołu, dalej jest zainteresowana tym wydarzeniem. Tym samym należało przyjąć, że doszło do naruszenia dóbr osobistych w postaci dobrego imienia uczestników obrad Okrągłego Stołu oraz dobra osobistego w postaci kultu pamięci osób zmarłych członków rodzin zmarłych uczestników.

Bezprawność naruszenia dobra osobistego.

Przechodząc do analizy przesłanki bezprawności naruszenia dóbr osobistych powoda, przez bezprawność należy rozumieć każde działanie sprzeczne z normami prawnymi, porządkiem prawnym, a nawet zasadami współżycia społecznego. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 19 października 1989 roku (II CR 419/89) stwierdził, iż za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je. Do tych okoliczności zaliczył: 1) działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy, 2) wykonywanie prawa podmiotowego, 3) zgodę pokrzywdzonego, 4) działanie w obronie uzasadnionego interesu.

Pojęcie bezprawności oznacza ujemną ocenę zachowania się, opartą na sprzeczności tego zachowania z szeroko pojętym porządkiem prawnym, a więc na sprzeczności z obowiązującymi przepisami ustawy, bądź regułami wynikającymi z zasad współżycia społecznego. Bezprawność stanowi więc kwalifikację przedmiotową czynu, ujmuje zachowanie jako obiektywnie nieprawidłowe, abstrahując przy tym od elementu zawinienia. Przy ustaleniu bezprawności rozważeniu podlega stosunek, w jakim pozostaje dane zachowanie względem obowiązujących reguł postępowania (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 lipca 2013 roku, I ACa 42/13).

W odniesieniu do zarzutów podniesionych przez pozwanego, mających wskazywać na brak bezprawności jego zachowania pozwany powoływał się fakt, iż część osób, które uczestniczyły w obradach Okrągłego Stołu faktycznie współpracowała ze służbami bezpieczeństwa PRL, a także fakt, iż jego wypowiedź miała charakter uczestnictwa w debacie historycznej, której celem było wskazanie na uniwersalne mechanizmy, tendencje pokojowej transformacji, pokazujące przejście z reżimu autorytarnego do procesów demokratyzacji życia publicznego. Poza tym podnosił, iż jego wypowiedź stanowiła zaledwie komentarz/opinię mieszącą się w granicach wolności słowa, która została wyrwana z kontekstu, jak również, że jego wypowiedź stanowiła cytat wypowiedzi A. G.. Podnosił ponadto, że dokonał już publicznych przeprosin.

W odniesieniu do zarzutu związanego z zawężeniem podmiotów, których dotyczyło sformułowanie „agent” do osób faktycznie współpracujących z władzą, zarzut ten byłby zasadny, gdyby pozwany w swojej wypowiedzi wyraźnie określił, że dotyczyła ona części uczestników Okrągłego Stołu. W ocenie Sądu z wypowiedzi pozwanego wynikało, że wszyscy uczestnicy Okrągłego Stołu wzięli udział w podziale władzy, będąc agentami. W toku procesu pozwany nie wykazał, aby osoby uczestniczące w obradach Okrągłego Stołu, a których dotyczy niniejsza sprawa) były zarejestrowanymi współpracownikami służb bezpieczeństwa. Jak wskazuje się w orzecznictwie w sprawach związanych z debatami na temat wydarzeń historycznych w kontekście ochrony dóbr osobistych, przedmiotem ustaleń Sądu nie jest zaistnienie określonego faktu historycznego ani „przesądzenie” mocą autorytetu sądowego, że określony fakt historyczny miał miejsce. Sąd może odnosić się do stanu wiedzy historycznej o określonych faktach, przyjmując ten stan jako ważny punkt odniesienia przy dokonywaniu oceny wypowiedzi różnych osób na temat konkretnych zdarzeń czy „postaci historycznych” (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2004 roku, III CK 329/02).

Odnosząc się do drugiego z podniesionych przez pozwanego zarzutów należy wskazać, iż publikowanie wypowiedzi będących formą udziału w debacie publicznej na temat faktów lub postaci historycznych stanowi z zasady przejaw dopuszczalnego i prawem chronionego korzystania z wolności wypowiedzi oraz przekazywania idei i poglądów, także wtedy, gdy należą do treści kontrowersyjnych oraz niezgodnych z dominującą oceną wydarzeń historycznych. Z drugiej jednak strony takie zachowanie może prowadzić do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych „postaci historycznych” lub ich bliskich. Jednocześnie sposób rozstrzygnięcia kolizji między tymi dobrami jest uzależniony od konkretnych okoliczności sprawy. W sytuacji tak zaznaczonej kolizji dóbr nie można uniknąć pytania o granice wolności wypowiedzi i poglądów, także wtedy, gdy dotyczą przeszłości i wyrażane są w celu wywołania debaty historycznej dążenia do odsłaniania tego, co nazywa się „prawdą historyczną”, czy też „głęboką prawdą”, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Taki cel, co do zasady, jest celem społecznie pożądanym, uzasadniającym deklarowane działania w obronie społecznie uzasadnionego interesu. Aby jednak można było uznać, że publikowanie wypowiedzi będących formą udziału w historycznej dyskusji celowi takiemu rzeczywiście służy, musi ono czynić zadość wymogowi profesjonalnej rzetelności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2004 roku, III CK 329/02).

Należy wziąć przy tym również pod uwagę fakt, iż pozwany jest osobą, która naukowo zajmuje się kwestiami związanymi z formacjami reżimu państwa polskiego okresu PRL, w związku z czym w tym zakresie winno się wymagać od jego wypowiedzi na ten temat podwyższonej staranności i precyzji, których to kryteriów przedmiotowa wypowiedź w ocenie Sądu nie spełniała. Nie można było również zaklasyfikować wypowiedzi pozwanego w ramach opinii, gdyż jak już wspomniano, pozwany zawodowo zajmuje się tematyką powiązań władzy z opozycją lat osiemdziesiątych. Co więcej wypowiedź pozwanego, mimo powołania się na autorytet znanego medialnie A. G., w ocenie Sądu nie stanowiła sama w sobie cytatu, a wyważony pogląd z powołaniem się na źródło autorytetu.

Oceniając bezprawność wypowiedzi pozwanego należy mieć na uwadze, że pozwany sformułowanie przypisujące miano „agentów” uczestnikom obrad Okrągłego Stołu zasiadających po stronie opozycyjno-solidarnościowej wypowiedział nie w ferworze „walki politycznej” pod wpływem wzburzenia czy też wymiany poglądów, a w podsumowaniu odbytej debaty oksfordzkiej z perspektywy eksperta, w trakcie której przez żadnego z uczestników debaty nie padło żadne sformułowanie mogące nawiązywać do słów wypowiedzianych przez pozwanego, co wskazuje, że wypowiedź pozwanego była przemyślana oraz świadoma. Wypowiedź pozwanego nie korespondowała bowiem nawet z tematem samej debaty, którą było wyrażenie poglądów na temat tego, czy Okrągły Stół był jedynym możliwym sposobem dokonania przemian transformacji ustrojowej w Polsce.

Tym samym należało przyjąć, że wypowiedź pozwanego cechowała bezprawność.

Sposób naprawienia naruszonych dóbr osobistych powoda.

Wprawdzie katalog środków służących usunięciu skutków naruszenia dobra osobistego nie jest zamknięty to muszą to być środki celowe, nadające się do spełnienia przypadających im funkcji i wymuszenia w drodze egzekucji, nie mogą pozostawać w sprzeczności z ustawą ani zasadami współżycia społecznego. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 30 grudnia 1971 roku, wskazał, iż chodzi o czynności, które według powszechnie przyjętych poglądów lub pojęć danego środowiska stanowią ekwiwalent wyrządzonej krzywdy w tym znaczeniu, że niejako niwelują jej skutki. Zastosowany środek musi być adekwatny do danego naruszenia. Przy wyborze środka usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego należy też brać pod uwagę całokształt okoliczności, takich jak zachowanie się osoby, której dobro zostało naruszone, a w szczególności, czy zajście zostało przez nią sprowokowane itp. Czynność skierowana do usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego powinna być dobrana stosownie do rodzaju, intensywności i zasięgu dokonanego naruszenia, sądowi orzekającemu zaś przysługuje kompetencja do kontroli, czy wskazana przez powoda czynność pozwanego stanowi odpowiedni środek usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego (III CZP 87/71).

Przeprosiny.

Sposób zakomunikowania przeproszenia, aby spełniał przypisaną mu ustawą funkcję kompensującą, nie powinien odbiegać od sposobu zakomunikowania treści szkodzących, po to aby przeproszenie mogło dotrzeć do tych osób, do których dotarł materiał prasowy naruszający dobra osobiste. Nie można bowiem podzielić stanowiska, że przy wyborze sposobu zakomunikowania oświadczenia nie ma znaczenia prawdopodobieństwo i szansa dotarcia tego oświadczenia do przeciętnego jego adresata. Właśnie przez wybór właściwej formy publikacji zmierza się do zwiększenia stopnia zagwarantowania, że z oświadczeniem zapozna się analogiczny krąg osób do tego kręgu, który zapoznał się z materiałem szkodzącym. Jeżeli przeto materiał szkodzący był eksponowany, czy też sygnalizowany na pierwszej stronie gazety, wielką czcionką, to nie można oczekiwać, że czytelnicy sensacyjnych nagłówków zapoznają się ze sprostowaniem umieszczonym we wnętrzu gazety, sporządzonym drobnym drukiem. Nie chodzi więc o to, by te same osoby zapoznały się z oświadczeniem ale o to, żeby stworzyć szansę dotarcia oświadczenia do tego samego kręgu osób, które mogły się zapoznać z materiałem naruszającym dobra osobiste (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2013 r., I CSK 66/13).

Środki ochrony naruszonego dobra muszą być adekwatne do samego naruszenia i wybrane z uwzględnieniem całokształtu okoliczności sprawy (wyroki SN z dnia 5 lutego 1969 r., I CR 500/67, niepubl i z dnia 8 stycznia 1976 r., I CR 237/75 niepubl.). Odpowiednia treść, forma i skala upowszechnienia oświadczenia z art. 24 § 1 k.c. powinna odpowiadać racjonalnie pojmowanym kryterium celowości. Oświadczenie, które może polegać na odwołaniu, sprostowaniu, przeproszeniu itp., może być zakomunikowane niektórym tylko osobom trzecim lub też ogółowi przez ogłoszenie w środkach masowego przekazu - radiu, telewizji, prasie codziennej. Wybór sposobu jego ogłoszenia powinien uwzględniać cel tej czynności w postaci usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych, który realizuje się przez uzyskanie przez poszkodowanego rzeczywistej i odpowiedniej satysfakcji zarówno prawnej, jak i moralnej. W okolicznościach konkretnej sprawy dla jego spełnienia wystarczające może być skierowanie oświadczenia (przeproszenia) jedynie do poszkodowanego, co pozwoli zatrzeć doznane przez niego ujemne przeżycia lub też konieczne będzie skierowanie oświadczenia do osób, które wiedzą albo też mogą wiedzieć o naruszeniu (wyroki SN z dnia 5 lutego 1969 r. I CR 500/67, z dnia 8 stycznia 1976 r., I CR 237/75 z dnia 7 marca 2007 r., II CSK 493/06, niepubl.). Ocena, czy czynności potrzebne do usunięcia skutków naruszenia dobór osobistych o których jest mowa w art. 24 § 1 kc są dostateczne dla uzyskania przez poszkodowanego odpowiedniej satysfakcji, powinna więc uwzględniać z jednej strony skalę upowszechnienia naruszającej jego dobra osobiste wypowiedzi, z drugiej zaś oraz dostępność dla osób, które dowiedziały się o niej, oświadczenia mającego usuwać skutki naruszenia.

W przedmiotowej sprawie powodowie domagali się umieszczenia przez pozwanego przeprosin w wielu środkach masowego przekazu w postaci telewizji jak również na łamach gazet. Powoływali się w tym zakresie na szerokie relacjonowanie wypowiedzi pozwanego w mediach. Wskazania w tym zakresie wymaga, iż media, w których powielane były wypowiedzi pozwanego w ocenie Sądu w oparciu o sposób szerzenia się informacji w społeczeństwie informacyjnym niezależnie od orzeczonego przez Sąd zakresu publikacji przeproszenia przez pozwanego powodów samodzielnie, bez żadnego przymusu będą zainteresowane zrelacjonowaniem sposobu zakończenia procesu toczącego się w niniejszej sprawie z udziałem znanych publicznie osób, którą to sprawą przez cały okres jej prowadzenia w Sądzie były zainteresowane (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 września 2009 roku, V CSK 64/09). Stąd zakres przeprosin żądany przez powodów uznać należy za zbyt daleko idący. Wypowiedź pozwanego padła w trakcie debaty oxfordzkiej organizowanej przez Kancelarię Prezydenta RP. Debata ta była relacjonowana na stronie Prezydenta RP i była dostępna na tej stronie do dnia zamknięcia rozprawy. Strona Prezydenta RP służy relacjonowaniu działalności Głowy Państwa, i nie ma możliwości zamieszczania na niej przeprosin przez osoby inne nić Prezydent RP. Tym samym za odpowiednią formę przeprosin Sąd uznał zamieszczenie przeprosin w (...), która stanowiła jedno z głównych źródeł zapoznania się powodów z wypowiedzią pozwanego, stanowiącą przedmiot niniejszej sprawy. Z uwagi na to, że debata oxfordzka miała rangę wydarzenia krajowego, należało nakazać umieszczenie przeprosin w dziale, który takich wydarzeń dotyczy.

Sąd dokonał modyfikacji treści przeprosin pozostawiając w niej sformułowanie tylko o obraźliwości słów pozwanego.

Zadośćuczynienie.

Zgodnie z przepisem art. 448 kc razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.

Przesłanką zasądzenia zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego obok bezprawności, jest także wina naruszyciela pod każdą postacią (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2002 roku, V CKN 1581/00, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2004 r., II CK 115/03, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 2004 r., IV CK 707/03).

Zdaniem Sądu działanie pozwanego było także zawinione. Pozwany, nie określając, że jego wypowiedź dotyczy tylko części uczestników Okrągłego Stołu, winien był liczyć się z tym, że naruszy dobra osobiste osób, które agentami nigdy nie były.

Jednakże w takim wypadku zasądzenie zadośćuczynienia jest fakultatywne, pozostawione do oceny Sądu. Zdaniem Sądu brak jest podstaw do zasądzenia zadośćuczynienia w niniejszym wypadku. W celu zasadnego domagania się zadośćuczynienia konieczne jest bowiem wskazanie rozmiaru krzywdy, którą miały doświadczyć osoby wywodzące skutki prawne z przedmiotowej wypowiedzi. Żaden z przesłuchiwanych w sprawie powodów nie wskazał, aby po wypowiedzi pozwanego poniósł krzywdę. Należy pamiętać, iż w obecnym stanie prawnym nie wszystkie sytuacje, które wywołują krzywdę moralną (tzw. dyskomfort psychiczny czy wręcz cierpienia psychiczne człowieka) objęte są ochroną prawną za pomocą konstrukcji ochrony dóbr osobistych prawa cywilnego. Do naruszenia któregoś z wymienionych lub uznanych w judykaturze dóbr nie da się sprowadzić również naruszenia spokoju psychicznego człowieka i jego uczuć, czy też tak jak w tym przypadku wywołania określonego negatywnego stosunku emocjonalnego do zdarzenia czy rzeczy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 26 kwietnia 2013 r., V ACa 189/13). W niniejszej sprawie jak wynikało z zeznań powodów jedynym skutkiem przedmiotowej wypowiedzi pozwanego był wzrost zainteresowania tematem obrad Okrągłego Stołu oraz publicznie wyrażane opinie na ten temat. Żaden z powodów nie zeznał natomiast, aby został naruszony ich spokój psychiczny w sposób kwalifikujący wykazanie istnienia krzywdy. Nadto okolicznością, która ubocznie wskazuje na brak podstaw do zasądzenia zadośćuczynienia jest to, że powodowie nie skorzystali z propozycji mediacji wystosowanej przez niezależny podmiot, tj. Rzecznika Praw Obywatelskich.

Wobec powyższego na podstawie art. 23 kc, 24 kc Sąd orzekł jak w punktach II i III sentencji wyroku.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc. Zgodnie z tym przepisem w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. W niniejszej sprawie Sąd w części oddalił powództwo wytoczone przez powodów, a częściowo je uwzględnił, co spowodowało, że strony w zbliżonym stopniu wygrały i przegrały proces.

Jednocześnie z uwagi na śmierć jednego z powodów oraz charakter sprawy niepodlegającej dziedziczeniu, Sąd w pkt I sentencji wyroku umorzył postępowanie w stosunku do zmarłego J. L..