Wyrok z 20 lipca 2022, sygn. I C 10/22
W skrócie
Sygn. akt I C 10/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 lipca 2022 roku
Sąd Rejonowy w Zambrowie, I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący – Asesor sądowy Aleksandra Łapińska
Protokolant – Pamela Trześniewska
po rozpoznaniu w dniu 20 lipca 2022 roku w Zambrowie
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa J. C.
przeciwko P. (...)z siedzibą w W.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego P. (...) z siedzibą w W. na rzecz powoda J. C. kwotę 630,00 (sześćset trzydzieści i 00/100) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 12 stycznia 2022 roku do dnia zapłaty;
II. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
III. zasądza od powoda J. C. na rzecz pozwanego P. (...) z siedzibą w W. kwotę 55,79 (pięćdziesiąt pięć i 79/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;
IV. nakazuje pobrać od powoda J. C. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łomży kwotę 83,12 (osiemdziesiąt trzy i 12/100) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych pokrytych tymczasowo ze Skarbu Państwa;
V. nakazuje pobrać od pozwanego P. (...) z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łomży kwotę 38,22 (trzydzieści osiem i 22/100) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych pokrytych tymczasowo ze Skarbu Państwa.
Sygn. akt I C 10/22
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 20 lipca 2022 r.
Powód – J. C. – w pozwie skierowanym do tutejszego Sądu wniósł o zasądzenie od pozwanego – P. (...) z siedzibą w W. – na swoją rzecz kwoty 2.000,00 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 12 stycznia 2022 roku do dnia zapłaty tytułem częściowego naprawienia szkody. Ponadto wniósł o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu strona powodowa wskazała, że w dniu (...) roku doszło do zdarzenia komunikacyjnego w wyniku, którego uszkodzeniu uległ pojazd powoda. Szkoda została zgłoszona do (...) S.A. w siedzibą w S. jako korespondenta ubezpieczyciela w ramach Systemu Zielonej Karty, który ocenił ją jako szkodę całkowitą. Powyższego powód nie kwestionuje, podobnie jak wartości pozostałości. Jedyną kwestią sporną jest wartość pojazdu w stanie przed szkodą, którą towarzystwo określiło na kwotę 41.190,00 złotych. Zdaniem powoda suma ta została zaniżona o 30.000 złotych, a wartość przedmiotowego pojazdu wynosiła tak naprawdę 71.190 złotych. Wskazana przez powoda w petitum kwota 2.000 złotych została wskazana wyłącznie z ostrożności ( pozew – k. 2 – 4).
W odpowiedzi na pozew pozwany – P. (...) z siedzibą w W. ( dalej: Biuro) – wniósł o oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu strona pozwana wskazała, że szkoda była likwidowana przez (...) S.A. metodą szkody całkowitej w wyniku czego powodowi zostało wypłacone odszkodowanie w łącznej kwocie 27.220 złotych. Ubezpieczyciel ustalił wartość pojazdu przed szkodą uwzględniając jego cechy indywidualne oraz wyposażenie na podstawie notowań wartości rynkowych z bazy pojazdów komputerowego systemu INFO-EKSPERT na XI-2021 oraz korekt mających wpływ na wartość pojazdu. Jednocześnie pozwany kwestionował datę, od której powinny ewentualnie zostać zasądzone odsetki ustawowe za opóźnienie wskazując, że jego zdaniem ich naliczenie powinno nastąpić od dnia wyrokowania ( odpowiedź na pozew – k. 20 – 21).
Sąd ustalił, co następuje:
W dniu (...) roku doszło do zdarzenia komunikacyjnego, w wyniku którego uszkodzony został pojazd marki R. (...) (...) o numerze rejestracyjnym (...) należący do J. C. ( okoliczność bezsporna).
W dniu 24 listopada 2021 r. szkoda została zgłoszona (...) S.A. z siedzibą w S., które zajmowało się nią jako korespondent towarzystwa (...) branch na terenie Polski w ramach Systemu Zielonej Karty. Ubezpieczyciel prowadził postępowanie likwidacyjne pod numerem (...). W jego toku sporządzono wycenę przedmiotowego pojazdu w ramach której określono jego wartość na dzień (...) roku na kwotę 41.900 złotych. Powyższe ustalono na podstawie notowań wartości rynkowych z bazy pojazdów „Komputerowego Systemu INFO-EKSPERT” na XI-21 zaakceptowanych przez wykonawcę opinii oraz korekt mających wpływ na wartość pojazdu. Decyzją z dnia 1 grudnia 2021 roku ubezpieczyciel poinformował właściciela, że szacowany koszt naprawy może przekroczyć wartość pojazdu i dlatego szkoda zostanie rozliczona jako całkowita. Dalej wskazano, że wartość rynkowa pojazdu to 41.900 złotych, a wartość pozostałości - 14.080 złotych. Tym samym należne odszkodowanie stanowiące różnicę między wartością pojazdu w dniu wypadku a wartością pozostałości to kwota 27.110 złotych. Jednocześnie poinformowano, że uszkodzony pojazd został wystawiony na giełdę internetową celem zweryfikowania jego wartości, a uzyskana oferta opiewa na kwotę 12.800 złotych. Brakująca kwota 1.280 złotych to 10% - owa marża pośrednika, która, zgodnie z informacją ubezpieczyciela, miała zostać zwrócona po przesłaniu dokumentu potwierdzającego sprzedaż uszkodzonego pojazdu. Kolejną decyzją z dnia 29 grudnia 2021 roku przyznano dopłatę odszkodowania w wysokości 7.540 złotych, która obejmowała koszty holowania, koszty najmu pojazdu zastępczego oraz marżę pośrednika ( okoliczności bezsporne, wycena Nr (...) – k. 8 – 9, decyzja z dn. 1.12.2021 r. – k. 10, decyzja z dn. 29.12.2021 r. – k. 11, akta szkody na płycie CD – k. 28).
J. C. nie zgodził się z powyższą wyceną w zakresie wartości pojazdu na dzień szkody, którą uznał za rażąco zaniżoną i w związku z powyższym wezwał ubezpieczyciela do zapłaty kwoty 30.000 złotych w terminie 7 dni pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego ( wezwanie do zapłaty – k. 12).
W piśmie z dnia 17 stycznia 2022 roku przedstawiciel ubezpieczyciela poinformował właściciela pojazdu, że po dokonaniu ponownej analizy dokumentacji szkodowej nie znaleziono podstaw do zmiany stanowiska. Wskazał, że dokonano weryfikacji poprawności dokonanej wyceny wartości rynkowej pojazdu na dzień powstania szkody – jako wyjściową przyjęto sumę podaną w systemie Info-Ekspert w kwocie bazowej 49.200 złotych. Jednakże ta kwota odpowiada pojazdom kupionym w kraju od autoryzowanego przedstawiciela danej marki, o normatywnym przebiegu i standardowym wyposażeniu, zarejestrowanym w miesiącu maju roku produkcji. Natomiast specyfikę pojazdu poszkodowanego uwzględniono poprzez zastosowanie korekt indywidualnych. Ponadto zwrócono uwagę, że właściciel nie przedstawił żadnego wyliczenia, które dowodziłoby, że poprawna wartość pojazdu to kwota 71.190 złotych. Zauważono także, że wartość pojazdu nie wzrasta o całą kwotę wydatkowaną na jego utrzymanie oraz na zamontowanie w pojeździe dodatkowych elementów. Wyposażenie pojazdu powoduje wzrost jego wartości, gdy jest wyposażeniem ponadstandardowym oraz jest zdolne do spełnienia swojej funkcji ( pismo ubezpieczyciela z dn. 17.01.2022 r. – k. 14).
W celu weryfikacji stanowisk poszkodowanego oraz ubezpieczyciela Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej. Biegły stwierdził, że w wyniku zdarzenia w pojeździe marki R. uszkodzeniu uległa cała przednia część nadwozia pojazdu, załamaniu uległo poszycie nadwozia, elementy konstrukcyjne pojazdu oraz uszkodzone zostały elementy wnętrza pojazdu. Został uruchomiony system bezpieczności biernej w postaci wystrzelenia poduszek powietrznych czołowych. Przed zdarzeniem z dnia (...) roku pojazd nie posiadał uszkodzeń. Przywrócenie pojazdu do stanu sprawności wymagałoby naprawy: układu napędowego, układu jezdnego, instalacji elektrycznej, blacharskiej przedniej części nadwozia, w tym dachu, układu bezpieczności biernej w postaci wymiany sterowników oraz poduszek powietrznych, lakierniczej oraz wymiany elementów konstrukcyjnych nadwozia pojazdu (podłużnice). Koszt naprawy przewyższa zatem wartość pojazdu, a szkoda ma charakter całkowity. Biegły określił wartość bazową pojazdu na kwotę 38.800 złotych netto. Przy określaniu wartości pojazdu w stanie nieuszkodzonym uwzględnił korektę za wyposażenie dodatkowe w kwocie 4.787 złotych, korektę za pierwszą rejestrację w wysokości 1.000 złotych, korektę za przebieg, który jest większy od przebiegu normatywnego o 144 899 km, co powoduje zastosowanie korekty wartości w wysokości -24,52 % i tym samym -10.933 złotych. Oprócz tego uwzględniono jeszcze korektę za stan utrzymania i dbałość o pojazd, liczbę właścicieli (przedmiotowy pojazd miał 3 właścicieli), korektę za stan techniczny potwierdzony od dealera bądź dodatkową gwarancję (przedmiotowy pojazd pochodzi z krajowej sieci dealerskiej) w łącznej wysokości 336 złotych. Ostatecznie wartość rynkowa pojazdu marki R. na dzień (...) roku opiewała według biegłego na kwotę 34.000 złotych netto, tj. 41.820 złotych brutto, czyli 630 złotych więcej niż ustalił rzeczoznawca zakładu ubezpieczeń ( opinia biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej wraz z wyceną nr (...) – k. 44 – 48).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie okoliczności bezspornych oraz na podstawie dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, których prawdziwości i rzetelności żadna ze stron nie kwestionowała. Ponadto Sąd ustalił stan faktyczny również na podstawie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej. Strona powodowa kwestionowała powyższą opinię wskazując, że przedmiotowy pojazd w wersji z 9 miejscami siedzącymi jest pojazdem rzadko dostępnym na rynku polskim, gdyż z reguły występuje w wersji furgonu, chłodni lub lawet, bez miejsc siedzących w tylnej części pojazdu, czego nie uwzględnił biegły. Ponadto wskazał, że zakupił przedmiotowy pojazd 1 października 2019 roku za kwotę 54.000 złotych, co było ceną bardzo korzystną. Do szkody doszło natomiast w nieco ponad 2 lata od zakupu i nie jest możliwe, aby samochód ten w tak krótkim okresie stracił na wartości 12.180 złotych, szczególnie, że pandemia COVID-19 spowodowała wzrost cen samochodów. Powód po zdarzeniu próbował kupić podobny do uszkodzonego pojazd, ale miał trudności ze znalezieniem takiego, a jeżeli już mu się to udało, to cena opiewała na kwotę ponad 70.000 złotych. Na potwierdzenie powyższego przedłożył wydruki ze stron internetowych przedstawiające oferty sprzedaży podobnego pojazdu. W jego ocenie bazowanie przez biegłego sądowego wyłącznie na podstawie systemu INFO-EKSPERT nie jest miarodajne i nie obrazuje realnej wartości rynkowej pojazdu. W konsekwencji wniósł o zwrócenie się do Centralnej ewidencji pojazdów – Centralnego Ośrodka Informatyki o udzielenie informacji o ilości zarejestrowanych zbyć pojazdów o parametrach zbliżonych do pojazdu powoda w okresie od 1 listopada 2021 roku do 31 grudnia 2021 roku, a następnie o zwrócenie się do Wydziałów Komunikacji jednostek, w których takie pojazdy zostały zarejestrowane o przesłanie kopii umów sprzedaży, faktur VAT lub innych dokumentów, na podstawie których doszło do zmiany właściciela pojazdu i przesłanie wszystkich tych informacji do biegłego celem wydania opinii uzupełniającej ( zarzuty do opinii – k. 55 – 56).
Sąd, na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. pominął dowód z informacji o uzyskanie, których wnosił powód, jako dowód nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy. Należy bowiem zauważyć, że nawet gdyby Sąd uzyskał wskazane informacje, to nie musiałyby one wcale być miarodajne dla ustalenia wartości pojazdu powoda. Po pierwsze, na podstawie samej umowy, a tym bardziej faktury VAT nie byłoby możliwe ustalenie stanu w jakim znajdował się sprzedawany pojazd i chodzi tu zarówno o stan techniczny, w tym ewentualne usterki, poprzednie uszkodzenia (historia pojazdu), jak i stan w jakim utrzymywał go zbywca (czy dbał o niego, czy też wręcz przeciwnie). Po drugie, sam fakt, że określona cena jest podana w umowie sprzedaży, nie musi przesądzać o tym, że taka jest rzeczywista wartość danego pojazdu. Na ostateczną cenę może wpływać wiele czynników jak np. okoliczność, że dotychczasowemu właścicielowi zależy na bardzo szybkiej sprzedaży, co skutkuje tym, że jest w stanie zgodzić się na cenę niższą albo z drugiej strony kupującemu bardzo zależy na danym pojeździe, co niejako „wykorzystuje” zbywca. Dodatkowo, biegły w opinii uzupełniającej wyjaśnił, że dane zawarte w programie INFO-EKSPERT opierają się na badaniu rynku i są na bieżąco aktualizowane. Wycena natomiast jest sporządzona w oparciu o szczegółowe dane konkretnego pojazdu jak numer nadwozia VIN (na podstawie którego ustalane jest wyposażenie standardowe pojazdu), wyposażenie dodatkowe, przebieg, stopień zużycia ogumienia, stopień zużycia pojazdu, stan utrzymania pojazdu itd. Na tej podstawie wyliczana jest wartość konkretnego pojazdu na konkretny dzień. Tym samym „wyjątkowość” pojazdu będącego własnością powoda, o której pisał pełnomocnik w piśmie z dnia 13 maja 2022 roku została uwzględniona w wycenie sporządzonej przez biegłego i to w sposób dużo bardziej dokładny niż miałoby to miejsce w oparciu o informacje, których uzyskania chciał powód. Biegły słusznie również wskazał, że sam fakt, iż na rynku wtórnym nie występują pojazdy o identycznych cechach, nie świadczy o tym, że dany pojazd jest wyjątkowy, lecz jedynie o tym, iż został on doposażony przez poprzedniego właściciela/właścicieli bądź została zmieniona jego specyfika, a ceny widoczne na wydrukach z portali internetowych są określone jako „ceny do negocjacji”, a więc nie powinno się ich traktować jako wiążących ( opinia uzupełniająca – k. 71).
Sąd w pełni podziela powyższe stanowisko jako odpowiadające logice i znajdujące potwierdzenie w powszechnej wiedzy, którą posiada każda osoba, która kiedykolwiek uczestniczyła w procesie sprzedaży samochodu czy to po stronie kupującego, czy sprzedającego. W konsekwencji Sąd nie znalazł podstaw, aby kwestionować zarówno opinię podstawową, jak i uzupełniającą oraz zawarte w nich wnioski. W ocenie Sądu jest ona rzetelna, logiczna i w sposób wyczerpujący wyjaśnia kwestie budzące wątpliwości na gruncie niniejszej sprawy.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie jedynie w niewielkiej części.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w sprawie bezsporny był fakt zaistnienia zdarzenia komunikacyjnego powodującego szkodę. Pozwany nie kwestionował również faktu swojej legitymacji biernej.
Zgodnie bowiem z treścią art. 123 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U.2022.621) P. (...) odpowiada za szkody będące następstwem wypadków, które miały miejsce na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i powstały w związku z ruchem pojazdów mechanicznych, zarejestrowanych w państwach, których biura narodowe są sygnatariuszami Porozumienia Wielostronnego.
Strony były również zgodne co do tego, że szkoda miała charakter szkody całkowitej.
Istota sporu sprowadzała się zatem tylko i wyłącznie do wartości pojazdu w stanie sprzed zaistnienia szkody, a w konsekwencji do wysokości należnego odszkodowania. Wysokość odszkodowania w przypadku szkody całkowitej ustalana jest bowiem jako różnica wartość pojazdu w stanie nieuszkodzonym i wartości pozostałości ( wyrok SN z dnia 20 lutego 2002 r., sygn. akt V CKN 903/00, OSNC 2003/1/15).
Dla ustalenia wysokości odszkodowania przysługującego powodowi konieczne było skorzystanie z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej, który to dowód Sąd dopuścił na mocy postanowienia z dnia 9 marca 2022 roku. Biegły sądowy sporządzający opinię w niniejszej sprawie w sposób stanowczy stwierdził, że korekty przyjęte przez rzeczoznawcę ubezpieczyciela są właściwe i oddają obraz przedmiotowego pojazdu, a wartość pojazdu marki R. po ich uwzględnieniu wynosi 34.000 złotych netto, czyli 41.820 złotych brutto. Jest to zatem wartość o zaledwie 630 złotych wyższa niż wartość określona przez rzeczoznawcę ubezpieczyciela, a więc można uznać, że obie wartości są porównywalne. Również w opinii uzupełniającej biegły potwierdził, że wartość przedmiotowego pojazdu ustalona przez niego w opinii podstawowej, w oparciu o program INFO-EKSPERT, jest w jego ocenie właściwa i oddaje obraz tegoż pojazdu. Sąd, z powodów, które wskazał powyżej, uznał natomiast, że opinia ta jest miarodajna dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Po przeprowadzeniu stosownych działań matematycznych właściwa wysokość odszkodowania wynosi 27.740 złotych (41.820 zł – 14.080 zł = 27.740 zł). Na poczet tak ustalonego odszkodowania należało zaliczyć kwotę już wypłaconą przez zakład ubezpieczeń w toku postępowania likwidacyjnego, tj. kwotę 27.110 złotych. W konsekwencji do zapłaty pozostaje kwota 630 złotych, którą to kwotę Sąd zasądził w punkcie I wyroku, a w pozostałym zakresie powództwo w punkcie II oddalił.
O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. oraz art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...) zgodnie, z którymi zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Powód niezwłocznie zgłosił szkodę korespondentowi towarzystwa zagranicznego, tj. 24 listopada 2021 r., odsetek żądał od dnia 12 stycznia 2022 roku, czyli już po upływie wskazanego 30 – dniowego terminu. Nie ma racji pozwany, który jako datę początkową w tym zakresie wskazywał datę wyrokowania. Obecnie bowiem funkcja kompensacyjna odsetek przeważa nad ich funkcją waloryzacyjną. W tej sytuacji zasądzenie odsetek od dnia wyrokowania prowadziłoby w istocie do ich umorzenia za okres sprzed daty wyroku i byłoby nieuzasadnionym uprzywilejowaniem dłużnika.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 1 1 k.p.c. oraz art. 100 k.p.c.. Koszty poniesione przez powoda wyniosły 1.817 złotych i składały się na nie:
opłata od pozwu w wysokości 200 złotych (art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – Dz.U.2021.2257 t.j.),
wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 900 złotych (§2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych – Dz.U.2015.265),
opłata skarbowa za złożenie dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa w wysokości 17 złotych (art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 roku o opłacie skarbowej – Dz.U.2021.1923 t.j.),
wykorzystana część zaliczki na poczet dowodu z opinii biegłego w wysokości 700 złotych.
Koszty poniesione przez pozwanego wyniosły 917 złotych i składały się na nie:
koszty zastępstwa procesowego - 900 złotych zgodnie z § 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych ( Dz. U z 2018 roku, poz. 265), którą powiększono o udokumentowaną opłatę skarbową w kwocie 17 złotych.
Powodowi zatem należy się zwrot kosztów procesu w kwocie 572,36 złotych (31,5% z kwoty 1.817 złotych), zaś pozwanemu w kwocie 628,15 złotych (68,5% z kwoty 917 złotych). Po skompensowaniu obu powyższych kwot powód powinien zwrócić pozwanemu kwotę 55,79 złotych, którą Sąd zasądził na jego rzecz w punkcie III wyroku.
W punkcie IV i V Sąd nakazał pobrać od powoda i pozwanego odpowiednio do stopnia, w którym każdy z nich przegrał proces, kwoty 83,12 złotych i 38,22 złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych pokrytych tymczasowo ze Skarbu Państwa w postaci wydatków związanych z uzyskaniem opinii biegłego (łączny koszt 821,34 zł – 700 zł zaliczki).
Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji.
ZARZĄDZENIE
(...)