Wyrok z 17 października 2022, sygn. I C 103/22
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt: I C 103/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 października 2022 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSO Katarzyna Sznajder |
|
Protokolant: |
Monika Atałap |
po rozpoznaniu w dniu 17 października 2022 roku w Gliwicach
sprawy z powództwa J. U., R. U.
przeciwko (...) we W.
o ustalenie i zapłatę
1. ustala, że umowa kredytu hipotecznego nominowanego do CHF numer (...) standardowe oprocentowanie zawarta 15 lipca 2006 roku pomiędzy powodami R. U. i J. U. a pozwaną (...) we W. jest nieważna;
2. zasadza od pozwanej na rzecz powodów kwotę 133 780,15 ( sto trzydzieści trzy tysiące siedemset osiemdziesiąt i 15/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 października 2022 roku;
3. oddala powództwo w zakresie żądania odsetek za wcześniejszy okres;
4. zasądza od pozwanej na rzecz powodów kwotę 11 834 (jedenaście tysięcy osiemset trzydzieści cztery) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.
SSO Katarzyna Sznajder
Sygn. akt I C 103/22
UZASADNIENIE
Powodowie R. U. i J. U. w pozwie złożonym w dniu 26 stycznia 2022 r. domagali się ustalenia, że umowa nr (...) zawarta w dniu 15.11.2006 r. pomiędzy powodami a pozwaną (...) we W. jest nieważna i zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwoty 133.780,15 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 29.10.2021 r. do dnia zapłaty. Ponadto wnieśli o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Na uzasadnienie żądania podano, że przy zawieraniu umowy powodom nie udzielono informacji na temat ryzyka kursowego, powodowie nie mieli możliwości negocjowania postanowień umownych, nie mieli też wiedzy na temat produktów bankowych. Umowa zawiera niedozwolone postanowienia, o czym powodowie nie mieli wiedzy w chwili jej zawierania. Umowa nie zawiera żadnego mechanizmu ochronnego przez negatywnym wpływem kursu waluty, oprocentowania, czy dowolnej zmiany tych parametrów. Powodowie powołali się na niedookreślenie przez pozwanego środków pieniężnych, jakie winien był oddać do dyspozycji powodom, nieważność umowy z mocy art. 58 § 1 k.c. i naruszenie art. 353 ( 1) k.c., naruszenie zasady walutowości, naruszenie zasad przewidzianych w ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, naruszenie art. 385 ( 1) § 1 k.c. i art. 69 prawa bankowego, wytyczne dotyczące stosowania i wykładni dyrektywy rady 93/13/EWG wykształcone w orzecznictwie TSUE i niedozwolony charakter klauzul przeliczeniowych zastosowanych w umowie.
Pozwana (...) we W. wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu. Zgłosiła ewentualny zarzut potrącenia, wskazując, że w przypadku nieważności umowy przysługuje jej roszczenie w kwocie 106.400 zł tytułem zwrotu udzielonego kredytu oraz w kwocie 62.450,51 zł tytułem wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Pozwana zaprzeczyła, aby umowa była nieważna i aby zawierała klauzule abuzywne, podniosła również brak interesu prawnego w żądaniu ustalenia.
Sąd ustalił co następuje:
W dniu 15 listopada 2006 roku powodowie zawarli z pozwaną „umowę kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) standardowe oprocentowanie” (umowa k. 28-31). Z § 2 umowy wynika, że bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji powodów kwotę 109.387,61 zł. Kredyt udzielany jest na 298 miesięcy (§ 5). Prowizja Banku zawarta jest w kwocie kredytu i wynosi 1. 640,81 PLN. Oprocentowanie kredytu jest zmienne, nie wyższe niż 4- krotność wysokości stopy kredytu lombardowego NBP. Oprocentowanie kredytu równa się sumie stopy bazowej oraz stałej marży banku wynoszącej 1,8 % w stosunku rocznym. Oprocentowanie kredytu liczone zgodnie z tą zasadą wynosiło na dzień podjęcia decyzji kredytowej 3,78 % w stosunku rocznym. Za obowiązującą stopę bazową przyjęto wysokość stawki LIBOR 6M dla CHF.
Kredyt wypłacany był w jednej transzy w złotych polskich, przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłacanej kwoty w walucie CHF w wysokości 47.149,83 CHF wg kursu kupna CHF obowiązującego w Banku w dniu wypłaty środków. Zmiana oprocentowania kredytu następuje co 6 miesięcy. Raty kredytu wraz z należnymi odsetkami płatne są w złotych, w kwocie stanowiącej równowartość CHF.
Kredyt przeznaczony był na sfinansowanie nabycia lokalu mieszkalnego oraz sfinansowanie remontu lokalu mieszkalnego położonego przy ul. (...), (...)-(...) M.. Na zabezpieczanie umowy ustanowiona została hipoteka kaucyjna na rzecz banku na nieruchomości, której własność przysługiwała powodom, wystawiono weksel in blanco, dokonano cesji praw z umowy ubezpieczenia, wskazano Bank jako pierwszego uposażonego z tytułu umowy ubezpieczenia na życie kredytobiorcy. Z treści § 2 umowy wynikało, że kredyt nominowany jest kursem franka szwajcarskiego kupna waluty według tabeli kursowej banku z dnia wykorzystania kredytu lub transzy kredytu. Z treści umowy wynikało ponadto, że spłata kredytu następować będzie według harmonogramu spłat sporządzonego w CHF. Raty miały być płacone w złotych polskich, po ich przeliczaniu przez bank według kursu sprzedaży CHF obowiązującego w Banku, zgodnie z jego ustalonymi tabelami kursowymi na dzień spłaty. Umowa została sporządzona na wzorcu. Powodów przed podpisaniem umowy nie poinformowano o historycznych relacjach kursu CHF do PLN.
Powodowie zaakceptowali zasady funkcjonowania kredytu waloryzowanego, podpisując oświadczenie, że kredytobiorca jest świadom ryzyka kursowego i jego konsekwencji związanych ze zmianą kursu walut i rozumie wynikające z tego konsekwencje. Powodowie otrzymali harmonogramy spłat i zasadniczo zgodnie z nimi uiszczali kolejne raty w walucie polskiej.
Celem podpisania przez powodów umowy z pozwanym bankiem był zakup mieszkania. Powodowie ulegli zachętom konsultantów pozwanego banku. Deklarowali, że chcieliby kredyt w PLN, jednak ulegli sugestiom pracowników pozwanego banku, którzy proponowali wyłącznie kredyt denominowany, przedstawiając go jako zdecydowanie bardziej opłacalną dla powódki opcję. Poinformowano powodów, że nie mają zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu w złotówkach. Informacje przekazywane powodom przez pracowników banku nie pozwalały powodom uzyskać rzeczywistej wiedzy na temat ryzyka kursowego. Powodowie nie rozumieli zasad przeliczania zobowiązania wg kursu CHF i zawierając umowę bazowali na zapewnieniach pracowników banku. Powodowie wiedzieli jedynie, że otrzymają kwotę kredytu w PLN i spłata następować będzie w PLN (zeznania powodów k. 139-143).
Umowa zawarta była na wzorcu. Postanowienia dotyczące sposobu waloryzacji i zastosowanych do niej kursów waluty, a także postanowienia dotyczące wypłaty (uruchomienia) kredytu i sposobu jego spłaty nie były uzgadniane indywidualnie. Powodowie nie byli świadomi ryzyka kursowego. Zasady dokonywania przeliczeń wartości wyrażonych w złotych na CHF oraz wartości wyrażonych w CHF na złote przy zawieraniu umowy nie zostały im dostateczne wyjaśnione.
W okresie od 15 listopada 2006 roku do 15 września 2021 roku powodowie wpłacili łącznie kwotę 133.780,15 PLN, w tym kwotę 128.858,61 zł tytułem spłaty rat kapitałowo- odsetkowych oraz 4..493,60 zł tytułem opłat okołokredytowych oraz 427,94 zł tytułem tzw. UNWW (zaświadczenie k. 38-46).
W dniu 28.09.2010 r. pomiędzy stronami został zawarty aneks do umowy, który dotyczył zmiany terminu płatności raty kredytu.
Dnia 16 września 2021 r. powodowie skierowali do pozwanego reklamację, w której powołując się na abuzywność postanowień regulaminu i wezwali pozwanego do zapłaty uiszczonej na podstawie tych postanowień kwoty 110.000 zł (reklamacja k.47-49).
Pozwany bank, w piśmie z dnia 8 października 2021 roku (k.50-63) nie uwzględnił reklamacji powodów.
Ustaleń w zakresie przedstawionego powyżej stanu faktycznego, przyjętego za podstawę do przeprowadzonych w dalszej części rozważań prawnych, sąd dokonał w oparciu o wszechstronną analizę całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w zakresie w pełni realizującym inicjatywę dowodową stron, kierując się przy tym dyrektywami określonymi w art. 233 § 1 k.p.c. W ocenie sądu zasługują na walor wiarygodności, bowiem nie zachodzą okoliczności podważające rzetelność i wiarygodność tych dokumentów. Wszelkie wykorzystane przez sąd dokumenty mogły stanowić podstawę do dokonywania ustaleń, albowiem nie były kwestionowane ani w zakresie autentyczności, ani treści. Zeznania powodów (k. 139-143) korelowały z dokumentami i złożyły się spójnie na obraz stanu faktycznego sprawy.
Sąd zważył co następuje:
powodowie jako żądanie główne wskazali ustalenie, że zawarta umowa jest nieważna i tym żądaniem jako pierwszym zajął się sąd. Umowa dotyczyła kredytu hipotecznego. Zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.
Za zasadny w tej sytuacji Sąd uznał zarzut dotyczący przyjętej w umowie klauzuli przeliczeniowej tj. oparcie jej na własnych kursach kupna i sprzedaży CHF, określanych dowolnie przez Bank w tabelach kursów, skutkiem czego umowa na skutek waloryzacji nie zawierała określenia kapitału kredytu. Jednocześnie na skutek zobowiązania kredytobiorcy do spłaty rat w PLN i zastosowania przeliczenia rat na PLN, przy zastosowaniu kursów (tym razem kursów sprzedaży) dowolnie ustalanych przez Bank, nie określała również w sposób jednoznaczny sposobu wyliczenia rat kapitałowo–odsetkowych. Powodowie przy zawieraniu umowy nie mogli zdecydować o spłacie rat bezpośrednio w CHF, co skutkowało wynikającą z umowy koniecznością przeliczania każdej raty na PLN po kursie sprzedaży określonym jednostronnie przez Bank. Wysokość kapitału, jaki pozostaje do spłaty i w zasadzie kwota na jaką zostaje zawarta umowa nie jest z góry znana ani w walucie indeksacji ani w PLN.
Zgodnie z konstrukcją przyjętą w spornych umowach kredyt był wypłacany w innym dniu niż podpisanie umowy i podczas wypłaty dokonywano przeliczenia kwoty wyrażonej w złotych na CHF wedle kursu kupna stosowanego przez Bank. Ustalony ostatecznie w ten sposób kapitał miał być spłacany w ratach kapitałowo-odsetkowych, określonych w CHF, przy czym na potrzeby spłaty dokonywano powtórnego przeliczenia wysokości raty na PLN, albowiem w takiej walucie rata była pobierana przez pozwanego ze wskazanego w umowie rachunku, tym razem wedle kursu sprzedaży ustalanego przez Bank.
Zgodnie z art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich warunki umowy, które nie były indywidualnie uzgadniane mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikająca z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art. 4 ust 2 dyrektywy ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem.
Z kolei zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3).
Klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorców stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 prawa bankowego jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie główne kredytobiorców.
Możliwość uznania postanowień umownych za niedozwolone w pierwszej kolejności wymaga ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego, obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego stanowiły scedowanie na rzecz banku prawa do kształtowania kryteriów przeliczeniowych (kursu waluty obcej w procesie wypłaty kredytu i jego spłaty) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Tym samym postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c. oraz art. 3 ust. 1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.
Dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (tak m.in. SN w wyrokach: z 19 marca 2007 r., III CSK 21/06, z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12 i z 13 sierpnia 2015 r., I CSK 611/14).
Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną.(wyrok SN z 4.04.2019r. III CSK 159/17). Taki też wniosek przyjął TSUE w wyroku C 26/13 (Kasler) pkt 2: Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku warunku umownego takiego jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne.
Dokonując oceny opisywanych wyżej warunków umownych Sąd brał pod uwagę również okoliczności zawierania umowy. Powodowie zostali poinformowani o ryzyku kursowym i wiedzieli, że wysokość kapitału do spłaty w złotych ulegać będzie zmianom stosownie do zmian kursu waluty – wynika to wprost z treści umowy i złożonych oświadczeń, a należy przyjąć, że przeciętny konsument ma ogólną wiedzę dotyczącą czym jest kurs waluty i tego, że podlega on zmianom w zależności od sytuacji na rynku. Tym niemniej nie ma podstaw do przyjęcia, że powodom udzielono w odpowiednim zakresie informacji co do zasad przeliczania świadczeń stron, skutków wynikających z zastosowania tabel kursowych obowiązujących w chwili przeliczenia. Z przesłuchania powodów wynika, że nie otrzymali w tym zakresie jasnych informacji, co uniemożliwiło im świadome zaakceptowanie przedstawionych przez Bank warunków umownych. Bez znaczenia jest przy tym, czy kwestia ta na etapie zawierania umowy była przedmiotem zainteresowania powodów – obowiązek informacyjny oraz obowiązek jasnego i jednoznacznego sformułowania postanowień umownych jest obowiązkiem bezwzględnym przedsiębiorcy.
Podsumowując - ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy umożliwiała pozwanemu jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385 1 § 1 k.c., nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną.
Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowach powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania powoda do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy. Dlatego też umowę należy uznać za nieważną.
Powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy. Orzeczenie w tym przedmiocie rozstrzyga definitywnie stan niepewności co do obowiązywania umowy i nie jest wyprzedzone żadnym przysługującym powodom dalej idącym roszczeniem. W tych warunkach w oparciu o przepis art. 189 k.p.c. uwzględnił powództwo o ustalenie nieważności umowy.
W orzecznictwie i doktrynie trwał spór co do sposobu rozliczania roszczeń przysługujących kredytodawcy i kredytobiorcom w sytuacji gdy umowa kredytu okazała się nieważna. Pojawiły się w tym zakresie dwie dominujące teorie, a mianowicie teoria dwóch kondykcji i teoria salda. Teoria dwóch kondykcji opiera się na założeniu, że świadczenie nienależne stanowi szczególny rodzaj bezpodstawnego wzbogacenia uregulowany przez ustawodawcę odmiennie od zasad wynikających z art. 405 k.c. Jej zwolennicy przyjmują, że ustawodawca przesądził, iż samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu i nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło accipiensa ani czy na skutek tego świadczenia majątek solvensa uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego - przesłankę jego wzbogacenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r. sygn. V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo oraz uchwala SN z dnia 7 maja 2021 roku w składzie siedmiu sędziów III CZP 6/21SN) . Wobec stwierdzenia, że zawarta pomiędzy stronami umowa była nieważna należało uwzględnić żądanie powodów dotyczące zasądzenia na ich rzecz kwoty 133.780,15 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 17 października 2022 r. do dnia zapłaty, skoro bezsporne w niniejszej sprawie, że powodowie taką kwotę wpłacili na rzecz pozwanej.
Sąd nie uwzględnił podniesionego przez pozwanego zarzutu potrącenia, albowiem na obecnym etapie postępowania był on bezzasadny. Oświadczenie o potrąceniu, o którym mowa w art. 499 k.c., jest czynnością materialnoprawną powodującą, w razie wystąpienia przesłanek określonych w art. 498 § 1 odpowiednie umorzenie wzajemnych wierzytelności. Co więcej strona, która składa zarzut potrącenia, będący formą dochodzenia roszczenia zrównaną w skutkach z powództwem, musi podołać wymaganiom stawianym wobec pozwu co do określenia żądani przytoczenia okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie oraz wskazania dowodów. Wynika to z art. 203 1 k.p.c. W szczególności składający zarzut potrącenia w procesie ma obowiązek określić swoją wierzytelność, wykazać jej istnienie i w kategoryczny sposób wyrazić wolę potrącenia w celu wzajemnego umorzenia skonkretyzowanych wierzytelności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2000 r., III CKN 720/98). Wobec powyższego pozwany powinien zindywidualizować swoją wierzytelność oraz skonkretyzować jej zakres przedstawiony do potrącenia z wierzytelnością powoda, wskazując zwłaszcza przesłanki jej powstania, wymagalności i wysokości oraz dowody w celu ich wykazania. Brak jednego z tych elementów powoduje bezskuteczność podjętej czynności, a możliwość jej konwalidowania, jako jednostronnej czynności prawnej, jest wyłączona (tak również: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 czerwca 2012 r., III CSK 317/11, nie publ.). Zarzut potrącenia nie może odnieść skutku, albowiem pozwany po pierwsze przedstawił do potrącenia wierzytelność, które nie są wymagalne. Wierzytelność jest wymagalna w rozumieniu art. 498 § 1 k.c. w terminie wynikającym z art. 455 k.c. (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 2014 r., sygn. akt III CZP 76/14). Bank nie udowodnił, aby przesłał jakiekolwiek wezwanie do zapłaty lub też że wierzytelność stała się wymagalna w związku z innym zdarzeniem.
O odsetkach sąd orzekł zgodnie z art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. uznając, że należą się one od daty uznania umowy za nieważną wobec czego dalsze żądanie dotyczące odsetek za wcześniejszy okres oddalił. Istotne dla ustalenia daty od której powodom należne są odsetki za opóźnienie jest to, że sąd w orzeczeniu przesądza o ważności zawartej umowy, co rodzi obowiązek zwrotu nienależnie pobranych świadczeń.
O kosztach procesu orzeczono na zasadzie art. 100 k.p.c. i § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Mając na względzie, iż powodowie ulegli jedynie w nieznacznym zakresie dotyczącym wcześniejszego okresu zasądzenia odsetek, w której to części sąd oddalił powództwo, Sąd całością kosztów obciążył pozwanego. Na zasądzoną na rzecz powodów kwotę złożyły się opłata od pozwu i koszty zastępstwa procesowego powodów.
SSO Katarzyna Sznajder