Wyrok z 31 października 2022, sygn. I C 741/20
Sygn. akt:I C 741/20
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 października 2022 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
|
SSO Andrzej Kieć |
|
po rozpoznaniu w dniu 31 października 2022 roku w Gliwicach
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa M. M. (1), U. F. (1)
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o ustalenie i zapłatę
1. ustala, że umowa numer (...) o kredyt hipoteczny zawarta dnia 3 stycznia 2005 roku pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego (...) w W., zmieniona aneksami, jest nieważna;
2. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powódki U. F. (1) kwotę 186.360,36 (sto osiemdziesiąt sześć tysięcy trzysta sześćdziesiąt 36/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 31 października.2022 roku do dnia zapłaty;
3. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 10.834 zł (dziesięć tysięcy osiemset trzydzieści cztery złote) tytułem zwrotu kosztów procesu.
SSO Andrzej Kieć
Sygn. akt I C 741/20
UZASADNIENIE
Powodowie M. M. (1) i U. F. (1) w pozwie wniesionym dnia 14.12.2020r wnieśli o ustalenie, że umowa o kredyt hipoteczny z dnia 3.01.2005r zawarta pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego (...) jest nieważna oraz o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 148.221,20 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia odpisu pozwu pozwanemu do dnia zapłaty z tytułu zwrotu świadczeń nienależnych.
W piśmie procesowym wniesionym w dniu 5.11.2021r powodowie zmodyfikowali żądanie zapłaty zgłoszone w pozwie w ten sposób, iż wnieśli o zasądzenia od pozwanego na rzecz powódki U. F. (1) kwoty 186.360,36 zł ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty
Nadto powodowie wnieśli o zasadzenie od strony pozwanej kosztów procesu.
W uzasadnieniu żądania powodowie wskazali, że umowa kredytu jest czynnością prawną nieważną i świadczenia spełnione w wykonaniu umowy stały się świadczeniem nienależnym. Umowa kredytu zawarta pomiędzy stronami zawiera klauzule abuzywne (par. 7 ust.1, par. 12 ust.5, par. 14 ust. 5 umowy oraz par. 1 ust.2, par.24 ust.2 i 3, par. 36 ust.2 regulaminu), po wyeliminowaniu których nie jest utrzymanie ważności umowy. W pozwie powodowie wskazali, że do dnia 2.11.2020r na poczet umowy została wpłacona kwota 598.221,26 zł, w tym składki ubezpieczenia niskiego wkładu w wysokości 4.634,78 zł. Bank wypłacił kredyt w wysokości 450.000,06 zł, zatem kwota 148.221,20 zł stanowi świadczenie nienależne. W piśmie z 5.11.2021r. modyfikującym żądanie powodowie wskazali, iż po dokonaniu dalszych wpłat na poczet spłaty kredytu w wysokości 38.139,16 zł, kwota świadczenia nienależnego wynosi 186.360,36 zł. Kwota ta należna jest powódce U. F. (1) albowiem drugi z powodów dokonał na jej rzecz w toku procesu w dniu 2.11.2021r cesji wierzytelności przysługującej od pozwanego a dotyczącej świadczeń nienależnych wynikających z umowy kredytowej.
Pozwany (...) S.A. domagał się oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia kosztów procesu. Uzasadniając swoje stanowisko zaprzeczył ażeby umowa była nieważna i aby zawierała postanowienia niedozwolone. Zawierając umowę kredytu powodowie zostali poinformowani o mechanizmach indeksacji oraz na temat ryzyka walutowego. Powodowie mieli możliwość negocjowania warunków umowy, świadomie dokonali wyboru waluty kredytu. Wskazał, iż kredyty indeksowane do walut obcych są w pełni dopuszczalne i nie są sprzeczne z prawem i naturą stosunku. Umowa kredytowa nie zawiera postanowień niedozwolonych. Pozwana podniosła, iż powodowie nie posiadają interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy. Umowa we właściwy sposób określa zobowiązanie kredytobiorcy, kwotę kredytu i zasady jego spłaty. Kursy określone w tabelach kursów walut nie ustalane były w sposób dowolny; były to kursy rynkowe, adekwatne do realiów rynkowych. Nadto pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczeń.
Stan faktyczny
Powodowie potrzebowali uzyskać kredyt hipoteczny na budowę domu. W tamtym czasie pozostawali w związku partnerskim. W czasie zawierania umowy kredytowej powódka pracowała na umowę o pracę, powód prowadził działalność gospodarczą w zakresie transportu i importu. Kredytowana nieruchomość nie była związana funkcjonalnie z tą działalnością; dom pełnił funkcje mieszkalne. Powód w domu nie miał wydzielonego biura, nie przyjmował w nim kontrahentów, aczkolwiek na adres domu przychodziła korespondencja firmowa, powód posiadał w domu komputer i gromadził dokumenty firmowe.
W sprawie załatwienia kredytu powodowie rozpytywali w różnych bankach. Udali się do oddziału (...) (...), gdzie została im przedstawiona i zaproponowana umowa kredytu we frankach. Umowa była przedstawiana jako bardzo korzystna a frank jako waluta stabilna. Powodowie odbyli kilka wizyt w oddziale banku przed podpisaniem umowy. Były im przedstawiane symulacje kredytu złotowego i frankowego; kredyt we frankach był znacznie korzystniejszy. Nie były robione symulacje rat na wypadek wzrostu kursu franka. Powodowie czytali umowę przed podpisaniem. Pracownik banku przedstawiał powodom informacje, ze frank jest walutą stabilną. Zapisy umowy nie były indywidualnie negocjowane. Wszystkie raty były spłacane w złotówkach. Spłat rat w okresie do kwietnia 2010r dokonywał powód M. M. a od maja 2010r raty uiszczała powódka U. F.. Po rozstaniu powodów w 2010r powódka nadal zamieszkuje w domu wybudowanym ze spornego kredytu.
Powodowie złożyli u pozwanego (poprzednika prawnego pozwanego)wniosek o udzielenie kredytu w wysokości 450.000 zł, jako walutę kredytu zaznaczono na wniosku CHF.
W dniu 3.01.2005 roku powodowie zawarli z (...) (obecnie (...)) umowę nr (...) o Kredyt Hipoteczny dla osób fizycznych (...), waloryzowany kursem CHF na cele związane budową domu jednorodzinnego. Bank udzielił powodom kredytu w wysokości 450.000 zł na okres 132 miesięcy, do spłaty w równych ratach kapitałowo-odsetkowych. W aneksie nr (...) do umowy z 22.12.209r strony wydłużyły okres kredytowania do 240 miesięcy. Kredyt miał być wypłacony w transzach. W umowie wskazano, iż kwotą waloryzacji kredytu jest CHF (par. 1 ust. 3 umowy). Według par. 7 ust. 1 umowy, kwota kredytu waloryzowana jest kursem kupna waluty CHF z tabeli kursowej (...) S.A. z dnia i godziny uruchomienia kredytu. W myśl par. 12 ust. 5 umowy, raty kapitałowo-odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) (...) obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14.50. Wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty powoduje, że kwota spłaty jest przeliczana po kursie sprzedaży CHF, z tabeli kursowej banku, obowiązującym w dniu i godzinie spłaty (par. 14 ust. 5 umowy).
Powodom z tytułu kredytu została wypłacona w dwóch transzach łącznie kwota 450.000,06 zł.
Powodowie spłacali sporny kredyt, opłacili również związane z nim składki na ubezpieczenie. Spłat rat w okresie do kwietnia 2010r dokonywał powód M. M. a od maja 2010r raty uiszczała powódka U. F.. W okresie od marca 2005 do listopada 2020r. suma wszystkich wpłat zapłaconych przez powodów na poczet umowy wynosiła 598.221,26 zł., w tym z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu kwota 4.634,78 zł. W okresie od grudnia 2020r. do listopada 2021r. zostały dokonane dalsze wpłaty na poczet umowy w wysokości 38.139,16 zł. Łącznie na poczet umowy została zapłacona zatem we wskazanym wyżej okresie kwota 636.360,42 zł.
W dniu 2.11.2021r. pomiędzy powodami została zawarta umowa przelewu wierzytelności, według której M. M. przeniósł na rzecz U. F. przysługująca mu wobec pozwanego banku wierzytelność z tytułu świadczeń nienależnych wynikających z umowy kredytu z 3.01.2005r.
/dowody: umowa kredytu k.27-35, aneksy do umowy k.104,105, regulamin udzielania kredytów k.36-46, harmonogram spłat k.103, zaświadczenie banku z 4.09.2020r. k.47-54, polecenia przelewów k.55,56, k.148-161, umowa przelewu wierzytelności k.147, wniosek o udzielenie kredytu k.88,89, wyliczenie kalkulatora bankowego k.90-92, decyzja kredytowa k.93,94, wnioski o wypłaty transz kredytu k.95-102, , przesłuchanie strony powodowej k.132-134, e-protokół k.136, k.172-174, e-protokół k.176/
Dowody z dokumentów nie zostały zaprzeczone co do swej prawdziwości. Zgodnie z art. 243 (2) kpc, dokumenty znajdujące się w aktach sprawy stanowią dowody bez wydawania odrębnego postanowienia. Zeznania powodów korelowały z dowodami z dokumentów i posłużyły ustaleniu okoliczności związanych z procesem podejmowania decyzji o zawarciu umowy i stanem świadomości powodów co do treści i warunków umowy. Zeznania powodów były logiczne, wzajemnie się potwierdzały, znajdowały potwierdzenie w dowodach z dokumentów a zatem były wiarygodne.
Sąd pominął wniosek strony pozwanej dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości (k.63, k.162, k.177) - na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c., uznając go za zbędny i zmierzający do niepotrzebnego przedłużenia postępowania, a nadto mający służyć do wykazania okoliczności, które w kontekście rozstrzygnięcia nie wymagały posiłkowania się wiedzą specjalną. Sąd pominął wniosek o dowód z opinii biegłego wnioskowany przez stronę pozwaną zmierzający w szczególności do dokonania przeliczeń z umowy przy zastosowaniu średniego kursu NBP, uznając, iż brak jest możliwości utrzymania ważności umowy w taki sposób (o czym więcej w dalszej części uzasadnienia). Niecelowe było również dokonywanie wyliczeń przez biegłego jak kształtowałyby się rozliczenia stron w przypadku kredytu złotowego oprocentowanego stawką Wibor albowiem okoliczności te nie wnosiły do sprawy istotnych okoliczności, biorąc pod uwagę stanowiska stron. Niecelowe było ustalenia przez biegłego wartości rynkowej udostępnionego przez bank kapitału; biorąc pod uwagę treść żądania w sprawie, ustalenie tej okoliczności nie dotyczyło faktów istotnych w sprawie.
Pozostałe dowody z dokumentów nie miały dla oceny roszczenia istotnego znaczenia.
Sąd zważył, co następuje
Powództwo o ustalenie nieważności umowy kredytu, mające formalną podstawę w treści art. 189 k.p.c., zasługiwało na uwzględnienie. Zasadne było również zgłoszone żądanie zapłaty.
Wbrew stanowisku strony pozwanej, powodowie posiadają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy; umożliwia to bowiem jednoznaczne ustalenie sytuacji prawnej, osiągnięcie pewności prawnej. Interes prawny w tego rodzaju ustaleniu należy interpretować szeroko, uwzględniając ogólną sytuację powodów. Powodowie winni mieć możliwość ustalenia czy umowa kredytowa nieważna jest w całości czy pozostaje ona ważna a zawiera jedynie np. klauzule abuzywne. Żądanie ustalenia ma znaczenia dla powoda odnośnie obecnych, jak i przyszłych prawdopodobnych stosunków prawnych. Może to mieć znaczenia np. dla oceny zasadności wykreślenia hipoteki zabezpieczającej umowę. (por. wyrok S.A. w Katowicach z dnia 8.03.2018r, sygn. I ACa 915/17, wyrok SN z2.02.2006r, II CK 395/05).
Powodowie zawarli z pozwanym bankiem umowę o kredyt indeksowany do waluty obcej - CHF. Pod pojęciem kredytu indeksowanego należy rozumieć kredyt, w którym suma kredytu została wyrażona w walucie polskiej, którą następnie przeliczono na walutę obcą, a w przypadku rat dokonywano operacji odwrotnej - każdą ratę przeliczano z waluty obcej na walutę polską. Taki też charakter kredytu wynika wprost z treści umowy stron.
Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.
W stanie prawnym obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy możliwym było konstruowanie umów kredytu indeksowanego kursem waluty obcej. Ten typ umowy został wypracowany w oparciu o zasadę swobody umów, a następnie usankcjonowany ustawowo. Ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe wprowadzono art. 69 ust. 2 pkt 4a wprost przewidujący umowy o kredyty walutowe denominowane i indeksowane do waluty innej niż waluta polska.
Na podstawie zeznań powodów nie sposób przyjąć, że nie mieli świadomości ryzyka wynikającego z zawarcia umowy z odniesieniem do waluty obcej Ryzyko kursowe jest normalnym ryzykiem wynikającym ze swobodnie zawartej umowy i polega na znoszeniu przez obie strony (także bank) ewentualnych niedogodności wynikających z wahań kursu waluty kredytu. Powodowie mieli więc świadomość ryzyka kursowego, aczkolwiek nie otrzymali należytej informacji pozwalającej na ocenę skali tego ryzyka.
Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy uznać należało, że w spornej umowie kredytowej nie określono rzeczywistej kwoty kredytu oraz zasad określających sposób ustalania kursów walut. Prowadziło to do sytuacji, że w umowie strony nie określiły precyzyjnie świadczenia kredytobiorców, tj. kwoty kredytu podlegającego zwrotowi oraz wysokości odsetek.
Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4).
Powodowie zawierając umowę posiadali status konsumentów. Przedmiot kredytowania – dom jednorodzinny, nie był funkcjonalnie związany z prowadzoną przez powoda działalnością gospodarczą. Kredytowany budynek pełnił i pełni funkcję mieszkalną. Nawet jeżeli powód w domu przechowywał dokumenty firmowe, jeżeli posiadał w domu komputer i telefon umożliwiający kontakty z kontrahentami, to brak było w budynku wydzielonego lokalu służącego do działalności gospodarczej. Nie było tam biura, w którym przyjmowani byliby kontrahenci. Budynek nie pełnił funkcji lokalu użytkowego służącego do prowadzenia działalności gospodarczej; zasadniczą funkcją budynku była funkcja mieszkalna.
Umowa w zakresie warunków spłaty umowa nie była przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Strona pozwana nie wykazała zresztą przekonująco ażeby umowa była indywidualnie negocjowana w jakimkolwiek zakresie. Powodowie temu przeczyli. Powodowie otrzymali do podpisania przygotowaną wcześniej umowę i na treść stosowanego wzorca nie mieli indywidualnego wpływu.
Przedmiotem zobowiązania wynikającego z zawartej przez strony umowy kredytu indeksowanego była suma pieniężna wyrażona w złotych polskich, podlegająca przeliczaniu na walutę obcą. Sytuacja, w której kredyt indeksowany był do CHF powodowała, że jego kwota była zmienna – w szczególności ulegała zmianom (wzrostowi) wraz z zmianą kursu tej waluty do złotego, a co za tym idzie – powodowała wzrost poszczególnych rat kredytu. Przeliczanie to (zarówno w fazie udzielania kredytu – przeliczenie do CHF, jak i w czasie trwania umowy - powrotne przeliczanie CHF na PLN przy ustalaniu każdorazowej wysokości odsetek i wykorzystanego kapitału) następowało w sposób ciągły według pierwotnej, zakwestionowanej treści umowy i rzutowało bezpośrednio na wysokość świadczenia kredytobiorcy, tj. odsetek i wykorzystanego kapitału oraz finalnie - kwoty podlegającej zwrotowi w razie rozwiązania umowy. Tylko poprzez zastosowanie przeliczenia możliwe jest określenie wysokości zarówno kwoty kredytu oddanej do dyspozycji kredytobiorcy jak i obu części świadczenia – zarówno zwrotu wykorzystanego kapitału, jak i zapłaty odsetek. W umowie łączącej strony ustalono, że kwota kredytu wyrażona w umowie w złotówkach (par. 1 pkt 2 umowy) zostanie określona na podstawie kursu kupna waluty CHF z tabeli kursowej (...) S.A. (par. 7 ust. 1 umowy. W umowie wskazano, iż kwotą waloryzacji kredytu jest CHF (par. 1 ust. 3 umowy). Według par. 7 ust. 1 umowy, kwota kredytu waloryzowana jest kursem kupna waluty CHF z tabeli kursowej (...) S.A. z dnia i godziny uruchomienia kredytu. W myśl par. 12 ust. 5 umowy, raty kapitałowo-odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) (...) obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14.50. Wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty powoduje, że kwota spłaty jest przeliczana po kursie sprzedaży CHF, z tabeli kursowej banku, obowiązującym w dniu i godzinie spłaty (par. 14 ust. 5 umowy).
Umowa nie przewidywała sposobu ani żadnych obiektywnych kryteriów, mogących stanowić podstawę określania kursów waluty CHF obowiązujących zgodnie z tabelą kursów walut banku, a więc uprawnienie Banku udzielającego kredytu do ustalania wysokości tych kursów nie doznawało – w świetle treści umowy - żadnych ograniczeń. Takie postanowienie umowne dawało Bankowi jednostronną i nieuzależnioną od żadnego obiektywnego kryterium możliwość zmiennego w czasie wykonywania umowy kształtowania wysokości zarówno całości zobowiązania powodów (wykorzystanego kredytu), jak i poszczególnych jego części (rat kapitałowo-odsetkowych). W tym kontekście należało uznać, że klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorcy stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 ustawy Prawo bankowe jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie kredytobiorcy.
Możliwość uznania postanowień umownych za niedozwolone w pierwszej kolejności wymaga ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego (bo zależnego od strategii banku), obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego i stanowiły scedowanie na rzecz kredytodawcy prawa do kształtowania kryteriów indeksacyjnych (kursu waluty obcej) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Tym samym postanowienie umowne określające świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385 ( 1) § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (tak m.in. SN w wyrokach: z 19 marca 2007 r., III SK 21/06, z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12 i z 13 sierpnia 2015 r., I CSK 611/14). Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). O ile w przedmiotowej sprawie kredytobiorca w świetle umowy był świadom (a w każdym razie świadomie oceniając sytuacje winien być tego świadom), że wysokość kursów, a w konsekwencji wysokość zobowiązania, może ulegać zmianie (ryzyko kursowe), to świadomość faktu, że mechanizm ustalania przez bank kursów waluty (stwarzając pozór „obowiązywania” kursów), w istocie pozostawiający bankowi swobodę wykraczającą ponad czynniki zewnętrzne, z umowy nie wynikał. Trudno przyjąć, że w razie pełnej informacji o wpływie banku na wysokość stosowanych kursów rozważny konsument zaakceptowałby w drodze negocjacji taką dysproporcję uprawnień. Interes konsumenta nieświadomego podstawowych parametrów własnego zobowiązania doznaje w takiej sytuacji rażącego naruszenia i jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną (wyrok SN z 4.04.2019r. III CSK 159/17). Taki też wniosek przyjął TSUE w wyroku C 26/13 (Kasler) pkt 2: Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku warunku umownego takiego jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Dodatkowo jak wynika zarówno z brzmienia art. 4 ust. 1 dyrektywy, jak i treści art. 385 ( 2) k.c., oceny postanowień umownych należy dokonywać w świetle całokształtu umowy według stanu z chwili jej zawarcia. Punktem odniesienia dla oceny istnienia przesłanek abuzywności umowy o jakich mowa w art. 385 ( 2) k.c. nie może być zatem analiza sytuacji stron już na etapie wykonywania umowy. Innymi słowy bez znaczenia pozostaje, czy i w jaki sposób (w jakim zakresie) niedozwolona klauzula umowna rzeczywiście wpływała na sposób wykonania umowy – w tym przypadku czy stosowane przez pozwanego przeliczniki odbiegały od kryteriów określonych np. w przepisach dyspozytywnych, a nawet czy sposób jej stosowania był w jakimś okresie obiektywnie korzystny dla konsumenta. Nie jest w tym aspekcie istotna wynikająca z przepisów prawa późniejsza możliwość spłat rat bezpośrednio we frankach; oceny postanowień umownych należy dokonywać w świetle całokształtu umowy według stanu z chwili jej zawarcia. Istotne jest bowiem już samo otwarcie na etapie zawierania umowy możliwości arbitralnej decyzji banku kształtującej wysokość zobowiązania i wpływającej na ryzyko kursowe.
Powodowie posiadali świadomość ryzyka kursowego. Tym niemniej, w przypadku przedmiotowej umowy objęty informacjami zakres możliwych zmian był przedstawiany w sposób nader ograniczony i optymistyczny. Niewątpliwie powodowie mieli wiedzę o tabelach kursowych banku (bo jest o nich mowa w zapisach umowy), jednak samo istnienie tych tabel w żadnym stopniu nie wpływało na możliwość kontroli przyjętych wskaźników, nie usuwało także nierównowagi stron polegającej na pozostawieniu bankowi decyzji w zakresie wysokości klauzuli indeksacyjnej. Treść zeznań powodów i brak jakichkolwiek dowodów przeciwnych zgłoszonych przez stronę pozwaną wskazuje jednoznacznie na brak jasnej i weryfikowalnej informacji o sposobie wyliczenia kursów wpływających na wysokość bieżących rat i wysokości zobowiązania kredytobiorców z tytułu kapitału kredytu. Bez znaczenia jest przy tym, czy kwestia ta na etapie zawierania umowy była przedmiotem zainteresowania powodów – obowiązek informacyjny oraz obowiązek jasnego i jednoznacznego sformułowania postanowień umownych jest obowiązkiem przedsiębiorcy.
Podsumowując - ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy umożliwia pozwanemu Bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385 ( 1) § 1 k.c., nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną. Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania powodów do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy. Brak przy tym podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości. Dopuszczalność zastąpienia klauzul niedozwolonych zgodnie z orzecznictwem TSUE, ze względu na cel „odstraszający” Dyrektywy 93/13, który w razie naruszenia równowagi stron umowy to stronie słabszej daje możliwości decyzyjne, uzależniona jest od woli konsumenta. W orzeczeniu Kasler (C-26/13) Trybunał dopuścił zastąpienie nieuczciwego warunku dyspozytywnym przepisem krajowym jedynie wówczas, gdy wyeliminowanie nieuczciwego warunku oznacza na mocy prawa krajowego unieważnienie całej umowy (co zdaniem sądu ma miejsce w niniejszej sprawie) oraz kumulatywnie: jeżeli unieważnienie to naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje. Skoro zatem powodowie nie byli zainteresowany zastąpieniu powstałej luki zasadą wynikającą z przepisu dyspozytywnego (art. 358 § 2 k.c.), to nie jest dopuszczalne uzupełnienie umowy przez sąd wbrew stanowisku powodów. Skoro wyeliminowanie wadliwej klauzuli indeksacyjnej całkowicie zmieniłoby charakter umowy stron, a w szczególności charakter świadczenia głównego kredytobiorcy, to uznać należało, że nie jest możliwe dalsze jej utrzymanie. Jak wynika z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18) artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy; Nadto artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie utrzymywaniu w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a sąd stoi na stanowisku, że takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, gdyby ten ostatni nie wyraził zgody na takie utrzymanie w mocy. Powołany wyrok TSUE dotyczył kredytu udzielonego w walucie polskiej indeksowanego do CHF. Z jego uzasadnienia wynika, że TSUE przyjął, iż nie ma możliwości rekonstruowania umowy stron (zastępowania niedozwolonych warunków umowy innymi miernikami) wbrew woli kredytobiorcy (pkt 62). TSUE stwierdził też, że w świetle kryteriów dotyczących możliwości dalszego obwiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, należy zbadać możliwość dalszego utrzymania umowy. Jeśli zaś po usunięciu nieuczciwych warunków umowy charakter i główny przedmiot tych umów może ulec zmianie w zakresie, w jakim nie podlegałyby one już indeksacji do waluty obcej równocześnie podlegając stopie oprocentowania opartej na stopie obowiązującej w odniesieniu do tej waluty, prawo Unii nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu tych umów.
Ostatecznie zatem - skoro w niniejszej sprawie postanowienia umowy określających świadczenia stron nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny oraz z uwagi na okoliczność, że po wyłączeniu nieuczciwych warunków, ze względu na zmianę charakteru umowy, nie jest możliwe jej obowiązywanie, a brak jest zgody na ich zastąpienie, należało uznać ją za nieważną.
Wobec powyższego sąd rozstrzygnął jak w pkt 1 sentencji na podstawie art. 189 kpc.
Powództwo było zasadne również w zakresie obejmującym żądanie zapłaty. Powodowie na poczet nieważnej umowy kredytowej wpłacili łącznie kwotę 636.360,42 zł. Pozwany bank wypłacił im natomiast na poczet umowy łącznie kwotę 450.000,06 zł. Jako nienależne świadczenie podlegające zasądzeniu na podstawie art. 405 kc w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. należało zatem uznać różnicę pomiędzy tymi kwotami tj. kwotę 186.360,36 zł. Zasądzenia takiej kwoty od pozwanego domagała się powódka U. F. (1). Wykazała ona przy tym uprawnienie do domagania się spełnienia tego świadczenia na swoją rzecz. Płatności rat kredytu od maja 2010r dokonywała powódka, nadto w dniu 2.11.2021r. pomiędzy powodami została zawarta umowy przelewu wierzytelności, według której M. M. przeniósł na rzecz U. F. przysługująca mu wobec pozwanego banku wierzytelność z tytułu świadczeń nienależnych wynikających z umowy kredytu z 3.01.2005r. Jako świadczenie nienależne należy zakwalifikować również uiszczoną składkę na ubezpieczenie niskiego wkładu. Płatność składki wynikała z z umowy kredytowej (par.3 ust.4) a skoro umowa jest nieważna w całości, nienależne są wszelkie świadczenia spełnione w ramach jej wykonywania.
Biorąc powyższe pod uwagę orzeczono jak w punkcie 2 wyroku na podstawie art. 405 kc w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c.
Zarzut przedawnienia roszczeń wynikających z umowy zgłoszony przez stronę pozwaną był niezasadny. Żądanie zapłaty w żadnej części, wbrew zarzutowi strony pozwanej, nie było przedawnione; dopiero bowiem przy jednoznacznym i nie budzącym wątpliwości stanowisku powodów co do nieważności umowy (znajdującym w szczególności wyraz w wyroku ustalającym nieważność umowy) konkretyzuje się odpowiedzialność (i w konsekwencji wymagalność) roszczenia o zwrot świadczenia spełnionego w ramach umowy.
Od zasądzonej kwoty 186.360,36 zł sąd zasądził odsetki od daty wyrokowania, zgodnie z żądaniem.
O kosztach procesu orzeczono art. 98 k.p.c, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Na zasądzone koszty składają się koszty zastępstwa procesowego wg taryfy wraz z opłatami od pełnomocnictw.
SSO Andrzej Kieć
.